@waldy33, czyli biednej i zależnej od Rosji Polski? Brzmi mało patriotycznie.
@Socjaldemokrata, nikt nie pyta o zdanie osób o sporym deficycie umysłowym więc nie zabieraj głosu w temacie
@waldy33, pamiętaj, że ze zdrady ojczyzny też trzeba się będzie wyspowiadać.
@Socjaldemokrata,
pamiętaj, że ze zdrady ojczyzny też trzeba się będzie wyspowiadać


Czy zdrajcy z Akcji Wisła, którzy przez dekadę dokonywali defraudacji aktywów polskich na rzecz Upadliny i na rzecz narodu banderowskiego, czy ci zdrajcy już trzęsą się ze strachu, co będzie gdy Polska stanie się wolna od banderowców i gdy polscy patrioci przejmą władzę w Wolnej Polsce?
@Socjaldemokrata, Rozpad UE nie oznacza ani biedy, ani zależności od Rosji. Przecież nawet UK handluje z UE, tyle że na warunkach "za karę". Poza tym oni mają ten problem, że są krajem nieoficjalnie już komunistycznym, a jedyną fasadą, która to maskuje są demokratyczne wybory.

W tym przypadku mówimy o rozpadzie UE i handlu między wszystkimi, tymi krajami, tyle że na podstawie osobnych umów bilateralnych.

Jeszcze może poruszmy zależność od Rosji. Zdaje się, że nadal nawet państwa UE osobno negocjowały sobie i wybierały dostawcę surowców energetycznych. W przypadku ropy, czy gazu wybór padał nie na zasadzie "no trudno". Zwyczajnie oni spełniali potrzeby zainteresowanych krajów i relatywnie tanio.

Było to po prostu opłacalne dla obu stron. Było raptem kilka ekscesów z rozrzedzaniem surowca, zakręcaniem kurków. Czy to był przypadek, czy nie, tego nie wiem. Na pewno zaopatrywanie się czymkolwiek od jednego dostawcy jest wprost głupie, bo daje się argumenty szantażu w ręce dostawcy. W zasadzie dokładnie tak samo źle byłoby być zależnym ZA BARDZO od Chińczyków, Amerykanów, Niemców i Rusków. Z różnych powodów obawiałbym się, że to się kiedyś źle skończy, przy czym Chińczyków z tego grona najmniej.