Polski dron Striker przetestowany pod Kijowem. Ma zasięg do 1000 km

Zdjęcie

Na Ukrainie z powodzeniem przetestowano polskiego drona uderzeniowego Striker o zasięgu do 1000 km. Dron o masie 140 kg może przenosić głowicę bojową o masie 40–60 kg (odłamkowo-burzącą lub termobaryczną). Ukraińscy operatorzy wyrazili pozytywne opinie o bezzałogowcu.

O udanym teście polskiego drona poinformował prezes FlyFocus i dyrektor operacyjny spółki Albert Swierczyński na Kanale Telewizyjnym. „Dron został przetestowany na poligonie pod Kijowem i spotkał się z pozytywnym odzewem ukraińskich operatorów” – poinformował FlyFocus.

O dronie Striker pisaliśmy już w zeszłym roku, gdy konsorcjum , którego liderem jest FlyFocus, zostało wyróżnione nagrodą Defender podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach

Głowica bojowa i zasięg

Dron może przenosić głowicę bojową o masie 40 lub 60 kg, odłamkowo-burzącą oraz termobaryczną.

W konfiguracji z głowicą bojową o masie 40 kg Striker osiąga zasięg do 1000 km. Wersja z silnikiem tłokowym rozwija prędkość od 90 do 180 km/h.

Dostępny jest także wariant z napędem odrzutowym. Ta wersja może osiągać prędkość do 325 km/h, a jej zakres prędkości wynosi od 95 do 325 km/h.

Naprowadzanie i łączność

Striker może namierzać cel w dwóch trybach. Pierwszy opiera się na wcześniej ustawionych współrzędnych, a drugi wykorzystuje samonaprowadzającą głowicę wideo z kanałem transmisji danych satelitarnych.

Łączność z bezzałogowcem jest szyfrowana. Start maszyny odbywa się z wyrzutni pneumatycznej.

Poza zadaniami uderzeniowymi Striker może być używany jako dron rozpoznawczy. Konstrukcja może również pełnić rolę celu powietrznego.

W tym roku FlyFocus zaprezentował także bezzałogowy śmigłowiec KURIER, przeznaczony do wsparcia sił specjalnych.

Polskie drony doceniane na świecie

W zeszłym miesiącu amerykańskie Zielone Berety używały polskich dronów Tiguar M podczas ćwiczeń Balikatan 2026 na Filipinach. Bezzałogowce firmy uAvionics miały być testowane pod kątem łączności dalekiego zasięgu, szczególnie ważnej w warunkach Indo-Pacyfiku. Maszyna ma 4,1 m rozpiętości skrzydeł, maksymalną masę startową 25 kg i może przenosić do 11 kg ładunku. Producent deklaruje ponad 20 godzin lotu oraz maksymalny zasięg do 1800 km. Prędkość przelotowa wynosi 90 km/h, a maksymalna 160 km/h.

W maju informowaliśmy również, że Kanada wyraziła zainteresowanie zakupami w polskim przemyśle zbrojeniowym, przede wszystkim w obszarze dronów

Polskie firmy i instytucje rozwijają równolegle kilka projektów bezzałogowych, które mogą wzmacniać pozycję krajowego przemysłu w rozmowach z partnerami zagranicznymi.

Do najbardziej wyróżniających się projektów zalicza się Polski bezzałogowiec MTJD 15 z samodzielnie zaprojektowanym napędem turboodrzutowym. W maju maszyna odbyła udane testy na jednym z polskich poligonów wojskowych. Konstrukcja rozwijana przez TKH i TOP GUN ma osiągać prędkość ponad 600 km/h, zasięg do 1000 km i pułap do 13 km.

#Polska #uzbrojenie #militaria #dron #drony

9

Media: USA potrzebują dodatkowych 80 mld dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranemkresy.pl

Pentagon poinformował, że już latem może zabraknąć środków na kontynuowanie operacji wojskowych, jeśli Kongres nie uchwali nowej ustawy o wydatkach wojennych. Departament Obrony USA zabiega o dodatkowe 80 mld dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem i innych zobowiązań – pisze „Wall Street Journal” powołując się na wewnętrzne źródła.

Departament Obrony USA potrzebuje 80 miliardów dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem, a także innych rachunków niezwiązanych z wojną, powiedział w tym tygodniu parlamentarzystom w rozmowach telefonicznych zastępca sekretarza obrony Stephen Feinberg, poinformował w czwartek „Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.

Część pieniędzy miałaby zostać przeznaczona na operacje okrętowe, wynagrodzenia personelu i amunicję. Urzędnicy Pentagonu ostrzegali ustawodawców, że bez nowej ustawy o wydatkach wojennych już latem może zabraknąć środków na dalsze operacje.

