Lenin był tworem niemieckim

Na początku 1917 r., kiedy Rosja zamierzała rzucić przez Karpaty i przez Bałkany 8 milionów żołnierzy i w ten sposób zapewnić klęskę koalicji niemieckiej, cesarz Wilhelm i Ludendorf, dla ocalenia Niemiec, posłali Lenina i jego hordę, której zadaniem było siać niezgodę i anarchię wśród Rosjan. Następstwem posłania bolszewików miało być rozbicie mocarstw Ententy. Plan ten wypracowany zawczasu, wymagał wielkich wydatków. Lenin ze swoimi towarzyszami pracowali przez dwa lata w Szwajcarii na rachunek Berlina (i Wiednia). Profesorowie w sztuce propagandy nauczyli ich, jak należy organizować pokojowy podbój Rosji, będąc na żołdzie Niemiec, pobierali oni należną im pensję aż do dnia, gdy wszystkie skarby spustoszonej Rosji przeszły w ich ręce. „Rosyjska” rewolucja dokonana została za niemieckie pieniądze


#historia #zydzi #rosja

7

Żydzi stanowili zagrożenie dla lotu - zostali zatrzymani na polskim lotnisku. ✈️ ✡️ 💩turystyka.wp.pl

Grupa pięciu żydów lecąc z Tel Awiwu uznała, że samolot im się należał od ostatnich 3 tys. lat. Agresorzy doprowadzili do awantury na pokładzie samolotu podczas lotu.

Ten wylądował na lotnisku w Jasionce gdzie, wściekłymi żydami zajęli się funkcjonariusze Straży Granicznej.

To była dzielna interwencja biorąc pod uwagę status "nadludzi"... a potem ci dostali porażające 500zł mandatu za burdy.

Zdjęcie

-----------------------------

http://turystyka.wp.pl/awantura-na-pokladzie-straz-graniczna-wyprowadzila-pieciu-izraelczykow-z-samolotu-7327841733654688a

-----------------------------

#patologia #zydzi #polska #lotnictwo

13

Pani Chinka wyjaśnia naturę żyda i dlaczego byli wypędzani. #zydzi

http://files.catbox.moe/wtaq73.mp4

9

#cheheszki #animacja #rozrywka #kino

ToadBurger popełnił kolejną animację z #cyberpunk owego świata COSTCO FAHRENHEIT a ja nie otrzymałem powiadomienia.

Obejrzałem i wiem czemu jewtub dał szadowbana #zydzi ✡️ #parodia Dobrze, że zupełnie nie spadło z rowerka. Specjalna nacja to śliski temat.

Zdjęcie

COSTCO FAHRENHEIT: 2001 AD

------------------------------

http://youtu.be/3uHcNXICfaQ?si=ASXHb8cfg8koBkp9

------------------------------

6

Gwiezdne wojny” stanowią analogię do wysiłków Żydów mających na celu osłabienie i zniszczenie białej większości na Zachodzie.

To tak oczywiste, że nie mogę uwierzyć, iż tak mało osób się do tego odwołuje.

Imperialiści to biała większość. Imperium to konserwatywne społeczeństwo, które biali w naturalny sposób preferują.

„Rebelianci” to Żydzi stojący na czele sojuszu osób niebiałych, dążący do osłabienia i zniszczenia tej większości.

Widać to w całym filmie, który jest nasycony ich preferencjami filozoficznymi, religijnymi i politycznymi.

Słowo „Jedi” brzmi podobnie do „Yehudi” (hebrajskiego słowa oznaczającego „żydowski”), podczas gdy „Yoda” ściśle nawiązuje do „yada” – hebrajskiego słowa oznaczającego wiedzę.

Koncepcja wyboru między jasną a ciemną stroną Mocy odpowiada żydowskim koncepcjom teologicznym „yetzer hatov” (skłonność do dobra) i „yetzer hara” (skłonność do zła).

W rzeczywistości jest to wszechświat bez Boga, co odpowiada ich punktowi widzenia.

Ostateczne odkupienie Dartha Vadera i jego odwrócenie się od zła porównywano do żydowskiej tradycji teshuvah (skruchy i powrotu).

Jego imię, Vader, jest podobne do jidyszowego słowa „fader”, oznaczającego „ojciec”.

Ponadto idea syna marnotrawnego, który odwraca się od ojca i staje się potworem, jest częstym motywem w żydowskim folklorze.

Widać to również w doborze obsady. W kraju, w którym stanowią zaledwie 2% populacji, jak widać, są oni ogromnie nadreprezentowani.

Carrie Fisher (Leia Organa); jej ojciec, Eddie Fisher, był Żydem aszkenazyjskim.

Harrison Ford (Han Solo); jego matka była Żydówką; jako aktor opisywał siebie jako „czującego się Żydem”.

Alden Ehrenreich (młody Han Solo w filmie „Solo”) jest Żydem, wychowanym w synagodze rekonstrukcjonistycznej.

Natalie Portman (Padmé Amidala); urodziła się w Izraelu, jest Żydówką; w kanonie Padmé jest przedstawiana jako jedna z pierwszych założycielek ruchu opozycyjnego, który przekształcił się w Sojusz Rebeliantów.

