Napisałem, że żydzi mordowali Polaków, pod postem aktywisty, który pisał, że Polacy mordowali żydów i bana dostałem

#twitter #zydzi #elonmusk

22

UUUU ANTYSEMITYZM! - Stanowisko przywódcy Chin w kwestii Strefy Gazy – “Palestyńczycy rządzą Palestyną”kresy.pl

Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej wysłał do ONZ list z okazji Międzynarodowego Dnia Solidarności z Narodem Palestyńskim przypadającego na 29 listopada.

Uznając “kwestię palestyńską” za kluczowy element dla stabilności Bliskiego Wschodu, przewodniczący Xi Jinping wezwał państwa ONZ do “bardziej proaktywnych działań” w celu “zapewnienia kompleksowego i trwałego zawieszenia broni w Strefie Gazy oraz zapobieżenia odrodzeniu się konfliktu”. Odnosząc się do “zarządzania po konflikcie” wspomnianą eksklawą, przywódca Chin podkreślił, że musi ono realizować zasadę “Palestyńczycy rządzą Palestyną”, jak przytoczono na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL.

Xi uznał, że zorganizowanie życia polityczno-gospodarczego Strefy Gazy musi przebiegać “z poszanowaniem woli narodu palestyńskiego i uwzględnieniem uzasadnionych obaw krajów regionu”. Przy czym chiński przywódca wyraził przywiązanie do “rozwiązania dwupaństwowego”, a więc ustanowienia obok Izraela terytorium suwerennego państwa palestyńskiego.

“Chiny wzywają społeczność międzynarodową do zmierzenia się z pierwotnymi przyczynami kwestii palestyńskiej, wykazania się odpowiedzialnością, podjęcia skutecznych działań, naprawienia historycznych niesprawiedliwości oraz poszanowania uczciwości i sprawiedliwości” – napisano w oświadczeniu opublikowanym na stronie chińskiego MSZ.

Jak dodano – “Jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Chiny zdecydowanie popierają słuszną sprawę narodu palestyńskiego, jakim jest przywrócenie jego należnych praw narodowych”.

Stanowisko Pekinu stanowi kontrapunkt do polityki Waszyngtonu. 13 października doszło do podpisania pod jego naciskiem porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Plan zakłada objęcie Strefy Gazy tymczasową administracją nadzorowaną przez prezydenta USA i wspieraną przez “międzynarodowe siły stabilizacyjne”.

Z sondażu przeprowadzonego przez Palestyńskie Centrum Badań Politycznych i Ankietowych (PCPSR) w dniach 22-25 października wynika, 53 proc. respondentów sprzeciwiło się powołaniu komitetu zarządzającego według koncepcji Trumpa, ale 45 proc. respondentów poparło takie rozwiązanie. 70 proc. Palestyńczyków na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, stanowczo sprzeciwia się rozbrojeniu Hamasu, nawet jeśli miałoby to oznaczać kolejne izraelskie ataki.

Wprowadzeniu międzynarodowych sił do Strefy Gazy sprzeciwia się 52 proc. mieszkańców eksklawy oraz 78 proc. Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu Jordanu (co ukazuje rozziew ze stanowiskiem kontrolujących ten region władz Autonomii Palestyńskiej). Poparcie dla rozmieszczenia sił międzynarodowych wzrosło, gdy respondentów zapytano o formułę, w której siły pokojowe zabezpieczą granice Strefy, ale nie rozbroją Hamasu. 53 proc. respondentów w Strefie Gazy i 43 proc. na okupowanym Zachodnim Brzegu stwierdziło, że popiera taką formułę.

