...co się dzieje na Polskim poletku? Wśród lewactwa uśmiechy dalej, bo biedota ma coraz gorzej i oprócz horrendalnych cen energii w Polsce, dochodzi jeszcze rosnące bezrobocie tych "wiejskich śmierdzieli bez wykształcenia". Nawet się bardzo starać nie muszą, dając Kunia który chroni chłopa, odpowiedzialnego za kradzież 350mln zł+. O czym mówi gawiedź? Że ten gość dał Ziobrze 500k a Wiplerowi 160k Euro. Czujecie? Tusk wysyła swojego bulteriera z pierwszych stron gazet, żeby chronił gościa co okradł Polaków na setki milionów złotych, by medialnie zgnoić kilku polityków prawicy, zresztą tych nieszczególnie lubianych. Ale najgorsze jest, że to działa! Popytajcie ludzi w swoim otoczeniu, którzy nie korzystają z internetu co wiedzą o tej aferze? Gwarantuję, że żaden emeryt nie powie ile osób było okradzionych i co się stało z tymi, co okradali, tylko kto dostał "w łapę" od Zondy.
Drugi temat: szpitale. Dzień w dzień afery o wysoko postawionych lekarzach, dyrektorach którzy są zwykłymi kryminalistami, doprowadzają pacjentów do śmierci, ograniczają zabiegi, wystawiają lewe faktury. A co odpowiedzą masowe Grażynki i Janusze? Że "ich to nie dotyczy i to jakieś wymysły, bo une to u lekorza ostatnio były i ich przyjoł, a na pewno ni mojo pinindzy bo ma starom tyczkę w gabinecie z opadjocym tynkiem".
Trzeci temat: ostatnio trochę przycichł temat prowokacji ukraińskich, ale gwarantuję wam, że bezczeszczone zwłoki w szpitalu południowym i doprowadzani do śmierci w perfidny sposób pacjenci to dla 70% gawiedzi byle gówniana sprawa w porównaniu z bezrobotnym kierowcą w autobusie, który z frustracji zwyzywał jakieś szczeniary.
Czwarty temat: Ceny paliwa i energii - te są już nieakceptowalne i rosną wykładniczo (10zł za diesla to kwestia półtora miesiąca, no chyba, że debil Trump abdykuje a Netanjahu eksploduje z całym knesetem od deszczu rakiet). Co Polacy na to? Ano trza płacić, a pan minister i tak powiedział w tv, że to wina Nawrockiego, bo ten zawetował ustawę, która dodatkowo opodatkowała koncerny. A co robią opodatkowane koncerny? Odbijają to w cenie produktu - tak jak np. słodzone napoje, które podrożały bardziej niż podatek na nie nałożony. Takie perpetum mobile, gdzie państwowy koncern, na którym zarabia państwo dostaje podatek, który pogarsza na papierze wynik tego koncernu, przynosząc fikcyjne zyski państwu. A żeby poprawić wynik to trzeba zgnoić społeczeństwo. Ale i tak gawiedź by się cieszyła - byłoby drogo ale Tusk by miał lepszy słupek!
Piąty temat: SAFE, a wraz z nim daniny na Ukrainę totalnie wycichły. Idą w najlepsze, nikt ich nie liczy, nikogo to nie obchodzi a deficyt rośnie. Nie ma już pytań gdzie idą pieniądze z tego kredytu i kto na tym zarabia.
Szósty temat: TK - przejęty wsadzaniem polityków, a to nawet dziwi media od wp.pl po tvn24, ale czy ktoś się tym przejmuje? A co tam! "A takie nieeleganckie zachowanie, ale przecież te pisiory rozliczajo!". A za siłowym przejęciem TK szykuje się temat delegalizacji ruchów patriotycznych w Polsce i odrzucanie zapytań prezydenta o wątpliwe, totalitarne ustawy, a te skierowane ustawy będą akceptowane przez TK w trybie natychmiastowym
A co tam na prawicy?
