Dramatyczne skutki szprycy. Dr Trozzi opracował własne zalecenianczas.info

Coraz więcej badań wykazuje, że białko z preparatu mRNA, nachalnie sprzedawanego państwom za publiczne pieniądze, powiększa się. Dr Mark Trozzi wydał zalecenia, jak uniknąć ewentualnych poważnych skutków ubocznych, jeśli przyjęło się nieprzebadany preparat.

Wśród objawów toksycznych skutków powiększania się białek mRNA wskazuje się poważne konsekwencje, jak np. zawały, cukrzyca, problemy menstruacyjne czy wysypka. Oprócz tego są także problemy z wydalaniem. Wcześniej zaś głośno było o zakrzepicy.

Jak wskazuje lifesitenews.com, „nie jest to szalona teoria spiskowa, lecz możliwość uznana przez środowisko medyczne”.

„Agencja ds. Żywności i Leków przyznała, że ​​istnieje możliwość wystąpienia u osób otrzymujących produkty terapii genowej, a własny protokół firmy Pfizer dotyczący testowania szprycy przeciwko COVID nakazał, aby pracownik służby zdrowia biorący udział w badaniach zgłaszał każdą ciążę „po narażeniu” na zaszprycowaną osobę „przez wdychanie lub kontakt ze skórą” – czytamy.

Lekarze zwracają uwagę, że skutki i skala powiększania się białek mRNA u każdego są inne. Powtarza się jednak zgłaszane uczucie, że od czasu przyjęcia szprycy różne objawy zdają się wracać „w nieskończoność.

Znaczna część ludzkości otrzymała co najmniej jedną dawkę szprycy przeciwko Covid-19. W związku z czym zagrożenie potencjalnie dotyczy całej rzeszy osób.

Dr Mark Trozzi opracował właśne zalecenia dla osób, które przyjęły nieprzebadany preparat. Wskazał nattokinazę, wermektynę, kwercetynę i przerwany post jako skuteczne sposoby walki z toksycznymi efektami szprycy.

Redakcja lifesitenews.com za doktorem Trozzim podkreśla, że nie są to zalecenia dla osób cierpiących na objawy w szczytowej formie, lecz dla osób chcących zachować ostrożność i stosować profilaktykę. Dr Trozzi zaleca, by przyspieszyć proces autofagii, czyli proces rozkładania przez komórki uszkodzonych elementów, poprzez przerywany post, spożywanie nattokinazy „trawiącej” kolce białka mRNA oraz przyjmowanie substancji blokujących wchłanianie tych białek, jak np. iwermektyna i kwercetyna.

W przypadku Nattokinazy, dr Trozzi zaleca dawki 100-200 mg dziennie. Ma pełnić rolę indywidualnego suplementu w połączeniu z innymi nutraceutykami. Nattokinaza „trawi” kolce białkaoraz skrzepy krwi i hamuje ich powstawanie. Ponadto, jak twierdzi dr Mark Trozzi, Nattokinaza obniża ciśnienie krwi czy też zmniejsza przewlekłe zapalenie zatok.

Dr Mark Raymond Trozzi to lekarz z prawie 30-letnim doświadczeniem w medycynie ratunkowej w Kanadzie. Wykładał medycynę na trzech kanadyjskich uczelniach medycznych.

W wyniku działań rządu i lobby farmaceutycznego porzucił medycynę. Ostrzegał przed rozbieżnościami w naukach medycznych, normach etycznych i prawach człowieka. Krytykował również reklamowanie nieprzebadanych preparatów na Covid-19 jako „skutecznych i bezpiecznych” oraz nazywanie ich „szczepionkami”.

W czasie Wielkiej Histerii zasłynął z tego, że należał do grupy lekarzy chętnie wydających zwolnienia lekarskie zwalniające od obowiązku przyjęcia szprycy na koronkę. Został za to w listopadzie 2021 roku wraz z innymi lekarzami pozwany przez Kolegium Lekarzy i Chirurgów Ontario (CPSO).

http://nczas.info/2025/04/08/dramatyczne-skutki-szprycy-dr-trozzi-opracowal-wlasne-zalecenia/

#szpryca #plandemia #covid10

8

Grzesiowski straszy: Sanepid rusza z wielką kontrolą. Czy przy okazji złamią RODO by dopaść rodziców?nczas.info

GIS ponownie zapowiedział kontrolę kart wszystkich szczepień dzieci w Polsce. Najpewniej chodzi wyłącznie o dzieci polskie. Kontrola będzie „ręczna”, ponieważ karty szczepień w zdecydowanej większości istnieją tylko fizycznie, nie zaś w formacie cyfrowym.

Kontrola szczepień powraca

Zdjęcie

W ubiegłym miesiącu już szef GIS Paweł Grzesiowski, znany jako sanitarny zamordysta, zapowiadał ujawnienie trzech grup niezaszczepionych dzieci. Jego zdaniem kilka procent osób to dzieci, które zniknęły z systemu.

– Celem kontroli będzie weryfikacja kart szczepień obowiązkowych, byśmy mogli odpowiedzieć na pytanie, ile w Polsce dzieci jest zaszczepionych w poszczególnych rocznikach przeciwko 13 chorobom zakaźnym, które są objęte obowiązkowym kalendarzem szczepień – mówił Grzesiowski.

Więcej na ten temat przeczytacie poniżej.

Kontrola za dwa tygodnie

Teraz temat powraca. Jak zapowiedział w Radiu ZET, „Główny Inspektorat Sanitarny szykuje się do wielkiej kontroli kart szczepień, która ma rozpocząć się za około dwa tygodnie”.

Ma to być pierwsza taka w historii kontrola na tak dużą skalę. Do przeanalizowania będzie 7,5 mln dokumentów.

Wszystko to będzie zaś przeglądane „ręcznie”.

– Ten system jest wciąż oparty na papierowych dokumentach, w związku z tym inspektor musi pójść do punktu szczepień i sprawdzić, oglądając każdą kartę szczepień – podkreślił Grzesiowski.

Akcja ta planowana na wcześniejszy termin, została opóźniona z powodu wzrostu zachorowań na grypę. Jak wyjaśnił Grzesiowski, w przychodniach był wówczas tłok.

Każda placówka będzie miała bardzo różny czas kontroli. W jednych może to potrwać trzy dni, w innych nawet miesiąc.

Podczas kontroli dane mają zostać przeniesione do formy cyfrowej. W przyszłości ma to ułatwić kontrolę społeczną.

Sanepid złamie RODO?

Co ważne, nie wiadomo właściwie, na jakiej podstawie ma być wykonana kontrola. Inspektorzy będą sprawdzali i przetwarzali bez zgody rodziców dane medyczne ich dzieci.

Można się domyślać, że zgody rodziców na to nie otrzymają i zapewne nawet o nią nie wystąpią. Sam Grzesiowski nie podawał podstawy prawnej, na której mają działać inspektorzy.

Fałszywa podstawa kontekstowa

Znany zamordysta sanitarny powiedział, że poprzez tę akcję chce dotrzeć do rodziców, którzy nie posyłali swoich dzieci na aplikowanie im preparatów, narzuconych przez urzędników.

