Dania ostrzega „osoby transseksualne” przed podróżami do USAnczas.info

„Boimy się, że ludzie zostaną zatrzymani na lotnisku i odmówi się im wjazdu” – oświadczył jeden z z liderów ruchów LGBT+ Dania. Zaalarmowany „strachem” takich organizacji rząd Danii ogłosił w piątek 21 marca 2025 r. „aktualizację zaleceń dotyczących podróży dla osób transseksualnych do Stanów Zjednoczonych”.

Zdjęcie

W aktualizacji prosi się, by do zasięgnięcia informacji przed wyjazdem. „Jeśli w paszporcie widnieje płeć X lub zmieniłeś płeć bez zmiany dokumentów, zaleca się, abyś przed podróżą skontaktował się z ambasadą USA w celu potwierdzenia obowiązujących tam przepisów” – informuje duński MSZ.

To oczywiście próba nacisku na Donalda Trumpa za jego oświadczenie, że są tylko dwie płcie, „męska i żeńska” w przemówieniu inauguracyjnym. Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone będą uznawać jedynie płeć zdefiniowaną przy urodzeniu i nie uznają żadnych określeń typu „X” w przypadku tzw. osób „niebinarnych”.

Stowarzyszenie LGBT+ Dania poinformowało, że zwróciło się w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z prośbą o zmianę zaleceń dotyczących podróży. „Obawiamy się, że ludzie będą zatrzymywani na lotnisku i usłyszą odmowę wjazdu do USA” lub „będą narażeni na kontakt z sytuacją nieprzyjemną na lotnisku” – mówił(a) Susanne Branner Jespersen, jeden z liderów „tęczowego” stowarzyszenia.

Duńska dyplomacja jednak zauważyła, że od stycznia, czyli od czasu, kiedy władzę objęła nowa administracja amerykańska, żadnemu Duńczykowi nie odmówiono wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Cała sprawa jest specjalnie nadmuchiwana, by tworzyć atmosferę rzekomego zagrożenia.

Zresztą bunt tych środowisk widać i w USA. Rządzony przez lewicowych polityków, Boston ogłosił się np. „sanktuarium LGBTQI+”, a miasto „buntuje się” przeciwko polityce Donalda Trumpa. W głosowaniu w radzie miejskiej pomysł „sanktuarium” przeszedł w stosunku głosów 12:1. Boston to czołowe miasto „progresywnej rewolucji”. Ma być przestrzenią szczególnej ochrony dla ruchu homo- i transseksualnego.

Bostońscy Demokraci mówili przede wszystkim o transgender, uważając, że Trump szczególnie uderza „w prawa naszych transpłciowych braci i sióstr”. W roku 2022 roku Boston odmówił wywieszenia na ratuszu flagi z symboliką chrześcijańską, chociaż cyklicznie wywiesza flagi LGBT.

Źródło: Le Figaro/ AFP/ LifeSiteNews.com

http://nczas.info/2025/03/23/dania-ostrzega-osoby-transseksualne-przed-podrozami-do-usa/

#zboczency #lgtb #dania #usa #niedojebaniemozgowe #lewactwo

14

Sąd potwierdził: ABW złamało konstytucjęnczas.info

„Podjęta czynność Szefa ABW, co do której nie wykazano przesłanek przewidzianych w art. 180 ust. 1 p.t. (ustawa Prawo telekomunikacyjne, które ABW sobie wzięło na podkładkę — TS) narusza przepisy art. 54 i 64 Konstytucji RP” – to najważniejsze zdanie z uzasadnienia wyroku WSA w sprawie nczas.com kontra ABW, jakie do mnie właśnie dotarło. Nasz pozew był wynikiem nielegalnej blokady, jaką ABW nałożyła na nasz portal. Blokada trwała 18 miesięcy i spowodowała znaczne straty finansowe.

Zdjęcie

Przypomnijmy, że art. 54 konstytucji mówi: „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane […]”. Z kolei art. 64, stanowi: „Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności”.

Słowem tajna służba ABW złamała zakaz cenzury i naruszyła nasze prawo własności. Jasne jest, że winni powinni zostać ukarani, a szkoda powinna zostać naprawiona.

Sędziowie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w swoim uzasadnieniu nie zostawili na ABW suchej nitki:

„Ogólne zarzuty przedstawiania informacji w sposób wybiórczy czy tendencyjny lub w sposób niezgodny z polityką władz nie są wystarczające do uznania zasadności stosowania środka przewidzianego w art. 180 p.t. Konstytucja chroni bowiem wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji” — stwierdził sąd w orzeczeniu.

„Przy znacznym stopniu uogólnienia zarzutów większości mediów można zarzucić wybiórcze, a przez to tendencyjne podawanie wiadomości. Niewątpliwie też jakakolwiek krytyka bieżącej polityki władz może być odbierana jako wywołująca niepokój społeczny. Nie jest to jednak wystarczające do blokowania portali informacyjnych” — czytamy dalej w uzasadnieniu.

Mamy więc potwierdzenie sądowe, że ABW za czasów PiS łamała Konstytucję poprzez blokowanie portalu nczas.com, a potem, w odpowiedzi na naszą akcję sądową, przygotowała jakieś androny przyklejające nam ruską onucę (co jest oczywiście dodatkowym naruszeniem moich dóbr osobistych). W związku z tym wyrokiem apeluję do Szefa ABW o podjęcie negocjacji w celu wypłacenia nam sprawiedliwego odszkodowania.