Choć Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła w poniedziałek plan Donalda Trumpa upoważniając go do utworzenia “międzynarodowych sił stabilizacyjnych” premier Izraela Binjamin Netanjahu zasugerował, że formuła to może nie zostać zrealizowana. Podczas czwartkowego posiedzenia rządu premier Netanjahu ujawnił ministrom, że zostało zawarte porozumienie między nim a Waszyngtonem, że jeśli nie pojawią się chętni do zorganizowania sił, która mogłyby wyeliminować zbrojną obecność Hamasu w Strefie Gazy, a organizacja odmówi dobrowolnego rozbrojenia, Izrael będzie mógł wznowić działania zbrojne w regionie.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/azja-pacyfik/stanowisko-przywodcy-chin-w-kwestii-strefy-gazy-palestynczycy-rzadza-palestyna/

#chiny #palestyna #zydzi

10

NO KURWA WIADOMO!!! - Historyk z Yad Vashem zabrał głos po skandalicznym wpisie. „Nie ma za co przepraszać”nczas.info

Naszywka dla Żydów dobrowolnie służących Niemcom w Getcie / fot. ilustracyjne

Zdjęcie

Nie milkną echa skandalicznego i wprowadzającego w błąd wpisu Yad Vashem na temat Polski. Głos zabrał historyk z tego instytutu David Silberklang, który twierdzi, że „nie ma za co przepraszać”.

Przypomnijmy, że Yad Vashem napisał w niedzielę na platformie X, że „Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki, w celu odizolowania ich od otaczającej ludności”.

„23 listopada 1939 r. Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa, wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na prawym ramieniu białą, materiałową opaskę o szerokości 10 cm, oznaczoną niebieską Gwiazdą Dawida” – dodał instytut, zachęcając do zapoznania się z pełnym tekstem analizującym to antysemickie prawo.

„Jak zauważyło wielu użytkowników i jak wyraźnie podano w podlinkowanym artykule, stało się to na polecenie władz niemieckich” – dodano po kilku godzinach w kolejnym wpisie, po tym jak internauci zaczęli uzupełniać kontekst tych wydarzeń.

Później, w poniedziałek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał, że wezwał do MSZ ambasadora Izraela w Polsce, w związku z tym, że niedzielny „wprowadzający w błąd wpis” opublikowany przez Yad Vashem nie został poprawiony.

Do sprawy odniósł się historyk instytutu David Silberklang. Udzielił on wypowiedzi w programie „Polska i Świat” w TVN24.

– Nie ma za co przepraszać. W języku angielskim nie trzeba powtarzać tego, co w sposób oczywisty wynika z kontekstu – powiedział.

– Niemcy okupowali Polskę, to oczywiste, że zarządzenie zostało wydane przez Hansa Franka, generalnego gubernatora okupowanych ziem polskich. To oczywiste dla każdego, kto wie cokolwiek na temat Holokaustu lub kliknie w link odnoszący do artykułu na stronie – grzmiał.

http://nczas.info/2025/11/25/historyk-z-yad-vashem-zabral-glos-po-skandalicznym-wpisie-nie-ma-za-co-przepraszac/

#zydzi #antypolonizm #Polska #iiwojnaswiatowa #klamcy

14

Ponad setka cywilów zabitych w Libanie pomimo rozejmukresy.pl

Biuro Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawiło szacunki ofiar izraelskich ataków w rok od podpisania przez Tel Awiw porozumienia rozejmowego.

Według tych szacunków od zawarcia rozejmu między Izraelem a Libanem w Libanie zginęło co najmniej 127 cywilów zginęło. W związku z tym Biur zaapelowało o wszczęcie śledztwa oraz o przestrzeganie rozejmu. „Prawie rok po uzgodnieniu zawieszenia broni między Libanem a Izraelem nadal jesteśmy świadkami nasilających się ataków izraelskiego wojska, skutkujących śmiercią cywilów i zniszczeniem obiektów cywilnych w Libanie, w połączeniu z alarmującymi groźbami szerszej, zintensyfikowanej ofensywy” – powiedział Thamin al-Chitan, rzecznik Biura ONZ ds. Praw Człowieka na konferencji prasowej w Genewie, którego słowa przytoczył we wtorek portal L’Orient Today.

Al-Chitan podkreślił, że przedstawione przez niego szacunki obejmuje tylko ofiary śmiertelne zweryfikowane na podstawie własnej, rygorystycznej metodologii, ale że w rzeczywistości liczba zabitych może być wyższa.

W listopadzie ubiegłego r. doszło do zawarcia zawieszenia broni pomiędzy Libanem a Izraelem przy pośrednictwie USA. Było to następstwem konfliktu, który rozpoczął się w październiku 2023 r., gdy Hezbollah rozpoczął ostrzał izraelskich pozycji na granicy, deklarując jednocześnie poparcie dla Hamasu.

