Medyk zeznawał na procesie Brauna. To on poprosił polityka o interwencję u Szumowskiego [VIDEO]x.com

http://x.com/Wlodek_Skalik/status/2095953053127983274

Minęły wakacje, więc proces Brauna wrócił na wokandę. W piątek, 4 września, odbyła się już jedenasta rozprawa. Przed sądem zeznawał medyk, który ujawnił, że prosił posła o interwencję.

Dwa z siedmiu zarzutów postawionych Braunowi dotyczą incydentu w Narodowym Instytucie Kardiologii z czasów ogłoszonej pandemii koronawirusa.

1 marca 2022 roku Braun interweniował m.in. ws. segregacji sanitarnej i przymusu covidowych szczepień. Dyrektorem w instytucie był minister zdrowia z początków ogłoszonej pandemii, Łukasz Szumowski. Posłowi zarzucono naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie Szumowskiego.

4 września przed sądem zeznawał medyk, który ujawnił, że był szykanowany za nieprzyjęcie w teorii dobrowolnej covidowej szczepionki.

Tajemnicą poliszynela jest, że wiele osób, by utrzymać pracę, załatwiało sobie „lewe” zaświadczenia o covidowych szczepieniach. Świadek przyznał, że też miał taką możliwość.

– Mogłem się zaszczepić na kartce papieru, mogłem to zrobić, oszukać. Natomiast miałem takie poczucie… mam gen wolności w sobie, którego podobno nie można wydłubać, i powiem panu, że czułem się wolny wtedy. Myślałem, że konstytucja broni mnie, że mam prawo. Mam prawo do własnej wolności – mówił przed sądem.

Ostatecznie się nie zaszczepił, przez co, wraz z kilkoma innymi niezaszczepionymi osobami, został z dnia na dzień wyrzucony z pracy. Po zwolnieniu szukał pomocy, zwracał się do izb lekarskich i prawników, lecz odmawiano mu obrony. – Po prostu nie mieliśmy gdzie pójść – wspominał.

Zwrócił się więc o pomoc do Grzegorza Brauna. – Zrobiliśmy tę interwencję poselską, która miała trwać 20 minut – powiedział.

– W związku z przebiegiem całych zdarzeń, pana dyrektora Szumowskiego, jego oporu, jakiegoś oportunizmu, niezrozumienia problemu, wręcz własnej jakiejś pychy, innego spojrzenia na ten problem (…) generalnie był bardzo zaskoczony, że ktoś miał odwagę z zespołu pielęgniarskiego panu ministrowi i dyrektorowi szpitala (zwrócić uwagę). Był bardzo zaskoczony moją postawą – podsumował medyk.

#szumowski #Braun #plandemia #szumowski #szczepienia

18

Im mniej szprycowania, tym wyższa długość życia. Niemieckie media już kłamią o przyczynachnczas.info

Serwis welt.de opublikował artykuł, w którym w tonie zaskoczenia informuje, że średnia długość życia po Wielkiej Histerii wróciła do normy w krajach, gdzie mniejsza część ludności przyjęła eksperymentalną szprycę na koronkę. Natomiast w państwach, gdzie było więcej osób poddanych eksperymentalnemu preparatowi średnia długość życia nadal jest poniżej poziomu sprzed ogłoszenia „pandemii”.

„Pandemia koronawirusa, która oficjalnie zakończyła się 5 maja 2023 r. według WHO, wciąż odciska piętno na statystykach demograficznych. W wielu krajach Europy średnia długość życia nie wróciła jeszcze do poziomu sprzed pandemii. Wyjątek stanowią państwa Europy Wschodniej, gdzie odnotowano szybszy powrót do normy — co zaskakująco zbiega się z niższym poziomem wyszczepienia [chodzi o szprycowanie forsowanymi eksperymentalnymi preparatami, nie o szczepionki – red. nczas] populacji” – napisano na portalu welt.de.

Redakcja przedstawiła wnioski z analizy Instytutu Badań Demograficznych im. Maxa Plancka i naukowców z Oksfordu i Cambridge.

