Taki przyjemniaczek stanął mi dziś na drodze

#fotki #lato

Zdjęcie

Zdjęcie

12

Dobrze, że #fifa zdecydowała się na umieszczenie kolorków przy flagach państw, inaczej ciężko byłoby rozróżnić, kto z kim gra na #mundial

12

Mel Brooks - jeden z nielicznych spoko żydów kończy dziś 100 lat

http://www.youtube.com/watch?v=coJbegmJbV0

9

„Zabijają nas i śmieją się z tego”. Francja tonie w barbarzyństwie afrykańskich imigrantów. Nie żyje 17-lateknczas.info

W Narbonne na południu Francji doszło do wyjątkowo brutalnego zabójstwa 17-letniego Louisa. Chłopak został w nocy z 19 na 20 czerwca 2026 roku zwabiony w zasadzkę na placu budowy, gdzie grupa pięciu napastników pobiła go z ogromną siłą. Znaleziono go rankiem nieprzytomnego, z ciężkimi obrażeniami głowy i twarzy. Mimo wprowadzenia w śpiączkę farmakologiczną, Louis zmarł 23 czerwca.

Sprawcy nie tylko zaatakowali Louisa, ale też filmowali całe zajście telefonami. Na nagraniach widać powtarzające się ciosy i kopniaki w głowę, a także momenty, w których jeden z napastników kpiąco pozuje obok leżącej ofiary. Materiały te szybko trafiły do obiegu w mediach społecznościowych, co ułatwiło policji identyfikację sprawców. Agresorzy śmiali się i wyzywali Louisa podczas ataku.

Policja zatrzymała pięciu młodych mężczyzn w wieku 16–19 lat, w tym trzech nieletnich. Zostali oni oskarżeni o zabójstwo z premedytacją. Część z nich pochodzi z placówek pomocy społecznej. Jak ustalono, Louis wcześniej padł ofiarą innej agresji i złożył doniesienie na policję – śledczy sprawdzają, czy śmiertelny atak był zemstą. Prokuratura wykluczyła motyw rasowy, choć pochodzenie napastników stało się przedmiotem intensywnych dyskusji w internecie i mediach prawicowych. Nagrania wyraźnie wskazują na osoby o ciemnej karnacji, prawdopodobnie pochodzące z Afryki.

Milczenie mediów głównego nurtu i oburzenie prawicy

Sprawa Louisa szybko nabrała wymiaru politycznego. Liderzy Zjednoczenia Narodowego – Jordan Bardella i Marine Le Pen – podkreślają, że jest to kolejny przykład rosnącej fali przemocy w kraju, w którym problemy z integracją imigrantów są widoczne od lat. Prawicowa aktywistka Thaïs d’Escufon napisała wprost: „Zabijają nas i śmieją się z tego”. Jej wypowiedzi odzwierciedlają frustrację dużej części społeczeństwa, która uważa, że francuskie władze zbyt długo bagatelizują problemy związane z masową migracją z Afryki.

W mainstreamowych mediach początkowo dominowały określenia „młodzi ludzie” lub „mieszkańcy Narbonne”, co wywołało falę krytyki ze strony czytelników i komentatorów. Dopiero nagrania i doniesienia niezależnych źródeł ujawniły szerszy kontekst. Podobne przypadki brutalnych ataków na rdzennych Francuzów powtarzają się regularnie, a statystyki policyjne od lat wskazują na nadreprezentację osób o imigranckim pochodzeniu w najcięższych przestępstwach.

We Francji od dawna toczy się debata o bezpieczeństwie, skuteczności systemu sprawiedliwości wobec nieletnich oraz skutkach polityki migracyjnej. Trzech z oskarżonych to niepełnoletni, co w praktyce często oznacza łagodniejsze konsekwencje. Sprawa Louisa pokazuje, jak kruche jest poczucie bezpieczeństwa nawet w mniejszych miastach.

Mieszkańcy Narbonne są wstrząśnięci. Wielu komentuje, że tego typu przemoc staje się coraz bardziej bezwzględna i bezkarna. Rodzina zmarłego zgodziła się na publikację fragmentów nagrań, aby opinia publiczna mogła zobaczyć skalę brutalności.

