Polska i jej interes narodowy między brukselskim szaleństwem a ruskim mirem

czyli kontrowersyjny wpis na marginesie wojny ukraińsko-rosyjskiej

Zdjęcie

Chciałbym podzielić się z wami pewnymi przemyśleniami, które ubrałem w słowa przy okazji odpowiedzi udzielonej użytkownikowi @stawo73 Proszę tych słów nie traktować jako taniej agitacji za jedną ze stron wojny ukraińsko-rosyjskiej. Obie strony interesują mnie tylko o tyle o ile są w jakiś sposób istotne dla interesu polskiego. Tekst ten stanowi owoc długiej osobistej refleksji człowieka, który chce zrozumieć rzeczywistość i szuka dróg rozwiązania zgodnego z dobrem Polski. Z drugiej strony doskonale wiem jak działa Internet i że różne trolle całość niniejszego tekstu bezceremonialnie potraktują przez pryzmat interesu nie Polski lecz obowiązującej narracji partyjnej lub wprost ukraińskiej czy rosyjskiej racji stanu, ale też nie dla nich to piszę ale dla ludzi dla których jedynym punktem odniesienia jest Polska.

Od lat finansujemy wojnę na Ukrainie i wspieramy Ukraińców w toczącej się wojnie ukraińsko rosyjskiej. Robimy to by "powstrzymać Rosję". Należy zadać pytanie o to koszty tego finansowania i związane z nim ryzyko. Nie jest przecież tajemnicą jak wielki ogrom pieniędzy wydała Polska na pomoc Ukrainie. Chyba też nie jest szczególną tajemnicą, że ta wojna może się wymknąć spod kontroli i przerodzić się nawet w wojnę światową. Czyli bardzo dużo wydajemy i bardzo dużo ryzykujemy żeby... I tu pewnie ktoś powie, że chodzi o obronę niepodległości Polski.

Problem jednak w tym, że na obecny moment Polska de facto nie jest państwem niepodległym. Bo czy Polska może odmówić przyjęcia paktu imigracyjnego? Czy Polska może odmówić implementacji "Zielonego Ładu" i innych unijnych szaleństw klimatycznych? Czy Polska mogłaby uchwalić prawo, które byłoby niezgodne z "europejskimi wartościami" czyli de facto nieznoszącą sprzeciwu ideologią, której uosobieniem jest poprawność polityczna? Gdyby Polska zdecydowała, że 500 plus nie będzie przysługiwać muzułmańskim imigrantom to czy takie prawo polskie nie zostałoby arbitralnie zniesione przez europejskie Trybunały? Czy polscy politycy nie są korumpowani przez Brukselę perspektywą objęcia dobrze płatnych stanowisk unijnych? (Szczególnie fajna opcja dla "emerytowanych premierów i ministrów", którzy nie mają już poparcia wyborców we własnym narodzie ale mają wdzięczność Brukseli). Co by się stało gdyby szansę na zwycięstwo w wyborach miał kandydat nieakceptowany przez Brukselę? Czy czekałby nas wówczas wariant rumuński czyli uruchomienie "europejskiej doktryny Breżniewa"? Czy możemy jako naród wybrać własne władze bez obawy, że zostaną one obalone przez eurokratów?

Ryzykujemy więc wojnę z Rosją i wydajemy kupę kasy tylko po to by pozostawać pod butem zideologizowanych wariatów z Brukseli - wariatów, którzy prowadzą autodestrukcyjną politykę względem białych europejskich społeczeństw. Szczerze powiedziawszy jeżeli miałbym wybierać między UE a "ruskim mirem", to wybieram "ruski mir". Musimy też pamietać, że istnieją takie imperia, które próbują integrować swą strefę wpływów narzucając państwom pozostającym w tej strefie swoją ideologię i takie, które nie narzucają swojej ideologii. UE i USA należą do tych imperiów, które narzucają swoją ideologię. Jak będzie za Trumpa? Trudno powiedzieć. Fakt jest jednak faktem, że Chiny i Rosja w przeciwieństwie do UE i USA nie próbują narzucać państwom ze swojej strefy wpływów swojej ideologii i zachowują się trochę jak ten biskup Zebrzydowski, który mówił "wierz sobie w co chcesz, bylebyś dziesięcinę płacił". Uważam więc, że postawienie na Rosję lub Chiny paradoksalnie zwiększyłoby Polską niepodległość w kwestii kształowania polskiej polityki wewnętrznej.