William Hootkins (Jek Porkins / Red Six, pilot X-winga Rebeliantów w filmie „Nowa nadzieja”); identyfikuje się jako Żyd.

Frank Oz (Yoda) jest Żydem.

Po stronie produkcyjnej działa Lawrence Kasdan, żydowski scenarzysta.

Był współautorem scenariuszy do filmów „Imperium kontratakuje” (1980), „Powrót Jedi” (1983), „Przebudzenie Mocy” (2015) oraz „Solo: Gwiezdne wojny – historie” (2018).

Pełnił również funkcję producenta przy niektórych z tych filmów. Jego syn, Jonathan Kasdan, był współautorem scenariusza do filmu „Solo”.

J.J. Abrams (Jeffrey Jacob Abrams); żydowski reżyser, scenarzysta i producent.

Wyreżyserował i był współautorem scenariusza do filmów „Przebudzenie Mocy” oraz „Skywalker: Odrodzenie”. Sam określił się jako „najbardziej nieśmiały żydowski reżyser wszech czasów”.

Irvin Kershner jest żydowskim reżyserem filmu „Imperium kontratakuje”.

Bob Iger jest Żydem; pełnił funkcję dyrektora generalnego Disneya w czasie, gdy firma przejęła Lucasfilm i nadzorował realizację trylogii sequeli oraz filmów spin-off.

Jak na analogię, jest to naprawdę dość nieudolne. Trzeba by długo szukać, żeby znaleźć inny film, w którym tak bardzo brakuje subtelności, jeśli chodzi o przedstawianie złoczyńców jako złych.

Żołnierze imperium wyglądają jak Niemcy z czasów II wojny światowej, wszyscy są Aryjczykami i są tak szalenie źli, że budują broń wielkości planety, zdolną do wysadzenia całych planet, by zabić garstkę niezadowolonych.

Tymczasem Rebelianci to same modelki z idealnymi fryzurami, które uosabiają fundamentalne kłamstwo współczesnej żydowskiej władzy: że bez względu na to, jak potężni się staną, nigdy nie są częścią establishmentu, lecz dzielnymi buntownikami walczącymi z „systemem”.

Jednak prawda, od dawna już, jest taka, że to właśnie oni są tym systemem.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)


#zydzi #starwars #gwiezdnewojny #filmy

10

Milei zaostrza spór o Falklandy. Argentyna chce ścigać firmę wydobywającą ropękresy.pl

Rząd Javiera Mileia zapowiedział postępowanie karne przeciwko izraelskiej spółce Navitas Petroleum, która stoi na czele projektu wydobycia ropy w pobliżu Falklandów. Buenos Aires uznaje eksploatację złóż bez swojej zgody za naruszenie argentyńskiego prawa i zaostrza spór z Wielką Brytanią o suwerenność nad wyspami.

Argentyna zamierza wszcząć postępowanie karne przeciwko izraelskiej spółce Navitas Petroleum oraz osobom zaangażowanym w projekt wydobycia ropy naftowej w pobliżu Falklandów. To kolejny krok administracji prezydenta Javiera Mileia w trwającym od dziesięcioleci sporze z Wielką Brytanią o wyspy, które Argentyna nazywa Malwinami. Minister spraw zagranicznych Pablo Quirno ma złożyć zawiadomienie przeciwko Navitas Petroleum, kilku spółkom zależnym oraz wysokim rangą przedstawicielom firm uczestniczących w projekcie Sea Lion – podał w poniedziałek argentyński rząd.

Navitas posiada 65 proc. udziałów w Sea Lion, projekcie wydobywczym o wartości 2,2 mld dolarów. Rozpoczęcie komercyjnej produkcji ropy planowane jest na 2028 rok.

Według władz w Buenos Aires przedsięwzięcie narusza argentyńskie przepisy zabraniające eksploatowania zasobów naturalnych Falklandów bez zgody Argentyny.

„Obrona suwerenności musi być prowadzona przy użyciu wszystkich narzędzi prawnych i instytucjonalnych, którymi dysponuje rząd narodowy, aby uniemożliwić stronom trzecim prowadzenie działalności z wykorzystaniem zasobów należących do Republiki Argentyńskiej” – oświadczył rząd Mileia.

Nie poinformowano oficjalnie, przed którym sądem ma zostać wniesiona sprawa. Argentyńskie media podają, że postępowanie ma trafić do sądu federalnego w Buenos Aires.

Notowana na giełdzie w Tel Awiwie spółka Navitas nie odpowiedziała od razu na prośbę „Financial Times” o komentarz.

Zapowiedź postępowania pojawiła się kilka dni po wystąpieniu Mileia, w którym ponownie mocno zaakcentował argentyńskie roszczenia wobec Falklandów. Prezydent określił eksploatację ropy wokół archipelagu jako „jasne i pilne zagrożenie” dla argentyńskiej „sprawy narodowej”.

