#lotto #wygrana #pieniadze

Wygrałem w Lotto 30 milionów . W końcu szczęście do mnie przyszło.

Zdjęcie

Dziewczyna która mnie opuściła 2 lata temu wróciła. Mówi, że ma moje dziecko, taki roczny bąbelek, nie wiem jak to działa bo zawsze ją głowa bolała a poza tym sex miał być dopiero po ślubie. Ale będę ojcem, to wspaniałe uczucie.

Koledzy mnie zaczęli na piwo zapraszać, w życiu tyle miłych słów od nich nie słyszałem. Znalazł się mój zaginiony brat którego nie widziałem przez lata.

Mama też zaczęła dzwonić. Co prawda już mi nie mówi, że jestem zerem i nic w życiu nie osiągnę, ale przypomina, że miałem remont jej domu zrobić i skarży się na stary samochód.

Ludzie cieszą się z mojej wygranej, od jakiegoś czasu raz po raz jakieś typy zaglądają mi przez płot. Nigdy ich w okolicy nie widziałem, chyba wieść się rozeszła.

Bank przestał mi wysyłać reklamy pożyczki na kredyt, teraz reklamuje konta z „wysokim” oprocentowaniem. Zresztą nie on jeden, banki w których konta miałem pozamykane lata temu, też się zaczęły odzywać.

Dostałem telefon z Izraela. Typ martwi się o moje finanse i zaproponował inwestycję w nowe osiedle które ma powstać na jakimś gruzowisku. Wszystko całkowicie legalnie – jak twierdzi. Bardzo pomocny człowiek.

Urząd skarbowy co prawda pobrał te 10% z sumy jeszcze zanim do mnie trafiła, ale przypomina, że będę musiał jeszcze podatek od przychodu uiścić.

No i jeszcze prokurator Żurek dzwonił. Pytał się jakie miałem prawo (jak on je rozumie) się wzbogacić i groził, że będzie szukać paragrafu. W tym przypadku oczywistym jest, że mi zazdrości.

Niesamowite ile szczęścia na raz może przyjść.

#heheszki #pasta

25

Zbroimy się na kredyt ale stać nas finansowanie krajów trzeciego świata. Oto program "Global Europe".

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/26698899893084006

#ruchnarodowy #absurdy #ue #pieniadze

8

W kantonie Genewa weszło właśnie prawo o gotówce. Od teraz w lokalach użyteczności publicznej (hotele, restauracje itp) nie można już odmówić płatności gotówką. Jeden lokal już złożył pozew przeciwko ale sąd nie zgodził się na wstrzymanie prawa do czasu rozpatrzenia pozwu.

I już niedługo, 08.03 cała Szwajcaria wypowie się w głosowaniu (mylnie po polsku zwanym referendum) na temat inicjatywy ludowej o zachowaniu gotówki. Raczej na bank to przejdzie, bo oprócz inicjatywy jest również kontr-projekt rządowy bezpośredni (czyli również zapis w konstytucji, tylko Helweci wybierają jaki zapis ma się tam pojawić, bo jest jeszcze w głosowaniach możliwość kontr-projektu pośredniego ale to temat na inny wpis) wspierany praktycznie przez wszystkie strony polityczne.

65% Szwajcarów jest za inicjatywą i 67 za kontr-projektem. Różnica w tych dwóch jest naprawdę techniczna i praktycznie nic nie zmienia.

#pieniadze #gotowka #szwajcaria #swissinfo #demokracjabezposrednia

15

W ciągu najbliższych 3 dni roboczych pieniądze powinny być już na Twoim koncie bankowym, którego numer podałeś/aś wcześniej. Pamiętaj, że w weekendy i święta banki nie działają, więc prosimy o zrozumienie, jeśli przelew trwa trochę dłużej.


to jest chyba największa kpina ✡️ systemu bankowego oprócz tych żałosnych kapitalizacji odsetek od razu pomniejszonych o podatek tego śmiecia barka melki i opłat za prowadzenie konta.

