Dlaczego ▇▇▇ zostali wygnani 109 razy? 🤔 🕎 😱youtu.be

Niesamowite nagranie na YouTube ktore jeszcze na tę chwilę nie zostało ocenzurowane (ostatecznie).

Opis historyczny pewnego plemienia i przyczyn, czemu było ono wygnane z rożnych niezwiązanych z sobą państw, aż 109 razy.

Praktyki owego plemienia, niestety dalej mają się dobrze, mimo nowoczesnych czasów i tylko przybierają na sile.

Zdjęcie

------------------------------------------

http://youtu.be/CLfasIf4KpQ?si=IL78NMk09c8LppMf

------------------------------------------

#ciekawistki #historia #zydzi #109razy #swiat #syjonizm #satanizm

16

#tusk #zydzi

Tusk wręczy Papieżowi Leonowi XIV Torę po kaszubsku. 2 in 1 .

7

#zydzi #polacy #dzieci #takasytuacja

Sądownictwo w Polsce po staremu i biednemu zawsze wiatr w oczy.

10

video: http://files.catbox.moe/t7cnpz.mp4

Pod tętniącą życiem powierzchnią Nowego Jorku wyłania się ukryta narracja – taka, której niewiele osób odważy się zbadać. W tej poruszającej dyskusji podcastowej rabin ujawnia szokujące twierdzenie: że podziemne tunele rzekomo splatają się z rytuałami wywyołującymi zmarłych niedawno, wszystko w celu przywołania mesjańskiej postaci.
#zydzi #cotusieodpierdala

6

Wojciech Sumliński

WAŻNE! 🚨 Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła postępowanie w sprawie Centrum Informacyjnego (pawilonów) - w ramach MIEJSCA PAMIĘCI w Jedwabnem.

Zarzut? A jakże: antysemityzm.

W najbliższych dniach na miejscu mają pojawić się policjanci - by miejsce to obejrzeć i sfotografować. My tymczasem spotykamy się w Jedwabnem, w centrum informacyjnym właśnie, 3 maja o godzinie 12.00. WSTĘP WOLNY.

Obecny będzie tajemniczy, zapewniam jednak, że wspaniały gość. Kto? Dziś jeszcze musi to pozostać tajemnicą.

http://www.facebook.com/reel/3374843129340763

#Polska #zydzi #jedwabne

8

Pomyśl, że w szkole w Polsce zakazują używania gwiazdek, bo mogą przypominać gwiazdę Dawida. Jeśli to byłaby prawda pomyślałbyś "nie no.... zdrowo kogoś popie***ło". Ale oprócz tego na taką szkołę rzuciłoby się z zębami każde medium, od gazet po największe telewizje, kończąc na politykach.

Ale to - czyli unikanie podobnych symboli na naprawdę się dzieje. W najbardziej humanistycznym kraju. 👇

Zdjęcie

Ci ludzie są naprawdę upośledzeni . I to nie jest antysemityzm - trzeba mieć naprawdę nierówno pod sufitem, żeby nie używać jakiegoś symbolu, który tylko coś przypomina.

Ale ok załóżmy, że coś jest na rzeczy to jakie musisz mieć pokłady nienawiści, żeby upaść tak nisko?

I ja wiem - to nie wszyscy w tym kraju to robią. Wiem. Tylko, że cała reszta patrzy i akceptuje.

Ten kraj jest na wskroś chory.

a tutaj materiał Tuckera w temacie

http://www.youtube.com/watch?v=4GT8E7HTwKM

#izrael #zydzi

15

BEZCZELNOŚĆ ŻYDOWSKA - Izrael znów uderza w Berkowicza. Żąda „narodowego planu walki z antysemityzmem”. Resort Sikorskiego mówi o karachnczas.info

Izrael ma nadzieję, że Polska wdroży „kompleksowy, narodowy plan walki z antysemityzmem”. To kolejna reakcja na akcję posła Konfederacji Konrada Berkowicza. Głos zabrali minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz resort Radosława Sikorskiego.

W pierwszej połowie kwietnia Berkowicz wystąpił w Sejmie z flagą Izraela, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała swastyka. – Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak – powiedział z mównicy sejmowej Berkowicz.

Konrad Berkowicz z flagą Izraela w Sejmie.

NCZAS.INFO | Konrad Berkowicz z flagą Izraela w Sejmie. / Fot. x.com/@KonradBerkowicz

Izrael żąda, by Berkowicz przestał być posłem

Po tym wystąpieniu oburzył się cały salon, a ambasada Izraela w Polsce poszła o krok dalej i zażądała, by Berkowicz „nie miał miejsca w parlamencie Polski”.

