Czy imigrację i zielony ład da się jeszcze powstrzymać? Tomasz Wróblewski [Expert w Rolls-Royce]youtube.com

Ciekawy wywiad z Tomaszem Wróblewskim o pracy Unii europejskiej.

Nie jest dobrze. Kiedy się obudzimy europejskiego snu.

http://www.youtube.com/watch?v=OYJiCPUrctc

#firma #marketing #biznes #nieruchomości #Unia_europejska #eurokołchoz #eurokomuna

5

Kara na „oko”. Kto i dlaczego chce zniszczyć właścicielkę firmynczas.info

Kto i dlaczego próbuje doprowadzić do bankructwa właścicielkę firmy spod Grodziska Mazowieckiego?

1,52 miliona złotych – tyle, zdaniem Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie, Skarbowi Państwa winna jest Ewelina Kędzierska – właścicielka firmy położonej w miejscowości Tłuste pod Grodziskiem Mazowieckim. Zdaniem urzędników, w nieprzepisowy sposób gromadziła na swojej działce odpady. Przedsiębiorcza kobieta, zamiast rozwijać swój biznes, od lat toczy bezsensowną batalię z urzędnikami. A zachowanie tych ostatnich budzi przerażenie.

Dwie działki

Był 2016 rok. Pani Ewelina była od niedawna właścicielką jednoosobowej działalności gospodarczej pod nazwą Przedsiębiorstwo Robót Zmechanizowanych. Zarejestrowała je w miejscowości Tłuste położonej tuż przy zjeździe z autostrady A-2 między miasteczkami Błonie i Grodzisk Mazowiecki. Znakomite położenie otwierało świetne perspektywy biznesowe. Pani Ewelina była w swojej miejscowości właścicielką dwóch dużych działek. Jedną z nich, położoną tuż przy autostradzie, niedawno odziedziczyła po rodzicach. Chciała więc jedną działkę wykorzystać dla budowy domu, a na drugiej, położonej niedaleko, prowadzić działalność gospodarczą. Sytuacja gospodarcza temu sprzyjała. Rok 2016 był czasem dobrej prosperity w sektorze budowlanym. W Polsce nowe konstrukcje wyrastały jak grzyby po deszczu, a osoby zajmujące się budownictwem i wykończeniem, nie mogły się opędzić od zamówień.

Firma pani Eweliny świadczyła usługi dla sektora budowlanego. Młoda kobieta podpisała umowy z firmami leasingowymi, dzięki czemu mogła użytkować koparki, spychacze i maszyny do układania kostki brukowej. Aby te maszyny mogły służyć jak najdłużej, a towary wykorzystywane w budownictwie nie uległy korozji, pani Ewelina zdecydowała się zainwestować w nowoczesną halę. Miała zabezpieczać jej maszyny i elementy konstrukcyjne wykorzystywane na budowach przed mrozem i deszczem. Do wjazdu do hali miała prowadzić elegancka droga ubita z kostki brukowej. I tak właśnie zaczął się korowód problemów.

Na początku inwestycji pani Ewelina zamówiła ponad tysiąc ton kruszywa. Kruszywo to sypki materiał pochodzenia skalnego, wykorzystywany głównie do produkcji zaprawy murarskiej i betonu oraz do budowy dróg. Dostawca kruszywa – firma z okolicy Grodziska Mazowieckiego – przywiózł kruszywo na działkę do Tłustych i wysypał na posesji pani Eweliny. Z dokumentów księgowych wynika, że otrzymał za to zapłatę 10 tysięcy złotych powiększoną o podatek VAT.

Potężna kwota

Minęły trzy tygodnie i do drzwi pani Eweliny zastukał listonosz. Przyniósł jej pismo z Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Decyzja (nr 199/16/OE) nakazywała zapłatę kwoty 971 156 złotych za nieprzepisowe składowanie odpadów. Uzasadnienie było napisane suchym, urzędowym językiem. Wynikało z niego, że bizneswoman naruszyła przepisy ustawy o ochronie środowiska i wbrew przepisom składowała na swojej działce odpady. Ustawa wymaga bowiem, aby odpady składowane były tylko na tych połaciach ziemi, których właściciele uzyskali pozwolenie. Tak zaczęła się biurokratyczna gehenna. „Odebrałam kiedyś telefon z nieznanego mi numeru – wspomina Kędzierska. – Mężczyzna podający się za pracownika Inspekcji Ochrony Środowiska zapytał, czy na mojej działce magazynuję nielegalne odpady. Odpowiedziałam, że kupiłam kruszywo pod budowę hali przemysłowej”. Z akt sprawy wynika, że żaden inspektor nie przyszedł na posesję pani Eweliny, aby dokonać pomiaru objętości ani masy substancji, które kwestionował.