„Pierwszy z nich jest jednoznaczny: w większości krajów europejskich średnia długość życia wciąż pozostaje poniżej prognoz z 2019 r. Drugi wniosek wskazuje na różnice między regionami. W Europie Wschodniej, gdzie poziom szczepień [szprycowania – red. nczas] był niższy, średnia długość życia odbudowywała się szybciej” – napisano.

Dalej artykuł też brzmi zabawnie. Wskazano, że w Europie zachodniej, gdzie szprycowanie było powszechne, rzekomo „udało się ograniczyć liczbę zgonów w szczytowym momencie pandemii”. Jednak „średnia długość życia w takich krajach jak Niemcy, Francja czy Holandia wciąż nie wróciła do poziomu sprzed 2020 r”. Z artykułu też wynika, że nadmiarowe zgony w Polsce wynikające z ograniczenia dostępu do opłaconej rządowej usługi medycznej przypisuje się koronawirusowi, a nie absurdalnym i szkodliwym decyzjom rządu.

W 2024 roku ludzie żyli średnio o pół roku krócej, niż prognozowano. Z kolei w Niderlandach różnica wyniosła aż 1,08 roku.

„Z kolei w Polsce, Bułgarii i na Słowacji, gdzie przeprowadzono mniej szczepień, pandemia przyniosła dramatyczny spadek średniej długości życia — szczególnie podczas zimy 2021 r. Jednak obecnie w tych krajach nie odnotowuje się już nadmiernej śmiertelności” – napisano w artykule welt.de.

Jest to skandaliczna teza, ponieważ niemieckie medium wmawia, że brak szprycowania – fałszywie nazywanego „szczepieniem” – był powodem jakiejś fali śmierci. Tymczasem ludzie mieli odwoływane zabiegi, osoby ze słabszą odpornością codziennie straszono apokaliptyczną narracją, etc. To było powodem nadmiarowych zgonów, a nie brak szprycowania eksperymentalnymi środkami, których skuteczności ani bezpieczeństwa nie potwierdzali sami producenci w oficjalnych materiałach na temat swoich preparatów.

Niewykluczone również, że sama szpryca w jakimś stopniu przyczyniła się do nadmiernej umieralności. Jednak rzecz jasna niemieckie medium zapewnia, że to „nie przez szczepienia”.

„W 2024 r. czasopismo 'BMJ Public Health’ opublikowało badanie, które sugerowało, że szczepionki [szpryce na koronkę] mogły przyczynić się do wysokiej śmiertelności w trakcie pandemii. Artykuł szybko trafił na pierwsze strony gazet, zwłaszcza w środowiskach sceptycznych wobec szczepień [szpryc]. Jednak naukowcy, w tym prof. Li Yang Hsu, ostro skrytykowali wnioski autorów, uznając je za 'ani rozsądne, ani odpowiedzialne’. W 2026 r. badanie zostało wycofane za rozpowszechnianie dezinformacji” – napisano na niemieckim portalu.

Dalej „udowodniono” nawet, że szpryca na koronkę chroniła nie tylko przez koronką, ale też innymi przyczynami zgonów. Jako kontrę do przeciwników przyjmowania eksperymentalnego preparatu podano jakieś francuskie badanie, które miało wykazać, że „osoby zaszczepione umierały rzadziej zarówno z powodu COVID-19, jak i innych przyczyn”. Najwyraźniej szpryca na koronkę chroniła także przed porażeniem prądem, potrąceniem przez pojazd czy upadkiem z wysokości, taki to cudowny preparat, który na pewno nie wyrządził nikomu niczego złego!

Zacytowano też demografa Jonasa Schöley’a z Instytutu Maxa Plancka. Jego zdaniem, zaszedł tzw. efekt żniw, czyli krótkotrwały wzrost liczby zgonów wywołany czynnikiem zewnętrznym, który uderza głównie w osoby najsłabsze i schorowane, co przyspiesza ich śmierć o kilka tygodni lub miesięcy.

„Po takim skoku śmiertelności liczba zgonów spada poniżej normy. Zmarły bowiem osoby, których śmierć i tak nastąpiłaby w najbliższym czasie” – czytamy.

Wskazano też Bułgarię i Polskę, gdzie w czasie Wielkiej Histerii zmarło „wielu seniorów i osób z chorobami współistniejącymi”. Pozostali zaś – określeni doniośle w artykule mianem „populacji, która przetrwała” – charakteryzowali się niższą śmiertelnością.

