Smród wokół Trzaskowskiego. Cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego odwołanynczas.info

Cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego właśnie został odwołany – poinformował w czwartek po południu na portalu X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. To ten szpital, w którym skromne 1,6 mln zł w rok wyssał lekarz i polityk KO Dawid Kacprzyk. To też on organizował leczenie bez kolejki dla zaprzyjaźnionych polityków z otoczenia Tuska i Trzaskowskiego.

Trzaskowski poinformował, że nową prezes szpitala zostanie Aneta Gomółka-Siembora, którą przedstawił jako specjalistkę z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych. Dotychczas szpitalem zarządzała Anna Łukasik, była wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL.

Prezydent Warszawy twierdzi teraz, że wszystkie wątpliwości wokół Szpitala Południowego „muszą zostać wyjaśnione dogłębnie i transparentnie”.

„W toku ustaleń wyciągamy konsekwencje – także personalne. Kolejne decyzje niebawem. Będę o nich Państwa na bieżąco informował” – napisał Trzaskowski.

Przypomnijmy, że podczas kampanii prezydenckiej w 2025 roku Trzaskowski chełpił się, że wybudował Szpital Południowy i że sam zarządza dziesięcioma warszawskimi szpitalami.

– Państwo przez cały czas opowiadacie o tym, co powinno się zrobić, natomiast ja zarządzam dziesięcioma szpitalami. W ogóle wybudowałem jeden szpital od podstaw, szpital południowy, więc tutaj nie chodzi o to, żeby o tym mówić, tylko to trzeba po prostu robić – mówił Trzaskowski, odpowiadając na jedno z pytań Mentzena.

Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokuratura bada już tę sprawę z urzędu.

Na informacje o Kacprzyku zareagowała Nacz#elna Izba Lekarska – w poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie.

http://nczas.info/2026/06/18/smrod-wokol-trzaskowskiego-caly-zarzad-warszawskiego-szpitala-poludniowego-odwolany/

#trzaskowski #szpital #ko #koalicjaobywatelska #usmiechnietakoalicja

11

Skrucha na pokaz! Kacprzyk gorączkowo „koryguje” kilkadziesiąt faktur, czym przyznaje, że doił systemnczas.info

Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz-milioner bez pełnej specjalizacji i radny Koalicji Obywatelskiej, zwrócił Warszawskiemu Szpitalowi Południowemu 500 tysięcy złotych. Stało się tak za sprawą „skorygowania” 33 faktur. Mamy do czynienia z rozpaczliwą próbą ugaszenia medialnego pożaru przelewem.

O gigantycznych zarobkach młodego lekarza z legitymacją partyjną od kilku dni mówią niemal wszyscy. Sprawy już tak łatwo nie dało zamieść się pod dywan, choć na początku jeszcze wykonywano jedynie pozorne ruchy.

Smród afery stał się jednak nie do zniesienia, więc partyjna góra bez skrupułów rzuciła Kacprzyka na pożarcie. Oczywiście opinii publicznej sprzedano bajeczkę o jego „dobrowolnej rezygnacji” z szeregów KO, ale prawdziwy kabaret zaczął się chwilę później. Nagle cała wierchuszka zapadła na syndrom zbiorowej amnezji – dziś, kogo by nie zapytać, nikt rzekomo nie kojarzy tego człowieka, choć wielu z nich jeszcze chwilę temu ochoczo korzystało u Kacprzyka z VIP-owskiej, szybkiej ścieżki leczenia.

Tymczasem w szpitalu trwa audyt i są już pierwsze jego wyniki. „Od 15 czerwca Dawid Kacprzyk skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 r. do 16 czerwca 2026 r. i na konto szpitala zwrócił 0,5 mln zł” – czytamy w komunikacie.

To najwyraźniej nie wystarczy, bo placówka poinformowała, że kieruje zawiadomienie do prokuratury, która to już wcześniej informowała, że podejmie śledztwo z urzędu, ale z innego paragrafu.