Dlatego finansowanie i podtrzymywanie oporu Ukrainy uważam nie tylko za bezcelowe, ale w dalszej perspektywie za groźne dla Polski i odzierające nas z niepodległości. Bo wiecie jak to jest? Kto najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja"? To oczywiste - złodziej. Polaków zaś ze zrozumiałych przyczyn historycznych łatwo podpuścić na Rosję i straszyć Rosją, by tym łatwiej zagonić nas pod but Brukseli. Wystarczy tylko straszyć Rosją i zarzucać rosyjską agenturalność wszystkim, którzy nie dają się porwać temu szantażowi a Polacy grzecznie zrzekną się własnej niepodległości na rzecz europejskiego państwa federalnego, które już teraz próbuje podkopać moralne podstawy istnienia państw narodowych za pomocą masowej imigracji i rozwadniania struktury etnicznej społeczeństw.

Czy przejście z eurokołchozowego miru do ruskiego miru byłoby możliwe bez wojny? Przykład Ukrainy pokazuje, że chyba jednak nie. Chyba, że Trump próbując oderwać Rosję od Chin zgodziłby się na korektę stref wpływów obejmującą wyjście Polski ze strefy wpływów Brukseli i Berlina do strefy wpływów Moskwy. Zmiana strefy wpływów z pewnością największe zagrożenie stwarzałaby dla polskojęzycznej elitki infantylno-agenturalnej uwikłanej w zależności od Berlina, Brukseli i USA lecz to nigdy nie były elity niepodległościowe, więc nie utożsamiam ich interesu z polskim interesem narodowo-państwowym. W każdym razie uważam, że ruski mir byłby lepszy dla Polski niż gnicie w jednej celi z Brukselą i jej zideologizowanymi elitami, prowadzącymi samobójczą dla białych europejskich społeczeństw politykę i próbującymi wymusić tę samobójczą politykę na Polsce. Tylko ucieczka z tego zideologizowanego brukselskiego szamba stwarza dla Polski możliwość przetrwania jako naród i rozwiąże nam wreszcie ręce w polityce wewnętrznej, byśmy mogli na poważnie podjąć się prób przezwyciężenia kryzysu demograficznego i zapewnić szczelność naszych granic przez nachodźcami z krajów Trzeciego Świata.

Nie liczę na to, że każdy z was zmieni zdanie, bo ludzie mają tendencję do zakorzeniania się w swoich poglądach, które wyznają i głoszą już od lat. Jeżeli jednak jesteś człowiekiem bardziej refleksyjnie nastawionym do rzeczywistości to mam nadzieję, że potraktujesz ten wpis jako okazję do zrozumienia innego punktu widzenia - być może bardzo odległego od Twojego własnego. Myślę, że takie wpisy stanowią też okazję dla innych ludzi by mogli się zapoznać z punktem widzenia nieartykułowanym w głównych mediach od prawa do lewa, tj. od gadzinówek Sakiewicza do gadzinówek Michnika.

#Polska #ukraina #rosja #ue #wojna #niepodleglosc #refleksja

11

Ciekawa kampania billboardowa hiszpańskiej partii Vox. Na uwagę zasługuje w tym przypadku kreatywne wykorzystanie okazji do propagowania własnej narracji w społeczeństwie przez środowiska hiszpańskich patriotów.

Zdjęcie

"Szczęśliwego 8 marca 2030 roku"

#polityka #imigranci #islamizacja #ue #hiszpania

17

Nie od dziś wiadomo, że media mówią nam wyłącznie to co same chcą nam powiedzieć.

#wegry #orban #ukraina #ue #polityka

13

Rumunia: Człowiek Georgesa Sorosa składa skargę na kandydaturę Călina Georgescu

Remus Pricopie, rektor National University of Political Studies and Public Administration (SNSPA), szkoły nauk politycznych powiązanej z siecią Sorosa, składa skargę do Trybunału Konstytucyjnego przeciwko kandydaturze Georgescu niecałe 2 godziny po jej złożeniu.

