Rozmowa z symetrystami ojkofobami

Lurki - podpowiedzcie mi proszę jak rozmawiać z proukraińskimi bezkrytycznymi symetrystami? Bo już opadłem z sił...

#ukrainoza

Zdjęcie

11

Na podniesienie ciśnienia z rana, żeby przyoszczędzić na kawie #bekazpisu #ukrainoza

17

Korwin-Mikke wyjaśnia banderyzm i krytykuje Szeptyckiego. „Lepiej być ruską onucą, niż banderowskim kolaborantem”nczas.info

Janusz Korwin-Mikke w kilku wpisach skomentował obecną sytuację z Ukrainą. Skrytykował wiceministra Andrzeja Szeptyckiego z Polski 2050 za porównanie UPA do żołnierzy niezłomnych oraz używanie nazistowskiego hasła „slawa Ukrainu”.

Janusz Korwin-Mikke przytoczył wpis jednego z internautów. Jak czytamy, „lepiej być 'ruską onucą’, niż banderowskim kolaborantem”.

„Ten pierwszy bardziej kocha Polskę niż nienawidzi Rosji. Ten drugi za ukraińskie pieniądze i dla własnej kariery sprzeda siebie, ofiary Rzezi, żyjących Polaków i wszystko dookoła” – wyjaśnił Korwin-Mikke.

W kolejnym wpisie zwrócił się z kolei do tych, którzy używają nazistowskiego pozdrowienia „slawa Ukrainu”.

„Ten okrzyk był ostatnim dźwiękiem, jaki słyszeli w swoim życiu wszyscy ci, którzy dziś leżą w dołach, w bezimiennych grobach na Wołyniu” – podkreślił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

Odniósł się też do skandalicznej wypowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz członka Polski 2050 Andrzeja Szeptyckiego. Zrównał on zbrodniarzy z UPA do polskich żołnierzy niezłomnych.

„Nie wiem, od kiedy WCzc. Andrzej Szeptycki ma te objawy, ale UPA w żadnym razie nie miała nic wspólnego z naszymi Niezłomnymi. Jeśli już miałaby mieć coś z kimś wspólnego, to z niemieckimi oddziałami SS” – skomentował Janusz Korwin-Mikke.

„Pragnę zaznaczyć, że banderyzm to nazizm – ukraińskia odmiana nazizmu” – podsumował.

http://nczas.info/2026/06/07/korwin-mikke-wyjasnia-banderyzm-i-krytykuje-szeptyckiego-lepiej-byc-ruska-onuca-niz-banderowskim-kolaborantem/

#korwin #korwinmikke #banderyzm #ukrainoza

13

Rosja ponownie wykorzystała swój najnowocześniejszy hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik. Pamiętacie jak mówili, że po snakcjach nie wyprodukują skomplikowanych rakiet xDpolskieradio24.pl

Rosja wykorzystała hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik podczas zmasowanego ostrzału Ukrainy dzisiejszej nocy 24 maja. Jak potwierdziły rosyjskie Siły Powietrzne, hipersoniczna rakieta balistyczna za ok. 30 mln dolarów została wystrzelona z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim na południowym zachodzie Rosji. Z tego poligonu dwukrotnie wystrzelono Oriszniki w stronę Ukrainy: 21 listopada 2024 w kierunku miasta Dniepr i 8 stycznia 2026 roku w stronę Lwowa. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że atak zakończył się sukcesem. Tym razem Oresznik zniszczył trzy garaże spółdzielcze w Białej Cerkwi w obwodzie kijowskim i jedno z przedsiębiorstw w ataku nikt nie zginął.

http://polskieradio24.pl/artykul/3690646,wiadomo-w-co-trafil-rosyjski-oresznik-ekspert-mowi-o-szopce

#rosja #ukraina #ukrainoza #wojna #militaria #rakiety

9

Kosiniak-Kamysz nie zaprzecza, że Polska przekazała rakiety do systemu Patriot Ukrainiekresy.pl

Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow podziękował Polsce za ostatnie dostawy pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o skalę wsparcia odmówił komentarza, mówiąc tylko, że „Polska od pierwszego dnia wspiera Ukrainę”.

Słowa o polskim udziale w dostawach padły podczas wizyty w Ramstein, gdzie odbyło się kolejne spotkanie grupy kontaktowej ds. obrony Ukrainy. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow wymienił Polskę wśród państw zaangażowanych we wsparcie w ramach programu PURL.

„Dziękujemy naszym partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce za rakiety Patriot. Stanom Zjednoczonym za umożliwienie naszym partnerom zakupu niezbędnych pocisków przechwytujących” – powiedział Fedorow podczas wizyty w Ramstein.

Do tej wypowiedzi odniósł się w środę w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Od pierwszego dnia wspieramy Ukrainę w różny sposób. Albo przez donację, ale też jest taki system, który wymyślił sekretarz generalny Mark Rutte – na wniosek amerykański, żeby utrzymać Amerykę, to jest inicjatywa PURL, czyli amerykański sprzęt za europejskie pieniądze. Polska jest częścią tego programu”.

W trakcie rozmowy minister został również zapytany o formę przekazania pocisków Ukrainie, w tym o to, czy chodziło o bezpośrednią donację, czy finansowanie w ramach programu PURL. W odpowiedzi nie ujawnił szczegółów. „Są różne sposoby poszczególnych donacji, na co idą środki nie mogę powiedzieć, bo to jest klauzulowane” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister dodał również, że Polska wspiera Ukrainę na różne sposoby, a za największy wymiar tego wsparcia uznał rolę kraju jako głównego hubu logistycznego.