Według dziennika siły zbrojne mogłyby w takiej sytuacji zostać zmuszone do ograniczenia ćwiczeń i innych priorytetów. Wydatki obciąża zarówno wojna z Iranem, jak i rozmieszczenie wojsk wzdłuż południowej granicy Stanów Zjednoczonych.

Wcześniejsze szacunki kosztów wojny

Politycy w obu izbach Kongresu od dłuższego czasu wzywali Pentagon do przedstawienia kosztów wojny z Iranem oraz formalnego wniosku o zmianę budżetu. Taki wniosek nie został dotąd zgłoszony.

Na początku wojny pojawiały się doniesienia, między innymi w „Washington Post”, że Pentagon może zwrócić się do Kongresu o dodatkowe 200 mld dolarów. Jules Hurst, główny urzędnik Pentagonu odpowiedzialny za finanse resortu, mówił w maju w Kongresie, że koszty wojny z Iranem wynosiły wówczas 29 mld dolarów.

Reuters podał, że w kwietniu przedstawiciel Pentagonu oceniał koszt wojny na około 25 mld dolarów.

Szerszy pakiet dla Pentagonu i wydatków cywilnych

Pełny wniosek uzupełniający może zostać przesłany do ustawodawców w najbliższych dniach. Według „Wall Street Journal” ma obejmować nie tylko środki dla Pentagonu, ale także pieniądze na cele niezwiązane z obronnością, w tym pomoc dla rolnictwa i łagodzenie skutków klęsk żywiołowych.

Russell Vought, dyrektor do spraw budżetu Białego Domu, zeznał w kwietniu przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów, że nie dysponuje żadnymi szacunkami kosztów wojny. Jednocześnie bronił wniosku Trumpa o roczny budżet wojskowy w wysokości 1,5 bln dolarów.

Straty wojenne USA

Według majowego raportu Congressional Research Service straty USA podczas wojny z Iranem były poważniejsze, niż pierwotnie podawano. Amerykanie stracili m.in. 24 drony MQ-9 Reaper, z których każdy kosztuje około 30 mln dolarów. Straty objęły także myśliwce, tankowce powietrzne i śmigłowiec ratowniczy, a koszt działań militarnych oszacowano na 29 mld dolarów.

W segmencie lotnictwa załogowego straty objęły cztery myśliwce F-15E Strike Eagle, jeden F-35A Lightning II oraz jeden A-10 Thunderbolt II. Trzy F-15E zostały zestrzelone ogniem własnych wojsk nad Kuwejtem. Jeden F-35A został uszkodzony przez irański ogień z ziemi.

Część strat była związana z operacją poszukiwawczo-ratunkową po zestrzeleniu F-15E nad Iranem w kwietniu. W jej trakcie Stany Zjednoczone straciły A-10 Thunderbolt II oraz dwa samoloty MC-130J Commando II, które zostały celowo zniszczone na ziemi w Iranie. Śmigłowiec ratownictwa bojowego HH-60W Jolly Green II został uszkodzony w wyniku ostrzału z broni ręcznej.

Na początku wojny tankowiec KC-135, lecący w przyjaznej przestrzeni powietrznej nad Irakiem, rozbił się, a w katastrofie zginęło sześciu członków załogi. Według doniesień drugi tankowiec również uczestniczył w zdarzeniu i musiał awaryjnie lądować.

Straty objęły także komponent wsparcia. Pięć tankowców KC-135 zaparkowanych w bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej zostało uszkodzonych podczas irańskiego ataku rakietowego i dronowego. Na niezabezpieczonym pasie kołowania tej samej bazy uszkodzony został samolot wczesnego ostrzegania E-3 Sentry. Utracono również jeden bezzałogowy MQ-4C Triton, który rozbił się w wyniku wypadku.

W wyniku prowadzenia działań wojennych Amerykanie wyczerpali znaczne zasoby najbardziej zaawansowanych rakietowych pocisków precyzyjnych i amunicji antyrakietowej.

Iran zaatakował również amerykańskie systemy obrony powietrznej i łączności satelitarnej. Największą część strat przyniósł atak na radar amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej THAAD w bazie lotniczej w Jordanii. System radarowy AN/TPY-2 kosztuje około 485 mln dolarów i należy do kluczowych elementów służących do przechwytywania pocisków balistycznych dalekiego zasięgu.

W Katarze uszkodzony został radar AN/FPS-132. Była to instalacja stacjonarna, odmienna od mobilnego systemu THAAD. System wart 1,1 mld dol. pełni rolę radaru wczesnego ostrzegania przeznaczonego do wykrywania zagrożeń dalekiego zasięgu.

