Francuskie media (m.in. Le Parisien, BFM TV) od kilku lat opisują przypadki, w których przestępcy wykorzystują mechanizmy dostaw jedzenia (Uber Eats, Deliveroo itp.) do włamań i home-jackingów (włamań z obecnością mieszkańców)

Kluczowe elementy metody.

Współpraca z prawdziwymi kierowcami dostaw — Niektórzy livreurs (kurierzy) sprzedają za pieniądze kody dostępu do bram i klatek schodowych (digicodes), które wpisują się w aplikacjach dostawczych. Dzięki temu banda uzyskuje legalny pretekst do wejścia i rozpoznania teren.

Fałszywi dostawcy — Przestępcy przebierają się za kurierów (kaski, torby z logo, odblaskowe kamizelki), dzwonią domofonem i wchodzą, gdy ktoś otwiera. Często dochodzi do przemocy, zwłaszcza wobec kobiet, starszych osób lub personelu domowego.Częste ofiary — Bogatsze dzielnice (m.in. 16. arrondissement), gdzie łatwiej o wartościowe łupy. Ataki bywają brutalne – bicie, groźby bronią, wiązanie ofiar. Przykłady z ostatnich lat 2022 — Policja rozbiła bandę, która z pomocą skorumpowanych kurierów dokonała dziesiątek włamań w Paryżu i okolicach (Hauts-de-Seine, Val-de-Marne). Zatrzymano 8 osób, łup szacowany na setki tysięcy euro.

2023 — Seria brutalnych home-jackingów w 16. arrondissement. Sprawcy udawali dostawców, wchodzili siłą i atakowali mieszkańców.

2025–2026 — Pojedyncze przypadki nadal się zdarzają, np. agresja na osiemdziesięciolatke przez fałszywego dostawcę w 16. arrondissement (maj 2026) czy inne incydenty z użyciem przebrania kuriera. Policja i prokuratura potwierdzają, że to nie pojedyncze incydenty, lecz powtarzający się schemat. Problem nasila się przez dużą rotację kurierów (w tym migrantów bez papierów), słabą weryfikację platform i łatwy dostęp do kodów.Co radzą władze i mieszkańcy? Nie podawać kodu dostawcy przez aplikację — schodzić na dół lub otwierać bramę osobiście.

Sprawdzić przez judasza lub kamerę, zanim otworzysz drzwi.

Nie wpuszczać „dostawcy”, który nie ma widocznego zamówienia.

Instalować wideodomofony i alarmy.

Francuska policja ma sporo takich spraw na głowie, zwłaszcza w kontekście szerszego wzrostu przestępczości w stolicy (włamywania, home-jackingi w bogatych dzielnicach). To klasyczna taktyka oportunistyczna – wykorzystanie zaufania do codziennych usług.

#francja #napady #dostawcy

Źródło @Grok

6

Zełenski ugryzł w zad spokojnego, polskiego żubra. Sytuacja zmieniła się o 180 stopninczas.info

Zdjęcie

Obecnie średnio co piąty wpis w polskich mediach społecznościowych dotyczący Ukrainy jest wpisem krytycznym, a odrzucając wpisy neutralne to aż 9 na 10 ma charakter negatywny wobec Ukraińców – wynika z raportu opublikowanego przez ośrodek analityczny Res Futura. Krytyka wobec Ukrainy rośnie w mediach społecznościowych nieprzerwanie od początku maja. Awantura, którą wywołał prezydent Ukrainy obróciła się całkowicie przeciwko niemu.

Press Club Polska i Data House Res Futura zaprezentowały w poniedziałek wyniki monitoringu polskiej debaty w mediach społecznościowych dotyczącej Ukrainy i Ukraińców: „Obraz Ukrainy i Ukraińców w polskich social media”. Analiza obejmowała okres od 1 do 21 czerwca 2026 r., w którym ukazało się 754 tys. wpisów o Ukrainie. Wpisy te wygenerowały 10,2 mln reakcji i komentarzy.