W swoim przemówieniu Milei nazwał również Wielką Brytanię państwem „w stanie upadku”. Oznacza to wyraźną zmianę w jego dotychczasowym podejściu do Londynu. Po objęciu urzędu argentyński przywódca zabiegał o poprawę stosunków z Brytyjczykami i wcześniej wypowiadał się z uznaniem o Margaret Thatcher, która była premierem Wielkiej Brytanii podczas wojny o Falklandy w 1982 roku.

Zdaniem cytowanych przez „Financial Times” analityków zwrot Mileia może mieć związek ze spadkiem jego popularności i problemami argentyńskiej gospodarki. Spór o Falklandy od lat jest jednym z ważnych tematów dla lewicowego peronistycznego obozu opozycyjnego, z którym Milei będzie rywalizował przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi.

Prezydent Argentyny stwierdził również, że dostrzega „wiatr zmian” sprzyjający argentyńskim roszczeniom. Nawiązał do niedawnej wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa.

Trump powiedział dziennikarzom, że dotychczasowe stanowisko Waszyngtonu w sprawie Falklandów – faktyczne uznawanie brytyjskiej administracji przy jednoczesnym zachowywaniu neutralności w sporze o suwerenność – jest jednym z wielu stanowisk poddawanych obecnie przeglądowi przez jego administrację.

Do sprawy włączył się także izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gwir. Zaapelował w poniedziałek do premiera Benjamina Netanjahu, aby „publicznie uznał, że Wyspy Malwiny są terytorium argentyńskim pod okupacją, które Brytyjczycy brutalnie ukradli narodowi argentyńskiemu”.

Netanjahu jest bliskim sojusznikiem Mileia. W ubiegłym roku izraelski minister spraw zagranicznych wyraził „ubolewanie” z powodu „trudnych uczuć”, jakie projekt Sea Lion wywołał w Argentynie, podkreślając jednocześnie, że rząd Izraela nie jest w niego „w żaden sposób” zaangażowany.

Ewentualne postępowanie karne przeciwko Navitas byłoby dotychczas najdalej idącym działaniem Argentyny wymierzonym w projekt Sea Lion. Według „Financial Times” rozpoczęcie wydobycia mogłoby potroić niewielki PKB Falklandów.

Nie jest jednak jasne, czy argentyńskie działania będą w stanie zatrzymać inwestycję. Navitas Petroleum znajduje się na argentyńskiej liście sankcyjnej już od 2021 roku.

W piątek Navitas i jego brytyjski partner Rockhopper Exploration oświadczyły, że „ostatnie wydarzenia nie powinny mieć istotnego wpływu” ani na realizację przedsięwzięcia, ani na jego harmonogram.

Milei zapowiedział ponadto rozszerzenie sankcji na wszystkie firmy uczestniczące w wydobyciu ropy wokół Falklandów oraz na ich dostawców. Podmioty te miałyby zostać wykluczone z szybko rozwijającego się argentyńskiego rynku energetycznego.

Po wystąpieniu prezydenta trzy spośród największych światowych koncernów świadczących usługi dla przemysłu naftowego – SLB, Baker Hughes i Halliburton – poinformowały, że nie zamierzają uczestniczyć w działalności na Falklandach.

http://kresy.pl/wydarzenia/milei-zaostrza-spor-o-falklandy-argentyna-chce-scigac-firme-wydobywajaca-rope/

#argentyna #milei #falklandy #ropanaftowa #zydzi

10

Helena Wolińska, Gizela Jagielska, „Gazeta Wyborcza” i Muzeum POLINnczas.info

Zdjęcie

Helena Wolińska (naprawdę Fajga Mindla Danielak), prócz mordowania dorosłych, agitowała za mordowaniem dzieci. W 1962 r. wydała książkę, pt. „Przerwanie ciąży w świetle prawa karnego”, na podstawie swojej pracy doktorskiej. Ale krwawa stalinowska prokurator ma we współczesnej Polsce wierne naśladowczynie. To np. ginekolożka – dla obrońców życia morderczyni nienarodzonych dzieci, aborterka Gizela Jagielska szukająca pracy w kolejnych polskich szpitalach.

Gizela Jagielska to resortowe dziecko. Pochodzi z żydowskiej rodziny Jakubowiczów z Nowego Sącza, a dziadek Mojżesz Jakubowicz był po wojnie tajnym współpracownikiem bezpieki i walczył z Żołnierzami Wyklętymi.

To bodaj jako pierwsza ustaliła dziennikarka Dorota Kania. Ustalenia nie spodobały się rzecz jasna „Gazecie Wyborczej”, co rzeczony dziennik nie omieszkał wyrazić w szyderczo-manipulacyjnym tekście: „Kania zlustrowała przodków Jagielskiej i już wie, że lekarka realizuje śmiercionośne wytyczne, bo jej dziadek Żyd był w ORMO”.

A ja przypomnę, że dodatek do „Gazety Wyborczej” – „Wysokie Obcasy” – uznał Gizelę Jabłonśką za superbohaterkę.

Jak Hitler i Eva Braun?

Organ Adama Michnika ma jeszcze inną superbohaterkę – historyczną, choć nie z tak odległych czasów, bo zaledwie powojennych. To stalinowska prokurator-inkwizytorka Helena Wolińska, komunistyczna bestia.