Decyzję zobowiązującą Kędzierską do zapłaty wystawiono na podstawie zdjęć. To czarno-białe fotografie pokazujące hałdę… nie wiadomo czego. Ze zdjęć nie wynika, aby były to odpady. Ktokolwiek je widzi, nie może rozstrzygnąć, jaką substancję przedstawiają. Ze zdjęć wynika, że na posesji pani Eweliny może leżeć zarówno piasek, cement, ziemia, jak i cokolwiek innego. Trzeba wierzyć na słowo urzędnikowi, że sfotografował zakazane odpady. Tym bardziej dlatego, że wspomniana ustawa do odpadów, na których składowanie potrzebne jest pozwolenie, nie zalicza kruszywa. Jak to więc możliwe, że naliczono jej tak ogromną karę? „Na Panią Ewelinę Kędzierską została nałożona opłata podwyższona za korzystanie ze środowiska z tytułu składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym – napisała nam Marta Milewska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego. – Należy zauważyć, że opłata podwyższona nie jest karą”.

Co ciekawe: pani rzecznik napisała nam, jak oblicza się wysokość opłaty dodatkowej, która zdaniem urzędników nie jest karą. Jest to skomplikowany wzór matematyczny, w którym przez urzędnicze współczynniki mnoży się masę odpadów i ilość dób ich przechowywania. Tymczasem urzędnicy nie sprawdzili, co dokładnie znajduje się na wspomnianej posesji i jak długo tam leży. Ale nie tylko to. Nie wiadomo, jaka była masa kwestionowanego towaru. Z faktury VAT wynika, że Kędzierska kupiła dokładnie 1120 ton kruszywa. Z kolei urzędnicy w decyzji wyliczyli 365 ton. Co więc stało się z pozostałymi 765 tonami? Jedna ciężarówka może przywieźć około 30 ton gruzu. Jeśli więc wierzyć urzędnikom, to w niewyjaśnionych okolicznościach „zniknęło” 765 ton kruszywa, czyli ogromna ilość.

Bez dokumentu

To jednak nie wszystko. W aktach sprawy brakuje kluczowego dokumentu, czyli protokołu oględzin miejsca. Powinien on zawierać dokładne pomiary ilości i masy kruszywa. To o tyle istotne, że aby wyliczyć wysokość kary zgodnie ze skomplikowanym matematycznym wzorem, trzeba mieć przede wszystkim dane dotyczące ilości i masy kwestionowanego produktu.

Na jakiej więc podstawie naliczyli karę? „Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie wszczął postępowanie w przedmiotowej sprawie na podstawie wyników kontroli innego organu, tj. Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Delegatury WIOŚ w Płocku. Ustalenia dokonane przez ten organ, w tym dane do obliczenia wysokości opłaty, zgodnie z obowiązującym prawem, są wystarczające do wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji wymierzającej opłatę podwyższoną za korzystanie ze środowiska” – napisała nam Marta Milewska.

Poproszony o wyjaśnienie tej sprawy rzecznik Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska Artur Brandysewicz przysłał nam pismo, w którym potwierdził, że protokołu oględzin i obmiaru… nie ma. „Dla wyliczenia kary ważny jest sam fakt składowania odpadów” – napisał nam. Wyjaśnienia obu instytucji (UM i WIOŚ) są ze sobą wzajemnie sprzeczne. Urząd pisze, że nie ukarał pani Eweliny, tylko naliczył dodatkową opłatę. Z kolei WIOŚ pisze wprost o „karze”. Poproszony przez nas o wyjaśnienie, na jakiej podstawie została wyliczona kara, rzecznik WIOŚ napisał: „Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przy wydaniu administracyjnych kar pieniężnych opierał się na dowodach zgromadzonych podczas kontroli własnych”. Co ciekawe: z dokumentów sprawy wynika, że składowane kruszywo nie wyrządziło żadnej szkody na środowisku.

Podejrzana bez zarzutu

Pani Ewelina odwołała się od decyzji. W rezultacie, po wielu tygodniach, otrzymała pismo z Urzędu Marszałkowskiego mówiące o uchyleniu nałożonej na nią kary. Zadowolona udała się do Urzędu Skarbowego, aby zatrzymać egzekucję. Wydawało się, że to koniec wielomiesięcznej batalii biurokratycznej. Nic bardziej błędnego. Zamiast informacji o zdjęciu blokad z konta bankowego, kobieta otrzymała… wezwanie na policję. Tam postawiono jej zarzut posłużenia się sfałszowanym dokumentem. Za to przestępstwo polski kodeks karny (art. 270) przewiduje do 5 lat więzienia. Jak się okazało: dociekliwi urzędnicy skarbowi skontaktowali się z Urzędem Marszałkowskim i tam dowiedzieli się, że żadna decyzja uchylająca egzekucję wobec pani Eweliny nie została wydana. Gdy Kędzierska stała się Eweliną K., do jej domu ponownie zapukali policjanci. Szukali dowodów związanych z podejrzeniem przestępstwa sfałszowania dokumentu. Na szczęście Kędzierska nie zdążyła wyrzucić koperty, w której otrzymała dokument o uchyleniu kary.