W trakcie walk Izrael zadał Hezbollahowi poważne straty. We wrześniu 2024 roku Izrael zabił wieloletniego przywódcę tej grupy, Hassana Nasrallaha, a w trakcie wojny zabił wielu innych wysoko postawionych przywódców w ramach wyrafinowanej operacji specjalnej obejmującej dotarczenie i detonację pagerów i krótkofalówek.

Rozejm zakładał przerwanie walk, wycofanie z obszaru między granicą izraelsko-libańską a rzeką wszystkich oddziałów Izraela i bojowników Hezbollahu. Na obszarze tym jako siła zbrojna ma stacjonować ma wyłącznie oficjalna armia Libanu, która powinna zlikwidować wszystkie pozycje obronne i magazyny uzbrojenia organizacji libańskich szyitów. O ile na przygranicznym obszarze zostało to generalnie przeprowadzone, o tyle Hezbollah wyklucza całkowite rozbrojenie.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/ponad-setka-cywilow-zabitych-w-libanie-pomimo-rozejmu/

#zydzi #liban

8

Burza po skandalicznym wpisie Yad Vashem. Muzeum Polin apeluje o „powściągliwość w formułowaniu ocen i oskarżeń”nczas.info

W mediach społecznościowych krótka treść potrafi rozejść się błyskawicznie i zostać potraktowana wyimkowo; tym większa powinna być odpowiedzialność instytucji zajmujących się krzewieniem historii za słowo – napisało Muzeum Polin w oświadczeniu odnoszącym się do niedzielnego wpisu Yad Vashem.

Yad Vashem napisał w niedzielę na platformie X, że „Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki, w celu odizolowania ich od otaczającej ludności”.

„23 listopada 1939 r. Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa, wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na prawym ramieniu białą, materiałową opaskę o szerokości 10 cm, oznaczoną niebieską Gwiazdą Dawida” – dodał instytut, zachęcając do zapoznania się z pełnym tekstem analizującym to antysemickie prawo.

W niedzielę wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski prosił Yad Vashem o doprecyzowanie wpisu i wskazanie, że kiedy zmuszono Żydów do noszenia opaski z Gwiazdą Dawida, Polska była pod niemiecką okupacją. Tego samego dnia wieczorem Yad Vashem wskazał na platformie X, że w podlinkowanym pod jego wpisem artykule jest informacja o tym, że nakaz noszenia opasek z Gwiazdą Dawida był wydany przez niemieckie władze.

W poniedziałek po południu Radosław Sikorski przekazał na platformie X: „Ponieważ wprowadzający w błąd wpis nie został poprawiony, postanowiłem wezwać ambasadora Izraela w Polsce do MSZ”. Niedługo później rzecznik prasowy resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór w rozmowie z PAP przekazał, że ambasador Jaakow Finkelstein przybędzie do siedziby polskiego MSZ we wtorek popołudniu, gdzie odbędzie rozmowę z Sikorskim.

W poniedziałek do sytuacji odniosło się Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Na jego stronie internetowej opublikowane zostało oświadczenie zatytułowane „O odpowiedzialnym pisaniu o przeszłości”, w którym pełnomocnik dyrektora muzeum ds. komunikacji i marketingu Jakub Woźniak zaznaczył, że treść wpisu Yad Vashem była „zapewne klarowna” dla „specjalistów zajmujących się badaniem Holokaustu”. Podkreślił jednak, że eksperci nie byli głównymi adresatami wpisu.

„Media społecznościowe to potężne narzędzie umożliwiające błyskawiczne dotarcie do milionów odbiorców na całym świecie. Krótka treść potrafi rozejść się błyskawicznie i zostać potraktowana wyimkowo. Tym większa odpowiedzialność instytucji zajmujących się krzewieniem historii za słowo” – dodał Woźniak. Podkreślił, że nawet w sytuacji, gdy publikujący dany wpis działa ze słuszną intencją, zastosowane przez niego skróty myślowe i niedopowiedzenia mogą wypaczyć sens i znaczenie rozpowszechnionej treści. „Nie ma chyba zespołu komunikacji muzeum historycznego, który choć raz nie przekonał się o tym na własnej skórze” – stwierdził autor oświadczenia.