„Polski poseł Konrad Berkowicz ma wątpliwą przeszłość, która obejmuje publiczne poparcie dla nazizmu. Historia pokazała, do czego prowadzą rasizm i antysemityzm — Polska wie o tym aż za dobrze. Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski. Oczekujemy, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania” – napisała ambasada Izraela w Polsce.

Kosiniak-Kamysz stanął w obronie Berkowicza

W odpowiedzi Berkowicz podkreślił, że żadne obce państwo nie będzie decydować o składzie polskiego parlamentu. Liczy na stanowczą reakcję polskich władz.

„Zasugerowano, by pozbawić mnie mandatu posła. Rozumiecie? Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela domaga się, by polskie władze zrobiły coś, bym nie zasiadał w ławach polskiego parlamentu. To nie Izrael będzie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie. Historia pokazała, do czego prowadzi nazizm – Polska wie o tym aż za dobrze. Dlatego nie jesteśmy i nie będziemy obojętni na powtórkę z historii, która właśnie się odbywa na Bliskim Wschodzie” – napisał Berkowicz.

Do sprawy w rozmowie z Radiem ZET odniósł się wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

– To niedopuszczalne stanowisko. Jestem jak najdalej od posła Berkowicza, ale to wyborcy w Polsce, a nie żadna ambasada będzie nam wybierać parlamentarzystów – powiedział lider PSL. Jego zdaniem akcja Berkowicza była „głupia, debilna”, ale to nie tłumaczy działań ambasady Izraela w Polsce.

– To wpis (ambasady Izraela) bardzo niedobry, powinien być jak najszybciej usunięty – dodał. Na pytanie, czy ambasador Izraela w Polsce powinien zostać „wezwany na dywanik”, Kosiniak-Kamysz odpowiedział: – Jakaś reakcja powinna być. Nie wiem, czy wezwanie, czy wystąpienie z notą.

Resort Sikorskiego ma nadzieję, że Berkowicz poniesie konsekwencje. Izrael żąda „narodowego planu walki z antysemityzmem”

Wpis ws. Berkowicza zamieścił rzecznik MSZ Maciej Wewiór, reprezentujący resort dowodzony przez Radosława Sikorskiego.

„Pan poseł Konrad Berkowicz ponosi konsekwencje swoich zachowań. Zapłacił 500 zł mandatu, a teraz Sejm nałożył na niego najwyższą możliwą karę. Prokuratura bada jego wypowiedzi. Co do jego mandatu – to Polacy wybierają swoich posłów, a nie obce ambasady” – napisał.

„Natychmiastowe działania podjęte przeciwko posłowi Berkowiczowi są ważne i uznane. Jednak walka z antysemityzmem jest sprawą każdego. Historia nas tego uczy. Dlatego kompleksowy, narodowy plan walki z antysemityzmem jest potrzebą chwili” – odpowiedziała na X ambasada Izraela w Polsce.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu prowadzi czynności sprawdzające w sprawie posłużenia się przez Konrada Berkowicza wydrukiem zmodyfikowanej flagi Izraela, gdzie zamiast gwiazdy Dawida była swastyka. Śledczy – jak poinformowano w komunikacie prokuratury – oceniają teraz, czy to, co zrobił poseł Berkowicz, kwalifikuje się jako publiczne znieważenie flagi państwa obcego na terytorium RP (art. 137 par. 2 Kodeksu karnego) oraz znieważenie grupy lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej (art. 257 Kk).

Prokurator generalny, szef MS Waldemar Żurek – nawiązując do komunikatu warszawskiej prokuratury okręgowej – napisał na platformie X, że symbol swastyki nie jest „prowokacją” ani „żartem”. „Pamiętamy dobrze historię – to znak zbrodniczej ideologii. Dlatego każda próba używania go w debacie publicznej, zwłaszcza w Sejmie RP, zwłaszcza przez posła – musi spotkać się z jednoznaczną reakcją państwa” – stwierdził Żurek.

Niezależnie od działań prokuratury w związku z wystąpieniem Berkowicza w Sejmie zawiadomienie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa złożył też marszałek Czarzasty.

Berkowicz: Jeśli prawda to dziś antysemityzm, to trudno – niech będę antysemitą

Kolejny wpis w tej sprawie zamieścił także sam Berkowicz. „Pamiętajcie, oni stawiają znak równości między antysemityzmem, a spostrzegawczością. Jeśli dziś widzimy, że Izrael głodzi ludzi, więzi ich, przesiedla, torturuje, zabija. Jeśli widzimy zbrodnie na kobietach i dzieciach, jeśli widzimy jak wolontariusze pomocy humanitarnej (w tym nasz rodak) są zabijani przez izraelskich żołnierzy i jeśli widzimy, jak Izrael niszczy chrześcijańskie symbole – jeśli to wszystko widzimy i krytykujemy – jesteśmy antysemitami” – napisał.

