DEJ I DEJ, KOŃCA NIE WIDAĆ - Europejczycy powinni sfinansować mieszkania dla Ukraińców? Tego chce ukraiński RPOkresy.pl

Zdjęcie

Zdaniem rzecznika praw obywatelskich Ukrainy Dmytra Łubińca, Unia Europejska miałaby sfinansować mieszkania dla Ukraińców, którzy chcieliby wrócić do kraju. Polityk wysunął taką propozycję z powodu cięć świadczeń socjalnych i mieszkaniowych dla Ukraińców w części państw europejskich.

Podczas konferencji prasowej, rzecznik praw obywatelskich Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubiniec zaproponował, by Unia Europejska sfinansowała program mieszkaniowy dla Ukraińców przebywających w państwach członkowskich i objętych ochroną czasową, jeśli zdecydują się oni wrócić do ojczyzny.

Łubiniec przekonywał, że bez gwarancji mieszkaniowych i możliwości znalezienia pracy wielu obywateli Ukrainy nie zdecyduje się na powrót.

„Jeśli stracisz wszystko na terytorium tymczasowo okupowanym i nie wiesz, gdzie będziesz mieszkać, gdzie pracować, nie wrócisz na Ukrainę. W Europie jest bezpieczniej niż na Ukrainie – porozmawiajmy o tym szczerze. Jest tam przynajmniej jakieś tymczasowe wsparcie” — powiedział Łubiniec.

Finansowanie mieszkań i kredyty preferencyjne

Zdaniem Łubińca środki na taki program mogłaby zapewnić UE. Wsparcie dla wracających Ukraińców miałoby służyć zakupowi mieszkań na Ukrainie, a jego wysokość powinna przekraczać 10–12 tys. euro.

„Gdyby istniał program, w ramach którego można by wrócić i otrzymać preferencyjne finansowanie. Kiedy rozmawiam z tą kategorią obywateli Ukrainy, mówią nawet: jeśli będą odpowiednie stopy procentowe, 3 proc. w hrywnach, to jesteśmy gotowi. Nawet nie wybaczajcie nam, ale dajcie nam możliwość zakupu i stopniowej spłaty tych środków w walucie krajowej. Będą gotowi” — mówił dalej rzecznik.

Łubiniec ocenił również, że państwowa polityka ochrony praw osób wewnętrznie przesiedlonych nie przyniosła rezultatów. Wskazał przy tym na braki w ukraińskim prawodawstwie dotyczącym osób dotkniętych skutkami wojny.

„To samo dotyczy sytuacji osób wewnętrznie przesiedlonych. Dlaczego publicznie stwierdziłem, że polityka państwa w zakresie ochrony praw osób wewnętrznie przesiedlonych zawiodła? Nie mamy nawet w ustawodawstwie krajowym definicji «ofiary» i «poszkodowanego» rosyjskiej agresji” — podsumował rzecznik.

Cięcia wsparcia w Europie

Łubiniec poinformował, że w wyniku rosyjskiej agresji ponad 5,7 mln Ukraińców opuściło kraj. Rzecznik uważa, że ostatecznie wrócą oni do domu.

Komisja Europejska proponuje przedłużenie ochrony tymczasowej dla obywateli Ukrainy do marca 2028 roku. Jednocześnie planuje ograniczenia dla części nowych przybyszów.

Ochrona tymczasowa nie miałaby być przyznawana nowo przybyłym ukraińskim mężczyznom w wieku 23–60 lat, którzy podlegają mobilizacji. Osoby, które wcześniej otrzymały status ochronny, miałyby możliwość jego przedłużenia.

Zmiana oznaczałaby uszczelnianie zasad ochrony tymczasowej przy jednoczesnym utrzymaniu mechanizmu dla osób, które już korzystają z pomocy w państwach Unii Europejskiej.

Kanclerz federalny Friedrich Merz już w ubiegłym roku wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zaostrzenia przepisów wyjazdowych dla młodych mężczyzn. „Poprosiłem go, aby zadbał o to, żeby ci młodzi mężczyźni pozostali w kraju, ponieważ są potrzebni w kraju, a nie w Niemczech” — powiedział Merz.

W marcu tego roku Norwegia ograniczyła dostęp do ochrony zbiorowej dla nowych uchodźców z Ukrainy będących w wieku poborowym. Mężczyźni między 18 a 60 rokiem życia będą musieli przechodzić standardową procedurę azylową.