1 marca jeden Shahed zniszczył wartą 300 mln dol. stację radarową AN/TPS-59 w Bahrajnie. Dodatkowe szkody w budynkach, obiektach i innej infrastrukturze na terenach amerykańskich baz oraz baz używanych przez siły USA w regionie oszacowano na 310 mln dolarów.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ameryka/media-usa-potrzebuja-dodatkowych-80-mld-dolarow-na-pokrycie-kosztow-wojny-z-iranem/

#usa #iran #pieniadze #uzbrojenie

10

BĘDZIE NA NOWY JACHT - Europa sfinansuje zakup amerykańskiej broni dla Ukrainy za miliard dolarówkresy.pl

Sojusznicy Ukrainy zapowiedzieli w czwartek 18 czerwca w Brukseli pakiet o wartości 1 miliarda dolarów na zakup amerykańskiego uzbrojenia w ramach mechanizmu PURL — poinformował minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow po spotkaniu Grupy Kontaktowej do spraw Obrony Ukrainy, znanej jako format Ramstein.

„Dzisiaj zapowiedziano jeden z największych pakietów pomocy dla PURL. To jeden miliard dolarów. Prawdopodobnie to największy w ogóle, jeśli mówimy o zapowiedziach na «Ramsteinie»” — powiedział Fedorow na konferencji prasowej po 35. posiedzeniu Grupy Kontaktowej do spraw Obrony Ukrainy, cytowany przez Interfax-Ukraina.

Według agencji Reuters ukraiński minister obrony przekazał, że łączna wartość pakietów wsparcia Dan podczas spotkania może przekroczyć 4 miliardy dolarów. W spotkaniu w kwaterze głównej NATO w Brukseli uczestniczyli między innymi sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, minister obrony Niemiec Boris Pistorius, brytyjski minister obrony Dan Jarvis oraz Fedorow.

PURL, czyli Prioritised Ukraine Requirements List, to mechanizm koordynowany przez NATO, w ramach którego państwa sojusznicze finansują zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego i amunicji dla Ukrainy. Według NATO pakiety sprzętu i amunicji wskazuje regularnie Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych w Europie, a następnie poszczególni sojusznicy lub grupy państw finansują dostawy. Sojusz koordynuje przekazanie sprzętu na Ukrainę.

Szwedzki rząd poinformował tego samego dnia, że przeznaczy 108 milionów dolarów na PURL. Minister obrony Szwecji Pål Jonson oświadczył, że dzięki temu mechanizmowi Ukraina uzyskuje dostęp do priorytetowego amerykańskiego sprzętu obronnego, w tym zaawansowanych systemów obrony powietrznej i amunicji. Według szwedzkiego komunikatu jest to czwarta wpłata Sztokholmu do PURL, a łączny szwedzki wkład w ten mechanizm wzrósł do 543 milionów dolarów.

Reuters podał wcześniej, że nowy pakiet w ramach PURL mają ogłosić Szwecja, Norwegia i Kanada. Reuters podał wcześniej, że nowy pakiet w ramach PURL mają ogłosić Szwecja, Norwegia i Kanada. Agencja wskazywała jedynie wysokość szwedzkiej wpłaty. Niezależnie od tego Mychajło Fedorow poinformował po rozmowie z ministrem obrony Norwegii Tore O. Sandvikiem, że Oslo przeznaczy 190 milionów dolarów na amunicję o zwiększonym zasięgu oraz sfinansuje utrzymanie ukraińskiej floty F-16.

Kijów zabiega o dalsze zasilanie programu, ponieważ mechanizm PURL ma szczególne znaczenie dla dostaw amerykańskich systemów i amunicji, których Europa i Kanada nie są w stanie szybko zastąpić własną produkcją. Biuro prezydenta Ukrainy informowało po środowym spotkaniu Zełenskiego z Ruttem, że rozmowy dotyczyły realizacji programu PURL, nowych wpłat od partnerów, dodatkowych pocisków przechwytujących i rakiet do systemów Patriot oraz prac nad europejskimi zdolnościami antybalistycznymi.

Prezydent Ukrainy rozmawiał 18 czerwca w Brukseli także z premierem Belgii Bartem De Weverem. Według komunikatu biura ukraińskiego prezydenta tematem były między innymi możliwości dodatkowych wpłat do PURL, nowy pakiet obronny Belgii, wsparcie obrony przeciwlotniczej oraz harmonogram dostaw belgijskich samolotów F-16 na Ukrainę.

http://kresy.pl/wydarzenia/europa-sfinansuje-zakup-amerykanskiej-broni-dla-ukrainy-za-miliard-dolarow/

#ukraina #korupcja #uzbrojenie #uniaeuropejska

7

KURWA BEZCZELNOŚCI KOŃCA NIE MA - Wiceszef MON: Ukraińcy chcą, by Polska zmodernizowała MiGi przed ich przekazaniem Ukrainiekresy.pl

Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski powiedział w RMF FM, że po stronie ukraińskiej nie ma obecnie zainteresowania przejęciem polskich MiG-ów-29 w obecnym stanie. Według niego Kijów chciałby, aby maszyny zostały najpierw dostosowane do współczesnych warunków pola walki, ale Warszawa nie chce finansować takiej modernizacji.