#pieniadze #zydostwo #banki

12

Brak kolegi @cziter2 a temat jego by dotyczył

Robert Naess, jeden z dyrektorów największego banku w regionie nordyckim, Nordea Bank, oszacował w dzienniku „Stavanger Aftenblad”, że od agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Norwegia zarobiła dodatkowo równowartość ok. biliona zł. W tym czasie przekazała Kijowowi pomoc w przeliczeniu wartą ok. 53 mld zł.

Źródłem nadzwyczajnych dochodów były przede wszystkim wysokie ceny gazu i ropy po ograniczeniu rosyjskich dostaw do Europy. Według wyliczeń Naessa w latach 2021–2025 Norwegia uzyskała ok. 3 bln mld koron dodatkowych wpływów w porównaniu z okresem 2016–2020. Na wzroście popytu skorzystała również państwowy sektor zbrojeniowy, w tym koncerny Nammo i Kongsberg Gruppen.

Pomoc Norwegii dla Ukrainy była zwiększana stopniowo. W 2022 r. wsparcie wyniosło ok. 10,7 mld koron, w 2023 r. – 19,1 mld koron, a w 2024 r. – 27 mld koron (ok. 10 mld zł). Dopiero w 2025 r. Stortinget zdecydował o wyraźnym zwiększeniu pomocy, zapisując w budżecie ok. 85 mld koron (ok. 32 mld zł). Łącznie Norwegia przeznaczyła na wsparcie Ukrainy ok. 142 mld koron (ok. 54 mld zł).

Dysproporcję między skalą zysków Norwegii a poziomem jej pomocy Ukrainie skrytykował redaktor naczelny czołowego duńskiego dziennika „Politiken” Christian Jensen. Jego zdaniem istnieje rozdźwięk między nadzwyczajnymi dochodami Oslo a wielkością wsparcia przekazywanego Kijowowi.

„Te liczby nie zgadzają się ani moralnie, ani politycznie, ani ekonomicznie” – ocenił Jensen w komentarzu dla norweskiego dziennika.

http://nczas.info/2026/01/18/norwegia-niezle-zarobila-w-wyniku-wojny-na-ukrainie/

#norwegia #ukraina #pieniadze #biznes #energia

9

Bułgaria: wzrost cen po przyjęciu euro. Podstawowe produkty droższe nawet o 30 proc.kresy.pl

Bułgaria wraz z przyjęciem euro na początku nowego roku odnotowała znaczne podwyżki cen w handlu. Konsumenci skarżą się, że żywność podrożała nawet o kilkadziesiąt procent między 31 grudnia 2025 roku a 1 stycznia 2026 roku.

W Bułgarii od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje euro, co uczyniło ten kraj 21. członkiem strefy euro. Już w pierwszych dniach po wprowadzeniu wspólnej waluty sprzedawcy detaliczni znaleźli się pod ostrzałem krytyki w związku z sygnałami nieuzasadnionych podwyżek cen podstawowych produktów.

Obawy dotyczące możliwego wzrostu cen były obecne już na etapie debaty nad przyjęciem euro. Przedstawiciele rządu zapewniali wówczas, że państwo zagwarantuje bezpieczeństwo konsumentów także po zmianie waluty oraz że obywatele nie muszą obawiać się ani wzrostu cen, ani utraty oszczędności. Przeciwnikiem wprowadzenia euro był prezydent Bułgarii Rumen Radew oraz kilka partii narodowych, które ostrzegały przed „szokiem cenowym” i negatywnymi skutkami dla gospodarstw domowych.