Państwa Unii Europejskiej, a także Norwegia i Szwajcaria, odnotowały spadek liczby nowych wniosków o azyl. Według Komisji Europejskiej w pierwszym kwartale 2026 roku liczba takich wniosków była o 18 proc. niższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Koszty utrzymania obywateli Ukrainy

W tym roku Polska przeznaczy 1,08 mld zł na wsparcie socjalne i bieżącą pomoc dla Ukraińców. Środki z Funduszu Pomocy obejmą między innymi świadczenia rodzinne, leczenie, zakwaterowanie zbiorowe oraz edukację.

Środki są jednak mniejsze niż w latach 2022–2023. Również programy takie jak 800 plus oraz „Dobry Start” nie są już dostępne automatycznie dla wszystkich, warunkiem ich otrzymania jest praca rodzica w Polsce oraz uczęszczanie dziecka do polskiej szkoły.

W marcu 2026 roku wygaszono część rozwiązań z ustawy pomocowej, a zasady pobytu zostały uregulowane nową kartą pobytu CUKR.

W latach 2022–2023 łączne wydatki polskiego rządu na pomoc militarną, humanitarną i gospodarczą dla Ukrainy wyniosły 106 mld zł. Kwota ta odpowiadała 3,83 proc. polskiego PKB i plasowała Polskę na trzecim miejscu na świecie pod względem skali wsparcia, po Stanach Zjednoczonych i Niemczech.

Krytyka finansowania obywateli Ukrainy w Polsce wiąże się również z faktem nadania im specjalnych praw. Mowa tu m.in. o darmowej opiece zdrowotnej dla Ukraińców. Przywileje te były wielokrotnie nadużywane, lekarze mówili wręcz o „turystyce medycznej”.

Według danych z końca 2025 roku – łącznie ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych skorzystało 1,3 mln uchodźców, a całkowity koszt leczenia wyniósł 4,3 mld zł.

Dopiero 5 marca 2026 roku Polska wygasiła szczególne uprawnienia do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla większości obywateli Ukrainy, wyłączając dzieci i kobiety w ciąży.

Po zmianie przepisów placówki medyczne zaczęły wystawiać rachunki pacjentom z Ukrainy bez ubezpieczenia. Według ustaleń Wirtualnej Polski nawet połowa z wystawionych faktur nie została opłacona.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/europejczycy-powinni-sfinansowac-mieszkania-dla-ukraincow-tego-chce-ukrainski-rpo/

#ukraina #dej #ue #mieszkania

16

Fico przeciw nowej pomocy dla Ukrainy. „Słowacja nie będzie płacić”kresy.pl

Premier Słowacji Robert Fico sprzeciwia się zatwierdzaniu nowej pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy podczas szczytu NATO w Ankarze. Zapowiedział, że słowacka delegacja ma pojechać do Turcji bez mandatu do popierania takich decyzji.

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział przed szczytem NATO w Ankarze, że sprzeciwia się przekazywaniu Ukrainie nowej pomocy finansowej i wojskowej. Jak podał słowacki portal Aktuality, szef rządu chce, aby delegacja Słowacji udała się do Turcji bez upoważnienia do zatwierdzania takich decyzji.

Według portalu Fico planuje w najbliższym tygodniu spotkania z przedstawicielami władz, aby ustalić stanowisko kraju przed szczytem Sojuszu. Jego celem ma być zablokowanie możliwości poparcia przez słowackich przedstawicieli nowych zobowiązań dotyczących wsparcia dla Kijowa.

Premier Słowacji oświadczył, że nie zamierza przeszkadzać innym państwom w prowadzeniu własnej polityki wobec wojny, ale Bratysława nie powinna uczestniczyć w finansowaniu działań wojskowych Ukrainy.

„Nie mogę zakazać innym krajom, które chcą iść na wojnę. Wiecie, co może się stać? Jakiś dron przyleci tutaj, celowo albo niecelowo, spadnie na budynek mieszkalny, będą zabici lub ranni i możemy mieć III wojnę światową. Dlatego mówię w imieniu Słowacji: żadnego wsparcia dla wojny, Słowacja nie będzie płacić za wojskowe wydatki Ukrainy” – powiedział Fico.

Najbliższy szczyt NATO ma odbyć się w Ankarze w dniach 7–8 lipca. Według POLITICO podczas wydarzenia planowane jest ogłoszenie nowych kontraktów obronnych wartych miliardy dolarów oraz znaczące zwiększenie produkcji wojskowej.

