Zbanowany w Niemczech Musk udostępnił na twitterze za free #filmnawieczor

Zdjęcie

film->http://x.com/elonmusk/status/2070157480915538098

Zdjęcie

Citizen Vigilante 2026 co to za film dlaczego zbanowali go w Niemczech

Citizen Vigilante (2026) to kontrowersyjny thriller akcji wyreżyserowany przez Uwe Boll, z Armie Hammer w roli głównej. Film opowiada o mężczyźnie, który po brutalnym przestępstwie wymierzonym w jego rodzinę bierze sprawiedliwość we własne ręce. Fabuła koncentruje się na przestępczości oraz motywie samosądu, a wielu sprawców przedstawionych w filmie to migranci.

To, co wydarzyło się w Niemczech, jest bardziej złożone niż zwykły „zakaz”.

Film nie otrzymał klasyfikacji wiekowej od niemieckiej FSK (dobrowolnej organizacji zajmującej się oceną filmów). Decyzję podjęto dwukrotnie.

W praktyce oznacza to, że nie może być normalnie dystrybuowany w niemieckich kinach, na głównych platformach streamingowych ani sprzedawany przez większość dużych sprzedawców. Dlatego wiele mediów opisuje sytuację jako „faktyczny zakaz”.

Reżyser twierdzi, że decyzja jest formą cenzury motywowanej politycznie.

Z kolei według doniesień medialnych i informacji o postępowaniu przed FSK, uznano, że film – ze względu na połączenie bardzo brutalnej przemocy z przekazem dotyczącym migrantów – może być odczytywany jako podżegający do przemocy wobec migrantów, dlatego odmówiono przyznania klasyfikacji.

Warto też odróżnić dwa pojęcia:

Formalny zakaz oznaczałby, że państwo zakazuje posiadania lub rozpowszechniania filmu.

W tym przypadku mamy przede wszystkim odmowę klasyfikacji przez FSK, co praktycznie uniemożliwia komercyjną dystrybucję w Niemczech, ale nie jest to dokładnie to samo co sądowy zakaz filmu. To rozróżnienie jest podkreślane również przez wielu niemieckich komentatorów i prawników.

Cała sprawa wywołała duże zainteresowanie, a Uwe Boll opublikował nawet film na platformie X na ograniczony czas jako protest przeciwko decyzji FSK.

6

DZIŚ TEMAT PIWNY BO I POGODA WIĘC... - Duff McKagan nie pił wody przez 12 lat. Opisał, co stało się z jego organizmemantyradio.pl

Zdjęcie

Duff McKagan z Guns N' Roses 12 lat nie pił wody. Zastępował ją alkoholem. Jak nietrudno się domyślić, doprowadziło go to niemal do śmierci.

- Duff McKagan 12 lat zastępował wodę alkoholem.

- Jego organizm zaczął wysyłać sygnały, które muzyk Guns N' Roses ignorował.

- W końcu doszło do tragedii, dzięki której wyszedł z alkoholizmu.

Duff McKagan - basista legendarnego zespołu Guns N’ Roses to rockandrollowiec przez duże R. Przez lata był symbolem stylu życia, który wielu utożsamiało z nieskrępowaną wolnością, buntem i przesuwaniem granic własnej wytrzymałości. Jednak w jednym z ostatnich wywiadów McKagan ujawnił szokujący szczegół ze swojego życia: przez 12 lat nie wypił ani jednej szklanki wody. Nie odbiło się to dobrze na jego zdrowiu.

- Nie piłem w ogóle wody. Piłem tylko alkohol. Dosłownie nie miałem w ustach szklanki wody przez 12 lat - wspominał muzyk w rozmowie z Sammym Hagarem dla AXS TV. To wyznanie brzmi jak żart, ale rzeczywistość okazała się tragiczna. - Doszedłem do punktu, w którym miałem chyba 28,5 lat i pomyślałem: "Cóż, może dobiję do 30-tki i to by było na tyle". Ale jesteś z tym OK, bo w głowie masz: "Żyj szybko, umieraj młodo, j*bać to" - wyjaśnił basista. Jego organizm długo znosił ten eksperyment na własnym zdrowiu, aż w końcu wystawił mu za to okrutny rachunek. Basista dodał, że w okresie, w którym nie pił wody, jego "ciało zaczęło się rozpadać" oraz wypadały mu włosy.

