I cyk,zaczęło się szczucie na Polaków. 🤡🌍

#polska #ukraina #afera

Zapomnieli dodać,że Ukraińcy stanowią największą grupę obcokrajowców popełniających w PL 🇵🇱 przestępstwa.

17

170 TYS. ZŁ Z MIEJSKIEJ KASY NA SZURIĘ!x.com

🚨

Krakowski Dworek Białoprądnicki i umowa na misy tybetańskie (ukraińskie) leczące DNA.

Zobaczcie największe absurdy tego dealu:

1️⃣ Idealny próg: Umowa z Fundacją Natuvi opiewa na równe 170 000 zł. Przypadek? To co do grosza próg, powyżej którego wchodzi ustawa o zamówieniach publicznych (PZP).

2️⃣ Kosmiczna matematyka: Żeby w ogóle osiągnąć ten limit z podziału biletów, fundacja musiałaby zagrać aż 190 koncertów rocznie. W planach mają... 24. Limit w umowie wygląda na sztucznie napompowany pod sam sufit PZP.

3️⃣ Fundacja powstała zaledwie 48 dni przed umową (podpisaną 14 lipca). Ale co najlepsze – koncerty, które rzekomo mają być z niej rozliczone, odbywały się już... w czerwcu!

4️⃣ Czysta pseudonauka: Miejska instytucja oficjalnie promuje na swoich stronach, że dźwięk mis gwarantuje "regenerację kości po złamaniach", "wpływa na DNA" i mechanicznie porządkuje płyny ustrojowe. A w ofercie komercyjnej wykonawczyni znajdziecie http://m.in. "skanery kwantowe".

Nowa fundacja pod starą działalność, omijanie przetargów, naciągane kwoty i promowanie szurii pod szyldem miejskiej instytucji. Kto to w ogóle zatwierdził? 🤡🌍

Źródło http://x.com/KonradKrajewsk6/status/2077714648074235944

#afera #krakow #szuria

18

Lubicie ustawki? Takich jak ta ostatnia może być więcej.W tle są jakieś organizacje,Panczenko i medialny spektakl podczas gdy w PL ustanawia się prawo,że podczas wojny niewykonanie rozkazu będzie karane nawet dożywociem.Co znowu szykują? Gdy żołnierz będzie siedział agencje sprowadzające imigrantów dalej będą ciągnąć kasę z publicznych pieniędzy co ujawniło kilka kont na tłicie, oczywiście beneficjentami są też podmioty zagraniczne. http://x.com/KonradKrajewsk6/status/2076918868443033622 Sympatia do Ukraińców spada i na jaw wychodzą kolejne afery narkoma z Kijowa ,może dlatego ten cały cyrk.Jak wiadomo wojna ma trwać bo można dobrze zarobić,do ostatniego Ukraińca. Tymczasem znalazło się jeszcze pozdrowienie dla braci Moskali od aniołków z banderalandu. Dużo się działo,była nawet rocznica obławy augustowskiej. Jakoś rabanu nikt nie robi gdy to Ukraińcy szkodzą,ludzie już przywykli do ich wybryków i każdy ma dość. W komentarzach kilka z ich akcji w tym samym mieście ,w którym Деточки doprowadziły starego dziada do białej gorączki, dobrze,że łon wideł pod ręką nie miał.

Film http://streamable.com/vmcpbg

#ciekawostki #afera #ukraina

17

#afera

wychodzi na to, że nasz młody, ambitny działacz oprócz szpitala gdzie zarabiał 1,6 mln rocznie dorabiał w drugim za 100 tys na miesiąc (1,2 mln rocznie) - ile miał tych etatów?

9

Tymczasem w Germanistanie 🤡🌍 Nürnberg: Grooming Gangs terroryzują dworzec główny.