Incydent w Narbonne nie jest odosobniony. Stanowi on kolejny element szerszego problemu, z którym boryka się nie tylko Francja, ale coraz więcej krajów Europy Zachodniej. Rosnąca liczba młodych ludzi z trudnych środowisk imigranckich, słaba integracja i pobłażliwość systemu karnego tworzą mieszankę, której skutki odczuwają przede wszystkim zwykli obywatele.

Śledztwo trwa. Francja czeka na rozstrzygnięcie, czy ta tragedia doprowadzi do realnych zmian w polityce bezpieczeństwa i migracyjnej, czy znów zostanie sprowadzona do „pojedynczego incydentu”.

http://nczas.info/2026/06/28/zabijaja-nas-i-smieja-sie-z-tego-francja-tonie-w-barbarzynstwie-afrykanskich-imigrantow-nie-zyje-17-latek/

#francja #nachodzcy #imigranci

9

Od momentu gdy migranci byli pchani przez granicę polsko-białoruską, każdy wie że migranci to broń hybrydowa. Ukraina 2022 i Iran 2026 pokazały że armią konwencjonalną (prawie) NIE DA SIĘ podbić średniego kraju chyba że jakimś absurdalnym wysiłkiem militarnym - ale da się znacznie łatwiej podbić np. "prawami człowieka" albo "współczuciem humanitarnym" gdzie doprowadza się do upadku kraju zalewając go obcym elementem. Jeszcze przed 2014 rokiem migrantów można było traktować neutralnie i apolitycznie - 10 lat później wiemy że migranci są rozważani np. przez Chińczyków aby podwyższyć USA koszt prowadzenia wojny o Tajwan

to super że chcecie bronić Tajwanu, a pytanie czy uzbrojone meksykańskie gangi nie będą wam psuć logistyki tak jak to robią ruskim ukraińcy dronami - a moze jakaś wojna domowa kolorowi vs biali nad którą nie będzie cie w stanie zapanować - tak jak wam się wydaje

8

11/9 z temu lub aliexpress

5

Ukraińcy stracili trzy Mig-29 - ciekawe czy sługi narodu upadlińskiego oddadzą resztę polskich Migx.com

http://x.com/BabakTaghvaee1

Co ciekawe Wozneseńsk leży niecałe 150 km od linii dolnego biegu Dniepru, gdzie po lewej stroni stacjonuje od 4 lat Rosja. Widocznie Ukry uznały, że 150 km to dużo i może sobie Mig bezpiecznie stać. A jednak przeliczyli się.

#wojna #ukry #geran

9

Wiedzieliście że AstraZeneca po łacinie "a stra ze neca" to DROGA DO ŚMIERCI?

#cywilizacjasmierci #plandemia #szczepionki

13

DEJ - Ukraina mogła stracić trzy myśliwce MiG-29 wciągu doby [+VIDEO]kresy.pl

http://x.com/BabakTaghvaee1/status/2070906416479478048

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały o utracie jednego MiG-29 podczas misji bojowej w obwodzie połtawskim. Z kolei Rosjanie opublikowali nagranie przedstawiające zniszczenie dwóch myśliwców stojących na ziemi w obwodzie mikołajowskim. Atak przeprowadzono z użyciem dronów Geran-4. Łącznie oznaczałoby to stratę trzech maszyn.

„W nocy 27 czerwca utracono kontakt z myśliwcem MiG-29 Sił Powietrznych Ukrainy, który wykonywał misję bojową w obwodzie połtawskim. Potwierdzamy utratę samolotu, jednak ukraiński pilot pomyślnie się katapultował, skontaktował się z zespołem poszukiwawczo-ratowniczym i został niezwłocznie przewieziony do placówki medycznej w celu zbadania i udzielenia niezbędnej pomocy” – podało Dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Przyczyny zdarzenia są wyjaśniane.

Rosyjski atak na lotnisko Wozniesieńsk

Tego samego dnia Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało o przeprowadzeniu ataku dronowego na lotnisko Wozniesieńsk w obwodzie mikołajowskim na Ukrainie.

„Podczas operacji […] wykryto dwa ukraińskie myśliwce MiG-29 przygotowujące się do startu. Jeden z samolotów, wyposażony w uzbrojenie powietrze-ziemia, zaparkowany był przed żelbetowym schronem. Drugi samolot, znajdujący się w żelbetowym schronie, tankował paliwo z cysterny” – poinformowało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.

