#ciekawostki #swiat #salwador #haiti #przestepczosc #rozwalka

Słyszeliście o sytuacji na Haiti?

Haiti to taki czarny "raj". Upadłe państwo na południe od tak bardzo demokratycznego USA zatroskanego bliskim wschodem. Dysfunkcyjna władza i dzicz na ulicach. Wszędzie gangusy i smród jaki robią (kto by się spodziewał jak masz 95% czarne społeczeństwo).

Zdjęcie

USA i UN patrzą na ten kraik z gówna i blachy falistej - Ej. Niech ktoś coś... ktoś tu nastał na środku morza karaibskiego. Dominikana nie chce tego kijem tykać.

No to rożne kraje z regionu i poza, wysyłają rożną pomoc humanitarną.

-------------------------------------

Tu mamy naszego drugiego aktora przedstawienia. El Salvadore - swojego czasu też siedlisko gangusów... do momentu. Nayib Bukele został el prezidente w 2019, odkąd złapał gangusy za ryja stolica morderstw Ameryki Centralnej spadła w statystykach z 38 na 100 000 do 1,9 na 100 000 (2024r) dla porównania ilość morderstw w PL to 0,7 na 100 000.

Bukele stosując prawacką politykę nie pieprzenia się z gangusami dał ludziom życie.

Po tym wstępie warto dodać, że Salwador wysłał swoich 4 techników awiacji z Gang Suppression Force do pomocy na Haiti. Haitańskie czarnuchy nie doceniły dobrego gestu. To był błąd.

- 18 październik 2026 - haitańskie gangusy przypuściły atak na konwój z Salwadorczykami porywając ich.

- 20 październik 2026 - Haitańska Policja Narodowa wysłała helikopter w celu odbicia porwanych, odstrzelili kilku czarnuchów ale akcja bez powodzenia.

Gangi oddają jakieś ciała, ale autopsja nie wskazuje aby to byli zaginieni obywatele Salwadoru.

- 21 październik 2026 - Bukele ogłasza operację militarną odzyskania obywateli Salwadoru żywych lub martwych. Zostaje wysłanych 100 żołnierzy sił specjalnych.

>Alix Didier (premier Haiti): Bukele nie można tak to moje państwo.

> Nayib Bukele: Morda tam.

- 22 październik 2026 - 450 ochotników z Salvadoru ląduje na Haiti

- 27 październik 2026 - około 1000 Salwadorskich żołnierzy czyści dzielnice Haiti z czarnuchów.

Pogłoski głoszą, że są przeprowadzane ciche nocne rajdy zamiast otwartych starć. Gangusy są znajdowani martwi nad ranem w swoich łózkach.

Sytuacja wygląda na rozwojową. 😎 🍿

Zdjęcie

8

Tak zwana "informatorka Onetu" skompromitowana przed sądemdorzeczy.pl

"Informatorka Onetu" zeznając pod przysięgą nie pamięta niczego z wyjątkiem jednego zdania prezydenta i to oczywiście powiedzianego bez świadków - tylko jej przypadkowej wakacyjnej hostessie - gdzie rzekomo proponuje jej udział w przestępstwie kuplerstwa i o tym nie mówi nikomu przez 20 lat do wyborów prezydenckich. Pani nie pamięta ani jak wyglądała osoba o której mówi, że miała "wrażenie" że to prostytutka, ile mogła mieć lat, w co była ubrana nie pamięta osoby o wrażeniu alfonsa, nie pamięta pokoju, nie pamięta nawet czy ktoś wchodził do pokoju, nie pamięta dokładnie roku. Nidy więcej w życiu ich nie widziała. Jak dodała, to była tylko ta jedna sytuacja. Pani "informatorka Onetu" stwierdziła przed sądem, że ze Stankiewiczem z Onetu rozmawiała 15-20 minut. Na pytanie, czy 15 minut od wejścia do wyjścia czy czystej rozmowy, odpowiedziała: "Wie pan co, to też było rok temu, nie? w swoim życiu mam mnóstwo spotkań". Czyli nie pamięta co robiła rok temu a jednocześnie miała pamiętać dokładnie, co powiedział Karol Nawrocki 20 lat temu. W końcu dopytywana stwierdziła, że: "może ten dobór słów nie jest odpowiedni, taka była moja pierwsza myśl, że to prostytutka z alfonsem". Przyznała, że "nie ma wiedzy, czy na pewno któraś z widywanych tam kobiet była prostytutką". Przyznała także, że nie wie, gdzie udała się para, którą widziała, ale jedynie samodzielnie wywnioskowała.