Pierwsze doniesienia z rynku wskazują jednak na przypadki budzące wątpliwości. Na niepokojące sygnały zwrócił uwagę Bogomił Nikołow ze Stowarzyszenia Aktywnych Konsumentów, cytowany przez novinite.com oraz występujący na antenie Nova TV. Jeden z przykładów dotyczył chleba „Franzella Simit” o wadze 300 g, sprzedawanego w dużej sieci handlowej. 31 grudnia 2025 roku kosztował on 0,89 lewa, czyli 0,46 euro, natomiast już 2 stycznia 2026 roku cena wzrosła do 1,19 lewa, czyli 0,61 euro. Oznacza to podwyżkę o 33 proc. w ciągu dwóch dni, którą eksperci uznali za trudną do racjonalnego uzasadnienia.

Jeszcze bardziej skrajny przypadek dotyczył oferty jednej z restauracji. Cena pizzy została podana jako 18,75 lewa, lecz po przeliczeniu na euro wyniosła 36 euro i 67 eurocentów, czyli niemal dwukrotnie więcej niż wynikałoby z oficjalnego kursu wymiany i czterokrotnie więcej niż rzeczywista wartość w lewach. Bogomił Nikołow zaznaczył, że mógł to być błąd techniczny, jednak przykład ten pokazuje skalę problemów w okresie przejściowym.

Nieprawidłowości odnotowano również w handlu internetowym. Według doniesień medialnych cena jednego z pudełek do przechowywania wzrosła z 5,23 euro 1 stycznia do 10,22 euro dzień później, a inny model podrożał z 12 euro do niemal 24 euro. Sprzedawca tłumaczył rozbieżności trwającą aktualizacją techniczną i informował o późniejszej korekcie cen.

Bułgarski parlament przygotował mechanizmy mające chronić konsumentów przed wzrostem cen po wprowadzeniu euro. Zgodnie z obowiązującymi przepisami każda nieuzasadniona podwyżka może skutkować karą finansową sięgającą 100 tys. lewów, czyli 51 100 euro.

Przez cały styczeń w obiegu będzie zarówno bułgarski lew, jak i euro, po czym ta pierwsza waluta zostanie wycofana. Do końca czerwca obywatele będą mogli bezpłatnie wymieniać gotówkę w bankach i na poczcie. Po tym terminie wymiana będzie możliwa tylko w placówkach Bułgarskiego Banku Narodowego. Wcześniej dostępne są pakiety startowe monet.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-srodkowa/bulgaria-wzrost-cen-po-przyjeciu-euro-podstawowe-produkty-drozsze-nawet-o-30-proc/

#bulgaria #pieniadze #eurokolchoz

14

Kurs waluty Iranu w stosunku do dolara amerykańskiego

Jeszcze 1 stycznia kurs wynosił 42 tys. rialów za 1 dolara by 5 stycznia poszybować na 987 tys. za jednego dolara (23,5 krotny spadek wartości).

#ciekawostki #iran #pieniadze

12

Na działanie radioteleskopu zabrakło 600k a tymczasem jeden tylko poseł wyjeździł 700k...

http://www.facebook.com/reel/1115881837273835

#usmiechnietapolska #pieniadze #pawelkowal

12

Fed (bank centralny USA) oficjalnie zakończył ściąganie pieniądza z rynku.bitcoinsensus.com

Oznacza to że, tamtejszy bank przechodzi w okres luźnej polityki pieniężnej czyli tak cykl dodruk pieniądza na dolarze amerykańskim właśnie się rozpoczyna. Kryptowaluty i metale szlachetne mogą poczuć wiatr w żagle.

Przewodniczący Fed Jerome Powell ogłosił koniec zacieśniania ilościowego (QT) podczas październikowego posiedzenia FOMC, oznaczając koniec 3-letnich wysiłków na rzecz zmniejszenia bilansu Fed o 9 bilionów dolarów z czasów pandemii. W tym czasie Fed skutecznie skracał swoje zasoby obligacji, drenując płynność z gospodarki i zmniejszając presję inflacyjną.

http://www.bitcoinsensus.com/pl/news/bitcoin/fed-to-end-qt-what-it-means-for-bitcoin-and-crypto

#krypto #zloto #pieniadze #gospodarka #usa

6

#sztukanowoczesna #podatki #pieniadze #ciekawostki

Mechanizm optymalizacji podatkowej opartej o sztukę współczesną:

Milioner: Zarabia 20 milionów dolarów w rok. Wynajmuje "artystę" za 25 tysięcy dolarów, aby stworzył "dzieło sztuki".