Od kilku miesięcy w dzienniku z ul. Czerskiej obserwujemy nową odsłonę ocieplania i pudrowania bestii. A asumpt dała Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz (przedstawiana jako „historyczka i reporterka specjalizująca się w problematyce Europy Wschodniej”) i jej książka „Stygmat” (wydana przez Agorę).

Rozpłynął się nad pozycją m.in. prof. Adam Leszczyński (też związany z „Wyborczą”, ale również z innymi lewackimi ośrodkami propagandowymi: „Krytyką Polityczną” i „Oko.press”): „Wolińska i Brus [Włodzimierz Brus, mąż Heleny Wolińskiej] byli jednym z symboli »żydokomuny«, czarnymi charakterami historii PRL. W świetnie napisanej podwójnej biografii autorka pokazuje złożoność i wieloznaczność ich losów naznaczonych przez antysemityzm i komunizm – dwie wielkie ideologie XX wieku. Nie rozgrzesza, ale próbuje zrozumieć. Świetna książka!”.

I jeszcze fragment recenzji Artura Domosławskiego z „Gazety Wyborczej” o „Stygmacie”: „opowiada rozdzierającą historię dwojga ludzi, którzy stracili wszystkich i wszystko w Zagładzie. Uszli z życiem, a potem na gruzach starego świata szukali nadziei na sprawiedliwy porządek w komunizmie i Polsce Ludowej. (Tę nadzieję też im w końcu odebrano). Odkłamuje czarną legendę, jaką na użytek walki o władzę nad przeszłością i nie tylko przeszłością, stworzono w III RP na temat obojga – z półprawd, uprzedzeń, manipulacji, złej woli”.

To może, towarzysze, wydajcie i promujcie miłosną historię Adolfa Hitlera i Evy Braun, którzy „na gruzach starego świata szukali nadziei na sprawiedliwy porządek” w innym socjalizmie – nie internacjonalnym, ale narodowym, czyli nazizmie i III Rzeszy Niemieckiej?

„Zbrodniarka czy ofiara?”

A co na to Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN? W taki sposób pyta o Wolińską na swoim Facebooku: „Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste? Helena Wolińska – prokuratorka wojskowa zaangażowana w stalinowski aparat represji. Żydówka, która przeżyła Zagładę. Komunistka, która po wojnie uwierzyła w możliwość zbudowania bardziej sprawiedliwego świata. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci historii PRL”.

To oczywiście wciskanie czytelnikom kitu, bo zbrodnie Wolińskiej na wielu polskich niepodległościowcach, z najsłynniejszym mordem na gen. Auguście Emilu Fieldorfie „Nilu” nie są kontrowersyjne, tylko świetnie udokumentowane.

Zrozumieć mordercę

W tym samym wpisie POLIN pisze o Brusie, już nawet bez kontrowersji, ale wyłącznie w superlatywach: „Wybitny ekonomista i również ocalały z Zagłady. W 1968 roku, w atmosferze antysemickiej kampanii, został usunięty z Uniwersytetu Warszawskiego, a kilka lat później wraz z Wolińską wyemigrował z Polski”. A zatem Brus to ofiara systemu, a właściwie nawet nie systemu, bo o komunizmie nie ma tu ani słowa, tylko ofiara antysemickich Polaków. Na Czerskiej chcieliby pewnie napisać o Brusie (wcześniej Beniaminie Zylberbergu): bohater, ale mogłoby się to nie skleić z karierą politruka w WP, a później komunistycznego ekonomisty.

Na koniec POLIN-owego wpisu otrzymujemy kwintesencję pudrowania: „Co się stanie, jeśli zamiast wydawać kolejny wyrok, próbujemy przyjrzeć się ich biografiom w całej ich niewygodnej złożoności? (…) Czy próba zrozumienia oznacza usprawiedliwienie? Czy potrafimy opowiadać o ludziach uwikłanych w historię bez dzielenia ich wyłącznie na winnych i niewinnych?

Wpis na Facebooku był zarazem zaproszeniem do Muzeum POLIN na spotkanie z autorką książki Katarzyną Kwiatkowską-Moskalewicz, które odbyło się 2 września. Czyli pudrowania bestii ciąg dalszy.

http://nczas.info/2026/09/08/helena-wolinska-gizela-jagielska-gazeta-wyborcza-i-muzeum-polin/

#zydzi #zydokomuna #mordercy

17

Izrael ewakuuje niektóre nielegalne osiedla żydowskie. „Ogromna presja USA”nczas.info

„Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał ewakuację niektórych nielegalnych przyczółków osadniczych na okupowanym Zachodnim Brzegu” – poinformował w niedzielę portal „Ynet”. Według serwisu premier działa w tej sprawie „pod ogromną presją” administracji USA.

Według izraelskiej armii na Zachodnim Brzegu znajduje się około 100 nielegalnych przyczółków osadniczych. Około 20 z nich leży na terenach znajdujących się pod wyłączną kontrolą Autonomii Palestyńskiej lub pod jej kontrolą cywilną i izraelską kontrolą wojskową. To właśnie te przyczółki mają zostać wkrótce ewakuowane.

