"Trzecia fala" i co ona nam mówi o człowieku?youtube.com

Lata 60, Palo Alto, Kalifornia jeden z uczniów pyta swojego nauczyciela, jak to możliwe, że za Adolfem poszło tyle narodu? Już pomijając to jaka jest prawidłowa odpowiedź na to pytanie, sprowokowało to u tego nauczyciela chęć zrobienia eksperymentu. Poinformował on dyrektora o swoim pomyśle, dostał zgodę i ...rozpoczął pranie mózgu. Co warto dodać, Palo Alto wówczas było uważane za idyllę, do tego super poziom szkolnictwa. No generalnie tam się miał kształcić kwiat amerykańskiego narodu.

Zajęło mu raptem 5 dni zindoktrynowanie tych dzieci tak bardzo, że do siebie salutowali, byli przekonani o tym, że zakładają nową partię. Błyskawicznie zaczęli donosić o wszystkim "wodzowi", szpiegowali sami siebie nawzajem, gotowi byli się wzajemnie zastraszać, gdy ktoś zaczynał stawiać opór. Wykluczali osoby, które się wykruszały, przestali do nich rozmawiać, udawali, że są przeźroczyści itp.

Nie będę tutaj pisał o tym więcej, niż to konieczne, ale jeszcze pozwolę sobie na kilka zdań wniosków. Sam prowadzący, Ron Jones był zszokowany tym, co osiagnął i jak szybko, czy nawet obrzydzony tym, co odkrył w ludzkiej naturze.

Wszystko wskazuje na to, że po pierwsze manipulacja jest czymś i masowym i łatwym i szybkim i możliwie bardzo głęboko radykalizującym. Jednocześnie chęć bycia akceptowanym, chęć przynależności są tak silnymi uczuciami, że tylko nieliczni umieją się temu przeciwstawić. Jedyną opcją na odporność przeciw temu jest sceptycyzm i kwestionowanie informacji.

Osobiście uważam, że cały ten proceder, czyli pranie mózgu level indoktrynacja niemal sekciarska wyzwala w człowieku: poczucie wyższości, pogardę do odstępstw, a nawet nienawiść do innych poglądów, a co gorsza widzę te postawy, jako całkiem powszechne, szczególnie po lewej stronie społeczeństwa, ale też nie brak tego po prawej. Ku przestrodze lurkarze!

http://www.youtube.com/watch?v=JIw1EUltS7E

Zdjęcie

#psychologia #eksperyment #nauka #indoktrynacja #usa

12

Tymczasem w rzeczywistości alternatywej.

Spędza czas samotnie bo ma dzieci, już nie może nadstawić się Ahmedowi i pomagać sierotom w Afryce takim jak ona.Morsowanie? Szambo Gangesu pachnie lepiej! Wot,logika! 🤡🌍 #manipulacja #psychologia #polka

"Nie była by sobą,gdyby była inna"

20

#ciakawostka #nauka #psychologia #genetyka #stereotypy #wiedza

Lurek się trochę uaktywnił późnym wieczorem. Bracia z #dzienna, będziecie sobie najwyżej przewijać. 🫡

Co do tego ⬇️. Wygląda na to, że więzy krwi mają największe znaczenie.

9

Rozmowa z tym słynnym MacDonaldem od "kultury krytyki" #zydzi #psychologia

Jake Shields: „Freud, psychoanaliza, to też było w większości żydowskie”.

Kevin MacDonald: „Żydzi używali psychoanalizy, aby twierdzić, że biały etnocentryzm był spowodowany zaburzonymi relacjami rodzic-dziecko…. Dane były w rzeczywistości całkowicie odwrotne”.

http://files.catbox.moe/q0gcya.mp4

całość: http://www.youtube.com/watch?v=2ibEGfjikBA

7

Co by nie powiedzieć,żyjemy w otwartym psychiatryku. 🤡🌍

W 1973 roku osiem całkowicie zdrowych osób trafiło do szpitali psychiatrycznych w Stanach Zjednoczonych.

Żaden z nich nie był chory.

Nikt w środku nie zdawał sobie z tego sprawy. 🧠

To nie był wypadek.

Był to eksperyment zaprojektowany przez psychologa Davida Rosenhana, mający na celu odpowiedź na niepokojące pytanie.

Czy specjaliści są w stanie wiarygodnie odróżnić zdrowie psychiczne od choroby psychicznej?

Aby się tego dowiedzieć, Rosenhan zwerbował osiem zwykłych osób: malarza. Gospodynię domową. Pediatrę. Studentkę.