Polsat News przytacza przy tym fałszywą informację o „pierwszym przypadku błonicy” w Polsce, która miała zniknąć 25 lat temu. Jak się okazuje, to po prostu fejk, ponieważ błonica występuje w Polsce, chociażby w ubiegłym roku czy dwa lata temu. Najpewniej jednak była ona wykryta u osób zaszczepionych, zaś teraz media wspierane przez globalny przemysł farmaceutyczny podkreślają, że to „pierwszy przypadek” u „niezaszczepionego” dziecka.

http://nczas.info/2025/03/20/grzesiowski-straszy-sanepid-rusza-z-wielka-kontrola-czy-przy-okazji-zlamia-rodo-by-dopasc-rodzicow/

#debil #grzesiowski #szczepienia #dzieci #plandemia

17

#wydarzylosie 4.03.2020

W pl pojawił się "pacjent zero" pierwszy przypadek Covid-19...

Dzieki heroicznej akcji zamknięcia lasów i masowych szczepień, udało się populacji Polski przetrwać... 😝🤣😉

A niedzielę jeszcze nie wisi...

#historia #kalendarium #ciekawostki #plandemia #covid1984 #sanitaryzm #segregacja

22

Lukrecje i Lurki, teraz już jestem pewien! Koniec wojny! Byłem w POZ i od 1 marca wracają maseczki dla wszystkich zwiedzających itp.

#plandemia #spierdolenie #chorobypsychiczne

7

„Nasze badanie analizuje dane w celu identyfikacji osób, które mogą być bardziej zagrożone zapaleniem mięśnia sercowego lub osierdzia po szczepieniu przeciw COVID-19 i potwierdza rzadkie przypadki niepożądanych reakcji u dorosłych poniżej 40. roku życia” – poinformował dr Chenyu Sun, publikując swoje badania w American Journal Preventive Medicine.

W badaniu czytamy, że w porównaniu do osób nieszczepionych ryzyko wystąpienia któregoś z zaburzeń wzrastało o 33 proc. po pierwszej dawce i było prawie trzykrotnie wyższe po drugiej dawce, w porównaniu do braku szczepienia. Wzrost ryzyka szczególnie dotyczył zapalenia mięśnia sercowego. Ponadto naukowcy tłumaczą, że zapalenie mięśnia sercowego może się objawiać bólem w klatce piersiowej, gorączką, zastoinową niewydolnością serca lub arytmią. Może prowadzić do śmierci. Zapalenie osierdzia zwykle powoduje silny ból w klatce piersiowej – za mostkiem. Tak więc znowu ludzie zostali załadowani w tzw. Bambuko.


#nauka #covid1984 #plandemia #szczepienia

11

Kolejny stan chce zakazu preparatów mRNA. „Najbardziej destrukcyjny produkt medyczny w historii”nczas.info

W stanie Montana w USA szykuje się zakaz stosowania preparatów mRNA. Projekt zakazu przedstawił Republikanin Greg Kmetz. Jak stwierdził, „to najbardziej destrukcyjne i śmiertelne produkty medyczne w historii ludzkości”.

Legislatura w Montanie dyskutuje nad House Bill 371. Projekt zaproponował republikański przedstawiciel Greg Kmetz z poparciem kilkunastu innych Republikanów.

Projekt zakłada zakaz podawania ludziom preparatów mRNA. Naruszenie tych przepisów byłoby jednak uznane jedynie za wykroczenie.

Dotyczy to przede wszystkim szpryc na Covid-19. W trakcie prac są również preparaty na inne wirusy układu oddechowego.

W piątek podczas wysłuchania w komisji sądowniczej Izby Reprezentantów zwolennicy projektu wskazali, że preparaty mRNA powodują groźne skutki uboczne i mogą mieć nadal nieznane długoterminowe skutki. Ponadto są w stanie „przenosić się” na inne osoby.

Lekarka rodzinna Miles City i członek Montana Medical Freedom Alliance wprost nazwała je „najbardziej destrukcyjnymi i śmiertelnymi produktami medycznymi w historii ludzkości”.

– Szczepionki genetyczne, czyli szczepionki mRNA, to najbardziej destrukcyjne i śmiertelne produkty medyczne w historii ludzkości. Proszę was o poparcie tej ustawy, abyśmy mogli powstrzymać dalsze szkody, niepełnosprawność i śmierć naszych obywateli – stwierdziła

Przeciwnicy projektu, część lekarzy i instytucji powiązana z wielkim przemysłem farmaceutycznym zarzuca oczywiście projektowi „dezinformację”. Powtarza przy tym slogany o tym, jak to wiele instytucji medycznych – którym zarzucano korupcję – zapewniały, iż te są „skuteczne i bezpieczne” mimo informacji od samych producentów.

Wśród „hitów” apologetów nieprzebadanych preparatów można wskazać, co powiedziała Heather O’Hara, wiceprezes Montana Hospital Association. Jej zdaniem wśród wszystkich nieszczęść, które spadną na ludzkość w wyniku zakazu jest m.in. utrudnienie w leczeniu raka trzustki, płuc, prostaty i mózgu.

House Bill 371 zakłada niewielką karę za podanie mRNA. Jest to grzywna 500 dolarów za każdy przypadek oraz poddanie kontroli zawodowej.

http://nczas.info/2025/02/17/kolejny-stan-chce-zakazu-preparatow-mrna-najbardziej-destrukcyjny-produkt-medyczny-w-historii/

#plandemia #szczepienia #szczepionki

24

Ponad setka lekarzy przed Naczelną Izbę Lekarską. „Ośmielili się bronić prawdy, pacjentów i nauki przed pandemicznym terrorem kłamstw”nczas.info

114 lekarzy może zostać ukaranych przez Naczelną Izbę Lekarską. Powodem jest mówienie prawdy na temat Wielkiej Histerii w trakcie jej trwania. Proces ma odbyć się dzisiaj.

Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców poinformowało o planach ukarania 114 lekarzy, którzy mówili prawdę na temat Covid-19.

„Naczelna Izba Lekarska chce ukarać 114 lekarzy, w tym doktorów i profesorów, urządzając im zbiorowe, pokazowe procesy w Poznaniu, Gdańsku i we Wrocławiu. Lekarze mają zostać ukarani za to, że ośmielili się głosić prawdę i bronić standardów naukowych podczas pandemii Covid-19” – czytamy na stronie PSNLiN.

Zdjęcie

„Pierwsza sprawa przeciwko 19 lekarzom odbyła się 17.03.2023 roku w Poznaniu w sądzie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. Adwokatowi Arkadiuszowi Teteli reprezentującemu większość lekarzy udało się doprowadzić do cofnięcia wniosku o ukaranie do Naczelnego Sądu Lekarskiego, który jednak po uzyskaniu opinii prof. Iwony Paradowskiej – Stankiewicz, kontynuuje sprawę, powierzając kolejny proces sądowi lekarskiemu przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Gdańsku, który odbędzie 7.02.2025 r. od godz. 13.30” – poinformowano.

Lekarze będą sądzeni m.in. „za poparcie listu otwartego polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów dostępnego na stronie listlekarzy.pl oraz za poparcie drugiego apelu naukowców i lekarzy w sprawie szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2”.