W świetle prawa międzynarodowego całe żydowskie osadnictwo na Zachodnim Brzegu jest nielegalne. Osiedla powstają jednak za zgodą izraelskiego rządu, a przyczółki nie mają formalnego zezwolenia izraelskich władz.

Przyczółki mogą mieć różną skalę – od kilku przyczep kempingowych po społeczności liczące kilkuset mieszkańców. W ostatnich latach wzrosła liczba przypadków zatwierdzania i legalizowania takich miejsc już po ich utworzeniu.

Pod koniec sierpnia Netanjahu zapowiedział dalszą rozbudowę osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu mimo rosnącego sprzeciwu międzynarodowego. Źródła „Ynetu” podały jednak, że ewakuacja przyczółków jest prowadzona pod bezpośrednim nadzorem premiera, który znajduje się pod „ogromną presją” administracji USA.

Ekspansji osadniczej towarzyszy przemoc wobec Palestyńczyków ze strony ekstremistycznych grup związanych z tym ruchem. Fala przemocy nasiliła się w ostatnim czasie i krytykował ją m.in. ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee. Według ministerstwa zdrowia Autonomii Palestyńskiej od początku 2026 r. w atakach izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu zginęło 21 Palestyńczyków.

Od czasu zajęcia Zachodniego Brzegu i Jerozolimy Wschodniej podczas wojny sześciodniowej w 1967 r. Izrael zbudował tam setki osiedli.

Na Zachodnim Brzegu mieszka około trzech milionów Palestyńczyków oraz ponad 500 tys. Izraelczyków. Większość żydowskich osiedli została zbudowana w całości lub częściowo na prywatnych gruntach palestyńskich.

W raporcie ONZ podano, że do końca maja 2025 r. na Zachodnim Brzegu istniało 271 przyczółków, mimo że izraelska armia szacuje ich liczbę na około 100.

ONZ oceniła, że przyczółki osadnicze powstają w pobliżu palestyńskich społeczności jako element przymusu, pod którego wypływem Palestyńczycy są zmuszani do opuszczenia domów i ziemi, a proces ten umacnia aneksję okupowanego terytorium. Według tego raportu osadnicy przejęli za pomocą przyczółków co najmniej 14 proc. powierzchni Zachodniego Brzegu.

Dla części ruchu osadniczego zajmowanie Zachodniego Brzegu ma podłoże religijno-nacjonalistyczne. Środowiska religijnego syjonizmu określają Zachodni Brzeg biblijnymi nazwami Judea i Samaria, i uznają ten teren za część żydowskiej ojczyzny obiecanej przez Boga w Biblii.

http://nczas.info/2026/09/07/izrael-ewakuuje-niektore-nielegalne-osiedla-zydowskie-ogromna-presja-usa/

#zydzi #palestyna #ludobojstwo #mordercy #usa

13

Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech przerażony wynikiem AfDnczas.info

Zdjęcie

Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster stwierdził, że jest przerażony zdecydowanym zwycięstwem prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalcie.

– Wynik wyborów nie jest jeszcze przesądzony, ale jedno jest już pewne: partia sklasyfikowana jako prawicowo-ekstremistyczna była w jednym z niemieckich krajów związkowych o krok od samodzielnego sprawowania władzy – powiedział dziennikowi „Welt” Schuster.

Dodał, że jest „osobiście przerażony wynikiem wyborów”.

Po wyborach w Saksonii-Anhalcie w kilku niemieckich miastach odbyły się w niedziele wieczorem protesty przeciwko AfD, z hasłami wzywającymi do delegalizacji partii. Według policji we Frankfurcie nad Menem demonstrowało ok. 2,5 tys. osób. Do manifestacji doszło także w Berlinie oraz Moguncji.

AfD zwyciężyła w niedzielnych wyborach do parlamentu kraju związkowego Saksonia-Anhalt, osiągając 44,1 proc. poparcia – wynika z exit pollu przeprowadzonego dla stacji ZDF. Zgodnie z sondażem partii zabraknie jednego mandatu do uzyskania większości w landtagu.

Uwagę obserwatorów zwraca wysoka frekwencja. Wstępne dane pokazują, że sięgnęła 80 proc. W ostatnich wyborach do parlamentu Saksonii-Anhaltu w 2021 roku wyniosła ona 60,3 proc.

Donald Tusk, tak samo jak przewodniczący niemieckiej Centralnej Rady Żydów, też jest przerażony.

http://nczas.info/2026/09/07/przewodniczacy-centralnej-rady-zydow-w-niemczech-przerazony-wynikiem-afd/

#zydzi #niemcy #wybory

14

Media: Pentagon bada wariografem 50 osób. Śledztwo w sprawie przecieków o zapasach amunicjikresy.pl

Pentagon prowadzi dochodzenie mające ustalić źródło informacji przekazywanych mediom na temat zmniejszających się zapasów amerykańskiej amunicji – informuje „The New York Times”. W sierpniu około 50 wojskowych i pracowników cywilnych Połączonego Sztabu poddano badaniom wariografem. Donald Trump wcześniej zagroził odpowiedzialnym za przecieki „długoterminowymi wyrokami więzienia”.