Zwrócił także uwagę, że stworzenie „krótkiego posta” trwa niekiedy dłużej niż napisanie pełnego artykułu. Jak jednak podkreślił, warto poświęcić na to nieco więcej czasu, jako że „szybkość reakcji, tak charakterystyczna dla ery sieci społecznościowych, nie może zastępować precyzji i rzetelności”. „Pamiętajmy o tym wszyscy, zachowując przy tym powściągliwość w formułowaniu ocen i oskarżeń” – zaapelował Jakub Woźniak.

Szef instytutu Yad Vashem Dani Dajan napisał w poniedziałek na platformie X, że „Yad Vashem przedstawia historyczne realia nazizmu i II wojny światowej, w tym państw znajdujących się pod niemiecką okupacją, kontrolą lub wpływem”. We wpisie potwierdził, że „Polska rzeczywiście znajdowała się pod okupacją niemiecką”, podkreślając jednocześnie, że znajduje to „wyraźne odzwierciedlenie w materiałach Yad Vashem”.

Do sprawy odnieśli się także m.in. szef rządu Donald Tusk, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz instytucje takie jak Instytut Pamięci Narodowej czy Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Yad Vashem, będący Instytutem Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu, to izraelska instytucja powołana w celu dokumentowania historii narodu żydowskiego podczas Zagłady i upamiętniania ofiar z tego okresu.

http://nczas.info/2025/11/25/burza-po-skandalicznym-wpisie-yad-vashem-muzeum-polin-apeluje-o-powsciagliwosc-w-formulowaniu-ocen-i-oskarzen/

#zydzi #Polska #antypolonizm

7

żyt o UPAiniakach.

A więc to co się tam dzieje to takie "pay back time"

Nie chwaląc się ale miałem nosa od samego początku po co ta wojenka - czyszczenie terenu z nazioli-banderowskich pod Niebiańską Jerozolimę... a sam Putek i zydoski-komediant biorą w tym udział za sprawą konszachtów z Chabad Lubawicz.

Ma to sens?

http://stream.new/v/zDzGngrCtWFICLeamGjxuXVflR00gzr57Y2AI3F2wiAM

Zdjęcie

#zydzi

#zyd

#upadlina

#uryniarze

6

Chlip chlip proszę zmieńcie wpis

Proszę napiszcie że to Niemcy

Jestem dobrym gojowym kundlem szczek szczek

Dam 100 mln jak rasowa kurwa

PROOOOSZĘ

Zaczynam nienawidzić tego skurwysyna bardziej niż tusczenki, a to osiągnięcie porównywalne z załogową misją na Neptuna

#zydzi #korba

18

Tony kiełbasa,naczelny żydofil tłitera z dobrą pamięcią. 🧐

#ciekawostki #twitter #zydzi

16

Żukowska #zydzi przypadkiem przyznała, że płód to jednak dziecko

Zdjęcie

Zdjęcie

11

NIEZŁY JAD ŻYDOWSKO-NIEMIECKI LECI - Jad Waszem pomija Niemców, obarcza Polskę odpowiedzialnością za oznaczanie Żydówkresy.pl

Z okazji rocznicy wprowadzenia obowiązku noszenia przez Żydów opasek identyfikacyjnych Jad Waszem opublikował wpis, w którym wskazano Polskę jako pierwszy kraj z takim nakazem, bez jednoznacznego podkreślenia, że decyzję podjęły władze niemieckie. W treści zabrakło także odniesień do Niemiec, III Rzeszy czy nazistów.

Izraelski instytut Jad Waszem, zajmujący się dokumentowaniem losów Żydów podczas Holokaustu oraz nadawaniem tytułu „Sprawiedliwy wśród narodów świata”, opublikował kłamliwy wpis w rocznicę wprowadzenia obowiązku noszenia opasek przez ludność żydowską w czasie II wojny światowej.