Skłamali tylko w jednej sprawie. Powiedzieli, że słyszeli głosy. Tylko trzy słowa. „Pusto”. „Głucho”. „Łup”.

To wystarczyło.

Przyjęto wszystkich ośmiu.

W chwili, gdy weszli do szpitali, przestali udawać. Zachowywali się normalnie. Współpracowali. Prosili o wypisanie. 🚪

Nigdy nie zadziałało.

Każda normalna czynność była interpretowana jako objaw.

Robienie notatek stało się obsesyjnym zachowaniem.

Spokojne czekanie stało się patologicznym szukaniem uwagi.

Uprzejmość stała się kontrolowanym zachowaniem zgodnym z chorobą.

U siedmiu osób zdiagnozowano schizofrenię.

Osoba z depresją maniakalną.

Żaden z pracowników nie uznał ich za zdrowe.

Ale pacjenci tak.

Prawdziwi pacjenci podchodzili do nich i szeptali: „Nie jesteście tacy jak inni. Nie pasujecie tutaj”.

Ci, których uważano za chorych, widzieli to, czego nie widzieli przeszkoleni specjaliści.

Średni pobyt wynosił 19 dni.

Jedna osoba pozostała w szpitalu przez 52 dni. ⏳

Każdy dzień utwierdzał nas w tej samej prawdzie. Raz zaszufladkowana rzeczywistość przestała mieć znaczenie.

Kiedy Rosenhan opublikował książkę „O zdrowym rozsądku w miejscach chorych psychicznie”, świat psychiatrii oszalał. Jeden ze szpitali rzucił mu wyzwanie, by wysyłał nowych pseudopacjentów, przekonany, że ich wyłapią.

Rosenhan się zgodził.

W ciągu kolejnych miesięcy szpital zidentyfikował 41 domniemanych oszustów.

Rosenhan nie wysłał nikogo. Ani jednej osoby.

Wniosek był nieunikniony.

Diagnoza nie zawsze opierała się na faktach. Kształtował ją kontekst i oczekiwania.

Ten eksperyment podważył ślepe zaufanie do etykiet klinicznych i wymusił poważne zmiany w sposobie diagnozowania i leczenia chorób psychicznych. Jednak jego głębsza lekcja wciąż nie daje spokoju.

Percepcja może zniekształcać rzeczywistość bardziej niż samo szaleństwo.

A czasami najniebezpieczniejszą iluzją są ci, którzy wierzą, że nie mogą się mylić.

#ciekawostki #psychologia #historia

20

Wpływ diety na poprawę zdrowia psychicznego. 🧠threadreaderapp.com

http://threadreaderapp.com/thread/2001287109831786610.html

Mówię to już od dawna,w tej książce są zawarte alternatywe podejścia do chorób psychicznych.Metoda weź pigułkę powinna być zawsze ostatnią. #medycyna

#zdrowie #psychologia #dieta

6

Żyjemy w klatce Seligmana

Zdjęcie

Martin Seligman, żydowski psycholog, przeprowadził w latach 70 niepokojące eksperymenty psychologiczne na psach, które ujawniły coś głęboko niepokojącego o kontroli i beznadziei. Umieszczał psy w klatkach, gdzie pomimo oczywistej możliwości ucieczki (przeskoczenie do drugiej części klatki) otrzymywały nieuniknione porażenia prądem. Początkowo próbowały uciec, jednak po wielokrotnym narażeniu na te nieuniknione bodźce po prostu się poddawały. Przestawały próbować, nawet gdy dostępna była prawdziwa droga ucieczki, bo w drugiej części klatki odłączono elektrody. Zjawisko to zostało nazwane "wyuczoną bezradnością", stanem psychicznym, w którym organizm wierzy, że jego działania nie mają żadnego wpływu na wynik, prowadząc do bierności i rezygnacji.

Nie chodziło o same porażenia, chodziło o postrzegany brak kontroli. I właśnie to sprawia, że sytuacja staje się nadzwyczaj aktualna w obecnym krajobrazie politycznym. Wygląda na to, że żyjemy w eksperymencie Seligmana, zbudowanym nie z metalu i elektryczności, ale z biurokracji, dezinformacji i starannie pielęgnowanego poczucia bezsilności. Składają się na to 4 aspekty:

1. Problemy systemowe: Ogrom skali problemów takich jak nierówności ekonomiczne, złodziejskie podatki, forsowana imigracja, czy utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej wydaje się nie do pokonania dla większości osób. Powtarzające się próby rozwiązania tych problemów za pomocą konwencjonalnych środków często przynoszą niewielkie rezultaty, wzmacniając przekonanie, że zmiana systemowa jest niemożliwa.

