Braun pisze do Sikorskiego: „Oczekuję szybkiej i wyczerpującej odpowiedzi”nczas.info

Lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun wystosował list do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ws. polskiego klasztoru w Jerozolimie. Chodzi o „powtarzające się akty nękania i agresji”.

„W związku z publikacjami prasowymi informującymi o powtarzających się w ostatnich tygodniach aktach nękania i agresji wobec polskiego klasztoru «Nowy Dom Polski» w Jerozolimie – placówki prowadzonej przez Siostry Elżbietanki, służącej również jako dom pielgrzyma – wyrażam głębokie oburzenie i najwyższe zaniepokojenie tymi incydentami” – oświadczył Braun w liście do ministra Radosława Sikorskiego.

Powołując się na doniesienia medialne europoseł wyjaśnił, że wspomniane incydenty obejmują m.in. „rzucanie w budynek klasztoru tłuczonych butelek, kamieni, psujących się produktów żywnościowych i worków wypełnionych wodą, a także plucie oraz kierowanie obelg i inne znieważanie polskich zakonnic” oraz przebywających w „Nowym Domu Polskim” pielgrzymów.

„Te skandaliczne działania, mające miejsce w żydowskiej dzielnicy Me’a She’arim, trwają od wielu lat, a ich nasilenie odnotowano szczególnie w okresie letnim 2023 roku oraz ponownie w ostatnich tygodniach. Stanowią one poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli oraz naruszenie nietykalności polskiej instytucji religijnej o historycznym znaczeniu, której początki sięgają 1931 roku, a obecny jej budynek został poświęcony w 1941 roku” – wskazał Braun.

„Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Izrael słusznie potępiła te wydarzenia, określając je jako «nie do przyjęcia» i apelując o pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności oraz o skuteczne zapobieganie przez państwo Izrael podobnym incydentom. Incydenty te, jak potwierdził rzecznik MSZ, trwają jednak od lat, co wskazuje na potrzebę podjęcia bardziej zdecydowanych i systemowych działań – na poziomie rządu RP” – zaznaczył lider Konfederacji Korony Polskiej.

Braun przypomniał też o zobowiązaniach Izraela, wynikających z Rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych nr 181 (II) z 29 listopada 1947 r., przyjmującej Plan Podziału Palestyny.

„W Rozdziale I Planu, poświęconym miejscom świętym, budynkom i terenom sakralnym, postanowiono m. in., że istniejące prawa odnoszące się do miejsc świętych oraz budynków i terenów sakralnych nie mogą być unieważnione lub naruszone, a ich sakralny charakter musi być zachowany. Zakazane są wszelkie akty, które mogłyby umniejszyć ten charakter. Te postanowienia, mające na celu ochronę miejsc kultu religijnego niezależnie od statusu politycznego przyległych obszarów, pozostają aktualnym punktem odniesienia dla międzynarodowej ochrony wolności religijnej i dziedzictwa duchowego w regionie, szczególnie zaś – w samej Jerozolimie” – napisał.

Braun zwrócił się do Sikorskiego z prośbą o poinformowanie go, jakie środki polskie MSZ ma zamiar przedsięwziąć w reakcji na przytoczone zdarzenia – „w szczególności czy planowane jest wystosowanie formalnej noty protestacyjnej do władz izraelskich, żądanie przeprowadzenia rzetelnego śledztwa, ukarania winnych oraz zapewnienia stałej, skutecznej ochrony polskiej placówce zakonnej”.

„Ponadto proszę o wskazanie, w jaki sposób państwo polskie zamierza chronić polskie placówki o charakterze duchowym na terenie Ziemi Świętej, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości – czy rozważane są działania dyplomatyczne, prawne lub instytucjonalne, w tym na forum Unii Europejskiej lub Organizacji Narodów Zjednoczonych, mające na celu systemowe zabezpieczenie polskich klasztorów, kościołów i innych obiektów sakralnych na terytorium historycznej Palestyny” – czytamy.