- Obudziłem się pewnego dnia i myślałem, że mam jakiś ostry ból od gazów, ale okazało się, że pękła mi trzustka. Cały ten enzym, który trawi jedzenie, nie powinien być poza nią, kręcąc się wokół organów i tak dalej - mówił McKagan. - To był mój upadek na dno - przyznał. - Wiedziałem, że muszę zrobić wszystko, co w moich siłach. Moja mama miała wtedy chorobę Parkinsona, jestem najmłodszy. Przyjechała do mnie na wózku. Płakała. A ze mnie wystają rurki - opisywał pobyt w szpitalu basista, od którego trafił w 1994 roku.

Ta wizyta sprawiła, że w głowie McKagana pojawiła się pewna myśl. - Pomyślałem: "Tu wszystko stanęło na głowie, gościu. To ja się powinienem nią zajmować". Powiedziałem: "Z*ebałem i przepraszam" i chciałem, żeby było lepiej - dodał. Ten moment spowodował, że muzyk Gunsów po opuszczeniu szpitala poszedł na odwyk. - Moje życie w tamtej chwili obróciło się o 180 stopni - wyjaśnił.

Lekarze nie dawali McKaganowi zbyt dużych szans. Wszystko wskazywało na to, że jego życie dobiega końca. Jednak paradoksalnie to właśnie ten moment stał się punktem zwrotnym, dzięki któremu jest z nami do dziś. Po wyjściu ze szpitala McKagan zrozumiał, że jeśli chce przeżyć – musi się zmienić. Zerwał z alkoholem i rozpoczął długą drogę do regeneracji organizmu. Pierwszym i najważniejszym krokiem było… nauczenie się picia wody. Dla człowieka, który przez lata zastępował wszystkie płyny alkoholem, regularne nawadnianie się było czymś zupełnie nowym i trudnym.

Duff McKagan nie jest jedyną gwiazdą, która zmierzyła się z uzależnieniem i jego skutkami. Ale jego historia jest wyjątkowo obrazowa – pokazuje, jak bardzo człowiek potrafi ignorować sygnały wysyłane przez własne ciało i jak dramatyczne mogą być tego skutki. Życie bez wody przez ponad dekadę wydaje się fizycznie niemożliwe – a jednak McKagan przeżył, choć przypłacił to poważną chorobą.

Dziś mówi o tym otwarcie – nie po to, by szokować, ale by ostrzegać innych. Alkohol to przede wszystkim trucizna dla organizmu człowieka. Niestety jako substancja silnie uzależniająca, w niektórych przypadkach może zastępować wszystkie inne potrzeby, nawet tak podstawowe jak picie wody. Przypadek McKagana uzmysławia jednak, że nawet w najgorszym momencie życia można walczyć o to, żeby zerwać ze straszliwym nałogiem.

http://www.antyradio.pl/muzyka/Rock-News/duff-mckagan-nie-pil-wody-przez-12-lat-opisal-co-stalo-sie-z-jego-organizmem

#alkohol #alkoholizm

5

Nowacka zawiodła, edukacja w zapaści? Sondaż nie zostawia suchej nitki na decyzjach minister edukacji!

Polacy bardzo krytycznie oceniają stan polskiej edukacji.

Najważniejsze wyniki badania:

72,1 proc. – uważa, że szkoła nie przygotowuje do dorosłego życia.

58,3 proc. – ocenia, że kierunek zmian w polskiej szkole jest zły.

81,8 proc. – wskazuje na zbyt duży wpływ polityki na szkołę.

80,7 proc. – twierdzi, że szkoła nie uczy umiejętności przydatnych w dorosłym życiu.

55,4 proc. – uważa, że w szkołach zbyt dużą wagę przywiązuje się do ocen.