Pentagon bada źródło przecieków

W sierpniu amerykańscy śledczy poddali około 50 członków Połączonego Sztabu badaniom wariografem w ramach dochodzenia dotyczącego przekazywania mediom informacji niejawnych — poinformował „The New York Times”, powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Śledztwo zostało wszczęte po publikacjach dotyczących zmniejszających się zapasów amerykańskiej amunicji w związku z wojną z Iranem. Wśród ujawnionych informacji znalazły się dane dotyczące zapasów pocisków dalekiego zasięgu oraz pocisków przechwytujących wykorzystywanych przez systemy Patriot.

W Połączonym Sztabie służy i pracuje od 1500 do 2000 oficerów oraz pracowników cywilnych. Wybrane osoby zostały zapytane podczas badań, czy przekazywały przedstawicielom mediów informacje niejawne, w tym dane dotyczące stanu amerykańskich zapasów amunicji.

Pentagon: sprawa jest traktowana poważnie

W sierpniu przeprowadzono badania wariografem po serii publikacji opisujących uszczuplenie zapasów kluczowego uzbrojenia. Informacje dotyczyły m.in. pocisków dalekiego zasięgu oraz pocisków przechwytujących dla systemów Patriot.

Rzecznik Pentagonu Sean Parnell oświadczył, że resort nie odnosi się do wewnętrznych spraw kadrowych ani prowadzonych dochodzeń, ale traktuje ujawnianie informacji niejawnych dotyczących bezpieczeństwa narodowego jako poważną sprawę.

„Nie komentuje wewnętrznych spraw kadrowych ani śledztw, ale traktuje wszelkie przecieki niejawnych informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego z najwyższą powagą i odpowiednio je bada” — powiedział rzecznik Pentagonu Sean Parnell.

„Ochrona informacji niejawnych ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i naszych żołnierzy rozmieszczonych na całym świecie” — dodał rzecznik.

Trump grozi więzieniem za ujawnianie informacji

Na początku sierpnia Donald Trump wyraził niezadowolenie z publikacji dotyczących zmniejszających się amerykańskich zapasów amunicji. Prezydent USA argumentował, że ujawnianie takich danych może sprawiać wrażenie, że Stany Zjednoczone są słabe, podczas gdy administracja rozważała dalsze działania wojskowe mające wywrzeć presję na Iran w celu zawarcia porozumienia.

Trump odniósł się do doniesień również w serwisie Truth Social, podkreślając skalę amerykańskich zapasów amunicji.

„USA mają ogromne ilości «amunicji», zwłaszcza określonych rodzajów” — napisał prezydent USA.

Jednocześnie Trump przyznał, że dostępność części rodzajów uzbrojenia jest ograniczona. W związku z ujawnianiem informacji o stanie zapasów zagroził osobom odpowiedzialnym za przecieki surowymi konsekwencjami.

Prezydent USA mówił później w Gabinecie Owalnym, że niektóre rodzaje amunicji są dostępne w bardziej ograniczonych ilościach. Jednocześnie przekonywał, że Stany Zjednoczone mają praktycznie nieograniczone zapasy mniej zaawansowanego uzbrojenia.

http://kresy.pl/wydarzenia/media-pentagon-bada-wariografem-50-osob-sledztwo-w-sprawie-przeciekow-o-zapasach-amunicji/

#usa uzbrojenie #iran #zydzi

11

Żydowscy kolaboranci.

W okupowanej Warszawie wróg nie zawsze nosił niemiecki mundur. Jedną z najmroczniejszych i najbardziej perfidnych kart tamtych lat była działalność organizacji „Żagiew” – siatki konfidentów wywiadowczych opłacanych i zadaniowanych bezpośrednio przez Gestapo.

W jej skład wchodzili żydowscy kolaboranci (z Leonem Skosowskim na czele), którzy za cenę własnego przetrwania, broni i pieniędzy stali się bezlitosnym narzędziem w rękach okupanta. Udając zbiegów z getta, przenikali do struktur polskiego podziemia, namierzali szlaki AK i donosili na polskie rodziny ukrywające Żydów. Byli też głównymi wykonawcami potwornej pułapki – afery Hotelu Polskiego, w której zamożnych uciekinierów kuszono zagranicznymi paszportami, po czym ograbiono i wysłano wprost do obozów zagłady.

Polskie Państwo Podziemne nie znało litości dla zdrajców. 1 listopada 1943 roku w restauracji „Gospoda Warszawska” komórka likwidacyjna kontrwywiadu Armii Krajowej (Referat 993/W) dopadła Leona Skosowskiego. Egzekutorzy w biały dzień, z zimną krwią, wykonali wyrok śmierci. Kolaboracja z niemieckim okupantem nie miała narodowości – i w podziemnej Polsce kończyła się tak samo.

