Francja. W końcu coś pękło. Nawet lewicowi i liberalni wyborcy w większości chcą odsyłania imigrantównczas.info

Zdjęcie

Jest to koncepcja spopularyzowana przez prawicowego publicystykę i polityka Érica Zemmoura. Według sondażu CSA przeprowadzonego dla CNews, Europe 1 i Journal du Dimanche, zdecydowanej większości Francuzów pomysł „negatywnej imigracji” się podoba.

Polega ona na odsyłaniu pewnych kategorii cudzoziemców już obecnych w kraju. Łączy się to z pojęciem „reimigracji” i odnosi się do deportacji przestępców, osób nie integrujących się, czy odsyłaniu do kraju migrantów żyjących długotrwale z zasiłków dla bezrobotnych.

Temat ten był długo spychany na margines debaty publicznej, ale pojęcie to wydaje się obecnie zyskiwać szerokie poparcie, które wykracza poza podziały polityczne, pokoleniowe i społeczne. Ta prosta idea była długo przedstawiana jako wymysł „skrajnej prawicy”, ale z czasem okazuje się niemal ogólnonarodowym konsensusem.

I to do tego stopnia, że ​​nie należy już wyłącznie do Érica Zemmoura i jego elektoratu, ale do większości Francuzów, niezależnie od ich poglądów politycznych. 83% Francuzów opowiada się obecnie za „negatywną imigracją”. Wyniki sondażu CSA opublikowano 28 czerwca ui wynika z nich, że tylko 17% respondentów zadeklarowało sprzeciw wobec takim pomysłom.

Za jest nawet 69% wyborców partii lewicowych. W ogóle za jest aż 84% kobiet i 82% mężczyzn. Osoby z wyższym wykształceniem popierają deportacje w 78%, a wskaźnik ten rośnie do 84% wśród klasy robotniczej i urzędniczej i do 87% wśród bezrobotnych.

Idea ma duże poparcie ludzi młodych. Popiera ją 90% respondentów w wieku 18–24 lat i zaledwie 77% wśród osób w wieku 35–49 lat. Podważa to wizerunek młodzieży rzekomo bardziej otwartej na liberalne stanowiska w kwestii imigracji.

Zwolennicy Republikanów są najliczniejsi w poparciu reemigracji – 96% jest za. Na drugim miejscu są wyborcy Marine Le Pen i Zjednoczenia Narodowego (93%), a dalej: w obozie prezydenckim – 81%, w Partii Socjalistycznej – 75%, 68% wśród Zielonych i aż 66% wśród osób bliskich radykalnie lewicowej La France Insoumise.

Przypomina się, że sondaż przeprowadzono w czasie, gdy polityka migracyjna ponownie znalazła się w centrum uwagi w Europie, a Europejski Pakt o Azylu i Migracji wkracza w nową fazę wdrażania. Idea zaostrzenia polityki imigracyjnej, długo przedstawiana jako postulat popierany głównie przez skrajną prawicę, zyskała obecnie znaczną popularność wśród całej opinii publicznej Europy. Nie to jak przekonać się o skutkach na własnej skórze. W tym przypadku „mądry Francuz po szkodzie”, ale warto pamiętać jakie partie w tej kwestii miały rację od samego początku.

http://nczas.info/2026/07/01/w-koncu-cos-peklo-nawet-lewicowi-i-liberalni-wyborcy-w-wiekszosci-chca-odsylania-imigrantow/

#francja #nachodzcy #imigracja

13

„Zabijają nas i śmieją się z tego”. Francja tonie w barbarzyństwie afrykańskich imigrantów. Nie żyje 17-lateknczas.info

W Narbonne na południu Francji doszło do wyjątkowo brutalnego zabójstwa 17-letniego Louisa. Chłopak został w nocy z 19 na 20 czerwca 2026 roku zwabiony w zasadzkę na placu budowy, gdzie grupa pięciu napastników pobiła go z ogromną siłą. Znaleziono go rankiem nieprzytomnego, z ciężkimi obrażeniami głowy i twarzy. Mimo wprowadzenia w śpiączkę farmakologiczną, Louis zmarł 23 czerwca.

Sprawcy nie tylko zaatakowali Louisa, ale też filmowali całe zajście telefonami. Na nagraniach widać powtarzające się ciosy i kopniaki w głowę, a także momenty, w których jeden z napastników kpiąco pozuje obok leżącej ofiary. Materiały te szybko trafiły do obiegu w mediach społecznościowych, co ułatwiło policji identyfikację sprawców. Agresorzy śmiali się i wyzywali Louisa podczas ataku.

Policja zatrzymała pięciu młodych mężczyzn w wieku 16–19 lat, w tym trzech nieletnich. Zostali oni oskarżeni o zabójstwo z premedytacją. Część z nich pochodzi z placówek pomocy społecznej. Jak ustalono, Louis wcześniej padł ofiarą innej agresji i złożył doniesienie na policję – śledczy sprawdzają, czy śmiertelny atak był zemstą. Prokuratura wykluczyła motyw rasowy, choć pochodzenie napastników stało się przedmiotem intensywnych dyskusji w internecie i mediach prawicowych. Nagrania wyraźnie wskazują na osoby o ciemnej karnacji, prawdopodobnie pochodzące z Afryki.