Żydowski instytut napisał, że Polska była pierwszym krajem, na którym wprowadzono obowiązek noszenia identyfikujących znaków przez Żydów. W publikacji nie wskazano jednak, że nakaz został ustanowiony przez niemieckie władze okupacyjne po agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku.

W dalszej części wpisu wspomniano, że decyzję podpisał Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa. Nie podano jednak, że Frank był przedstawicielem władz niemieckich oraz urzędnikiem działającym z upoważnienia władz w Berlinie. Pominięto również informację, że Generalne Gubernatorstwo znajdowało się pod pełną kontrolą okupacyjnych struktur administracji III Rzeszy.

Pod wpisem zamieszczono link do artykułu rozwijającego temat. W publikacji wskazano, że przepisy dotyczące obowiązkowego oznaczania Żydów wprowadzano od początku inwazji. Nie pojawiły się jednak określenia „Niemcy”, „III Rzesza” czy „naziści”, a ich rolę można wywnioskować jedynie pośrednio, na podstawie kontekstu administracyjnego funkcji Hansa Franka.

To nie pierwsze takie działanie Jad Waszem, promowanej przez ten instytut książce autorstwa Jana Grabowskiego, która sugeruje, że tzw. Granatowa Policja w okupowanej Polsce samodzielnie mordowała Żydów podczas II wojny światowej, bez inspiracji niemieckiej.

Grabowski twierdzi, że polskie plutony egzekucyjne same podejmowały decyzje o strzelaniu, a nie Niemcy ich do tego zmuszali. Autor cytowany przez JTA stwierdził również, że funkcjonariusze granatowej policji prowadzili poszukiwania Żydów na terenie całego kraju nawet po likwidacji gett. Jak mówił: „Czytałem przerażające rzeczy w pamiętnikach polskich policjantów, opisujących, ilu Żydów zabijali każdego dnia”.

Instytut Pamięci Narodowej w odpowiedzi na te zarzuty zwrócił uwagę na „coraz większą niewiedzę na temat wojny” oraz przypomniał fakty historyczne dotyczące Policji Granatowej. W oświadczeniu wyjaśniono, że Polska Policja Generalnego Gubernatorstwa została powołana przez władze niemieckie w grudniu 1939 roku jako część Ordnungspolizei, niemieckich struktur policyjnych.

Służba ta została utworzona przez Rzeszę Niemiecką i zobowiązana do służby jej. Nie miała nic wspólnego z państwem polskim – nie była kontynuacją Policji Państwowej sprzed wojny, ale nową niemiecką służbą – podkreślono w komunikacie.

http://kresy.pl/wydarzenia/jad-waszem-pomija-niemcow-obarcza-polske-odpowiedzialnoscia-za-oznaczanie-zydow/

#zydzi #niemcy #propaganda #klamstwa #Polska

13

TAK WYGLĄDA ROZEJM -Kilkadziesiąt ofiar izraelskiego nalotu na Strefę Gazy – mimo oficjalnego rozejmukresy.pl

Zdjęcie

Izrael przeprowadził w sobotę naloty na Strefę Gazy mimo oficjalnie utrzymywanego zawieszenie broni. Celem mieli być bojownicy Hamasy, lecz ofiar jest kilkadziesiąt.

Jeden z sobotnich ataków wymierzony był w pojazd. W dzielnicy Rimal w mieście Gaza zginęło 11 osób i a rannych zostało 20 Palestyńczyków , powiedział Rami Mhanna, dyrektor szpitala Szifa, do którego trafiły ofiary. Większość rannych to dzieci, powiedział dyrektor Muhamed Abu Selmija. Informująca o sprawie agencja Associated Press potwierdza, że dysponuje nagraniem zniszczonego pojazdu.

W innym sobotnim ataku Izraelczyków, wymierzonym w dom w Dajr al-Balah w centralnej części Strefy Gazy, zginęły trzy osoby, w tym kobieta, poinformował szpital Al-Aksa.

Biuro premiera Benjamina Netanjahu poinformowało o śmierci pięciu wysoko postawionych członków Hamasu. Następne oświadczenie izraelskich sił zbrojnych mówiło o 11 zabitych w Rafah. Izraelczycy twierdzą, że wcześniej doszło do ostrzelania ich żołnierzy. Służba zdrowia w Strefie Gazy poinformowała o co najmniej 24 ofiarach śmiertelnych i 54 rannych, w tym dzieciach.