Jak informowaliśmy, już wcześniej Fico negatywnie odnosił się do pomocy militarnej: „Z wielkim niepokojem obserwuję przygotowania do szczytu NATO w Ankarze. Szczyt odbędzie się w pierwszym tygodniu lipca. Słyszymy, że ponownie planują zebrać więcej pieniędzy dla Kijowa” – wytłumaczył kontekst swojej deklaracji Fico. “Mówi się o 70 miliardach euro rocznie na wsparcie wojny. Zrobię wszystko, co możliwe, aby Słowacja nie brała udziału w udzielaniu Ukrainie pożyczek wojskowych”

Fico zadeklarował jednak – “gotowi udzielić Kijowowi pomocy humanitarnej, tak jak to już robimy”.

http://kresy.pl/wydarzenia/fico-przeciw-nowej-pomocy-dla-ukrainy-slowacja-nie-bedzie-placic/

#dej #slowacja #ukraina

12

DEJ - Ukraina mogła stracić trzy myśliwce MiG-29 wciągu doby [+VIDEO]kresy.pl

http://x.com/BabakTaghvaee1/status/2070906416479478048

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały o utracie jednego MiG-29 podczas misji bojowej w obwodzie połtawskim. Z kolei Rosjanie opublikowali nagranie przedstawiające zniszczenie dwóch myśliwców stojących na ziemi w obwodzie mikołajowskim. Atak przeprowadzono z użyciem dronów Geran-4. Łącznie oznaczałoby to stratę trzech maszyn.

„W nocy 27 czerwca utracono kontakt z myśliwcem MiG-29 Sił Powietrznych Ukrainy, który wykonywał misję bojową w obwodzie połtawskim. Potwierdzamy utratę samolotu, jednak ukraiński pilot pomyślnie się katapultował, skontaktował się z zespołem poszukiwawczo-ratowniczym i został niezwłocznie przewieziony do placówki medycznej w celu zbadania i udzielenia niezbędnej pomocy” – podało Dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Przyczyny zdarzenia są wyjaśniane.

Rosyjski atak na lotnisko Wozniesieńsk

Tego samego dnia Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało o przeprowadzeniu ataku dronowego na lotnisko Wozniesieńsk w obwodzie mikołajowskim na Ukrainie.

„Podczas operacji […] wykryto dwa ukraińskie myśliwce MiG-29 przygotowujące się do startu. Jeden z samolotów, wyposażony w uzbrojenie powietrze-ziemia, zaparkowany był przed żelbetowym schronem. Drugi samolot, znajdujący się w żelbetowym schronie, tankował paliwo z cysterny” – poinformowało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej.

W ataku z użyciem dwóch bezzałogowych statków powietrznych Geran-4 trafiono w dwa samoloty MiG-29, cysternę, pojazd specjalny APA-5D oraz personel lotniczy i inżynieryjny. Rosyjskie ministerstwo opublikowało nagranie z ataku.

Kontekst strat ukraińskiego lotnictwa

16 czerwca w obwodzie chmielnickim rozbił się bombowiec frontowy Su-24M, w którym zginęła dwuosobowa załoga. 9 marca w katastrofie samolotu Su-27 zginął płk Ołeksandr Dowhacz, dowódca 39. Brygady Lotnictwa Taktycznego.

Szacuje się, że Ukraina posiada obecnie około 33 samoloty MiG-29. Przed pełnoskalową wojną liczba ta wynosiła 43 egzemplarze. Polska przekazała 14 MiG-29, a Słowacja 13 maszyn. Oficjalna liczba samolotów na stanie pozostaje jednak niejawna. Według raportu The Military Balance z 2025 roku, na wyposażeniu znajdowało się wówczas jedynie 15 MiG-29.

Polska planuje przekazać Ukrainie kolejną transzę MiG-29, ale w zamian za przekazanie technologii dronowych. Negocjacje o tej formule trwają od kilku miesięcy.

W grudniu 2025 roku Sztab Generalny Wojska Polskiego informował, że trwają negocjacje dotyczące przekazania Ukrainie maszyn zbliżających się do końca resursów. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówił wtedy, że Polska chciałaby otrzymać w zamian technologie dronowe i rakietowe.