Milczenie mediów głównego nurtu i oburzenie prawicy

Sprawa Louisa szybko nabrała wymiaru politycznego. Liderzy Zjednoczenia Narodowego – Jordan Bardella i Marine Le Pen – podkreślają, że jest to kolejny przykład rosnącej fali przemocy w kraju, w którym problemy z integracją imigrantów są widoczne od lat. Prawicowa aktywistka Thaïs d’Escufon napisała wprost: „Zabijają nas i śmieją się z tego”. Jej wypowiedzi odzwierciedlają frustrację dużej części społeczeństwa, która uważa, że francuskie władze zbyt długo bagatelizują problemy związane z masową migracją z Afryki.

W mainstreamowych mediach początkowo dominowały określenia „młodzi ludzie” lub „mieszkańcy Narbonne”, co wywołało falę krytyki ze strony czytelników i komentatorów. Dopiero nagrania i doniesienia niezależnych źródeł ujawniły szerszy kontekst. Podobne przypadki brutalnych ataków na rdzennych Francuzów powtarzają się regularnie, a statystyki policyjne od lat wskazują na nadreprezentację osób o imigranckim pochodzeniu w najcięższych przestępstwach.

We Francji od dawna toczy się debata o bezpieczeństwie, skuteczności systemu sprawiedliwości wobec nieletnich oraz skutkach polityki migracyjnej. Trzech z oskarżonych to niepełnoletni, co w praktyce często oznacza łagodniejsze konsekwencje. Sprawa Louisa pokazuje, jak kruche jest poczucie bezpieczeństwa nawet w mniejszych miastach.

Mieszkańcy Narbonne są wstrząśnięci. Wielu komentuje, że tego typu przemoc staje się coraz bardziej bezwzględna i bezkarna. Rodzina zmarłego zgodziła się na publikację fragmentów nagrań, aby opinia publiczna mogła zobaczyć skalę brutalności.

Incydent w Narbonne nie jest odosobniony. Stanowi on kolejny element szerszego problemu, z którym boryka się nie tylko Francja, ale coraz więcej krajów Europy Zachodniej. Rosnąca liczba młodych ludzi z trudnych środowisk imigranckich, słaba integracja i pobłażliwość systemu karnego tworzą mieszankę, której skutki odczuwają przede wszystkim zwykli obywatele.

Śledztwo trwa. Francja czeka na rozstrzygnięcie, czy ta tragedia doprowadzi do realnych zmian w polityce bezpieczeństwa i migracyjnej, czy znów zostanie sprowadzona do „pojedynczego incydentu”.

http://nczas.info/2026/06/28/zabijaja-nas-i-smieja-sie-z-tego-francja-tonie-w-barbarzynstwie-afrykanskich-imigrantow-nie-zyje-17-latek/

#francja #nachodzcy #imigranci

14

ISTNIEJE JAKIŚ ZDROWY PSYCHICZNIE PSYCHIATRA???

Jest wyrok ws. zamachu w Magdeburgu.

Do zamachu doszło 20 grudnai 2024 roku. Taleb Al-Abdulmohsen jechał 48 km/h po ruchliwym jarmarku bożonarodzeniowym. Prowadził dwutonowy wypożyczony samochód.

(...)

Zabił pięć kobiet i dziewięcioletnie dziecko. Kilkaset osób odniosło obrażenia, niektóre ciężkie. Zamachowiec został zatrzymany tuż po ataku, gdy wysiadał z samochodu.

Biegły psychiatra stwierdził, że zamachowiec miał narcystyczne zaburzenie osobowości i ogromną potrzebę uwagi.

Wiele lat przed zamachem islamista otrzymał w Niemczech azyl. Uzyskał w tym kraju uprawnienia specjalisty i do czasu zamachu pracował jako psychiatra w zakładzie zamkniętym dla przestępców chorych psychicznie w Bernburgu w Saksonii-Anhalt. On sam twierdzi, że jest aktywistą na rzecz praw kobiet w Arabii Saudyjskiej. Był w konflikcie z kolońską organizacją pomocy uchodźcom. Miał też wielokrotne zatargi z władzami.


http://nczas.info/2026/06/26/jest-wyrok-ws-zamachu-w-magdeburgu-podczas-oglaszania-stalo-sie-cos-niespodziewanego/

#nachodzcy #psychiatria #niemcy #islamizacja #wyrok #zamac

7

IDĄ PO ROZUM DO GŁOWY? - Dania rozważa zakazania islamskiego wezwania do modlitwy. Minister mówi o „islamizacji” przestrzeni publicznejkresy.pl

Duński minister imigracji Morten Bødskov zapowiedział wznowienie prac nad możliwością wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu islamskiego wezwania do modlitwy. Adhan, odprawiany pięć razy dziennie, jest już ograniczony w niektórych miastach, takich jak Kopenhaga, przepisami dotyczącymi hałasu

Polityk centrolewicowych Socjaldemokratów stwierdził, że taka praktyka nie powinna być obecna w duńskiej przestrzeni publicznej.