Członek biura politycznego Hamasu, Izzat al-Riszk, w oświadczeniu oskarżył Izrael o „sfabrykowanie pretekstów, aby omijać porozumienia [o zawieszeniu broni] i powrócić do wojny na wyniszczenie”. Hamas potępił Stany Zjednoczone i innych mediatorów, którzy mieli zmusić Izrael do wdrożenia porozumienia. Oświadczenie Hamasu nie odnosi się do twierdzeń biura Netanjahu o śmierci pięciu wysoko postawionych członków palestyńskiej organizacji.

Nie były to pierwsze izraelskie ataki w palestyńskiej eksklawie w kończącym się tygodniu. W środę i czwartek w ciągu 12 godzin zginęło co najmniej 33 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci, poinformowali pracownicy miejscowej służby zdrowia.

13 października doszło do podpisania porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Plan Trumpa zakładał całkowite przerwanie walk oraz wymianę jeńców i zakładników, co nastąpiło jeszcze 10 października. Hamas wydał wszystkich żywych zakładników i większość zakładników nieżyjących. Trwają poszukiwania szczątków pozostałych.

Izrael zwolnił natomiast 250 palestyńskich skazańców, ale też 1718 osób przetrzymywanych w aresztach bez zarzutów i decyzji sądu innych Palestyńczyków.

Izrael narusza rozejm przeprowadzając ataki na Palestyńczyków. Do najpoważniejszego doszło w nocy z 25 na 26 października. Jego skutkiem było ponad sto ofiar śmiertelnych.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła w poniedziałek plan Trumpa upoważniając go do utworzenia “międzynarodowych sił stabilizacyjnych” w Strefie Gazy oraz jej tymczasowej administracji.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 67 tys. Palestyńczyków. 169 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych. Izraelczycy przyznali, że w okresie od marca do sierpnia bieżącego roku 80 proc. ich ofiar w Strefie Gazy stanowili cywile.

Siły zbrojne Izraela oszacowały swoje straty na dzień 6 października 2025 r. na 1152 żołnierzy, policjantów, agentów służb specjalnych i strażników więziennych.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

W 2024 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania premiera Izraela Binjamina Netanjahu. We wrześniu bieżącego roku specjalna komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych uznała działania Izraela w Strefie Gazy za ludobójcze.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/kilkadziesiat-ofiar-izraelskiego-nalotu-na-strefe-gazy-mimo-oficjalnego-rozejmu/

#zydzi #gaza #palestyna #ludobojstwo

12

Tu jest Polska i niech Polska wróci także do Oświęcimia! 🔥 [Mocna przemowa Grzegorza Brauna]

http://www.youtube.com/watch?v=PmpNy0mOMIY

Zdjęcie

#braun #konferencja #zydzi #antysemityzm

14

Premier Izraela miał ją gwałcić na wyspie Epsteina. „Tak się czasem zdarza”nczas.info

Kiedy zakrwawiona i przerażona błagała Jeffreya Epsteina o to, by nigdy więcej nie musiała spotykać się z tym mężczyzną, usłyszała jedynie chłodne: „Tak się czasem zdarza”. W swoich pośmiertnych wspomnieniach Virginia Giuffre ujawnia kulisy ataku, który stał się dla niej punktem zwrotnym. Brutalny gwałt i pobicie, jakich miał dopuścić się na niej „znany premier”, ostatecznie skłoniły 18-letnią dziewczynę do ucieczki z „wyspy grzechu”.

W książce zatytułowanej „Nobody’s Girl”, opublikowanej sześć miesięcy po jej śmierci, Giuffre opisuje traumatyczne wydarzenia, do których doszło, gdy miała 18 lat na prywatnej wyspie Epsteina na Karaibach. Relacjonuje, że została „wypożyczona” mężczyźnie, którego w książce opisuje jako „znanego premiera”, a który dopuścił się na niej aktu przemocy o niespotykanej dotąd skali.

