Fundacja Brauna z problemami. Ten błąd będzie słono kosztowałnczas.info

Zdjęcie

Fundacja Osuchowa, założona przez Grzegorza Brauna, ma poważne kłopoty. Niewielkie opóźnienie spowodowało utratę znacznej sumy. W jej kasie nie pojawią się setki tysięcy złotych przekazane dobrowolnie przez podatników podczas rozliczania PiT.

10 grudnia Narodowy Instytut Wolności (NIW) opublikował wykaz organizacji, które są uprawnione do pozyskiwania 1,5 proc. podatku w rozliczeniu za bieżący rok. Jest ona o 568 pozycji krótsza niż w roku poprzednim i mieści 9 697 organizacji.

Głównym powodem wykreślenia z wykazu Organizacji Pożytku Publicznego jest brak obowiązkowego sprawozdania za poprzedni rok. W tym gronie znalazła się m.in. Fundacja Osuchowa, która spóźniła się ze sprawozdaniem o 64 minuty i 15 sekund.

NIW, pytany przez redakcję portalu goniec.pl, oświadczył, że „w szczególnych przypadkach, gdy organizacja udowodni, że opóźnienie nastąpiło nie z jej winy, istnieje możliwość dopisania jej do wykazu”. Według portalu Fundacja Osuchowa nie próbowała się jednak odwoływać.

Co więcej, ze sprawozdania wynika, że było ono gotowe już 25 marca 2025 r., zatwierdzone 30 czerwca, a wysłane dopiero 16 lipca. Termin składania sprawozdań upływa zaś 15 lipca.

„Za rządów PiS Fundacja prawie zawsze spóźniała się z ich wysłaniem, często bardzo mocno. Sprawozdania za: 2019, 2020, 2021 nadsyłano 3 miesiące po czasie, w połowie października, a za 2022 r – 2 dni po czasie, 17 lipca. Dopiero gdy władza się zmieniła, Osuchowa nadesłała sprawozdanie o czasie, choć o 22.52, czyli nieco ponad godzinę przed upływem terminu” – twierdzi goniec.pl.

Dyrektor NIW Michał Braun zaznaczył w rozmowie z portalem, że za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości organizacje prawicowe miały w ogóle nie być kontrolowane przez Instytut.

Fundacja Osuchowa powstała z inicjatywy Grzegorza Brauna w 2015 r. Jak czytamy, utworzono ją „dla wspólnego dobra, publicznego #pożytku i większej chwały Kościoła katolickiego, Narodu i Państwa polskiego”. Fundacja za cel stawia sobie m.in. zaangażowanie w „zabezpieczanie przyszłości cywilizacji łacińskiej”, „działanie na rzecz polskiej racji stanu”, czy „działanie na rzecz podnoszenia poziomu życia politycznego i społecznego w Polsce”.

http://nczas.info/2025/12/22/fundacja-brauna-z-problemami-ten-blad-bedzie-slono-kosztowal/

#braun

5

Miarka się przebrała. Grzegorz Braun ma dość. Zawiadomienie na ministrów Tuska. „Prawdziwa fala hejtu, nagonki politycznej” [VIDEO]youtube.com

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=ADaAnW9VfAc

Podczas konferencji prasowej Konfederacji Korony Polskiej polski poseł do PE Grzegorz Braun oświadczył, że złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw w związku z groźbami karalnymi. Zapowiedział też zawiadomienie do prokuratury dotyczące ministrów rządu Donalda Tuska.

Braun wyjaśnił, że na konferencję dotyczącą m.in. paktu senackiego i otwarcia biura poselskiego Włodzimierza Skalika spóźnił się z powodu wizyty na policji.

– Moje spóźnienie wynikło ze względów prozaicznych, ale też i politycznych. Troszkę dłużej, niż można było przewidzieć, potrwały czynności na posterunku policji, na którym składałem w towarzystwie mojego pełnomocnika p. mec. Ceglarskiego zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw polegających na formułowaniu gróźb karalnych pod adresem moim i moich najbliższych – ujawnił.