„Ale to prawda. Izrael to wszystko robi, a świat patrzy – patrzy i milczy. Pamiętajcie, prawda to nie antysemityzm. A jeśli prawda to dziś antysemityzm, to trudno – niech będę antysemitą. Wolę być antysemitą, ale spać spokojnie w poczuciu, że nie byłem głuchy na to, co się dzieje i na to, kto jest tu ofiarą, a kto katem…” – dodał poseł Konfederacji.

http://nczas.info/2026/04/23/izrael-znow-uderza-w-berkowicza-zada-narodowego-planu-walki-z-antysemityzmem-resort-sikorskiego-mowi-o-karach/

#zydzi

13

USA przetrzymują irackie pieniądze chcąc wymusić wybór preferowanego przez siebie premiera Irakukresy.pl

Rząd USA zablokował samolot transportowy z banknotami o wartości prawie 500 milionów dolarów. To irackie pieniądze, które miały trafić do Bagdadu.

Mimo, że wybory parlamentarne odbyły się w Iraku jeszcze 11 listopada zeszłego roku, arabski kraj nadal nie posiada regularnego parlamentarnego rządu. Ze względu na zróżnicowanie etniczne, religijne i polityczne Iraku, jego Rada Reprezentantów jest zawsze poważnie rozdrobniona. Jednak do obecnego klinczu politycznego przyczynia się także ingerencja Waszyngtonu. Od miesięcy grozi on irakijskim politykom, by nie wybierali na premiera Nuriego al-Malikiego.

Al-Maliki za młodu była działaczem szyickiej partii podziemnej “Apel Islamu” (Dawa), która występowała przeciw władzy Saddama Husajna. Ruch przeprowadził dwa nieudane zamachy na dwóch ministrów Iraku. Al-Maliki uciekł z ojczyzny do Syrii, a następnie Iranu, by od 1990 roku znów zamieszkać w Syrii. Prowadził tam emigracyjną działalność polityczną.

Wrócił do Iraku natychmiast po inwazji amerykańskiej i obaleniu przez nią Saddama Husajna oraz systemu baasistowskiego. Jako prominentny przedstawiciel społeczności szyitów był premierem nowego państwa irackiego w latach 2006-2008. W okresie tym zdarzało mu się jednocześnie obejmować ważne teki ministerialne. W latach 2014-2015 i 2016-2018 pełnił funkcję wiceprezydenta Iraku.

Donald Trump uważa, że był on wówczas polityki niedostatecznie lojalnym wobec Waszyngtonu. Jak napisał w styczniu na portalach społecznościowych – „Z powodu jego szalonej polityki i ideologii, jeśli zostanie wybrany, Stany Zjednoczone nie będą już pomagać Irakowi, a jeśli nie będziemy gotowi pomóc, Irak nie będzie miał żadnych szans na sukces, dobrobyt ani wolność”.

Po tym, gdy al-Maliki otrzymał wstępne poparcie całego bloku szyickich stronnictw parlamentarnych, nazywany “Ramami Koordynacyjnymi”, USA zagroziły, że będą blokować pieniądze zarabiane przez Irak na eksporcie ropy naftowej.

Jest to możliwe, bowiem po inwazji i okupacji Iraku w 2003 roku Stany Zjednoczone utworzyły Fundusz Rozwoju Iraku w gestii Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Miał on gromadzić wpływy ze sprzedaży ropy naftowej i przeznaczać je na odbudowę kraju zniszczonego wojną. Chociaż sam fundusz został rozwiązany w 2011 roku, na krótko przed ogłoszeniem przez byłego prezydenta Baracka Obamę wycofania wojsk amerykańskich z Iraku, ustalenia te przetrwały w innej formie.

Stany Zjednoczone twierdzą, że chronią w ten sposób dochody Iraku z eksportu ropy przed pozwami sądowymi związanymi z długami po obalonym Saddamie Husajnie. Pieniądze z irackiego eksportu ropy naftowej trafiają obecnie na konto irackiego Ministerstwa Finansów w nowojorskim Banku Rezerwy Federalnej USA.

Rząd Iraku wykorzystuje je do wypłaty pensji i emerytur w sektorze publicznym, na które przeznacza około 7 miliardów dolarów miesięcznie. Choć część z tych wydatków może być pokryta z wpływów naftowych, które trafiają z USA w wymiarze 13 mld dol. rocznie.

W zeszłym roku na sprzedaż ropy naftowej przypadało ponad 90 proc. wartości irackiego eksportu.

Jak podał “Wall Street Journal” USA przeszły już do realizowania swoich gróźb i zablokowały samolot z iracką gotówką z zysków naftowych. Według France24 to nie pierwszy taki przypadek i Amerykanie mieli już opóźnić jeden wylot z irackim pieniędzmi.

