#nocna #jadlo

Posmakujcie żurku niesprawiedliwości, przyrządzonego przez Rzeźnika Praw Obywatelskich

Zdjęcie

10

Uwielbiam nadwiślańską schizofrenię w postaci regularnych napływów przytomności jak np odebranie Zełeńskiemu Orderu Orła Białego albo ta ostatnia decyzja radnych z Przemyśla o zawieszeniu współpracy partnerskiej z Lwowem połączonych z nieustannym podkreślaniem wspierania Wukraińców w ich batalii na froncie. Przecież to się nie dodaje, bo im większa pozycja Wukrainy na mapie geopolitycznej, tym większy kult morderców polskich dzieci. Standardowy Polak rzecz dzisiaj, że on jest oburzony na kult UPA czy Szuchewycza, no ale mamy wspólny interes w walce z Rosją. Nie rozumie, że perspektywa przeciętnego Wukrainca jest zupełnie inna i dla niego Lach to jest często jeszcze więskszy wróg, niż Putin

#wojna #polska #ukraina

11

Wolni obywatele wolnego świata powinni mieć prawo dekompilacji oprogramowania urządzeń które są w ich fizycznym posiadaniu - albo chociaż powinny być etykietki jak



"zawiera GMO / sztuczne barwniki" tj "zawiera oprogramowanie które zasadniczo działa na twoją niekorzyść"

7

dla całej? a gdzie ojciec? a tak-tatuś wyszedł po fajki i już nie wrócił

#microsoft #edge #heheszki

14

Krzywa Rahna, wielkość wydatków rządowych i wzrost gospodarczy kraju.

Na podstawie danych obejmujących kilkadziesiąt krajów, zebranych na przestrzeni kilku dekad, amerykański ekonomista Richard Rahn przeanalizował zależność udziału całkowitych wydatków rządowych (udziału państwa w gospodarce) i jego wpływu na wzrost gospodarczy. Doszedł do następujących wniosków. Jeżeli udział państwa w gospodarce jest bliski zeru, mamy anarchię, walkę o władzę i gospodarka stoi w miejscu lub się kurczy. Kiedy jednak rząd zapewnia podstawowe elementy sprawnego państwa jak niezależne sądownictwo, infrastrukturę (drogi, dostarczanie energii) czy bezpieczeństwo wewnętrzne (policja) jak i zewnętrzne (wojsko), to wzrost gospodarczy znacznie przyśpiesza. Najsilniej rozwijały się kraje w którym udział całkowitych wydatków rządowych oscylował miedzy 12-15% PKB.

Po przekroczeniu tego progu gospodarka wyraźnie zwalniała. Związane było to z tym, że sektor publiczny (politycy czy urzędnicy) przejmował zadania sektora prywatnego. W efekcie spadała jakość usług przy jednoczesnym wzroście kosztów, co hamowało wzrost gospodarczy. Urzędnicy zawsze wykonywali, wykonują oraz będą wykonywać czynności gorzej od przedsiębiorców. Wybaczcie jeżeli kogoś uraziłem, ale taka jest prawda. Urzędnik za z góry określone wynagrodzenie idzie odbębnić swoje. Jego wynagrodzenie nie zależy od tego ile wkłada serca czy pracy w to, co robi. Większość administracji nastawiona jest na przetrwanie i wzrost władzy. Zero motywacji do wzrostu produktywności. Co gorsza większa efektywność oznaczałaby spadek zatrudnienia. Mamy tu zatem nie tyle totalny brak motywacji do pracy, co wręcz demotywację dla ulepszania czegokolwiek. Dla odmiany przedsiębiorcę interesuje zysk, będący efektem wzrostu efektywności czy skali. Lepsza usługa czy produkt oznacza większe zyski.

#ekonomia #gospodarka #wzrostgospodarczy

13

#demokracja

Po odwołaniu prezydenta Krakowa odwołano prezydenta Częstochowy oraz cała Radę Miast a w Gliwicach zebrano podpisy pod wnioskiem o referendum - jak dojdzie do referendum to raczej Budkowa zostanie odwołana. To wszystko to miasta gdzie obecna władza miała gigantyczne poparcie i wielokadencyjną historię władzy. Oni wiedzą juz - to ostatnia kadencja a potem będą rozliczenia i to mogą być takie prawdziwe.

9