Policjanci i nadzorujący ich pracę prokurator potwierdzili (sygnatura akt PG RSD 40/24), że koperta faktycznie została wysłana z urzędu, a list został odnotowany w ewidencji wychodzącej korespondencji. Szkopuł tylko w tym, że decyzja o uchyleniu egzekucji nie figuruje w ewidencji wydawanych decyzji. A pracownica urzędu, podpisana pod nią, nie była sobie w stanie przypomnieć, czy faktycznie podpisywała taki dokument. Zarzut w stosunku do bizneswoman uchylono. Śledczy dalej nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, jak się to stało, że decyzja administracyjna wyszła z urzędu oficjalną pocztą, odnotowaną w spisie korespondencji, ale wcześniej nie została zarejestrowana w ewidencji wydawanych decyzji.

Kuriozalna kłótnia z urzędnikami doprowadziła Kędzierską na skraj bankructwa. Decyzję administracyjną, Urząd Marszałkowski skierował do grodziskiego Urzędu Skarbowego. Ten zablokował rachunki bankowe przedsiębiorstwa. To zaś oznaczało praktycznie koniec działalności. Hala nie mogła powstać, więc nie było gdzie trzymać maszyn, kostki i innych elementów. A pracownicy pani Eweliny stracili źródło dochodów. Zamiast pomagać okolicznym przedsiębiorcom upiększać swoje posiadłości, kobieta spędza czas na kuriozalnej biurokratycznej awanturze z urzędnikami. O decyzję wydaną bez kluczowego protokołu.

http://nczas.info/2024/07/06/kara-na-oko-kto-i-dlaczego-chce-zniszczyc-wlascicielke-firmy/

#biurwy #urzednicy #prawo #biznes

6

Wszystko co złe z internetowym i nie tylko, biznesem - dlaczego? 😱 📉 😈youtube.com

Amazon, Uber, Netflix, Instagram, Facebook i inne. Czemu ssą? Jest to związane z cyklem życia firmy i wiele spośród nich jest już w ich ostatnich etapach.

Co spowodowało, że przyciągnęły ludzi i co powoduje że teraz zniechęcają... ale są za wielkie by zniknąć z rynku. Ile jesteś wart dla biznesu i czy można Ciebie zdradzić? Oraz, czym są subskrypcje i jak się je wykorzystuje?

Zdjęcie

----------------------------------------------------------

http://www.youtube.com/watch?v=PF9Mbfz8u68

----------------------------------------------------------

#ciekawoski #biznes #ekonomia #swiat #nwo #bekazlewactwa #kapitalizm #marksizmkulturowy

10

Protest przewoźników w Dorohusku. Warzecha UJAWNIA szokujące kulisy. „Wójt zwyczajnie kłamał”nczas.info

Polscy przewoźnicy wznowili protest przed przejściem granicznym w Dorohusku, po tym, jak wójt gminy Wojciech Sawa go rozwiązał. Publicysta Łukasz Warzecha ujawnił szokujące kulisy decyzji lokalnych władz.

Przypomnijmy, że trwający od 6 listopada protest przewoźników przed przejściem w Dorohusku został rozwiązany 11 grudnia przez wójta gminy Wojciecha Sawę. Jednocześnie przewoźnicy złożyli kolejny wniosek o nowe zgromadzenie od 18 grudnia do 8 marca, którego wójt również zakazał. Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił jednak tę decyzję wójta i protestujący powrócili na granicę.

„Pamiętają Państwo, jak przed Świętami wójt gminy Dorohusk rozwiązał protest przewoźników? Powoływał się wtedy m.in. na to, że w gminie przez protest znikają miejsca pracy” – przypomniał na portalu X Warzecha.

„Okazuje się, że wójt zwyczajnie kłamał – nie miał takich informacji” – stwierdził.

Dziennikarz wysłał bowiem do urzędu gminy Dorohusk szereg pytań, związanych z tą sprawą.

„Wśród argumentów za rozwiązaniem protestu przedstawiciele urzędu gminy wymieniali m.in. utratę miejsc pracy w gminie z jego powodu. Proszę o wskazanie, w jakich sektorach protest przewoźników spowodował utratę zatrudnienia w gminie Dorohusk oraz ile osób od momentu rozpoczęcia protestu pracę z jego powodu straciło” – pytał.

„Urząd gminy wskazał także, że organizatorzy protestu nie wywiązywali się ze zobowiązań dotyczących przepuszczania transportów z pomocą humanitarną oraz ładunkami łatwo się psującymi i niebezpiecznymi. Proszę w związku z tym o wskazanie:

– Jakie było źródło takich informacji?