Jednoznacznie negatywnie o Ukrainie

Z raportu wynika, że obecnie średnio co piąty wpis dotyczący Ukrainy jest wpisem krytycznym. – Jeżeli odrzucilibyśmy wpisy neutralne, to na dziesięć wpisów dziewięć będzie miało charakter negatywny wobec Ukraińców – podkreślił Michał Fedorowicz z Res Futura. Krytyka wobec Ukrainy rośnie we wpisach w mediach społecznościowych nieprzerwanie od początku maja: z 15,4 proc. do 22 proc. Każdy kryzys podnosi ten poziom, który już nie spada.

– Temat nie wygasa i praktycznie rzecz biorąc temat ukraiński jest tematem nr 2 w polskich mediach społecznościowych codziennie – powiedział Fedorowicz, podkreślając, że obecnie wszystkie wpisy, które krytykują Ukrainę, bądź eskalują mają największe zaangażowanie wśród innych użytkowników.

Analiza wpisów w mediach społecznościowych wykazała, że w okresie od 15 do 21 czerwca, wśród najczęściej poruszanych przez użytkowników tematów we wpisach były: Zełenski i dyplomacja (69,8 proc.), Tusk i Nawrocki (54,5 proc.), Order Orła Białego (47,3 proc.) oraz Wołyń i historia (22,5 proc.).

Polacy byli cierpliwi

Fedorowicz zaznaczył, że temat UPA jeszcze rok temu stanowił nawet poniżej 5 proc. dyskusji o Ukrainie w mediach społecznościowych. Podkreślił, że obowiązywało wtedy społeczne, internetowe przyzwolenie na to, żeby o tym temacie nie rozmawiać, ponieważ służy Rosji i jest wspierany przez propagandę prorosyjską. Dodał, że obecnie sytuacja się odwróciła, a większość użytkowników traktuje go jako kwestię podstawową i dotyczącą jednego z głównych wydarzeń w historii Polski.

– Nie ma dzisiaj absolutnie przestrzeni na to, bo nie ma przestrzeni politycznej, żeby zmienić te nastroje – zaznaczył. Dodał, że temat UPA w najbliższym czasie będzie eskalować ze względu na obchodzony 11 lipca Dzień Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.

Z raportu wynika, że po raz pierwszy użytkownicy mediów społecznościowych częściej pod wpisami dotyczącymi Ukrainy dawali reakcję serduszka, niż złości. Autorzy raportu zaznaczyli jednak, że nie wynika to z sympatii do Ukrainy, lecz poklasku dla decyzji o odebraniu orderu. Najwięcej „serduszek” zebrał bowiem wpis prezydenta Karola Nawrockiego, w którym poinformował o podjęciu tej decyzji.

Koniec uległości i porażka gdańskiej konferencji

W raporcie zbadano również, co użytkownicy mediów społecznościowych zarzucają tym użytkownikom, którzy bronią Ukrainy. W 34 proc. komentarzy, jest to zdrada przeciw Polsce, a w 22 proc. uległość i „klękanie” przed Ukrainą.

Res Futura przeanalizowała także nastroje użytkowników na tydzień (18-24 czerwca) przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Najczęstszy zarzut we wpisach to wprost wrogość do Ukrainy (53,1 proc.), natomiast reszta podważa sens i uczciwość szczytu.

– Szczyt z perspektywy mediów społecznościowych został opisany jako impreza, która niczego nie wniosła – podkreślił Fedorowicz.

Ponadpartyjna zgoda, PiSowi nikt już nie wierzy

Analitycy sformułowali również wnioski polityczne na podstawie badań. Jednym z nich jest to, że niechęć do Ukrainy jest trwała i ponadpartyjna. Fedorowicz zaznaczył, że tak, jak politycy, którzy w 2022 r. bronili Rosji byli marginalizowani, tak obecnie to samo dzieje się z tymi, którzy bronią Ukrainy. – Sytuacja odwróciła się o 180 stopni w sposób trwały – podkreślił.

– Wołyń jest najważniejszą osią sporu i najmocniejszym paliwem emocjonalnym – zaznaczył.

Podkreślił również, że algorytm promuje emocje, a więc promuje treści antyukraińskie. Oznacza to, że politycy, którzy będą promowali te treści będą mieli większe zasięgi. Fedorowicz zauważył jednak, że jedyną partią, która nie zyskuje na antyukraińskiej narracji jest Prawo i Sprawiedliwość.

