Były szef toksykologii firmy Pfizer stwierdził - szacuje się że od 20- 60 tys osób w Niemczech zmarło z powodu szczepionki przeciw C19.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1440935120576383

#covid19 #plandemia #szczepienia #biznes

19

Mroczny aborcyjny biznesyoutu.be

http://youtu.be/orDOkhbiSA4

Dlaczego feministki walcząc o prawo do decydowania o własnym ciele walczą o pozbawianie życia innego ciała zamiast walczyć o prawo do podwiązywania jajników?

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze... Prawda jest bardzo obrzydliwa...

#feminizm #dzieci #rodzina #aborcja #biznes #pieniądze #prawo #medycyna #zdrowie

8

Pamiętacie Nawrockiego mówiącego, że nie podpisze ustawy nakładającej obciążenia podatkowe na Polaków?wydarzenia.interia.pl

To po raz kolejny pokazał gdzie ma klasę pracującą i działa w imieniu gigakorporacji planujących likwidację klasy średniej.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nowy-ruch-prezydenta-podpisal-kluczowe-ustawy,nId,23322511

Racja, 15 lat temu był problem z umowami o dzieło i zlecenie i wykorzystywano ludzi przyjmując ich na godziny, zwalniając kiedy było mniej pracy, dając niepewność utrzymania i tworząc rodzaj szarego rynku pracy, gdzie nikt nie był pewien jutra. To się jednak zmieniło. Dziś umowy o dzieło/B2B to kontrakty z wysoko wykwalifikowanymi specjalistami jak spedytorzy, programiści czy inżynierowie projektowi, którzy za swój kontrakt inkasują nawet kilkaset tysięcy złotych rocznie. Ta ustawa zmniejszy ich dochody o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Argumenty "brak urlopu" i "brak składki emerytalnej" to potwarz dla tych ludzi. Te kilkadziesiąt tysięcy rocznie, które im zabrał komunistyczny rząd Tuska na spółę z Batyrem, było sumą, za którą mogli pozwolić sobie na luksusowe wakacje (w "olaboga bezpłatnym urlopie"), prywatny fundusz oszczędnościowy i życie o którym przeciętny etatowiec może pomarzyć, a żaden upadły ZUS nie wypłaci im takiej emerytury, jaką wysoko wykwalifikowany kontraktowiec odbierze z inwestycji, którą zarządzał mając dodatkowe fundusze w setkach tysięcy, jak nie milionach oszczędności wynikających z wieloletniego, wolnorynkowego kontraktu ze zleceniodawcą. No ale jest fajnie, ludzie popisowi klaszczą, bo przecież albo są dziadującymi emerytami, którzy widzą w biznesmenach złodziei albo... tymi zleceniodawcami którzy będą mogli upokorzyć tych przedsiębiorczych ograniczając ich dochody opodatkowanym etatem i, praktycznie, związaniem ich na umowie wymuszającej 8h nie zawsze produktywnej pracy, kierownikiem bez kompetencji za plecami, klauzulą 3-miesięcznego wypowiedzenia i zakazem konkurencji, nawet wieloletnim. Ot tak fajny jest ten prokonfederacki, wolnościowy Batyr.

Sam jestem etatowcem, ale znam osoby na B2B i to są najbardziej majętni, wykwalifikowani i gospodarczo świadomi specjaliści jakich znam. Tak się niszczy gospodarność Polaków. Tfu na komunistów i pseudopatriotów.

#pip #b2b #etat #praca #biznes #gospodarka

9

Polska musi zapłacić kosmiczne pieniądze za nieodebrane szczepionki. Tusk grzmi. Wtedy nawoływał: „Jeśli kochasz, to się szczep”nczas.info

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę, że odwoła się od nieprawomocnego wyroku sądu w Brukseli, który orzekł, że Polska ma odebrać od firmy Pfizer 64 mln dawek szczepionek przeciwko COVID-19 i zapłacić za nie 5,6 mld zł.