W Nürnbergi na Hauptbahnhof doszło do fali seksualnych napaści i gwałtów dokonywanych przez tzw. grooming gangs – zorganizowane grupy mężczyzn, które celowo zaczepiają, manipulują i wykorzystują seksualnie młode dziewczyny i kobiety.Niemiecka policja i władze miasta podjęły działania przeciwko temu zjawisku, które przypomina skandale z grooming gangs w Wielkiej Brytanii.Sprawcy to w większości mężczyźni pochodzący z:Syrii,Pakistanu,krajów północnej Afryki.Oprócz seksualnych napaści i gwałtów, grooming gangs w Nürnbergu systematycznie podawały i uzależniały nieletnie dziewczyny od twardych narkotyków.Mężczyźni nawiązywali kontakt, obdarzali dziewczyny uwagą, prezentami (ubrania, kosmetyki) i drobnymi ilościami narkotyków.

Gdy dziewczyny się uzależniły (m.in. od Crystal Meth, kokainy, amfetaminy), narkotyki były dawane wyłącznie w zamian za seks lub inne „usługi”.

Część ofiar zmuszano w ten sposób do prostytucji.

Dochodziło też do bezpośredniego podawania środków (np. leków przeciwbólowych) przed lub w trakcie gwałtów.

Policja (EKO „Kajal”) zatrzymała już kilku mężczyzn (m.in. Syryjczyków), u których znaleziono narkotyki i pieniądze. Śledztwo trwa, liczba ofiar jest większa. To klasyczny schemat grooming gangs – najpierw uzależnienie, potem pełna kontrola i wyzysk.

#niemcy #imigracja #afera

Problem nasila się od lat i jest bezpośrednio powiązany z niekontrolowaną migracją oraz brakiem integracji.

Skrót od @Groka

16

#afera #klimatyzm #koalicjaobywatelska

Bekowy jest ten Internet w czasach schyłku demokracji liberalnej. Afera goni aferę, a rząd wypuścił klimatyczne karaluchy spod kamienia by zajmowały algorytmy portali gadką jak to w lecie jest gorąco i że 20 stopni w nocy to tropiki. Kiedyś jak było gorąco to but zatapiał się w rozgrzanym asfalcie. Obecna akcja pewnie stąd, że jest obawa by ten but nie zatopił się im w rzyci.

13

„Ty j***ny mały gnoju”. Media piszą o ostrym spięciu Jędrzejewskiego z Kacprzykiem. Ujawniono treść notatki służbowejnczas.info

Zdjęcie

Co naprawdę działo się w Szpitalu Południowym w Warszawie? – to pytanie zadaje sobie dziś cała Polska. Media rozpisują się o kolejnych okolicznościach sprawy. Na jaw wyszła także notatka służbowa sporządzona przez Dawida Kacprzyka.

Po głośnym wywiadzie w Kanale Zero, jakiego Krzysztofowi Stanowskiemu udzielił był ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski, media donoszą o notatce służbowej dotyczącej pewnego incydentu. Głos zabrał także Dawid Kacprzyk, były koordynator SOR oraz były radny KO.

Były ordynator oddziału chirurgii w Warszawskim Szpitalu Południowym mówił w Kanale Zero m.in. o nieprawidłowościach, do jakich miało dochodzić na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, kierowanym przez byłego radnego KO Dawida Kacprzyka.

– Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. I to jest sedno całego zamieszania – mówił dr Jędrzejewski.

– Ja muszę dopytać, ja wiem, że to już wybrzmiało, ale – no bo słowa mają znaczenie, pan jest inteligentną osobą, pan wie co to znaczy, co pan powiedział – pan powiedział, że Dawid Kacprzyk pana zdaniem odpowiada za to, że tam umierali ludzie – wtrącił dziennikarz.

– Tak – potwierdził lekarz.

– W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – relacjonował.

Jak ujawnił, miało też dochodzić do sytuacji, gdy pacjenci przyjęci na SOR umierali – nie dostając pomocy – a pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach, znajdując ich np. martwych w toalecie i wówczas wykonywali im tomografie.