– Jaka liczba transportów w konkretnych kategoriach nie została przepuszczona zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami?

– Czy urząd gminy podjął w tej sprawie rozmowy z organizatorami blokady przed podjęciem decyzji o jej rozwiązaniu?” – dodał.

„Oto odpowiedzi wójta gminy, pana Sawy:

1. Gmina nie posiada danych w jakich dokładnie sektorach nastąpiła utrata miejsc pracy i jaka to była liczba.

2. Informacja była przekazywana od służb mundurowych. Nie dysponujemy liczbą transportów w konkretnych kategoriach, które nie zostały przepuszczane zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.

3. Ustalenia z organizatorami zgromadzeń, które odbywają się lub odbywały na terenie gminy Dorohusk, były podejmowane przez policję z protestującymi na spotkaniach, które odbywały się przed każdym zgromadzeniem” – czytamy.

http://nczas.info/2023/12/28/protest-przewoznikow-w-dorohusku-warzecha-ujawnia-szokujace-kulisy-wojt-zwyczajnie-klamal/

#polska #ukraina #biznes #transport #klamstwo

27

Finansowanie Ukrainy przez USA zagrożone?! Odmówili Zełenskiemu. Prezydent Ukrainy nie wygłosi przemówienia w Kongresienczas.com

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA, Republikanin Kevin McCarthy odmówił prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu zorganizowania wspólnej sesji Kongresu, co umożliwiłoby mu wygłoszenie przemówienia i zwrócenie się do wszystkich.

Zełenski przebywa z drugą wizytą w USA od momentu wybuchu wojny na Ukrainie. Biały Dom wezwał Kongres do przegłosowania prowizorium budżetowego wraz z dodatkowym pakietem 24 mld dolarów na wydatki związane z pomocą dla Ukrainy.

Część Republikanów jednak się temu sprzeciwia. Zełenski, swoim wystąpieniem w Kongresie, miał przekonać parlamentarzystów do kontynuowania dostarczania Ukrainie niezbędnej amerykańskiej pomocy.

Doszło natomiast do spotkania Zełenskiego z McCarthym i delegacją Izby. Republikański spiker zapowiadał, że będzie pytał prezydenta Ukrainy m.in. o jego plan na wygranie wojny oraz rozliczenie już przekazanych środków. Po spotkaniu określił je jako „bardzo dobre, bezpośrednie i produktywne”, ale – kilkakrotnie pytany przez dziennikarzy – nie zobowiązał się do szybkiego procedowania dodatkowego pakietu pomocy dla Ukrainy przez Izbę Reprezentantów.

Michael McCaul, republikański przewodniczący komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów, zdradził, że Zełenski powiedział podczas spotkania m.in., że Ukraina „wygrywa” wojnę, ale potrzebuje jeszcze „osłony powietrznej, czyli F-16” oraz pocisków balistycznych dalekiego zasięgu ATACMS. Stwierdził, że Ameryka to zapewni.

Co do tego nie ma jednak zgody wśród Republikanów. Wcześniej 29 republikańskich dysydentów wysłało do Białego Domu list, w którym poprosili o odpowiedzi na kluczowe pytania.

„Jak idzie kontrofensywa? Czy Ukraińcy są bliżej zwycięstwa niż 6 miesięcy temu? Jaka jest nasza strategia i jaki jest plan wyjścia prezydenta? Co administracja definiuje jako zwycięstwo na Ukrainie?” – pytali. „Byłoby to absolutnie niedopuszczalne działanie Kongresu, gdyby przychylił się do tej prośby (o dalsze finansowanie – red.) bez znajomości odpowiedzi na te pytania” – napisano w podsumowaniu.

#ukraina #usa #biznes

http://nczas.com/2023/09/21/finansowanie-ukrainy-przez-usa-zagrozone-odmowili-zelenskiemu-prezydent-ukrainy-nie-wyglosi-przemowienia-w-kongresie/

10

Państwowe draństwo. Nastolatka chciała zarobić na wycieczkę szkolną. Skończyło się kontrolą i sprawą w sądzie

16-letnia Marysia chciała zarobić na wycieczkę szkolną, sprzedając wiśnie z sadu swojego dziadka. Na drodze nastolatce stanęły urzędy, które zgotowały jej prawdziwe piekło.

Sytuacja miała miejsce we wsi Lubno w woj. zachodniopomorskim. Rodzice zaproponowali swojej 16-letniej córce, by zapracowała sobie na wycieczkę szkolną, sprzedając wiśnie z sadu swojego dziadka.

Dziewczyna przystała na ten pomysł i rozstawiła swój stragan na parkingu przed sklepem spożywczym, którego właścicielem również był jej dziadek.

Miejsce było sensowne z wielu powodów. Po pierwsze nastolatka mogła czuć się tam bezpiecznie, a po drugie miała dostęp do bieżącej wody.