Źródło: Daily Romania, http://x.com/daily_romania/status/1898120048637509742

#polityka #Rumunia #Soros #wybory #ue

12

Z Twittera Adama Gwiazdy:

Niemcy: Ekipy niemieckiej organizacji obywatelskiej Kabul Airlift przyjeżdżają do Afganistanu i przekonują całe rodziny, aby przyjeżdżały do ​​Niemiec i ubiegały się o azyl. Zajmują się formalnościami, mówią dokładnie co mówić, a co nie i stanowczo zaprzeczać pytaniom o kontakty talibami.

http://www.focus.de/politik/deutschland/beamte-packen-aus-wirbel-um-afghanen-flug-behoerden-wollen-dna-tests-baerbock-ministerium-verbietet-sie_e7980025-3b9e-42ce-bde9-33958c9b7085.html

Źródło: http://x.com/delestoile/status/1898099927743385885

#imigranci #islamizacja #vkolumna #grandreplacement #ngo #ue

7

EU zakaże kawy? 🤡 ⛾ 😱indianexpress.com

Europejski cyrk klaunów znów daje pożywkę do rozrywki. Po co Ci kawa skoro Bruksela sama podnosi ciśnienie? Pod koniec zeszłego miesiąca EU ogłosiła, że "kofeina jest szkodliwa dla ludzi, jeśli połknięta". Jak to miło, że eurokraci tak ostro troszczą się o nasze zdrowie.

Zdjęcie

A skoro przy zdrowiu jesteśmy watro dodać, że unijne wytyczne bezpieczeństwa dotyczące wyrobów chemicznych, zakazały też kofeiny jako pestycydu.

Przypuszcza się, że dzięki nowym przepisom, EU wstępnie będzie próbowała kontrolować rynek napojów energetycznych by po tym przejść do stopniowo zaostrzającej się kontroli nad kawą i herbatą. Czyli gra toczy się o dostęp do najbardziej popularnych napoi na naszych stołach.

-------------------------------------------------------------------------

http://indianexpress.com/article/lifestyle/health/eu-caffeine-harmful-humans-coffee-energy-drinks-9851716/

-------------------------------------------------------------------------

Totalitaryzm unijny już w przeszłości "dla naszego dobra" opracował przepisy: określające ślimaki rybami, marchewkę owocem, oszacował dopuszczalne krzywizny bananów, ilość dopuszczalnej wody w spłuczce, wprowadził wytyczne dla AI aby nigdy nie powstała bez udziału DEI, określił arbitralnie ktore państwa członkowskie są "demokratyczne" a w których tej "demokracji brakuje", określił limity spalania w samochodach tak abyś przesiadł się na elektryczny lub rower, wprowadził "zielony ład"...próbował też w przeszłości zakazać uprawy warzyw i ziół w ogródkach przydomowych.

Zapewne w okolicy sankcjonowania ilości kawy jaką będziesz mógł wypić (tudzież wprowadzenia na nią karteczek) pojawi się "problem kapsaicyny" w papryczkach które też będzie trzeba zakazać.

Dla naszego dobra.

#clownworld #ue #totalitaryzm #uniaeuropejska #przepisy #prawo #faszyzm #nwo

17

Orban: Nie podpiszę wsparcia dla Ukrainy. UE powinna rozpocząć bezpośrednie rozmowy z Rosjąnczas.info

W liście do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy premier Węgier Viktor Orban zapowiedział, że nie podpisze się pod konkluzjami przyszłotygodniowego szczytu Rady Europejskiej w sprawie unijnego wsparcia dla Ukrainy. „UE powinna rozpocząć bezpośrednie rozmowy z Rosją” – przekonywał.

Zdjęcie

W wysłanym w sobotę liście Orban oświadczył, że Węgry nie mogą zgodzić się na uzgodnione wstępnie przez unijnych ambasadorów przy UE konkluzje ze szczytu, mówiące o wsparciu UE dla Ukrainy. Przywódcy państw członkowskich mieli przyjąć te konkluzje na szczycie Rady Europejskiej w czwartek 6 marca w Brukseli. „Stało się oczywiste, że istnieją strategiczne różnice w naszym podejściu do Ukrainy” – napisał Orban.

Wyraził przekonanie, że UE wzorem USA powinna rozpocząć bezpośrednie rozmowy z Rosją w sprawie zawieszenia broni i trwałego pokoju w Ukrainie. „To podejście jest nie do pogodzenia z podejściem odzwierciedlonym w konkluzjach” – ocenił.

