Prezydent szarpany przez tuskowych uzurpatorów Markiewicza i Korwin-Piotrowskąniezalezna.pl

Nawrocki jest prezydentem Polski, ma najsilniejszy immunitet w kraju, jest zwierzchnikiem wojska polskiego i strażnikiem Konstytucji i realnie nikt nie powinien go tknąć a czynna napaść na prezydenta RP jest przestępstwem. Kodeks karny Art. 135. § 1. mówi, że: Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Naruszeniem nietykalności jest każde niechciane, fizyczne dotknięcie, popchnięcie, szarpanie, uderzenie lub zablokowanie ruchu, nawet jeśli nie spowodowało ono żadnych obrażeń ciała ani uszczerbku na zdrowiu. Tymczasem rude babsko które nie zostało zaprzysiężone i nawet nie powinno tam być (za próbę zamachu na trybunał grozi 20 lat) jest ponad prawem i go szarpie a ochrona SOP udaje, że nic nie widzi. Baba powinna leżeć w kajdankach na ziemi. Jak teraz odpuścimy to wyborów żadnych nie będzie.

Zdjęcie

http://niezalezna.pl/polityka/prezydent-szarpany-podczas-wejscia-do-budynku-tk-przepychanki-zostaly-nagrane-wideo/582932

#tuskurwysyn #tusk #zamachstanu #koalicja13grudnia #prezydent #nawrocki #trybunalkonstytucyjny #polska

25

Ale jaja dzisiaj - to pracownik może zwolnić prezesa z firmy i nie nazywa się to złożeniem wypowiedzenia ?wiadomosci.wp.pl

http://wiadomosci.wp.pl/chaos-w-trybunale-policja-pod-budynkiem-nawrocki-zawraca-samolot-7345695014824384l?pvclid=01M6705WKCQA9S83YH47YE6T9P

http://wiadomosci.wp.pl/przewrot-w-tk-prezes-swieczkowski-i-jego-zastepca-zawieszeni-w-obowiazkach-7345685756893664a?pvclid=01M6706WHE5W6VBAX4K3VQ4PBX

Przecież formalnie ani premier ani minister (nie)sprawiedliwości ani jakaś sędzina nie mają do tego uprawnień

To tak jakbym ja powiedział szefowi "szefie zwalniam cię" - jedyną legitną wypowiedzią byłby śmiech, "dobra wypierdalaj" i wypowiedzenie dla mnie. JPRDL co za clowny,najlepsze jest to,że oni tak serio...

#zamachstanu #tk #trybunalkonstytucyjny #tusk #zurek

16

Sułtan kosmitów i 100 (dy)wałów na ostatnie sto dni rządu.

#indie #tusk

18

"Panie, widzi pan tam 's' na końcu??".

#tusk #zamach

14

Wielki sukces służb - zamach ciężko schorowanego emeryta na Tuska powstrzymany!polsatnews.pl

Pamiętacie jeszcze "Możliwy zamach na premiera i wicepremiera i pilną naradę służb" z poniedziałku? Pamiętacie wzmożenie tuskowych mediów? No to dorwali tego arcyłotra co wysłał maila z pogróżkami i ten zbir to... 66-letni emeryt który jest tak ciężko chory, że jego transport do prokuratury wymagał zgody lekarza :

Zdjęcie

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-10-12/planowany-zamach-na-donalda-tuska-polsat-news-dotarl-do-nowych-informacji/

#tusk #tuskurwysyn #sluzbyspecjalne #sluzby #emerytura #zamach #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #bekazkaowca

22

Kompromitacja! ABW i sztab kryzysowy z udziałem Donalda Tuska przekazuje komunikaty z internetowych fejków youtubera Jarosława Wolskiego!wpolityce.pl

To miała być kluczowa informacja sztabu kryzysowego z udziałem Donalda Tuska i dowód na sprawność służb. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak wystąpił z zaskakującą deklaracją. Poinformował, że po ukraińskim uderzeniu w rosyjskie centra danych firmy Yandex w globalnej sieci doszło do rzekomego przełomu.