Przez dwa dni dziewczyna sprzedała kilkanaście kilogramów owoców, zarabiając przy tym pieniądze na wycieczkę. Trzeciegi dnia jednak zaatakował ją „kapitan państwo” pod postacią urzędniczki Inspekcji Sanitarnej w asyście policji.

– Urzędniczkom bardzo zależało na tym, żeby ukarać nasze dziecko. Kontrola trwała ponad dwie godziny – powiedziała w rozmowie z portalem gazeta-walecka.pl mama Marysi.

– Urzędniczki dzwoniły w różne miejsca, radziły się chyba bardziej doświadczonych kolegów, szukały paragrafów. I je znalazły – dodała.

Dziewczynie, która jedynie chciała sprzedać wiśnie, by jechać na wycieczkę, zarzuca się brak orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych oraz niewdrożenia procedur opartych na zasadach systemu mającego na celu zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności.

Nastolatka jest niepełnoletnia, więc kara, w postaci mandatu 100 zł, została skierowana wobec jej opiekuna prawnego – ojca. Tata Marysi zdecydował się jednak na nieprzyjmowanie mandatu.

– Prosiliśmy panie, żeby pouczyły Marysię i nie nakładały od razu mandatu. Niestety, nie dały się przebłagać – mówi matka dziewczyny.

Rodzice 16-latki odwołali się od kary, jednak Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał odwołanie za bezzasadne i skierował sprawę do sądu.

Tymczasem z informacji, które uzyskał portal gazeta-walecka.pl wynika, że kontrola odbyła się, bo ktoś złożył donos na dziewczynę.

#biznes #konfederacja #dzieci #panstwo #urzadskarbowy

http://nczas.com/2023/09/10/panstwowe-dranstwo-nastolatka-chciala-zarobic-na-wycieczke-szkolna-skonczylo-sie-kontrola-i-sprawa-w-sadzie/

22

Palikot i Wojewódzki mają problemy. Gigantyczny dług i zabójcze oprocentowanie

Grupa Manufaktura Piwa Wódki i Wina, holding Wojewódzkiego i Palikota, zadłużona jest na ponad 170 milionów złotych. Takie nieoficjalne informacje przekazał reprezentujący inwestorów Marek Maślanka.

Holding Janusza Palikota i Kuby Wojewódzkiego miał produkować alkohol. Środki na działalność pozyskano od zewnętrznych inwestorów na zasadach crowdfundingu.

Produkcja się jednak nie rozpoczęła, a inwestorzy mieli do tej pory stracić ok. 140 milionów złotych.

Obecnie sprawą zajmuje się prokuratura i Krajowa Administracja Skarbowa. Na jaw wyszło, że spółka jest nierentowna.

Według opublikowanego przez Marka Maślankę raportu, firma Palikota i Wojewódzkiego ma łącznie ponad 166 milionów złotych długu zewnętrznego plus 11 milionów odsetek, co łącznie daje 177 milionów złotych zadłużenia.

Dług będzie rósł w ogromny tempie, bo oprocentowanie wynosi 240 proc. Tymczasem firma wykorzystała obecnie zaledwie 20 proc. możliwości produkcyjnych w przypadku piwa i w ogóle nie rozpoczęła produkcji wódki.

Janusz Palikot ma nadzieję, że dług zostanie zamieniony na akcje, a restrukturyzacja firmy dojdzie do skutku.

#dlug #biznes #pieniadze

http://nczas.com/2023/09/10/palikot-i-wojewodzki-maja-problemy-gigantyczny-dlug-i-zabojcze-oprocentowanie/

11

Dlaczego logo staje się coraz prostsze?youtube.com

W ostatnich latach zauważalny jest trend upraszczania logo przez popularne marki, co nie zawsze spotyka się z uznaniem konsumentów. Jest to chwilowy trend, czy może nowy standard na kolejne dekady?

http://www.youtube.com/watch?v=r2BUyn2yuw8

#ciekawostki #logo #grafika #grafikakomputerowa #ciekawe #biznes

11

Unitra wraca do gry. Legendarny sprzęt audio ze wsparciem Michała Kicińskiegobiznes.wprost.pl

Zdjęcie

Kultowa polska marka Unitra znów zaoferuje Polakom sprzęt audio wysokiej jakości. Firma wspierana przez Michała Kicińskiego pokazała nowe urządzenia – wzmacniacze, gramofony i kolumny – które trafią do sprzedaży jesienią 2023 r.

http://biznes.wprost.pl/technologie/urzadzenia/11264227/unitra-wraca-do-gry-legendarny-sprzet-audio-ze-wsparciem-michala-kicinskiego.html

#polska #biznes #unitra #audio

13

#ludzie #polacy #pogoda #deszcz #biznes #psychologia #memrys

Takie wspomnienie mi dziś wyskoczyło na FB, z czasów jak jeszcze prowadziłem biznes w Polsce, gdzie wymagania odnośnie schodów i chodnika przy prowadzonym przybytku wymagają w sumie ubezpieczenia od cudzego wypadku:

Przychodzi do sklepu sympatyczna klientka i rzecze:

- Ale ma Pan śliskie schodzy! Wywróciłam się.