„W grupie pierwszych 19 lekarzy, którzy stanęli przed sądem lekarskim w Poznaniu są m.in. dr Katarzyna Bross Walderdorff, lek. med. Aneta Borczyk Kotwas, dr hab. n. med. Dorota Sienkiewicz, dr Tomasz Dmochowski, prof. dr hab. n. med. Krystyna Opałko, lek. Paweł Basiukiewicz, dr. n. med. Zbigniew Martyka, prof. dr hab n.med. Ryszard Rutkowski, prof. zw. dr hab n. med. Maria Sobaniec Łotowska, lek. Anna Martynowska. W kolejnej grupie lekarzy z Gdańska jest m.in. prof. Andrzej Frydrychowski” – wyliczono.

Postępowanie wszczął poprzedni Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Grzegorz Wrona. Wydał też postanowienia o przedstawieniu zarzutów i skierowaniu wniosku o ukaranie.

„Zarzucił lekarzom publiczne rozpowszechnianie informacji niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną i propagowanie postaw antyzdrowotnych i działanie na szkodę pacjentów i całego społeczeństwa, poprzez podpisanie ww. listów i apeli” – poinformowało PSNLiN.

Stowarzyszenie podkreśla, że „od początku organy samorządu lekarskiego rażąco naruszały prawo, nie dawały gwarancji bezstronności i obiektywnego prowadzenia postępowania”. Oceniono też, że „prowadzone postępowanie ma charakter nękania lekarzy”.

– W różnych informatorach, mediach pojawia się coraz więcej sceptyków co do szczepień, mówiących o zagrożeniach. Na tej liście są także lekarze – żebyście państwo mieli świadomość. My wszystkich tych lekarzy w tej chwili będziemy – brzydkiego słowa użyję – przesłuchiwać czy wzywać do wyjaśnień ich postawy przed organami odpowiedzialności zawodowej – powiedział 8 grudnia 2020 roku podczas posiedzenia Senackiej Komisji były prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja, cytowany przez PSNLiN.

Adwokaci Arkadiusz Tetela, Piotr Schramm, Stanisław Zapotoczny i inni prawnicy, którzy bronią lekarzy, wskazują na szereg naruszeń prawa w prowadzonym postępowaniu. Wśród nich są: postępowanie nie jest oparte na dowodach, a na szykanach; wnioski dowodowe obwinionych są nagminnie oddalane lub pomijane; odmawia się obwinionym prawa do obrony; utrudnia się zapoznanie z aktami postępowania; rażąco narusza się prawo do wolności słowa; wyznacza się jako właściwe do rozpoznania sprawy sądy lekarskie daleko poza miejscem zamieszkania obwinionych.

„We wszystkich dotychczasowych sprawach w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy w zakresie szczepień przeciwko COVID-19 sądy lekarskie nielegalnie wyłączały jawność, mimo, że jest to zasadą rzetelnego procesu. Również i w tej sprawie istnieje duże prawdopodobieństwo, że jawność zostanie wyłączona. Lekarze i obywatele demokratycznego Państwa Prawa żądają poszanowania ich praw i umożliwienia zajęcia przez nich stanowiska w sprawie na jawnej rozprawie i zwrócili się w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich” – podkreśliło PSNLiN.

http://nczas.info/2025/02/07/ponad-setka-lekarzy-przed-naczelna-izbe-lekarska-osmielili-sie-bronic-prawdy-pacjentow-i-nauki-przed-pandemicznym-terrorem-klamstw/

#medycyna #plandemia #lekarze #covid19 #prawo

22

Kolejny kraj wycofuje się w WHO. „Niech żyje wolność!”nczas.info

Argentyna, podobnie jak Stany Zjednoczone, także wycofa się ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jak wyjaśniono, powodem są „głębokie różnice” w podejściu do zarządzania zdrowiem publicznym przez tę organizację. Nie zabrakło też krytyki covidowej polityki.

„Precz z WHO! Niech żyje wolność!” – ogłosił prezydenta Argentyny Javier Milei.

Zdjęcie

Rzecznik prezydenta, Manuel Adorni, poinformował, że Minister Spraw Zagranicznych Gerardo Werthein został zobowiązany do rozpoczęcia procedury wycofania Argentyny z WHO. Adorni wskazał, że organizacji „brakowało niezależności” i dopuściła do „najdłuższego lockdownu w historii ludzkości” podczas ogłoszonej pandemii koronawirusa.

Adorni podkreślił przy tym, że opuszczenie WHO nie wpłynie negatywnie na jakość usług medycznych w kraju ani na finansowanie systemu ochrony zdrowia. Wręcz przeciwnie – ma to dać Argentynie większą elastyczność w kształtowaniu polityki zdrowotnej zgodnej z jej interesami.

Decyzja o opuszczeniu WHO wpisuje się w szerszą strategię oszczędnościową rządu Milei, określaną jako „rząd piły łańcuchowej”. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło restrukturyzację wydatków, szczególnie w obszarach związanych z HIV i szczepionkami. Według źródeł ministerialnych wiele kontraktów nie zostanie odnowionych, a nowe zespoły mają działać bardziej efektywnie i unikać marnotrawienia środków.

„Między 2021 a 2023 rokiem zmarnowano 12,3 miliona dolarów na szczepionki przeciw grypie. W tym roku unikniemy zniszczenia 2,9 miliona szczepionek o wartości 16 milionów dolarów” – poinformowały źródła ministerialne.

Minister zdrowia Mario Lugones zaznaczył, że opuszczenie WHO nie oznacza wycofania się z Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia (PAHO), która działa w ramach Organizacji Państw Amerykańskich (OAS).

Jako pierwsze wyjście z WHO ogłosiły Stany Zjednoczone.

http://nczas.info/2025/02/06/kolejny-kraj-wycofuje-sie-w-who-niech-zyje-wolnosc/

#argentyna #who #plandemia #zamordyzm #covid19

9

Kanada - Mocny raport podsumowujący covidiańskie szaleństwo. „Wątpliwości co do skuteczności, nieznane zagrożenia”nczas.info

Premier kanadyjskiej prowincji Alberta Danielle Smith zapowiada wstrzymanie aplikowania preparatu na Covid-19 zdrowym dzieciom. Obecnie oficjalnie nieznane są zagrożenia dotyczące przyjmowania szprycy.

Premier Alberty Danielle Smith powiedziała, że planuje przyjęcie zaleceń ze zleconego przez siebie raportu dotyczącego stosowania szprycy na Covid-19 dla zdrowych dzieci i nastolatków. Stwierdziła, że „istnieją wątpliwości” co do „skuteczności” preparatu u dzieci.

Zdjęcie

– Z przyjemnością zobaczyłam, że mieliśmy szeroki przekrój lekarzy, którzy mogli przyjrzeć się naszej poprzedniej reakcji na COVID, zidentyfikować wdrożone procesy, zidentyfikować rzeczy, które mogły pójść nie tak – powiedziała premier prowincji Alberta w Kanadzie Danielle Smith.

Raport na ten temat zawiera 269 stron. Opublikowano go w ubiegłym tygodniu.

Premier dodała, że chce „zidentyfikować rzeczy, które są obecnie kwestionowane, takie jak skuteczność masek i skuteczność tej szczepionki u dzieci”. Wskazała również na zamiar „przyjrzenia się” ustaleniom raportu.

– Oczywiście podejmiemy pewne decyzje dotyczące tego, czy wdrożyć którekolwiek z zaleceń – podkreśliła premier Smith.

Premier zleciła stworzenie raportu w ubiegłym roku. Zespół pracujący nad nim miał szerokie uprawnienia dotyczące zbadania nakazów pandemicznych oraz polityki w tej kwestii jej poprzednika.