Polityk zaznaczył, że się nie uskarża. – Ja tylko informuję, że to jest norma, że to jest codzienna norma, to jest fala, prawdziwa fala hejtu, nagonki politycznej, w której oczywiście przykład idzie z góry. Przykład idzie z góry, ministrowie konstytucyjni pozwalają sobie już w trybie rutyny na najpodlejsze i najbardziej absurdalne insynuacje, dezinformacje, których tematem i celem jestem ja osobiście, jako prezes Konfederacji Korony Polskiej, i cała nasza partia – wskazał.

– A skoro przykład idzie z góry, no to te kłamstwa, dezinformacje, insynuacje podejmujecie – do niektórych mogę powiedzieć – wy, szanowni towarzysze, funkcjonariusze frontu ideologicznego z mediów reżimowych, gadzinowych, i lewackich i prawackich – zwrócił się do przedstawicieli mediów.

– Kolportujecie dezinformację o rzekomym przeniewierstwie Konfederacji Korony Polskiej wobec polskiej racji stanu, wobec państwa polskiego. A skoro kolportujecie takie dezinformacje, insynuacje, no to wypada, żebyście sprawdzali u źródła – wskazał.

– Otóż ja bynajmniej, ani moi towarzysze, nie jesteśmy tutaj właściwym, stosownym, miarodajnym źródłem, dlatego że jeśli my powiemy, że nie jesteśmy wielbłądami, no to państwo możecie zapytać, a gdzie jest taki weterynarz biegły, który wystawi zaświadczenie, że się nie jest wielbłądem. Miarodajnym źródłem powinny być miarodajne instancje i odpowiednie służby Rzeczpospolitej Polskiej. I otóż do tych instancji i służb zwracaliśmy się szereg razy (…) – zaznaczył.

Przypomniał m.in. o piśmie do szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka z „uprzejmą prośbą o sprawdzenie i zapewnienie należytej osłony kontrwywiadowczej Konfederacji Korony Polskiej”. – Odpowiedzi na tę korespondencję do dzisiaj nie otrzymaliśmy – zaznaczył Braun.

W ocenie polityka „trwa festiwal nienawiści, podżegania do czynów nie tylko karalnych, bo na szkodę interesu prywatnego, np. mojego – zniesławienie, same groźby karalne pod adresem moim, mojej rodziny”. – Przykład idzie z góry, więc wyżej są ministrowie: Siemoniak, Sikorski, Kierwiński, kto tam jeszcze, Kosiniak, Gawkowski (…) i na dole jest już anonimowy hejt, są anonimowe trolle, które w mediach społecznościowych wzywają do pozbawienia – mnie osobiście, ale też i moich towarzyszy – życia, co najmniej publicznego, a w niektórych, skrajnych, ale nie tak rzadkich przypadkach, do pozbawienia życia w ogóle – podkreślił.

– Policję zawiadamiamy nie dlatego, że się nad sobą użalamy i że się ze sobą cackamy, ale to jest sprawa publiczna, dlatego że służby jawne, tajne powinny mieć wiedzę o tym, że tu się odbywa godzenie porządek konstytucyjny Rzeczpospolitej Polskiej – ocenił.

– A co do ministrów, to p. mec. Jacek Wilk (…) przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw przez wymienionych wyżej ministrów konstytucyjnych – Siemoniaka, Kosiniaka, Kierwińskiego, Sikorskiego, Żurka, Gawkowskiego. Jakież bowiem popełniają, wedle moich podejrzeń, które ubiera w słowa i paragrafy p. mec. poseł Wilk (…)? Moim zdaniem popełniają oni, najprawdopodobniej, przestępstwo niedopełnienia obowiązków. Jeśli bowiem mają jakąkolwiek wiedzę, z jakichkolwiek źródeł, o nielojalności kogokolwiek wobec państwa polskiego, jeśli mają jakąkolwiek wiedzę o nielojalnej wobec państwa polskiego akcji politycznej, która w jakikolwiek sposób wyczerpywałaby znamiona deliktu zdrady stanu, szpiegostwa, agentury obcej – jeśli mają takie informacje, to zanim pospieszyli do mediów z inwektywami, insynuacjami, kłamstwami na nasz temat, powinni byli najpierw pospieszyć do prokuratur, do służb, sobie zresztą podległych, z odpowiednimi zawiadomieniami – skwitował Braun.