W tej samej rozmowie poruszono także kwestię dostaw amerykańskich pocisków do Polski. Szef MON powiedział, że nie można wykluczyć opóźnień dotyczących pocisków do systemów Patriot i HIMARS.

„Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską. Są takie informacje, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień. One nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą dotyczyć Polski” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Radiu ZET.

Odnosząc się do możliwości zwiększenia produkcji uzbrojenia, minister zaznaczył, że odbudowa zdolności przemysłowych wymaga czasu. „Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłu, amerykańskiego i europejskiego, to niestety są lata, nie miesiące” – powiedział w Radiu ZET.

Przypomnijmy, że w ciągu siedmiu tygodni działań militarnych na Bliskim Wschodzie siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zużyły znaczną część swoich zapasów rakiet do systemów m.in. obrony powietrznej. Pod koniec marca Bloomberg podał, że Stany Zjednoczone od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny.

Jak podaje w czwartek agencja prasowa Reuters, przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych poinformowali część europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach w realizacji wcześniej zakontraktowanych dostaw uzbrojenia.

W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.

W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.

9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/kosiniak-nie-zaprzecza-ze-polska-przekazala-rakiety-do-systemu-patriot-ukrainie/

Polska #obronnosc #militaria #wojsko #ukrainoza #ukraina #ukrofile

7

Ukrainoza na pełnej....

1, Wielka Brytania przekaże Ukrainie rekordowy pakiet 120 tys. dronów

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wielka-brytania-przekaze-ukrainie-rekordowy-pakiet-120-tys-dronow/

Wielka Brytania ogłosiła największy w swojej historii pakiet pomocy dronowej dla Ukrainy. W 2026 roku Kijów otrzyma co najmniej 120 tysięcy bezzałogowców. Decyzja została ogłoszona podczas 34. spotkania Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy w formacie Ramstein w Berlinie.

W środę w stolicy Niemiec brytyjski minister obrony John Healey wraz z niemieckim odpowiednikiem Borisem Pistoriusem współprzewodniczył spotkaniu Ramstein. W obradach uczestniczyli również minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow i sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

Pakiet obejmuje drony uderzeniowe dalekiego zasięgu, systemy rozpoznawcze, drony logistyczne oraz morskie platformy bezzałogowe. Wszystkie typy zostały już przetestowane bojowo na Ukrainie. Dostawy rozpoczęły się jeszcze w kwietniu.

„W piątym roku brutalnej wojny Putina Wielka Brytania robi kolejny krok naprzód i dostarcza Ukrainie największą w historii dostawę dronów” – powiedział John Healey. Dodał, że „ten ogromny pakiet dronów przetestowanych w boju zapewni ukraińskim siłom zbrojnym zdolności niezbędne do ochrony obywateli i odparcia rosyjskiej agresji”.

Minister podkreślił, że mimo wydarzeń na Bliskim Wschodzie Londyn nie zmniejszy wsparcia dla Ukrainy. „Mając w ostatnich tygodniach oczy zwrócone na Bliski Wschód, Putin chce, żebyśmy się odwrócili, ale Ukraińcy nadal walczą z ogromną odwagą i nic nie odciągnie nas od dalszego wspierania ich” – oświadczył.

2. Nadwyżka broni na eksport. Ukraina otwiera przedstawicielstwa w Berlinie i Kopenhadze

http://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/10574440,nadwyzka-broni-na-eksport-ukraina-otwiera-przedstawicielstwa-w-berlin.html

W tym roku Ukraina otworzy dwa przedstawicielstwa w Berlinie i Kopenhadze odpowiedzialne za sprzedaż broni, która jest dostępna w nadwyżkach oraz wytwarzana w ramach współprodukcji — poinformował w poniedziałek prezydent Wołodymyr Zełenski.

Dodatkowo, jak zaznaczył Zełenski, trwają prace także z państwami Bliskiego Wschodu oraz USA. - W przyszłym tygodniu w Ukrainie pojawi się amerykański zespół odpowiedzialny za tzw. Drone-deal — powiedział prezydent. Na początku października ukraińska delegacja w USA omówiła z przedstawicielami Pentagonu, Kongresu oraz wojskowymi możliwość sprzedaży części ukraińskich dronów, a także ich wspólnej modernizacji i opracowania nowych platform.

Szef państwa ukraińskiego ogłosił, że do końca listopada w Ukrainie będzie produkowanych 600–800 dronów przechwytujących na dobę. - Jeśli wszystko pójdzie tak jak powinno, bo czasem, rozumiemy, są ataki. Czasem atakują nie tylko energetykę — zauważył prezydent.

Podkreślił, że mimo trafień w zakłady produkujące broń, wszystkie one wznowiły pracę. - Czyli na dziś nie straciliśmy żadnego rodzaju broni dalekiego zasięgu. Czasem masowa produkcja zwalnia, bo tracimy ten czy inny element - to prawda. Ale i my uderzamy w „ruskich” — dodał prezydent.

Produkcja rakiet

Zełenski powiadomił także, że Ukraina całkiem dobrze radzi sobie z produkcją własnych rakiet i że obecnie wykorzystywane są rakiety Flamingo i Neptun.

#ukrainoza

6