W połowie czerwca tego roku Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział, że do wymiany nie doszło, ponieważ Kijów nie domknął ustaleń dotyczących transferu technologii dronowych.

Rozmowy znalazły się w impasie. Według wiceministra obrony narodowej Pawła Zalewskiego strona ukraińska oczekiwała, że Polska na własny koszt zmodernizuje myśliwce MiG-29 przed ich przekazaniem.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukraina-mogla-stracic-trzy-mysliwce-mig-29-wciagu-doby-video/

#dej #ukraina #uzbrojenie

9

Zełenski: Naprawiliśmy „Przyjaźń“, czekamy na 90 mld Euro. Dzień wcześniej Ukraina ponownie zbombardowała rurociągkresy.pl

Ukraina ogłasza naprawę rurociągu „Przyjaźń” i liczy na odblokowanie 90 mld euro z UE, jednocześnie uderzając dronami w rosyjską infrastrukturę tego samego systemu.

Ukraina poinformowała we wtorek o zakończeniu napraw rurociągu „Przyjaźń”, którym transportowana jest rosyjska ropa do Europy. Decyzja otwiera drogę do odblokowania długo wstrzymywanego wsparcia finansowego z Unii Europejskiej o wartości 90 mld euro, które blokowały Węgry.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że prace zostały zakończone po wcześniejszych uszkodzeniach spowodowanych rosyjskimi atakami.

„Ukraina zakończyła prace naprawcze na odcinku rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego uderzenia” — napisał. „Rurociąg może wznowić działanie” — dodał.

Naprawa usuwa jeden z głównych punktów sporu między Ukrainą a państwami takimi jak Węgry i Słowacja, które nadal importują rosyjską ropę tą trasą.

Według źródeł w Kijowie, przesył może zostać wznowiony natychmiast po formalnym wniosku odbiorców. „To kwestia techniczna — gdy pojawi się wniosek o tłoczenie, system zacznie działać” — przekazało źródło.

Dotychczas premier Węgier Viktor Orbán blokował przyjęcie pakietu wsparcia dla Ukrainy, uzależniając decyzję od wznowienia dostaw ropy.

Po zakończeniu napraw Zełenski rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o uruchomieniu środków.

„Ważne jest, abyśmy zaczęli je otrzymywać jak najszybciej. Wszystkie niezbędne kroki po stronie Ukrainy zostały podjęte” — podkreślił.

Wołodymyr Zełenski, fot. Wikimedia Commons

Zełenski: Naprawiliśmy „Przyjaźń“, czekamy na 90 mld Euro. Dzień wcześniej Ukraina ponownie zbombardowała rurociąg

22 April 2026|0 Komentarze|w bezpieczeństwo i obrona, Europa Środkowa, Rosja, Ukraina, Wydarzenia |Przez Mateusz Pławski

Ukraina ogłasza naprawę rurociągu „Przyjaźń” i liczy na odblokowanie 90 mld euro z UE, jednocześnie uderzając dronami w rosyjską infrastrukturę tego samego systemu.

Ukraina poinformowała we wtorek o zakończeniu napraw rurociągu „Przyjaźń”, którym transportowana jest rosyjska ropa do Europy. Decyzja otwiera drogę do odblokowania długo wstrzymywanego wsparcia finansowego z Unii Europejskiej o wartości 90 mld euro, które blokowały Węgry.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że prace zostały zakończone po wcześniejszych uszkodzeniach spowodowanych rosyjskimi atakami.

„Ukraina zakończyła prace naprawcze na odcinku rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego uderzenia” — napisał. „Rurociąg może wznowić działanie” — dodał.

Naprawa usuwa jeden z głównych punktów sporu między Ukrainą a państwami takimi jak Węgry i Słowacja, które nadal importują rosyjską ropę tą trasą.

Według źródeł w Kijowie, przesył może zostać wznowiony natychmiast po formalnym wniosku odbiorców. „To kwestia techniczna — gdy pojawi się wniosek o tłoczenie, system zacznie działać” — przekazało źródło.

Dotychczas premier Węgier Viktor Orbán blokował przyjęcie pakietu wsparcia dla Ukrainy, uzależniając decyzję od wznowienia dostaw ropy.

Po zakończeniu napraw Zełenski rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o uruchomieniu środków.

„Ważne jest, abyśmy zaczęli je otrzymywać jak najszybciej. Wszystkie niezbędne kroki po stronie Ukrainy zostały podjęte” — podkreślił.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła, że porozumienie może zostać osiągnięte szybko.