Jest jeszcze jeden nieoczekiwany smaczek tej historii. W marcu 2023 r., gdy ABW rozpoczęło bezprawne prześladowanie naszego portalu nczas.com, Agencją kierował Krzysztof Wacławek. W lutym 2025 r. został on… doradcą prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przypominam, że jesienią zeszłego roku złożyliśmy doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez tego człowieka. Czy naprawdę trzeba mu robić schronisko w Pałacu Prezydenckim? A może Pan Prezydent zapytałby Pana Wacławka na czyje zlecenie dopuścił się tak rażącego złamania Konstytucji – bo przecież bez wytycznych z rządu na taką akcję sam by się nie zdecydował.

Na ten wyrok czekaliśmy dwa lata. Przed nami kolejne, oby też skuteczne batalie sądowe. Przyjąłem jednak sztywną zasadę: nie odpuszczać, więc wierzę, że sprawiedliwość w końcu zwycięży.

http://nczas.info/2025/03/22/sad-potwierdzil-abw-zlamalo-konstytucje/

#cenzura #abw #lewactwo #pispojednoantypolskiezlo #konstytucja

21

Współtwórca grupy LGBT zgwałcił 12-letniego chłopcanczas.info

Współtwórca grupy LGBT został uznany winnym gwałtu na 12-letnim chłopcu. Zboczeniec i jego ofiara poznali się w aplikacji randkowej dla homoseksualistów.

Stephen Ireland z organizacji LGBT „Pride in Surrey” został uznany winnym pedofilii. Konkretnie zarzucano mu „doprowadzenie dziecka poniżej 13. roku życia do aktywności seksualnej, jednego zarzutu napaści seksualnej na dziecko poniżej 13. roku życia i sześciu zarzutów tworzenia nieprzyzwoitych zdjęć dzieci”.

Zdjęcie

Ireland ma 41 lat. Jest współtwórcą grupy LGBT w Zjednoczonym Królestwie „Pride in Surrey”, którą utworzono w 2018 roku. Swoją ofiarę poznał za pośrednictwem aplikacji randkowej dla homoseksualistów Grindr.

Do gwałtu na dziecku doszło w mieszkaniu Stephena Irelanda. Współdzielił je z 27-letnim Davidem Suttonem. Sytuacja miała miejsce 19 kwietnia 2024 roku.

Oprócz tego Sutton i Ireland przyznali się do posiadania zdjęć pedofilskich. Sutton ponadto przyznał się do dwóch zarzutów rozpowszechniania takich materiałów.

– Stephen Ireland był drapieżnikiem seksualnym, który obrał sobie za cel młodego chłopca i wykorzystał jego wiek i bezbronność dla własnej satysfakcji – powiedziała Debbie White z policji.

– Obaj mężczyźni próbowali ukryć swoje przestępstwo, celowo usuwając materiały ze swoich telefonów, gdy tylko dowiedzieli się o dochodzeniu policji i po aresztowaniu. To było niezwykle trudne i złożone dochodzenie i chciałabym podziękować wszystkim zaangażowanym za ciężką pracę i poświęcenie – dodała White.

Rzecznik grupy LGBT „Pride in Surrey” w rozmowie z BBC powiedział, że „całkowicie potępia” działania Irelanda i Suttona.

Obaj przestępcy byli sądzeni przez miesiąc. Kara zostanie ogłoszona 30 czerwca.

http://nczas.info/2025/03/17/wspoltworca-grupy-lgbt-zgwalcil-12-letniego-chlopca/

#pedofilia #zboczency #lgbt #lewactwo

26

Michalkiewicz OSTRO o Żukowskiej. „Ze śmierci głupiego goja to trochę smrodu tylko” [VIDEO]rumble.com

W najnowszej rozmowie ze Stanisławem Michalkiewiczem redaktor naczelny „Najwyższego CZAS!”-u Tomasz Sommer nawiązał m.in. do niechlubnych słów Anny Marii Żukowskiej. Komentatorzy wskazali, że gdyby była mowa o żydach… to zupełnie co innego.

Przypomnijmy, że pod koniec lutego w „Kropce nad i” w TVN24 poseł Lewicy Anna Maria Żukowska i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak rozmawiali m.in. na temat polskiej pomocy dla Ukrainy, a także o kwestii ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej.

Zdjęcie

http://rumble.com/v6q1wig-michalkiewicz.html

Polityk Konfederacji wskazał, że Polska powinna mieć „bardziej transakcyjne podejście” do wschodniego sąsiada. Jak mówił, w zamian za pomoc moglibyśmy oczekiwać choćby odblokowania ekshumacji polskich ofiar banderowców.

– Jeżeli to jest dla pana rodzaj transakcji, żeby bardziej starymi trupami handlować, to po prostu jest to obrzydliwe – stwierdziła Żukowska. Później podtrzymywała swoje słowa w RMF FM w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim, nie widząc w tym nic niestosownego.

Do tematu odniósł się Stanisław Michalkiewicz. – No jasne, to stare trupy. Żeby chociaż wyznania mojżeszowego te stare trupy były, to co innego. To wtedy należałoby otoczyć te miejsca kultem itd. Ustanowić tam własność bezcennego Izraela – tak jak domagał się ten autor artykułów w amerykańskiej gazecie, żeby Auschwitz przekazać Izraelowi bezcennemu, nawet nie w arendę tylko na własność – skwitował publicysta.

Sommer przypomniał natomiast słynną wypowiedź Barbary Engelking-Boni o tym, że „dla Polaków śmierć to była kwestia biologiczna, naturalna, śmierć jak śmierć, dla Żydów to była tragedia, dramatyczne doświadczenie, metafizyka”.

– No pamiętam, proszę pana. Metafizyczne oddechy czuliśmy na własnych plecach. To nic dziwnego, że wielce czcigodna Anna Maria Żydowska przyswoiła sobie te kryteria, że tu śmierć Żyda i śmierć goja głupiego – odparł Michalkiewicz.

– Ze śmierci Żyda powstaje metafizyczny trup, zawsze świeży, z goja powstaje biologiczny, który się szybko starzeje. To jest zupełnie co innego – stwierdził Sommer.