http://nczas.info/2025/12/22/miarka-sie-przebrala-grzegorz-braun-ma-dosc-zawiadomienie-na-ministrow-tuska-prawdziwa-fala-hejtu-nagonki-politycznej-video/

#braun #grzegorzbraun

16

#braun

"Najpierw cię ignorują, potem wyśmiewają, potem z tobą walczą, a potem zwyciężasz. - Mahatma Gandhi "

Na jakim poziomie jest teraz Braun? Chyba awansował już trzeci poziom - zwycięstwo jest blisko

9

W związku z tym że komuszy pomiot postanowił podtrzymywać tradycję hołdu lennego składanego w sejmie wobec rasy panów, a matkobijca nazywa prezydenta antysemitą za nie odpalenie świeczek, warto przypomnieć jak się powinno obchodzić prawidłowo z zagrożeniem pożarowym

http://www.youtube.com/shorts/cds9TBOLVCQ

#polska #braun

7

Dzisiaj mijają 2 lata od zgaszenia ogni piekielnych

#braun #chanuka #zydzi

28

http://streamable.com/w9bgqi

#memy #zydzi #braun

Braun i jego wykład na temat sekty habad lubawicz.

W PL powinno się trolować pejsów poprzez np.zmianę ulic na Wolnej Palestyny przy instytucjach,cmentarzach żydowskich i przy obozie w Oświęcimiu,oni w tym temacie zawsze dostają sraczki.

Artykuł z #magnapolonia

7

KOLEJNY SONDAŻ Partia Brauna z najwyższym wzrostem poparcia w najnowszym sondażukresy.pl

Zdjęcie

Badanie pracowni Opinia24 pokazuje przewagę 8 p.p. Koalicji Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością oraz wyraźny wzrost poparcia dla Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Do Sejmu dostałoby się łącznie pięć ugrupowań. W tym samym czasie w telewizyjnym wywiadzie poseł PiS Jacek Sasin dopuszczał możliwość rozmów koalicyjnych z ugrupowaniem Brauna.

W najnowszym sondażu preferencji wyborczych pracowni Opinia24 Koalicja Obywatelska uzyskała 32,9 proc. wskazań, poprawiając swój wynik o 1,2 p.p. w porównaniu z poprzednim sondażem z pierwszych dni grudnia. Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 24,6 proc. głosów, o 0,5 p.p. mniej niż wcześniej. Trzecia w zestawieniu Konfederacja uzyskała 13,2 proc. poparcia, co oznacza spadek o 1,4 p.p. względem wcześniejszego pomiaru.

Na czwartym miejscu sondażu znalazła się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 9,6 proc., wyższym o 3,4 p.p. niż na początku miesiąca (1-3).

W dalszej części stawki uplasowała się Lewica z rezultatem 4,7 proc., niższym o 1,9 p.p. i niewystarczającym do przekroczenia progu wyborczego. Kolejne miejsca zajęły: partia Razem z 2,5 proc. poparcia, o 2,1 p.p. mniej niż poprzednio, Polskie Stronnictwo Ludowe z 2,4 proc., wyższym o 1,2 p.p., oraz Polska 2050 z wynikiem 1,8 proc., niższym o 1 p.p. niż we wcześniejszym badaniu. Na odpowiedź „inna partia” wskazało 3 proc. ankietowanych, o 2 p.p. więcej niż ostatnio, a 5,5 proc. badanych, o 0,7 p.p. mniej niż wcześniej, zadeklarowało brak decyzji co do tego, na kogo zagłosuje.