„Wezwanie do modlitwy nie powinno być słyszane ponad duńskimi dachami. Nie ma na to miejsca w Danii i nie powinniście mieć wątpliwości, czy trafiliście na przedmieścia Islamabadu, spacerując po Danii” — powiedział Bødskov. Minister mówił również, że stopniowa „islamizacja” Danii „zajmuje zbyt dużą część przestrzeni publicznej”.

Trzecia próba uregulowania sprawy

Podobne działania podejmowały socjaldemokratyczne rządy w 2020 i 2025 roku.

Adhan, czyli islamskie wezwanie do modlitwy, jest tradycyjnie recytowany pięć razy dziennie, aby wezwać wiernych do meczetu. W państwach z większością muzułmańską bywa transmitowany przez głośniki.

W części duńskich miast, w tym w Kopenhadze, lokalne przepisy już ograniczają nadawanie wezwań do modlitwy przez głośniki zamontowane na minaretach. Ograniczenia wynikają z przepisów dotyczących hałasu. Wielki Meczet w Kopenhadze, zgodnie z porozumieniem z lokalnymi władzami, nie nadaje wezwań do modlitwy na zewnątrz.

Wolność religijna i przestrzeń publiczna

Rządowy przegląd ma dotyczyć relacji między konstytucyjnie chronioną wolnością publicznego kultu a prawami mieszkańców żyjących w pobliżu meczetów. Duńska konstytucja gwarantuje prawo do publicznych praktyk religijnych, lecz dopuszcza także określone ograniczenia.

W Danii obowiązują już przepisy zakazujące głoszenia antydemokratycznych kazań oraz finansowania ze strony zakazanych organizacji. W Niemczech i Wielkiej Brytanii transmisje z meczetów podlegają regulacjom dotyczącym czasu trwania i poziomu głośności, aby ograniczyć uciążliwości dla okolicznych mieszkańców.

Restrykcyjna polityka migracyjna Danii

Inicjatywa Bødskova wpisuje się w szerszą politykę migracyjną Danii pod rządami premier Mette Frederiksen. Polityk rozpoczęła niedawno trzecią kadencję na czele koalicyjnego rządu.

Władze w Kopenhadze prowadzą jedną z najbardziej restrykcyjnych polityk migracyjnych w Europie Zachodniej. Przepisy określane jako prawo „getta” pozwalają na relokację migrantów z dzielnic, w których mieszka zbyt wielu cudzoziemców. Dania wprowadziła także rozwiązania nakazujące niektórym osobom ubiegającym się o azyl przekazywanie wartościowych przedmiotów na pokrycie kosztów zakwaterowania oraz ograniczyła wsparcie finansowe dla osób, których wnioski azylowe zostały odrzucone.

Na początku tego roku rząd ogłosił reformę wymiaru sprawiedliwości, która ma wprowadzić automatyczną deportację skazanych w Danii na karę więzienia od roku wzwyż, m.in. w przypadku poważnych przestępstw. Początkowo nowe przepisy miały zacząć obowiązywać od maja, jednak data wejścia w życie całej reformy została oficjalnie przesunięta na 15 września.

W Danii liczącej 6 mln mieszkańców mieszka ok. o 270 tys. muzułmanów. W kraju działa około 100 meczetów.

Ogólnie w Danii żyje ok. 1 milion osób z historią migracji (imigranci lub ich potomkowie), co stanowi prawie 17 proc. populacji kraju

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-polnocna/dania-rozwaza-zakazania-islamskiego-wezwania-do-modlitwy-minister-mowi-o-islamizacji-przestrzeni-publicznej/

#dania #islamizacja #islam #imigracja #muzulmanie #nachodzcy

13

właśnie przez takie wydarzenia w Anglii sytuacja zmierza do wojny domowej

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1329813478562537

#wielkabrytania #nachodzcy #mordercy

11

❗️Włosi wyszli na ulicę. Protestują z powodu poderżnięcia gardła dziewczynie we Florencji przez nielegalnego imigranta z Afryki.

⛔️ STOP PAKT MIGRACYJNY

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/983919554424116

#wlochy #paktmigracyjny #nachodzcy #imigracja

14

Niemiecka gazeta krytykuje Polskę. Pisze o „bezprawnym” zawracaniu migrantówkresy.pl

Niemiecka „Die Tageszeitung” twierdzi, że Polska narusza prawo na granicy z Białorusią, mimo wejścia w życie nowych unijnych przepisów azylowych. Gazeta krytykuje zarówno politykę rządu PiS, jak i działania gabinetu Donalda Tuska.

Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” opublikował w piątek tekst, w którym krytykuje polską politykę migracyjną na granicy z Białorusią. Autor artykułu Christian Jakob pisze, że odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy białoruskiej jest „sprzeczne z prawem” i nie zostało zalegalizowane przez nowe unijne przepisy azylowe.

„Odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy z Białorusią jest sprzeczne z prawem. Nie obejmuje go także nowa regulacja” — napisano w podtytule artykułu.

Tekst został opublikowany 12 czerwca 2026 roku, w kontekście wejścia w życie reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego. „TAZ” przypomina, że na nowe przepisy w grudniu 2023 roku zgodziła się również Polska, rządzona wówczas przez Prawo i Sprawiedliwość. Gazeta zaznacza jednak, że kilka dni później Mateusz Morawiecki, który właśnie odchodził z funkcji premiera, dystansował się od przyjętych regulacji i wzywał nowy rząd Donalda Tuska do sprzeciwu wobec ich części.

Według niemieckiej gazety Polska należy do Grupy Wyszehradzkiej, którą autor tekstu przedstawia jako blok państw Europy Środkowo-Wschodniej od lat odmawiających udziału w relokacji migrantów z państw południa Europy, takich jak Włochy, Malta czy Grecja. „TAZ” stwierdza, że państwa te zamiast przyjmowania migrantów opowiadały się za wzmacnianiem granic i ograniczaniem możliwości składania wniosków azylowych w Unii Europejskiej.

Niemiecki dziennik opisuje unijny mechanizm tzw. obowiązkowej solidarności jako kompromis między państwami granicznymi, domagającymi się odciążenia, a krajami odmawiającymi relokacji. Zgodnie z tym mechanizmem państwa członkowskie mają mieć wybór między przyjęciem migrantów, wpłatą środków finansowych albo udziałem operacyjnym we wzmacnianiu ochrony granic, np. przez wysłanie funkcjonariuszy.

„TAZ” pisze, że Polska, także pod rządami Donalda Tuska, kontynuuje politykę kojarzoną z Grupą Wyszehradzką. Autor stwierdza, że na granicy z Białorusią od pięciu lat istnieje „czerwona strefa” służąca odpieraniu migrantów, a granica została zabezpieczona trudnym do sforsowania ogrodzeniem.

Zarzut medium dotyczy praktyki zawracania osób zatrzymanych po przekroczeniu granicy od strony Białorusi. Według „TAZ” od marca 2025 roku osoby takie nie mogą złożyć w Polsce wniosku o azyl, lecz są kierowane z powrotem na Białoruś.

„Ta praktyka jest wyraźnie sprzeczna z prawem i nie obejmuje jej także GEAS (unijny pakt migracyjny)” — twierdzi niemiecka gazeta.

Autor tekstu podkreśla, że nowe unijne przepisy przewidują szczególne rozwiązania na wypadek, gdy migranci są wykorzystywani przez wrogie państwa sąsiednie do wywierania presji na kraje Unii Europejskiej. Takie przepisy miały zostać przygotowane właśnie z myślą o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej po eskalacji kryzysu migracyjnego jesienią 2021 roku. Mają one dopuszczać m.in. przyspieszone procedury i dłuższą detencję.

Zdaniem „TAZ” polskiemu rządowi to jednak nie wystarcza. Gazeta streszcza stanowisko Warszawy w słowach: „nie chcemy zaostrzonych procedur azylowych — lecz żadnych”.

Niemiecki dziennik zwraca również uwagę, że Komisja Europejska poparła polskie działania, wskazując na konieczność obrony przed „hybrydowymi atakami Rosji i Białorusi”. W przywołanym przez „TAZ” stanowisku Komisji państwa członkowskie mogą podejmować „wszystkie niezbędne” działania, aby chronić bezpieczeństwo narodowe, porządek publiczny i suwerenność.

http://kresy.pl/wydarzenia/niemiecka-gazeta-krytykuje-polske-pisze-o-bezprawnym-zawracaniu-migrantow/

#nachodzcy

14

Horror w Brierfield. Dziewczyna zaatakowana nożem w biały dzień. Władze i media milczą o pochodzeniu sprawcy [VIDEO]x.com

http://x.com/EricLDaugh/status/2065549103971410154

W Brierfield pod Burnley w hrabstwie Lancashire w Wielkiej Brytanii w piątek 12 czerwca po południu rozegrała się kolejna krwawa tragedia, która obnaża całkowity upadek bezpieczeństwa na ulicach Wielkiej Brytanii.

17-letnia dziewczyna została brutalnie dźgnięta nożem w szyję na spokojnej ulicy w biały dzień. Sprawca – 30-letni mężczyzna – został aresztowany pod zarzutem usiłowania morderstwa, lecz incydent wpisuje się w długą listę ataków, których ofiary padają najczęściej w wyniku polityki otwartych granic i multikulturalizmu narzucanego przez establishment.

Przebieg ataku na Wood Street

Około godziny 15:06 policja Lancashire otrzymała zgłoszenie o ataku na 17-latkę na Wood Street w Brierfield. Uzbrojone jednostki szybko otoczyły teren. Dziewczyna doznała rany kłutej w tył szyi i trafiła do szpitala. Jej stan określono jako poważny, lecz nie zagrażający życiu – jest przytomna, rozmawia z lekarzami i policją.