– Ze śmierci głupiego goja to trochę smrodu tylko, proszę pana – dodał Michalkiewicz.

– I trup jest jak świeży niby, a już stary – ironizował prowadzący.

– Tak, tak. Stare trupy – przytaknął Michalkiewicz.

http://nczas.info/2025/03/06/michalkiewicz-ostro-o-zukowskiej-ze-smierci-glupiego-goja-to-troche-smrodu-tylko-video/

#michalkiewicz #sommer #zydzi #lewactwo

14

Reżim brukselski wysyła jakąś bękarcią córkę kurwy i pedofila by "nadzorowała" wybory w Polsce w celu dopilnowania by wygrał Pedorafauek

http://niezalezna.pl/polityka/chciala-blokowac-srodki-dla-polski-i-wspierala-trzaskowskiego-teraz-chce-okraglego-stolu-ws-wyborow/538827

#eurokołchoz #lewactwo

19

Stało się. Za słowa do więzienia. Sejm uchwalił karanie tzw. mowy nienawiścinczas.info

Sejm uchwalił w czwartek zmiany w Kodeksie karnym dotyczące rozszerzenia ochrony przed mową nienawiści i przestępstwami z nienawiści. Do nowelizacji wprowadzone zostały trzy poprawki zgłoszone przez Koalicję Obywatelską i Lewicę.

Za przyjęciem nowelizacji w całości wraz z poprawkami było 238 posłów, 201 głosowało przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Przyjęta w czwartek nowelizacja zmienia katalog przesłanek dotyczących przestępstw motywowanych nienawiścią – do przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej i bezwyznaniowości Sejm dodał wiek, płeć, niepełnosprawność i orientację seksualną.

Za stosowanie przemocy lub bezprawnej groźby z takich motywów grozi do pięciu lat więzienia, za nawoływanie do nienawiści – do trzech lat więzienia, a za znieważenie – obecnie do trzech lat, a po zmianie – do dwóch lat pozbawienia wolności.

Poprawki KO i Lewicy zamiast sformułowań o karaniu za przestępstwa motywowane nienawiścią „w związku z” przynależnością do chronionej kodeksem grupy wprowadziły karanie przy atakach „z powodu” tej przynależności.

Posłowie nie przychylili się do wniosku o odrzucenie zmian w całości, czego chciały PiS i Konfederacja. Nie przeszły też pozostałe poprawki m.in. Razem, by dodać do chronionego przepisami katalogu tożsamość płciową, stan zdrowia psychicznego i fizycznego, stopień sprawności i wady rozwojowe.

PiS i Konfederacja w debacie sejmowej przekonywały, że nowelizacja wprowadzi cenzurę i ograniczy wolność słowa.

Koalicyjne kluby poparły rządowy projekt zmian i zapewniały, że projekt nie ogranicza wolności i prawa do wypowiedzi, a przyjmowane zmiany służą ochronie wszystkich i przepisy te nie są przeciw komuś.

W debacie parlamentarnej wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przypominał, że rozszerzenie katalogu zmian w Kodeksie karnym ma swój odpowiednik np. w antydyskryminacyjnych przepisach prawa pracy. Zapewniał też, że zmiana nie ograniczy wolności wypowiedzi i nie wprowadzi cenzury, bo jeśli w tych działaniach nie będzie groźby bezprawnej czy przemocy, nie będzie naruszone prawo.

Ironia lub poglądy polityczne nie będą podlegały zmienianym przepisom – przekonywał posłów Myrcha. Mówił, że np. za słowa „są dwie płcie” nikt nie będzie karany. Podkreślił, że zmiana nie jest wymierzona w poglądy polityczne, tylko po to, by chronić polskich obywateli przed stosowaniem publicznego znieważenia, przed mową nienawiści i przed przemocą z tych powodów lub przed internetowym hejtem.

Oczywiście wiceminister Myrcha mówi bzdury – ta ustawa jest tylko po to, żeby karać ludzi za słowa i wprowadzić terror politycznej poprawności.

Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało propozycję nowelizacji, w jej uzasadnieniu napisało, że zmiana „zapewni pełniejszą realizację konstytucyjnego zakazu dyskryminacji ze względu na jakąkolwiek przyczynę, a także realizację międzynarodowych zaleceń w zakresie standardu ochrony przed mową nienawiści i przestępstwami z nienawiści”.

Ustawa miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Teraz trafi do Senatu.

„Polityczny kaganiec w postaci „mowy nienawiści” przegłosowany. Przeżyłem komunę, więc przeżyję i to. I nadal będę mówił jasno: LGBT to zło, ideologia gender to zło, a płcie są tylko dwie – męska i żeńska!” – podsumował decyzję Sejmu Janusz Korwin-Mikke.

http://nczas.info/2025/03/06/stalo-sie-za-slwoa-do-wiezienia-sejm-uchwalil-karanie-tzw-mowy-nienawisci/

#lewactwo #cenzura #Polska

23

Niemcy odpalaja infolinię do zgłaszania myślozbrodni wśród znajomychithardware.pl

http://ithardware.pl/aktualnosci/zglos_rodzine_niemcy_dezinformacja-39491.html

W związku z tym, że "teorie spiskowe" stają się coraz większym zagrożeniem dla "niezależnej nauki" i "instytucji demokratycznych", niemieckie MSW odpala stronę i infolinie do donoszenia na członków rodziny, u których podejrzewa się "niebezpieczne myślenie". Czyli kolejny po UK urząd ds. myślozbrodni.