„W następstwie dotychczasowych ustaleń audytu szpital złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” – ogłosił szpital.

Skoro Kacprzyk po wybuchu afery gorączkowo „koryguje” swoje faktury, to de facto przyznaje, że wcześniej po prostu doił system. Pamiętajmy jednak, że nie mógł być w tym sam. Ktoś te faktury przyjmował, autoryzował, podpisywał przelewy. Ciekawa w tym kontekście jest także grobowa cisza dyrektor szpitala Anny Łukasik. Czy była wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL nie widziała, co dzieje się na jej własnym podwórku, czy może wolała nie przeszkadzać w interesach partyjnych?

No i czy ten nagły zwrot pieniędzy to szczery akt skruchy, czy jedynie wyrachowany zabieg z podręcznika zarządzania kryzysowym pożarem? Oczywiście z tą skruchą żartujemy. Wiadomo przecież, że w polityce jedynym powodem uderzenia się w pierś jest strach przed możliwymi konsekwencjami (prawnymi lub wyborczymi), a zwracana gotówka to po prostu cena, jaką płaci się za próbę ocalenia resztek układu.

http://nczas.info/2026/06/18/skrucha-na-pokaz-kacprzyk-goraczkowo-koryguje-kilkadziesiat-faktur-i-przyznaje-ze-doil-system/

#lekarz #szpital #nepotyzm #ko #koalicjaobywatelska #usmiechnietakoalicja

7

„Złote dziecko” KO runęło z piedestału. Prokuratura węszy w jego aktachnczas.info

Zdjęcie

28-letni lekarz Dawid Kacprzyk jeszcze tydzień temu był „królem życia”. Partyjne „złote dziecko” Koalicji Obywatelskiej rozbijało się luksusowym porsche, inkasowało publiczne miliony i brylowało na salonach w objęciach najważniejszych polityków władzy. I wszystko się skończyło. Dziś jest już poza partią, okazuje się, że żaden polityk właściwie go nie zna, a na dodatek w zgliszczach tego układu zaczyna węszyć prokuratura.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające w zakresie narażenia ludzi na niebezpieczeństwo i poświadczenia nieprawd przez Kacprzyka.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował o podjęciu przez prokuraturę z urzędu czynności sprawdzających w sprawie „podejrzenia stworzenia systemu przyjmowania pacjentów w SOR Szpitala Południowego w Warszawie opartego na przesłankach pozamedycznych, sprzecznych z zasadami triażu, co mogło narazić innych pacjentów SOR na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz w sprawie poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na dokumentacji poświadczającej czas wykonywanej pracy w SOR Szpitala Południowego w Warszawie”.

Ponadto Warszawski Szpital Południowy przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza Dawida Kacprzyka. Prok. Skiba przekazał PAP w środę po południu, że żadne zawiadomienie w tej sprawie dotychczas do prokuratury nie trafiło.

Afera z Kacprzykiem

Wszystko zaczęło się od oświadczenia majątkowego 28-letniego lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej dzielnicy Ursus, w którym wykazał przychód za 2025 rok w wysokości 1,6 mln zł tylko z tytułu koordynowania SOR-em w tej placówce.

Potem okazało się, że – jak ujawnił portal zero.pl – Kacprzyk pracował średnio 331 godzin miesięcznie tylko w Szpitalu Południowym. Żeby wykręcić taki wynik, musiałby pracować po 11 godzin dziennie, 365 dni w roku, bez ani jednego dnia wolnego. Mało tego, według oficjalnych dokumentów potrafił dyżurować bez przerwy przez 96 godzin. Do tego łapał fuchy w kilku innych państwowych warszawskich placówkach medycznych.

Dla wielu już w tym momencie stało się jasne, że coś tutaj jest grubymi nićmi szyte. A jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy portal zero.pl zestawił oficjalne dyżury Kacprzyka ze Szpitala Południowego z jego aktywnością polityczno-medialną. Okazało się, że gdy chłopak według papierów ratował ludzkie życie, w tym czasie brylował w studiu TVP3 Warszawa, spotykał się z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską czy głosował w wyborach i prowadził polityczną kampanię KO w sieci.