- Schody są zadaszone, chyba nie są mokre...

- Są suche, ale ja mam mokre buty...

- yhym...

6

Dlaczego firmy mogą zmonopolizować kolor?youtube.com

Znak towarowy kojarzy się z ochroną nazwy lub logo. Ale zastrzeżonym znakiem może być każdy element, dzięki któremu firma może odróżnić swój towar lub usługę na rynku. Można nawet zmonopolizować i zastrzec kolor, choć jest to proces niezwykle trudny.

#ciekawostki #firmy #biznes #ciekawe

http://www.youtube.com/watch?v=G617rPp9Jy0

6

Hej Lurker,

Krotkie przedstawienie- newslettera co tydzień - info biznesowe startupy, dotacje #biznes #biznespigula #startup Reszta linków newsletter

Link do bloga http://biznespigula.pl/

22 marca ponownie wystartował Travel Grants, konkurs organizowany przez PARP przy wsparciu Funduszy Norweskich o łącznym budżecie 35 tys. euro skierowany do klastrów i instytucji otoczenia biznesu, działających na rzecz rozwoju gospodarczego lub innowacyjności w ramach współpracy międzynarodowej

Zazielenianie procesów w przedsiębiorstwach, samowystarczalność energetyczna, ekoprodukty oraz jak w zgodzie z naturą prowadzić działalność gospodarczą – to jedne z głównych tematów konferencji organizowanej w ramach Funduszy Norweskich w Poznaniu i online 28 marca, o godz. 10:00.

W dniach 29-30 marca 2023 r. odbędzie się wydarzenie z cyklu „Clusters Meet Regions” z udziałem ok. 200 klastrów, MŚP, instytucji otoczenia biznesu i administracji z Ukrainy i krajów Unii Europejskiej. Jego celem będzie wymiana doświadczeń i nawiązanie nowych międzynarodowych kontaktów. Wydarzenie będzie odbywać się online, a także stacjonarnie w Koszycach (Słowacja).

Spotkanie Urzędu Patentowego oraz EUIPO konferencja online pt. „Znaczenie praw własności intelektualnej dla MŚP”. Eksperci z obu urzędów przedstawią prezentacje dotyczące istotnych tematów z zakresu własności intelektualnej oraz najnowszych inicjatyw skierowanych do małych i średnich przedsiębiorstw oraz startupów. Ogólnie przydatne nawet na przyszłość.

Dni otwarte funduszy UE dla beneficjentów ale też aplikujących jeśli chcesz się coś wiecej dowiedzieć.

Kilka nowych ofert współpracy od europejskich firm m.in. producenci toreb, medyczne, cukierki i coś tam jeszcze. Polecam przeglądać bazę regularnie- dostawcy, asgenci handlowi, klienci, kraje UE i nie tylko

To mogę polecić- Webinarium po polsku PAIH „Ekspansja na rynek USA”

Również profesjonalne i darmowe spotkanie- Webinar Dragon Rouge „Eksportujesz? Zadbaj o markę!” 4 kwietnia 2023 r.

30 marca w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego w Warszawie odbędzie się Mazowieckie seminarium gospodarcze „Eksportuj do Izraela”.

Informacja Patentowa PPNT Gdynia zaprasza na dedykowane, indywidualne szkolenie. Dowiedz się, gdzie i jak szukać informacji o chronionych w Polsce i UE znakach towarowych. Naucz się pod okiem specjalisty jak korzystać z dostępnych baz i sprawdź, czy Twoja marka nie koliduje z innym oznaczeniem.

Ruszyła 20. edycja konkursu o tytuł Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości. Do udziału zapraszamy wszystkie średnie, małe i mikroprzedsiębiorstwa oraz start-upy z terenu Metropolii Poznań oraz firmy zlokalizowane w Poznańskim Parku Naukowo-Technologicznym.

Ciekawa opcja dla startupów medycznych- EIT Health InnoStars Awards to program akceleracji skierowany do startupów z sektora medycznego, które poszukują wsparcia finansowego, pomocy doświadczonych ekspertów i kontaktów biznesowych. Obecnie trwa nabór do kolejnej edycji EIT Health InnoStars Awards. Jeśli chcesz wziąć w niej udział, pospiesz się – organizatorzy czekają na Twoje zgłoszenie do 16 kwietnia.

5

Kopia wpisu z hejto. Eleganckie podsumowanie tego w jaki sposób Wykop wykopał sobie dołek do którego sam teraz wpadł

"Przeczytałem te żenujące przeprosiny Michała Białka, którego bezczelność aż wręcz razi, dlatego chciałbym zrobić lekki rys historyczny Wykopu, żeby każdy może miał szersze spojrzenie na temat, bo to jednak kilkunastoletnia historia i łatwo się nagle wszystkiego wypierać albo przerzucać odpowiedzialnością.