68,2 proc. – krytycznie ocenia ograniczenie prac domowych.

Jeszcze bardziej krytyczni są rodzice dzieci w wieku szkolnym. W tej grupie 65,6 proc. uważa, że kierunek zmian w polskiej szkole jest zły.

Przewidywaliśmy to od samego początku. Ktoś taki jak Nowacka nigdy nie powinien położyć rąk na polskich dzieciach! #politycy #polityka #politykamiedzynarodowa #politykaspoleczna #politykazagraniczna

12

NASA zgubiła oryginalną taśmę z lądowania na księżycu, co za przypadek....

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/814299098300148

#nasa #kosmos #ksiezyc

6

Przewodnicząca europarlamentu Roberta Metsola zamierza przepchnąć ChatControl.politico.eu

Jak wynika z dokumentu, do którego dotarło POLITICO przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola próbuje przeforsować kontrowersyjne prawo pozwalające inwigilować europejczyków.

więcej: http://www.politico.eu/article/president-vs-parliament-roberta-metsola-overrides-meps-bid-force-child-abuse-law/

Zdjęcie

#internet #chatcontrol #unia #eu #ue

18

Pod „aktem nadania” orderu podpisali się:

Anne Applebaum

Monika Andruszewska

Seweryn Blumsztajn

Jerzy Borowczak

Bogdan Borusewicz

Zbigniew Bujak

Piotr Cykowski

Piotr Czaban

Wojciech Czuchnowski

Magdalena Czyż

Paweł Dębowski

Beata Drzazga

Jacek Fedorowicz

Stanisław Gawłowski

Agnieszka Holland

Witold Horowski

Zbigniew Jankowski

Jakub Karnowski

Jolanta Kawa

Aleksandra Klich

Wojciech Kostrzewa

Bartosz Kramek

Przemysław Krych

Henryka Krzywonos

Jarosław Kurski

Linus Lewandowski

Bogdan Lis

Tomasz Lis

Hanna Machińska

Adam Michnik

Tomasz Misiak

Joanna Mosiej-Sitek

Marcin Mycielski

Janina Ochojska

Natalia Panczenko

Jolanta Pieńkowska

Maciej Pisuk

Monika Płatek

Michał Przedlacki

Ryszard Pusz

Andrzej Rojek

Wojciech Sadurski

Eugeniusz Smolar

Marcin Sołtysiak

Grażyna Staniszewska

Marcin Święcicki

Szymon Szymankiewicz

Róża Thun

Wojciech Tochman

Tomasz Ulatowski

Adam Wajrak

Przemysław Wiszniewski

Jerzy Wójcik

Mirosław Wyrzykowski

Krzysztof Zakrzewski

Fryderyk Zoll

Sprawę w mediach społecznościowych skomentował członek Rady Liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość oraz wiceprezes Ruchu Narodowego Paweł Usiądek. Powyższe zestawienie nazwał „listą hańby”.

„W dokumencie podkreślono także, że Polacy nie powinni definiować ukraińskiej pamięci historycznej, a Ukraińcy polskiej. Mamy tu więc nie tylko obrzydliwą ojkofobię, ale też całkowitą kapitulację wobec państwa systemowo wykorzystującego Polskę i plującego na ofiary Wołynia” – wskazał, nawiązując do treści oświadczenia.

#antypolonizm #ukrofile

12

Proces Brauna. Główna oskarżycielka wyłączona z przesłuchania? „Skandal, piramidalna bzdura” [VIDEO]x.com

http://x.com/marek_skalski1/status/2070399931081179386

http://x.com/marek_skalski1/status/2070400482636394663

http://x.com/marek_skalski1/status/2070404441916817527

http://x.com/marek_skalski1/status/2070417376554648023

http://x.com/marek_skalski1/status/2070406150772625691

W warszawskim sądzie odbyła się kolejna rozprawa z udziałem Grzegorza Brauna. Głównym tematem rozprawy była dziś tzw. choinka LGBT. Natomiast Magdalena Gudzińska-Adamczyk złożyła wniosek o wyłączenie jej z przesłuchania w roli świadka, choć ona jest główną oskarżycielka w tym procesie.