Według New York Post chodzi o byłego premiera Izraela Ehuda Baraka. Tak ma wynikać z dokumentów sądowych. Giuffre zeznała, że polityk, który w latach 1999-2001 piastował funkcję premiera Izraela, gwałcił ją na „wyspie Epsteina”. Po raz pierwszy do ich spotkania miało dość w 2002 roku. Barak oczywiście wszystkiemu zaprzecza.

„Zgwałcił mnie dziczej niż ktokolwiek wcześniej” – pisze Giuffre. „Wielokrotnie dusił mnie, aż traciłam przytomność, czerpiąc przyjemność z mojego strachu o życie. Co najbardziej przerażające, ten premier śmiał się, gdy zadawał mi ból, i podniecał się jeszcze bardziej, gdy błagałam, by przestał” – to kolejny fragment wspomnień.

Giuffre pisze, że po ataku, cała we krwi i posiniaczona, na kolanach błagała Epsteina, by nigdy więcej nie odsyłał jej do tego człowieka. „Finansista” miał jednak zareagować chłodno, stwierdzając jedynie: „Tak się czasem zdarza”. Nie wiadomo, czy Epstein bał się tego polityka, czy też był u niego zadłużony.

Giuffre pisze, że ta sytuacja „złamała urok”, jaki rzucił na nią Epstein. Zrozumiała wtedy, że nie jest dla niego nikim ważnym, a jedynie przedmiotem, i że jeśli nie ucieknie, „może umrzeć jako seksualna niewolnica”.

Wspomnienia ujawniają również, że w latach spędzonych w otoczeniu Epsteina i Ghislaine Maxwell, Giuffre była regularnie „wypożyczana” dziesiątkom wpływowych i bogatych ludzi. „Byłam notorycznie wykorzystywana i poniżana – a w niektórych przypadkach duszona, bita i krwawiłam” – wyznaje w książce.

Książka „Nobody’s Girl” ukazała się po śmierci Giuffre. W kwietniu 2025 roku popełniła samobójstwo w Australii.

http://nczas.info/2025/11/22/premier-izraela-mial-ja-gwalcic-na-wyspie-epsteina-tak-sie-czasem-zdarza/

#epstein #zydzi #zboczency #gwalt

11

5

#ciekawostki #takasytuacja #usa #zydzi #izrael

Eric Leroy Adams (były) burmistrz Nowego Jorku, w ostatnich dniach odbył wycieczkę do Izraela. Założył myckę i modlił się pod ścianą płaczu. Potem wygłosił przemówienie dla zgromadzonych żydów.

Wróciłem z powrotem do Izraela i muszę wam przekazać. Służyłem wam jako burmistrz. Ale chcę kontynuować tytuł (sługi) który jest bardziej ważny niż wszystko inne. Jestem waszym bratem.


Zdjęcie

---------------------------------------

http://www.facebook.com/reel/1843640033697093

---------------------------------------

Eric Adams kontynuował w ten sposób długą tradycję odwiedzin Izraela przez burmistrzy Nowego Jorku, mimo że jest czarny, przez co nie uznawany za żyda przez żydów z Izraela.

Eric Adams jest też mistrzem masońskim. [zdjęcie z inauguracji]

Zdjęcie

Wiele istotnych stanowisk w USA (i nie tylko) jest zajmowanych przez osoby poświęcające intencje dla Izraela na pierwszym miejscu.

20

#ciekawosti #usa #prawo #epstein #zydzi

ŁAMIĄCA WIADOMOŚĆ!!!

Senat USA (wczoraj 18.11) przegłosował ustawę ujawniającą listę Epsteina.

Prawie wszyscy byli za...

Oprócz dosłownie 1 kongresmana który był na NIE.

Uzasadniał to że "uderzy to w osoby postronne".

Kongresman Clary Higgins z Luizjany przyrównywał też miłość do Izraela jak miłość do swojej żony.

Podobno ma nie kandydować więcej do kongresu w 2026, więc ma wyjeb...e więc liczy się dla niego ten istotny #pdk interes.

Zdjęcie

Ps. Szybko mu poprawili stronę na Wiki. Jedyny który był na NIE. Teraz będzie to za nim chodzić jak smród, aż do śmierci.

9