Zalewski został zapytany w Porannej rozmowie RMF FM, dlaczego Polska nie przekazała dotąd na Ukrainę myśliwców MiG-29. „Nie ma zainteresowania MiG-ami po stronie ukraińskiej” — powiedział w środę wiceminister obrony narodowej.

Wiceszef MON zaprzeczył też, by nieprzekazanie MiG-ów miało związek z zapowiedziami prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącymi odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po decyzji o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.

„Mam takie przekonanie, że Ukraińcy chcieliby, aby te MiG-i były dopasowane do takich bardziej nowoczesnych warunków bojowych. Natomiast, po naszej stronie w tym momencie nie ma zgody, byśmy ponosili za to koszty. Drugi powód jest taki, że przekazanie miało odbywać się w formie wzajemnej – i dzisiaj rozmawiamy na temat współpracy nad technologiami dronowymi. Te rozmowy nie zostały skonkludowane. One są bardziej po stronie przemysłu, a nie ministerstwa obrony. Nie szukałbym tutaj jakiegoś wielkiego problemu” — przekzał Zalewski.

Jednocześnie polityk skrytykował postawę prezydenta wobec Kijowa. Przekonywał, że to powód, dla którego Ukraina nie szuka sojusznika w Polsce. „Dlatego, że prezydent Nawrocki uważa, że dobrze zdobywa się głosy na budowaniu nastrojów antyukraińskich. To jest dla Polski bardzo szkodliwe” — ocenił w RMF FM.

Zalewski komentował także wypowiedzi Przemysława Czarnka, który mówił, że jeżeli Ukraina nie wycofa się z decyzji dotyczącej nazwy jednostki wojskowej, Polska powinna wstrzymać pomoc finansową i militarną dla Kijowa. „To w takim razie jak wyobraża sobie dalszą obronę Ukrainy? Jak sobie wyobraża obronę naszych interesów, które są dziś bronione na froncie rosyjsko-ukraińskim? Linia polskiego bezpieczeństwa to nie jest granica Polski i Ukrainy. To jest front rosyjsko-ukraiński” — powiedział wiceminister.

http://kresy.pl/wydarzenia/wiceszef-mon-ukraincy-chca-by-polska-zmodernizowala-migi-przed-ich-przekazaniem-ukrainie/

#Polska #ukraina #uzbrojenie

9

Wnuki nazistów budują wielką armięnczas.info

Każdy dotychczasowy wielki plan zbrojeń zarządzony przez Berlin kończył się dla Europy katastrofą. Nie inaczej będzie tym razem. Gdyby rząd RFN ogłosił, dajmy na to w 1980 r., że zamierza znów się potężnie dozbroić, na alarm biłyby wszystkie światowe media, a ulicami metropolii przechodziłyby zapewne wielotysięczne manifestacje. Na świecie żyło przecież wówczas setki milionów osób pamiętających okropieństwa II wojny światowej.

Zdjęcie

W 2025 r. ludzi, którzy mogą jeszcze pamiętać wielki konflikt jest już tylko garstka i są już bardzo podeszłym wieku. Zdecydowana większość mieszkańców Europy zna II wojnę światową głównie z hollywoodzkich filmów, gdzie akcentuje się głównie wysiłek zbrojny Anglosasów i tragedię ludności żydowskiej. Współczesne kino ma nawet problem z adekwatnym oddaniem prawdziwej natury Adolfa Hitlera, który z biegiem lat coraz częściej występuje w filmach w roli zabawnej karykatury lub nawet zwykłego polityka przeżywającego osobistą tragedię.

Holocaust jako dzieło hejtu

Co jednak najbardziej przerażające, w ostatnich latach Niemcy zostali w kinematografii i kulturze skutecznie odseparowani od nazizmu. Rozmaite produkcje kinowe, które m.in. akcentowały całkowicie marginalny ruch oporu przeciw III Rzeszy, zdołały z czasem stworzyć skrajnie kłamliwy obraz narodu niemieckiego jako ofiary garstki radykałów. Wielki w tym udział mieli także propagatorzy religii holocaustianizmu, którzy w ostatnim czasie coraz częściej forsują przekonanie, że Auschwitz było dziełem ludzkiego „hejtu”. Ta zaprzęgnięta na użytek bieżącej walki politycznej narracja służyć ma jako uzasadnienie dla wprowadzenia powszechnego zakazu tzw. „mowy nienawiści”.