Przed sądem Grzegorz Braun powiedział, że „cieszy się”, że może „uczestniczyć w działaniach, które są dobre i zbożne”.

– Z pożytkiem dla naszych rodaków Polaków. Dlatego, że tutaj, przed tym sądem, prawda wychodzi na jaw – powiedział Grzegorz Braun.

Wspomniał też o wniosku „głównej fałszywej oskarżycielki” Gudzińskiej-Adamczyk o to, by „w ogóle nie była przesłuchiwana w tej sprawie”. Zgromadzeni wówczas krzyczeli „skandal” i „hańba”.

– Jest niewątpliwie skandalem samo tak bezczelne złożenie takiego wniosku – ocenił lider KKP.

O wniosku szerzej mówił poseł Roman Fritz. We wniosku chodzi o wyłączenie Guzińskiej-Adamczyk z przesłuchiwania przez sąd, co Fritz określił mianem „skandalu”.

– Skandal w tym, że wniosek od głównej osoby oskarżającej o to, żeby ona w ogóle nie musiała zeznawać jako świadek, to jest absolutna, piramidalna bzdura – podkreślił Fritz.

Kwestia pojawiła się także w trakcie rozprawy.

– I co sąd decyduje w sprawie bezczelnego wniosku o odstąpienie od przesłuchania mojej głównej fałszywej oskarżycielki? – zapytał Braun.

– To już sygnalizowałem, jak to będzie na części niejawnej na poprzednim terminie. A dzisiaj to uszczegółowię po przesłuchaniu świadków – odpowiedział sąd.

Sędzia ostatecznie poinformował o powołaniu biegłego, który wyda opinię o stanie zdrowia psychicznego Gudzinskiej-Adamczyk.

Jeśli chodzi o rozprawę, dotyczyła ona głównie sprawy tzw. choinki LGBT. Zeznawała m.in. sędzia Beata Morawiec, była szefowa stowarzyszenia Themis. Zeznania były w formie zdalnej i miały miejsce problemy ze słyszalnością. Jak twierdziła podczas zeznań Morawiec, „bańki”, tj. bombki były „piękne”, ale nie pamięta, gdzie je kupowano ani jaka była wartość bombek i choinek.

Zarówno obrona Brauna jak i sam polityk próbowali ustalić, na jakiej podstawie sędzia Morawiec zarzuca Braunowi działanie z pobudek chuligańskich. Ostatecznie kobieta przyznała, że nigdy z Grzegorzem Braunem nie rozmawiała, a to z kolei oznacza, że nie może znać jego intencji.

http://nczas.info/2026/06/26/proces-brauna-glowna-oskarzycielka-wylaczona-z-przesluchania-skandal-piramidalna-bzdura-video/

#braun #sad #choinka #prawo

7

„Walczą z faszyzmem”, kręcą miliony? Nowe zarzuty dla prezesa OMZRiK Konrada D.nczas.info

Zdjęcie

Prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK) Konrad D. usłyszał nowe zarzuty od białostockiej prokuratury. Chodzi o przywłaszczenie ponad 1,65 mln zł.

To efekt sprawy Rafała Gawła, twórcy OMZRiK i od wielu lat znajomego Konrada D. Wraz z Rafałem Gawłem tworzyli w Białymstoku lewacki Teatr TrzyRzecze.

W 2019 roku Gaweł został prawomocnie skazany na dwa lata więzienia. Chodziło o podrabianie faktur VAT, oszustwa, kradzieże oraz przywłaszczenie pieniędzy w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej i społecznej. Łączna wartość szkód wyniosła 800 tys. zł.

Gaweł jednak nigdy nie trafił do więzienia. Wyjechał do Norwegii.

„Wyjechałem razem z żoną, córeczką i naszym kotem, bo w Polsce groziło nam niebezpieczeństwo” – napisał Rafał Gaweł na Facebooku.