Po tej informacji Kacprzyk rzekomo sam zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, ale lekarzem w Szpitalu Południowym, którego dyrektorem jest była wiceminister zdrowia rządu PO-PSL Anna Łukasik, wciąż pozostawał.

Kolejny dzień przyniósł kolejną aferę. Tym razem okazało się, że Kacprzyk, zarządzając SOR-em, podzielił pacjentów na tych z ulicy i tych z salonów. W placówce funkcjonowała nieoficjalna ścieżka VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin. Działacze partii byli obsługiwani poza kolejnością w specjalnie wydzielonym, komfortowym pokoju, podczas gdy zwykli pacjenci czekali godzinami na pomoc.

Tej burzy Kacprzyk już nie przetrwał i szpital poinformował o jego zwolnieniu. Pytanie, czy przy okazji nie powinien zostać aresztowany, jeśli oczywiście złamał prawo.

http://nczas.info/2026/06/17/zlote-dziecko-ko-runelo-z-piedestalu-prokuratura-weszy-w-jego-aktach/

#ko #koalicjaobywatelska #nepotyzm #prokuratura

13

The District Prosecutor's Office in Warsaw has initiated ex officio preliminary inquiries into the following matters: suspicion of creating a patient admission system at the Emergency Department of South Hospital in Warsaw based on non-medical criteria, contrary to triage principles, which may have exposed other Emergency Department patients to direct danger of loss of life or serious harm to health, i.e., in the scope of the offense under Article 160 § 1 of the Penal Code; and into the matter of attesting to falsehoods for the purpose of obtaining a financial benefit in documentation certifying the time worked at the Emergency Department of South Hospital in Warsaw, i.e., the offense under Article 271 § 3 of the Penal Code.

Zdjęcie

http://x.com/Prok_Okreg_Wawa/status/2067247014312542302

#prokuratura #ko #koalicjaobywatelska

8

Wszystkie umowy wypowiedziane. Dawid Kacprzyk odchodzi ze Szpitala Południowego w Warszawienczas.info

Dawid Kacprzyk nie pracuje już w Warszawskim Szpitalu Południowym. Po nagłośnieniu szeregu afer, dyrekcja miejskiej placówki rozwiązała z nim wszystkie umowy.

Jak podało Polskie Radio RDC, wszystkie umowy z Kacprzykiem zostały rozwiązane, a jego nazwisko usunięto ze strony internetowej szpitala. Lekarz miał także zawiesić dyżury w Szpitalu Bródnowskim, w którym też jest zatrudniony.

Informację potwierdziła Marta Wojtach, kierownik działu promocji zdrowia Warszawskiego Szpitala Południowego. „Informujemy, że umowy zawarte pomiędzy Warszawskim Szpitalem Południowym Sp. z o.o. a lekarzem Dawidem Kacprzykiem zostały wypowiedziane przez spółkę” – przekazała portalowi tvn24.pl.

Decyzja taka zapadła, bo wokół Kacprzyka i Warszawskiego Szpitala Południowego zrobił się za duży „smród”. Zaczęło się od oświadczenia majątkowego 28-letniego lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej dzielnicy Ursus, w którym wykazał przychód za 2025 rok w wysokości 1,6 mln zł tylko z tytułu koordynowania SOR-em w tej placówce.

Tę burzę Kacprzyk jeszcze przetrwał. Potem okazało się, że – jak ujawnił portal zero.pl – Kacprzyk pracował średnio 331 godzin miesięcznie tylko w Szpitalu Południowym. Żeby wykręcić taki wynik, musiałby pracować po 11 godzin dziennie, 365 dni w roku, bez ani jednego dnia wolnego. Mało tego, według oficjalnych dokumentów potrafił dyżurować bez przerwy przez 96 godzin. Do tego łapał fuchy w kilku innych państwowych warszawskich placówkach medycznych.