W Polsce przez lata dominowało przekonanie, że Niemcy zostali wręcz stłamszeni jako naród przez „pedagogikę wstydu”, nakazującą im manifestacyjnie odcinać się nawet od zdrowych, patriotycznych odruchów. W ten sposób mieli paść ofiarą utopii społeczeństwa multi-kulti oraz tyranii poprawności politycznej. Dziś widać jednak wyraźnie, że w tym szaleństwie była metoda. Po latach okazuje się bowiem, że winnymi II wojny światowej nie byli wcale Niemcy i skrajnie lewicowy nazizm, lecz ludzki hejt, brak tolerancji i konserwatywne światopoglądy. Goszczący w tym roku na obchodach wyzwolenia Auschwitz brytyjski król Karol wymienił jako ofiary Żydów, Romów, homoseksualistów i więźniów politycznych. O Polakach nie wspomniał, ponieważ w świetle nowej interpretacji dziejów, podjętej niedawno także przez Barbarę Nowacką, winni Holocaustu mają być właśnie Polacy.

Bez rozliczeń

Drugim wielkim błędem Polaków (i nie tylko naszym) było uwierzenie w to, że Niemcy zostały skutecznie zdenazyfikowane. Do naszego słownika politycznego weszło nawet pojęcie „Norymbergi” jako synonimu dobrze przeprowadzonego rozliczenia z przeszłością. W rzeczywistości sławetny Międzynarodowy Trybunał Wojskowy przedstawił oskarżenia jedynie ok. 200 osobom, czyli absolutnie nic nie znaczącej grupce osób. Wielka zasłona dymna, jaką stanowiła Norymberga, miała zapewnić skuteczną ochronę dla samych Amerykanów, którzy byli umoczeni kapitałowo w najbardziej zbrodnicze przedsięwzięcia III Rzeszy po same uszy. Zdecydowana większość zaangażowanych nazistów, których było przecież miliony, powróciła na eksponowane stanowiska w biznesie i polityce jeszcze w latach czterdziestych. Najlepszym tego przykładem była kariera Ludwiga Erharda, który jako ekonomista pisał strategie gospodarczej eksploatacji podbitych przez Wehrmacht ziem i wizytował nawet podbitą Polskę, aby później nie niepokojony przez nikogo dojść do stanowiska kanclerza RFN.

Amerykanie ocalili niemiecki przemysł, bo mieli w nim udziały, a dodatkowo zależało im na tym, aby Niemcy spłacili dług wynikający jeszcze z postanowień Traktatu Wersalskiego. Wieloletnich partnerów biznesowych nie można było tak po prostu zubożyć ogromnymi karami za udział w ludobójczej machinie.

Na czele największych niemieckich firm stoją dziś wnuki nazistów. Elon Musk na wiecu AfD przekonywał wprawdzie, że nie wolno winić dzieci za grzechy rodziców, ale w przypadku Niemców nie chodzi wcale tylko o grzechy, lecz o majątek. Jeśli młode pokolenia rzekomo odcinają się od starych grzechów, niech wypłacą najpierw Polsce reparacje i zwrócą zrabowane dzieła sztuki.

Sprytne wnuki

Trzeba przyznać, że wnuki nazistów są sprytne. Jako że Niemcy przez ostatnie dekady dali się poznać jako liderzy multikulturalizmu, tęczowej ideologii czy też klimatyzmu, opinia publiczna na świecie w większości nawet nie podejrzewa, że mogliby mieć jakieś niecne zamiary. Udało się doprowadzić do sytuacji, w której medialny mainstream wręcz kibicuje niemieckim zbrojeniom, upatrując w nich nadzieję na lepszy świat, wolny od Trumpa, Orbana i innych prawicowych przywódców.

Absolutnie najważniejszym elementem niemieckiego planu jest dążenie do emisji wspólnego, europejskiego długu w dużych ilościach. Europejskie państwo federalne chce bowiem, aby jego obligacje stały się dla światowych finansów dokładnie tym, czym obecnie są obligacje amerykańskie. Własna armia, a także armia europejska mają wreszcie dostarczyć argumentu, którego brakowało do tej pory, aby przekonać świat inwestorów, że za europejskim projektem stoi rzeczywista siła, a nie tylko podczepianie się pod amerykański parasol ochronny.

To, co wielu wydaje się wciąż zbyt zuchwałe, aby mogło być prawdziwe, właśnie materializuje się na naszych oczach. Na dziś Niemcy i Europa są zbyt słabe, aby stanowić o swoim bezpieczeństwie, ale w razie szybko wdrożonego planu rozbudowy armii i udanej emisji wspólnotowego długu mogą zyskać dwa ważne argumenty na drodze do prawdziwej mocarstwowości.

O niemieckiej determinacji na rzecz odbudowy swojej potęgi militarnej świadczy najlepiej fakt, że Friedrich Merz zdołał zabezpieczyć zniesienie konstytucyjnego limitu zadłużenia na rzecz wydatków militarnych, nie objąwszy jeszcze nawet oficjalnie funkcji kanclerza. Jednocześnie trwa ogólnoeuropejska ofensywa na rzecz wdrożenia nowych zasad funkcjonowania Europejskiej Unii Obronnej, zakładającej pozbawienie państw członkowskich decyzyjności w zakresie własnej obronności. Realizujący na złamanie karku niemieckie wytyczne Donald Tusk nastraszył nawet Polaków rzekomo grożącą nam wkrótce rosyjską inwazją, aby tylko uzyskać akceptację dla jak najszybszego zrzeczenia się kolejnego filaru suwerenności.