„Sąd I instancji zasądził od Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz powoda żądaną kwotę pieniężną wraz z odsetkami oraz orzekł o obowiązku odbioru ok. 64 mln dawek szczepionek przeciwko COVID-19” napisało na X Ministerstwo Zdrowia.

Resort zaznaczył, że od nieprawomocnego wyroku Polsce przysługuje środek odwoławczy w postaci apelacji.

„Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów” – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Spór toczy się przed sądem w Brukseli, ponieważ to tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a Pfizerem. KE zawarła kontrakt z amerykańskim producentem w imieniu krajów członkowskich w 2021 r. Polska w ramach tej umowy zobowiązała się do zakupu określonej liczby szczepionek zgodnie z wynegocjowanym harmonogramem. W 2022 r. odmówiła jednak dalszego odbioru dawek. We wrześniu 2023 r. Pfizer pozwał Polskę do sądu o wykonanie umowy.

Wyrok na platformie X skomentował Donald Tusk: „Rząd Morawieckiego zamówił szczepionki na COVID, których nie odebrał i za które nie zapłacił. Polska, a więc my wszyscy, będziemy musieli zapłacić za tę skrajną głupotę PiS ponad 6 miliardów kary. I to niestety nie jest prima aprilis” – napisał premier rządu w Polsce.

Hipokryta Tusk

I tym samy po raz kolejny dowiódł swej bezczelności oraz hipokryzji. Gdy bowiem trwała walka z mniemaną pandemią jakoś nie protestował przeciwko kolejnym kosztownym i zamordystycznym pomysłom rząu PiS. Więcej: sam namawiał do szczepienia się.

– Dzisiaj jest ważny dla mnie dzień, idę na trzecie szczepienie – mówił w grudniu 2021 roku Tusk. Podniecał się przy tym, że ów dzień jest ważny nie tylko dlatego, że będzie czuł się bezpieczniejszy, ale również z powodu zbliżających się Mikołajek.

– U mnie w domu to szczególny dzień. Najstarszy wnuk nazywa się Mikołaj, więc na imieniny, a one są wyjątkowo fajne nie tylko dla niego, będziemy mogli się znowu spotkać w pełnym gronie, zaszczepieni. Nie musiałem nikogo w domu szczególnie namawiać. Wszyscy byli przekonani. Może dlatego, że wszystkim nam tak bardzo na sobie zależy – peorował Tusk.

– Domyślacie się, jak bardzo kocham moje dzieci i wnuczęta. Dlatego jestem taki zadowolony i szczęśliwy, że wszyscy, którzy są uprawnieni, są zaszczepieni – podkreślił wtedy.

Jak dodał, „przyjąłem właśnie trzecią, przypominającą dawkę”. – Dlatego będziemy mogli przywitać świętego Mikołaja wszyscy razem. Jeśli kochasz, to się szczep – zakończył Tusk.

Tusk: Tak dla paszportu covidowego

A to nie wszystko. W lipcu 2020 r., czyli niedługo po ogłoszeniu „Wielkiej Histerii”, prezydent Andrzej Duda wywołał spore zamieszanie, gdy w trakcie wystąpienia w Końskich przyznał, że: „szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe. Absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie: ja osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę”.

Tusk odpowiedział mu wtedy na X: „Na to, co im dolega, szczepionki nie ma i nigdy nie będzie. Pewnie dlatego są przeciw szczepieniom”.

Presja ze strony ówczesnej opozycji – nastawionej jeszcze bardziej zamordystycznie od PiS – była bardzo mocna. Zamordystycznemu rządowi Matusza Morawieckiego zarzucano, że jest jednak za mało zamordystyczny. Tych, którzy apelowali o zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku w sprawie kupna kolejnych dawek oraz ich przyjmowania wyzywano od najgroszych.

Donald Tusk wtedy nie protestował. A 7 grudnia 2021 r., w wypowiedzi cytowanej przez PAP, zauważył, że w Polsce narzędzia do promocji szczepień „są na stole”. Podkreślił też, że powinien obowiązywać „paszport covidowy”. „Niech będzie tak, że jestem zaszczepiony, mogę wejść, nie jestem zaszczepiony, nie mogę wejść” – dodał.