Zdaniem Orbana na czwartkowym szczycie Rada nie powinna przyjąć projektu konkluzji w sprawie Ukrainy. Zamiast tego zaproponował, by ograniczyć pisemne konkluzje ze szczytu do poparcia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ przyjętej 24 lutego. Chodzi o przygotowaną przez USA rezolucję na temat wojny w Ukrainie, w której Rosja nie jest wymieniona jako agresor, nie potępia się rosyjskiej agresji, mowa jest o „wojnie rosyjsko-ukraińskiej” i wzywa się do trwałego jej zakończenia.

„Rezolucja sygnalizuje nowy etap w historii tego konfliktu i sprawia, że wszystkie poprzednie uzgodnienia Rady Europejskiej stają się nieistotne” – napisał w liście premier Węgier, dodając, że próby przyjęcia wcześniej zapisanych wniosków dotyczących Ukrainy pokazałyby tylko podział w UE.

Z kolei premier Słowacji Robert Fico napisał na X, że w sprawie konkluzji ze szczytu jego kraj zaproponuje zapis o natychmiastowym zawieszeniu ognia w Ukrainie, niezależnie od tego, kiedy uda się zawrzeć porozumienie pokojowe. Zdaniem Ficy porozumienia pokojowego nie chce ani ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, ani wiele krajów unijnych.

„Słowacja żąda też, by konkluzje zawierały wyraźny zapis o przywróceniu tranzytu (rosyjskiego – PAP) gazu przez Ukrainę do Słowacji i Europy Zachodniej” – napisał polityk. Jeśli przywódcy „nie uszanują faktu, że istnieją inne opinie niż te o kontynuowaniu wojny”, Radzie nie uda się porozumieć co do wspólnego stanowiska – zagroził.

W projekcie konkluzji, o którym mówią Orban i Fico, a które widziała PAP, podkreślono niezachwiane poparcie Ukrainy przez UE. W dokumencie zaznaczono, że wszelkie negocjacje pokojowe nie mogą toczyć się bez udziału Ukrainy i Europy, a do zawieszenia broni może dojść tylko w ramach kompleksowego porozumienia pokojowego, któremu towarzyszyć muszą solidne i wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. W projekcie zapisano też, że wszelka pomoc dla Ukrainy, w tym wojskowa, będzie udzielana „z pełnym poszanowaniem polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych państw członkowskich” oraz przy uwzględnieniu interesu wszystkich państw UE. Rada podkreśliła też, że konieczne są większe wysiłki w zakresie dostarczania Kijowowi m.in. systemów obrony powietrznej, pocisków rakietowych oraz kontynuowania szkoleń ukraińskich żołnierzy. Zwróciła się też do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas, by przeanalizowała możliwości wsparcia Ukrainy w ramach wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony (WPBiO) UE.

Projekt wniosków dotyczył też wzmocnienia unijnej obronności – podkreślono, że UE powinna przyspieszyć mobilizację niezbędnych instrumentów i finansowania, by wzmocnić swoje bezpieczeństwo, gotowość obronną i zmniejszyć strategiczne zależności od sojuszników. W dokumencie znalazł się też zapis o konieczności ochrony i obrony granic UE, a zwłaszcza wschodniej granicy Unii, najbardziej narażonej na zagrożenia ze strony Rosji i Białorusi. Przyczyni się to do bezpieczeństwa całej Europy – podkreślono.

http://nczas.info/2025/03/01/orban-nie-podpisze-wsparcia-dla-ukrainy-ue-powinna-rozpoczac-bezposrednie-rozmowy-z-rosja/

#orban #wegry #ue #rosja #ukraina

17

Trump zapowiedział rychłe cła na produkty z Unii Europejskiej – “została utworzona aby oszukać”kresy.pl

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że planuje wkrótce nałożyć na towary wyprodukowane w Unii Europejskiej cła wysokości 25 proc., by zrealizować przedwyborcze obietnice.