ABW odnotowało radykalny spadek aktywności rosyjskich botów w sieci. Jest to zjawisko obserwowane na całym świecie po zbombardowaniu trzech centrów danych. Praktycznie na świecie ustał ruch rosyjskich botów


- przekonywał minister i firmował tę tezę autorytetem polskich służb, ogłaszając przed kamerami i powołując się bezpośrednio na ustalenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Portal Niebezpiecznik oraz instytuty badawcze, takie jak CeMAS czy Polisphere, szybko obnażyły fałsz.

Grafikę o spadku ruchu botów stworzył 24 letni Niemiec Steward Frank i nawet oznaczył jako wygenerowaną przez AI. Źródłem fejka w polskim Internecie był youtuber Jarosław Wolski, powielała to też prorządowa prezenterka Polsatu Agnieszka Gozdyra, która w euforii nawoływała wręcz do natychmiastowego regulowania internetu. Gdy obnażono głupotę Wolskiego ten opublikował oficjalne sprostowanie:

Zdjęcie

O ile głupkoway youtuber potrafił przyznać się do błędu, o tyle milczenie partyjniaków i służb w obozie rządzącym pozostaje bardzo wymowne. Dziś strategiczne decyzje dotyczące obronności i meldunki dla premiera w ABW opierają się na nieweryfikowanych bredniach youtubera. Zamiast profesjonalizmu jest totalna amatorszczyzna. Jest h... d... i kamieni kupa.

http://wpolityce.pl/polityka/potezna-kompromitacja-siemoniaka,273503

#tusk #tuskurwysyn #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #sluzbyspecjalne #sluzby #polska #rosja #wolski #wojnanaukrainie #abw #siemoniak

25

Rząd bohatersko opanował panikę którą sam nakręcił.

Zdjęcie

#tvp #tvpinfo #tusk #donaldtusk

23

Srogie piguły u Donaldayoutube.com

Najlepsze cytaty:

Większość zła które doprowadza młodych ludzi, czasami dzieci do zbrodni, czai się w Internecie, wiemy o tym.


Nie mamy żadnych wątpliwości, że to sprzężenie "zło w Internecie - gotowość do zbrodni" miało miejsce właśnie dzisiaj.


To właśnie w Internecie zupełnie szokująco bohaterami wyobraźni młodych są tacy ludzie jak Breivik albo wielokrotni gwałciciele [!!!], zbrodniarze.


(o konieczności wprowadzenia DSA)
Chcieliśmy blokować np. pojawiające się w Internecie zlecenia i przyjmowanie zleceń zabójstwa człowieka, (...) tego też jest coraz więcej.


(o konieczności wprowadzenia DSA)
"Handel ludźmi: w Internecie to kwitnie.


Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=9QeG-KrRhBo

#tusk #donaldtusk #internet #dsa #digitalservicesact #aktouslugachcyfrowych

14

NIEUDACZNICY NA PEŁNEJ - Na stronie rządowej poinformowano o opublikowaniu poradnika reagowania podczas nalotu. W pliku zamiast tego konkurs grzybiarski [VIDEO]nczas.info

http://tiny.pl/zytxmfpf7

Zdjęcie

RCB na stronie rządowej opublikowało informację o pojawieniu się instrukcji reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza. Użytkownik miał móc pobrać 12-stronicowy załącznik PDF z poradami. Jednak plik okazał się być informacją o konkursie zbierania grzybów.

„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji udostępniło instrukcję właściwego postępowania na wypadek ataku z powietrza. Materiał stanowi rozwinięcie treści zawartych w „Poradniku Bezpieczeństwa”, który na początku 2026 roku przy współpracy z RCB trafił do blisko 17 mln domów Polek i Polaków” – napisano wczoraj na rządowej gov.pl/web/rcb w tekście „MSWiA opublikowało instrukcję reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza”.

„12-stronicowa instrukcja, opracowana przy udziale ekspertów ds. ochrony ludności, zawiera praktyczne wskazówki dotyczące m.in. właściwego reagowania na sygnały alarmowe, wyboru bezpiecznego miejsca schronienia, czy zasad postępowania przed, w trakcie i po zagrożeniu atakiem z powietrza. Zapraszamy do zapoznania się z Instrukcją reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza” – napisano, udostępniając załącznik w formacie PDF zatytułowany „Instrukcja reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza”.