#1984 #niemcy #lewactwo

16

Inwazja się skończyła. Trump wygrywa z nielegalną imigracjąnczas.info

Amerykańska Służba Celna i Ochrony Granic (CBP) odnotowała w lutym tylko 8450 zatrzymań osób nielegalnie przekraczających granicę USA z Meksykiem. „Inwazja na nasz kraj się skończyła” — ocenił w sobotę prezydent USA Donald Trump w poście na Truth Social.

Zdjęcie

Amerykański przywódca nazwał liczbę nielegalnych przekroczeń na południowej granicy w zeszłym miesiącu najniższą w historii. Oszacował ją na 8326.

„Granica jest zamknięta dla wszystkich nielegalnych imigrantów. Każdy, kto spróbuje nielegalnie wjechać do USA, będzie musiał się liczyć z surowymi karami i natychmiastową deportacją. Wszyscy zatrzymani zostali wydaleni ze Stanów Zjednoczonych lub w razie potrzeby oskarżeni o przestępstwa przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki” — cytuje Trumpa agencja UPI.

Średnia liczba dziennych przekroczeń granicy wyniosła w kadencji prezydenta Joe Bidena 5333 w 2021 roku, 6423 w 2022 roku, 5590 w 2023 roku i 2872 w 2024 roku. We wrześniu 2023 roku, w ciągu tylko jednego dnia, dokonano ponad 8000 zatrzymań.

Trump uczynił zamknięcie północnych i południowych granic USA oraz znaczne ograniczenie nielegalnych przekroczeń centralną częścią kampanii prezydenckiej. Zmobilizował agencje federalne, aby wzmocnić egzekwowanie przepisów granicznych oraz liczbę aresztowań i zatrzymań nielegalnych imigrantów. Do ich deportacji używa samolotów wojskowych.

Departament obrony zapowiedział w sobotę rozmieszczenie w nadchodzących tygodniach pancernej brygady bojowej Stryker oraz batalionu lotnictwa ogólnego wsparcia w celu wzmocnienia i rozszerzenia bieżących operacji bezpieczeństwa granic. Siły te składają się z 2400 żołnierzy z Fort Carson w Kolorado i około 500 członków służby Fort Stewart w Georgii – poinformowała CNN.

W lutym znacznie nasiliło się również egzekwowanie przepisów imigracyjnych. Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) Kristi Noem powiadomiła w środę o aresztowaniu ponad 20 000 migrantów, którzy nielegalnie przebywali w minionym miesiącu w Ameryce.

„Setki tysięcy przestępców zostało wpuszczonych do tego kraju nielegalnie. Wysyłamy ich do domu i nigdy nie będą mogli wrócić” – podkreśliła Noem.

Jak oszacowała, administracja Bidena aresztowała łącznie 33 000 nielegalnych imigrantów w 2024 roku. Liczba aresztowań w lutym była, jej zdaniem, o 627 proc. wyższa niż średnia miesięczna w trakcie prezydentury Demokraty.

http://nczas.info/2025/03/02/inwazja-sie-skonczyla-trump-wygrywa-z-nielegalna-imigracja/

#usa #trump #lewactwo #nachodzcy #imigracja

10

Musk wycina raka. Zwolniono już z pracy setki „naukowców” i „ekspertów” od klimatunczas.info

Komisja pod przewodnictwem Elona Muska dokonuje cięć w federalnej administracji USA. Przyszła też kolej na „klimatystów” i Narodową Agencję ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA). Jak poinformował w oświadczeniu wydanym 28 lutego demokrata Jared Huffman z Kalifornii, „setki naukowców i ekspertów NOAA właśnie otrzymało wiadomość, której obawia się każdy pracownik federalny…”.

Zdjęcie

Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) jest odpowiedzialna nie tylko za prognozowanie pogody, ale też za „analizę klimatu i ochronę oceanów”. Najwyraźniej nowe władze nie widzą jej zbytniej przydatności.

Agencja była zresztą oskarżana o propagowanie ideologii klimatyzmu, a wygodną przystań znaleźłi w nim rozmaici prorocy końca świata i zmian klimatu. Redukcje zatrudnienia w NOAA to jednak część szerszej polityki odchudzania federalnej administracji, czym zajmuje się kierowana przez Elona Muska Komisja ds. Efektywności Rządowej.

„Fałszywa misja Muska tłumi ważne programy. Ludzie w całym kraju polegają na NOAA, jeśli chodzi o darmowe, dokładne prognozy, ostrzeżenia o złej pogodzie i informacje o sytuacjach awaryjnych” – alarmuje Demokrata Huffman i strasz, że te „czystki” zagrażają bezpieczeństwu, a nawet „życiu ludzkiemu”.

Rzecznik NOAA Theo Stein powiedział, że agencja nie komentuje wewnętrznych spraw kadrowych. „Zgodnie z naszą misją zapewnienia bezpieczeństwa publicznego nadal udostępniamy informacje o pogodzie, prognozy i alerty” – dodał.

W 900-stronicowym raporcie opracowanym przez think tank Heritage Foundation, NOAA została opisana jako „główny czynnik napędzający przemysł alarmizmu klimatycznego”. Wezwano w nim do całkowitej likwidacji tej agencji w ramach „Projektu 2025” i postulowano prywatyzację Narodowej Służby Meteorologicznej.

http://nczas.info/2025/03/02/musk-wycina-raka-zwolniono-juz-z-pracy-setki-naukowcow-i-ekspertow-od-klimatu/

#lewactwo #klimatyzm #klimat #ekologizm #pasozyty #musk #usa

10

Na Polsat News właśnie jadą po prawicy bo mówią o priorytecie Ukraińców nad Polakami, a każdy kto mówi, że Polak powinien mieć pierwszeństwo w dostępie do usług publicznych to agent Putina i niebezpieczny człowiek. Co za szmaty ludzkie, ja pierdole.