„Oczekuję szybkiej i wyczerpującej odpowiedzi oraz informacji o krokach podjętych przez Ministerstwo w tej sprawie” – zastrzegł Grzegorz Braun.

http://nczas.info/2026/06/21/braun-pisze-do-sikorskiego-oczekuje-szybkiej-i-wyczerpujacej-odpowiedzi/

#braun #sikorski #zydzi

15

Szumowski przed sądem w procesie Brauna. Przyznał, że zwalniał niezaszczepionych pracowników [VIDEO]nczas.info

W piątek przed stołecznym sądem rozpoczęła się kolejna odsłona procesu europosła i lidera Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Po raz kolejny nie stawiła się Magdalena Gudzińska-Adamczyk. Pojawił się natomiast były minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W piątek w warszawskim sądzie Łukasz Szumowski stawił się w charakterze świadka w procesie przeciwko Grzegorzowi Braunowi. Jednym z wątków jest bowiem interwencja poselska w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii – Państwowego Instytutu Badawczego z 2022 r. Wówczas poseł wszedł do placówki wraz z grupą osób, a następnie dotarł na spotkanie dyrekcji. Ówczesnym dyrektorem był Łukasz Szumowski, wcześniej minister zdrowia z okresu ogłoszonej pandemii.

Jednym z podnoszonych przez Szumowskiego wątków była leżąca na wierzchu dokumentacja medyczna pacjentów. W jego ocenie fakt, że interwencja była transmitowana na żywo, zagrażał bezpieczeństwu danych. Obrońca Brauna pytał, czy „napisy na tych aktach z danymi poufnymi chronionymi przez RODO” były na tyle duże, by poseł zdołał je odczytać.

Podczas rozprawy wywiązała się m.in. dyskusja na temat szczepień na Covid-19 i ówczesnej segregacji sanitarnej pracowników medycznych.

– W momencie, gdy nie byłem pewien czy (pracownicy Instytutu – przyp. red.) spełniają wymogi formalne, tak – byli odsuwani od obowiązków – mówił Szumowski.

– Jeżeli w okresie odsunięcia od obowiązków nie spełnili w końcu tych regulacji prawnych, które obowiązują medyków, to z tego, co pamiętam, chyba w końcu skończyło się rozwiązaniem umowy – dodał.

Pytany przez Brauna, czy jego pracownicy zostali postawieni przed alternatywą: albo się zaszczepią albo stracą pracę, Szumowski odparł, że w służbie zdrowia „taka alternatywa istnieje od wielu, wielu lat”. – Albo pracownicy się poddają szczepieniu WZW albo nie mogą pracować – dodał.

Lider Konfederacji Korony Polskiej nawiązał także do konstytucji, która zakazuje eksperymentów medycznych na ludziach bez ich zgody. „Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody” – czytamy w art. 39.

– Zakazu eksperymentów medycznych, z tego, co rozumiem, nie ma, bo są prowadzone w całym kraju – wskazał Szumowski, zaznaczając, że ich prowadzenie regulują określone przepisy prawne.

Z kolei obrońca Brauna pytał, czy „nie było innej (niż szczepienia na Covid-19 – przyp. red.) metody, bo z jego informacji, według jego wiedzy wynika, że pracownicy zatrudnieni w tym czasie – chodzi tylko i wyłącznie o szczepionki covidowe – mogli stosować tzw. wymazy”. – Codzienny taki wymaz, dostarczany kierownikowi danej jednostki był równoznaczny z tym, że nie musiano dokonać tego szczepienia – dodał.

– Element ryzyka, jak świadek również wcześniej stwierdził, zawsze istnieje – świadek nawet dwa razy zbudował takie zadnie, odnoszące się do szczepień, że one zawsze są obciążone jakimś ryzykiem – to bardzo mnie ciekawi, jak świadek o tych ryzykach, jako lekarz w Narodowym Instytucie Kardiologii, informował pacjentów, personel, osoby sobie podległe i od siebie zależne? – pytał Braun. Sąd jednak to pytanie uchylił, ponieważ Szumowski, wydając zarządzenie, do którego polityk się odnosił, „nie działał jako lekarz”.

W innym momencie rozprawy Szumowski stwierdził, że „nie dyrektor ani nawet minister zdrowia dopuszcza produkty do obrotu na terenie Rzeczpospolitej”. Dodał też, że „nie jest rolą dyrektora ani ministra informowanie pacjentów o ujemnych skutkach danych terapii – czy to pastylek, czy aspiryny, czy szczepionki, czy czegokolwiek innego”.

Szumowski opisał też procedurę pozyskiwania oświadczeń o szczepieniu na Covid-19 od pracowników Instytutu.