„Spodziewamy się porozumienia w ciągu 24 godzin. Nie chcę zapeszać. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze” — powiedziała.

„Miejmy nadzieję, że wszystkie przeszkody zostały usunięte” — dodała.

Równocześnie Ukraina kontynuuje uderzenia w rosyjską infrastrukturę energetyczną powiązaną z systemem „Przyjaźń”. W nocy z poniedziałku na wtorek w obwodzie samarskim drony zaatakowały instalacje przesyłowe, gdzie doszło do pożaru i uszkodzeń zbiorników.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-naprawilismy-przyjazn-czekamy-na-90-mld-euro-dzien-wczesniej-ukraina-ponownie-zbombardowala-rurociag/

#upadlina #zelenski #dej #ue #wegry #ropanaftowa

10

NA JACHT WYSTARCZY, DEJ NA UTRZYMANIE - Wielka Brytania przekazała Ukrainie 752 milionów funtówkresy.pl

Ukraina otrzymała kolejne środki w ramach mechanizmu G7. Fundusze mają zostać przeznaczone na potrzeby sektora bezpieczeństwa.

Ukraina otrzymała ostatnią transzę wsparcia finansowego z Wielkiej Brytanii w wysokości 752 mln funtów, co odpowiada około 1 mld dolarów. Środki przekazano w ramach inicjatywy państw G7 Extraordinary Revenue Acceleration for Ukraine (ERA).

Zobacz też: Wielka Brytania przekaże Ukrainie rekordowy pakiet 120 tys. dronów

Zgodnie z przekazanymi informacjami fundusze mają zostać wykorzystane na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy. Wsparcie dotyczy finansowania potrzeb sektora bezpieczeństwa i obrony w warunkach trwającej wojny na Ukrainie.

Do przekazania środków odniósł się minister finansów Ukrainy Serhij Marczenko. „Jestem wdzięczny rządowi Wielkiej Brytanii za konsekwentne i zdecydowane wsparcie Ukrainy w przeciwdziałaniu rosyjskiej agresji w piątym roku pełnoskalowej wojny. Przekazane finansowanie jest przeznaczone i zostanie skierowane na zaspokojenie priorytetowych potrzeb sektora bezpieczeństwa i obrony” – oświadczył.

Resort przypomniał, że 1 marca 2025 roku podpisano porozumienie pomiędzy ministrem finansów Ukrainy Serhijem Marczenką a brytyjską minister finansów Rachel Reeves. Umowa przewiduje przekazanie Ukrainie 2,26 mld funtów, co odpowiada około 3 mld dolarów, z przeznaczeniem na potrzeby obronne.

Pierwsze dwie transze w ramach tego porozumienia zostały wypłacone w marcu i kwietniu 2025 roku. Ich łączna wartość wyniosła 1,5 mld funtów.

Środki stanowią część mechanizmu ERA państw G7 o łącznej wartości do 50 mld dolarów. Zgodnie z jego założeniami finansowanie ma formę pożyczki, która będzie spłacana z przyszłych dochodów uzyskiwanych z zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych. Okres finansowania przewidziano na 30 lat.

http://kresy.pl/wydarzenia/wielka-brytania-przekazala-ukrainie-752-milionow-funtow/

#uk #ukraina #dej

7

DEJ, DEJ - Sekretarz generalny NATO obiecuje Ukrainie dalsze wsparcie warta kilkudziesięciu miliardów dolarówkresy.pl

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zadeklarował, że państwa członkowskie Sojuszu udzielą Ukrainie do końca bieżącego wartego 60 miliardów dolarów wsparcia wojskowego.

„Musimy zadbać o to, aby Ukraina otrzymała potrzebne jej wsparcie. Wszyscy sojusznicy muszą zainwestować więcej, aby osiągnąć w tym roku cel 60 miliardów dolarów na wsparcie bezpieczeństwa i obrony Ukrainy” – słowa Ruttego zacytował w środę portal Ukraińska Prawda. Odnosząc się do tego, że Unia Europejska planuje już zaciągnięcie pożyczki w wysokości 90 mld dolarów Rutte stwierdził, że będzie ona stanowić tylko “uzupełnienie tego, co sojusznicy zapewniają w ramach stosunków dwustronnych”.