Przekonywał, że uwziął się na niego Adam Andruszkiewicz z PiS, wcześniej prezes Młodzieży Wszechpolskiej. Gaweł twierdził, że był obiektem zemsty białostockich prokuratorów po tym, jak ujawnił ich powiązania ze „skrajną prawicą” i doprowadził do kontroli w prokuraturze, w wyniku której zwolniony został jej szef. W Norwegii uzyskał azyl polityczny jako rzekomo prześladowany politycznie na podstawie sfabrykowanych dowodów.

Polski Sąd Najwyższy nie dał wiary tym zapewnieniom. Co ważne, także były minister sprawiedliwości Adam Bodnar podkreślił w rozmowie z zero.pl, że Gaweł „został skazany za oszustwa finansowe”.

W toku postępowania sądowego na jaw wyszły informacje wskazujące na możliwość popełnienia kolejnych przestępstw przez Gawła. W 2016 roku prokuratura wszczęła nowe śledztwo w sprawie podrobienia kilkudziesięciu dokumentów dotyczących działalności gospodarczej, w tym weksla i faktur VAT a także próby dokonania oszustw na szkodę kilku podmiotów oraz działania na szkodę wierzycieli takich jak m.in. Miasto Stołeczne Warszawa, samorząd województwa podlaskiego, jedna z warszawskich spółdzielni mieszkaniowych, operatorzy telekomunikacyjni, rozgłośnia radiowa i ZUS.

„W tej sprawie, obok Rafała Gawła, zarzuty usłyszał też Konrad D. Przez lata śledztwo prokuratury było zawieszone z powodu ukrywania się Gawła oraz oczekiwania na kolejną opinię biegłego z zakresu księgowości. Po jej uzyskaniu sprawa została wznowiona pod nową sygnaturą” – podaje zero.pl.

Wcześniej Konradowi D. przedstawiono trzy zarzuty. Dwa dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacji rejestrowej związanej z działalnością jednego ze stowarzyszeń prowadzonych przed laty w Białymstoku. Trzeci zarzut zaś dotyczy oszustwa na szkodę rozgłośni radiowej.

5 maja tego roku Konrad D. usłyszał dwa nowe zarzuty. Dotyczą one popełnienia przez podejrzanego funkcji prezesa zarządu dwóch fundacji. Prokuratura nie podała jednak ich nazw.

Zero.pl przypomina, że Konrad D. jest prezesem trzech fundacji: Teatr TrzyRzecze, LMP – Ruch na rzecz Obrony Praw Zwierząt i Ludzi oraz Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

– W odniesieniu do jednej fundacji zarzucono podejrzanemu przywłaszczenie powierzonego mienia w łącznej kwocie 212 632,22 zł, zaś co do drugiej fundacji zarzut obejmuje nadużycie udzielonych uprawnień i niedopełnienie obowiązku właściwego gospodarowania środkami finansowymi fundacji oraz przywłaszczenie powierzonego mienia w łącznej kwocie 1 439 327,01 zł – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, prok. Mirosław Żoch.

Wobec Konrada D. nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.

– Podejrzany dotychczas stawiał się na wszystkie wezwania, materiał dowodowy jest zabezpieczony w niezbędnym zakresie, brak jest obawy matactwa procesowego – poinformował Żoch.

Wskazano też, że w przeciwieństwie do Rafała Gawła, któremu „zarzucono popełnienie zbrodni z art. 310 § 1 k.k.”, zarzuty przedstawione Konradowi D. nie stanowią przesłanki obligatoryjnego udziału w postępowaniu sądowym w razie wniesienia aktu oskarżenia.

Wspomniane przestępstwo dotyczy fałszowania pieniędzy i innych środków płatniczych.

Konrad D. nie odpowiedział na pytania portalu zero.pl. Za Rafałem Gawłem wystawiony jest list gończy.

http://nczas.info/2026/06/26/walcza-z-faszyzmem-kreca-miliony-nowe-zarzuty-dla-prezesa-omzrik-konrada-d/

#omzrik #lewactwo #przestepczosc

6

To Wasze zdrowie najlepszym piwem na świecie.