#polsat #lewactwo

20

Dobra wiadomość dla normalnego świata. Agencja USAID zwalnia pracownikównczas.info

Amerykańska agencja pomocy zagranicznej dała się poznać jako forpoczta światowego „progresywizmu”. Poza pomocą humanitarną, USAID serwował wsparcie lobby LGBTQ, feminizmu, aborcjonistom, organizacjom lewicy, akcjom „różnorodności” itp. USAID zarządza budżetem w wysokości 42,8 miliardów dolarów, co stanowi 42% „pomocy humanitarnej” udzielanej na całym świecie.

Zdjęcie

Zamrożenie owej pomocy i zapowiedź przeglądu jej adresatów wywołało na lewicy prawdziwy szok, bo duża liczba tzw. organizacji pozarządowych była zależna od funduszy amerykańskich. Decyzje prezydenta Trumpa zasiały strach wśród aktywistów, którzy przyzwyczaili się do życia z amerykańskich pieniędzy.

Agencja rozwoju USAID ogłosiła w niedzielę 23 lutego na swoich stronach internetowych, że zwalnia około 1600 pracowników w Stanach Zjednoczonych, a wszyscy pozostali pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przez USAID na całym świecie zostaną wysłani na urlop administracyjny. W sumie USAID zatrudniała ponad 10 tysięcy osób.

Wyjątkiem są osoby odpowiedzialne za „podstawowe funkcje utrzymania misji, zarządzanie centralne lub biorące udział specjalnie wyznaczonych programach”. Bezrobocie tego typu „urzędników” to jednak w gruncie rzeczy dobra wiadomość dla normalnego świata.

Wszystko zaczęło się 20 stycznia, kiedy to prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze nakazujące 90-dniowe zamrożenie amerykańskiej pomocy zagranicznej do czasu przeprowadzenia pełnego przeglądu wydatków. Nie udało się zablokować tej decyzji przez mianowanych przez poprzednich prezydentów-Demokratów sędziów. Ostatni z nich wydał decyzję o zablokowaniu rozporządzenia w ostatni piątek.

Trump i jego administracja robią jednak swoje. Amerykańskie media twierdziły nawet, że ​​liczba pracowników USAID zostanie zredukowana niemal do zera. Na razie USAID poinformowała, że wkrótce powiadomi o „wyznaczonym niezbędnym personelu”, który powinien pozostać na służbie, nie podając jednak dokładnej liczby takich osób. Agencja pokryje natomiast koszty repatriacji personelu wysłanego za granicę, a do momentu powrotu do Stanów Zjednoczonych mają się nimi zaopiekować placówki dyplomatyczne.

http://nczas.info/2025/02/24/agencja-usaid-zwalnia-pracownikow/

#usa #lewactwo #lgtb #usaid

24

Znowu zlikwidowano sieć pedofilów, tym razem zorganizowaną przez… „asystenta socjalnego” i polityka lewicynczas.info

Sieć gwałcicieli dzieci odkryto we Francji. W lutym policjanci z Biura ds. Nieletnich aresztowali pięciu podejrzanych w ramach szeroko zakrojonego śledztwa w sprawie gwałtów, jakich dopuściła się grupa pedofilów wobec bardzo małych dzieci. Organizatorem procederu ma być 32-letni „asystent rodzinny” w departamencie Loary-Atlantyckiej, który pracował w Oudon, niedaleko Nantes.

Podejrzewa się, że asystent rodziny, oddawał małe dzieci, za które był odpowiedzialny, do dyspozycji pedofilów. Dwie operacje przeprowadzone przez Biuro ds. Nieletnich (Ofmin) doprowadziły do ​​aresztowania pięciu podejrzanych, ale wydaje się, żę to tylko wierzchołek tej góry. Pedofile przemierzali setki kilometrów, by znęcać się i gwałcić bardzo małe dzieci, w tym nawet niemowlęta.

Ofiary były wybierane w środowisku zawodowym podejrzanej asystentki. Prokuratura podejrzewa odurzanie dzieci środkami chemicznymi, organizację seksualnych orgii, które były także filmowane i transmitowane w Darknecie…

Ciekawie brzmią tu spekulacje medialne, które mówią, że zasięg tej sieci może być pożywką dla… „teorii spiskowych”. Są to na razie pierwsze informacje, a media piszą, że policjanci i prokuratorzy pracujący nad tą sprawą są „w szoku”.

Wśród podejrzanych jest polityk lewicowej partii Zbuntowana Francja (LFI), Pierre-Alain Cottineau. Był znaną postacią w kręgach lokalnej społeczności Nantes, pełniąc funkcję prezesa stowarzyszenia „Esprit Arc-en-ciel”, w której „bronił praw osób LGBT+”. To on m.in. zorganizował w 2022 r. pierwszą „Paradę Równości” w regionie. Angażował się w „walkę z przemocą domową” i kandydował w wyborach departamentalnych w 2021 r. z ramienia partii La France Insoumise (LFI).

W ramach akcji „pogotowia rodzinnego” w nagłych przypadkach dla dzieci w wieku od 0 do 18 lat, Pierre-Alain Cottineau przyjął kilkoro dzieci do swojego domu w Oudon. Odpowiadał także za poważnie niepełnosprawne dziecko. Śledczym OFMIN udało się go odnaleźć po opublikowaniu w sieci filmiku pedofilskiego z udziałem tego dziecka.

Zboczeniec filmował gwałty i znęcanie się nad dzieckiem, a następnie udostępniał te obrazy w sieciach. Jeszcze pod koniec września oskarżono go o gwałty, tortury i barbarzyństwo i umieszczono w areszcie. Partia La France Insoumise wykluczyła go wówczas z członkostwa.