Pomimo tych ambitnych planów kwestią otwartą pozostaje to, czy Niemcy rzeczywiście będą miały kim walczyć. Wprawdzie w badaniach opinii publicznej nawet 60 proc. respondentów popiera pomysł przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej, ale osób zdolnych i chętnych do bycia żołnierzem nie ma zbyt wiele. Już teraz dowództwo Bundeswehry narzeka na to, że wielu młodych reprezentujących tzw. Pokolenie Z zwyczajnie nie nadaje się do armii. Część młodych z definicji nie chce zaś służyć, ponieważ kłóci się to z wyznawanym przez nich pacyfizmem lub deklarowaną troską o klimat. W ramach Europejskiej Unii Obronnej Niemcy będą mogli jednak oczywiście prowadzić zaciągi w innych krajach.

http://nczas.info/2025/03/30/wnuki-nazistow-buduja-wielka-armie/

#niemcy #wojna #militaria #uzbrojenie

8

CSIS: Jedna chińska firma wyprodukowała w ciągu roku więcej statków niż całe USA od zakończenia II Wojny Światowejkresy.pl

Z najnowszego raportu CSIS wynika, że Chiny produkują więcej statków niż reszta świata razem wzięta. USA odpowiadają jedynie za 0,1 proc. światowej produkcji.

Zdjęcie

W marcowym raporcie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) wskazano, że Chiny odpowiadają obecnie za 53,3 proc. światowej produkcji stoczniowej. Tymczasem udział USA wynosi zaledwie 0,1 proc. Podobne wnioski płynęły także z ubiegłorocznego raportu Instytutu.

Analitycy podkreślają, że największy państwowy producent statków w Chinach zbudował w 2024 roku więcej statków handlowych (mierzonych tonażem) niż cały amerykański przemysł stoczniowy od zakończenia II wojny światowej.

W raporcie zwrócono uwagę, że to nie tylko kwestia gospodarcza, lecz także “wyzwanie dla bezpieczeństwa USA”.

Twórcy raportu zwracają uwagę na chińską strategię “fuzji wojskowo-cywilnej” (MCF). Chodzi o to, że Chiny zintegrowały w wielu stoczniach cywilną i wojskową produkcję. Chińska marynarka wojenna zyskuje dzięki temu dostęp do infrastruktury, inwestycji i własności intelektualnej pozyskanej z kontraktów komercyjnych.

Analitycy podkreślają też, że wielu sojuszników USA nieświadomie finansuje chiński rozwój morski, kupując 75 procent statków budowanych w chińskich stoczniach podwójnego zastosowania.

CSIS prognozuje, że chińska marynarka wojenna będzie liczyć do 2030 roku 425 okrętów. To znacznie więcej niż amerykańska flota, która ma pozostać na poziomie około 300 jednostek bojowych.

Eksperci Instytutu rekomendują Stanom Zjednoczonym wprowadzenie przepisów bezpośrednio wymierzonych w statki budowane w chińskich stoczniach, zwłaszcza te, które produkują również okręty wojenne.

Chodzi o nałożenie dodatkowych opłat na chińskie statki oraz jednostki produkowane w tamtejszych stoczniach, ograniczenie transportu krytycznych towarów amerykańskich na chińskich statkach, zerwanie powiązań z chińskimi stoczniami, a także budowanie – wspólnie z sojusznikami – nowych zdolności stoczniowych. Twórcy raportu podkreślają, że skuteczne działania wymagają międzynarodowej reakcji.

Jako tło raportu przypomniano, że od 2010 roku co najmniej trzy duże amerykańskie stocznie zostały zamknięte lub zawiesiły działalność.

http://kresy.pl/wydarzenia/csis-jedna-chinska-firma-wyprodukowala-w-ciagu-roku-wiecej-statkow-niz-cale-usa-od-zakonczenia-ii-wojny-swiatowej/

#usa #chiny #statki #militaria #uzbrojenie

8

Testy pocisku Sidewinder AIM-9x 🚀 ✈️youtu.be

Nagrania z 2000r. gdy testowano najnowszą wersję pocisków. Obecna wersja do stałego uzbrojenia została wprowadzona w 2004r.

Strzelanie w zainscenizowanych warunkach bojowych do samolotów F-4 sterowanych zdalnie. Głowica nie uzbrojona.

Zdjęcie

Pocisk Sidewinder został opracowany w 1950 roku, a pierwszy pocisk testowy wystrzelono w 1951. Pierwsze trafienie w cel powietrzny odnotowano 11 września 1953 roku i w tym samym czasie nadano jej oficjalną nazwę XAAM-N-7.