Notatka służbowa

Między Emilem Jędrzejewskim a Dawidem Kacprzykiem miało dojść do incydentu, opisanego w notatce służbowej, do której dotarły media. Według „Gazety Wyborczej” zajście miało mieć miejsce we wrześniu 2025 r., po nocnym dyżurze na SOR. Autorem notatki jest Kacprzyk.

Według dokumentu sporządzonego przez ówczesnego koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Warszawskim Szpitalu Południowym, Jędrzejewski miał kierować pod jego adresem wulgaryzmy i groźby, a nawet go popchnąć.

„Podczas drogi na odprawę przy windach na 1. piętrze na swojej drodze napotkaliśmy lek. Emila Jędrzejewskiego, który od razu po zobaczeniu nas zaczął mnie obrażać, wyzywać m.in. «ty j***ny mały gnoju», «za***ie cie k**wa», «ze mną zaczynasz»” – czytamy w cytowanej przez „Gazetę Wyborczą” notatce.

Sprawę zgłoszono do prokuratury, ale śledczy odmówili wszczęcia postępowania. Nie kwestionowali jednak relacji świadków.

Oświadczenie Kacprzyka

Dawid Kacprzyk odrzucił zarzuty przedstawione pod jego adresem przez byłego pracownika Szpitala Południowego dr. Emila Jędrzejewskiego. W oświadczeniu przekazanym w środę PAP przez pełnomocnika Kacprzyka, mec. Jacka Dubois, zapowiedział podjęcie kroków prawnych i skierowanie sprawy na drogę sądową.

Oświadczenie jest reakcją na wywiad, którego Jędrzejewski udzielił we wtorek Kanałowi Zero. Jak napisał Kacprzyk, w rozmowie padły pod jego adresem „informacje nieprawdziwe, krzywdzące i naruszające dobre imię”.

„Dotychczas starałem się unikać komentowania sprawy w przestrzeni medialnej. Uważałem, że wszelkie pytania i wątpliwości dotyczące mojej osoby powinny być wyjaśniane w oparciu o fakty, dokumenty oraz obiektywne dowody zgromadzone w toku właściwych postępowań” – oświadczył.

Dodał, że wobec treści wypowiedzi Jędrzejewskiego „dalsze milczenie mogłoby zostać odebrane jako przyzwolenie na rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji”.

Kacprzyk napisał, że „kategorycznie” sprzeciwia się wiązaniu go ze zdarzeniami, z którymi – jak podkreślił – „nie miał nic wspólnego”.

W oświadczeniu odniósł się do dwóch spraw przywołanych przez Jędrzejewskiego: śmierci pacjenta w łazience Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz rzekomego wykonania tomografii komputerowej pacjenta po jego śmierci. Jak wskazał, w pierwszej sprawie prowadzone jest postępowanie karne, którego nie jest stroną. „Druga sprawa – o ile w ogóle miała miejsce – nie dotyczy okresu mojego zatrudnienia w Szpitalu Południowym” – napisał.

Według Kacprzyka twierdzenia formułowane przez Jędrzejewskiego „nie znajdują potwierdzenia w faktach”, a ich rzeczywistym skutkiem jest próba zdyskredytowania go w przestrzeni publicznej.

W swoim stanowisku odniósł się także do skargi, którą – jak przypomniał – Jędrzejewski złożył na niego w lipcu 2025 r. Kacprzyk podkreślił, że autor skargi „nie wskazał żadnego konkretnego, możliwego do zidentyfikowania przypadku medycznego zaniedbania”. Jak ocenił, pismo opierało się wyłącznie na ogólnych twierdzeniach. Jednocześnie zaznaczył, że odpowiedział na zarzuty 15 sierpnia 2025 r., dlatego – jego zdaniem – nieprawdziwe są sugestie, że sprawa pozostała bez reakcji.