„Nie zmuszajmy do szczepienia kogoś, kto ma jakąś obsesję, żeby się nie szczepić. Ale niech zna konsekwencje tego działania. W Portugalii nikt nikogo nie zmuszał, ale to jest kraj wyszczepiony” – przekonywał obecny premier rządu w Polsce.

http://nczas.info/2026/04/01/polska-musi-zaplacic-kosmiczne-pieniadze-za-nieodebrane-szczepionki-tusk-grzmi-wtedy-nawolywal-jesli-kochasz-to-sie-szczep/

#pfizer #tusk #biznes #szczepionki #covid19

13

Działalność Ijona - "Involtika - Instalacje elektryczne".

Czołem Lurki!

Znamy się już 7 lat, dlatego przepraszam was, ale pozwolę sobie na wrzucenie reklamy. Jakby co, to minusujcie mnie, zrozumiem to.

Założyłem małą firmę zajmującą się instalacjami elektrycznymi. Jestem skromnym instalatorem z uprawnieniami SEP, ale firmę prowadzę wraz z moim serdecznym przyjacielem, który jest inżynierem elektrotechniki. Mamy już za sobą lata doświadczenia i z niejednego pieca chleb jedliśmy, więc jestem całkowicie pewien jakości wykonywanych usług.

Wykonam każdą instalację elektryczną w domach, mieszkaniach, pomieszczeniach gospodarczych itp. itd. na terenie Dolnego Śląska (niewykluczone są również inne lokalizacje). Zarówno kompleksowe, nowe instalacje, jak i modernizacje oraz remonty instalacji. Od uziomu, poprzez wykonanie kompletnej instalacji, aż po zamontowanie rozdzielnic, wykonanie pomiarów oraz testowe uruchomienie instalacji.

Jako nowy podmiot na rynku gwarantuję nie tylko znakomitą jakość usługi, ale też przystępne ceny. A wszystko w atmosferze pełnej, pozytywnej energii i bez iskrzenia w kontakcie... z klientem

Mam wielki zapał do tego, żeby wystartować z wysokiego C# Dlatego chętnych zapraszam do kontaktu na priv

Pozdrawiam!

Zdjęcie

#reklama #biznes #oferta #chwalesie

Ps. Nie wpadajcie w panikę! Pszczelarstwo nadal kontynuuję, w tej kwestii nic się nie zmieniło

Zdjęcie

16

Zastanawiam sie ile dzieci musi pracowac za darmo na mrozie jednego dnia aby janusz biznesu kupil se nowego defendera. ejaj podpowiada ze potrzeba ponad 2300 dzieci.

#biznes #motoryzacja #ciekawostki

9

Brak kolegi @cziter2 a temat jego by dotyczył

Robert Naess, jeden z dyrektorów największego banku w regionie nordyckim, Nordea Bank, oszacował w dzienniku „Stavanger Aftenblad”, że od agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Norwegia zarobiła dodatkowo równowartość ok. biliona zł. W tym czasie przekazała Kijowowi pomoc w przeliczeniu wartą ok. 53 mld zł.

Źródłem nadzwyczajnych dochodów były przede wszystkim wysokie ceny gazu i ropy po ograniczeniu rosyjskich dostaw do Europy. Według wyliczeń Naessa w latach 2021–2025 Norwegia uzyskała ok. 3 bln mld koron dodatkowych wpływów w porównaniu z okresem 2016–2020. Na wzroście popytu skorzystała również państwowy sektor zbrojeniowy, w tym koncerny Nammo i Kongsberg Gruppen.

Pomoc Norwegii dla Ukrainy była zwiększana stopniowo. W 2022 r. wsparcie wyniosło ok. 10,7 mld koron, w 2023 r. – 19,1 mld koron, a w 2024 r. – 27 mld koron (ok. 10 mld zł). Dopiero w 2025 r. Stortinget zdecydował o wyraźnym zwiększeniu pomocy, zapisując w budżecie ok. 85 mld koron (ok. 32 mld zł). Łącznie Norwegia przeznaczyła na wsparcie Ukrainy ok. 142 mld koron (ok. 54 mld zł).