AIM-9x to ostatnia modyfikacja pocisku. Wygląd pocisku został zmieniony, zastosowano mniejsze powierzchnie sterowe, całkiem nową elektronikę i systemy naprowadzania, dzięki czemu możliwe jest między innymi wykonanie ataku bez namierzania celu. Silnik napędzający pocisk jest prawdopodobnie ten sam, ale dodano funkcję zmiennego wektora ciągu co znacznie zwiększyło jego zwrotność i umożliwia atak na cele znajdujące się pod kątem 180°. Pociski są na wyposażeniu wojska polskiego, kupione wraz z F-16.

-----------------------------------------------------------------

http://youtu.be/4g4_jzqBJnA?si=XhODs2ey2KFMxdKE

-----------------------------------------------------------------

#wojsko #militaria #ciekawoski #samoloty #lotnictwo #pociski #uzbrojenie

7

Kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 1 mld dolarównczas.com

https://nczas.com/2022/08/05/kolejny-pakiet-pomocy-wojskowej-dla-ukrainy-o-wartosci-1-mld-dolarow/
#usa #ukraina #wojna #uzbrojenie #bron #militaria

Administracja prezydenta USA Joe Bidena przygotowuje kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 1 mld dolarów. W jego skład ma wejść m.in. amunicja do broni dalekiego zasięgu oraz opancerzone wozy medyczne – podała w piątek agencja Reutera.

9

Broń termobaryczna (TBX) – określenie obejmujące szereg różnego rodzaju bomb, które charakteryzuje generowanie fali wybuchu o niższej amplitudzie nadciśnienia, ale o znacznie dłuższym czasie trwania w porównaniu do punktowego wybuchu materiału wybuchowego, oraz wytworzenie wysokiej temperatury w dość dużym obszarze. Bomby termobaryczne należą do przestrzennych materiałów wybuchowych, które charakteryzują się przebieganiem zjawisk wybuchu w dużym obszarze[1]. Rozprzestrzenienie materiału wybuchowego w powietrzu umożliwia wykorzystanie tlenu z powietrza do spalania paliwa (materiału wybuchowego)[2].
Trwający ponad kilkadziesiąt milisekund wzrost ciśnienia wywołuje podmuch oraz spadek ciśnienia. Wzrost, a jeszcze bardziej następujący po nim spadek ciśnienia, jest ważnym czynnikiem rażenia bomb termobarycznych, dlatego zwane są bombami próżniowymi. Dłużej trwająca fala podmuchowa przenika do obszarów za przeszkodami, wnika przez otwory okienne i drzwiowe do budynków i rozprzestrzenia się wzdłuż korytarzy, stanowiąc zagrożenie dla ludzi chroniących się w budynkach, bunkrach, jaskiniach i tunelach[3]. Wybuch ładunku termobarycznego nie wybija dziury w ścianie, tak jak to robi punktowy ładunek wybuchowy, ale ją przewraca[3]. Bomby termobaryczne zabijają skokiem ciśnienia. Aby zabić człowieka krótkotrwającym wybuchem (1 ms) konieczny jest skok ciśnienia około 250 kPa, ale jeżeli nadciśnienie jest podtrzymywane przez 20 ms to wystarczy ciśnienie około 70 kPa[3].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bro%C5%84_termobaryczna
#broń #uzbrojenie

9

Portal śledczy: Francja sprzedawała Rosji sprzęt wojskowy wykorzystywany na wojnie w Ukrainiegospodarka.dziennik.pl

Francja w latach 2014-2020 roku sprzedawała Rosji sprzęt wojskowy mimo embarga. Sprzęt ten jest wykorzystywany na wojnie w Ukrainie – podał w poniedziałek portal śledczy stowarzyszenia Disclose.
Według poufnych dokumentów wojskowych oraz dokumentów komisji parlamentarnych, uzyskanych przez dziennikarzy śledczych Disclose, Francja od 2015 roku wydała 76 licencji na eksport towarów wojskowych do Rosji. Były to m.in. kamery termowizyjne do czołgów oraz systemy nawigacyjne i detektory podczerwieni montowane w myśliwcach i śmigłowcach bojowych rosyjskiego lotnictwa. Wartość sprzętu szacowana jest na 152 mln euro.
Według Disclose sprzęt dostarczały firmy Thales i Safran, których głównym udziałowcem jest państwo francuskie.
#Francja #rosja #embargo #uzbrojenie
https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8379563,francja-rosja-sprzet-wojskowy-wojna-ukraina-wladimir-putin.html

13

Abramsy oficjalnie proponowane Polscedefence24.pl

https://www.defence24.pl/abramsy-oficjalnie-proponowane-polsce
W ramach analiz rynku związanych z programem czołgu nowej generacji Wilk Polsce zaproponowano między innymi czołgi Abrams. Wynika to pośrednio z odpowiedzi, przesłanych Defence24.pl Inspektorat Uzbrojenia. Jednym z uczestników analiz rynku jest bowiem Armia Stanów Zjednoczonych, która niemal na pewno zaproponowała Abramsy w trybie FMS.
#polska #usa #czolgi #wojsko #uzbrojenie