Zdjęcie

Co więcej pani "informatorka Onetu" jako świadek najpierw nie stawia się na wezwanie sądu, potem idzie do redakcji Onetu żeby dowiedzieć się jak dojść do sądu - tak przynajmniej zeznała pod przysięgą. Bo oczywiście przypominam, że spotkania z oskarżonym w celu wywarcia wpływu na świadka przez oskarżonego wyczerpuje znamiona podżegania do składania niezgodnych z prawdą zeznań - ale to zupełnie normalne, że idzie się do Onetu pytać o drogę do sądu, no bo po co innego - no chyba nie po to żeby ustalić zeznania. Przypadkowo pani "informatorka Onetu" również wcześniej współpracowała z lewacką "Krytyką Polityczną", "Zatoką Sztuki" (tak, tej samej gdzie była pedofilia w otoczeniu lewaków i liberałów) a jej profile społecznościowe to kopalnia lewackich treści: strajku kobiet, homo-tęcz, chwalnie współpracy w Owsiakiem itp. wystarczy zobaczyć jej profil Natasza Geldon. I tak właśnie wygląda wiarygodność artykułów w der Onet.

http://dorzeczy.pl/kraj/962796/nawrocki-vs-onet-geldon-zeznaje-ws-przeszlosci-prezydenta-w-grand-hotelu.html

http://niezalezna.pl/polska/onet-karol-nawrocki-grand-hotel-swiadek/582637

http://niezalezna.pl/polityka/swiadek-onetu-skompromitowana-przed-sadem-internauci-nie-mieli-litosci-oni-naprawde-nic-nie-maja/582652

#onet #media #koalicja13grudnia #nawrocki #bekazlewactwa #bekazko #onet #media

17

#przywileje

Kolejne grupy załapią się na emeryturki w młodym wieku po 15 latach "służby"

8

Papierowe słomki szkodzą środowisku bardziej niż plastikowenczas.info

Ekologiczny mit brutalnie obalony.

Były takie piękne, ekologiczne, przedstawiane w samych superlatywach w przeciwieństwie do tego „okropnego” plastiku powodującego rzekomo globalne ocieplenie. Najnowsze badania zlecone przez rząd Korei Południowej bezlitośnie obalają jednak mit „ekologicznych” papierowych słomek. Okazuje się, że w ujęciu całościowego cyklu życia, mogą być dla środowiska i naszego zdrowia znacznie bardziej szkodliwe niż zwalczany plastik.

Raport przygotowany na zlecenie południowokoreańskiego Ministerstwa Klimatu, Energii i Środowiska wziął pod lupę cztery najpopularniejsze rodzaje słomek. Tradycyjne z polipropylenu, papierowe, biodegradowalne oraz te wykonane z bio-polietylenu.

Naukowcy przeanalizowali aż szesnaście kategorii oddziaływania na środowisko i ludzkie zdrowie. Wyniki są dla zwolenników ekologicznych rozwiązań wprowadzanych w imię walki z globalnym ociepleniem wręcz druzgocące.

Zwykły plastik okazał się najmniej szkodliwy w dziesięciu z szesnastu badanych obszarów, w tym w zakresie zmian klimatycznych czy toksyczności. Ustępował alternatywom jedynie pod kątem zużycia paliw kopalnych.