Dysproporcję między skalą zysków Norwegii a poziomem jej pomocy Ukrainie skrytykował redaktor naczelny czołowego duńskiego dziennika „Politiken” Christian Jensen. Jego zdaniem istnieje rozdźwięk między nadzwyczajnymi dochodami Oslo a wielkością wsparcia przekazywanego Kijowowi.

„Te liczby nie zgadzają się ani moralnie, ani politycznie, ani ekonomicznie” – ocenił Jensen w komentarzu dla norweskiego dziennika.

http://nczas.info/2026/01/18/norwegia-niezle-zarobila-w-wyniku-wojny-na-ukrainie/

#norwegia #ukraina #pieniadze #biznes #energia

9

NIKT NIE CHCE KUPOWAĆ MIESZKAŃ.

Podobno pojawił się niepokojący trend na rynku polegający na tym, że deweloper kończy budowę, a mieszkania są jeszcze niesprzedane. Towar zalega na półkach, ludzie mogą przed zakupem wejść do gotowego lokalu, ale jest coś jeszcze.

FLIPERZY.

Modus operandi tych pijawek na rynku pierwotnym polegał na rezerwacji mieszkań na etapie dziury w ziemi. Umowa była prosta - fliper daje deweloperowi 10% wartości, a pozostałe 90% oddaje dopiero, kiedy budowa dobiegnie końca. Dzięki temu deweloper pokazywał przed bankiem i innymi kupującymi zainteresowanie jego ofertą, raportował sprzedaż i uszczuplał podaż, bo mieszkanie nie wisiało już na jego stronie internetowej.

Wszystko działało świetnie dopóki ceny na rynku nieruchomości rosły i towar schodził szybciej niż był produkowany. Zysk takiego flipera nie pochodził z pracy, wszystko co musiał taki spekulant zrobić to podpisać umowę i czekać na kogoś kto za ten sam produkt da mu więcej niż dał on. Im więcej fliperów wchodziło na rynek tym bardziej dzisiejsza podaż była odsuwana w czasie na później, a ceny rosły. Te mieszkania istniały, ale były wyciągnięte z obiegu, siedziały w portfelu flipera - zarezerwowane za 10% ich wartości.

Pewnie myślicie, że to zjawisko jest nieistotne i marginalne, ale jesteście w błędzie. Ostatnie 5 lat hossy i popularność tematu w mediach społecznościowych sprawiły, że na rynku nie tylko pojawiło się bardzo dużo nowych fliperów. Ci którzy na rynku już byli - przekonani o swojej zajebistości - zaczęli kupować mieszkania całymi pakietami. Do tego dochodzą różnego rodzaju eventy i darmowe szkolenia, na których ludzie byli kuszeni bardzo łatwym zarobkiem i pomnożeniem swojego kapitału.

Przypominało to trochę piramidę finansową:

1. obietnica szybkiego zysku

2. brak potrzebnych kwalifikacji

3. prosta metoda

4. epatowanie bogactwem

5. oddzielenie fliperów od reszty społeczeństwa (my to WILKI - oni to OWCE)

6. zapraszanie podstarzałych gwiazd na eventy w celu uwiarygodnienia biznesu (ej no Korzeniowski by mnie nie oszukał)

Dziś ta piramida chwieje się u swoich podstaw, bo na rynku nieruchomości mieszkania przestały się sprzedawać, a ceny przestały rosnąć. Deweloperzy kończąc budowę wymagają od fliperów wpłacenia pozostałych 90%, których oni oczywiście nie mają i mieszkania muszą wrócić z rynku "off market" na stronę dewelopera, a to z kolei powoduje nagłe puchnięcie oferty na rynku pierwotnym.

Łańcuszek został przerwany. Oferta, która jeszcze dwa lata temu była wyssana z rynku, teraz wraz z każdym gotowym budynkiem lawinowo na niego wraca. Mechanizm, który do tej pory windował ceny, teraz mocno ciągnie je w dół.