We wtorkowej rozmowie w TVN24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin odniósł się do rosnącego poparcia dla Konfederacji Korony Polskiej oraz do możliwych scenariuszy koalicyjnych przed lub po wyborach. Polityk był pytany, czy wyobraża sobie koalicję PiS z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.

W odpowiedzi na to pytanie Sasin stwierdził: „Trudno mi sobie to jest wyobrazić, powiem szczerze, ale z drugiej strony wiem, jakie są reguły demokracji” — powiedział. Następnie wyjaśniał, że „reguły demokracji są takie, że trzeba szanować głosy wyborców. Jeśli wyborcy zdecydują, że partia Grzegorza Brauna znajdzie się w parlamencie i okaże się, że bez tej partii nie da się zrobić większości, to pewnie wtedy trzeba będzie poważnie się nad tym zastanowić, a nie mówić „nie, bo nie”” — tłumaczył poseł.

W dalszej części wywiadu były wicepremier wykluczył możliwość koalicji Prawa i Sprawiedliwości z Donaldem Tuskiem. Zapytany, czy woli Brauna od Tuska, odpowiedział: „Oczywiście, że wolę Grzegorza Brauna niż Donalda Tuska” — odparł poseł.

Komentując publiczne wypowiedzi lidera Konfederacji Korony Polskiej, Sasin ocenił, że „Braun opowiada rzeczywiście różne głupoty, natomiast nie mam takiego przekonania, że gdyby trzeba było mówić o sprawach poważnych, a nie walczyć tylko o swoje miejsca na scenie politycznej, to nie dałoby się być może jakiejś poważnej rozmowy przeprowadzić. Nie wiem, nie wykluczam tego” — dodał poseł.

Oceniając bieżącą sytuację polityczną, Sasin mówił: „Zróbmy coś, żeby wyborcy nie chcieli głosować na taką partię (Koronę – red.), a nie napędzajmy jej (poparcie – red.) jeszcze przez wojnę polsko-polską, co robi Donald Tusk” — argumentował. W jego ocenie „dzisiaj za to, co się dzieje w Polsce, że tego typu poglądy jak Brauna nie są poglądami, które odrzucają od niego, tylko wręcz przeciwnie – powodują, że część wyborców jest gotowa na niego głosować – odpowiada Tusk przez swoją politykę wojny i nakręcania spirali nienawiści w Polsce” — ocenił poseł.

Sondaż Opinia24 z 4-7 grudnia 2025 r., próba reprezentatywna 1001 dorosłych Polaków, badanie CATI i CAWI.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/partia-brauna-z-najwyzszym-wzrostem-poparcia-w-najnowszym-sondazu/

#sondaz #braun

12

możliwe, że usunie gdy się w końcu pokapuje jak kolejny raz strzelił sobie w stopę ze strzelby więc wklejam dla potomnych.

swoją drogą ten #trolling żeby być przeciwko tym co są przeciwko systemowi (czyli tak naprawdę być po stronie skurwiałego systemu w ramach jakiegoś masochizmu czy innych zaburzeń psychicznych) od dawna napawa mnie obrzydzeniem.

#polityka #braun #internet

9

#braun #wolnesady

Proces Brauna jest tak wciągający, że chyba popcorn zaczną reglamentować - na początek złożył wniosek o wyłączenie neosędziego

"Europoseł powiedział również, że sędzia Brzostko jest "neosędzią" i został mianowany na pierwsze stanowisko sędziowskie już po 2017 r. — Nie wchodząc w ten spór, ale z ostrożności procesowej nie chcę uczestniczyć w postępowaniu, którego prawomocność może być później kwestionowana — mówił Braun."