– W Bułgarii pod koniec 2022 r. brakowało szacunkowo 3,4 proc. osób powyżej 65. roku życia, które przy normalnej śmiertelności wciąż by żyły – przekonywał Schöley.

Jak widać, choć Wielka Histeria została już kilka lat temu zakończona, a odpowiedzialni za zbrodnicze decyzje członkowie rządów pozostali bezkarni, maszynka propagandowa mająca wybielać tamten okres i wymazywać odpowiedzialność rządzących nadal działa. Należy pamiętać i przypominać innym, że „pandemia” była wymysłem koncernów oraz skorumpowanych przez nich rządów i mediów. A nadmiarowe zgony w Polsce nie wynikały z „braku szczepień”, czyli nieprzyjmowania nieprzebadanego i jak wyszło po czasie szkodliwego preparatu, lecz z powodu terroru demokratycznego państwa i odcięcia ludzi od planowanych zabiegów oraz dostępu do lekarzy.

http://nczas.info/2026/09/04/im-mniej-szprycowania-tym-wyzsza-dlugosc-zycia-niemieckie-media-juz-klamia-o-przyczynach/

#szpryca #szczepienia #klamcy #plandemia #depopulacja

14

Zmarła Dolly Parton, wielka entuzjastka zakrzepionki

Najpierw wpłaciła kupę kasy na badanie nad szczepionką, a potem dowiedziała się, że pieniądze trafiły do niezwykle bogatej bigpharmy. Wyzywała ludzi ostrożnych i myślących od tchórzy i ciamajd.

Zmarła na raka.

#covid19 #sanitaryzm #keczupowanie #c19 #DollyParton #plandemia #moderna

14

Lex Szarlatan przyjęte przez sejm (UD207)gazetaprawna.pl

Zdjęcie

Ustawa penalizuje m.in.:


rozpowszechnianie informacji wprowadzających w błąd w zakresie zdrowia, czyli promowanie niesprawdzonych metod leczenia lub podważanie terapii uznanych za skuteczne i oparte na dowodach naukowych



Środowiskiem, które zgłaszały największe zastrzeżenia były osoby zajmujące się ziołolecznictwem, ale też (niestety w jednym worku - homeopatią). Warto jednak przypomnieć, że podczas Pandemii™ „promowaniem niesprawdzonych metod” było leczenie kaszlu dostępnymi od lat środkami, a „podważaniem terapii uznanych za skuteczne” – mówienie o istnieniu ryzyka genoterapii m-RNA i wytykanie błędów w ocenie skuteczności (później skuteczność oficjalnie stopniała). Właściwie to każde przeprowadzenie ponownego badania skuteczności preparatu/metody leczniczej (np. po upływie czasu) jest „podważaniem”.

ZA: KO, Lewica, Centrum i Razem

PRZECIW: Konf

WS: PiS

http://politykazdrowotna.com/artykul/232-glowy-za-n2399562

http://www.gazetaprawna.pl/prawnik/legislacja/artykuly/11245955,lex-szarlatan-2026-kary-dla-pseudomedykow-nowe-przepisy.html

#plandemia #prawo

15

Wiedzieliście że AstraZeneca po łacinie "a stra ze neca" to DROGA DO ŚMIERCI?

#cywilizacjasmierci #plandemia #szczepionki

14

Szumowski przed sądem w procesie Brauna. Przyznał, że zwalniał niezaszczepionych pracowników [VIDEO]nczas.info

W piątek przed stołecznym sądem rozpoczęła się kolejna odsłona procesu europosła i lidera Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Po raz kolejny nie stawiła się Magdalena Gudzińska-Adamczyk. Pojawił się natomiast były minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W piątek w warszawskim sądzie Łukasz Szumowski stawił się w charakterze świadka w procesie przeciwko Grzegorzowi Braunowi. Jednym z wątków jest bowiem interwencja poselska w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii – Państwowego Instytutu Badawczego z 2022 r. Wówczas poseł wszedł do placówki wraz z grupą osób, a następnie dotarł na spotkanie dyrekcji. Ówczesnym dyrektorem był Łukasz Szumowski, wcześniej minister zdrowia z okresu ogłoszonej pandemii.