Mam nadzieję, że przy porannej kapuczynie rogal wam w gardle nie stanie od lektury, a jak wpis spotka się z aprobatą, to zajrzymy też w inne biznesiki proteinowego księcia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Rys historyczny
Autorem i pomysłodawcą Wykopu jest Piotr Chmolowski, który stworzył serwis będąc uczniem szkoły średniej w 2005 roku na podobieństwo amerykańskiego Digga. Serwis tworzył i rozwijał przez ok. 2 lata, a o idei swojego serwisu społecznościowego pisał tak:

Wykop ma być miejscem, gdzie internauci zbierają linki do ciekawych informacji, takich jak artykuły, newsy, czy notki na blogach. Te linki, które uznane zostaną za najbardziej interesujące trafiają na stronę główną. O wszystkim decydują nasi użytkownicy w demokratycznym głosowaniu. Dzięki temu mamy wielkie szanse, że materiały, które do nas trafiają są naprawdę dobrej jakości.
https://di.com.pl/wywiad-z-piotrem-chmolowskim-tworca-serwisu-wykop-13247

We wrześniu 2006 pojawia się prywatny inwestor i przedsiębiorca - Tomasz Drożdzyński. Najbardziej znany ze stworzenia serwisu ogłoszeń lokalnych tablica.pl, który został później wchłonięty przez grupę OLX. Drożdzyński, zainteresowany serwisem licealisty, zakupił go za nieznaną kwotę i przez lata pełnił funkcję członka zarządu z takimi poglądami odnośnie wolności wypowiedzi:

Na Wykopie panuje cenzura. Jeżeli komuś taka sytuacja nie odpowiada, serdecznie zapraszam do usunięcia konta.
https://www.wykop.pl/wpis/10885/na-wykopie-panuje-cenzura-jezeli-komus-taka-sytuac/

Drożdzyński po przejęciu Wykopu w 2006 poszukał inwestora, którym stał się holenderski fundusz inwestycyjny Garvest należący do Arjana Bakkera, a ten zainwestował wstępnie 600 tys zł w serwis, który przyjął swoją formalną organizację jako Wykop sp z o.o. zostając wpisanym dnia 16.05.2007 do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznaniu. Od tej daty można liczyć początek wielkiego biznesu. Co stało się z autorem? Niestety, ale na krótko przed inkorporacją 7.02.2007 ze współpracy z serwisem rezygnuje jego Twórca Piotr Chmolowski.

Czas leci, polski Internet się rozwija, a Tomasz Drożdzyński decyduje się sprzedać swoje udziały i w 2012 Wykop zostaje sprzedany Allegro, żeby powrócić do Garvesta w 2015. Nieoficjalnie mówi się, że cena zakupu od Allegro była bardzo korzystna i wynosiła ok 5 mln zł. W tym samym roku długoletni kierownik ds. marketingu, a później dyrektor operacyjny, twarz Wykopu - Michał Białek, zostaje członkiem zarządu Wykop sp z o. o. Jego dotychczasowe stanowisko zajmuje Paweł Ellerik.

Afery
I jak niżej zobaczycie, to z grubsza wszystkie afery Wykopu przypadają na ostatnich 10 lat, za pełnienia funkcji dyrektora operacyjnego albo prezesa zarządu przez Michała Białka. To są efekty jego zarządzania, przymykania oka na pewne kwestie oraz romansu z pisowskim reżimem. Skrótowo tylko wymienię najbardziej znane afery, które spotkały się z mocnym sprzeciwem użytkowników serwisu i które jestem w stanie wymienić z głowy.

2013 Afera zbożowa z udziałem znanej i szanowanej moderatorki Anny Steckiej
2016 AMA z gangusem o pseudonimie 'masa'
2016 Pobieranie 10 zł za wnioski 500+ przez apkę Białka, reklamowaną na wykopie
2018 Skrypty kradnące maile i hasła użytkowników
2018 Wprowadzenie nowych reklam, które przekierowują na serwisy scamerskie
2018 Afera pedofilska
2020 AMA z Dudą, robienie laski pisowi przed wyborami prezydenckimi
2022 1.6 mln dotacji w tym od Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na "projekty badawczo-rozwojowe: eksperymentalne prace rozwojowe"
2022 Ssanie orlenowskiej parówki, ściąganie znalezisk, bany za krytykę partii
2023 Wykop 2.0, nieusuwanie danych