Co to da Kowalskiemu, który szuka mieszkania?

1. Większy wybór

2. Niższe ceny

3. Możliwość oceny gotowego budynku przed zakupem

Dodatkowym atutem tej nietypowej sytuacji jest wgląd do bierzących cen transakcyjnych na rynku pierwotnym, bo te wpisywane są w rejestr dopiero po oddaniu budynku, a jak budynek już stoi to po zakupie mieszkania cena transakcyjna pojawi się bardzo szybko na

@deweloperuch

, co na pewno poprawi pozycję negocjacyjną kupujących.

Co się stanie z fliperami? A kogo to obchodzi?

Część z nich straci wpłacone 10%, a część z nich te pieniądze odzyska (co pewnie nie będzie łatwe). Wszystko zależy od umowy między nimi a deweloperem.

+ Bonus w komentarzach 💥

Źródło z Twittera

Ministerstwo Niedorozwoju i Technofobii

http://x.com/MNiedorozwoju/status/2012129377580908880

#mieszkania #polska #biznes

15

Urzędniczy absurd dekady! 8 lat walki w sprawie 82 opon. Jest ostateczny wyrok sądunczas.info

Sławomir Jakubowski, wulkanizator z Suwalszczyzny, przekazał 82 zużyte opony lokalnej fundacji na budowę tzw. ekologicznego ogrodu. To był początek jego wielkich kłopotów. Walka z urzędnikami trwała prawie osiem lat. Naczelny Sąd Administracyjny wydał właśnie wyrok.

Historia rozpoczęła się w 2018 roku, gdy prezes lokalnej fundacji zwrócił się do wulkanizatora z prośbą o przekazanie starych opon. Miały posłużyć do stworzenia tzw. ekologicznego ogrodu w Starym Folwarku. Podpisano umowę darowizny, a pan Sławomir przywiózł 76 opon ciężarowych i sześć osobowych o łącznej wadze 4,8 tony.

Opony miały wzmocnić nabrzeża zniszczone przez bobry. Istnieje nawet rozporządzenie Ministra Środowiska z maja 2015 roku, które przewiduje takie zastosowanie ogumienia nienadającego się do jazdy. W takiej sytuacji są użyteczne i pożyteczne, czyli nie są odpadami.

Miesiąc po przekazaniu opon, na teren weszli kontrolerzy z suwalskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Uznali, że leżące na działce opony – jeszcze niewkopane w ziemię – to odpady. Pan Sławomir dostał 300 złotych mandatu za przekazanie opon firmie, która nie posiada zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów. Fundacja otrzymała tysiąc złotych kary administracyjnej.

Wulkanizator przyjął mandat, uznając że lepiej to zrobić niż wchodzić w koszty ewentualnego sądzenia się z inspektoratem.

Fundacja nie chciała odstąpić od pomysłu stworzenia ogrodu. W lipcu 2019 roku wójt gminy Suwałki wydał decyzję, że zgromadzone na nieruchomości opony zostały zebrane w celu modernizacji terenu zdewastowanego przez bobry, a więc nie są odpadami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyznało rację wójtowi.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska jednak nie złożył broni i kilka miesięcy później decyzja została uchylona. Pan Sławomir zabrał więc opony. Niedługo później z Urzędu Marszałkowskiego przyszło pismo informujące o opłatach, jakie pan Sławomir musi ponieść w związku ze składowaniem opon na działce znajdującej się w obszarze chronionym Wigierskiego Parku Narodowego. Kara wyniosła dokładnie 1 128 604 złote plus odsetki.

Urzędnik wyszedł z założenia, że przedsiębiorca jest „podmiotem profesjonalnym” i zachodzi domniemanie prawne, że pomimo przekazania opon fundacji – czyli „podmiotowi nieprofesjonalnemu” – to pan Sławomir nadal jest właścicielem tych opon.

W 2026 roku możliwa kara, wraz z odsetkami, urosła do blisko dwóch milionów złotych. Na szczęście kary nie będzie.