– Ta procedura wyglądała dosyć standardowo. Rozporządzenie zostało zawieszone na stronach Instytutu, następnie kadry przyjmowały te oświadczenia o szczepieniu od pracowników (…) wiedzieliśmy kto nie złożył jeszcze – były prośby o złożenie, duża część osób nie złożyła z racji tego, że nie miała kiedy albo była na urlopie. Ten proces trwał dosyć długo – mówił Szumowski.

– A jak te prośby były wyrażane? – pytał Braun.

– Normalnie. Zwykle albo ustnie albo telefonicznie albo w momencie, gdy się taka osoba zgłaszała. Była to rozmowa pomiędzy działem kadr a personelem – odparł świadek.

– Myślę, że to jest dla wysokiego sądu istotne, że w trakcie tego przesłuchania ujawnił świadek swoją skłonność do matactwa przez dłuższą chwilę starając się wmówić wysokiemu sądowi i moim obrońcom i szerokiej publiczności, że pełniąc obowiązki dyrektora Narodowego Instytutu Kardiologii, nie pracował w jednostce budżetowej państwa – zwrócił uwagę Braun.

Podczas interwencji poselskiej z 2022 r. pojawił się także wątek badania alkomatem. Braun sugerował Szumowskiemu, by takie badanie wykonał.

Podczas rozprawy Braun pytał także Szumowskiego „w jakich ilościach, jak regularnie przyjmuje alkohol”. Sąd jednak pytanie uchylił, oceniając że nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do badania alkomatem, Szumowski wskazał, że „oskarżony nie ma uprawnień takich, żeby nakazywać wykonywanie jakichkolwiek badań komukolwiek w Rzeczpospolitej, z tego co rozumiem i sposób tej tzw. prośby był – jak zwykle w oskarżonego wypowiedzi – insynuujący, sugerujący i obraźliwy”.

http://nczas.info/2026/06/19/szumowski-przed-sadem-w-procesie-brauna-przyznal-ze-zwalnial-niezaszczepionych-pracownikow-video/

#braun #szumowski #plandemia #szczepienia

11

Grzegorz Braun pozywa prokuraturę. Domaga się przeprosin i wpłaty na cele charytatywnenczas.info

Zdjęcie

Polski poseł do Parlamentu Europejskiego Grzegorz Braun wytoczył proces cywilny Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Zarzuca śledczym naruszenie jego dóbr osobistych. Polityk domaga się przeprosin oraz wpłaty na cel charytatywny.

Informację o złożeniu pozwu przez lidera Konfederacji Korony Polskiej ujawniła Wirtualna Polska, a doniesienia te oficjalnie potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie. Choć stroną pozwaną jest wrocławska prokuratura, roszczenie formalnie zostało skierowane przeciwko Skarbowi Państwa.

Braun oczekuje publicznych przeprosin oraz wpłacenia niedużej kwoty na rzecz wybranej organizacji charytatywnej. Zarzuty wobec śledczych koncentrują się na sposobie informowania opinii publicznej o toczącym się postępowaniu ws. aborterki Gizeli Jagielskiej.

Mecenas Magdalena Majkowska, pełnomocnik Brauna, wyjaśniła, że prokuratorski komunikat przedstawiał polityka jako osobę posiadającą status podejrzanego, zanim jeszcze doszło do formalnego ogłoszenia mu zarzutów.

– Można nie lubić Grzegorza Brauna, można krytykować jego poglądy itd., ale tutaj polityk doświadcza nagonki politycznej, mającej pokazać go jako przestępcę – komentuje mec. Majkowska.

Prokuratura do tej pory nie odniosła się publicznie do żądań pozwu. Wydała jedynie lakoniczny komunikat sprawa pozostaje w toku i nie wyznaczono jeszcze terminu pierwszej rozprawy

„Sprawa jest w toku, nie ma wyznaczonego terminu rozprawy. W dniu 18 maja 2026 r. wydano postanowienie o przekazaniu sprawy według właściwości do Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne” – przekazało WP biuro informacji publicznej Sądu Okręgowego w Warszawie.

http://nczas.info/2026/06/11/grzegorz-braun-pozywa-prokurature-domaga-sie-przeprosin-i-wplaty-na-cele-charytatywne/

#braun #prokuratura #prawo #sadownictwo

16

#braun

Im więcej czasu upływa od tego co powiedział Braun a "saloon" go zjechał za to tym bardziej wychodzi na to, że miał rację. Wizjoner, człowiek który widzi więcej czy taki co myśli rosądnie?