Publikacja „Le Parisien” ujawniła jednak nowe szczegóły. Pierre-Alain Cottineau byl też organizatorem orgii dla pedofilów, które w ciągu ostatniego roku odbywały się w jego domu. Do tej pory zidentyfikowano cztery ofiary, a najmłodsza miała zaledwie sześć miesięcy.

http://nczas.info/2025/02/23/znowu-zlikwidowano-siec-pedofilow-tym-razem-zorganizowana-przez-asystenta-socjalnego-i-polityka-lewicy/

#francja #lewactwo #pedofilia

13

DOGE Elona Muska wykrył potężną aferę. „To może być największe oszustwo w historii”nczas.info

Zespół Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE) Elona Muska USA znalazł gigantyczną aferę dotyczącą świadczeń socjalnych. W Social Security Administration (SSA) odnaleziono ponad 12 milionów osób zarejestrowanych jako uprawnione do socjalu mających ponad 120 lat, a zdarzają się nawet osoby mające ćwierć tysiąca lat. Rekordzista jest starszy, niż Stany Zjednoczone. Ponadto na nieprawidłowości wskazuje też liczba uprawnionych do świadczeń, która jest większa od liczby obywateli kraju.

Zdjęcie

DOGE przeanalizował dane w SSA pod kątem ewentualnych nadużyć i marnotrawstwa. Jak się okazało, bardzo słusznie.

Okazało się, że uprawnionych do socjalu w USA jest ponad tysiąc osób mających rzekomo 220-229 lat. Jedna osoba ma prawie ćwierć tysiąca lat.

Rekordzistą jest osoba mająca rzekomo 360 lat. Jest więc starsza od samych Stanów Zjednoczonych o ponad 100 lat.

„Według bazy danych Social Security, to są liczby osób w każdej grupie wiekowej z polem śmierci ustawionym na FAŁSZ! Może Zmierzch jest prawdziwy i jest wiele wampirów pobierających zabezpieczenie socjalne” – skomentował na X szef DOGE’a Elon Musk.

Oprócz wieku ludzi pasującego do mitologii sumeryjskiej, gdzie poszczególni władcy mieliby rządzić po kilkaset lat, pojawia się jeszcze inny problem. W rejestrach SSA do pobierania świadczeń socjalnych uprawnionych jest 398 milionów osób.

Tymczasem liczba obywateli USA wynosi 341 mln. Tak wynika z rejestru US Census Bureau.

„To może być największe oszustwo w historii” – podkreślił Musk.

SSA nie skomentowało tych doniesień.

Z informacji Białego Domu wynika, że DOGE do tej pory pomógł oszczędzić 3,4 mld dolarów. Stało się to m.in. dzięki anulowaniu kontraktów i dotacji DEI (1 mld dolarów), anulowaniu kontraktów Departamentu Edukacji (881 mln) i odebraniu środków FEMA na zakwaterowanie dla nielegalnych imigrantów w Nowym Jorku (59 mln dolarów).

http://nczas.info/2025/02/20/doge-elona-muska-wykryl-potezna-afere-to-moze-byc-najwieksze-oszustwo-w-historii/

#usa #musk #lewactwo #socjalizm

23

Kwik po wystąpieniu Brauna w Szczecinie. Bezkompromisowo skrytykował jednych po drugich [VIDEO]nczas.info

Wystąpienie Grzegorza Brauna w Szczecinie wzbudziło kwik mainstreamu. Kandydat na prezydenta w swoim bezkompromisowym stylu krytykował rząd, Unię Europejską, politykę migracyjną, działalność środowisk medycznych i próby „dewiacji” społeczeństwa.

Zdjęcie

Braun przekonywał, że należy jak najszybciej zakończyć „wojnę polsko-polską” i wskazywał, że główne partie polityczne w Polsce różnią się jedynie personalnie, ale ich działania mają wspólny mianownik – dostęp do „państwowego czy eurokołchozowego koryta”. – Żadnych istotnych różnic programowych dla Polski między tymi plemionami nie ma – mówił, jako przykład podając politykę wobec Ukrainy czy uległość wobec Unii Europejskiej, a szczególnie wobec zielonego czy tęczowego ładu.

Nie zabrakło krytyki samej UE. Zdaniem Brauna kryzys tej instytucji pogłębił się wraz z wejściem Traktatu Lizbońskiego, który nazwał „aktem abdykacji suwerenności”. – Eurokomuna to też komuna. Eurokomuch założyciel (Altiero Spinelli – red.) napisał, że mają zniknąć narody i ma zniknąć własność prywatna – przypomniał.

Braun nie gryzł się w język mówiąc o polityce migracyjnej. Zaproponował utworzenie centrów deportacyjnych zamiast integracyjnych. – Polska jest gościnna, otwarta, ale nie na przestrzał – podkreślił.

Nie mogło zabraknąć kwestii Ukrainy. Skrytykował przekazywanie sprzętu wojskowego Ukrainie oraz pomoc finansową dla tego kraju. – Naród polski niczego dobrego z tego nie ma. Ma zgryzoty i ma zagrożenia – mówił. W jego opinii Polska została wepchnięta w rolę „żyranta” i „płatnika”, co nie przynosi korzyści Polakom.

Podczas swojego wystąpienia Braun wielokrotnie podkreślał potrzebę powrotu do suwerenności i niezależności Polski. – Tu jest Polska i Polska przede wszystkim dla Polaków – brzmiało hasło przewodnie. Zapowiedział również dążenie do wprowadzenia rządów prezydenckich jako sposobu na zapewnienie większej stabilności i skuteczności w podejmowaniu decyzji.

Wspomniał o szerzących się w Polsce gangach ze wschodu. – Z powodu importu przestępczości zorganizowanej ukraińskiej i gruzińskiej bezpieczeństwo Polaków jest na niskim poziomie – mówił.