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę, panie Zełenski

Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki. Prezydent Karol Nawrocki poinformował 19 czerwca, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski, pokazując pogardę dla polskiego najwyższego odznaczenia, odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Następnie Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował zaś, że zwróci przyznany mu w 2022 r. ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego, ale PiSowi nic już nie pomoże – oni zaczęli politykę uległości wobec Ukrainy i płacą co za spadającym poparciem.

http://nczas.info/2026/06/29/zelenski-ugryzl-w-zad-spokojnego-polskiego-zubra-sytuacja-zmienila-sie-o-180-stopni/

#Polska #ukraina #zelenski

6

@tk95, Kłamiesz jak bura suka. Ale czego innego spodziewać się po banderowskim kundlu.

DOTYCZY WPISU:

http://lurker.land/post/kal6vdkadljw

Zdjęcie

Naukowcom z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie udało się zidentyfikować pierwsze szczątki ofiar UPA ekshumowane na terenie ukraińskiej wsi Puźniki wiosną 2025 r. — informuje Ukrinform.

Pogrzeb ekshumowanych szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej na terenie dawnej wsi Puźniki (6 września 2025 r.)

Vladyslav Musiienko / PAP

Pogrzeb ekshumowanych szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej na terenie dawnej wsi Puźniki (6 września 2025 r.)

I DALEJ

Puźniki (Ukraina), pogrzeb ofiar ludobójstwa, 6 września 2025. Fot. Sławek Kasper (IPN).

Nie odnaleziono drugiej mogiły ofiar UPA w Puźnikach. Cienkowska: „Nie przestaniemy szukać”

27 June 2026|0 Komentarze|w Polska, Polska, Ukraina, Wydarzenia |Przez Mateusz Pławski

W Puźnikach na Ukrainie zakończył się kolejny etap prac poszukiwawczych dotyczących polskich ofiar zbrodni UPA z 1945 roku. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem nie udało się odnaleźć drugiej zbiorowej mogiły.

Prace były prowadzone przez Fundację Wolność i Demokracja we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym, przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytutu Pamięci Narodowej.

„Zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach prowadzone przez @fundacja_WiD we współpracy z @pumszczecin z udziałem @kultura_gov_pl i @ipngovpl. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. To trudna wiadomość, ale nie zmienia naszego celu” — napisała Cienkowska w piątek późnym wieczorem w serwisie X.

Minister zapowiedziała, że działania w Puźnikach nie zostaną zakończone. Według jej informacji kolejny etap poszukiwań ma zostać przeprowadzony w sierpniu, już w innym miejscu.

„Ten proces wymaga cierpliwości i determinacji. Dlatego poszukiwania będą kontynuowane w kolejnym miejscu w Puźnikach już w sierpniu” — dodała.


Pracami po stronie naukowej kieruje prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Przed rozpoczęciem tego etapu wskazywał, że badacze spodziewają się natrafić na drugą mogiłę, a teren poszukiwań obejmuje część cmentarza w Puźnikach, która nie była wcześniej przebadana.

„Każda ofiara zasługuje na odnalezienie, imię i godny pochówek. Nie przestaniemy szukać” — oświadczyła Cienkowska.

Naukowcy liczą, że w Puźnikach znajdą drugą mogiłę ofiar. W poprzednim etapie, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.

Prace w Puźnikach mają znaczenie nie tylko lokalne. Były pierwszymi ekshumacjami polskich ofiar UPA po zniesieniu przez Ukrainę zakazu obowiązującego od 2017 roku. Zakaz prowadzenia poszukiwań i ekshumacji polskich ofiar na terytorium Ukrainy obowiązywał od 2017 roku, gdy ukraiński IPN wstrzymał takie prace po demontażu pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu.