Kacprzyk odniósł się również do konfliktu między lekarzami SOR a Oddziałem Chirurgii. Przyznał, że część skarg pacjentów dotyczących funkcjonowania oddziału była uzasadniona. Jak wskazał, dotyczyły one m.in. sytuacji, gdy lekarze chirurgii nie stawiali się na konsultacje pacjentów kierowanych z SOR albo czas oczekiwania na ich przybycie przekraczał terminy określone w regulaminie szpitala.

„To właśnie takie zachowania lekarzy Oddziału Chirurgii oraz ordynatora tego Oddziału prowadziły do konfliktu z lekarzami SOR-u” – napisał. Dodał, że lekarze SOR, działając zgodnie z procedurami, mieli prawo oczekiwać niezwłocznych konsultacji chirurgicznych „przede wszystkim w interesie pacjentów”.

Na zakończenie oświadczenia Kacprzyk ocenił, że publicznie kierowane wobec niego zarzuty są „nieprawdziwe, bezpodstawne i noszą cechy zniesławienia”. Poinformował również, że podjął już działania prawne i sprawa zostanie skierowana do sądu.

Afera w Szpitalu Południowym

Wywiad z dr. Jędrzejewskim był kolejnym elementem afery, która wybuchła po publikacji portalu Zero.pl z 15 czerwca. Według ustaleń portalu Dawid Kacprzyk, pełniący funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym oraz radnego KO warszawskiego Ursusa, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii uzyskać w ubiegłym roku około 1,6 mln zł wynagrodzenia z pracy w placówkach medycznych. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu dwóch śledztw dotyczących Szpitala Południowego. Jedno dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, drugie – możliwego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, w tym nieprawidłowości przy kwalifikowaniu pacjentów w ramach procedury triażu na SOR. Sprawą zajęła się również Naczelna Izba Lekarska.

W ubiegłym tygodniu Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, następnie złożył mandat radnego dzielnicy Ursus. Poinformowano także, że zwrócił szpitalowi część środków finansowych, które wcześniej zostały mu wypłacone. Pieniądze miały jednak z powrotem trafić do Kacprzyka, ponieważ szpital nie był w stanie ich odpowiednio zaksięgować.

W związku z doniesieniami dotyczącymi funkcjonowania placówki prezydent Warszawy odwołał zarząd i radę nadzorczą Szpitala Południowego. Funkcję prezes zarządu objęła Aneta Gomółka-Siembora. Trwają również kontrole prowadzone przez stołeczny ratusz, Narodowy Fundusz Zdrowia, Państwową Inspekcję Pracy oraz inne instytucje.

W środę prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski poinformował, że UODO przeprowadzi kontrolę dotyczącą ochrony danych osobowych w Szpitalu Południowym. Jak wskazał, ujawnione publicznie zarzuty dotyczące możliwych naruszeń przepisów RODO wymagają wyjaśnienia. Tego samego dnia Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu przeprowadzenie kontroli w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Południowego oraz w SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

Według informacji przekazanych przez urząd wojewódzki, w latach 2024–2026 przeprowadzono już siedem kontroli funkcjonowania szpitalnych oddziałów ratunkowych w regionie. Według doniesień medialnych Kacprzyk pracował także w Szpitalu Bródnowskim, gdzie w ciągu 125 dni miał przepracować 732 godziny, w tym ponad 290 godzin w samym marcu.

http://nczas.info/2026/06/25/ty-jny-maly-gnoju-media-pisza-o-ostrym-spieciu-jedrzejewskiego-z-kacprzykiem-ujawniono-tresc-notatki-sluzbowej/

#kacprzyk #afera #szpital #lekarze #zarobki

8

#afera #koalicja13grudnia #trzaskowski

Czyżby prokuratura też była informowana wcześniej?