Tiktoker Pioter_455 postanowił zapoznać się z publikacją. Jakie musiało być jego rozczarowanie, gdy okazało się, że plik ten jest… ogłoszeniem konkursu zbierania grzybów „Grzybowe Łowy. Mistrzostwa 2026”.

„Oficjalna instrukcja reagowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza na rządowej stronie gov” – napisał Pioter_455, publikując nagranie przedstawiające, jak otwiera załącznik.

Po sprawdzeniu strony dzisiaj okazuje się, że dokonano zmian. Zamieniono pliki z załącznikami i obecnie otwierają się właściwe instrukcje.

Jednak przeglądając stronę poprzez web.archive.org widzimy, że pierwotnie publikacja na stronie rządowej zawierała możliwość pobrania pliku PDF widocznego na nagraniu „Piotera” z TikToka. Nie można go jednak już pobrać – najpewniej został usunięty z serwera lub zmieniono jego adres w plikach na serwerze. Według web.archive.org, modyfikacji dokonano wczoraj po godz. 17.

A teraz szybko, ruszajmy gotowi na wojnę wgnieść Putina w ziemię.

http://nczas.info/2026/09/30/na-stronie-rzadowej-poinformowano-o-opublikowaniu-poradnika-reagowania-podczas-nalotu-w-pliku-zamiast-tego-konkurs-grzybiarski-video/

#nierzad #nieudacznicy #usmiechnietakoalicja #koalicjaobywatelska #koalicja13grudnia #tusk

10

12 minut kłamstw, ciekawe czy znajdą się desperaci co będą tego słuchać. pewnie tylko upośledzone na umyśle ukraińskie onuce pokroju wiechosława co cieszy się z zanieczyszczenia atmosfery płonącymi rafineriami

#polityka #tusk

11

NIE WIEDZĄ GDZIE DALI MILIARDY??? - DGP: UE nie da Polsce zakładanych pieniędzy na kolej CPK. Brakuje ponad 20 mld złkresy.pl

Unia Europejska nie zapewni Polsce zakładanych wcześniej 33,6 mld zł na kolejową część Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według obecnych szacunków z Brukseli może trafić jedynie 10–12 mld zł, co oznacza lukę przekraczającą 20 mld zł. Resort infrastruktury szuka innych źródeł finansowania.

O sprawie pisze w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”. Problem dotyczy przede wszystkim budowy linii Kolei Dużych Prędkości w układzie „Y”, która ma połączyć Warszawę i Łódź z Wrocławiem oraz Poznaniem. W wieloletnim programie inwestycyjnym przyjętym przez rząd pod koniec 2024 roku założono, że na kolejowy komponent CPK do 2032 roku przeznaczone zostanie 76,8 mld zł. Z tej kwoty 33,6 mld zł miało pochodzić ze środków unijnych, a około 43,2 mld zł z emisji obligacji skarbowych.

Jak jednak przyznał wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, uzyskanie zakładanej wcześniej kwoty z funduszy europejskich nie jest realne. Według obecnych szacunków w kolejnej perspektywie finansowej UE na lata 2028–2034 Polska może otrzymać na linię „Y” jedynie 10–12 mld zł.

„Szacuję, że w zbliżającej się perspektywie unijnej na linię igrek możemy uzyskać 10–12 mld zł” – powiedział Malepszak w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.

Oznacza to, że w stosunku do przyjętego planu powstaje luka przekraczająca 20 mld zł. Resort infrastruktury ma obecnie poszukiwać innych źródeł finansowania inwestycji.

„Brakujące środki trzeba będzie znaleźć z innych źródeł. Pracuję nad tym. Na razie nie chcę mówić o szczegółach” – zaznaczył wiceminister.