Zapewnił, że jako prezydent będzie walczył z ideologią LGBT czy Światową Organizacją Zdrowia. – Nie pozwolę na to, by monopol WHO, NFZ i izb lekarskich pozwalał na wprowadzanie w życie dzieci i młodzieży promowania postaw, które skutkują zaburzeniami samoidentyfikacji. To jest medycyna rzeźników, która namawia dzieci do samookaleczenia. Taka medycyna kwalifikuje się do denazyfikacji – mówił Braun.

– W szkołach propaganda dewiacji jest wprowadzana pod pretekstem dbałości o zdrowie. Temu położymy stanowczy kres. Polscy patrioci powinni odsunąć od władzy szaleńców i kłamców. Za komuny i za okupacji nie robiono takich rzeczy dzieciom, jak robi się za sprawą tęczowego ładu. To jest zbrodnia, a zbrodnie powinny być piętnowane – nie ma wątpliwości.

– Precz z komuną, precz z eurokomuną, precz z żydokomuną – podsumował kandydat na prezydenta,

http://nczas.info/2025/02/19/kwik-po-wystapieniu-brauna-w-szczecinie-bezkompromisowo-skrytykowal-jednych-po-drugich-video/

#kkp #Braun #Polska #nachodzcy #lewactwo #komunisci #eurokolchoz

19

Komu są potrzebni „polscy naziści”? Pani ministra wszystko wytłumaczynczas.info

Na pewno polscy naziści przydaliby się Niemcom w latach 40. XX wieku. Niemcy byli inkluzyjni i otwarci na różnorodność, mieli specjalne jednostki SS dla niemal wszystkich narodów, z którymi stykali się podczas wojny. Duże było wzięcie na mundur z podwójnym emblematem strajku kobiet, jednak wśród licznych ochotniczych formacji cudzoziemskich.

Niemcy nie mieli Polaków. Nie było chętnych po naszej stronie ani też specjalnego entuzjazmu po niemieckiej, woleli nas mordować w licznych miejscach straceń, katowniach, obozach koncentracyjnych. Chociaż gdyby wtedy było w Polsce więcej dzisiejszych „europejczyków”, to kto wie? Ciekawe, czy Niemcom udałoby się sformować z nam współczesnych kolaborantów pełnoetatową dywizję SS. Wtedy jednak nie dało się tego zrobić i Polacy jako naród i państwo masowo nie poszli na kolaborację.

Zdjęcie

Cierpią z tego powodu mieszkańcy kraju Polin. Tak pragną zasłużyć na uznanie swych zachodnich mistrzów, i tak bardzo chcą wywyższyć się nad tożsamościowych Polaków, że oskarżą nas o wszystko, choćby o nazizm, obozy śmierci i Holokaust. Oskarżyliby nas zresztą o cokolwiek, byleby tylko jeszcze bardziej dopiec i poniżyć tych znienawidzonych ludzi, pośród których zmuszeni są mieszkać i których języka muszą używać. Okażmy im nieco współczucia, empatycznie wczujmy się w ich emocje.

Idą na ten przykład ulicą, patrzą, a tu – Polacy! To straszne! Przechodzą obok takiego dziwnego budynku, przez miejscowych zwanego kościołem, a tam – katolicy! Zgroza! Wejdą do jakiegoś lokalu na sojowe latte, i co widzą? Białych! Koszmar! Wydostaną się poza swoje lofty i rezydencje, i co napotkają? Normalność! Tego już za wiele, to się musi skończyć, tu jest stanowczo za dużo tych … i tu szukają największej obelgi, jaką ich lewackie umysły są w stanie pojąć, i po chwili pamięć podpowiada najgorsze słowo: nazista! I wtedy – Heureka! Lewacki umysł pojął! Tu jest za dużo nazistów! Trzeba to zmienić! Nasycić różnorodnością, wymieszać kulturowo z imigrantami, zdepopulować! Pamiętają z własnych tradycji rodzinnych, jak to dziadkowie nauczali, co trzeba tu zrobić. Tak, dziadek to był ktoś, on zmienił nazwisko, on dużo wiedział, Talmud cytował z pamięci, to był mądry człowiek. Nie to, co dziś, w tych czasach upadku, gdy z pamięci już nie potrafią, z kartki muszą czytać.

Pani ministra wszystko wytłumaczy

Tak więc Polacy dowiedzieli się, że była sobie kiedyś II Wojna Światowa, gdy Niemcy okupowali Polskę, a polscy naziści zbudowali obozy, najpierw pracy, potem masowej zagłady. Rozbiór logiczny tego zdania pozwala stwierdzić, że Niemcy i naziści to dwie różne grupy, że niemiecka okupacja była chyba dość wolnościowa, skoro polscy naziści nie byli Niemcami i mogli budować obozy. Polacy dowiedzieli się o tym nieco przypadkiem, dzięki przeciekom z międzynarodowej konferencji. Impreza odbyła się w Krakowie w dniach 27 i 28 stycznia z okazji 80 rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau. Warto podkreślić, że całe obozowe przedsięwzięcie od początku było organizowane przez Niemców, aby przetrzymywać i likwidować tam Polaków, Żydzi jako więźniowie dotarli tam później.

Konferencja, jak czytamy na stronach rządowych, to część większego projektu, trwającego od 2008 r. Takie konferencje organizowane są co dwa lata, spotykają się na nich edukatorzy historyczni z Izraela, Niemiec i Polski, zrzeszeni w organizacji Education International, i wymieniają się doświadczeniami i pomysłami na nauczanie o Holokauście, antysemityzmie i faszyzmie. W tym roku konferencja zorganizowana była przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, a oprócz nauczycieli szkolnych zostali też zaproszeni międzynarodowi edukatorzy historyczni, zatrudniani w muzeach i miejscach pamięci. Tytuł konferencji był znamienny: „My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy”.