Dla wielu już w tym momencie stało się jasne, że coś tutaj jest grubymi nićmi szyte. A jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy portal zero.pl zestawił oficjalne dyżury Kacprzyka ze Szpitala Południowego z jego aktywnością polityczno-medialną. Okazało się, że gdy chłopak według papierów ratował ludzkie życie, w tym czasie brylował w studiu TVP3 Warszawa, spotykał się z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską czy głosował w wyborach i prowadził polityczną kampanię KO w sieci.

Po tej informacji Kacprzyk chwiał się na nogach. Bohatersko zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, ale lekarzem w Szpitalu Południowym, którego dyrektorem jest była wiceminister zdrowia rządu PO-PSL Anna Łukasik, wciąż pozostawał.

Kolejny dzień przyniósł kolejną aferę. Tym razem okazało się, że Kacprzyk, zarządzając SOR-em, podzielił pacjentów na tych z ulicy i tych z salonów. W placówce funkcjonowała nieoficjalna ścieżka VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin. Działacze partii byli obsługiwani poza kolejnością w specjalnie wydzielonym, komfortowym pokoju, podczas gdy zwykli pacjenci czekali godzinami na pomoc.

Tej burzy Kacprzyk już nie przetrwał i szpital poinformował o jego zwolnieniu. Pytanie, czy przy okazji nie powinien zostać aresztowany, jeśli oczywiście złamał prawo.

http://nczas.info/2026/06/17/wszystkie-umowy-wypowiedziane-dawid-kacprzyk-odchodzi-ze-szpitala-poludniowego-w-warszawie/

#szpital #nepotyzm #usmiechnietakoalicja #ko #koalicjaobywatelska

7

Jeżeli Trzaskowski będzie się wypierał odpowiedzialności za patologię w szpitalu południowym w Warszawie, to warto przypomnieć, jak rok temu chwalił się, że to ON OSOBIŚCIE zarządza szpitalami, a szpital południowy sam wybudował od podstaw.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1952113722155637

#patologia #nepotyzm #trzaskowski #szpital #ko #koalicjaobywatelska #usmiechnietakoalicja

22

Wiceprzewodniczący KO odwołany. W tle duże korupcyjne śledztwonczas.info

Zdjęcie

Poseł Wojciech Król został odwołany przez radę regionu Koalicji Obywatelskiej ze stanowiska wiceprzewodniczącego zarządu partii w woj. śląskim. Prokuratura Europejska wniosła o uchylenie mu immunitetu w związku z podejrzeniem płatnej protekcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej.

Członek zarządu KO w woj. śląskim i prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński poinformował, że decyzję o odwołaniu Wojciecha Króla rada regionu podjęła na wniosek marszałka woj. śląskiego i przewodniczącego partii w regionie Wojciecha Saługi.

Nowym wiceprzewodniczącym KO w woj. śląskim został prezydent Tychów Maciej Gramatyka. W jego miejsce członkiem zarządu został poseł Maciej Tomczykiewicz.

Prokuratura Europejska podejrzewa Wojciecha Króla o udzielenie płatnej protekcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Wniosek o uchylenie mu immunitetu wystosowała do Sejmu na początku maja.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty początkowo zwrócił się do Prokuratury Europejskiej o usunięcie uchybień formalnych. Po tym, jak zostało to zrobione, na początku czerwca przekazał wniosek do komisji regulaminowej spraw poselskich i immunitetowych.

Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych.

Do czasu wyjaśnienia sprawy z udzielania się w strukturach partii, a co za tym idzie z funkcji skarbnika KO w woj. śląskim, zrezygnował Marcin M. – były wiceprezydent Chorzowa i były członek zarządu Tramwajów Śląskich, który usłyszał zarzuty w związku ze śledztwem Prokuratury Europejskiej.

Nowym skarbnikiem KO w woj. śląskim został Marek Wójcik – wojewoda śląski, były poseł.