Jednym z podnoszonych przez Szumowskiego wątków była leżąca na wierzchu dokumentacja medyczna pacjentów. W jego ocenie fakt, że interwencja była transmitowana na żywo, zagrażał bezpieczeństwu danych. Obrońca Brauna pytał, czy „napisy na tych aktach z danymi poufnymi chronionymi przez RODO” były na tyle duże, by poseł zdołał je odczytać.

Podczas rozprawy wywiązała się m.in. dyskusja na temat szczepień na Covid-19 i ówczesnej segregacji sanitarnej pracowników medycznych.

– W momencie, gdy nie byłem pewien czy (pracownicy Instytutu – przyp. red.) spełniają wymogi formalne, tak – byli odsuwani od obowiązków – mówił Szumowski.

– Jeżeli w okresie odsunięcia od obowiązków nie spełnili w końcu tych regulacji prawnych, które obowiązują medyków, to z tego, co pamiętam, chyba w końcu skończyło się rozwiązaniem umowy – dodał.

Pytany przez Brauna, czy jego pracownicy zostali postawieni przed alternatywą: albo się zaszczepią albo stracą pracę, Szumowski odparł, że w służbie zdrowia „taka alternatywa istnieje od wielu, wielu lat”. – Albo pracownicy się poddają szczepieniu WZW albo nie mogą pracować – dodał.

Lider Konfederacji Korony Polskiej nawiązał także do konstytucji, która zakazuje eksperymentów medycznych na ludziach bez ich zgody. „Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody” – czytamy w art. 39.

– Zakazu eksperymentów medycznych, z tego, co rozumiem, nie ma, bo są prowadzone w całym kraju – wskazał Szumowski, zaznaczając, że ich prowadzenie regulują określone przepisy prawne.

Z kolei obrońca Brauna pytał, czy „nie było innej (niż szczepienia na Covid-19 – przyp. red.) metody, bo z jego informacji, według jego wiedzy wynika, że pracownicy zatrudnieni w tym czasie – chodzi tylko i wyłącznie o szczepionki covidowe – mogli stosować tzw. wymazy”. – Codzienny taki wymaz, dostarczany kierownikowi danej jednostki był równoznaczny z tym, że nie musiano dokonać tego szczepienia – dodał.

– Element ryzyka, jak świadek również wcześniej stwierdził, zawsze istnieje – świadek nawet dwa razy zbudował takie zadnie, odnoszące się do szczepień, że one zawsze są obciążone jakimś ryzykiem – to bardzo mnie ciekawi, jak świadek o tych ryzykach, jako lekarz w Narodowym Instytucie Kardiologii, informował pacjentów, personel, osoby sobie podległe i od siebie zależne? – pytał Braun. Sąd jednak to pytanie uchylił, ponieważ Szumowski, wydając zarządzenie, do którego polityk się odnosił, „nie działał jako lekarz”.

W innym momencie rozprawy Szumowski stwierdził, że „nie dyrektor ani nawet minister zdrowia dopuszcza produkty do obrotu na terenie Rzeczpospolitej”. Dodał też, że „nie jest rolą dyrektora ani ministra informowanie pacjentów o ujemnych skutkach danych terapii – czy to pastylek, czy aspiryny, czy szczepionki, czy czegokolwiek innego”.

Szumowski opisał też procedurę pozyskiwania oświadczeń o szczepieniu na Covid-19 od pracowników Instytutu.

– Ta procedura wyglądała dosyć standardowo. Rozporządzenie zostało zawieszone na stronach Instytutu, następnie kadry przyjmowały te oświadczenia o szczepieniu od pracowników (…) wiedzieliśmy kto nie złożył jeszcze – były prośby o złożenie, duża część osób nie złożyła z racji tego, że nie miała kiedy albo była na urlopie. Ten proces trwał dosyć długo – mówił Szumowski.

– A jak te prośby były wyrażane? – pytał Braun.

– Normalnie. Zwykle albo ustnie albo telefonicznie albo w momencie, gdy się taka osoba zgłaszała. Była to rozmowa pomiędzy działem kadr a personelem – odparł świadek.