Ile byśmy byli bogatsi jakbyśmy go posłuchali w sprawie pandemii, Ukrainy, klimatyzmu czy państwa które leży tam gdzie chce a ludzie boją się nawet źle o nim pomyśleć?

19

#braun

Braun wyprzedza zawsze epokę:

- z covidem miał rację

- z klimatystami miał rację

- z Ukrainą i służalczą postawą miał racje

- z Izraelem wychodzi, że też

17

#braun #winnicki #ukraincy

Sam pamiętam takiego Grzegorza, taki fajny, jagielloński był.

7

Zdjęcie

Dziś obchodzimy 1060. rocznicę Chrztu Polski ✝️🇵🇱

Za prawdopodobną datę chrztu Mieszka I uznaje się dzień 14 kwietnia 966 r. (wówczas była to Wielka Sobota).

Nie do przecenienia są cywilizacyjne konsekwencje zdarzenia z X wieku. Z chwilą przyjęcia Chrztu Świętego przez nasz kraj został on objęty i kształtowany przez cywilizację łacińską. To dzięki niej znamy wartości i moralność płynące z etyki katolickiej.

I to właśnie Kościół Katolicki, jako depozytariusz cywilizacji łacińskiej, zrodził Naród Polski w jego cywilizowanej wersji. A od ochrony podstawowych wartości i tradycji, na których nasz Naród wyrósł, zależeć będzie bezpieczeństwo tożsamościowe i przetrwanie Polski.

http://www.facebook.com/photo/?fbid=1517828849702101&set=a.329001731918158

#Braun #konfederacjakoronypolskiej #Polska #chrzest

8

Zeznaje Pani Marta Czech. Bóg zapłać!

To wszystko... samo się komentuje

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/4275135776090879

#Braun #MartaCzech #zydzi

7

Kolejna odsłona procesu Brauna. „Ona coś krzyczała do niego, broniła tego świecznika” [VIDEO]nczas.info

W poniedziałek 13 kwietnia rozpoczęła się kolejna odsłona procesu przeciwko liderowi Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzowi Braunowi. Sprawa dotyczy m.in. zgaszenia świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r.

Przed sądem zeznawała m.in. Ewa Bukowska, która była obecna podczas wydarzenia i miała je prowadzić. Relację z jej zeznań zamieścił na portalu X dziennikarz „Najwyższego CZAS!”-u Marek Skalski.

Kobieta mówiła o przebiegu zdarzeń z 12 grudnia 2023 r. i o tym, jak zobaczyła smugę z gaśnicy „tak po przekątnej, ciągnącą się po posadzce”. – Właściwie tylko wymieniłyśmy, co to jest i nagle wyłonił się człowiek, nawet nie zauważyłam, nawet nie wiedziałam, że to jest p. Braun, wyłonił się człowiek i Magda (Gudzińska-Adamczyk – przyp. red.), dziewczyna, która siedziała koło mnie, ona po prostu zareagowała błyskawicznie, szybciej niż w ogóle zdążyłyśmy wymienić jakiekolwiek zdania między sobą. Ja tak to pamiętam, zawsze ta pamięć jest trochę taka ułomna, w każdym razie mniej więcej tak to wyglądało – powiedziała.

Dalej została poproszona, by „rozkładając maksymalnie na czynniki pierwsze, na ile pani to pamięta”, opisała przebieg zajścia.

– Znaczy to na pewno było przekroczenie w ogóle wszelkich barier… – oceniła.

– Ale bez takich…, nie chodzi mi o ocenę tego, tylko o to, jak to wyglądało, tak czysto technicznie, nazwijmy to tak – słyszymy.

– No więc p. Braun stanął bardzo blisko (…) Magdy, przekraczając taką przestrzeń dozwoloną między dwojgiem ludzi, nie znanych zwłaszcza. No i ona coś krzyczała do niego, broniła tego świecznika – wskazała.

Świadek zaprzeczała też, jakoby Gudzińska-Adamczyk użyła przemocy wobec Brauna. Twierdziła, że go „nie kopnęła, nie podniosła ręki”.

– A złapała za rękę? – padło pytanie.

– Nie pamiętam – odparła.

Padło też pytanie, czy świadek należy do fundacji Chabad Lubawicz.