Nagrania z monitoringu i telefonów świadków pokazują dramatyczną scenę: mężczyzna podbiega od tyłu do idącej dziewczyny i dwukrotnie dźga ją nożem w szyję. Po ataku sprawca podskakuje w miejscu z wyraźnym podnieceniem, po czym oddala się. To nie był incydent w ciemnej uliczce ani nocna bójka – atak nastąpił w środku dnia na zwykłej osiedlowej ulicy.

Mieszkańcy opisują przerażenie i szok. W komentarzach w mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się głosy wściekłości: „to się dzieje codziennie”, „kiedy w końcu powiemy dość?” itp.

Pochodzenie sprawcy – co mówią oficjalne media i społeczność

Lancashire Police oraz wszystkie główne media (BBC, Sky News, Manchester Evening News, Lancashire Telegraph) podają tylko jedną informację: aresztowano 30-letniego mężczyznę z Brierfield. Nie ujawniono nazwiska, pochodzenia etnicznego, statusu imigracyjnego ani motywu. Policja lokalna na Facebooku potwierdziła, że sprawca pozostaje w areszcie, a dziewczyna nie doznała obrażeń zagrażających życiu. Do sobotniego poranka nie pojawiły się żadne nowe oficjalne ustalenia ani postawienie zarzutów.

W mediach społecznościowych i komentarzach pod relacjami dominuje jednak jednoznaczny obraz oparty na krążących nagraniach. Użytkownicy wskazują, że sprawca to mężczyzna nie-białego pochodzenia – opisywany jako „black/Arab”, „wyglądający na imigranta” lub „muzułmański imigrant”. Kilka postów wprost nazywa go „30-letnim muzułmańskim imigrantem”. Nagrania pokazujące sprawcę w chwili ataku i później w kajdankach krążą szeroko i są analizowane przez tysiące osób.

W regionie Lancashire (Brierfield, Burnley, Nelson) od lat mieszka duża populacja pakistańska, a ten sam obszar przeszedł przez skandal z gangami groomingowymi, gdzie władze latami ukrywały prawdę o sprawcach.

Oficjalne media i policja konsekwentnie pomijają jakiekolwiek szczegóły dotyczące pochodzenia napastnika. Ta cisza jest szeroko komentowana jako celowe zatajanie faktów, by uniknąć „napięć rasowych” i dyskusji o skutkach masowej imigracji. Społeczność wskazuje na powtarzający się schemat: gdy sprawcą jest osoba z kręgów imigranckich, szczegóły pojawiają się z opóźnieniem lub wcale, podczas gdy w innych przypadkach media natychmiast podają pełne informacje.

Brierfield i okolice to nie wyjątek – to skutek wieloletniej polityki, która sprowadziła do Wielkiej Brytanii miliony ludzi z kultur wrogich zachodnim wartościom, a potem chroniła ich przed konsekwencjami. Brytyjskie dziewczyny coraz częściej padają ofiarą przemocy, a władze zamiast chronić własnych obywateli, wolą milczeć i uspokajać „dodatkowymi patrolami”. Dopóki nie zaczną ujawniać pełnych faktów o sprawcach i nie wprowadzą twardej polityki deportacji, takie sceny będą się powtarzać. Dzisiejsza 17-latka z Brierfield to kolejna ofiara systemu, który przedkłada ideologię nad bezpieczeństwo narodu.

http://nczas.info/2026/06/13/horror-w-brierfield-dziewczyna-zaatakowana-nozem-w-bialy-dzien-wladze-i-media-milcza-o-pochodzeniu-sprawcy-video/

#wielkabrytania #nachodzcy #multikulti #imigracja

15

Zasieki na balkonach w Hiszpanii.... pojebany świat urządzili lewacy.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1616628296087908

#hiszpania #nachodzcy

13

Polska modelka pobita w centrum Mediolanu. „Gonili mnie, dogonili i zaczęli dotykać oraz bić”nczas.info

30-letnia polska modelka Anna Aksamit w piątek po południu została brutalnie zaatakowana w Mediolanie — informuje dziennik „Corriere della Sera”. Uratował ją przypadkowy przechodzień.

Jak opisuje „Corriere della Sera”, do ataku doszło krótko po godz. 14 w okolicach Via Livenza w stolicy Lombardii. Modelka, która od kilku miesięcy mieszka w Mediolanie, szła do pobliskiego supermarketu. Gdy wychodziła ze sklepu, zauważyła grupę kilku młodych mężczyzn.

„Od razu miałam złe przeczucie, więc zmieniłam drogę, żeby ich ominąć. To jednak nic nie dało” — relacjonowała w rozmowie z włoską gazetą. Według jej relacji mężczyźni ruszyli za nią, a następnie ją otoczyli.

„Gonili mnie, dogonili i zaczęli dotykać oraz bić. Chcieli mnie zmusić do seksu. Próbowałam się bronić, ale było ich zbyt wielu” — opowiadała.