Wykop 2.0
Teraz Białek wychodzi i bije się w pierś, że popełniono błędy, ale Wykop 2.0 tworzył od 3.5 roku, a to nie są proste rzeczy. Jak to działa i wygląda, to nie ma co pisać, bo każdy wie. Pomijam już, że Białek od ponad 8 lat jest właścicielem firmy AppVerk zajmującej się produkcją oprogramowania. Tak, tak. Ma ponad 40 specjalistów w tej dziedzinie, a specjalizacją jest wręcz UX/UI. Użytkownicy zgłaszają problemy, że ich dane nie zostały usunięte i wygląda na to, że Wykop ma problem z retencją danych? No kto by się spodziewał, że właściciel firmy LexDigital, zajmującej się szeroko pojętą tematyką rodo i compliance w dziedzinie ochrony danych osobowych będzie miał takie problemy we własnym serwisie, mimo współpracy z kilkunastoma ekspertami w tej dziedzinie?

Co ciekawe, pewnie nikogo to nie zaskoczy, bo wszyscy widzą jak wyglądają wpisy kierownictwa i ogólna komunikacja Wykopu z użytkownikami - jakby pisane w trakcie robienia dwójki, ale spółka ta w swoich strukturach nigdy nie widziała potrzeby stworzenia stanowiska rzecznika prasowego czy jakiegoś community managera i nie zlecała zadań z zakresu PR zewnętrznej agencji, no bo po co, skoro Michał z ekipą robią to doskonale?

Tymczasem Hejto, serwis-żart zrobiony w 24h, po 2 latach bije Wykop na głowę designem i funkcjonalnością. Hobbystyczny projekt bez zaplecza i wielkich dotacji wręcz ośmiesza to magnum opus Białka, który jest niby marketingowcem, a nie potrafi się komunikować z użytkownikami serwisu ani nie potrafi poznać ich potrzeb.

Holenderska inwestycja
Pewnie wielu z was zadaje sobie pytanie, dlaczego po 10 latach Białek zaczyna pajacować plusując i komentując wpisy? Macie rację, że chodzi o kasę, ale o jaką dokładnie? Postanowiłem to z grubsza policzyć. Nie jest to jakaś profesjonalna analiza, bo niestety, nie mam dostępu do sprawozdań finansowych sprzed 2017, ale zysk/strata Wykopu wygląda z grubsza tak:

2014(?) - 300k przed zakupem Garvestu
2015 - ?
2016 - strata 184k
2017 - 300k
2018 - 41k
2019 - 900k
2020 - 1m
2021 - 800k

To daje ok 2.85 mln zysku, oczywiście nie znamy jeszcze sprawozdania finansowego za rok 2022 i nie wiem do końca ile Wykop zarobił/stracił w roku zakupu przez Garvest, ale wątpię, żeby 2022 był rokiem rekordowym. Dlatego z grubsza można przyjąć, że za prezesury Białka, Wykop nie zarobił więcej niż 4 mln złotych, a jak sobie przypomnicie, że Garvest go kupił za 5 baniek, to zakup się jeszcze nie zwrócił i może już nie zwrócić.

A jaki jest obecny stan rzeczy w spółce?
Mało osób o tym wie, bo nikt raczej nie sprawdza hobbystycznie KRSu regularnie, ale 100% udziałów Wykopu posiada już wyżej wspomniana spółka AppVerk sp z o.o., w której to udziałowcami oraz członkami zarządu są Michał Białek i syn właściciela Garvesta Brecht Bakker, który nawet pracował w Wykopie jako Junior Mobile Developer.

A czym Michał Białek zajmuje się za pośrednictwem AppVerk i co jeszcze kontroluje oraz jakie ma powiązania? Jeśli ten wpis zostanie solidnie wygrzmocony, to może sobie to sprawdzimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)"
#wykop #hejto #ciekawostki #prawo #biznes
https://www.hejto.pl/wpis/rogalowe-spadki-upadek-wykop-pl

18

Jest raport! Izraelska sieć aptek odnotowała miliardowe zyski w Polsce! Nie zapłaciła ani grosza podatku dochodowegowprawo.pl

#wprawo #farmacja #biznes #podatki #polska #izrael
"Z raportu dowiadujemy się, że polski rynek generuje ogromne zyski sieci aptecznych. Zwrócił na to uwagę m.in. dyrektor generalny izraelskiej sieci Super-Pharm Nitzan Lavie: – Poświęcamy nasz zysk operacyjny i brutto w celu obniżenia cen w Izraelu, podczas gdy nasze źródła zysku znajdują się w Polsce i Chinach – dla izraelskiego portalu Haaretz mówił Lavie. Raport podaje, że izraelska sieć według raportu w latach 2017 i 2019 (brak danych za 2018) odnotowała łączny przychód 2,330 mld zł. Od tego zapłaciła okrągłe 0 zł podatku dochodowego."
https://wprawo.pl/jest-raport-izraelska-siec-aptek-odnotowala-miliardowe-zyski-w-polsce-nie-zaplacila-ani-grosza-podatku-dochodowego/

33