Problemy z zapewnieniem finansowania zbiegają się z opóźnieniami w uruchamianiu kolejnych postępowań przetargowych dotyczących budowy torów. Według „DGP” harmonogram części przetargów jest przesuwany, choć branża budowlana deklaruje gotowość do realizacji dużych inwestycji kolejowych.

Linia „Y” ma być jednym z najważniejszych elementów kolejowej części CPK. Według rządowych planów szybkie połączenia kolejowe mają umożliwić przejazd między Warszawą a największymi miastami zachodniej Polski w czasie wyraźnie krótszym niż obecnie. Problem ze znalezieniem ponad 20 mld zł oznacza jednak konieczność przebudowy przyjętego wcześniej modelu finansowania projektu.

http://kresy.pl/wydarzenia/ue-nie-da-polsce-zakladanych-pieniedzy-na-kolej-cpk-brakuje-ponad-20-mld-zl/

#cpk #ue #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #usmiechnietakoalicja #usmiechnietapolska #tusk

7

Rząd ukrywa to przed Polakami?! Coraz bliżej katastrofynczas.info

Zadłużenie Polski zmierza do 80 proc. PKB. To daje dwie perspektywy: gigantyczny kryzys gospodarczy oraz działania naprawcze prowadzone przez Unię Europejską. Jedno i drugie z ogromną szkodą dla Polski.

Zadłużenie Polski wynosi 76 proc. PKB – ogłosił na portalu X w sobotę 12 września Leszek Balcerowicz. W ten sposób „guru polskiej ekonomii” i niekwestionowany autorytet środowisk lewackich, mniej czy bardziej świadomie – zadał kłam oficjalnej rządowej propagandzie swoich kolegów z tej samej strony politycznej barykady. Według rządu zadłużenie Polski wynosi 55–56 proc. PKB, jest trzymane w normie i nie daje powodów do paniki. Fakty są zgoła inne.

Biliony złotych

W 2010 roku Leszek Balcerowicz był inicjatorem tzw. „licznika długu”. To wirtualny licznik ustawiony na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich, w centrum Warszawy, miał pokazywać dwie wartości: zadłużenie Polski i dług odpowiednio na jednego mieszkańca kraju. Ta druga wartość w momencie założenia licznika wynosiła powyżej 20 tysięcy złotych. To oznaczało, że każdy noworodek, przychodząc na świat, miał już do spłacenia powyżej 20 tysięcy złotych z tytułu pożyczek i kredytów zaciąganych przez państwo.

Hipokryzja tego pomysłu polegała na tym, że najgłośniej przeciwko zwiększaniu długu protestował Balcerowicz, który sam był jego kreatorem i głównym winowajcą jego istnienia u zarania III RP. Balcerowicz też zaprogramował licznik w taki sposób, aby pokazywał tylko dług wewnętrzny – to znaczy stan zadłużenia państwa wobec własnych obywateli (zaciągany np. poprzez emisję obligacji skarbowych). Tyle, że jest to tylko jeden rodzaj długów. Do zadłużenia wewnętrznego, najmniej groźnego, dochodzi jeszcze zadłużenie zagraniczne, czyli pożyczki i kredyty udzielone przez inne państwa i międzynarodowe instytucje finansowe. Trzeci filar to zadłużenie samorządów, a czwarty – zadłużenie systemu emerytalnego, czyli różnica między tym, co dziś wpływa do ZUS a tym, co w przyszłości wypłacać będzie trzeba osobom starszym i schorowanym. Wskaźniki wszystkich tych zadłużeń są alarmujące. Gdy rządowi brakuje pieniędzy, ma dwa wyjścia: albo szukać oszczędności, albo dodrukowywać pieniądze. Pierwsze rozwiązanie skutkuje spadkiem popularności rządu, drugie inflacją, czyli wzrostem cen.