Absurd ten zatrzymał dopiero Naczelny Sąd Administracyjny. 13 stycznia 2026 roku wydał ostateczny wyrok na korzyść pana Sławomira. Sąd oddalił skargę kasacyjną od i odrzucił wszystkie wcześniejsze decyzje urzędowe, potwierdzając, że kary nie powinny być egzekwowane.

Sławomira Jakubowskiego, wulkanizatora z Suwałk, który w 2018 roku przekazał 82 zużyte opony fundacji tworzącej ekologiczny ogród. Sąd oddalił skargę kasacyjną od urzędników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i odrzucił wszystkie wcześniejsze decyzje, potwierdzając, że kary nie powinny być egzekwowane. Gehenna wulkanizatora trwała prawie osiem lat.

http://nczas.info/2026/01/17/urzedniczy-absurd-dekady-8-lat-walki-w-sprawie-82-opon-jest-ostateczny-wyrok-sadu/

#biznes #srodowisko #ekologizm #absurd #Polska

12

WEŹMIEMY ROPĘ A DLA WAS PACIORKI - Musk: bezpłatny internet Starlink dla Wenezueli. „Wsparcie dla mieszkańców kraju”kresy.pl

Elon Musk zapowiedział czasowe udostępnienie bezpłatnego internetu satelitarnego Starlink. Usługa ma zapewnić ciągłość łączności do 3 lutego, a przedsiębiorca publicznie wyraził poparcie dla mieszkańców kraju.

W niedzielę Elon Musk poinformował, że należąca do SpaceX sieć Starlink udostępni na określony czas bezpłatne łącza szerokopasmowe w Wenezueli. Decyzja zapadła w momencie, gdy państwo pozostaje w stanie gwałtownych przetasowań politycznych.

Oświadczenie pojawiło się w serwisie X. W swoim wpisie Musk zamieścił krótką deklarację: „Wsparcie dla mieszkańców Wenezueli”, dołączając ponowne udostępnienie komunikatu Starlinka, w którym przedstawiono szczegóły inicjatywy.

W przekazie spółki wskazano: „Starlink zapewnia bezpłatną usługę szerokopasmową mieszkańcom Wenezueli do 3 lutego, gwarantując ciągłość łączności”.

Wcześniej, również na platformie X Elon Musk napisał: „Gratulacje, prezydencie Trump. To zwycięstwo dla świata i jasny sygnał dla złowrogich dyktatorów na całym świecie”.

W sobotę, 3 stycznia, Delcy Rodríguez złożyła przysięgę jako nowa prezydent Wenezueli. Jak zauważył „The New York Times”, środowisko związane z Nicolásem Maduro, w tym sama Rodríguez, nadal uznaje go za prawowitego przywódcę państwa. W publikacji przypomniano, że wielokrotnie podkreślała ona, iż Maduro pozostaje „jedynym prezydentem” kraju. Równocześnie w materiale emitowanym w wenezuelskiej telewizji państwowej przedstawiano ją jako wiceprezydent.

Podczas swojego wystąpienia Rodríguez mówiła: „W tym kraju jest tylko jeden prezydent i nazywa się Nicolás Maduro Moros”. Słowa te zostały przyjęte owacją. W dalszej części przemówienia zaznaczyła, że Wenezuela jest gotowa do utrzymywania relacji z administracją Donalda Trumpa, jednak wyłącznie w ramach norm prawa międzynarodowego oraz w granicach przepisów obowiązujących w Wenezueli. „To jedyny rodzaj relacji, jaki mogę zaakceptować po tym, jak zaatakowali i militarnie zaatakowali nasz ukochany kraj” — oświadczyła.

Według relacji gazety tymczasowa prezydent Wenezueli wystąpiła publicznie w otoczeniu wysokich rangą przedstawicieli wojska oraz innych kluczowych osób w aparacie państwowym. Wystąpienie miało podkreślać jedność struktur władzy oraz sprzeciw wobec działań Stanów Zjednoczonych. Podczas transmitowanego na żywo przemówienia, gdy Rodríguez zwracała się kolejno do poszczególnych osób, miały one potakiwań głowami na znak aprobaty.