Artysta: Wykonuje jedno pociągnięcie pędzla na płótnie.

Milioner: Dziękuje artyście i prosi rzeczoznawcę z kręgu przyjaciół o wycenę obrazu.

Ekspert: szacuje obraz na 20 milionów dolarów.

Milioner: Oddaje obraz o wartości 20 milionów dolarów do muzeum, za co jest zwolniony z płacenia podatków od 20 milionów dolarów.

Milioner: Nie płaci żadnych podatków w 2022 roku.

Zwiedzający w muzeum: No, to głupie, to tylko linia na płótnie.

Bliski hipster: Ty po prostu tego nie rozumiesz, jesteś niekulturalny!

Urząd podatkowy: ...

19

Bogate te komuchy....Ciekawe skont majom pienioszki...

„Prawda jest taka, że w efekcie końcowym to po prostu katastrofa, katastrofa za 1 miliard dolarów” – mówi Lindy Li, członkini Krajowego Komitetu Finansów Demokratycznego Komitetu Narodowego. Tyle bowiem wydał sztab Kamali Harris, aby spektakularnie przegrać z Donaldem Trumpem.


http://nczas.info/2024/11/21/najwiekszy-przewrot-polityczny-w-historii-ameryki-liczy-sie-to-co-na-stole/

#lewactwo #pieniadze

7

bankomat nie wypłaci 3 tysięcy, ale 6 x 500zł? proszę bardzo🤡

#clownworld #pieniadze

17

SANTANDER - daje do myślenia.

Na prawicy niby mówi się o tym, by używać gotówki i mieć jak najwięcej środków w fizycznej postaci. W praktyce wiele osób nie przestrzega tej porady. Do czego może to prowadzić – przekonała się ostatnio nastolatka z Rybnika, której bank zablokował środki, bo – jego zdaniem – za dużo zarobiła. Taka lub jeszcze bardziej absurdalna sytuacja może dotknąć każdego.

O sprawie poinformował lokalny portal row.info.pl. 17-letnia dziewczyna przez wakacje zajmowała się zwierzętami. Otrzymała również pieniądze od dziadków. Wynagrodzenie wpadało na jej konto w banku Santander. Tu należy zaznaczyć, że Santander to dawny Bank Zachodni WBK. Pracował w nim późniejszy, acz na szczęście były już premier Mateusz Morawiecki.

Bank zablokował środki, bo za dobrze się powodzi

Dziewczyna zarobiła łącznie 8,5 tys. zł. Bank zablokował jej 500 zł. W sprawie interweniował ojciec dziewczyny. Jak się okazało, bezskutecznie, ponieważ bank w swoim regulaminie – którego przecież nikt nie przeczyta – miał zapis, że nastolatkowie nie mogą zarobić więcej, niż 8 tys. zł.

– Z jakichś dziwnych przyczyn nastolatek nie może mieć większego wpływu na konto niż 8000 zł. Tak poinformowano nas na infolinii. A ponieważ córka miała wpływ w wysokości 8500 zł, to 500 zł przejął bank. I bezczelnie nas poinformowano, że otrzymamy je dopiero w przyszłym miesiącu. Ale tylko wtedy, jeśli wpływy nie przekroczą 8000 zł – powiedział ojciec nastolatki portalowi row.info.pl. Zaznaczył przy tym, że „gdyby córka pracowała i zarobiła więcej, to bank znów tego nie odda”.

Jaka jest podstawa prawna takiego ograniczenia nikt nie wie. Według banku podstawa istnieje, innego zdania był prawnik z kancelarii adwokackiej współpracującej z lokalnym rybnickim portalem.