W ostatnich miesiącach strona ukraińska wydała również zgody na ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej oraz w dawnym Hołosku Wielkim, które obecnie znajduje się w granicach Lwowa. Zakończono też etap poszukiwań w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim, gdzie wskazano miejsca mogące kryć szczątki około 100 Polaków.

http://kresy.pl/wydarzenia/nie-odnaleziono-drugiej-mogily-ofiar-upa-w-puznikach-cienkowska-nie-przestaniemy-szukac/

8

Korupcja na Ukrainie to Ruska Propagandawydarzenia.interia.pl

Według polskich służb manifestacja odnosząca się do działań korupcyjnych ze środków pochodzących z darowizn m.in. Polski to ruska agentura. Aż się rzygać chce tymi polskimi podnóżkami poniżej psiego gówna.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-akcja-abw-zatrzymani-ukraincy-i-bialorusini-proceder-finanso,nId,23506801

#ukraina #korupcja #sluzby #ABW

5

Zdjęcie

Prokuratorzy Żurka przesłuchujący Tutenchamona w związku z wciskaniem się do kolejek na tomografię w Szpitalu Południowym

#memypolityczne #zurek #prokuratura #kacprzyk #trzaskowski #tusk #tuskurwysyn #tutenchamon #afera #sor #tomografia #bekazkaowca

9

„Piątka dla Ukraińców”. Braun przedstawił postulaty. „Należy natychmiast tę furtkę zamknąć, zatrzasnąć”nczas.info

Nie milkną echa uroczystości upamiętniającej ofiary ludobójstwa na Kresach zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kresowian w Kędzierzynie-Koźlu, podczas której głos zabrał polski poseł do Parlamentu Europejskiego Grzegorz Braun. Lider Konfederacji Korony Polskiej przedstawił „piątkę dla Ukraińców”.

Podczas swojego wystąpienia w Kędzierzynie-Koźlu Braun przedstawił „piątkę dla Ukraińców”, którą w swoich mediach społecznościowych streścił przedstawiciel Korony Sławomir Ozdyk.

Punkt pierwszy dotyczył pośmiertnego uhonorowania ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego poprzez nadanie mu odesłanego przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego.

Drugi punkt to wstrzymanie wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Według Brauna „lotnisko Rzeszów-Jasionka powinno zostać poddane natychmiastowemu przeglądowi, remontowi, konserwacji”.

– Stop, dość. Ani jednej palety więcej, ani jednej sztuki broni, sztuki amunicji, ani jednego egzemplarza sprzętu ciężkiego, czy lekkiego, kołowego, czy lotniczego na Ukrainę. Ani tony, ani grama. Nie będziemy dłużej zbroić naszych wrogów. Banderowski reżim kijowski nie jest ani sojusznikiem, ani przyjacielem. Jest wrogiem narodu i państwa polskiego – powiedział polityk.

Punkt trzeci to przywrócenie penalizacji służby w obcej armii, „ze szczególnym uwzględnieniem armii ukraińskiej”. – Kto się tam zaciągnął, bo władza otworzyła tę furtkę, łamiąc uświęcone tradycją i podtrzymywaną przez zdrowy rozsądek zasadę, że polski obywatel nie może, nie powinien składać żadnych przysiąg wierności innym państwom i innym formacjom. Niektórzy z tego skorzystali. Bóg z nimi. Nie daj Bóg, żeby naród polski ponosił koszty leczenia, odszkodowań, rekompensat za te nieprzyjemności, które mogłyby tam ich spotkać. Należy natychmiast tę furtkę zamknąć, zatrzasnąć – powiedział Braun.

Czwarty punkt dotyczy wprowadzenia „lojalki antybanderowskiej”. Miałaby ona objąć „wszystkich Ukraińców, którzy przebywają, chcą przebywać na terytorium RP”.

– A tym bardziej dla tych, którzy występują z wnioskami o prawo pobytu, pracy, nie daj Boże skutecznie sięgają po obywatelstwo polskie. I tu – uwaga – wstecznie. Każdy przybysz z Ukrainy ma zadeklarować, że nie wyznaje i nie będzie promować i pochwalać zbrodniczej ideologii ukraińskiego nazizmu, banderyzmu – podkreślił Braun.