Papierowe zamienniki wypadły fatalnie. Osiągnęły najwyższe wartości w kategoriach zużycia surowców mineralnych, promieniowania jonizującego oraz eutrofizacji wód.

Najwięcej kontrowersji budzi jednak wskaźnik rakotwórczy, w którym papierowa słomka osiągnęła wynik ponad sześciokrotnie wyższy (dokładnie 6,33 raza) niż jej plastikowy odpowiednik z polipropylenu. W przypadku papieru znacznie wyższy był również wpływ na zakwaszenie środowiska (ponad dwukrotny wzrost) oraz na emisję pyłów zawieszonych (wzrost o 62 proc.).

Z kolei rurki z biopolietylenu okazały się absolutnie najgorszym rozwiązaniem we wszystkich kluczowych zestawieniach zdrowotnych.

Cały cykl życia pod lupą badaczy

Eksperci uspokajają wprawdzie, że ekstremalnie wysoki wskaźnik rakotwórczości nie oznacza, że samo picie napoju przez papierową rurkę wywołuje nowotwory. Badacze oceniali całościowy, często zupełnie niewidoczny dla przeciętnego klienta proces. Pod uwagę wzięto wieloetapowy cykl życia produktu: pozyskiwanie surowców, produkcję opartą na ciężkich emisjach przemysłowych, transport, a wreszcie ostateczną utylizację.

To właśnie na tych wszystkich etapach uwalniane są do atmosfery i wód szkodliwe substancje. Zdecydowana większość zużytych rurek trafia ostatecznie do spalarni, co drastycznie podbija ich negatywny wpływ na jakość powietrza i ludzkie zdrowie.

Recyklingowa fikcja

W raporcie zwrócono także uwagę, że pod względem recyklingu sprawa nie wygląda tak kolorowo, jak przedstawiają to korporacje promujące papierowe słomki.

W praktyce wszystkie słomki, całkowicie niezależnie od użytego materiału, są po prostu zbyt małe, aby standardowe sortownie mogły je skutecznie wyłapać z sunącej taśmociągami masy opadów.

Dodatkowo papierowe wersje nasączane są potężnymi dawkami klejów i specjalnymi powłokami, które zapobiegają ich natychmiastowemu rozmoczeniu w napojach. Taka chemiczna mieszanka sprawia, że i tak trafiają one do frakcji zmieszanej i ostatecznie płoną w piecach.

http://nczas.info/2026/10/27/papierowe-slomki-szkodliwosc-badania-plastik-ekologia/

#ekologizm #ekologia #planetanamsiespali #uniaeuropejska #eurokolchoz

17

Trochę boomerskie ale śmiechłem

23

#motoryzacja #toyota

Czasy gdy ludzie byli dumni, że wytargowali u Toyoty dywaniki gumowe od ceny chyba już odeszły do historii. Dziś nawet na małe auto 14 tys rabatu to na "dzień dobry" a na duże po kilkadziesiąt tysięcy - a do końca roku kawał czasu nie mówiąc o wyprzedażach starego rocznika w nowym...

9

#tvn

Potraktują to jako atak na wolne media putinowskiej propagandy?

7

Wydawałoby się, że po tym jak Mentzen zrobił interwencję poselską w ZUS-ie i u źródła wyjaśnił kwestie przywilejów emerytalnych dla cudzoziemców http://lurker.land/post/dqevqbsvw3pv nikt już, może poza lewicą, która zaprzaństwo ma wpisane w program, nie będzie tej sprawy bronił. Okazuje się jednak, że Marcin Horała (POPIS, frakcja Rozwój Plus) nadal jest za tym, aby Polacy finansowali cudzoziemcom emerytury, a projekt Konfederacji łatającej tę dziurę w polskim systemie emerytalnym nazywa ustawami dyskryminacyjnymi.

http://dorzeczy.pl/opinie/962682/emerytury-dla-imigrantow-mentzen-do-horaly-mozecie-zamknac-geby.html

#zus #finansepubliczne #horala #polityka #popis #konfederacja

17