W ataku z użyciem dwóch bezzałogowych statków powietrznych Geran-4 trafiono w dwa samoloty MiG-29, cysternę, pojazd specjalny APA-5D oraz personel lotniczy i inżynieryjny. Rosyjskie ministerstwo opublikowało nagranie z ataku.

Kontekst strat ukraińskiego lotnictwa

16 czerwca w obwodzie chmielnickim rozbił się bombowiec frontowy Su-24M, w którym zginęła dwuosobowa załoga. 9 marca w katastrofie samolotu Su-27 zginął płk Ołeksandr Dowhacz, dowódca 39. Brygady Lotnictwa Taktycznego.

Szacuje się, że Ukraina posiada obecnie około 33 samoloty MiG-29. Przed pełnoskalową wojną liczba ta wynosiła 43 egzemplarze. Polska przekazała 14 MiG-29, a Słowacja 13 maszyn. Oficjalna liczba samolotów na stanie pozostaje jednak niejawna. Według raportu The Military Balance z 2025 roku, na wyposażeniu znajdowało się wówczas jedynie 15 MiG-29.

Polska planuje przekazać Ukrainie kolejną transzę MiG-29, ale w zamian za przekazanie technologii dronowych. Negocjacje o tej formule trwają od kilku miesięcy.

W grudniu 2025 roku Sztab Generalny Wojska Polskiego informował, że trwają negocjacje dotyczące przekazania Ukrainie maszyn zbliżających się do końca resursów. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówił wtedy, że Polska chciałaby otrzymać w zamian technologie dronowe i rakietowe.

W połowie czerwca tego roku Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział, że do wymiany nie doszło, ponieważ Kijów nie domknął ustaleń dotyczących transferu technologii dronowych.

Rozmowy znalazły się w impasie. Według wiceministra obrony narodowej Pawła Zalewskiego strona ukraińska oczekiwała, że Polska na własny koszt zmodernizuje myśliwce MiG-29 przed ich przekazaniem.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukraina-mogla-stracic-trzy-mysliwce-mig-29-wciagu-doby-video/

#dej #ukraina #uzbrojenie

7

Aż mnie naszła ochota na ostrygi albo śledzie 😅

Zdjęcie

#takasytuacja #seks

8

Syberyjska edukacja POLECAM

Zdjęcie

http://www.filmweb.pl/video/Zwiastun/Syberyjska+edukacja+Zwiastun+nr+1-30990

Akcja filmu rozgrywa się w latach 1985-1995, gdzie dokonały się najważniejsze zmiany we współczesnej historii: upadek muru berlińskiego, a następnie zniknięcie Związku Radzieckiego.

Na południu Rosji w mieście, które stało się swoistym gettem dla przestępców, wychowuje się dwójka najlepszych przyjaciół, Kołyma (Arnas Fedaravicius) i Gagarin (Vilius Tumalavicius). Tu edukacja przekazywana jest w dość szczególny sposób; poprzez kradzieże i rabunki z użyciem broni; a edukatorzy mają ściśle określone reguły, które nazywają kodeksem honorowym. Główny z nich, dziadek Kuzja (John Malkovich) - szef syberyjskiego syndykatu zbrodni, uczy znaczeń tatuaży, szacunku wobec słabszych i pogardy dla niektórych grup etnicznych. Czas jednak mija, chłopcy dorastają, a świat, otwierając przed nimi nowe możliwości, powoduje, że przestrzeganie zasad nie jest już sprawą priorytetową...

#film #kino

6

Ojcowie którzy nie chcą swoich dzieciyoutu.be

http://youtu.be/Ntm32QrwGRw

...było o aborterkach, dziś o mężczyznach, którzy namawiają do aborcji i makabryczna historia sprzed kilku lat...

Był to dla mnie dotąd najtrudniejszy w nagrywaniu odcinek, co chyba będzie słychać...

Nie ma nic gorszego i bardziej niedopuszczalnego od krzywdzenia dzieci...