2. Złożona biurokracja: Procesy polityczne i urzędowe są celowo skomplikowane i nieprzejrzyste, a sądy wydają jawnie niesprawiedliwe wyroki po wielu latach. Nawigowanie po tym bagnie wymaga czasu, zasobów i wiedzy specjalistycznej, którą niewielu posiada, tworząc barierę dla uczestnictwa i wzmacniając przekonanie, że indywidualne działanie jest daremne.

3. Manipulacja mediów i dezinformacja: Stały napływ negatywnych wiadomości, stronniczych raportów i jawnych kłamstw podważa zaufanie do instytucji oraz tworzy poczucie beznadziei co do przyszłości. Trudno walczyć o coś, gdy nawet nie wiesz już, co jest prawdą.

4. Iluzja wyboru w systemie dwupartyjnym: Chociaż nie każdy kraj ma sztywny system dwupartyjny, tendencja do polaryzacji i ograniczonych opcji istnieje wszędzie. Krajobrazy polityczne są coraz częściej konstruowane tak, aby przedstawiać wyborcom wybory, które wydają się niewystarczające lub kontrolowane, wzmacniając poczucie, że prawdziwa zmiana jest niemożliwa w ramach istniejących ram. Ta dynamika jest aktywnie budowana w krajach, gdzie wcześniej nie istniała.

A efekt? Społeczeństwo uwarunkowane do akceptacji status quo, nawet jeśli jest ono wyraźnie szkodliwe. Psy Seligmana nie były z natury słabe, one zostały nauczone bezradności. I właśnie tego oczekują ci, którzy są faktycznie u władzy.

#psychologia #kontrola #spoleczenstwo

28

#ciekawostki #psychologia #badania #internet

Jeżeli jesteś dupkiem w internecie, duża szansa, że też w świecie.

Tak wynika z badań naukowych. ¯\_( ❛ ͜ʖ ❛ )_/¯

------------------------------------------

http://youtube.com/shorts/PLKTfIx2iMY?si=bpRoXVNeeYV1zRZ0

------------------------------------------

Badacze zakładali że anonimowość w sieci powoduje, że ludzkie zachowania będą ostrzejsze ze względu na brak reperkusji.

Ku zaskoczeniu badających, wyszło, że osoby kłótliwe i nieprzyjemne w internecie są takie same poza nim, a osoby cierpliwe i spokojne analogicznie były cierpliwe i spokojne w zwykłym życiu.

13

Dobry wieczór. Mała refleksja na temat odrzucenia rówieśniczego i LGBTQP+.

Odrzucenie rówieśnicze to potężny wyzwalacz uszkodzeń psychiki młodego człowieka.

Zdjęcie

Jak byłem nastolatkiem miałem kolegę, który był odrzucony i wyśmiewany przez wszystkich ze względu na swój paskudny wygląd, sposób poruszania się, był też raczej niezbyt inteligentny.

Zrobiło mi się go żal, i trochę się z nim kolegowałem w szkole, żeby nie czuł się aż taki odrzucony. Ale generalnie obserwowałem jak jest poniżany, opluwany, wyśmiewany ze względu na swój wizerunek. Chłopak na 100% heteroseksualny, dziewczyny mu się podobały. Zwierzał mi się ze swoich tęsknot do dziewczyn, które mu się podobały, pokazywał mi w których dziewczyna się zakochiwał. Po szkole średniej nasze drogi się rozeszły. Po kilku latach dowiedziałem się o nim pewnych rzeczy.

Otóż w wieku 25 lat przyłączył się do LGBT.... zaczął ludziom (a może i sobie) wmawiać, że jest dyskryminowany, poniżany i odrzucony ze względu na to, że jest rzekomo homoseksualistą...

Dla mnie oczywiste jest to, że przyczyna była inna. On tak bardzo cierpiał, że jest odrzucany i wzgardzany (odrzucenie rówieśnicze, i ogólnie społeczne) ze względu na to jaki jest upośledzony fizycznie, a intelektualnie również niezbyt wydolny, że pewnego rodzaju ulgą było dla niego wymyślenie fikcyjnej rzeczywistości, w której jest prześladowany ze względu na urojony homoseksualizm, a nie ze względu na defekty fizyczne i psychiczne. Nagle można oskarżyć społeczeństwo o fobię, jednocześnie zyskuje się społeczność, która ma przymus zaakceptowania takiej osoby bez względu na jej wygląd.