Zdjęcie

http://www.youtube.com/shorts/gwYbaDklI00

http://www.facebook.com/reel/2056253771923159

#zydzi #mordercy #ak #iiwojnaswiatowa

11

‼️Kim są Chazarowie i dlaczego nienawidzą Słowian ⁉️

"Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana,

spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami -

a nie są nimi, lecz kłamią"

Apokalipsa św Jana 3;9

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1934152727192669

#chazaria #zydzi

10

ŻYDZI MAJĄ PLAN NA AMERYKAŃSKĄ KREW... - „Jerusalem Post”: Umorzyć Amerykanom długi za służbę w armii i wysłać żołnierzy do Iranukresy.pl

Na łamach izraelskiego „Jerusalem Post” ukazał się artykuł, którego autor proponuje masowy zaciąg zadłużonych młodych Amerykanów do armii w zamian za umorzenie ich zobowiązań finansowych. Według autora lądowa kampania przeciw Iranowi mogłaby wymagać od 750 tys. do 1,5 mln amerykańskich żołnierzy.

„The Jerusalem Post” opublikował 30 sierpnia artykuł, którego autor proponuje wykorzystanie zadłużenia młodych Amerykanów jako zachęty do masowego wstępowania do wojska. Pozyskani w ten sposób żołnierze mieliby stworzyć siłę wystarczającą do przeprowadzenia lądowej kampanii przeciwko Iranowi.

Tekst autorstwa analityka AJ Jaffa ukazał się 30 sierpnia pod tytułem „The war with Iran will not be won through airstrikes, so what’s left?”, czyli „Wojny z Iranem nie uda się wygrać nalotami. Co więc pozostaje?”.

Autor przekonuje, że dotychczasowa kampania lotnicza nie doprowadziła do załamania potencjału militarnego Iranu ani do rozwiązania konfliktu. W jego ocenie jedną z możliwych dróg jest przygotowanie Stanów Zjednoczonych do operacji lądowej.

Jaff szacuje, że skuteczna kampania przeciwko 31 irańskim dowództwom prowincjonalnym mogłaby wymagać od 750 tys. do 1,5 mln amerykańskich żołnierzy. Tymczasem czynna armia lądowa USA liczy około 452 tys. ludzi.

Według autora rozwiązaniem niedoboru personelu mogłoby być stworzenie federalnego programu umarzania długów w zamian za służbę wojskową.

Jaff wskazuje, że przeciętny Amerykanin w wieku od 18 do 34 lat ma ponad 40 tys. dolarów zadłużenia niezwiązanego z kredytem hipotecznym. Chodzi między innymi o kredyty studenckie, zadłużenie na kartach kredytowych, kredyty samochodowe i pożyczki osobiste. Według części przywoływanych przez niego szacunków zobowiązania mogą sięgać nawet 100 tys. dolarów.

Autor proponuje, aby po 24 lub 36 miesiącach służby wojskowej państwo całkowicie umarzało uczestnikom programu ich kredyty studenckie, zadłużenie na kartach oraz inne pożyczki. Żołnierze mieliby również zachować dostęp do świadczeń przewidzianych w ramach GI Bill.

Według Jaffa taki mechanizm pozwoliłby Pentagonowi osiągnąć masową skalę dobrowolnej rekrutacji. Autor porównuje swój pomysł z wcześniejszymi rozwiązaniami stosowanymi przez USA podczas dużych konfliktów, kiedy państwo oferowało określone korzyści w zamian za służbę wojskową.

W dalszej części tekstu Jaff bezpośrednio wiąże proponowany program z działaniami przeciwko Iranowi. Jego zdaniem pozyskani dzięki umarzaniu długów żołnierze mogliby zapewnić siłę potrzebną do wymuszenia podziału Iranu, gdyby Teheran nie skapitulował wcześniej.

Koncepcja podziału kraju jest drugim elementem proponowanej przez autora strategii. Jaff postuluje, by Kongres USA uznał niepodległość części zamieszkujących Iran mniejszości, m.in. Kurdów, Arabów z Chuzestanu i Beludżów. Miałoby to zwiększyć presję na władze w Teheranie i zagrozić integralności terytorialnej Iranu.

Trzecim elementem planu miałoby być porozumienie Waszyngtonu z Pekinem dotyczące dostępu Chin do irańskiej ropy w zamian za wycofanie przez Pekin politycznego i materialnego wsparcia dla Teheranu.

Jaff podsumowuje, że rekrutacja oparta na umarzaniu zadłużenia zapewniłaby Stanom Zjednoczonym siły potrzebne do wyegzekwowania podziału Iranu, jeśli władze tego kraju nie skapitulowałyby pod wcześniejszą presją.

Artykuł jest oznaczony przez „The Jerusalem Post” jako opinia i nie stanowi oficjalnego stanowiska redakcji.

http://kresy.pl/wydarzenia/jerusalem-post-umorzyc-amerykanom-dlugi-za-sluzbe-w-armii-i-wyslac-zolnierzy-do-iranu/

#iran #usa #zydzi #zbrodniarze

19

Protest narodowców w Muzeum POLIN. Chciano wybielić komunistyczną prokurator. „Skutecznie przerwaliśmy to haniebne spotkanie” [VIDEO]x.com

http://x.com/MWszechpolska/status/2095214110862422211

W środę w Muzeum POLIN miało odbyć się spotkanie, na którym planowana była dyskusja na temat stalinowskiej prokurator Heleny Wolińskiej. Młodzież Wszechpolska interweniowała, by nie dopuścić do wybielenia żydokomunistycznej prokurator.