– Myślę, że to jest dla wysokiego sądu istotne, że w trakcie tego przesłuchania ujawnił świadek swoją skłonność do matactwa przez dłuższą chwilę starając się wmówić wysokiemu sądowi i moim obrońcom i szerokiej publiczności, że pełniąc obowiązki dyrektora Narodowego Instytutu Kardiologii, nie pracował w jednostce budżetowej państwa – zwrócił uwagę Braun.

Podczas interwencji poselskiej z 2022 r. pojawił się także wątek badania alkomatem. Braun sugerował Szumowskiemu, by takie badanie wykonał.

Podczas rozprawy Braun pytał także Szumowskiego „w jakich ilościach, jak regularnie przyjmuje alkohol”. Sąd jednak pytanie uchylił, oceniając że nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do badania alkomatem, Szumowski wskazał, że „oskarżony nie ma uprawnień takich, żeby nakazywać wykonywanie jakichkolwiek badań komukolwiek w Rzeczpospolitej, z tego co rozumiem i sposób tej tzw. prośby był – jak zwykle w oskarżonego wypowiedzi – insynuujący, sugerujący i obraźliwy”.

http://nczas.info/2026/06/19/szumowski-przed-sadem-w-procesie-brauna-przyznal-ze-zwalnial-niezaszczepionych-pracownikow-video/

#braun #szumowski #plandemia #szczepienia

11

#hantawirus #plandemia #nwo

Powoli się rozwija. Jest nadzieja dla systemu!

18

#plandemia #hantawirus #nwo

Myślicie, że zaskoczy nowa plandemia?

7

Kto by pomyślał, taka koncydencja:

#przekret #plandemia

20

#ciekawostki #izrael #knujo #plandemia #hantawirus

No co za przypadek.

Dosłownie równolegle do informacji o zakażonym statku, nagle pojawiło się info o żydzie który podróżował po świecie i całkiem przypadkiem przywlekł z sobą wiruska do żydoela.

Oficjalnie przywlókł hantawiruska z "europy wschodniej" ( 🇺🇦? ) i absolutnie nie był w Ameryce południowej.

Mniej oficjalnie, żydek powiązany z pracownikami ambasad. Mądrzejsza o tym nie wspominać.

------------------------------------

http://www.jpost.com/israel-news/article-895478

------------------------------------

Zdjęcie

12

#heheheszki #plandemia #hantawirus

POV: Gdy jesteś lekarzem i chcą wprowadzić nową plandemię.

UWAGA MOCNE!

----------------------------------

http://youtu.be/iCe1hc8GaJs?si=51zV0hrKZtoeRDGl

----------------------------------

Zdjęcie

#muzyka #muzykaelektroniczna

🎧 Vicetone & Tony Iggy - Astronomia (aka. Coffin Dance) 🎧

9

#teoriespiskowe #plandemia #takaprawda

Kochani, sami widzimy, że na świecie "nie idzie" za bardzo z tymi wojnami, więc wracamy do planu A, czyli wirusa, tym razem nazywanego hentai-wirusem. Nie znam się już tak dobrze na chińskich bajkach jak kiedyś, ale jedno jest pewne, nie przypadkowo od roku zbiera się strategiczny zapas niepozgniatanych butelek. Kiedy już roboty - AI zastąpią nas w pracy, my zatracając coraz bardziej sens istnienia będziemy mogli zakręcić przymocowane na stałe do tych butelek korki.

15

Powrót traktatu pandemizacyjnego (przepychanie kolanem?)who.int

18–23 maja br ma się odbyć w Genewie 79. „światowe zgromadzenie zdrowia”, organizowany przez niewybieralną, prywatnie finansowaną WHO.

Na stronie wydarzenia, w powiązanych, jest m.in. pakt pandemizacyjny.