Napastników było — jak szacuje — od sześciu do ośmiu. Miała wrażenie, że byli pod wpływem alkoholu. Z relacji modelki wynika, że została wielokrotnie uderzona, głównie w twarz i brzuch. — Nadal mam ślady pobicia. Prawe oko jest bardzo spuchnięte — mówiła cytowana przez „Corriere della Sera”.

Atak przerwała interwencja przypadkowego przechodnia. Młody mężczyzna usłyszał krzyki i ruszył na pomoc kobiecie. „Zaryzykował bardzo dużo, przeciwstawiając się im sam i bez strachu. Jeśli dziś tu jestem, to dzięki niemu” — podkreśla Aksamit.

Napastnicy uciekli po konfrontacji z mężczyzną.

http://nczas.info/2026/06/07/polska-modelka-pobita-w-centrum-mediolanu-gonili-mnie-dogonili-i-zaczeli-dotykac-oraz-bic/

#wlochy #nachodzcy

11

Węgry zaostrzają politykę migracyjną. Koniec wiz pracowniczych dla obywateli trzech państwkresy.pl

Węgierski rząd wstrzymał wczoraj, 5 czerwca, wydawanie wiz pracowniczych osobom z Filipin, Gruzji i Armenii — podał Reuters, powołując się na rzeczniczkę rządu Vandę Szondi.

Decyzja ma być pierwszym krokiem w kierunku uregulowania napływu pracowników-gości na Węgry.

Nowe przepisy wpisują się w zapowiedzi partii Tisza premiera Pétera Magyara, która po kwietniowych wyborach zakończyła 16-letnie rządy Viktora Orbána. Reuters przypomina, że ugrupowanie Magyara deklarowało wstrzymanie od czerwca wydawania wiz pracownikom spoza Unii Europejskiej.

Rząd w Budapeszcie argumentuje, że ograniczenia mają uporządkować system zatrudniania cudzoziemców i powstrzymać zaniżanie wynagrodzeń Węgrów przez tańszą siłę roboczą z krajów trzecich.

Wcześniejsze plany całkowitego wstrzymania wiz dla pracowników spoza UE wywołały jednak zaniepokojenie przedsiębiorców i inwestorów. Firmy ostrzegały, że nagłe ograniczenia mogą uderzyć w produkcję w warunkach napiętego rynku pracy.

Według Reutersa cudzoziemcy stanowią niewielką część siły roboczej na Węgrzech, ale są istotni dla części sektorów gospodarki, zwłaszcza przemysłu. Przedsiębiorcy wskazywali wcześniej, że w niektórych branżach brak pracowników z państw trzecich może utrudnić utrzymanie produkcji.

http://kresy.pl/wydarzenia/wegry-zaostrzaja-polityke-migracyjna-koniec-wiz-pracowniczych-dla-obywateli-trzech-panstw/

#wegry #nachodzcy #imigracja

5

Obcokrajowcy mieli zaczepiać 11-latki w centrum Kalisza. „Szukamy kochanek za pieniądze”kresy.pl

Grupa obcokrajowców miała obserwować i zaczepiać dzieci w centrum Kalisza — podał lokalny portal Fakty Kaliskie, powołując się na relację czytelniczki pracującej w jednej z lodziarni. Według relacji dzieci w wieku około 11–12 lat szukały pomocy przy ul. Złotej, twierdząc, że są śledzone przez kilku mężczyzn.

Do niepokojącej sytuacji miało dojść w centrum Kalisza, przy ul. Złotej. Jak podał w czwartek lokalny portal Fakty Kaliskie, do redakcji zgłosiła się czytelniczka pracująca w jednej z tamtejszych lodziarni, która opisała zachowanie kilku mężczyzn wobec grupy dzieci.

Według jej relacji do lokalu podeszły dzieci w wieku około 11–12 lat. Miały być wyraźnie zaniepokojone i twierdziły, że od pewnego czasu obserwuje je grupa mężczyzn. Kobieta przekazała, że część z nich rzeczywiście znajdowała się w pobliżu lodziarni.

„Dzieci powiedziały nam, że kilku mężczyzn miało je śledzić. Zauważyłyśmy, że część z nich rzeczywiście znajdowała się w pobliżu. Jeden z mężczyzn miał nawet przez pewien czas obserwować dzieci i czekać w okolicy, gdy odbierały lody” — relacjonuje czytelniczka.

Pracownice lodziarni postanowiły porozmawiać z dziećmi i zapytały, czy mężczyźni próbowali nawiązać z nimi kontakt. Z relacji przekazanej portalowi wynika, że wobec dzieci miały paść niepokojące komentarze.

Według Faktu Kaliskich mężczyźni mieli powiedzieć m.in., „że szukają kochanek za pieniądze”.

Portal podał, że mężczyzna, który miał przebywać w pobliżu lokalu, ostatecznie oddalił się z miejsca zdarzenia. Dzieci bezpiecznie opuściły okolicę.