Marcin M. poinformował PAP, że zarzuty, które mu przedstawiono, nie dotyczą korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej, ale nieprawidłowości w finansowaniu samorządowej kampanii wyborczej.

Jak podawano w komunikatach EPPO, śledztwo ma dotyczyć podejrzeń o korupcję czynną i bierną w związku z działalnością podmiotu odpowiedzialnego za modernizację infrastruktury tramwajowej w GZM. Zgodnie z komunikatami inwestycja jest finansowana przez UE kwotą 1,9 mld zł.

Według wcześniejszych informacji w grudniu 2025 r. aresztowano osobę sprawującą ważną funkcję publiczną. Podejrzany miał od 2021 r. przekazywać poufne informacje faworyzowanej firmie, aby zapewnić jej przyznanie kontraktu. Łapówki miały być wypłacane za zatwierdzenie zawyżonych kosztów lub rozliczenie fikcyjnych prac.

W kwietniu br. zatrzymano kolejnych sześć osób i przedstawiono im zarzuty korupcyjne. EPPO informowała, że przeszukania były prowadzone w prywatnych mieszkaniach oraz biurze posła.

Na początku czerwca Prokuratura Europejska informowała o przedstawieniu zarzutów prezesowi Tramwajów Śląskich Bolesławowi K. i członkowi zarządu spółki Marcinowi M. Obaj zostali odwołani ze stanowisk.

Rzecznik Tramwajów Śląskich Robert Walczak wielokrotnie podkreślał, że spółka ma w sprawie status pokrzywdzonego. Zapewniał o współpracy z organami ścigania.

http://nczas.info/2026/06/16/wiceprzewodniczacy-ko-odwolany-w-tle-duze-korupcyjne-sledztwo/

#ko #koalicjaobywatelska #korupcja #tramwaje

8

Afera z zarobkami lekarza. Patologiczne eldorado i pokazowa dymisja. Lakoniczny komunikat Kierwińskiegonczas.info

Zdjęcie

Pożar w Koalicji Obywatelskiej. Szef stołecznych struktur, Marcin Kierwiński, pośpiesznie ogłosił rzekomo dobrowolną rezygnację Dawida Kacprzyka z partyjnych szeregów. Ta pokazowa dymisja to nic innego jak rozpaczliwe gaszenie wizerunkowej katastrofy po tym, jak media obnażyły patologiczne eldorado 28-letniego lekarza.

„Dziś przyjąłem rezygnację Dawida Kacprzyka z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej” – taki lakoniczny komunikat wystosował Kierwiński.

Kacprzyk, radny KO dzielnicy Ursus i koordynator SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, w 2025 roku wykazał w oświadczeniu majątkowym dochód przekraczający 1,6 mln zł z tytułu świadczenia usług medycznych.

Według oficjalnych dokumentów Kacprzyk pracował średnio 331 godzin miesięcznie tylko w Szpitalu Południowym. Żeby wykręcić taki wynik, musiałby pracować po 11 godzin dziennie, 365 dni w roku, bez ani jednego dnia wolnego. Mało tego, według grafików potrafił dyżurować bez przerwy przez 96 godzin. Do tego łapał fuchy w kilku innych państwowych warszawskich placówkach medycznych. Nie wiadomo, w jakim wymiarze, ale to zapewne kwestia czasu, aż dane wyjdą na jaw.

Dla wielu już w tym momencie stało się jasne, że coś tutaj jest grubymi nićmi szyte. A jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy portal zero.pl zestawił oficjalne dyżury Kacprzyka ze Szpitala Południowego z jego aktywnością polityczno-medialną. Okazało się, że gdy chłopak według papierów ratował ludzkie życie, w tym czasie brylował w studiu TVP3 Warszawa, spotykał się z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską czy głosował w wyborach i prowadził polityczną kampanię KO w sieci.