PiS - leży i sra pod siebie dalej broniąc Ukrów i atakując dosłownie wszystkich - od Brauna, przez Morawieckiego po Tuska i tylko spada im poparcie.
Morawiecki - daję 55% szans, że przejdzie po wyborach na stronę Tuska, ewentualnie te 3-4% które osiągnie to brakujący puzzel do d'Honta dla prawicy, która przez to po raz kolejny wywróci się wraz z okrągłym stolikiem, jak 3 lata temu.
Konfa - Tu cisza, miotanie się przyjęciem przez Wiplera kasy, poddanie się narracji mainstreamu, poprzez komentowanie bieżących, nic nie znaczących spraw i mizerne przebąkiwania wobec cen energii i bezrobocia. Widział ktoś kiedyś polityka konfederacji pod zamykanym zakładem, gdzie wylatuje 300-500 osób? Jakaś mocna, lokalna interwencja wspierająca biznes? Nawet nie musi być medialna, tylko, żeby była jednorazowo głośna. Żadnego wsparcia, choćby mentalnego, wobec swojego targetowego wyborcy, czyli małych przedsiębiorców i klasy nisko/średniej do średniej.
EDIT z ostatniej chwili: Nawet nie potrafili zarejestrować kandydata do wyborów w KRK, a myślą, że im 15-20% z nieba spadnie...
http://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-dwoch-kandydatow-poza-stawka-zwrot-w-krakowie-przeliczono-po,nId,23540155Konfa Brauna - tu też widzę Grześka w głębokiej defensywie. Widać, że chłop już wie, że go prokuratura wykończy i wielka patriotyczna akcja padnie. Jego radykalne skrzydło w postaci braci kamratów trafia do pierdla, a on sam jedyne konferencje jakie przeprowadza to tylko o tym, jak go prokuratura gnoi i jak to trzeba się jednoczyć i walczyć z lewackim totalitaryzmem w sądach. No ale na tych konferencjach coraz mniej ludzi, bo Ci co go wspierają nie mają już głowy na to, gdyż bieda zagląda jego wyborcom w oczy. Raczej sądzę, że nie będzie już spektakularnych akcji, które wywoływały silne dysputy w zaciszach domowych o problemach jakie poruszał Pan Grzegorz.
Ot takie moje przemyślenia obecnej sytuacji, która nie napawa optymizmem i osobiście bardzo mi się obrywa przez obecną sytuację w państwie. Ale cóż zrobić, ze względów osobistych nie mogę tego kraju olać i wyjechać daleko stąd, a jednocześnie muszę tyrać jak wół, żeby starczyło na mizerną, przetworzoną papkę na talerzu i jednoczesne płacenie prawie 500zł na paliwo za sam dojazd do kołchozu.
I taki smutny sondaż sprzed dwóch tygodni, który jest poparciem mojej tezy o, w większości zlewaczałym, czerwonym społeczeństwie polskojęzycznym:
http://www.rp.pl/polityka/art45055261-sondaz-rozdrobnienie-kosztuje-mandaty-dwie-listy-dalyby-12-pkt-proc-przewagiJak ktoś wierzy, to niech się modli o to, żeby Oskarki, Janusze, Grażynki i Jessici z Jagodna, Piaseczna i blokowisk wielkomiejskich za rok wolały oglądać Taniec z Gwiazdami niż iść na wybory. Bo to jedyna szansa, żeby te 40% społeczeństwa ogarnęło to zdemoralizowane bydło, co z obrzydzeniem używa Języka Polskiego na co dzień, a gardzi jednocześnie tymi, którzy nie mają znajomości w starym PRL'owskim układzie, życząc im zdychania w rynsztoku.
EDIT: Aaaa zapomniałem, co jest na topie w dzisiejszych realiach biedy? Że ludzie za szybko jeżdżą samochodami, a poza tym mają psy, które w jakimś 0,01% populacji pogryzą jakiegoś dzieciaka, czy babę. Tak więc należy zakazać posiadania aut i zwierząt! I jeszcze opodatkować polskich bydlaków!
#przemyslenia #aktualnosci #polityka #zalesie