W raporcie we wnioskach końcowych zalecono wstrzymanie „stosowania szczepionek przeciwko COVID-19 bez pełnego ujawnienia ich potencjalnych zagrożeń” oraz całkowite zakończenie ich stosowania „w przypadku zdrowych dzieci i nastolatków, tak jak zrobiły to inne jurysdykcje”. Wskazano jako przykłady kraje takie, jak Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia czy Zjednoczone Królestwo.

Wezwano również do „dalszych badań” w celu ustalenia, czy „konieczne jest” ustalenie bezpieczeństwa i skuteczności szprycy na Covid-19 „przed ich powszechnym zastosowaniem u dorosłych i dzieci”. Zalecono też „stworzenie strony internetowej i/lub telefonicznego centrum dla osób poszkodowanych w wyniku szczepienia w Albercie” oraz utworzenie „mechanizmu rezygnacji z federalnej polityki zdrowotnej” do czasu „spełnienia wymogów należytego procesu w prowincji”.

Stwierdzono tez, że „dzieci i nastolatkowie mają bardzo niskie ryzyko poważnej choroby spowodowanej COVID-19”. Natomiast same szpryce „nie zostały zaprojektowane w celu zatrzymania transmisji i brakuje wiarygodnych danych pokazujących, że szczepionki chronią dzieci przed ciężkim przebiegiem COVID-19”.

Premier Smith została wybrana na premier Alberty dzięki antycovidiańskim hasłom. Zaraz po zaprzysiężeniu ogłosiła, że osoby „niezaszczepione” były „najbardziej dyskryminowaną grupą” w stanie.

http://nczas.info/2025/02/02/mocny-raport-podsumowujacy-covidianskie-szalenstwo-watpliwosci-co-do-skutecznosci-nieznane-zagrozenia/

#kanada #covid #covid19 #plandemia #depopulacja #zamordyzm #nwo

17

USA opuszcza WHOwhitehouse.gov

Zdjęcie

USA ogłaszają oficjalne wycofanie się z WHO, krytykując organizację za brak reform, zależność polityczną oraz niesprawiedliwy podział składek. Proces obejmuje wstrzymanie finansowania, wycofanie personelu oraz poszukiwanie alternatywnych partnerów w działaniach na rzecz zdrowia globalnego.



Wycofanie Stanów Zjednoczonych ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)

Cel:

Stany Zjednoczone ogłaszają swoją decyzję o wycofaniu się ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z powodu:

Nieprawidłowego zarządzania pandemią COVID-19 oraz innymi kryzysami zdrowotnymi.

Braku reform w WHO i zależności organizacji od politycznych wpływów państw członkowskich.

Niesprawiedliwych, zbyt wysokich składek finansowych USA w porównaniu do innych krajów, w tym Chin, które mimo większej populacji wpłacają znacznie mniej.

Działania:

Cofnięcie decyzji z 2021 roku o anulowaniu wycofania się z WHO, pierwotnie ogłoszonego w 2020 roku.

Unieważnienie wcześniejszego rozporządzenia (Executive Order 13987) dotyczącego walki z COVID-19 i globalnego zdrowia.

Polecenie wstrzymania transferu funduszy USA do WHO oraz wycofania amerykańskich pracowników współpracujących z organizacją.

Poszukiwanie wiarygodnych partnerów międzynarodowych, którzy przejmą zadania wcześniej realizowane przez WHO.

Przegląd i zmiana strategii USA w zakresie globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego.

Powiadomienia: Sekretarz Stanu ma niezwłocznie poinformować ONZ oraz WHO o decyzji o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych.

Negocjacje: Podczas procesu wycofywania się, USA zawieszają uczestnictwo w negocjacjach dotyczących Porozumienia Pandemicznego WHO i zmian w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych, a podejmowane w ich ramach decyzje nie będą wiążące dla USA.

Postanowienia ogólne: Rozporządzenie ma być realizowane zgodnie z obowiązującym prawem i nie narusza istniejących uprawnień instytucji rządowych. Nie tworzy również nowych praw dla obywateli ani organizacji.

Podpisano: Biały Dom, 20 stycznia 2025 roku.



http://www.whitehouse.gov/presidential-actions/2025/01/withdrawing-the-united-states-from-the-worldhealth-organization/



#donaldtrump #who #covid19 #plandemia #swiatowaorganizacjazdrowia #wuhan #bialydom #whitehouse #trump



34

„Zostałem otruty w Australii”. Djoković wraca do covidowego szaleństwa i rzuca szokujące oskarżenianczas.info

Znakomity serbski tenisista Novak Djoković ujawnił, że w trakcie przymusowego pobytu w Australii w ośrodku za nie przyjęcie covidowej szczepionki, został otruty. – Miałem problemy zdrowotne – powiedział.

Zdjęcie

Serb udzielił dużego wywiadu magazynowi GQ Sport. Cała rozmowa zostanie opublikowana w lutym, ale już teraz ujawniono jego część.

– Miałem problemy zdrowotne. Zdałem sobie sprawę, że w tym hotelu w Melbourne podano mi jedzenie, które mnie zatruło – wyznał Djoković. Według jego relacji, po powrocie do Serbii przeprowadzone badania wykazały alarmująco wysokie poziomy metali ciężkich w jego organizmie.

– Nigdy wcześniej nie mówiłem o tym publicznie, ale odkryłem, że miałem bardzo wysokie poziomy metali ciężkich – ołowiu i rtęci – ujawnił tenisista.

Po powrocie do Serbii Djoković był bardzo osłabiony. Znajdował się pod domową opieką lekarską. To wtedy przeprowadzono badania toksykologiczne, które wykazały wysokie poziomy metali ciężkich w organizmie.

Do sytuacji doszło w styczniu 2022 roku, gdy świat znajdował się w środku covidowego szaleństwa. Djoković, który nie przyjął covidowej szczepionki, poleciał do Australii na turniej Wielkiego Szlema.

Początkowo australijskie władze zezwoliły Djokoviciowi na wjazd do kraju, ale gdy już granicę przekroczył, decyzję zmieniono. Zdrowego sportowca przetrzymywano wiele godzin na lotnisku. Potem serbski tenisista został uwięziony na kilka dni w specjalnym ośrodku dla osób bez wiz. To wtedy doszło do jego otrucia.

http://nczas.info/2025/01/12/zostalem-otruty-w-australii-djokovic-wraca-do-covidowego-szalenstwa-i-rzuca-szokujace-oskarzenia/

#pandemia #plandemia #cowid #djokovic #ienis #australia #sport #lewactwo

18

Wielokrotne przekroczenie dopuszczalnych norm. Przebadali szprycę Pfizera w placówce FDA. Dowody jednoznacznenczas.info

Badanie wykonane przez Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) wykazało zanieczyszczenie DNA w preparatach na koronawirusa od koncernu Pfizer. Wynika opublikowano w „Journal of High School Science”. Autorami badania są uczniowie szkoły średniej, którzy przeprowadzili je w FDA pod nadzorem naukowców instytucji.

Potwierdzone wielokrotne przekroczenie norm w „bezpiecznej” szprycy

Zdjęcie

Badanie wykonane przez uczniów pod nadzorem naukowców z FDA potwierdziło obecność wysokiego poziomu zanieczyszczenia DNA w preparacie mRNA przeciwko Covid-19 koncernu Pfizer. Badanie opublikowano w „Journal of High School Science” 29 grudnia 2024 roku.