"Jeden z pełnomocników oskarżycieli, mec. Krzysztof Stępiński, powiedział zaś przed sądem, odnosząc się do argumentu dotyczącego okoliczności powołania sędziego, że "nagle okazało się, że Braun powołuje się na orzecznictwo europejskie, gdyż »ratuj się kto może«, bo zapachniało wyrokiem". — Jest takie przysłowie: jak bida, to do Żyda — dodał adwokat."

Jak myślicie? Wyłączą sędziego przyznając Braunowi rację czy nie wyłączą obalając dotychczasową linię neosędziowska?

19

Komunistyczna kurwa wraca do korzeniwydarzenia.interia.pl

Ten stary, czerwony, komunistyczny, zamordysta określa nowe struktury demokracji. W tym momencie awansował do czołówki najbardziej niebezpiecznych, zagrażających Polsce, osób, zaraz przed Tuskiem a za Sikorskim.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-pogranicze-agentury-rosyjskiej-czarzasty-zdecydowal-ws-parti,nId,22463156

#komunizm #rzad #braun

21

Tu jest Polska i niech Polska wróci także do Oświęcimia! 🔥 [Mocna przemowa Grzegorza Brauna]

http://www.youtube.com/watch?v=PmpNy0mOMIY

Zdjęcie

#braun #konferencja #zydzi #antysemityzm

14

Wielka prowokacja. Jak próbowano skompromitować Braunanczas.info

Zdjęcie

Lider Konfederacji Korony Polskiej dowiedział się z mediów o tym, że został laureatem nagrody imieniem polskiego dezertera. Dało to początek serii ataków medialnych i wnioskowi o delegalizację Korony jako rosyjskiej agentury. Informację najprawdopodobniej zaczerpniętą z białoruskiego propagandowego portalu Sputnik upowszechniła Anna Mierzyńska ze skrajnie lewackiego portalu Oko.press.

„Uważam, że najwyższa pora, aby odpowiednie organy w Polsce sformułowały wniosek do sądu o rozwiązanie partii Grzegorza Brauna, czyli Konfederacji Korony Polskiej, cóż za piękne, podniosłe słowa. Tam, gdzie słowa są zbyt podniosłe, zawsze można się dopatrywać bardzo niepodniosłych celów i osób. Ponieważ to jest ugrupowanie, które spełnia, moim zdaniem, wszystkie te symptomy organizacji ekstremistycznej, dla której nie powinno być miejsca w życiu publicznym” – ogłosił tydzień temu Bartłomiej Sienkiewicz – były minister spraw wewnętrznych i były szef służb specjalnych. Jego wystąpienie było konsekwencją informacji o tym, że Grzegorz Braun został laureatem nagrody przyznanej przez „reżim Łukaszenki”.

Wielka hucpa

W środę, 5 listopada, media przekazały wiadomość, która huknęła jak grom z jasnego nieba: związana z białoruskim rządem Fundacja imienia Emila Czeczki przyznała Grzegorzowi Braunowi Nagrodę Pokoju i Praw Człowieka. Miało to wywołać przeświadczenie, że Braun to z pewnością rosyjski lub białoruski agent wpływu i tym samym zohydzić wizerunek jego i Konfederacji Korony Polskiej. Zaczęło się od publikacji na portalu Oko.press. Anna Mierzyńska – samozwańcza specjalistka od zwalczania rosyjskiej dezinformacji, która sama wcześniej broniła na łamach prasy szpiega GRU Pawła Rubcowa, najprawdopodobniej przepisała informację z białoruskiego propagandowego portalu Sputnik, nie sprawdzając jej u źródła:

„Fundacja Charytatywna im. Emila Czeczko to propagandowa organizacja współpracująca z reżimowymi władzami białoruskimi i sympatyzująca z Kremlem. Prowadzi ją Dmitrij Bieliakow, który – jak ustalił niezależny portal reform.by – wcześniej pracował w białoruskim KGB. Dziś przyznaje »nagrody«. Oficjalnie – za »działania na rzecz pokoju i praw człowieka«. Nieoficjalnie – sądząc po dotychczasowych laureatach – za wspieranie Rosji, oficjalnie lub nieoficjalnie. W tym roku wśród laureatów tego niechlubnego wyróżnienia znalazło się dwóch Polaków: europoseł Grzegorz Braun oraz Tomasz J., były działacz prorosyjskiej partii »Zmiana« i współpracownik Mateusza Piskorskiego. »Opiekun« Emila Czeczko Bieliakow miał już kilka internetowych wcieleń. Funkcjonował między innymi jako ekspert ds. Chin, potem założył na Telegramie kanał InfoSpecNaz i komentował działania białoruskiej opozycji oraz białoruskich służb specjalnych. A następnie zamienił się w obrońcę praw człowieka i zaczął atakować Polskę, rozpowszechniając fałszywe informacje”.

Emil Czeczko – patron tej fundacji – to były polski żołnierz, który zdezerterował ze służby, uciekł na Białoruś i tam zmarł w nie do końca jasnych okolicznościach. To dodatkowy przytyk wizerunkowy w Brauna. Lider Konfederacji Korony Polskiej od dawna w publicznych wypowiedziach domaga się kary śmierci „dla zdrajców, szpiegów i dezerterów”. Przyznanie mu więc nagrody od fundacji imieniem dezertera dodatkowo miało uderzyć w wiarygodność polskiego posła do Europarlamentu. Za Oko.press informacje o „przyznaniu nagrody” powtórzyła ponad setka portali w całej Unii Europejskiej, w tym dwa główne portale polskie: Onet.pl i Wirtualna Polska. Wybuchła afera. A jak jest naprawdę?

Wielka manipulacja

Tymczasem wyróżnienie Braunowi oraz drugiemu europosłowi przyznało Centrum Systemowej Ochrony Praw Człowieka – stowarzyszenie, jak samo zaznacza, niepowiązane z Fundacją imienia Czeczki. Gdy wybuchła afera, dyrektor Centrum Natalia Jermakowicz wydała oficjalny komunikat (pokazujemy go obok), w którym stwierdziła, że nagrodę przyznało właśnie ono. „Jest to oddzielna, niezależna organizacja bez jakichkolwiek związków finansowych ani programowych z Fundacją Emila Czeczki. Jakiekolwiek sugestie o powiązaniach finansowych między organizacjami są nieprawdą i wprowadzają w błąd”. Dyrektor Jermakowicz zwróciła się też do dziennikarzy o sprostowanie nieprawdziwych informacji i niepowielanie jej. Anna Mierzyńska oczywiście tego oficjalnego stanowiska nie zauważyła (choć można je znaleźć w Internecie).

– „Zjawisko to dobrze ilustruje problem tzw. »pędu stadnego« w mediach – mechanizmu, w którym publikacja jednego źródła staje się wystarczającym pretekstem do budowania szerokiej narracji” – ocenia dr Sławomir Ozdyk odpowiedzialny za ochronę Grzegorza Brauna, który podjął trud dojścia do źródła i uzyskał cytowane wyżej oświadczenie Centrum – „Proces ten jest wzmacniany przez sieci społecznościowe: niektórzy politycy, m.in. Radosław Sikorski czy Adam Szłapka, powielili błędne informacje w swoich kanałach komunikacji, przyczyniając się do utrwalenia fałszywego obrazu wydarzeń. Mechanizm medialny w tym przypadku opierał się nie na analizie faktów, lecz na zestawieniu symbolicznych skojarzeń. Połączenie nazwisk »Braun – Czeczko – Białoruś« wystarczyło, by wytworzyć określony emocjonalny przekaz: polityk przedstawiany dotąd w sposób kontrowersyjny zostaje po raz kolejny umieszczony w kontekście sugerującym jego rzekome związki z reżimami wschodnimi. W ten sposób fakty zostały zastąpione narracją, a informacja – interpretacją”. Doktor Ozdyk zwraca również uwagę na podwójne standardy. „Przypadek ten unaocznia również inną prawidłowość życia medialnego – selektywną rzetelność. Gdy w 2012 roku ówczesny premier Donald Tusk odbierał Nagrodę im. Walthera Rathenaua – polityka związanego z niemiecką polityką realną i współtwórcy układu w Rapallo, będącego symbolem porozumienia niemiecko-rosyjskiego dokonanego ponad głowami Polaków – wydarzenie to nie wzbudziło w krajowych mediach większych kontrowersji. Współczesna reakcja na znacznie mniej znaczące wyróżnienie dla posła opozycji pokazuje, że skala oburzenia bywa proporcjonalna nie do faktu, lecz do nazwiska”.