Rodríguez domagała się uznania Nicolása Maduro za legalnego prezydenta państwa. W przemówieniu wskazała również na kwestie suwerenności. „Jeśli jest coś, co naród wenezuelski i ten kraj wiedzą na pewno, to że nigdy więcej nie będziemy niewolnikami, że nigdy więcej nie będziemy kolonią jakiegokolwiek imperium, niezależnie od jego charakteru” — powiedziała.

http://kresy.pl/wydarzenia/musk-bezplatny-internet-starlink-dla-wenezueli-wsparcie-dla-mieszkancow-kraju/

#usa #wenezuela #biznes #musk

9

Robalowy biznes zdechł. Zmarnowano pieniądze m.in. Polaków. Korwin-Mikke: Musimy wrócić do kapitalizmunczas.info

Zdjęcie

„Największa farma owadów Ynsect. Inwestorzy stracili 600 mln dolarów” – napisał na X użytkownik Informacje Giełdowe. Jak podkreślił, ponieważ środki pochodziły z budżetu UE, Polacy także zostali ograbieni na ten ideologiczny projekt. Do sprawy odniósł się m.in. Janusz Korwin-Mikke.

Użytkownik Informacje Giełdowe na X napisał, że, „zbankrutował flagowy projekt UE zrównoważonego rozwoju”. Powołał się przy tym na serwisy gaceta.es i tracxn.com.

„Największa farma owadów Ynsect. Inwestorzy stracili 600 mln $ (odpowiednik 7200 kawalerek 300000 każda). Inwestorzy: Unia Europejska, BNP Paribas, Peugeot Invest, Crédit Agricole i wielu innych” – czytamy we wpisie internauty.

„Fabryka we Francji, dziwna ta ich kuchnia. Chciano karmić tym białkiem ludzi. Ludzie jednak niejadki. Cóż, dopiero co czereśnie latem były w takiej cenie, że jak ktoś złapał w nich robaka, to go wysłał na zmywak, żeby odpracował to, co zeżarł!” – kontynuował.

„Więc to się nie mogło udać, ale że środki pochodziły z budżetu UE, to my Polacy też się dorzuciliśmy do tego robaczywego projektu” – podsumował.

Wpis udostępnił Janusz Korwin-Mikke ze swoim komentarzem. Jak podkreślił, „wbrew temu, co ludzie myślą, bankructwa to dobra rzecz”.

„Świadczą o zdrowiu gospodarki. Usuwane są z rynku firmy, które sobie nie radzą – a ich miejsce zajmują przedsiębiorcy robiący to, co trzeba i jak trzeba. Problemem nie jest bankructwo Ÿnsect (świadczące o rozsądku ludzi, którzy nie chcieli jeść robactwa) tylko to, że państwo (UE) zrobiło coś, czego nie powinno było robić: zajęło się gospodarką; w dodatku: nie z powodów ekonomicznych, tylko ideologicznych (tak, jak robiła to np. PRL)” – ocenił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

„Więc chwała Bogu, że uznało swoją porażkę i zbankrutowało – a nie dopłacało do tego projektu w nieskończoność, jak to robiono w socjaliźmie sowieckim. Pytanie tylko jakim szantażem UE zmusiła BNP Paribas, Peugeot Invest, Crédit Agricole i wiele innych firm – by włożyły w to swoje pieniądze. Odpowiedź brzmi: bo to nie są firmy kapitalistyczne, mające kapitalistę-właściciela – tylko korporacje, którymi zarządzają managerowie, którzy nie odpowiadają swoim majątkiem za plajtę. Takie PRLe. Natomiast odpowiadają politycznie jeśli nie zastosują się do sugestii władz politycznych” – stwierdził Korwin-Mikke.

„Musimy – powtarzam po raz setny – wrócić do kapitalizmu” – stwierdził.