– Tłumaczenie banku jest kuriozalne. Kodeks cywilny w żadnym miejscu nie precyzuje, że małoletni nie może mieć wpływów większych, niż 8000 zł i że na dysponowanie taką kwotą trzeba mieć zgodę sądu. To nie jest prawda. Mało tego: Bank mógłby weryfikować transakcję, gdyby nastolatek chciał wydać pieniądze. W przypadku, gdy je otrzymuje, jest to wykluczone – ocenił prawnik.

Mamy więc sytuację, w której bank według własnego widzimisię zablokował nastolatce pieniądze. Podał przy tym jakąś podstawę – czy słuszną czy nie, to ewentualnie można dochodzić na drodze sądowej, jeżeli kogoś na to stać. A nie każdego stać na prawnika.

Ufanie bankom – szybka „śmierć”

Sytuacja jednak uzmysławia nam wszystkim, jak istotne jest posiadanie pieniędzy w gotówce, poza bezpośrednią kontrolą banku, rządu czy służb specjalnych. Bo na miejscu nastolatki z Rybnika mógł być każdy z nas.

Bank mógłby zablokować środki studentowi, przez co ten nie mógłby opłacić czesnego za naukę albo opłaty za mieszkanie. Albo ojcu, który nie będzie miał z czego utrzymać rodziny. Albo przedsiębiorcy, który nie będzie mógł zakupić towarów i wypłacić wynagrodzenia pracownikom. Albo matce, która nie będzie mogła zrobić zakupów żywnościowych. Albo osobie chorej, która nie może żyć bez leków, na które nie będzie miała pieniędzy.

Albo bank może zablokować konto osób, które zachęcają do trzymania gotówki zamiast pieniędzy na koncie. Lub też na polecenie rządu może zablokować środki opozycjonistom, a bank bez wahania wykona ten krok, na podstawie jakiejś ustawy o przeciwdziałaniu terroryzmie.

Elektroniczne płatności – inwigilacja i zagrożenie

Korzystając z płatności elektronicznych wystawiamy się na inwigilację. Oczywistym jest, że może nas wyśledzić bank. Instytucja ta wie, gdzie, co i za ile kupujemy. Za bankami sprawdzić nas może skarbówka, a to już prosta droga do rządu i służb specjalnych.

Przeciętny człowiek teoretycznie nie musi się tym przejmować. Nigdy jednak nie wiadomo, jak potoczy się czyjeś życie i kiedy stanie się to poważnym problemem. Ponadto nikt o zdrowych zmysłach nie lubi być sprawdzany pod kątem tego, jak żyje.

Informacje o zakupach pozyskują także operatorzy kart płatniczych, platformy transakcyjne a także firmy analityczne. Pomijając ich, nasze dane są jeszcze bardziej narażone na wyciek i wykorzystanie ich w złym celu. W końcu jeśli korzystamy np. z PayPala czy Revoluta, a ktoś zhakuje bazy danych tych firm, pozyska informacje na nasz temat. Co z nimi zrobi – tu pojawia się wiele możliwości, a wszystkie są dla nas złe.

Ponadto są też „standardowe” zagrożenia przy korzystaniu z elektronicznych płatności, takie jak cyberprzestępcy, nielegalne grupy monitorujące transakcje i udostępniane przy tym dane, etc.. Jest też kwestia nieuczciwych pracowników. Bo choć jakaś firma całkiem na serio zapewnia, że nie gromadzi danych swoich użytkowników i faktycznie tego nie robi, to nikt nie da gwarancji, że jakiś pracownik na własną rękę tego nie robi, korzystając np. z jakiegoś dodanego skryptu. Oczywiście, będzie to nielegalne, ale co ten na tym zarobi, to jego.

Gotówka to wolność

Było już sporo prób na świecie, by wyeliminować używanie gotówki. I nie dziwne, ponieważ gotówka zapewnia bezpieczeństwo i wolność ludziom. Płacąc gotówką nie pozostawiamy śladu cyfrowego. Banki, rządy ani nikt postronny nie wie, że za coś zapłaciliśmy lub coś otrzymaliśmy. Mamy więc zapewnioną anonimowość.