Czerwona granica

Unijne prawo dopuszcza próg zadłużenia państwa na 60 proc. Produktu Krajowego Brutto. Inaczej mówiąc: maksymalnie 60 proc. tego, co wytwarza państwowa gospodarka w sektorze dóbr i usług, może zostać wykorzystane na spłatę długów wraz z odsetkami. Jeśli ta granica zostanie przekroczona – Komisja Europejska ma prawo podjąć tzw. działania naprawcze podobne do tych podejmowanych przez sąd w stosunku do bankrutującego przedsiębiorstwa. Sąd ogłasza wówczas upadłość i powołuje syndyka. Syndyk zaś musi zagospodarować masę upadłościową (czyli resztę majątku firmy) w taki sposób, aby zaspokoić roszczenia wierzycieli. Procedury unijne mówią nie tylko o UEkomisarzu – syndyku, który będzie mógł podejmować działania naprawcze. Dają mu również prawa do działań politycznych, tzn. wprowadzania prawa zgodnego z oczekiwaniem UE.

Czy Komisja Europejska nie zdaje sobie sprawy z tego, jaka jest faktyczna sytuacja budżetowa Polski? Ma przecież dostęp do danych, z których wynika, że oficjalne deklaracje rządu Tuska to mydlenie wszystkim oczu. Sytuacja finansowa państwa pokazuje jasno, że władze w Brukseli mogą w każdej chwili podjąć polityczne kroki, aby zdyscyplinować Polskę z powodu fatalnych warunków finansowych. Dlaczego jednak tego nie zrobi? Wszystko wskazuje na to, że taka możliwość zostałaby zrealizowana, gdyby w Warszawie władzę miał przejąć rząd eurosceptyczny. Wówczas KE może sobie „przypomnieć” o trudnej sytuacji, wprowadzić komisarza i podjąć działania polityczne. Te ostatnie oczywiście odbiorą nam resztki suwerenności. A zatem: proniemiecki Tusk zadłuża Polskę ponad granice wytrzymałości, dając ewentualne narzędzie nacisku na nasz kraj w przyszłości.

Złe dane

Mimo rządowej propagandy sytuacja gospodarcza Polski jest coraz gorsza. Aby podreperować finanse państwa, rząd zapowiedział podwyżki obowiązkowych składek na ZUS. To oznacza, że tysiące firm będą musiały płacić większy haracz. To zaś będzie oznaczać wzrost kosztów pracy (czyli wzrost cen), a z drugiej strony dynamiczny wzrost zamknięć firm, zwłaszcza małych i średnich. Na to wszystko nakładają się szokujące dane o zamykaniu kolejnych zakładów pracy. Jest to szczególnie dotkliwe w małych miasteczkach. Od ponad roku na łamach „NCz!” piszę o fali problemów, a nawet bankructw kolejnych sektorów gospodarki (rolnictwa, branży meblowej i drzewnej) oraz kolejnych, dużych fabryk (komponenty do komputerów, opony). To oznacza jeszcze jedno negatywne zjawisko: wzrost bezrobocia. Jeśli to wszystko nakłada się na gigantyczne zadłużenie, sytuacja staje się dramatycznie trudna.

Drożej i gorzej

Wydaje się, że Polska ma duży potencjał inwestycyjny i biznesowy. Oprócz polskiej pracowitości nasz kraj może zaoferować bezpieczeństwo, brak kataklizmów, dogodne warunki lokalizacyjne i transportowe. Co takiego powoduje, że wielkie firmy jedna po drugiej decydują się na zamykanie swoich fabryk w Polsce? Najlepiej oddaje to komunikat grupy Alchemia SA, która ponad rok temu zamknęła fabrykę rur w miejscowości Zawadzkie na granicy województwa opolskiego i śląskiego.

„Zarząd Alchemia Spółka Akcyjna podjął decyzję o zamiarze rozpoczęcia procesu likwidacji, mając na uwadze m.in. przewidywaną utratę zdolności oddziału do konkurowania na rynku, z uwagi na przestarzałą technologię produkcyjną, wysokie koszty utrzymywania działalności produkcyjnej oddziału i przewidywany stały wzrost tych kosztów, nieuzasadnione technologicznie i ekonomicznie zwiększanie nakładów na remonty i unowocześnianie technologii produkcji” – czytamy w oficjalnym komunikacie spółki.

Inne firmy, które decydowały się na zamknięcie swoich fabryk, w oficjalnych komunikatach podnosiły podobne czynniki: stały wzrost kosztów i wysokie koszty utrzymywania działalności produkcyjnej. To wszystko powodowało, że produkcja staje się mało opłacalna.