„Musimy skoncentrować finansowanie na priorytetach – obronie przeciwlotniczej, dronach i amunicji dalekiego zasięgu. To są priorytety” – w ten sposób strumień europejskich pieniędzy chce skierować na Ukrainę Rutte.

Przypomniał on, że mechanizm PURL, dotyczący zakupu amerykańskiej broni przez państwa członkowskie NATO dla Ukrainy, pozostanie w mocy do 2026 roku.

Rutte zwrócił również uwagę na nieproporcjonalny podział kosztów wsparcia Ukrainy między państwa członkowskie. „Patrząc na szczyt NATO w Ankarze, musimy również poczynić postępy w zapewnieniu bardziej sprawiedliwego i przewidywalnego podejścia do wspierania wysiłków obronnych Ukrainy. To prawdziwy problem: zbyt mało krajów ponosi zbyt duży ciężar i musimy się tym zająć. Wspieranie walki Ukrainy jest ważniejsze niż kiedykolwiek” – podkreślił Mark Rutte.

Jak donosi Europejska Prawda, w Berlinie zorganizowano spotkanie Grupy Kontaktowej ds. obrony Ukrainy, na którym omawiane jest zwiększenie wsparcia wojskowego dla Ukrainy, ze szczególnym uwzględnieniem dostaw dronów i pocisków dalekiego zasięgu. Po raz kolejny na spotkaniu nie ma sekretarza obrony USA, Pete’a Hegsetha.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/sekretarz-generalny-nato-obiecuje-ukrainie-dalsze-wsparcie-warta-kilkudziesieciu-miliardow-dolarow/

#ukraina #nato #dej

9

Ukraina chce dopłat z UE. 160 euro rocznie na każdą krowękresy.pl

Kijów wystąpił do Unii Europejskiej o wsparcie dla ukraińskiego sektora mleczarskiego. Proponowany program zakłada dopłaty w wysokości 160 euro rocznie do każdej krowy.

Jak poinformował portal tygodnik-rolniczy.pl Ministerstwo Gospodarki, Środowiska i Rolnictwa Ukrainy wystąpiło do władz Unii Europejskiej z wnioskiem o wsparcie dla przemysłowych gospodarstw mlecznych. Działanie to zostało podjęte na prośbę Stowarzyszenia Producentów Mleka (AVM), które wskazuje na pogarszającą się sytuację w sektorze.

Według organizacji, w ostatnich miesiącach ceny skupu mleka surowego spadły do poziomu poniżej opłacalności produkcji. Sytuację pogłębiają dodatkowe czynniki, w tym ograniczona konkurencyjność eksportowa zakładów przetwórczych w warunkach globalnego kryzysu mleczarskiego.

Wśród problemów wskazywanych przez AVM znajduje się także wzrost kosztów produkcji, związany m.in. z koniecznością korzystania z generatorów diesla przez co najmniej 16 godzin dziennie. Dodatkowym obciążeniem są trudne warunki zimowe oraz niedobory kadrowe wynikające z mobilizacji, migracji oraz zagrożeń bezpieczeństwa.

Organizacja podkreśla, że sektor mleczarski pełni istotną rolę dla obszarów wiejskich. Zapewnia miejsca pracy, generuje dochody podatkowe oraz odpowiada za produkcję żywności. Wskazano, że jego destabilizacja może mieć długofalowe konsekwencje dla gospodarki.

W odpowiedzi na kryzys AVM zaproponowało rozszerzenie programu dopłat, który miałby rekompensować koszty utrzymania bydła. Podobne wsparcie było już realizowane przez Unię Europejską w latach 2022–2025 w ramach programu ARISE Emergency Project, obejmującego mikro i małe gospodarstwa.

Nowa propozycja zakłada objęcie programem wszystkich przemysłowych gospodarstw mlecznych na Ukrainie. Wysokość dopłaty miałaby wynosić 160 euro rocznie na jedną krowę. Przy liczbie 386,3 tysiąca zwierząt w gospodarstwach przemysłowych całkowity koszt programu oszacowano na około 62 miliony euro

Przedstawiciele branży oczekują szybkiej decyzji ze strony Unii Europejskiej. „Mamy potwierdzenie z Ministerstwa Gospodarki faktu wystąpienia do Unii Europejskiej w sprawie możliwości finansowania programu. I bardzo liczymy na pozytywną decyzję – ważne jest, aby otrzymać ją przed rozpoczęciem wiosennych zasiewów” – poinformowała dyrektor generalna AVM Hanna Ławreniuk.