Autorami są uczniowie Centreville High School w Clifton w stanie Wirginia. Pierwszą osobą, która opublikowała raport na temat badania jest dziennikarka śledcza Dr Maryanne Demasi.

Z badania wynika, że poziom resztkowego DNA w preparacie Pfizera był od 6 do 470 razy wyższy od dopuszczalnych limitów bezpieczeństwa. Uczniowie przetestowali dwie partie preparatu i odkryli w zawartości „resztkowe DNA w ilości przekraczającej 10 ng [nanogramów] na dawkę”.

„Potencjalne ryzyko dla zdrowia wynikające z resztkowych małych fragmentów DNA jest obecnie nieznane” – stwierdzili autorzy badania.

Zaznaczono jednak, że zanieczyszczenie DNA” może skutkować mutagenezą insercyjną lub mutacjami DNA”, które „mogą powodować raka”.

FDA milczy

Kevin McKernan, który jako pierwszy zidentyfikował zanieczyszczenie DNA w szczepionkach w 2023 r. powiedział, że DNA w szczepionkach może stanowić zagrożenie dla zdrowia, gdyz DNA „może zintegrować się z genomem i spowodować zaburzenie genomu lub może zakłócić inne geny związane z rakiem”.

Do FDA wysłano pytania w tej sprawie. Agencja nie udzieliła odpowiedzi.

Dr Demasi stwierdziła, że nowe ustalenia rzutują na „lata odrzucania przez organy regulacyjne, które wcześniej uznały obawy dotyczące nadmiernego skażenia DNA za bezpodstawne”. Zwróciła również uwagę, że wyniki badania są zgodne z wcześniejszymi raportami niezależnych laboratoriów w USA, Kanadzie, Australii, Niemczech i Francji.

Zmowa i zachwalanie preparatów, ignorowanie ryzyka

Epidemiolog Nicolas Hulscher ocenił, że „w świetle tych dowodów, zastrzyki genetyczne COVID-19 muszą zostać natychmiast wycofane, aby chronić społeczeństwo przed dalszymi szkodami”. Z kolei dyrektor firmy biotechnologicznej Vaxine Pty Ltd., dr Nikolaj Petrovsky stwierdził, iż wyniki badań są „niezbitym dowodem”, które „pokazuje wyraźnie, że FDA była świadoma tych danych”

Podobnego zdania jest członek komitetu sterującego Światowej Rady Zdrowia Christof Plothe.

– Do tej pory europejskie, australijskie i amerykańskie organy regulacyjne ds. zdrowia zaprzeczały jakiemukolwiek ryzyku skażenia DNA plazmidowym w zastrzykach COVID-19, pomimo dziewięciu badań przeprowadzonych przez znane na całym świecie zespoły badawcze – podkreślił Plothe.

Wszystkie zespoły doszły do ​​wniosku, że takie skażenie to niedopuszczalne ryzyko dla trzech czwartych populacji świata. Dotychczas trzy zespoły wykazały integrację z komórkami ludzkimi. Nie ma obecnie badań na temat tego, w jakim stopniu wywołuje to podobne reakcje i w jakim stopniu. To dopiero należy zbadać.

„FDA od dawna ignoruje dowody”

McKernan powiedział, że FDA od dawna ignoruje dowody na niebezpieczeństwa stwarzane przez preparaty mRNA przeciwko COVID-19.

– Kryteria wycofania tych zastrzyków zostały ustalone na długo przed pierwszym odkryciem skażenia DNA – powiedział McKernan.

– Mam nadzieję, że dowody na bardzo zmienną produkcję będą podstawą do natychmiastowego wycofania klasy 1 przez FDA. Obecnie są zajęci przeprowadzaniem wycofań klasy 1 nieśmiercionośnych lakierów do włosów – ironizował.

Wycofanie klasy 1 obejmuje „sytuację, w której istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, że użycie lub narażenie na produkt naruszający przepisy spowoduje poważne negatywne skutki dla zdrowia lub śmierć”.

– FDA ma skomentować ustalenia w tym tygodniu. Jednak agencja nie wydała jeszcze publicznego ostrzeżenia, nie wycofała wadliwych partii ani nie wyjaśniła, w jaki sposób fiolki przekraczające normy bezpieczeństwa mogły trafić na rynek – skomentowała dr Demasi.

Plothe przypomniał, że Demasi przedstawiła FDA dowody na zanieczyszczenie DNA już we wrześniu 2024 r. Zapytała przy tym, czy agencja wszczęła dochodzenie lub zażądała dalszych testów preparatów mRNA przez ich producentów.

– Z tego wniosku nic nie wynikło – skwitował Plothe.

Jaki był prawdziwy motyw milczenia o niebezpieczeństwie?

– Ponieważ dziewięć badań wykazało to poważne zanieczyszczenie, a wielokrotne wnioski do rad regulacyjnych ds. zdrowia nie doprowadziły do ​​żadnych konsekwencji, musimy zapytać o motyw – zaznaczył.

Dr Maryanne Demasi zaznaczyła, że istotnym jest, że wyniki badań pochodzą z placówki FDA i zostały opublikowane w recenzowanym czasopiśmie.

– Teraz, gdy zanieczyszczenie DNA szczepionek mRNA zostało zweryfikowane w laboratorium oficjalnej agencji i opublikowane w recenzowanym czasopiśmie, trudno je zignorować – skomentowała dr Demasi.

– Stawia to również producentów szczepionek i regulatorów w niepewnej sytuacji – zaznaczyła.

http://nczas.info/2025/01/08/wielokrotne-przekroczenie-dopuszczalnych-norm-przebadali-szpryce-pfizera-w-placowce-fda-dowody-jednoznaczne/

#pfizer #badania #szpryca #plandemia #covid #szczepienia

24

Moderna zataiła zgon w czasie badań? Wolska: Wychodzi na jaw po 2 latachnczas.info

– W czasie badań ws. dopuszczenia preparatu mRNA firmy Moderna dla dzieci, zmarł z powodu nagłego zatrzymania akcji serca jeden z probantów w wieku przedszkolnym. Producent zataił jednak przypadek, nie zgłaszając go amerykańskiemu nadzorowi farmakologicznemu. Po 2 latach wychodzi to na jaw – napisała na X Agnieszka Wolska.

Zdjęcie

Publicystka udostępniła artykuł z portalu TKP. To „blog dla nauki i polityki”.

Jak czytamy, „podczas najważniejszego badania mającego na celu zatwierdzenie szczepionki mRNA przeciwko Covidowi, małe dziecko zmarło na zatrzymanie akcji serca”. Autor Thomas Oysmüller podkreśla, że „zdarzenie nie zostało zgłoszone”.

„Sprawa była utrzymywana w tajemnicy przez lata, ale teraz wychodzi na światło dzienne: podczas badania szczepionki mRNA przeciwko Covidowi prowadzonego przez firmę biotechnologiczną Moderna małe dziecko zmarło z powodu zatrzymania akcji serca po podaniu dawki przypominającej mRNA. Firma nie zgłosiła śmierci w badaniu ani gdzie indziej. Nie chciała powiedzieć, czy poinformowano FDA” – napisano.

O sprawie poinformował były dziennikarz „New York Times” Alex Berenson.