Pamiętamy zapewne wszyscy, jak pacyfikowano Konwój Wolności w Kanadzie. Zanim doszło do fizycznego ataku, protestującym – na polecenie rządu – zablokowano dostęp do środków na ich kontach. W zimowych warunkach zakupy mogli robić tylko ci, którzy mieli ze sobą gotówkę. Jedna chwila i pod pretekstem terroryzmu rząd nakazał bankom – a te posłusznie polecenie wykonały – zablokowanie ludziom dostępu do ich własnych pieniędzy. Tylko gotówka pozwalała przetrwać ludziom, a kto jej nie miał, miał bardzo poważny problem.

Gotówki rząd nie zablokuje. Nie ma takiej możliwości. Gotówka w naszym portfelu czy szufladzie jest poza zasięgiem urzędników. I poza ich wiedzą.

Bank Morawieckiego

Wracając na moment jeszcze do samego Santandera, to jest to niezwykle ciekawy bank. Jak wspomniałem, gdy był to jeszcze BZ WBK, pracował w nim Mateusz Morawiecki. Wielokrotnie bank ten pojawiał się w różnych produkcjach serialowych.

Santander był jednym z pierwszych banków w Polsce, który zaczął wypytywać swoich klientów o to, skąd mają pieniądze. Wywołało to oczywiście dużą falę oburzenia. Niemniej przepisy faktycznie zezwalają na takie pytanie. Nie było to jednak obowiązkowe. I w czasie, gdy premierem był były pracownik, tenże bank zaczynał dokładnie sprawdzać swoich klientów.

Teraz Santander postanowił blokować nastolatce pieniądze, bo – jego zdaniem – za dużo zarobiła. Jest to jawne rządzenie się pieniędzmi, które przecież – przynajmniej teoretycznie – nie należą do banku, tylko do kogoś innego, w tym przypadku 17-letniej dziewczyny. Tymczasem bank postanawia arbitralnie uznawać, ile taka osoba może zarabiać.

Nasze pieniądze na koncie nie są nasze

Władze banku poczuły wiatr w żaglach? Co będzie następne? Stały haracz na rzecz utrzymania konta w wysokości procentu wypłaty, którą trzeba będzie udowodnić? A może konieczność publicznego zachwalania banku?

Pieniądze na koncie teoretycznie są nasze. W praktyce – jak widać – w jednej chwili może się to zmienić, a więc nasze nie są. Kolejne osoby w naszych czasach boleśnie przekonują się o tym na własnej skórze.

Dlatego na serio weźmy się za używanie gotówki i trzymanie jej fizycznie w bezpiecznym miejscu i nie zamieniajmy pieniądza w cyfrowe zapisy księgowe, które w jednej chwili mogą zostać wykasowane lub zablokowane, bo tak zażyczy sobie jakiś urzędnik, sędzia czy bank.


http://nczas.info/2024/09/10/kto-decyduje-ile-mozesz-zarabiac/

#bank #pieniadze #gotowka #prawo

12

Nieskończone pieniądze z banku w wyniku glicha? - zbyt piękne by było prawdziwe 🤔 💰 🏦youtu.be

Tak, dokładnie tak się stało. To było zbyt piękne

Nowy trend na TikToku pokazywał jak "łatwo zrobić fortunę" używając błędu systemu w bankomatach banku Chase. Dziwnym przypadkiem całe kolejki ludzi (warto podkreślić, że czarnych bo to USA - co za przypadek) nagle postanowiło wyciągnąć "swoją" kasę.

Zdjęcie

Radośni Bambo nagrywali się na TikToku, rzucali pieniędzmi... opamiętanie przyszło na kolejny dzień. Bank potrafi być gorszy niż mafia i nie wybacza. Nastąpiły korekty i nagle salda klientów banku znalazły się na minusie.