Dodała również, że wsparcie mogłoby zapobiec ograniczaniu produkcji. „Będzie to ważny sygnał dla gospodarstw mlecznych, aby nie rezygnowały z siewu roślin pastewnych i nie zmniejszały pogłowia krów” – zaznaczyła.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-chce-doplat-z-ue-160-euro-rocznie-na-kazda-krowe/

#dej #ukraina #ue

8

Prezydent Słowacji: przekazanie MiG-29 na Ukrainę było błędemkresy.pl

Zdjęcie

Prezydent Słowacji Peter Pellegrini skrytykował decyzję poprzedniego rządu o przekazaniu myśliwców MiG-29 na Ukrainę, uznając ją za poważny błąd strategiczny. Jednocześnie odmówił udziału w sporach politycznych i karnych, które narosły wokół tej sprawy.

Prezydent Słowacji Peter Pellegrini odniósł się do decyzji poprzedniego gabinetu o przekazaniu samolotów MiG-29 na Ukrainę, określając ją jako nietrafioną i szkodliwą z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Swoje stanowisko przedstawił w opublikowanym wpisie w mediach społecznościowych.

Pellegrini przypomniał, że jeszcze jako premier wydał polecenie utrzymania zdolności bojowych słowackich MiG-29 do momentu, gdy ich rolę przejmą nowe amerykańskie samoloty F-16. Jak zaznaczył, przekazanie myśliwców nastąpiło w sytuacji, gdy Słowacja nie dysponowała realnym następcą dla wycofanego sprzętu.

„Do dziś uważam za błąd fakt, że Słowacja pozbyła się swoich MiG-ów w momencie, gdy nie miała za nie żadnego zastępstwa. Żadne inne państwo nie postąpiło w ten sposób, by po oddaniu własnego uzbrojenia opierać się wyłącznie na pomocy sąsiadów” – napisał prezydent.

Jednocześnie odrzucił twierdzenia przedstawicieli poprzedniej koalicji rządzącej, według których samoloty były jedynie „kupą złomu”. Podkreślił, że gdyby tak było, nie byłyby w stanie samodzielnie dolecieć ze Słowacji na Ukrainę.

„Jako premier miałem możliwość osobiście sprawdzić lot na MiG-29. Samolot był w stanie wykonywać wszystkie przewidziane zadania” – zaznaczył Pellegrini.

Prezydent zadeklarował, że jako głowa państwa nie zamierza angażować się w bieżące spory polityczne ani postępowania karne związane z przekazaniem myśliwców. Zwrócił jednak uwagę, że obywatele Słowacji mają prawo wiedzieć, czy ówczesny rząd Eduarda Hegera, który funkcjonował bez wotum zaufania parlamentu, posiadał kompetencje do podjęcia takiej decyzji.

http://kresy.pl/wydarzenia/prezydent-slowacji-przekazanie-mig-29-na-ukraine-bylo-bledem-foto/

#slowacja #ukraina #militaria #obronnosc #wojsko #dej

13

Zełenski mówi o finansowaniu ukraińskiej armii przez Europę po zakończeniu wojnykresy.pl

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w Kijowie, że po zakończeniu wojny lub zawarciu zawieszenia broni Ukraina planuje odejście od mobilizacji na rzecz armii kontraktowej. Wskazał przy tym, że utrzymanie sił zbrojnych na docelowym poziomie będzie wymagało wsparcia finansowego ze strony europejskich partnerów.

5 lutego w Kijowie, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Polski Donaldem Tuskiem, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do przyszłości ukraińskich sił zbrojnych oraz ich finansowania. Jak zapowiedział, przejście z modelu mobilizacyjnego na armię kontraktową nastąpi po zakończeniu wojny lub po wprowadzeniu zawieszenia broni.

Prezydent podkreślił, że Ukraina zamierza utrzymać liczebność armii na poziomie około 800 tys. żołnierzy. „Zadbamy o naszą armię – 800 tysięcy – i po zakończeniu wojny lub po zawieszeniu broni przeniesiemy ją z mobilizacji na armię kontraktową. Każdy, kto będzie chciał” – powiedział. Zaznaczył, że kluczowym elementem tego procesu będzie system zachęt finansowych.