Ostatni punkt to ograniczenie szczególnych rozwiązań migracyjnych dla obywateli Ukrainy. – My tylko i aż uznamy niektóre akty prawne – na przykład nadania obywatelstwa, przyznania prawa do pobytu i pracy za nadane nieprawnie, a zatem niebyłe – zaznaczył polityk.

http://nczas.info/2026/06/29/piatka-dla-ukraincow-braun-przedstawil-postulaty-nalezy-natychmiast-te-furtke-zamknac-zatrzasnac/

#Braun #Polska #ukraincy

9

Ukraińcy wracają na wakacje do kraju? 12-godzinne kolejki na granicy z Polską [+VIDEO]kresy.pl

http://x.com/nexta_polska/status/2071184332287574038

Na granicy polsko-ukraińskiej utworzyły się duże kolejki samochodów i autobusów na wjeździe na Ukrainę. Według ukraińskich mediów najtrudniejsza sytuacja była w niedzielę na przejściu Korczowa-Krakowiec, gdzie podróżni mieli czekać ponad 12 godzin w upale.

O sprawie poinformowały m.in. TSN i 24 Kanał. Ukraińskie media wskazują, że w sieci pojawiły się nagrania pokazujące długie kolejki pojazdów. Na materiałach widać samochody i autobusy stojące na odcinku kilkuset metrów. Część osób wyszła z nagrzanych pojazdów i czekała na odprawę na zewnątrz.

Według TSN największe obciążenie dotyczyło wjazdu na Ukrainę przez przejście Korczowa-Krakowiec. Portal pisał o „transportowym kolapsie” i osobach stojących „pod palącym słońcem” ponad 12 godzin.

Państwowa Służba Graniczna Ukrainy tłumaczyła, że kolejki powstały w związku ze zwiększonym ruchem pasażerskim. Rzecznik służby Andrij Demczenko wskazał, że natężenie ruchu szczególnie rośnie w weekendy.

„Wczoraj mieliśmy najwyższy wskaźnik przekroczeń granicy w czerwcu — 141 tys. obywateli, przy czym niewielka przewaga przypadała na wjazd na Ukrainę” — powiedział Demczenko, cytowany przez 24 Kanał.

Ukraińscy pogranicznicy informowali, że około południa przeciążone były dwa przejścia na kierunku wjazdowym na Ukrainę: Krakowiec i Szeginie. Jednocześnie zalecali podróżnym korzystanie z przejść Rawa-Ruska i Smolnica.

Według danych przytaczanych przez TSN, na przejściu Krakowiec w kolejce znajdowało się 200 samochodów i 15 autobusów. Na przejściu Szeginie podawano 100 samochodów i 12 autobusów. Mniejsze kolejki odnotowano w Uhrynowie, Hruszowie i Niżankowicach.

24 Kanał przypomina, że wcześniej Polska ostrzegała przed możliwym czasowym wstrzymaniem odpraw autobusów na przejściu Medyka-Szeginie z powodu remontu. Ostatecznie strony miały uzgodnić, że odprawy nie zostaną wstrzymane w sezonie letnim. Od 15 czerwca, w związku z remontem, notowane są jednak opóźnienia, a autobusy mogą czekać na przekroczenie granicy od 8 do 12 godzin.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukraincy-wracaja-na-wakacje-do-kraju-12-godzinne-kolejki-na-granicy-z-polska-video/

#Polska #ukraincy

5

Husaria, dragonia i manewr przez mokradła. Tak Sapieha i Czarniecki pokonali Moskwę pod Połonkąkresy.pl

Zdjęcie

28 czerwca 1660 roku pod Połonką, w Wielkim Księstwie Litewskim, wojska Rzeczypospolitej dowodzone przez hetmana wielkiego litewskiego Pawła Jana Sapiehę oraz wojewodę ruskiego Stefana Czarnieckiego rozbiły armię rosyjską księcia Iwana Chowańskiego.

Było to jedno z najważniejszych zwycięstw odniesionych przez Rzeczpospolitą w czasie wojny polsko-rosyjskiej z lat 1654–1667.

Bitwa rozegrała się w momencie, gdy sytuacja Wielkiego Księstwa Litewskiego pozostawała bardzo trudna. Wojska moskiewskie od kilku lat zajmowały znaczną część ziem litewskich, a Chowański oblegał Lachowicze, jedną z ważniejszych twierdz regionu.

Po zakończeniu wojny ze Szwecją Rzeczpospolita mogła jednak skierować większe siły przeciw Moskwie. Na Litwę ruszyły oddziały koronne Stefana Czarnieckiego, które połączyły się z wojskiem litewskim Pawła Jana Sapiehy.