W rozmowie z „Wall Street Journal” anonimowi amerykańscy urzędnicy twierdzili, że obecne zawieszenie ma charakter tymczasowy, nie podając jednak żadnych dalszych szczegółów na temat tego, kiedy i jak dostawy dolarów mogłyby zostać wznowione.

FED nie odpowiedziała na dziennikarskie zapytania w tej kwestii, ale anonimowy iracki urzędnik potwierdził we wtorek w rozmowie z „The National”, że transfer irackich petrodolarów został wstrzymany. „Amerykanie przekazali decyzję wysokim rangą politykom [Iraku], że twarda waluta, która zazwyczaj trafia do Iraku, zostanie wstrzymana do czasu utworzenia nowego rządu i aresztowania członków milicji za atak na ambasadę USA i wojska w Iraku” – jak stwierdził.

Wskazuje to, że frustrację administracji Waszyngtonu wzbudza nie tylko perspektywa powrotu al-Malikiego na stanowisko szefa rządu, ale też aktywność licznych milicji szyickich, częściowo wchodzących w skład irackich, państwowych struktur bezpieczeństwa, które często sprzymierzone są z Iranem i które podejmowały już ataki odwetowe na siły amerykańskie w arabskim państwie.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/usa-przetrzymuja-irackie-pieniadze-chcac-wymusic-wybor-preferowanego-przez-siebie-premiera-iraku/

#usa #irak #zydzi

10

Wielki Izrael w budowie. Żydowscy osadnicy wdzierają się do Syriinczas.info

Zdjęcie

Ponad 40 izraelskich osadników przecięło ogrodzenie graniczne i weszło na terytorium Syrii, by założyć tam przyczółek żydowskiego osiedla – poinformowały w środę wojsko i policja. Grupa została zawrócona do Izraela przez armię, a następnie aresztowana.

Aktywiści, związani ze skrajnie nacjonalistyczną grupą Pionierzy Baszanu, oświadczyli, że zabarykadowali się w budynku na obrzeżach syryjskiego miasta Hader i zapowiedzieli, że pozostaną tam, dopóki izraelski rząd nie zatwierdzi osadnictwa w tym kraju.

Nagrania z ich udziałem pokazują, jak stoją na dachu budynku, tańczą i śpiewają. W prywatnej grupie na WhatsAppie aktywiści napisali, że akcja miała na celu ustanowienie osadnictwa w tym rejonie – podał dziennik „Haarec”.

To nie pierwszy raz, gdy Pionierzy Baszanu próbują utworzyć przyczółek po syryjskiej stronie Wzgórz Golan. Również w listopadzie 2025 r. i lutym 2026 r. podejmowali próby przecięcia ogrodzenia granicznego i wejścia na terytorium Syrii w celu osiedlenia się tam.

Nazwa grupy pochodzi od biblijnego regionu na obszarze dzisiejszej południowej Syrii, który – według Biblii – został przydzielony jednemu z 12 plemion izraelskich.

Policja ostrzegła, że przekroczenie granicy z Syrią lub Libanem jest przestępstwem zagrożonym karą do czterech lat więzienia.

Osadnicy to izraelscy obywatele mieszkający na ziemiach palestyńskich na okupowanym Zachodnim Brzegu i we Wschodniej Jerozolimie. Część z nich przenosi się na te terytoria, kierując się niższymi kosztami życia oraz zachętami finansowymi oferowanymi przez rząd, jednak wielu uznaje biblijne przymierze Boga z Izraelitami za uzasadnienie roszczeń terytorialnych.

Ponad 700 tys. osadników mieszka obecnie w 150 osiedlach i 128 przyczółkach rozmieszczonych na okupowanym Zachodnim Brzegu i zaanektowanej w 1980 roku Wschodniej Jerozolimie. Większość osiedli została zbudowana w całości lub częściowo na prywatnych gruntach palestyńskich, nielegalnie.

Osiedle jest zatwierdzane przez izraelski rząd, natomiast przyczółek powstaje bez jego zgody. Przyczółki mogą mieć różną skalę – od niewielkiej zabudowy zamieszkanej przez kilka osób po społeczności liczące kilkuset mieszkańców.

Niewielka część osadników aktywnie dąży do ustanawiania osiedli także na terytorium Libanu i Syrii.

Politycy partii religijno-syjonistycznych — których elektorat w dużej mierze stanowią osadnicy — mówią niekiedy o rozszerzeniu terytorium Izraela o kolejne ziemie uznawane, według syjonistycznej interpretacji, za obiecane w Biblii, co może nawet oznaczać ziemie od Nilu do Eufratu. Partie te w ostatnich wyborach uzyskały ok. 11 proc. głosów.

http://nczas.info/2026/04/23/wielki-izrael-w-budowie-zydowscy-osadnicy-wdzieraja-sie-do-syrii/

#zydzi #syria

12