– Dziecko w wieku przedszkolnym zmarło z powodu zatrzymania akcji serca i układu oddechowego po otrzymaniu dawki przypominającej szczepionki mRNA Covid firmy Moderna w ramach głównego badania klinicznego – powiedział w piątek, cytowany przez portal.

Autor podkreśla, że przez dwa lata Moderna „prawdopodobnie nigdzie o tym nie poinformowała”.

„Ani na stronie Clinicaltrials.gov, rządowej stronie internetowej, na której firmy są prawnie zobowiązane do zgłaszania wyników badań” – podkreśla Oysmüller na tkp.at.

„Firma oraz rząd nadal promują szczepionki mRNA przeciw Covid-19 dla dzieci, mimo że wiele badań wskazuje, iż są one mało lub wcale nie przydatne” – podkreśla tkp.at.

„Nie jest jasne, czy i kiedy firma potajemnie poinformowała Agencję ds. Żywności i Leków o śmierci – czego wymaga prawo. To samo tyczy się reakcji władz. Śmierć nie jest wymieniona w arkuszach informacyjnych, na podstawie których FDA i inne krajowe organy regulacyjne opisują ryzyko i korzyści związane ze szczepionkami Moderna dla dzieci” – podkreślono.

Moderna otrzymała pytania w tej sprawie. Nie udzielono jednak żadnych odpowiedzi, co wiele wyjaśnia.

FDA z kolei w oświadczeniu podkreśliła, że w badaniach, na podstawie których podjęto decyzję o dopuszczeniu do obrotu preparatu w 2022 roku „nie stwierdzono żadnych zgonów”. Śmierć dziecka miała jednak miejsce po publikacji badań, na które powołuje się FDA.

Na pozostałe pytania agencja nie udzieliła odpowiedzi.

„Wygląda na to, że Moderna opublikowała informację o śmierci jedynie w mało znanej bazie danych prowadzonej przez Europejską Agencję Leków. Baza danych zawiera jedyne kompletne wyniki badania KidCOVE dotyczącego bezpieczeństwa publicznego, które obejmowało 11 942 dzieci i zakończyło się w marcu 2024 r. Moderna twierdziła, że ​​śmierć nie miała związku ze szczepionką, ale w zgłoszeniu nie przedstawiono wystarczających faktów, aby można było dokonać niezależnej oceny” – czytamy.

http://nczas.info/2025/01/06/moderna-zataila-zgony-w-czasie-badan-wolska-wychodzi-na-jaw-po-2-latach/

#zgon #dzieci #szczepienia #plandemia #covid #moderna

20

Lewacka patologia. Austria. Nauczyciel zwolniony z pracy za sprzeciw wobec LGBT i odrzucanie covidowych bzdurnczas.info

Nelsi Pelinku to były nauczyciel z Austrii którego rodzice pochodzą z Albanii. Jest katolikiem. W wywiadzie dla LifeSiteNews wyznał, że został wyrzucony z pracy za to, że odrzucał narrację o śmiertelnej pandemii zabójczego koronawirusa oraz nie zgadzał się z agendą LGBT.

Zwolnienie z pracy za normalność

Pelinku został zwolniony i otrzymał dwuletni zakaz pracy jako nauczyciel za to, że brał udział w prorodzinnych oraz antylockdownowych manifestacjach. Pracował w szkole w kraju związkowych Salzburg.

Zdjęcie

Wyrzucono go z pracy w sierpniu 2023 roku. Stało się to po tym, gdy władze szkoły dowiedziały się, że w latach 2019-2022 brał udział w kilku wiecach.

Nelsi Pelinku wymienia, że chodzi o Marsz dla Rodziny oraz protesty przeciwko restrykcjom wprowadzonym pod pretekstem pandemii koronawirusa. Protestował także przeciwko masowej migracji murzynów i Arabów do Europy.

Pelinku podkreśla, że był na tych wszystkich wydarzeniach zanim rozpoczął pracę w szkole. Uważa, że to właśnie udział w tych wydarzeniach był powodem jego zwolnienia.

Lewackie wpływy

Zwrócił uwagę na utrzymywanie silnej, lewackiej agendy w instytucjach publicznych. Zaznaczył, że on sam jest katolikiem.

W 2022 roku trafił na jakąś lewacką stronę internetową, gdzie był potępiony przez jej administratorów. Udostępniono tam jego dane, w tym zdjęcie i wzywano do zwolnienia z pracy w Liceum Muzycznym św. Michała w Lungau w Salzburgu.

Szkolne „dochodzenie”

Informacje o tym dotarły do dyrektorki szkoły. Ta zleciła Archiwum Dokumentacji Austriackiego Ruchu Oporu (DÖW) – lewackiej organizacji finansowanej z państwowych pieniędzy – sporządzenie raportu na temat Nelsi Pelinku. Poproszono też o wydanie orzeczenia, czy publicznie okazywał „faszystowskie, antysemickie lub rasistowskie idee”.

DÖW w raporcie podało, że Marsz dla Rodziny oraz protest przeciwko „Drag queen story hour” to „jawna homofobia”. Sugerowano też, że Pelinku to „skrajnie prawicowy ekstremista”, gdyż brał udział w „licznych antyimigracyjnych wiecach” organizowanych przez identarian.

Co ciekawe, organizacja zaznaczyła, iż Nelsi Pelinku nie naruszył w żaden sposób wolności słowa i opinii w Austrii. Mimo tego kilka miesięcy później stracił pracę.

„Zarzuty” i kłamstwa

W piśmie o wypowiedzeniu umowy, do którego dotarła redakcja LifeSiteNews wymieniono kilka powodów zwolnienia. Wśród nich było skrytykowanie przez nauczyciela „team teachingu”, czy też „nauczania zespołowego”.

Innym powodem było podarcie wywieszonej w szkole ulotki o „inicjatywie homoseksualnej”. Potem za to przeprosił, ale podkreślił, że nie zmienia zdania na temat akcji.

Chodziło o spotkanie przedstawiciela organizacji LGBT do szkoły, który „uczyłby”, tj. indoktrynował dzieci na temat LGBT. Chciałby przebywać też z dziećmi sam na sam, bez obecności nauczyciela, co w Austrii byłoby nielegalne.

W piśmie też stwierdzono, że nauczyciel miał powiedzieć uczniom, że promieniowanie słoneczne „uczyni ich gejami”. Nelsi Pelinku stwierdza, że to kłamstwo. Świadczy o tym fakt, że uczniowie zeznający to przed sądem mieli sprzeczne zeznania, przez co sąd uznał je za niewiarygodne.

Zarzucono mu też „publiczną pogardę dla wolności prasy”, ponieważ użył parasola na jednym z wieców, by zasłonić swoją twarz przed „lewackimi fotografami”.

„Zdjęcia robione przez tych lewicowych działaczy są często wykorzystywane do potępiania i 'doxxowania’ [chodzi o wrzucanie danych na potępiające strony internetowe – red.] uczestników, jak miało to miejsce w przypadku Pelinku” – czytamy na lifesitenews.com.

Zarzucono mu też pokazywanie ręką znaku „Białej Siły”, która wygląda jak „okejka”. Pelinku stwierdził, że po pierwsze jest to często forma żartu. A po drugie – on sam ma ciemny kolor skóry, zaś jego rodzice są imigrantami z Albanii.