Fakty Kaliskie zaznaczają, że opisują sprawę na podstawie relacji czytelniczki i publikują ją ku przestrodze. Portal przypomina, by w przypadku zauważenia niepokojących zachowań wobec dzieci kontaktować się ze służbami.

http://kresy.pl/wydarzenia/obcokrajowcy-mieli-zaczepiac-11-latki-w-centrum-kalisza-szukamy-kochanek-za-pieniadze/

#pedofile #nachodzcy

17

Ewa Zajączkowska

Oni zwariowali 🤯 800 tysięcy nielegalnych imigrantów zalegalizował za jednym zamachem lewicowy rząd Hiszpanii❗ Tak wygląda podmiana populacji i robienie sobie jaj z bezpieczeństwa całej UE❗

👉 Dlatego uważam, że Hiszpania natychmiast powinna zostać wyłączona ze strefy Schengen dopóki nie zmieni swojej destrukcyjnej polityki - i niech się tam kiszą ze swoimi imigrantami!

Pierwotnie mówiło się, że dojdzie do legalizacji pół miliona nielegalnych imigrantów, ale okazuje się, że będzie to 800 tysięcy i to nie koniec! Dekret podpisał odklejony socjalistyczno-komunistyczny premier Hiszpanii, Pedro Sanchez, a hiszpańska europoseł Irene Montero (ta, która krzyczała, że celem lewicy jest podmiana populacji i nadawanie obywatelstwa masom imigrantów, by głosowali na lewicę) potwierdza, że chodzi o 800 tysięcy imigrantów i dodaje: "Teraz trzeba ciężko pracować, by legalizacja dotarła do wszystkich na świecie".

A podkreślmy, że przecież na terenie UE obowiązuje prawo do łączenia rodzin, co oznacza, że liczba nielegalnych cudzoziemców z Afryki, którzy przedostaną się do Europy przez Hiszpanię, będzie znacznie większa!

Jak można przyzwalać na to, by lewicowi fanatycy polityki multikulti zagrażali bezpieczeństwu UE?! Gdyby ktokolwiek z tych unijnych pseudoelit miał choć minimum rozumu i dobrej woli, to interwencja i zagrożenie wyrzuceniem ze strefy Schengen pojawiłoby się od razu. Niestety mamy do czynienia z domem wariatów, gdzie dominuje lewicowa obsesja destrukcji własnej cywilizacji i tożsamości.

Dlatego w Hiszpanii trzymam kciuki za prawicową partię VOX, z którą mam przyjemność być w jednej grupie europarlamentarnej Patriots for Europe, by udało im się odwrócić to pro-imigranckie szaleństwo w swoim kraju. Nielegalnych imigrantów trzeba DEPORTOWAĆ, a nie ich legalizować! A my zróbmy wszystko co w naszej mocy, by Polska NIGDY nie może iść drogą lewicowych świrów. Polacy muszą żyć w bezpiecznym państwie! 🇵🇱

Zdjęcie

http://www.facebook.com/photo/?fbid=1505928260896762&set=a.647274536762143

#hiszpania #komunisci #nachodzcy

21

Niemcy - Miliardy na socjal. Niemal połowa odbiorców to imigranci. Przodują Ukraińcy, Syryjczycy i Afgańczycynczas.info

Niemcy wydały w 2025 roku 46,6 miliarda euro na świadczenia socjalne w ramach tzw. dochodu obywatelskiego (Bürgergeld). Choć ogólna liczba beneficjentów nieznacznie spadła, niemal połowę z 5,2 miliona uprawnionych wciąż stanowią obcokrajowcy. Władze w Berlinie mówią jednak „dość” i wprowadzają rygorystyczne zmiany, które uderzą w osoby unikające podjęcia pracy.

Z danych udostępnionych przez Federalną Agencję Pracy (BA) wynika, że wydatki na Bürgergeld w 2025 roku były tylko nieznacznie niższe niż rok wcześniej (46,9 mld euro w 2024 r.). Obywatele Niemiec otrzymali z tej puli 24,9 mld euro, podczas gdy do osób bez niemieckiego paszportu trafiło 21,7 mld euro.

W grudniu 2025 roku w systemie zarejestrowanych było łącznie 5,18 mln osób. Pod koniec roku ponad 2,42 mln imigrantów pobierało zasiłek – to znaczy, że aż 46,8 proc. transferów socjalnych płynie do obcokrajowców.

Zdecydowanie największą grupę beneficjentów bez niemieckiego obywatelstwa stanowią Ukraińcy. Na podium znaleźli się też Syryjczycy i Afgańczycy. Miejsce w TOP10 zajmują także Polacy.

Poniżej zestawienie państw i regionów, z których pochodzi najwięcej odbiorców zasiłku socjalnego:

Ukraina: 660 508 osób

Syria: 444 136 osób

Afganistan: 198 714 osób

Turcja: 186 249 osób

Kraje Bałkanów Zachodnich: 106 829 osób

Bułgaria: 130 310 osób

Irak: 85 908 osób

Rumunia: 77 136 osób

Polska: 48 335 osób

Serbia: 44 732 osób

Niemcy przeglądają na oczy?