#meninizm #manosfera #dzieci #polityka #prawo #aborcja #redpill #blackpill #rodzina #Polska #wydarzenia

5

Wołyń i jego historia - nasza wspólna duma. Naszywka z takim opisem pojawiła się w sprzedażyhistoria.org.pl

Dla @tk95 bo twierdzi, że to ruscy za tym stoją :D

W ofercie ukraińskiego sklepu RAINSHOUSE znalazła się naszywka nazwana „Ultraprawicowy Wołyń”. Produkt łączy odwołania do symboliki Wołynia z grafiką noża, znakiem współczesnego ukraińskiego nacjonalizmu oraz opisem mówiącym o dumie z historii Wołynia.

Naszywka z nożem i napisem „Wołyń”

Zdjęcie

Na stronie RAINSHOUSE produkt figuruje jako naszywka „Ультраправа Волинь”, czyli „Ultraprawicowy Wołyń”. Według opisu sprzedawcy kształt naszywki ma nawiązywać do kozackiej chorągwi, kolorystyka do heraldyki Księstwa Wołyńskiego, a biały krzyż w rogu do symboliki wojskowej oraz herbów obwodów wołyńskiego i rówieńskiego Ukrainy. Poza napisem „Wołyń” w języku ukraińskim znajduje się również po angielsku słowo „pride”, czyli „duma”.

Sprzedawca sam wskazuje, że w środku znajduje się zarys noża obok nazwy ziemi, uzupełniony znakiem „Idea Nacji”, określonym w opisie jako emblemat współczesnego ukraińskiego nacjonalizmu. Kolor produktu nazwano „krwawą historią”.

Naszywka ma 7 cm szerokości i 4 cm wysokości i została wykonana z PVC. Stoi za nią marka CNSL culture. Cena na stronie sklepu wynosi 499 hrywien (ok. 41 złotych).

„Wołyń i jego historia - nasza wspólna duma”

Zdjęcie

fot. RAINSHOUSE.com

W opisie produktu pojawia się zdanie, które w polskim kontekście jest szczególnie znaczące. Sprzedawca pisze, że „prawdziwi Ukraińcy” zawsze są dumni ze swojej historii - „całej swojej historii”. Dalej dodaje, że naszywka ma przypominać, że „Wołyń i jego historia są naszą wspólną dumą!” Cały opis produktu buduje przekaz wokół Wołynia, nacjonalizmu, noża, „krwawej historii” i dumy z przeszłości.

Kto stoi za RAINSHOUSE?

RAINSHOUSE przedstawia się jako ukraińskie wydawnictwo, sklep z odzieżą oraz centrum „ideologicznego zabezpieczenia”. Projekt rozpoczął działalność 21 stycznia 2020 r., a jego założycielem jest Ołeksij Reins, pseudonim „Konsul”.

Sam RAINSHOUSE opisuje Reinsa jako pisarza, ochotnika SSO AZOV, żołnierza 3, Brygady Szturmowej Sił Zbrojnych Ukrainy oraz ideologa ukraińskiego nacjonalizmu. Organizacja deklaruje, że produkuje i rozpowszechnia literaturę dotyczącą historii oraz praktyki ukraińskiego nacjonalizmu, a w części handlowej tworzy rzeczy o „silnej ultraprawicowej estetyce”.

Naszywka nie jest zatem oficjalnym symbolem państwa ukraińskiego ani władz lokalnych Wołynia. To produkt prywatnego środowiska ideologicznego, które samo określa swoją estetykę i działalność jako związaną z ukraińskim nacjonalizmem.

Kontekst historyczny Wołynia

Wołyń w polskiej pamięci historycznej nie jest wyłącznie nazwą regionu. To także symbol jednej z największych zbrodni dokonanych na polskiej ludności cywilnej w czasie II wojny światowej. W latach 1943-1945 oddziały OUN-B i UPA przeprowadziły masowe mordy na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

W polsko-ukraińskich relacjach pamięć o zbrodni wołyńskiej pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów. Dla części ukraińskich środowisk nacjonalistycznych tradycja OUN i UPA jest elementem walki o niepodległość. Dla Polaków pozostaje jednak nierozerwalnie związana z ludobójstwem ludności cywilnej dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów.

http://historia.org.pl/2026/06/27/wolyn-i-jego-historia-nasza-wspolna-duma-naszywka-z-takim-opisem-pojawila-sie-w-sprzedazy/

#wolyn #upa #mordercy #ludobojstwo #banderyzm #ukraina #historia @tk95

10