„Wkrótce to ogłosimy” — powiedział w środę dziennikarzom podczas wystąpienia wraz z członkami swojego gabinetu. „Ogólnie rzecz biorąc, będzie to 25 proc. i będzie to dotyczyło samochodów i wszystkiego innego”, zacytował portal BBC. Brytyjski nadawca publiczny przypomina, że wkrótce po objęciu władzy Trump nałożył cła na Kanadę i Meksyk, ale szybko je zawiesił uzyskując ustępstwa tych państw w interesujących go kwestiach. Jednak zawieszenie zostało zaplanowane tylko do 4 marca.

Anonimowy urzędnik administracji, na którego powołało się w czwartek BBC, powiedział, że termin odwieszenia ceł pozostaje niezmieniony, a prezydent Trump planuje dokonać przeglądu działań Meksyku i Kanady związanych z bezpieczeństwem granic w ciągu najbliższych dni.

Trump jasno dał do zrozumienia w środę, że handel z Europą również pozostaje w jego polu widzenia, powtarzając swoją krytykę Unii Europejskiej, która, jak powiedział, stawia amerykańskich eksporterów produktów spożywczych i samochodów w niekorzystnej sytuacji.

„Unia Europejska została utworzona, aby oszukać Stany Zjednoczone – taki jest jej cel i dobrze sobie z tym poradzili – ocenił Trump.

Bruksela odrzuciła twierdzenia prezydenta USA, sugerując, że utworzenie europejskiego wspólnego rynku ułatwiło amerykańskim firmom prowadzenie działalności w Europie. „To było dobrodziejstwem dla Stanów Zjednoczonych” – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej. Jak dodał – „Jesteśmy gotowi na partnerstwo, jeśli będziecie przestrzegać zasad. Jednak będziemy również chronić naszych konsumentów i firmy na każdym kroku.”

„25-procentowa groźba, którą rzucił dzisiaj, jest zgodna z górnym końcem zakresu, który wcześniej wskazał” — skomentował dla BBC Tobin Marcus z Wolfe Research. Jak ocenił – „To liczba niepokojąca – z pewnością powinna niepokoić – w kontekście transatlantyckich stosunków handlowych, ale nie całkowicie niespodziewana”.

http://kresy.pl/wydarzenia/gospodarka/trump-zapowiedzial-rychle-cla-na-produkty-z-unii-europejskiej-zostala-utworzona-aby-oszukac/

#usa #trump #gospodarka #cla #ue #eurokolchoz

8

Wielka Brytania nawet po Brexicie nie chciała amerykańskiego drobiu czy wołowiny.

Kilkadziesiąt pestycydów które jest zakazane w UE, można używać śmiało w USA. Hormony wzrostu dla drobiu czy bydła - zakazane w UE, stosowane szeroko w USA. Kurczaki myte w chlorze, wiele by wymieniać.

#usa #ue

9

Unia Europejska może wkrótce wprowadzić zakaz stosowania powszechnie używanych trutek na szczury i myszy. Biurokraci uważają, że to niehumanitarne.

Na celownik wzięto rodentycydy, czyli substancje przeciwzakrzepowe znajdujące się w przynętach na gryzonie. Choć to niezwykle skuteczny preparat w eliminowaniu szkodników, to aktywiści zwierzęcy podnoszą argument, że prowadzi do długotrwałego i bolesnego zdychania zwierząt.

Tzw. ekolodzy dorzucają, że stosowane metody stanowią także zagrożenie dla ekosystemu. „Rodentycydy kumulują się w łańcuchu pokarmowym, stwarzając ryzyko dla drapieżników takich jak myszołowy, sowy czy lisy” – twierdzi dr Anna Kowalska, ekolog z Uniwersytetu Warszawskiego.


Co innego aborcja czy eutanazja.

#ue #lewactworobactwo

13

„Czarny dzień w historii Europy”. Uniokraci zszokowani rozmowami Trumpa i Putinanczas.info

„Europejskie państwa wspierające Ukrainę zareagowały szokiem i oburzeniem na rozmowę prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem; Marko Mihkelson z estońskiego parlamentu nazwał środę 'czarnym dniem w historii Europy'” – przekazał w czwartek portal „Politico”.

Zdjęcie

„Nie przebierajmy w słowach na temat tego, co to oznacza: kapitulacja interesów Ukrainy i naszych, jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji” – przekonywał amerykański senator Adam Schiff, cytowany przez „Politico”.