Niemiecki rząd planuje wdrożyć ostrzejszą politykę socjalną. W listopadzie 2025 roku gabinet kanclerza Merza przyjął projekt ustawy, zgodnie z którym uchodźcy z Ukrainy, którzy wjechali do Niemiec po 1 kwietnia 2025 roku, nie otrzymują już dochodu obywatelskiego. Zamiast kwoty 563 euro (stawka dla osoby samotnej w ramach), przysługują im jednak świadczenia przewidziane dla osób ubiegających się o azyl – 455 euro miesięcznie.

To był jednak wstęp do reorganizacji systemu. Zasiłek socjalny w obecnej formie wkrótce zniknie z niemieckiego porządku prawnego. Od 1 lipca 2026 roku świadczenie to zostanie przekształcone w nowe podstawowe zabezpieczenie socjalne.

Nie o zmianę nazwy tylko chodzi. Jeśli nowy system rzeczywiście będzie działał tak, jak zapowiada państwo, to dla 5,2 miliona osób utrzymujących się z pomocy państwa oznacza to drastyczne zaostrzenie wymogów dotyczących współpracy z urzędami. Osoby, które przerwą szkolenia aktywizacyjne lub nie będą aktywnie aplikować o pracę, muszą liczyć się ze znacznie surowszymi niż dotychczas cięciami wypłacanych środków. Docelowo ci, którzy mają zdrowe ręce i nogi, ale pracy unikają, mają być wykluczeni z zasiłków.

http://nczas.info/2026/04/19/miliardy-na-socjal-niemal-polowa-odbiorcow-to-imigranci-przoduja-ukraincy-syryjczycy-i-afganczycy/

#niemcy #socjal #socjalizm #nachodzcy #imigranci

10

Multikulti w Toruniu. Nagi mu*yn szedł za kobietą. „Schowała się w taksówce” [FOTO+VIDEO]nczas.info

W Toruniu w nocy za kobietą szedł całkowicie nagi mu*yn. Kobiecie udało się uciec, a policja zatrzymała obcokrajowca.

Jak napisał profil Służby w akcji na X, nagi mu*yn – którego nazwano „czarnoskórym mężczyzną” – „szedł w Toruniu nocą za kobietą, ta się przestraszyła zatrzymała przejeżdżającą taksówkę i się w niej schowała”.

„Wezwana na miejsce policja zatrzymała mężczyznę. Rzecznik Toruńskiej policji zapewnił nas, że jutro będzie komunikat w tej sprawie” – przekazał profil.

Prezes Okręgu Kujawsko-Pomorskiego Konfederacji WiN Przemysław Binkowski przytoczył wpis z nagraniem z grupy facebookowej.

„Ok 40 minut temu (23:50) 04.0.4 na zieździe z mostu przy placu Rapackieqo szedk ciemnoskóry mężczyzna CAŁKOWICIE NAGO ok 170 cm wzrostu. Szedł środkiem ulicy kierując się prosto na mnie bardzo pewnym krokiem. Udało mi się uciec do taksówki ponieważ moje auto znajdowało się zbyt blisko tego tego faceta i proszę uważaicie na siebie reaqujcie i dzwońcie tam qdzie trzeba a panu taksówkarzowi w granatowym vw passat z żółtym znakiem taksówki który te parę minut temu otworzył mi drzwi chce ieszcze raz podziękować za to że zadzwonił tam gdzie trzeba. Mam nadzieję że już owy mężczyzna został złapany” – napisano.

W Polsce każdego dnia występuje coraz więcej typowych objawów dla multikulturowego państwa. Do niedawna Polska była krajem dość jednolitym etnicznie.

Zmieniło się to za rządów PiS. Wówczas władza zaczęła wpuszczać niespotykane ilości legalnych imigrantów do Polski. Znaczna część z nich pochodziła z krajów afrykańskich oraz z Azji Środkowej.

Sytuacja imigracyjna zmieniła się po inwazji Rosji na Ukrainę. Wówczas zaczęto wpuszczać wszystkich przez granicę z Ukrainą.

Obecny rząd wydaje się, że symbolicznie zaostrza politykę wobec imigrantów. Nie podejmuje jednak żadnych stanowczych działań.

http://nczas.info/2026/04/06/multikulti-w-toruniu-nagi-muyn-szedl-za-kobieta-schowala-sie-w-taksowce-fotovideo/

#murzyn #nachodzcy #multikulti

10

Dieta żywieniowa.

Skandaliczne proporcje? 144 zł dla uchodźców, 26 zł dla rodzącej Polki 🤯

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/922532817005343

#usmiechnietakoalicja #nachodzcy

15

Złotowłosa anielka w końcu otworzyła paszczę i powiedziała prawdę, dlaczego naściągała nachodźców do vaterlandu: żeby głosowali na jej partię, a nie na inne a zwłaszcza AfD.

Zdjęcie

http://www.breitbart.com/europe/2026/03/15/merkel-blasted-for-calling-on-migrants-to-vote-against-populist-afd-party/

Brawo normiki, znowu zrobili was w wała, a wszyscy ostrzegali jak to się skończy.

#niemcy #nachodzcy #zdrajcy

27