To też można rozbierać logicznie i poddawać interpretacji. Z całości można wywnioskować, że było to zebranie specjalistów od nauczania o Holokauście, faszyzmie i antysemityzmie, że ta zebrana grupa sobie rozmawia i ustala, co ma być pamięcią historyczną, która następnie będzie nauczana w szkołach, muzeach i miejscach pamięci. Takie rozumienie nauki zgadza się ze współczesnym, postmodernistycznym paradygmatem konstruktywizmu. Wszystko jest konstruktem społecznym, prawda obiektywna nie istnieje, jest tylko narracja, ustalana w procesie dyskursu, który kończy się konsensusem. Konferencja była sponsorowana przez niemiecką Fundację Friedricha Eberta, więc kształt konsensusu nie powinien nikogo dziwić. A jednak zadziwił, ale nie na tamtej sali.

Znowu te złe białe mężczyzny…

Strona polska (w sensie technicznym) reprezentowana była przez osoby oficjalne – Ministra Edukacji Narodowej Barbarę Nowacką, prezesa ZNP Sławomira Broniarza, oraz osoby naukowe wygłaszające referaty. Pani minister wygłosiła mowę, w której padły właśnie te słowa o polskich nazistach, budujących obozy śmierci. Zdziwiło to wielu ludzi w Polsce, choć nie powinno. Znać, jak mało dobroludziści wiedzą o lewackim myśleniu, ukształtowanym przez neomarksizm do spółki z postmodernizmem. Prawdą nie są fakty, ale ich interpretacje, a sprawcą zła zawsze jest biały, heteroseksualny mężczyzna, katolik, Polak.

Nie są chyba też Polacy świadomi narracji tworzonej zgodnie przez historyków i polityków z pewnych krajów, przenoszącej odpowiedzialność za Holokaust na Polaków, czego wyrazem była sprawa Jedwabnego. Czyżby też nasi rodacy zapomnieli już o ustawie Kongresu Stanów Zjednoczonych nr 447, popierającej roszczenia majątkowe do Polaków? To, że teraz nic się z tym nie dzieje, nie znaczy, że nie będzie. Polacy postawili opór, powstał duży ruch Stop 447, wypadało na pewien czas sprawę odłożyć. Jakim wielkim prezentem dla roszczeniowców byłoby obarczenie Polaków odpowiedzialnością za Holokaust?

Winny nie może się bronić ani korzystać z owoców swojej zbrodni. A jeśli ktoś niesłusznie obwiniany uwierzy w swoją winę, sam podda się karze. Jeśli Polacy uwierzą, że to ich przodkowie budowali obozy zagłady, uwierzą też w ich odpowiedzialność za śmieć milionów. Wówczas skruszeni sami oddadzą swą własność w obce ręce, aby tylko zwolnić się z odpowiedzialności i oczyścić sumienie. Jeśli jakiekolwiek pokolenie Polaków da się przekonać, że Polacy zrobili Holokaust, to do końca świata się nie wypłacą i nie oczyszczą się z winy. Czy jest lepszy sposób, aby Polacy w to uwierzyli niż powszechne nauczanie w szkołach? Na konferencji wszak była pani Minister Edukacji, pan prezes ZNP, czyli głównego związku nauczycieli w Polsce. Resort edukacji pracuje usilnie nad całkowitą rewolucją w polskiej szkole, tak aby była dopasowana do szkoły unijnej.

Ta edukacyjna przemiana zapowiadana jest na 2026 rok, i w tym samym czasie Polska ma wejść do unijnego Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. Kto nam zagwarantuje, że z ust osoby identyfikującej się jako ministra edukacji nie usłyszymy założeń nowej nauki historii? Kto nas zapewni, że po zmianach wszystkie polskie dzieci nie będą uczone o polskich nazistach? A nawet jeśli zapewni, na jakiej podstawie mamy ufać? Pani minister Nowacka, pani wiceminister Lubnauer, pan premier Tusk orzekli, że czytana z kartki wypowiedź była przejęzyczeniem, więc nikt nie powinien się czepiać, nadal zmieniamy Polskę. Polacy, nic się nie stało, gramy dalej. Rząd pokazał swój konstruktywizm, narracja na miarę Monty Pythona.

To nie jedyne osiągnięcie tego resortu. Forsowanie Edukacji Włączającej, wykreślenie prac domowych, jednej piątej wiedzy, tożsamościowych lektur, HiT-u, ograniczenie religii, likwidacja WDŻ, wprowadzenie unijnej edukacji obywatelskiej i edukacji seksualnej, realizującej cele depopulacyjne WHO (na świecie jest za dużo nazistów, czyli po lewacku normalnych ludzi). To wszystko coś mocno podobne do niemieckiego Generalplan Ost z 1941 r. Tam też była promocja aborcji, antykoncepcji, redukcja wiedzy, usunięcie wszystkiego, co polskie.

Co więc my, Polacy możemy zrobić z takimi wyzwaniami i zagrożeniami? Blokować wszelkimi sposobami reformę edukacji w 2026 roku; naciskać na obecną opozycje, aby po dojściu do władzy cofnęła zmiany Nowackiej do stanu z grudnia 2023 r. ; dbać o dobrą edukację i wychowanie swoich dzieci, nie dać ich ogłupić i zdeprawować; podjąć współpracę z oddolnymi organizacjami, które już działają, np. Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, Nauczyciele dla Wolności, Rodzice Chronią Dzieci. I nade wszystko prędko zacząć odtwarzać elitę organiczną narodu i zacząć budowę trwałego poparcia społecznego dla przyszłego rządu narodowego.

http://nczas.info/2025/02/15/komu-sa-potrzebni-polscy-nazisci-pani-ministra-wszystko-wytlumaczy/

#Polska #usmiechnietapolska #lewactwo #bolszewicy #zydzi #antypolonizm

16