Zielony Bezwład

Chodzi głównie o zmiany wynikające z Zielonego Ładu, czyli aberracyjnej polityki niszczenia gospodarki pod pretekstem ochrony przyrody. Chora idea „zeroemisyjności”, czyli ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery, wymusiła ogólnounijne dyrektywy nakazujące zamykanie kopalń węgla kamiennego i brunatnego. Rząd Polski zaczął więc zamykać kopalnie jedną po drugiej, co spowodowało ograniczenia w wydobyciu węgla, a więc wzrost kosztów produkcji prądu (do czego potrzebny jest węgiel). To zaś przełożyło się na wzrost rachunków za prąd. Prąd, czyli energia elektryczna jest jednym ze składników ceny produkcji towaru. Drugim, równie ważnym, jest ogrzewanie. Hale produkcyjne w okresie zimowym trzeba bowiem ogrzać. Jednak polityka „Zielonego ładu” spowodowała również kilkunastokrotny wzrost cen gazu. Przedsiębiorca odbija sobie te koszty na cenie produktów.

W ostatnich miesiącach wzrosły również koszty pracy. Ustawowy wzrost „płacy minimalnej” jeszcze nie jest bolesny, bo mało która fabryka zatrudnia robotników na podstawie płacy minimalnej. Bardziej dokuczliwy jest wzrost obowiązkowych składek ubezpieczeniowych na ZUS. Powoduje on wzrost realnych kosztów zatrudnienia. Czym więc pracodawca rekompensuje sobie te wzrosty kosztów? Podwyżką cen. Tyle tylko, że to też nie pozostaje bez konsekwencji. Droższe produkty stają się mniej konkurencyjne, zwłaszcza na rynku eksportowym. Towary produkowane przez fabryki należące do zagranicznych koncernów inwestowały w Polsce, bo produkcja tutaj była tańsza niż gdzie indziej i wyprodukowane tutaj towary (np. opony samochodowe) można było eksportować na inne rynki. Jednak wzrost kosztów doprowadził do wzrostu cen. W rezultacie produkty przestały już konkurować cenowo, a zatem firmie opłaca się przenieść produkcję tam, gdzie jest ona tańsza. Polska jako miejsce do inwestycji przegrywa więc rywalizację z krajami afrykańskimi. A wszystko z powodu sztucznych kosztów zawyżających ceny.

Ta sytuacja pokazuje również logikę zarządzania socjalistycznego. Można powiedzieć, że najbardziej zainteresowany w podwyżkach kosztów pracy jest rząd, ponieważ więcej dostaje z podatku VAT. Jeśli rura wyprodukowana w walcowni „Andrzej” kosztowała 10 tys. złotych, producent musiał do niej doliczyć VAT (23 proc.) i sprzedać ją po cenie 12300 złotych, a różnicę (2300) odprowadzić do urzędu skarbowego. Tyle, że przy eksporcie towary zwolnione są z VAT, więc fiskusowi pozostawały tylko wpływy z podatku dochodowego. Jednak i ten się skończył, bo podwyżki spowodowały to, że rury nie są już atrakcyjne cenowo na zagranicznych rynkach. To zaś oznacza, że również urząd skarbowy nie zobaczy wpływów z podatku dochodowego. Mógłby i na to machnąć ręką, gdyby nie fakt, że przestaną na jego konta wpływać zaliczki na podatek dochodowy, bo pracownicy zostaną zwolnieni i zamiast płacić podatki, staną się beneficjentami świadczeń socjalnych. Jest to klasyczny przykład zarządzania socjalistycznego – w imię biurokratycznych pomysłów wprowadza się zarządzenia, które prowadzą wyłącznie do bankructwa.

http://nczas.info/2026/09/28/rzad-ukrywa-to-przed-polakami-coraz-blizej-katastrofy/

#dlug #usmiechnietakoalicja #usmiechnietapolska #szkodniki #koalicjaobywatelska #koalicja13grudnia #tusk

12