„PS: mieliśmy rok temu protestować przeciwko takiej fabryce owadziny pod Szczecinem; chyba już nie ma potrzeby?” – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

http://nczas.info/2026/01/02/robalowy-biznes-zdechl-zmarnowano-pieniadze-m-in-polakow-korwin-mikke-musimy-wrocic-do-kapitalizmu/

#eurokolchoz #kapitalizm #korwin #biznes

22

Gdyby ktoś się zastanawiał skąd Święty Mikołaj ma pieniądze na prezenty dla wszystkich dzieci:

- jego pojazd jest napędzany reniferami, a produkcja w fabryce w 100% ręczna (elfy). Zero emisji. Cały przydział certyfikatów na emisję CO2 Mikołaj sprzedaje na giełdzie

- ma hodowlę reniferów. Ostatnio jadłem kotleta z renifera w restauracji. Ponad 500 koron kosztuje takie danie, więc wysokie marże

- rozwozi prezenty sam i ma na saniach jeszcze 3 wolne miejsca. Zarejestrował się jako kierowca w Uber.

- przez cały rok dostaje tony listów od dzieci. Wozi papier na skup makulatury.

- ma kontrakt z każdym kominiarzem i raz do roku przepycha każdy komin. Kominiarze odpalają mu % jako podwykonawcy

- ma długoterminowy kontrakt z Coca-Cola na którym zarabia gruby hajs

- na całym świecie inni ludzie też używają stroju Świętego Mikołaja. Kolejne opłaty za licencję i używanie marki

- postać Świętego Mikołaja występowała w wielu filmach. Za każdy film Hollywood musi mu płacić opłaty licencyjne.

- odkąd Chiny przystąpiły do WHO podlegają pod międzynarodowe trybunały arbitrażowe. Sprawy za wiele lat podrabiania marki wciąż się toczą. Jak wygra to znów zgadnie pierdyliony monet.

#biznes #mikolaj

9

Dla przypomnienia 😜

To jest wasza wojna!

🤡🌍

#ukraina #biznes #propaganda

Gdy w eu następuje powolne wygaszanie rolnictwa za niedługo będziemy sprowadzać żywność od korporacji z Ukrainy i od państw Merkosur.Wszystko dla naszego dobra!

14

Witajcie przyjaciele. Potrzebuję waszej porady, bo jestem słaby w kąkutery.

Moja żona otwiera firmę dekoratorską (dekoracje, ozdoby, kartki okolicznościowe, naklejki, grawerowanie wykonane laserem w drewnie i innych materiałach itd, itp.).

Chcemy kupić porządnego laptopa, który dobrze sprawdzi się jako narzędzie do pracy z plikami graficznymi szczególnie z programem CorelDRAW. Najlepiej, żeby ten laptop miał jakiś porządny monitor dobrej jakości i rozdzielczości, większych rozmiarów. Cena to okolice 5000 zł.

Będę wdzięczny za poradę Pozdrawiam!

Z góry płacę memem:

Zdjęcie

#pytanie #biznes #praca #komputery

11

Na terenie Polski odkryto nowe, gigantyczne złoża miedzi!businessinsider.com.pl

Polska wydobywa średnio 500 000 ton miedzi rocznie. Złoża, które teraz odkryto, umożliwią łącznie wydobywanie co najmniej 1000 000 ton Rocznie. Produkcja miedzi wzrośnie co najmniej DWUKROTNIE!

Szacuje się, że nowo odkryte złoża (nie licząc tych, które już eksploatujemy) umożliwią zaopatrzenie całej Europy w miedź na co najmniej 60 lat.

Polska już totalnie zdominuje światowy rynek miedzi, będzie absolutnym liderem i gigantem w produkcji miedzi, a to powinno przełożyć się na znaczne zwiększenie dochodów skarbu Państwa. Oczywiście USA i Kanada już próbują położyć łapę na złożach, więc módlmy się, aby tym razem nie okradziono Polski, czyli nas wszystkich.

http://businessinsider.com.pl/wiadomosci/polska-moze-stac-sie-miedziowym-gigantem-rekordowe-zloza/fnk6hbr

#geologia #gornictwo #biznes #polityka

11