Pozew i austriacki absurd biurokratyczny

Nauczyciel pozwał kraj związkowy Salzburg za bezprawne pozbawienie go pracy. 11 lipca 2024 roku zapadł wyrok. Sąd uznał, że Pelinku nie łamał prawa i korzystał z tych, które mu przysługują, w szczególności prawo do wolności słowa oraz wolności zgromadzeń, co wynika z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz austriackiej konstytucji. Jako nauczyciel nie naruszył też w istotnym stopniu swoich obowiązków. W związku z czym zwolnienie go było bezpodstawne.

Władze kraju Salzburg odwołały się od wyroku. II instancja uznała z przyczyn technicznych, że jednak Pelinku nie może się skarżyć. Powodem było to, że w podaniach do dwóch szkół, gdzie chciał pracować, napisał, że „jego zatrudnienie w Liceum Muzycznym im. Św. Michała zakończyło się z dniem 31 sierpnia 2023 r”.

Sąd uznał, że nauczyciel w ten sposób uznał jego zwolnienie za słuszne. I zrzekł się w ten sposób prawa do roszczeń w związku z tym zwolnieniem.

Pelinku musi teraz pokryć koszty opłat sądowych oraz prawnych. Chodzi o zawrotną kwotę 24 tys. euro. Nie może ponadto pracować w szkołach w Austrii jako nauczyciel przez dwa lata.

http://nczas.info/2025/01/05/lewacka-patologia-nauczyciel-zwolniony-z-pracy-za-sprzeciw-wobec-lgbt-i-odrzucanie-covidowych-bzdur/

#zboczency #lgtb #lpg #gender #lewactwo #plandemia #covid #austria

12

WHO straszy nową pandemią. Winne globalne ocieplenienczas.info

Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) straszą kolejną możliwą pandemią w 2025 roku. W końcu wojna na Ukrainie dobiega końca. Co ciekawe, wiążą możliwość pandemii z globalnym ociepleniem, które w nietrzymającej się kupy propagandzie wywoływać ma człowiek, co de facto wpisuje się w szantaż nakazujący być biednym i zniewolonym, bo inaczej podpala się planetę.

Globalne ocieplenie wywoła pandemię

Eksperci WHO w alarmistycznym tonie ostrzegają, że rośnie liczba patogenów, które mogą wywołać światową pandemię w rozpoczętym roku. Jednym z głównych powodów takiej możliwości ma być globalne ocieplenie.

– Najbardziej obawiałabym się dengi, choroby przenoszonej przez komary. W związku z ociepleniem klimatu, owady wcześniej uznawane za egzotyczne coraz częściej pojawiają się w Europie, niosąc ze sobą ryzyko potencjalnie groźnych infekcji – powiedziała WP abcZdrowie dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska, specjalista chorób zakaźnych, medycyny podróży, hepatologii (chorób wątroby) oraz leczenia chorób zakaźnych u kobiet w ciąży.

Redakcja wskazuje, że okres inkubacji wirusa dengi wynosi 3-14 dni, najczęściej 4-7. Zakażeni mają gorączkę, osłabienie oraz bóle głowy i kostno-stawowe.

Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP PZH – PIB podał, że w okresie od 1 stycznia do 15 grudnia minionego roku w Polsce zdiagnozowano 125 przypadków wirusa dengi. W okresie tym w 2023 roku były to 64 przypadki. Te małe liczby portal.abczdrowie.pl podaje w alarmistycznym tonie sugerującym, że to niezwykle wiele i zaraz może wybuchnąć z tego pandemia w kilkudziesięciomilionowym państwie.

– Jest ryzyko, że powstanie rodzima wersja dengi, którą będzie się można zarazić w krajach Europy Południowej, zwłaszcza że dwa gatunki komarów, które przenoszą wirusa, już tam bytują – przekonywała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii w Instytucie Nauk Biologicznych UMCS w Lublinie.

Ludzie umierają z głodu, ale to wina wirusa

Wspomniano także „tajemniczą chorobę 'X'”, która miała wystąpić w Demokratycznej Republice Konga i w państwach sąsiadujących.

„Infekcja została określona przez naukowców jako potencjalnie groźna i wysoce zakaźna, a towarzyszące jej objawy, takie jak gorączka, bóle głowy i kaszel, połączone z niedożywieniem, prowadziły do wysokiej śmiertelności” – podaje portal.abczdrowie.pl.

Krótko mówiąc, jakaś choroba, która potem okazała się być odmianą malarii z objawami jak przy grypie, została przedstawiona jako powód wysokiej śmiertelności. Niedożywienie, które w Afryce zbiera śmiertelne żniwo, było tylko efektem potęgującym. W ten sposób zasugerowano, że malaria taka mogłaby masakrować społeczeństwa Europy jakby się pojawiła, choć problemu z niedożywieniem u nas nie ma, a raczej z nadwagą i otyłością, jak chociażby w przypadku autora tego tekstu.

Przypomniano, że „choroba 'X'” to termin ukuty przez WHO w 2018 roku.

„Oznacza on nieznaną dotychczas chorobę zakaźną o potencjale epidemicznym. Termin ten wprowadzono, by móc lepiej planować reakcje na nieznane dotychczas choroby, na przykład ułatwić produkcję szczepionek” – wskazuje portal.

Jest to więc nieznana choroba czy nawet odmiana, jakich na świecie jest naprawdę wiele. Ale brzmi groźniej.

Ukraińcy się nie szczepią – wina Polski i świata

Ciekawie też przedstawiono kwestię szczepień. Faktem jest, że w społeczeństwach po Wielkiej Histerii – nazywanej w mediach z wysokim budżetem „pandemią” – znacząco zmalało zaufanie do wielkiego przemysłu farmaceutycznego jak i do skuteczności szczepień. Dokonuje się jednak pewnej manipulacji.

„Niepokoi zwłaszcza odra, choroba całkowicie możliwa do wyeliminowania dzięki szczepieniom, która wraca do zachodniego świata w dużej mierze poprzez spadek poziomu wyszczepialności, obserwowany od 2019 roku. Przez cały 2024 odnotowano dziewięciokrotny wzrost zachorowań na odrę (w porównaniu z rokiem 2023) w Polsce, a w całym 2023 roku na odrę zmarło ponad 107 tysięcy dzieci na całym świecie” – napisano w tekście na portal.abczdrowie.pl.

Tymczasem nie wspomina się, że choroby te do niedawna nie występowały na Zachodzie, jednak były i są czymś normalnym na Ukrainie. Wielu Ukraińców nie przyjmowało żadnych szczepień, następnie wyemigrowało zarówno do Polski jak i do innych państw Europy.

Teraz zaś sugeruje się w tonie pretensjonalnym, że mieszkańcy Europy nie chcą się szczepić. Pomija się fakt, że to problem, który przybył do nas ze Wschodu.

„Lekarze częściej diagnozują też krztusiec, przeciwko któremu istnieje skuteczna szczepionka. W Polsce liczba zachorowań wzrosła tu z niespełna 900 przez cały 2023 rok do ponad 30 tysięcy w roku 2024. Odnotowano także zgon niemowlęcia, które padło ofiarą braku odporności zbiorowiskowej. Przypadek ten podkreślił, jak ważną rolę odgrywają szczepienia na krztusiec u kobiet w ciąży” – przekonuje portal.

http://nczas.info/2025/01/03/who-straszy-nowa-pandemia-winne-globalne-ocieplenie/

#who #klimat #plandemia

6

#ciekawoski #przemyslenia #foliarstwo

Kryzys migracyjny pretekstem do wprowadzenia zakazu poruszania się dla zwykłych ludzi?