Według ostrożnych szacunków połączone siły Rzeczypospolitej liczyły około 11 tys. żołnierzy, w tym około 7 tys. Litwinów i 4 tys. żołnierzy koronnych. Armia Chowańskiego była prawdopodobnie nieco mniej liczna i mogła mieć około 8,5–10 tys. żołnierzy.

Dzień przed główną bitwą, według relacji przywoływanych przez dr. Radosława Sikorę, w pobliżu Połonki doszło do starcia podjazdów. Ważną rolę odegrał w nim Samuel Kmicic, chorąży orszański, pierwowzór sienkiewiczowskiego Andrzeja Kmicica.

Jak pisał dla naszego portalu Radosław Sikora, prawdziwy Kmicic nie był postacią tak dramatyczną jak bohater „Potopu”, ale także jemu „nie można odmówić talentów wojskowych”. Kmicic został wysłany spod Żurowicz w stronę Lachowicz. W tym samym czasie spod Lachowicz w kierunku Słonimia maszerował rosyjski podjazd księcia Ordina-Naszczokina. Oba oddziały spotkały się w pobliżu Połonki. Siły obu stron były mniej więcej wyrównane. Starcie zakończyło się sukcesem Kmicica. Według przywoływanych relacji Rosjanie zostali pobici i zmuszeni do odwrotu.

Następnego dnia, 28 czerwca, doszło do głównej bitwy. Chowański, który uchodził za jednego z najgroźniejszych dowódców moskiewskich na Litwie, ruszył przeciw połączonym wojskom litewsko-koronnym. Pod Lachowiczami pozostawił część sił, które miały nadal blokować twierdzę, a z główną armią wyszedł naprzeciw wojskom Sapiehy i Czarnieckiego.

Rankiem straż przednia Rzeczypospolitej, dowodzona przez Aleksandra Połubińskiego, przeszła groblę na rzeczce Połonce i natknęła się na przednie oddziały moskiewskie. Po krótkim starciu Rosjanie zostali odrzuceni, ale gdy nadciągnął Chowański z głównymi siłami, Połubiński wycofał się za rzekę. W tym czasie armia polsko-litewska zaczęła formować szyk bojowy.

Prawe skrzydło, broniące przejścia przez groblę, obsadziły dragonia i husaria Czarnieckiego. W centrum stanęła piechota polska i litewska oraz artyleria, licząca 7 dział. Lewe skrzydło zajęły wojska Sapiehy, przede wszystkim jazda litewska. Część sił pozostawiono w odwodzie, ukrytym przed wzrokiem przeciwnika.

Pierwsze uderzenie Chowański skierował na groblę. Atak został zatrzymany ogniem dragonii, a następnie odparty kontruderzeniem husarii. Wówczas rosyjski dowódca próbował przełamać lewe skrzydło wojsk Rzeczypospolitej i rzucił znaczną część jazdy przeciw Litwinom Sapiehy. Zamierzał zepchnąć ich ku mokradłom, jednak wojska litewskie utrzymały pozycje.

Przełom nastąpił, gdy dragonia Czarnieckiego opanowała wschodni wylot grobli, a wojska Rzeczypospolitej przeszły do natarcia na całym froncie. Sapieha przeprawił się w kierunku folwarku Ważginty, zaś pułkownik Gabriel Wojniłłowicz ze znaczną częścią jazdy, w tym pułkiem królewskim ukrytym wcześniej przed przeciwnikiem, obszedł mokradłami skrzydło armii moskiewskiej i wyszedł na jej tyły.

Uderzenie Wojniłłowicza na odwód i lewe skrzydło Rosjan zbiegło się z frontalnym natarciem husarii Czarnieckiego oraz jazdy litewskiej Sapiehy. Szyk armii Chowańskiego zaczął się załamywać. Jazda rosyjska rzuciła się do odwrotu, a sam Chowański, według relacji, został ranny, lecz zdołał ujść z pola bitwy z grupą ocalałych żołnierzy.

Po rozbiciu jazdy na polu walki pozostała rosyjska piechota. Wycofała się do pobliskiego lasku i stawiła tam opór. Wojska Rzeczypospolitej otoczyły ją, a następnie skierowały przeciw niej działa, zarówno własne, jak i zdobyczne. Ostrzał artyleryjski oraz nacisk jazdy i piechoty złamały obronę. Armia Chowańskiego została rozbita.