Na profilu MW pojawiło się nagranie z interwencji.

„Wszechpolacy nie pozwalaja na to, by Muzeum POLIN gloryfikowało komunistycznych oprawców Polaków! Dziś w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN wyraziliśmy sprzeciw Polaków przeciwko spotkaniu, na którym wybielano stalinowską prokurator Helenę Wolińską. Zakłóciliśmy ten czerwony spęd i pokazaliśmy, że tu jest Polska” – napisano w opisie filmu.

„Ta obrzydliwa postać była kluczową figurą podczas stalinowskich procesów, w ramach których skazano choćby generała Augusta Fieldorfa '„Nila’! To niewytłumaczalne, że instytucja utrzymywana z polskich pieniędzy zajmuje się wybielaniem oprawców Polaków! Oczywiste jest, że dla takich instytucji nie powinno być w Polsce miejsca” – podkreślono.

„Hańba czerwonym katom i tym, którzy ich wybielają!” – podsumował administrator profilu MW na X.

Na nagraniu widać grupę Młodzieży Wszechpolskiej trzymającej transparent z podobizną Heleny Wolińskiej i napisem „stalinowska prokurator”. Poniżej zaś są podobizny jej ofiar, w tym gen. August Emil Fieldorf ps. „Nil”. Polacy krzyczeli „raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”.

– Działacze MW przerwali skandaliczne spotkanie, które wybielało postać Heleny Wolińskiej, stalinowskiej prokurator, która odpowiadała za wyroki na polskich patriotach, m.in. na generale „Nilu” – powiedział działacz MW.

– Dzięki aktywności działaczy MW udało się doprowadzić do przerwania tego haniebnego spotkania i skutecznie przeszkodziliśmy – podkreślił.

Z kolei w poście Marcina Osowskiego podkreślono, że działacze MW „zostali fizycznie zaatakowani przez 'tolerancyjną’ publikę”.

„Ponadto usłyszeliśmy, że jesteśmy 'narodowo-katolickimi kurwami’ oraz że powinno się nas zamknąć w sali i… 'zagłodzić’. To, delikatnie rzecz ujmując, dość niestosowne słowa, biorąc pod uwagę miejsce prelekcji” – podkreślił Osowski.

Kim była Helena Wolińska

Helena Wolińska, właściwie Felicja Danielak, urodziła się 27 lutego 1919 roku w Warszawie. W 1936 roku wstąpiła do Komunistycznego Związku Młodzieży Polski. W 1938 roku rozpoczęła studia na Wydziale Prawa UW, które ukończyła po wojnie.

Po inwazji Niemiec uciekła do Lwowa, który znalazł się pod okupacja sowiecką. Tam wstąpiła do Komsomołu. W listopadzie 1941 roku trafiła z rodziną do warszawskiego getta, z którego uciekła. W 1942 roku wstąpiła do PPR, a potem do PZPR.

Robiła karierę w czerwonych strukturach, ostatecznie dorabiając się stopnia podpułkownika w okupacyjnym Ludowym Wojsku Polskim. Zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych.

Z ziem polskich okupowanych przez komunistów uciekła w wyniku antyżydowskich czystek wśród komunistów. W czerwcu 1967 roku wykluczono ją z PZPR za krytykę przemówienia Władysława Gomółki. Wyjechała krótko potem z PRL, a na początku lat 70-tych osiadła w Zjednoczonym Królestwie. Tam została naturalizowana i żyła spokojnie do śmierci.

Londyn uchronił ją przed jakąkolwiek karą

Po teoretycznym upadku komunizmu na terenach polskich próbowano wyciągnąć wobec żydokomunistki konsekwencje. Postawiono jej zarzut bezprawnego pozbawiania wolności w latach 1950–1953 24 żołnierzy Armii Krajowej. Wśród nich był gen. bryg. August Emil Fieldorf „Nil”.

W 2006 roku Londyn odrzucił wniosek o ekstradycję pod pretekstem tego, że Wolińska była naturalizowana jako bezpaństwowiec. Okupujące Polskę władze PRL wydały jej bowiem w momencie wyjazdu dokument twierdzący, że nie jest obywatelką Polski. Sama żydokomunistka zaś zasłaniała się tym, że oskarżenia wobec niej to antysemityzm i nie przyznawała się do zarzucanych jej czynów.

Helena Wolińska zmarła nie ponosząc konsekwencji za życia pod koniec listopada 2008 roku w Oksfordzie. Żyje jej syn Tomasz, urodzony w 1957 roku.

http://nczas.info/2026/09/03/protest-narodowcow-w-muzeum-polin-chciano-wybielic-komunistyczna-prokurator-skutecznie-przerwalismy-to-haniebne-spotkanie-video/

#zydzi #mordercy #zbrodniarze #zydokomuna #Polska

17