Zdjęcie

Jak podaje CitizenGO (3 dni temu):



Minister Zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, uda się do Genewy na Światowe Zgromadzenie Zdrowia, gdzie kraje przygotowują się do przyjęcia Traktatu Pandemicznego WHO. To niebezpieczne przejęcie władzy może wepchnąć Polskę w globalny system nakazów, cenzury i kontroli.



http://www.citizengo.org/pl/fr/18037---pozosta%C5%82o-kilka-dni--podpisz-teraz--aby-raz-na-zawsze-powstrzyma%C4%87-traktat-pandemiczny-who---

http://www.who.int/about/governance/world-health-assembly/seventy-ninth

#who #nwo #plandemia

22

Były szef toksykologii firmy Pfizer stwierdził - szacuje się że od 20- 60 tys osób w Niemczech zmarło z powodu szczepionki przeciw C19.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1440935120576383

#covid19 #plandemia #szczepienia #biznes

20

JEST NADZIEJA W NARODZIE - Nawet połowa rodziców odmawia szczepienia. Grzesiowski zbiera dane o noworodkachnczas.info

Zdjęcie

Ciąg dalszy kontrowersyjnej sytuacji, po której odwołano konsultant krajowej w dziedzinie neonatologii prof. Ewy Helwich. Główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski poinformował, że zbiera dane o liczbie noworodków, które nie zostały zaszczepione w szpitalach przeciwko gruźlicy. Podkreślił, że szczepienie to jest priorytetem.

Do pediatrów coraz częściej trafiają noworodki niezaszczepione w szpitalach przeciwko gruźlicy. To efekt wprowadzenia we wrześniu nowego badania przesiewowego, które wykrywa przeciwwskazania do szczepienia na gruźlicę, jakim jest ciężki, złożony niedobór odporności (SCID).

Wynik badania jest zwykle znany dopiero, gdy noworodek opuści oddział położniczy. Niektórzy rodzice zdecydowali się zaczekać z zaszczepieniem dziecka przeciwko tej chorobie na wynik badania przesiewowego, które wyklucza przeciwwskazanie.

Grzesiowski na briefingu prasowym poinformował, że dane o liczbie noworodków, które od 15 września ub. roku nie zostały zaszczepione w szpitalu przeciwko gruźlicy, zbierają powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne. GIS zaznaczył, że pozyskane dane pozwolą na ocenę trendu.

Podkreślił, że obecnie nie jest możliwe podanie nawet szacunków, ile dzieci nie zostało zaszczepionych po urodzeniu w szpitalach.

– Czekamy na wyniki. W jednym z dużych szpitali położniczych z dwoma różnymi oddziałami na jednym odmów jest 5 proc., a na drugim 50 proc. – powiedział Grzesiowski.

Dodał, że z rozmów z ordynatorami oddziałów noworodkowych w całym kraju wynika, że są oddziały, gdzie rodzice w ogóle nie odmawiają szczepień, ale są i takie, „gdzie to napięcie, emocje są wyższe i pojawiają się odmowy”.

Według Grzesiowskiego, szczepienie przeciwko gruźlicy jest priorytetem. Podobne stanowisko przedstawiło ostatnio ministerstwo zdrowia, które uważa, że nie ma sensu czekać na wyniki badań, tylko należy od razu szczepić.

Prof. Ewa Helwich uważała, że szczepienie przeciwko gruźlicy powinno być wykonane u noworodka dopiero wtedy, gdy znany będzie wynik badania w kierunku przeciwwskazań. Prof. Helwich rekomendowała szpitalom informowanie rodziców o możliwości zaszczepienia po otrzymaniu wyniku, który by jednoznacznie wskazywał, że nie ma przeciwwskazań do szczepienia.

Za swoją postawę została w styczniu odwołana ze stanowiska konsultanta krajowego w dziedzinie neonatologii.

Zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych szczepienie przeciw gruźlicy powinno być wykonane po urodzeniu, w pierwszej dobie życia dziecka, przed wypisaniem go ze szpitala. Do obowiązkowych należą szczepienia przeciwko m.in.: gruźlicy, WZW typu B, rotawirusom, błonicy, tężcowi, krztuścowi, polio, Hib, pneumokokom oraz odrze, śwince i różyczce.

http://nczas.info/2026/02/10/nawet-polowa-rodzicow-odmawia-szczepienia-grzesiowski-zbiera-dane-o-noworodkach/

#szczepienia #plandemia #gruzlica #dzieci #zamordyzm #grzesiowski

15