– Ja jestem buddystką, proszę pana – odparła.

– Ale czy pani należy? – pytano.

– Ja jestem buddystką, to wyklucza – oświadczyła.

– Ale niech pani konkretnie odpowiada, czy pani należy do Chabad Lubawicz – zapytał sąd.

– Nie – powiedziała.

W dalszej części zeznań Bukowska stwierdziła, że „buddyzm to jest miłość do wszystkich, również do chrześcijan”. – Ja się przyjaźnię z Chabad Lubawicz, chcę, żeby to wybrzmiało – zaznaczyła.

Głos zabierał także Grzegorz Braun, który domagał się zakończenia przesłuchania. – Wysoki sąd ma pełen obraz sytuacji, mamy do czynienia z osobą, która żyje w swoim świecie i przedstawiła wysokiemu sądowi swoją fantasmagorię na temat tych zdarzeń – ocenił.

– Dobrze. Niech pan usiądzie, proszę pana to nie jest miejsce na tego typu wnioski. Przesłuchanie pani dokończymy, natomiast ocena tych zeznań zostanie dokonana przez sąd – tak wygląda procedura, nie ma możliwości odstąpienia od przesłuchania świadka – wskazał sędzia.

W dalszej części zeznań Bukowska przyznała, że ona „tylko to prowadziła”.

– Rozumiem. A czy pani widziała jakiekolwiek materiały, dokumenty, zgody na prowadzenie tej imprezy? W jaki sposób ma być prowadzona, plan tego czy to było wszystko spontanicznie? – pytano.

– Spontaniczne – odparła.

– A kto organizował wystrój tej imprezy w tym miejscu, w tej sali? – padło kolejne pytanie.

– Nie mam pojęcia – powiedziała.

Dalej Braun domagał się skonfrontowania zeznań świadka z nagraniami, które sugerują inny przebieg wydarzeń w Sejmie w grudniu 2023 r.

Jak mówił, „ponieważ to zeznanie zostało złożone, no to bardzo prosi o odtworzenie filmu, który punkt po punkcie pomoże świadkowi wrócić do rzeczywistości”.

http://nczas.info/2026/04/13/kolejna-odslona-procesu-brauna-ona-cos-krzyczala-do-niego-bronila-tego-swiecznika-video/

#Braun #zydzi #sejm #sad #klamstwa #chanuka

7

WYDAŁO SIĘ! BRAUN DOCISKA KOLEJNEGO RABINA W SĄDZIE! TAKIEJ REAKCJI NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ!

Grubiej od 20 minuty.

Sędzia w mojej ocenie niczym adwokat diabła, obrońca świadka

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=NdPrCaJ7ckA

#Polska #zydzi #Braun #sad

9

„Tłumy” na manifestacji lewicy. Kilka osób, trzy transparenty i megafon, który niesie się dalej niż ich postulaty.

A potem spotkanie z Grzegorzem Braunem. Mówili, że nikt nie przyjdzie. Że to margines. Że to przeszłość.

Tymczasem sala pełna, ludzie stoją pod ścianami, rozmowy, konkret, energia.

I to jest właśnie absurd naszych czasów. Garstka najgłośniejszych próbuje urządzać życie większości. Pouczają nas, jak mamy wychowywać dzieci, w co wierzyć, jak mówić, jak myśleć. A kiedy przychodzi co do czego – prawdziwe tłumy stoją po stronie wartości, tradycji i zdrowego rozsądku.

Można zaklinać rzeczywistość. Można tworzyć medialne „tłumy”.

Ale prawdy nie da się zagłuszyć.

Zamość pokazał, kto jest większością.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/2392005881228908

#kkp #konfederacjakoronypolskiej #Braun

12

Grzegorz Braun brutalnie o tajnych taśmach, hakach na polskie elity i zdradzie kościoła

http://www.youtube.com/watch?v=hdHQk-xRkVo

#braun #ukry #zydzi #judaizm

11

Grzegorz Braun wydobył z rabina Stamblera informacje nt. RASISTOWSKIEJ modlitwy podczas Chanuki w Sejmie‼️

- Czy padły słowa dziękczynienia za wydanie w ręce nielicznych koszernych wiernych licznych niewiernych niekoszernych, których żydzi nie uważają za ludzi?

- Te słowa padły w tej modlitwie.



video: http://files.catbox.moe/43thon.mp4

#braun #zydzi

22