Mamy więc sytuację, że radny KO, lekarz bez specjalizacji, z bardzo krótkim stażem, dostaje kierownicze stanowisko w zadłużonym szpitalu. A przypadkiem szpitalem tym kieruje była wiceminister zdrowia rządu PO-PSL Anna Łukasik.

http://nczas.info/2026/06/15/afera-z-zarobkami-lekarza-patologiczne-eldorado-i-pokazowa-dymisja-lakoniczny-komunikat-kierwinskiego/

#ko #koalicjaobywatelska #usmiechnietakoalicja

16

Jakis polityk zaglosowal demokratycznie i teraz chca go wypisac z koalicji. #rezim #ko #demokracja

10

#psl #pis #po #ko #polska2050 #lewica

Mamy koalicję, opozycję, mnogość partii - pomysłów na nasz los bez liku - nawet w ramach każdej partii skrajności. Ale jeśli chodzi o Ukrainę i Izrael tak właściwie jedna partia o nadzwyczajnej zgodności i dyscyplinie.

13

Zdjęcie

📢 Czas rozliczyć aferę w Kłodzku! Nie można jej zamiatać pod dywan.

🟥 Jeśli marszałek Sejmu dalej będzie chronił Monikę Wielichowską i uniemożliwiał nam przeprowadzenie debaty nad wnioskiem o jej odwołanie, złożymy wniosek o odwołanie Włodzimierza Czarzastego.

http://www.facebook.com/photo/?fbid=1376580054515734&set=a.488812633292485

#pedofile #pedofilia #po #ko #czarzasty

18

ŻUREK STRASZY PROCESEM LUDZI PYTAJĄCYCH O AFERĘ PED*FILSKĄ W PLATFORMIE!

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1503553181355691

#zurek #ko #po

11

Zdjęcie

Mamy to❗ 24 maja odbędzie się referendum w Krakowie ws. odwołania prezydenta Miszalskiego i całej Rady Miasta❗

I od razu cyrk w wykonaniu Miszalskiego wjechał na pełnej - moment po oficjalnym ogłoszeniu wyszedł on z apelem do mieszkańców Krakowa: "W dniu referendum zostańcie w domu! Niska frekwencja naszym zwycięstwem!" 🤡

Wcześniej premier Tusk mówił, że obywatelskie referenda przeciwko prezydentom miast z KO to "rozróba polityczna." Oj chyba Koalicji Obywatelskiej demokracja już się nie podoba 🙃

Ci ludzie wstydu nie mają i zrobią wszystko by utrzymać się przy korycie. Najpierw Miszalski i jego klika wykorzystywali pieniądze mieszkańców, by nie dopuścić do rozpisania obywatelskiego referendum: przeznaczyli ponad 1,5 miliona złotych na miejską gazetkę z promocją dokonań prezydenta Krakowa, a decyzję o zwiększeniu nakładu do 220 tysięcy podjęli w dniu ogłoszenia zbiórki podpisów pod referendum. Jakby tego było mało próbowali zdyskredytować inicjatorów r i zrobili akcję informacyjną o ochronie numeru pesel, bo wiadomo, że do podpisu pod wnioskiem o referendum trzeba podać pesel.

Teraz, gdy okazało się, że to wszystko na nic, prezydent desperacko wzywa mieszkańców, by nie szli głosować w obywatelskim referendum, żeby tylko obniżyć frekwencję i zachować stołek. Żenada.

Miszalski za rekordowe zadłużanie Krakowa, wprowadzenie "Strefy Czystego Transportu", zatrudnianie swoich partyjnych kumpli i ciągłe podwyżki opłat powinien polecieć z hukiem! Dlatego mam ogromną nadzieję, że 24 maja Krakowianie tłumnie wezmą sprawy w swoje ręce i pogonią Miszalskiego i jego kolesi. Najpierw trzeba odwołać tę klikę, a w przyszłym roku cały patorząd Tuska!

http://www.facebook.com/photo/?fbid=1496678035155118&set=a.647274536762143

#krakow #ko #po #demokracja

16