W starciu odznaczyła się jazda Rzeczypospolitej, w tym husaria polska i litewska. Według części przekazów husarze koronni uderzali na moskiewskich pikinierów nawet bez kopii. Husaria litewska, walcząca z kopiami, miała zadać piechocie moskiewskiej szczególnie ciężkie straty. Cytowany przez Sikorę Paweł Jan Sapieha notował: „[…] zamieszała husaria z kopiami piechotę, i tak szczęśliwie sprawiła się, iż żaden drzewca darmoć nie skruszył. Jam tego nie widział, ale godny wiary towarzysz powiada, iż sześciu na jednej kopiej widział Moskalów.”

O wyniku bitwy przesądziło połączenie ognia dragonii, manewru oskrzydlającego i szarży jazdy. W pościgu za uciekającymi wojskami moskiewskimi uczestniczył także Samuel Kmicic, który miał ścigać przeciwnika aż w stronę Mira.

Straty armii Chowańskiego były ciężkie. W nowszych ujęciach podaje się zwykle od około 2,3 tys. do ponad 4 tys. zabitych, a także wielu jeńców. Część zestawień mówi o około 3,5 tys. zabitych i 700 wziętych do niewoli. Po stronie wojsk Rzeczypospolitej straty miały być znacznie mniejsze i wynosić około 300 poległych.

Klęska Chowańskiego miała duże znaczenie wojskowe. Przerwała rosyjskie działania pod Lachowiczami i osłabiła przewagę Moskwy w tej części Wielkiego Księstwa Litewskiego. Po latach ciężkich strat Rzeczpospolita pokazała, że nadal jest zdolna do skutecznych działań zaczepnych na wschodzie. Zwycięstwo pod Połonką stało się jednym z najważniejszych sukcesów kampanii 1660 roku.

http://kresy.pl/kresopedia/husaria-dragonia-i-manewr-przez-mokradla-tak-sapieha-i-czarniecki-pokonali-moskwe-pod-polonka/

#Polska #rosja #historia #historiapolski #husaria

6

Mt 16

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”

A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”.

Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”.

Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.

Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.


#slowazMoca #Ewangelia

5

2 Tm 2

Najmilszy:

Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim którzy umiłowali pojawienie się Jego.

Pospiesz się, by przybyć do mnie szybko. Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków. Amen.


#slowazMoca

5

Zdjęcie

#rcb #tworczoscwlasna

akurat kiedy to dodawałem przyszedł kolejny. Żyjemy w idiokracji

Zdjęcie

8

Praktycznie sami patrioci na tym portalu a lewak musi o tym napisać*.

Dzisiaj rocznica wydarzeń czerwcowych w Poznaniu. Był to pierwszy zryw zwykłych ludzi przeciwko rządom komuchów. Pod hasłem „żądamy chleba”. Władze wyprowadziły czołgi, zginęło prawie 60 osób.

*jeżeli jedna z dwóch osób z mojej czarnej wrzuciła o tym info, to przepraszam i zwracam honor.

#historia

12

Gdy Tinder bierze pieniądze za opcje premium, wszystko jest ok. Gdy to samo robi Grindr, wtedy jest to bezczelne monetyzowanie potrzeby queerowej bliskości.

7

MOŻE KTOŚ OD #klimat #pogoda SIĘ WYPOWIE?

Witajcie 🫶

Troszkę mi to zajęło, ale w końcu dokopałem się do dokumentów. Bardzo ciekawe rzeczy można w nich przeczytać 🤯

🚫 Koniec domysłów. Oto oficjalna, systemowa pętla oparta na ich własnych dokumentach:

1️⃣ Raport Lancaster:

335k ton wiecznego kwasu TFA z deszczu.

2️⃣ Raport Białego Domu:

Plany wstrzykiwania aerozoli siarki w stratosferę (SAI).

3️⃣ Dokumentacja techniczna HALO: Używanie trwałych markerów PFC w locie.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/795744890194453

9

Jest ci gorąco? Lewactwo radzi: utożsamiaj się z osobą której nie jest gorąco i problem zniknie jak za sprawą magicznej różdżki. Proste.

12