Poznałem już sporo osób z tego środowiska i zauważam pewnego rodzaju wzór, analogiczny do historii tego mojego kolegi ze szkoły średniej.

Dziwadła, brzydale, grubasy o małej inteligencji, ludzie z defektami, ludzie z upośledzeniami. Ich łatwo jest przekonwertować na część tak zwanej "społeczności LGBT". To działa jak sekta. Ludzie w kryzysie psychicznym są najłatwiejszym do zdobycia narybkiem dla sekty. Analogicznie jest z LGBT.

#lgbt #lgbtqp #psychologia #opinia

18

nie bez powodu prymitywni zaKOmpleksieni fajnopoliniacy zawsze tyle mówią o wstydzie: że przy każdej okazji z byle powodu wstydzą się za prezydenta, za Polaków zagranicą etc.

już nawet pisowcy ze swoją dumą narodową itp. stoją znacznie wyżej w hierarchii

#socjotechnika #ciekawostki #psychologia #polityka

8

#psychologia #zydzi #zdrowie

Spędzasz lata myśląc, że potrzebujesz terapii, ale okazuje się, że naprawdę potrzebowałeś zobaczyć, jak płonie Tel Awiw.

22

Programowanie predykcyje - zrobimy Ci coś bardzo złego, ale wcześniej się do tego przyzwyczaisz. 🧠 😵‍💫 📡ekspedyt.org

Co to takiego programowanie predykcyjne? To subtelna forma psychologicznego uwarunkowania zapewniana przez media w celu zapoznania opinii publicznej z planowanymi zmianami społecznymi, które mają zostać wdrożone przez naszych przywódców.

Miałeś powiedziane co się wydarzy, nie powstrzymałeś, nie zareagowałeś. Sam sobie jesteś winien, przywyknij do nowej normy. Prosty zabieg psychologiczny który stwarza z ofiary, "współwinnego"... przynajmniej według prowodyrów.

Zdjęcie

---------------------------------------------------------------

http://ekspedyt.org/2022/07/25/programowanie-predykcyjne-czyli-jak-zmiekczyc-odbior/

---------------------------------------------------------------

#ciekawoski #psychologia #nauka #teoriespiskowe #nwo #media #przekazpodprogowy

12

Tak samo jest z wyborcami popisu, syndrom sztokholmski.

#psychologia #ciekawistki #polska

32

Jakie są najczęstsze przyczyny, dla których ludzie wierzą w kłamstwa polityków?

Ludzie wierzą w kłamstwa polityków z kilku powodów:

Poznawczy dysonans: Wyborcy często trwają przy swoich wcześniejszych decyzjach, nawet jeśli są one sprzeczne z faktami, co jest związane z dysonansem poznawczym.

Manipulacja informacją: Politycy skutecznie posługują się informacją, zarówno prawdziwą, jak i fałszywą, by przekonać wyborców.

Relatywizacja prawdy: Wierzenie w kłamstwa może być związane z partyjnymi sympatiami, gdzie "nasi" są postrzegani jako prawdomówni, a "tamci" jako kłamcy.

Potrzeba autorytetów: Ludzie mają naturalną potrzebę posiadania autorytetów i mogą ignorować kłamstwa, aby utrzymać pozytywny obraz liderów.

Syndrom sztokholmski w kontekście wyborców odnosi się do sytuacji, w której wyborcy mimo niezadowolenia z polityki głównych partii, takich jak PO i PiS, nadal na nie głosują. Marcin Palade, politolog, zauważa, że Polacy często wybierają między tymi partiami z powodu braku wiary w alternatywy, mimo że istnieją inne opcje polityczne. Jest to porównywane do syndromu sztokholmskiego, ponieważ wyborcy czują się emocjonalnie związani z partiami, które ich rozczarowują.

#wybory #spoleczenstwo #psychologia

Źródło app perplexity

11

"Daj pieniążki pomóż Afryce." 🤔 🤡 🙋🏿pkps.org.pl

Czy wiecie, że takie wyświechtane hasła towarzyszą krajom rozwiniętym od ponad wieku?

Bono, Madonna, Bil Clinton, Angelina Jolie, Lady Gaga, Oprah Winfrey, George Clooney i inne gwiazdeczki z okładek kolorowych Faktoidów, naganiające pospólstwo do oddania swojego dolara na murzynka, wcale nie były pierwsze.