„Prezydent Trump zadzwonił do naszego wroga, zanim zadzwonił do naszego sojusznika” – twierdził deputowany.

Trump powiedział w środę, że rosyjski przywódca Władimir Putin i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyrazili pragnienie pokoju w rozmowach telefonicznych z nim. Nakazał najwyższym rangą urzędnikom USA rozpoczęcie rozmów w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.

Administracja USA podała w wątpliwość możliwość odzyskania przez Ukrainę terytoriów okupowanych przez Rosję.

„Niezależność i integralność terytorialna Ukrainy (to sprawy, które) nie podlegają dyskusji w chwili rozpoczęcia rozmów pokojowych” – twierdziła z kolei Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji.

„Naszym priorytetem musi być teraz wzmocnienie Ukrainy i zapewnienie jej solidnych gwarancji bezpieczeństwa” – przekonywała.

Jej rodak, przewodniczący komisji spraw zagranicznych estońskiego parlamentu Marko Mihkelson, zauważył, że rozmowa Trumpa z Putinem „może przejść do historii jako czarny dzień Europy”. Wezwał jednocześnie przywódców w Europie do „wzięcia własnego losu w swoje ręce”.

Także były brytyjski minister spraw zagranicznych James Cleverly skrytykował strategię negocjacyjną Trumpa, mówiąc, że „rozpoczęcie negocjacji od ustalenia, z czego jedna ze stron powinna zrezygnować, nie jest dobrym posunięciem”.

„Politico” przywołało też słowa premiera Polski Donalda Tuska, który zaapelował o „sprawiedliwy pokój” oraz o zajęcie przez Ukrainę i Europę miejsca przy stole negocjacyjnym.

Portal zauważył, że „bardziej pozytywnie” rozmowę ocenił minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto.

„Przez trzy lata żyliśmy w cieniu wojny i przez trzy lata mieliśmy nadzieję, że wojna się skończy. Dzisiaj, dzięki rozmowie telefonicznej Donalda Trumpa z Władimirem Putinem, zrobiliśmy duży krok w stronę spełnienia tej nadziei” – napisał polityk w mediach społecznościowych.

Należy podkreślić, że kwestia rozmów pokojowych realnie była oczekiwana jako oczywistość od kilku miesięcy. Twierdzenie, że politycy byli „zszokowani” jest ideologicznym podejściem do sprawy mającym wzbudzić sympatię własnych elektoratów.

http://nczas.info/2025/02/13/czarny-dzien-w-historii-europy-uniokraci-zszokowani-rozmowami-trumpa-i-putina/

#usa #trump #rosja #ukraina #ue #debile

10

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała we wtorek, że decyzja USA o nałożeniu ceł na europejski eksport stali i aluminium nie pozostanie bez odpowiedzi. Reakcją będą „stanowcze i proporcjonalne środki”.

„Głęboko ubolewam nad decyzją USA o nałożeniu ceł na europejski eksport stali i aluminium. Cła to podatki – złe dla biznesu, jeszcze gorsze dla konsumentów. Nieuzasadnione cła na UE nie pozostaną bez odpowiedzi — wywołają stanowcze i proporcjonalne środki zaradcze. (…) Będziemy chronić naszych pracowników, przedsiębiorstwa i konsumentów” – napisała von der Leyen na platformie X.


Że podatki są złe??? Chyba śnię.

#eurokolchoz #komuna #ue #usa #trump

10

Eurokraci chcą redukcji CO2 o 90 proc. Czy leci z nami pilot?

Gdy kolejne gałęzi gospodarki w Europie upadają, a Stany Zjednoczone wycofują się z Porozumienia Paryskiego, eurokraci idą dalej w zaparte. Komisja Europejska chce redukcji CO2 o 90% do 2040 roku.

Zastępca dyrektora generalnego ds. klimatu w Komisji Europejskiej Jan Dusik zapowiedział, że jeszcze w tym roku Komisja przygotuje dokument legislacyjny zawierający takie postanowienia.