Zobacz też: 48. pakiet pomocy dla Ukrainy wart 200 milionów złotych. Polska przekaże sprzęt pancerny

Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego, służba wojskowa powinna być atrakcyjna dzięki odpowiednio wysokim wynagrodzeniom, zwłaszcza dla żołnierzy pełniących służbę na pierwszej linii. Prezydent poinformował, że wydał w tej sprawie stosowne polecenia nowemu ministrowi obrony Mychajłowi Fedorowowi. „Powiedziałem mu, jaki powinien być poziom wynagrodzeń na pierwszej linii, gdzie ludzie ryzykują życie. Nawet w czasie zawieszenia broni na froncie powinny obowiązywać znacznie wyższe stawki. O tym mówimy. Wszystko to będziemy liczyć w granicach naszych możliwości” – oświadczył.

Prezydent zwrócił jednocześnie uwagę, że utrzymanie tak licznej armii kontraktowej przekracza obecnie możliwości finansowe państwa ukraińskiego. W tym kontekście podkreślił konieczność zaangażowania europejskich partnerów w długoterminowe finansowanie sił zbrojnych. Jak zaznaczył, wsparcie Europy będzie niezbędne, aby zapewnić stabilność systemu obronnego po zakończeniu działań zbrojnych.

Podczas konferencji Wołodymyr Zełenski odniósł się również do kwestii politycznych związanych z ewentualnym zawieszeniem broni. Oświadczył, że Ukraina nie podpisze żadnych dokumentów zmieniających status okupowanych terytoriów i nie uzna ich za część Federacji Rosyjskiej. Zaznaczył, że warunki zawieszenia broni są jasno określone w 20-punktowym planie przedstawionym przez stronę ukraińską.

http://kresy.pl/wydarzenia/bezpieczenstwo-i-obrona/zelenski-mowi-o-finansowaniu-ukrainskiej-armii-przez-europe-po-zakonczeniu-wojny/

#dej #zelenski #ukraina #europa #korupcja

12

Pogrążona w wojnie z Rosją, która otrzymuje finansowanie z Zachodu Ukraina ustaliła w budżecie na przyszły rok, że żołnierze nie dostaną podwyżek. Deputowani natomiast otrzymają trzykrotne podwyżki na działalność polityczną. W tym samym budżecie wyrażono oczekiwanie otrzymania 60 mld euro wsparcia z innych państw.

#dej

18

Ukraina odmawia wjazdu organizatorowi pomocy dla Polaków na Kresach – alarmuje Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięćkresy.pl

Wiesław Nowakowski, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, nie mógł wjechać na Ukrainę z powodu trzyletniego zakazu wjazdu. Pozostali członkowie Stowarzyszenia Wspólnota i Pamięć przekazali świąteczną pomoc Polakom na Kresach.

Podczas wyjazdu Stowarzyszenia Wspólnota i Pamięć na Ukrainę, gdzie wolontariusze przekazywali świąteczną pomoc mieszkającym tam Polakom, doszło do problemów na granicy. Z 16-osobowej grupy tylko 15 osób mogło wjechać na teren Ukrainy – główny organizator wyjazdu, Wiesław Nowakowski, napotkał na trzyletni zakaz wjazdu wystawiony przez SBU – poinformowało w niedzielę Stowarzyszenie.

Wiesław Nowakowski jest wiceprezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Bytomiu, aktywnie działa na rzecz Polaków na Kresach oraz upomina się o pamięć ofiar ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Po niemal godzinie przesłuchania na granicy musiał wrócić do Polski i nie mógł uczestniczyć w odwiedzinach Polaków we Lwowie, Mościskach, Strzelczyskach i Samborze.

Stowarzyszenie podkreśla, że nie zostawi kolegi w tej sytuacji i planuje złożyć pismo do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w celu wyjaśnienia sprawy.

„Nie możemy zostawić naszego Kolegi samego w takiej sytuacji. Domagamy się wyjaśnienia tej sprawy” – napisali przedstawiciele stowarzyszenia.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-odmawia-wjazdu-organizatorowi-pomocy-dla-polakow-na-kresach-alarmuje-stowarzyszenie-wspolnota-i-pamiec/

#Polska #dej #upadlina

5

Ukraińcy wypuścili własną wersję ruskiej gierki w jajeczka

#retrogaming #dej

6

Czy komuś z was zalega nieużywane pianino? Potrzebne jako pomoc dla uchodźców wojennych.

#pomochumanitarna #dej

13