Zdjęcie

Satyra na obrazku pochodzi z XIX wiecznej Brytanii gdy obraz nędzy, kontrastował z przepychem bogaczy i nowinkami technicznymi. Rysunek J. M Stanifortha ilustruje hipokryzję zamożnych Brytyjczyków - dama oddaje pieniądze na szkołę w Sudanie a nie zauważa żebraczki kilka metrów od siebie.

To zadziwiające jak ten ponad wiekowy obrazek jest aktualny po dziś dzień.

Zawsze mnie zastanawia, jakie procesy myślowe i profile psychologiczne, zmuszają tłuszczę do wrzucenia swojego pieniążka w czarną afrykańską studnię bez dna, gdy w tym samym czasie, w tym samym kraju żyją tysiące osób potrzebujących.

Jak najbardziej mamy (jako Polska) tych potrzebujących całkiem sporo. Tu warto wspomnieć o fundatorach, np: rodzimych noclegowni: Polski Komitet Pomocy Społecznej (link: http://pkps.org.pl/ ) którzy pochylają się nad potrzebującymi TU na miejscu.

Nikt o nich szeroko w mediach nie wspomina. Tego typu ośrodki rozsiane w swoich krajach nie mają tak wiele wsparcia co mityczna Afryka.

Żadna gwiazdka z nieba nie wstawia się za nimi. Jednocześnie starają się pomóc osobom które są nas najbliżej. Potrzebującym których być może nawet codziennie widujemy na ulicy ... ale nic z tym nie robimy.

No bo "Panie to przecież żul". A swojski "żul" nie może się równać z egzotycznym żulem z ciepłego kraju, nawet nie jest czarny, tylko dyskryminująco biały, może nawet "faszysta". Po co takiemu pomagać? Niech zdycha w śniegu (też białym bo pewnie "faszystowskim")?

Jednak mimo biedy tuż za oknem, ludzie dalej wolą wciskać swoje datki na Bambo ... który obecnie już został dokarmiony, podrósł, wyprowadził się z swojej afrykańskiej lepianki przykrytej blacha falistą i zmierza na pontonie w podzięce ubogacić Europę swoją wiedzą z zakresu inżynierii.

Jego miejsce już zostało zajęte przez kolejne tabuny, "biednych, niewykształconych, głodnych i chorujących na AIDS murzynków", których miliardy, miliardy, miliardy, datków z pomocy społecznej, sączone przez dziesięciolecia, nie były w stanie "wyrwać z biedy" przez ponad wiek.

Afryka taka wielka, pewnie pieniędzy mają za mało, może trzeba dawać więcej?

Psychologia ludzka to zadziwiające zjawisko.

#spoleczenstwo #ciekawostki #historia #psychologia

23

Bezrozumni, obłąkani, zwiedzieni. 👿 😷 🤪youtu.be

Między normalnymi ludźmi a totalitarną lewicą istnieje prawdziwa przepaść psychologiczna i intelektualna. Razem z zamachem na Trumpa jest to coraz bardziej widoczne.

Zdjęcie

Poziom agresji jak i samo przyzwolenie na nią, w środowisku lewicowym jest nieporównywalnie większe. Postrzeganie świata też jest inne, tak jak by lewicowe osobniki pochodziły z innej planety (albo bezpośrednio z świata zwierząt).

Jaka jest różnica między podstawowymi reakcjami?

Wygrana:

Prawica - "Hura wygraliśmy!"

Lewica - "Ha przegraliście!"

Porażka:

Prawica - "To nasza wina"

Lewica - "To wasza wina!"

Demokracja:

Prawica - "Wynik niestety trzeba zaakceptować"

Lewica - "Powtórzyć wybory! Do skutku."

Zamach:

Prawica - "To straszne."

Lewica - "To straszne, spudłował!"

Tego typu zachowania nie są widoczne od wczoraj. Czy to USA, Francja, Irlandia, Polska czy inny kraj, te różnice są powtarzalne niezależnie od szerokości geograficznej i kultury. Nie można porównywać lewaków z normalnymi ludźmi, oni po prostu tak nie działają. Jednocześnie zlewicowane kraje ścigają hohoła "skrajnej prawicy" jakoby to było główne zagrożenie. Systematycznie rujnując przy tym życie sobie jak i reszcie społeczeństwa.

Przyjrzyjmy się reakcjom lewicy na nieudane morderstwo Trumpa (uwaga na głośniki, za onkologa nie zwracam).

------------------------------------------------------------

http://youtu.be/m7x-QTsJfW0?si=Tsrr2zIcuDu78O6N

------------------------------------------------------------

#ciekawoski #psychologia #wydarzenia #bekazlewactwa #uposledzenieumyslowe

15