#piwo #pijzlurkiem

10

Programuj z lurkiem, pedale! Unix, kurwo! Posix, krótki cwelu! Vi master race!

Seven nation army couldn't hold me back!

Zdjęcie

#c #programujzlurkiempedale #unix #programujzlurkiemcwelu #posix #programujzlurkiempizdo #pozytywnie

5

#RodacyKamraci #PolakwPolsceGospodarzem #PolskinteresNarodowy #wiec #kamraci

🇵🇱 Dmowski na Wawel przez Lublin! 🇵🇱 Już jutro 27.06 o 12:00 ruszamy spod Zamku w Lublinie.

Upomnimy się o polską suwerenność, przypomnimy Traktat Wersalski i powiemy głośno:

bezpieczeństwo Polaków i transparentność na uczelniach to priorytet! Dołącz do nas:

http://www.facebook.com/events/1734377887724801/

NA LUBLiN ! KTO MOŻE TEN MUSi !

Zdjęcie

Zdjęcie

10

KSeF miał przyspieszyć zwroty VAT. Skarbówka i tak każe się tłumaczyć z każdej faktury. Znów nas oszukano❗

Państwo wdrożyło cyfrowego Wielkiego Brata. Krajowy System e-Faktur daje skarbówce wgląd w każdą Twoją transakcję w czasie rzeczywistym. W zamian obiecano przedsiębiorcom konkret. Zwrot VAT w 40 dni zamiast 60. Brzmi jak uczciwa wymiana? Posłuchajcie, jak to wygląda naprawdę.

Jak ujawnia "Rzeczpospolita", mimo że fiskus ma dostęp do wszystkich Twoich faktur na żywo, i tak robi swoje:

◾ Wysyła wezwania do składania wyjaśnień

◾ Żąda faktur wystawianych poza systemem, potwierdzeń zapłaty, dowodów wywozu towaru

◾ Korzysta z prawa do przedłużania terminu zwrotu

◾ Sugeruje złożenie korekty, żeby dać sobie więcej czasu

A jeśli przedsiębiorca odmawia korekty? Urzędnik informuje go wprost, że brak korekty może skutkować wszczęciem kontroli. A wtedy trzeba tłumaczyć się z każdej faktury za lata wstecz. I jak mówią eksperci, skarbówka z reguły i tak znajdzie jakiś błąd.

Ty dajesz dane. Oni biorą dane. I nadal każą Ci się tłumaczyć.

Efekt jest taki, że wielu przedsiębiorców w ogóle rezygnuje z ubiegania się o należny im zwrot VAT. Bo wiedzą, że wniosek o własne pieniądze uruchomi lawinę wezwań, kontroli i podejrzeń. Właścicielka biura rachunkowego cytowana przez "Rzeczpospolitą" mówi wprost: przedsiębiorcy boją się występować o zwrot, bo wtedy urząd szczegółowo się nimi zainteresuje.

Zapamiętajmy jedno. Zwrot VAT to nie jest łaska urzędu. To prawo podatnika. To są jego własne pieniądze, nadpłacone państwu.

A państwo zbudowało system totalnej inwigilacji transakcji, obiecało w zamian sprawne zwroty i tej obietnicy nie dotrzymało. Został tylko Wielki Brat. Korzyści dla przedsiębiorcy zniknęły.

Konfederacja mówi jasno: dość traktowania uczciwych przedsiębiorców jak przestępców. Państwo ma oddawać należne pieniądze bez przesłuchań, a nie zamieniać każdy zwrot VAT w śledztwo. Mniej inwigilacji, mniej biurokracji, więcej zaufania do ludzi, którzy ten kraj utrzymują.⁩ #polacy #polska #politka #politykamiedzynarodowa #politykaspoleczna

15

INTERPRETACJA? SĄ FAKTY I PRAWDA!!! - Wspólny komunikat premierów Polski i Ukrainy. „Różnice w interpretacji historii nie powinny podważać współpracy”kresy.pl

Premier Donald Tusk i premier Ukrainy Julia Swyrydenko wydali wspólny komunikat po Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Szefowie rządów mówili o strategicznym partnerstwem Polski i Ukrainy.