A ciche testy tego pomysłu były podczas #plandemia #covid19 [trochę dłuższa tyrada niż ostatnio]

Zdjęcie

Hello fellow Lurkowicze ^u^. Po ostatnim wpisie na temat #alexjones i jego #przepowiednie który okazał się niesamowicie popularny, wywołał dyskusję u wielu (i wykonywanie salt u jednego ) postanowiłem zrobić refleksję. Jeden z punktów przepowiedni Alexa oznaczyłem jako "❌ - przynajmniej na razie się na to nie zapowiada" dotyczący ograniczenia możliwości poruszania się. Punkt ten wydał mi się znajomy... gdzieś już go słyszałem. Zacząłem szukać i faktycznie znalazłem w dość nietypowym miejscu.

Referencja do "zakazu poruszania się" była w zupełnie innym źródle. Prawdziwego proroka, który przepowiadał przyszłość #rosja (bo sam był Rosjaninem). Sławik Kraszennikow był dzieckiem urodzony w na Uralu w Czebarkulu w 1982r. zmarł zaledwie w wieku 11 lat w 1993r. Swoją śmierć jednak przepowiedział, jak i wiele innych zdarzeń dotyczących swojego kraju jak i świata.

To co dzieje się w Rosji będzie też się dziać na całym świecie.- przepowiadał


Przyczyna wprowadzenia zakazu poruszania się w obu przypadkach (przewidywań Alexa jak i przepowiedni Sławika) jest bliżej nieznana. Jednak z kontekstu wypowiedzi można wnioskować, że jest to cześć planu globalnych elit w celu wywołania kolejnego kryzysu... masowego głodu (wywołanego celowo i sztucznie).

Co kryje przyszłość?

To można się dowiedzieć sprawdzając jakie przepowiednie miał Sławik wobec Rosji. Nie były one najlepsze.

III wojna światowa. Władywostok zmiecie tsunami, nie zostanie nic. Tiumeń zawali się. Moskwa zostanie zrównana z ziemią. Rosja podzieli się na małe republiki.


Przy czym wszystko to dokona się jeszcze najprawdopodobniej za naszego życia."Morze Czarne, gigantyczna eksplozja siarko-wodoru, katastrofa środowiska" przepowiadał dalej Sławik. Praktycznie wszystkie kraje w basenie Morza Czarnego mają ucierpieć. Czy myślisz bzdura i bajki?

-------------------------------------------------------

http://geopolityka.org/20240602/czy-morze-czarne-moze-eksplodowac-naukowcy-wyjasnili-dlaczego-jest-to-najniebezpieczniejszy-zbiornik-wodny-na-swiecie/

-------------------------------------------------------

Jak się okazuje, jest to znany naukowcom problem, który póki co zbywają i uspokajają. Na pewno nic nie wybuchnie, w końcu naukowcom można wierzyć. Oprócz gdy w 1927r. doszło do trzęsienia ziemi, uwolnienia gazów z dna morskiego co doprowadziło do eksplozji i śmierci 68 osób na półwyspie krymskim.

Z ciekawości obejrzałem mapy geologiczne złóż gazu w tamtym regionie. Praktycznie od Krymu do wybrzeża Bułgarii ciągnie się jeden wielki pas pokładów gazu, drugi znajduje się tuż przed wejściem do cieśniny morza Azowskiego. Cały obszar występowania złóż jest usiany aktywnymi wulkanami błotnymi na dnie morskim.

Czy ta przepowiednia była by aż tak nieprawdopodobna?

Inną dość ciekawą przepowiednią Sławika jest zalanie Anglii w innym bliżej nie określonym zdarzeniu. Rząd angielski ze względu na katastroficzną skalę zniszczeń ma wtedy uciec do Rosji szukając tam schronienia. No i tu pojawia się kolejne bardzo ciekawe odniesienie. Otóż identyczną przepowiednię dla Anglii wystawił Alois Irlmaier, tym razem niemiecki jasnowidz. Jest to dość niepokojące gdy dwóch jasnowidzów którzy nigdy nie mieli z sobą styczności przepowiada to samo. Chichotem historii z kolei są dalsze przepowiednie Sławika który twierdzi, że gdy w Rosji będzie się dziać źle, jej rzad z kolei ucieknie do Niemiec i będzie rządzić z Bonn. Jak widać sami swoi sobie pomagają i siedzą w jednej klice.

USA zawrze pokój z Rosją, ale na jej granicach będą stacjonować amerykańscy żołnierze


Głosi Sławik. Jednak to się stanie dopiero po:

Chiny pod działaniem USA, zaczną zajmować Rosję


Moźna się domyślać, że to będą akcje rozgrywające się podczas III w.ś.

Co jeszcze przewidziało dziecko z darem jasnowidzenia (punkty NIE są ułożone chronologicznie) przypominam Sławik zmarł w 1993r.:

Legenda: ✅ - potwierdzone i mocno prawdopodobne

-ataki na WTC 9/11 oraz w Czeczenii (w obu przypadkach robota wewnętrzna rządów)✅

- wprowadzenie nowej waluty Euro ✅

- konflikt na Kaukazie ✅

- opracowanie broni psychotronicznej

- broń etniczna / genetyczna (działająca na wybrane nacje) ✅

- wyciek promieniowania w Chinach będzie zagrażał światu

- zniszczenie Statuy Wolności

- pieniądz globalny ✅

- Los Angeles spłonie w ogniu i lawie

- kraje nadbałtyckie (w tym Polska) czeka zalanie przez morze.

- gloryfikacja zboczeń seksualnych i degeneracji ✅

-masowe plandemie ✅

-fałszowanie leków ✅

- na 5 lat przed globalnym głodem ceny żywności będą rekordowo niskie, niedobór żywności będzie celowym działaniem elit

- wyłączenia prądu i gazu

- Czelabińsk zbankrutuje, miasto opustoszeje, zakłady będą popadać w ruinę

- mikroczipowanie (bio czip) noworodków bez wiedzy rodziców

- sklepy z towarami tylko dla zaczipowanych (znakiem bestii)

- jedzenie dedykowane dla zaczipowanych (niejadalne dla reszty populacji)

- paszport światowy, za przyjęcie znaku bestii

- kosmici, oni są już pośród nas, celowe zniechęcanie i zabranianie ludziom latania, chcą naszego nieba dla siebie

- liczne bazy kosmitów na ziemi, z porwanymi ludźmi jako siłą roboczą

- elity potajemnie powiązane z kosmitami ✅

- ludzie zdobędą i zreplikują technologie UFO

- masowa podmiana ludzi na obcych

- opracowanie urządzeń odróżniających obcych od ludzi

Tak. Wiem. Zwłaszcza przy końcu robi się dziwnie (zwłaszcza dla tych co nadal nie wiedzą, że kosmici istnieją). Jak głosi stare chińskie przekleństwo "Obyś żył w ciekawych czasach".

----------------------------------------------------------

http://youtu.be/mCLuLHcDDHc?si=l6v4XlTeLZ8T8G5j

----------------------------------------------------------

10