Wielka prowokacja

O co naprawdę chodziło? Po pierwsze o zohydzenie wizerunku Grzegorza Brauna, który staje się coraz bardziej popularny, a jego partia zyskuje w sondażach nienotowane wcześniej poparcie. Wytworzenie narracji o Braunie jako o „ruskim agencie” ma służyć zastopowaniu popularności tej antysystemowej partii. Jednak jest jeszcze drugi powód: to prowokacja wymierzona w Białoruś i w próby odbudowy polsko-białoruskich stosunków. Nie jest tajemnicą, że Grzegorz Braun jest wielkim orędownikiem zmiany polskiej polityki wschodniej i zbudowania dobrych, partnerskich stosunków z Białorusią. Nie jest również tajemnicą, że obecna administracja Aleksandra Łukaszenki traktuje normalizację relacji z Polską jako jeden z priorytetów. O szczegółach mówił w dużym wywiadzie dla „NCz!” Michaił Leonidowicz Bacenko – zastępca wojewody brzeskiego. Można więc się spodziewać, że po wyborach parlamentarnych Konfederacja Korony Polskiej będzie współtworzyć rząd i zacznie realizować politykę dobrych stosunków z Białorusią, co będzie miało pozytywne skutki choćby w relacjach handlowych. Taki scenariusz jest niekorzystny dla Rosji, która pragnie całkowitej dominacji nad Białorusią. Opluskiwanie Grzegorza Brauna ma więc na celu zapobiec takiemu rozwojowi wydarzeń, a więc ma na celu doprowadzenie do tego, by Białoruś nie miała dobrych stosunków z Polską. Agentką Putina okazuje się więc sama Anna Mierzyńska – niegdyś obrończyni szpiega GRU Pawła Rubcowa.

http://nczas.info/2025/11/19/wielka-prowokacja-jak-probowano-skompromitowac-brauna/

#braun

12

#braun #chanuka #palestyna

Powoli zbliża się kolejna rocznica zgaszenia świec chanukowych przez Brauna w Sejmie. Pamiętacie to święte oburzenie za zakłócenie czczenia mordu na przeciwnikach religijnych? Szkoda, że nie ma nawet promila oburzenia na to co się dzieje w Palestynie. Takie mamy "elity", polityków i osoby dziennikarskie.

21

Braun zostanie aresztowany?! Terlikowski dociskał Korneluka. „W Jedwabnem ludzie mają powody do obaw” [VIDEO]youtube.com

http://www.youtube.com/watch?v=gmIVdi3JAX4&t=1545s

Zdjęcie

Tomasz Terlikowski w rozmowie z prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem pytał o aresztowanie Grzegorza Brauna. Właściwie ciężko powiedzieć, że pytał, bo raczej wyrażał ewidentną nadzieję na to i zachęcał do takich działań prokuratora krajowego. Co zabawne, sam przyznał, że „nie jest defraudacja na 140 mln zł”, jednak sprawa gaśnicy w Sejmie – przez Terlikowskiego określona jako „czyn antysemicki” – oraz „sytuacja w szpitalu w Oleśnicy”, czyli interwencja ws. mordowania nienarodzonych dzieci mają „rodzić niepokój pewnych środowisk”.