Premier Donald Tusk i premier Ukrainy Julia Swyrydenko wydali wspólny komunikat dotyczący relacji polsko-ukraińskich, bezpieczeństwa regionalnego, odbudowy Ukrainy oraz sporów historycznych. Dokument opublikowano w kontekście Konferencji Odbudowy Ukrainy zorganizowanej w Gdańsku.

Szefowie rządów mówili, że Polska i Ukraina utrzymują bliskie relacje od 35 lat, czyli od czasu uznania niepodległości Ukrainy przez Rzeczpospolitą Polską. W komunikacie wskazano, że więzi między narodami wzmocniły się po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2014 roku, a po pełnoskalowej agresji Rosji w 2022 roku jeszcze bardziej się zacieśniły.

Tusk i Swyrydenko podkreślili, że Polacy udzielili obywatelom Ukrainy „bezprecedensowego wsparcia”, a obie strony doceniają wartość solidarności między narodami. Zaznaczyli też, że obecnie bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest ze sobą „nierozerwalnie powiązane”.

W komunikacie przypomniano, że przed inwazją Rosja formułowała żądania zmierzające do ograniczenia suwerenności państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym ich prawa do przynależności do sojuszy. Według premierów takie działania godzą w podstawy stabilności, bezpieczeństwa i dobrobytu zjednoczonej Europy.

Szefowie rządów zadeklarowali dalsze przeciwdziałanie rosyjskiej agresji, dążenie do sprawiedliwego i trwałego pokoju dla Ukrainy, także z udziałem Polski, oraz odbudowę Ukrainy jako demokratycznego państwa zintegrowanego z zachodnią wspólnotą wartości.

W dokumencie podsumowano również Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Wzięło w niej udział 68 delegacji rządowych z całego świata, przedstawiciele ponad 30 organizacji międzynarodowych oraz liczne podmioty gospodarcze. Dorobek konferencji obejmuje około 200 porozumień i umów, w tym kilkanaście z udziałem polskich podmiotów.

Tusk i Swyrydenko zapowiedzieli rozwój współpracy gospodarczej, energetycznej i wojskowej, a także wspólne projekty odbudowy Ukrainy. Wskazali również na znaczenie współpracy wojskowo-technicznej, wykorzystania ukraińskich doświadczeń z pola walki oraz inicjatyw obronnych Unii Europejskiej. Zapowiedziano także dalszą wymianę doświadczeń między NATO a Ukrainą przez Centrum Analiz, Szkolenia i Edukacji NATO-Ukraina w Bydgoszczy.

Polska zadeklarowała dalsze wspieranie integracji Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi, przy założeniu wdrażania europejskiego prawa, standardów i reform. W komunikacie wyrażono zadowolenie z konferencji międzyrządowej w sprawie przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej, zorganizowanej 15 czerwca 2026 roku, oraz z otwarcia klastra dotyczącego kwestii podstawowych.

Osobny fragment poświęcono sporom historycznym. Premierzy zadeklarowali, że różnice w interpretacji złożonej historii nie powinny podważać fundamentów współpracy i bezpiecznej przyszłości obu narodów. Rozwiązywaniu sporów ma służyć profesjonalny dialog, rozpoczęty podczas Polsko-Ukraińskiego Kongresu Historycznego w maju w Baranowie Sandomierskim. Zapowiedziano też współpracę w edukacji historycznej i walce z dezinformacją.

W komunikacie przywołano słowa Jana Pawła II wypowiedziane 26 czerwca 2001 roku we Lwowie.

„Niech przebaczenie – udzielone i uzyskane – rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności” – mówił wówczas papież.

http://kresy.pl/wydarzenia/wspolny-komunikat-premierow-polski-i-ukrainy-roznice-w-interpretacji-historii-nie-powinny-podwazac-wspolpracy/

#Polska #ukraina #tusk

9