Internet w tej chwili obiegają zabawne kompilacje "przed i po" TikTokerów. Najbardziej zachłannym udało się wyciągnąć z bankomatów nawet do $$$ pół miliona dolarów $$$ i teraz mają odpowiednio ujemne konta. Bank to nie instytucja charytatywna, nie odpuści do końca życia, zwłaszcza w USA gdzie banki mają większe przywileje i wpływy niż przeciętny człowiek.

Nabierając się na TikTokowy trend, murzyni w jeden dzień potrafili zrujnować całe swoje życie. Jak by tego było mało użycie glicha wypłacającego gotówkę z bankomatu jest uznawane za przestępstwo. Na ujemnym saldzie może się nie skończyć.

Taka śmieszna tragedia.

-----------------------------------------------------------------

http://youtu.be/t4v5uxy05a4?si=3CywIhEfVWEOrepF

-----------------------------------------------------------------

#ciekawostki #oszustwo #pieniadze #banki #usa #murzyni #heheszki #ekonomia #ludziedebile

20

Fundacja Chajzera znów nie wypłaciła pieniędzy. „Sprawa ma wiele dziwnych niejasności”nczas.info

Ostatnio w mediach coraz częściej pojawiają się negatywne informacje związane z fundacją „Taka Akcja” prowadzoną przez byłego dziennikarza TVN, Filipa Chajzera. Najnowszy problem dotyczy zbiórki pieniędzy, które miały zostać przeznaczone na leczenie i rehabilitację 6-letniej Igi Czekalskiej, zmagającej się z SMA.

Zbiórka na leczenie 6-latki prowadzona była w dwóch miejscach – za pośrednictwem portalu siepomaga.pl oraz fundacji Chajzera.

Jak wynika z relacji Łukasza Litewki, posła na Sejm i szefa Fundacji Team Litewka, fundacja Chajzera zebrała około 400 tys. złotych na rehabilitację dziewczynki. Niestety, rodzice Igi nie mogą doprosić się tych pieniędzy. Fundacja Chajzera nie opłaca faktur za rehabilitację.

Litewka poinformował o tej sytuacji na swoim profilu na Facebooku. Okazuje się, że od pierwszej próby kontaktu kilka miesięcy temu rodzice Igi nie otrzymali odpowiedzi od fundacji „Taka Akcja”. Telefon wykonywany do managera oraz osób kontaktowych nie przyniósł skutku. Milczeniem zbywane są także e-maile w tej sprawie.

W odpowiedzi na tę sytuację Litewka skontaktował się bezpośrednio z Chajzerem. Były dziennikarz TVN przedstawił wersję, jakoby doszło do kradzieży pieniędzy przez byłego dyrektora fundacji. Zapewnił też, że do czasu kontaktu ze strony Litewki, nie wiedział o tej sytuacji. Wszystkim zainteresowanym polecił się skontaktować z obsługującą go kancelarią.

Wśród komentarzy pod postem Litewki na Facebooku rozgorzała dyskusja, w której dominują negatywne opinie wobec Chajzera. Sam poseł zachowuje jednak ostrożność w ocenach, wyrażając nadzieję, że odpowiednie organy wyjaśnią sprawę i doprowadzą do zwrotu środków na rzecz rodziców Igi.

„Nauczyłem się, by pochopnie nie oceniać. Dla mnie ta sprawa też ma wiele dziwnych niejasności, ale wiemy zapewne raptem kilka procent z wszystkich informacji. Ja przede wszystkim liczę, że odpowiednie organy sprawią, że ktoś zostanie złapany i najważniejsze, że środki zostaną zwrócone i przekazane tym, na których były zbierane” – zaznaczył Litewka.

http://nczas.info/2024/09/02/fundacja-chajzera-znow-nie-wyplacila-pieniedzy-sprawa-ma-wiele-dziwnych-niejasnosci/

#fundacja #pieniadze

6