Tomasz Terlikowski pytał, czy też może bardziej podpuszczał prokuratora krajowego Dariusza Korneluka do aresztowania polskiego posła do Parlamentu Europejskiego Grzegorza Brauna. Korneluk wyjaśnił, że gdy „przyjdzie stosowna dokumentacja z PE”, wówczas dopiero Braun „zostanie wezwany przez prokuraturę okręgową we Wrocławiu i zostaną mu przedstawione zarzuty”.

– Zarzuty, a potem wniosek aresztowy? – dopytywał Terlikowski.

– Na pewno będzie analizowana. Ale tutaj mamy taki sam przykład. Żeby zastosować środek zapobiegawczy w stosunku do europarlamentarzysty, trzeba wystąpić z wnioskiem o… – wyjaśniał prokurator krajowy, na co wtrącił się znowu Terlikowski.

– Czyli będzie wniosek? – zapytał pracownik RMF FM.

– Nie. Nie mówię, że będzie, ale nie mówię też, że nie będzie. Taka teoretyczna możliwość istnieje, ale to prokurator prowadzący sprawę będzie decydował – podkreślił Korneluk.

Taka odpowiedź była jednak niewystarczająca dla Terlikowskiego. Jego zdaniem bowiem Grzegorz Braun „to jest osoba, w przypadku której chyba inna przesłanka do ewentualnego aresztowania” występuje.

– Możliwość ponownego popełnienia przestępstwa – przekonywał Terlikowski.

– Czy zachodzi to będzie oceniał prokurator prowadzący postępowanie – stwierdził prokurator krajowy Dariusz Korneluk.

– Ja oczywiście rozumiem. Ale pytam się pana. Bo wydaje się, że widzimy panie prokuratorze, że te czynności się powtarzają. A nawet momentami eskalują – kontynuował Terlikowski.

– Tak, ale nie zapominajmy też o rodzaju przestępstw, o innej przesłance, ogólnej. Ale także o przesłankach pozostałych szczególnych. Tylko i wyłącznie przesłanka, możliwości popełnienia przestępstw, które nie są zagrożone przez polski Kodeks karny jakimiś karami bardzo surowymi, to też powinno podlegać ocenie. I prokurator to robi. Jeśli będą przesłanki do wystosowania wniosku o tymczasowe aresztowanie w stosunku do pana… – tłumaczył znowu Korneluk, na co próbował przerywać mu Terlikowski.

– Zapewniam pana redaktora i państwa, że prokurator wystąpi ze stosownym wnioskiem do Parlamentu Europejskiego – dokończył Korneluk.

To wciąż nie zadowalało Terlikowskiego.

– Mamy ileś takich spraw, które się już toczą, mamy sprawę gaśnicy w Sejmie, czyli czynów antysemickich, łamiących te zasady. Mamy sytuację w szpitalu w Oleśnicy, bardzo skomplikowaną. Ile kolejnych, […] ja oczywiście rozumiem, że to może nie jest defraudacja na 140 mln zł, ale jednak w pewnych środowiskach rodzi to niepokój. Tzn. jeżeli pan europoseł pojawia się w Jedwabnem, no to ludzie, którzy uczestniczą w modlitwie mają powody do obaw – wmawiał prowadzący program.

– Doskonale to rozumiem, zgadzam się z panem. Natomiast dzisiaj to, czy ma być stosowany wniosek o areszt czy jakikolwiek inny środek zapobiegawczy, nie decyduje prokurator krajowy, zapewniam pana. Decyduje o tym prokurator, który prowadzi sprawę – powtórzył Korneluk.

– Ale wyobraża sobie pan areszt zastosowany wobec Grzegorza Brauna? – zapytał Terlikowski.

– Tak, wyobrażam sobie – odpowiedział Korneluk.

http://nczas.info/2025/11/14/braun-zostanie-aresztowany-terlikowski-dociskal-korneluka-w-jedwabnem-ludzie-maja-powody-do-obaw-video/

#braun #zamordyzm #usmiechnietapolska #lewactwo #folksdojcze #antypolonizm #antychrzescijanstwo

10