7

#afera

Ciekawe czy aferę szpitalną wyciszą - wakacje etc - czy rozleje się na zarobki w innych obszarach, Mogło by to zmieść POPIS i wielu zakorzenionych notabli.

Czy raczej wyciszą temat i sprawdzą na złego sygnalistę zawistnika?

7

#afera #nfz #koalicjaobywatelska

Są rzeczy nierozwiązywalne w Polsce, już od czasów Bizancjum

15

Szybka ścieżka do badań i salonik dla VIP-ów. Tak polityków KO przyjmował SOR Dawida Kacprzyka.zero.pl

Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. Zero.pl ma na to dokumenty.

więcej:

http://zero.pl/news/specjalne-traktowanie-politykow-koalicji-obywatelskiej-w-szpitalu-poludniowym-tak-dzialal-sor-dawida-kacprzyka

#afera #sitwa #platformaobywatelska #sluzbazdrowia #dawidkacprzyk #szpitalpoludniowy

15

McDonald's przegrywa proces sądowy

przeciwko szefowi kuchni Jamie'emu Oliverowi, który udowodnił, że żywność, którą sprzedają, jest nieodpowiednia do spożycia przez ludzi, ponieważ jest wysoce toksyczna.

To było jakieś osiem lat temu... ale nikt nie wydawał się tym przejmować... Szef kuchni Jamie Oliver wygrał proces sądowy przeciwko największej na świecie sieci fast foodów.

Oliver demonstruje, jak produkuje się hamburgery.

Według Olivera tłuste kawałki mięsa są „prane” wodorem amoniakalnym, a następnie używane do nadziewania hamburgerów w opakowaniach mięsno-pasztetowych. Nawet przed tym procesem, jak twierdzi prezenter telewizyjny, to mięso było nieodpowiednie do spożycia przez ludzi.

Oliver, radykalny aktywistyczny szef kuchni, który walczy z przemysłem spożywczym, mówi:

„Mówimy o mięsie, które sprzedaje się jako karma dla psów, a potem serwuje ludziom. Oprócz jakości mięsa kwas amonowy jest szkodliwy dla zdrowia.” Oliver nazywa to „różowym procesem gnoju”.

Jakie przy zdrowych zmysłach osoba włoży do ust dziecka kawałek mięsa nasączonego wodorem amoniakalnym?

W innej inicjatywie Oliver zademonstrował, jak produkuje się nuggetsy z kurczaka: Po wybraniu „najlepszych części” reszta – tłuszcz, skóra, chrząstka, oczy, kości, głowa, łapy – jest poddawana mieszance zwanej Mec-Split o nazwie Canica – eufemizmowi używanemu przez inżynierów żywności. Ta krwistoczerwona pasta, która jest odzapachowana, wybielana, odświeżana i ponownie barwiona, jest następnie obtaczana w mące i smażona. Pozostaje w częściowo uwodornionych olejach, czyli toksycznych substancjach.

Przemysł spożywczy używa wodoru amonowego jako środka antybakteryjnego, co pozwala McDonald's na używanie w swoich hamburgerach mięsa nieodpowiedniego do spożycia przez ludzi.

Jeszcze bardziej alarmujące jest jednak to, że substancje oparte na wodorze amonowym są na całym świecie uważane w przemyśle spożywczym za „legalne składniki procesu produkcyjnego”, za zgodą organów zdrowia. Konsumenci nigdy więc nie będą wiedzieć, jakie substancje znajdują się w ich jedzeniu.

Źródło http://x.com/Rodriramosdb2/status/2066161967006462418

PROSZĘ, PRZESTAŃCIE PODAWAĆ TO FAŁSZYWE ŻARCIE SWOIM DZIECIOM, BO TERAZ TO WIECIE.

Link do artykułu http://www.business-on.de/ammoniumhydroxid-starkoch-jamie-oliver-gewinnt-langen-kampf-gegen-mcdonalds-_id45890.html

#mcdonalds #zdrowie #afera

18