12

Beryle z „Łucznika” wstrzeliły się w rynek USArp.pl

https://www.rp.pl/RADAR-Przemysl-obronny/302249964-Beryle-z-Lucznika-wstrzelily-sie-w-rynek-USA.html

Krótkie, specjalnie zaprojektowane dla cywilnych odbiorców z USA, karabinki Mini Beryl M1-FB AK Pistol z Fabryki Broni „Łucznik” podbijają amerykański rynek. Wystarczyło kilka godzin, aby pierwsza partia broni wykorzystującej konstrukcję AK, rozeszła się jak świeże bułeczki.
#bron #bronpalna #uzbrojenie #lucznikradom #strzelectwo #beryl

17

PIT-RADWAR Modułowy system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej bardzo krótkiego zasięgu.youtube.com

https://www.youtube.com/watch?v=FyLNmlXMjCs&feature=emb_logo

Proponowana przez PIT-RADWAR S.A. koncepcja realizacji systemu VSHORAD wypełnia zadania najniższej warstwy obrony przeciwlotniczej. Bazuje na zestawach rakietowych POPRAD oraz radarach SOŁA i BYSTRA, które zostały już zakupione przez SZ RP z przeznaczeniem włączenia do systemu obrony przeciwlotniczej kraju, jak też na systemie automatycznej armaty kal. 35 mm (zarówno w wersji holowanej, jak i samobieżnej) wraz z systemem amunicji programowalnej oraz na wozach WD-35 i WG-35 realizujących funkcje dowodzenia i kierowania ogniem. Propozycja umożliwia różne konfiguracje dostosowane do konkretnych wymagań użytkownika, jego bieżących i perspektywicznych potrzeb operacyjnych. System zapewnia wczesne wykrywanie zagrożeń dzięki współpracy ze stacjami radiolokacyjnymi, a także skutecznie zwalczanie małogabarytowych bezpilotowców, niekierowanych i kierowanych rakiet powietrze-ziemia, a także myśliwców i helikopterów oraz lekko opancerzonych celów naziemnych i nawodnych. Koncepcja wykorzystuje potencjał polskich firm zbrojeniowych. Wszystkie elementy systemu są krajowej produkcji i w pełni wzajemnie interoperacyjne. Polskie systemy oznaczają niezależność i pełną kontrolę nad użytkowanym sprzętem, w tym dostęp do kodów źródłowych i dokumentacji oprogramowania, a więc możliwość dalszych modernizacji i modyfikacji sprzętu.
#wojsko #uzbrojenie

6

Pancyr w rękach Amerykanówdefence24.pl

https://www.defence24.pl/pancyr-w-rekach-amerykanow
Według „The Times” Amerykanom udało się przejąć jeden z wykorzystywanych w Libii artyleryjsko – rakietowych zestawów przeciwlotniczych „Pancyr-S1”.
Dzięki akcji amerykańskich sił powietrznych zdobyty zestaw przeciwlotniczy został przerzucony do jednej z baz lotniczych w Niemczech i tam zabezpieczony. Jest prawie pewne, że teraz Amerykanie przetestują rosyjskie rozwiązanie szukając jego słabych stron.
#usa #libia #wojsko #lotnictwo #samoloty #uzbrojenie #rosja

15

Kolejne zamówienie na wozy dowodzenia dla Sił Zbrojnych RPmagnapolonia.org

W poniedziałek, 21 grudnia br. w Warszawie Inspektorat Uzbrojenia i Zakłady Rosomak S.A. zawarły umowę na dostawę dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej kolejnej partii produkowanych przez Rosomak S.A. wozów dowodzenia. Kontrakt zakłada dostawę w latach 2021-2022 8 pojazdów na podwoziu KTO. Wartość kontraktu to ponad 70 mln. zł.
#wojskopolskie #armia #polska #technologiewojskowe #mon #uzbrojenie #zamowienie #wozybojowe
https://www.magnapolonia.org/kolejne-zamowienie-na-wozy-dowodzenia-dla-sil-zbrojnych-rp/

9

Dobiega końca faza analityczno-koncepcyjna programu „Narew”magnapolonia.org

Inspektorat Uzbrojenia zakończył prace analityczne i opracował rekomendacje dotyczące pozyskania zestawów rakietowych obrony powietrznej krótkiego zasięgu (ZROP-KZ) kryptonim Narew, czego rezultatem było przesłanie do Ministra Obrony Narodowej „Wniosku w sprawie pozyskania sprzętu wojskowego dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”
#silyzbrojne #wojsko #polska #obronapowietrzna #rakiety #uzbrojenie #mon

8