Świat nam zaczyna odlatywać. W trzecim kwartale 2024 roku, PKB per capita w Stanach Zjednoczonych wahał się od 49 780 euro (53 872 dolarów) w Missisipi do 246 523 euro (266 787 dolarów) w Dystrykcie Kolumbii. W Unii Europejskiej w 2024 roku PKB na mieszkańca wahało się od 15 773 euro w Bułgarii do 125 043 euro w Luksemburgu. Średnia dla UE wyniosła 40 060 euro, natomiast dla USA - 80 023 euro (86 601 dolarów). Zatem na jednego obywatela Stanów Zjednoczonych przypada dwukrotnie więcej PKB niż dla mieszkańca Unii Europejskiej.

Coraz więcej na unijnej polityce klimatycznej zyskują także Chińczycy, którzy dziedziczą po nas produkcję, którą my likwidujemy. Produkcja koncernu samochodowego BYT wzrosła w ciągu roku o 47%! To także drugi najpopularniejszy producent aut zelektryfikowanych. Wyprzedza ich nie Volkswagen a… japońska Toyota.

Takich przykładów wskazujących na zmierzch gospodarki europejskiej jest o wiele więcej. Wszystko przez irracjonalną politykę klimatyczną. Tylko czy ideologia zastąpi nam chleb? #UE #polityka #politykamiedzynarodowa

5

Nadciąga kolejny unijny cios w rolnictwo - ETS3. Nawet 1000 euro podatku za tonę CO2.

Unia Europejska planuje wprowadzić podatek węglowy od rolnictwa. Ten absurdalny pomysł podniósł by ceny żywności oraz naraziłby nas na jeszcze większy napływ towarów rolnych spoza UE (Ukraina, Rosja, Mercosur).

Unijny system handlu emisjami obowiązuje już w przemyśle i energetyce, od 2027 roku ma nim zostać objęty także transport oraz budownictwo. Płacimy więc już podatek węglowy za prąd oraz pośrednio za konsumpcję produktów z UE. Zapłacimy też za paliwo, bilety lotnicze, usługi kurierskie oraz… ogrzewanie domu.

Eurokraci chcą, abyśmy podatek węglowy zapłacili także za żywność. Temu ma służyć ETS3, który niechybnie uderzy w polskie rolnictwo. Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych wydał raport, w którym eksperci wskazują, że koszt uprawnień do emisji tony CO2 może wynieść w 2050 roku od 440 do nawet 1000 euro.

Gdyby ten szaleńczy pomysł wszedł w życie, doszło by do zwiększenia cen żywności oraz narażenia europejskiej gospodarki na napływ żywności gorszej jakości spoza UE. Niechybnie doszłoby także do ograniczenia skali hodowli zwierząt. Może o to chodzi z tą legalizacją mąki z robaków? #polityka #UE

16

Braun wyrzucony z Parlamentu Europejskiego. Po słowach o ludobójstwie w Strefie Gazy wyprowadziły go służby [VIDEO]nczas.info

Pomódlmy się za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Strefie Gazy – powiedział podczas minuty ciszy poświęconej ofiarom Holocaustu Grzegorz Braun. To stało się pretekstem dla służb do wyprowadzenia europosła z sali.

W środę, dwa dni po 80. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, w Parlamencie Europejskim odbyła się „Uroczysta Ceremonia z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu”.

Zdjęcie

Podczas minuty ciszy poświęconej ofiarom Holocaustu, Braun dość głośno zaapelował do zebranych o modlitwę za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Strefie Gazy.

Po kilku sekundach Braun znów zabrał głos, kiedy wszyscy jeszcze stali w ciszy. – Dziękuję bardzo. Dziękuję wszystkim za modlitwę za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Strefie Gazy – powiedział.

Po chwili ciszy na sali słychać, jak Braun ponownie coś mówi, a na sali powstaje zamieszanie. – Panie Braun, opuszcza Pan teraz salę – powiedziała prowadząca uroczystość Roberta Metsola.

Jak widać, to zachowanie wystarczyło za pretekst do usunięcia Brauna z sali Parlamentu Europejskiego. Jak możemy dowiedzieć się z mediów społecznościowych innych europosłów z Polski, Brauna wyprowadziły służby. Po słowach Metsoli na sali rozległy się brawa.

„Braun wyrzucony za zakłócanie porządku w trakcie specjalnej sesji plenarnej z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu i 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Wstyd” – napisał na portalu X europoseł KO Dariusz Joński.

Oburzenie w mediach społecznościowych wyraziła już także europoseł Kamila Gasiuk-Pihowicz. Parlamentarzystka Koalicji Obywatelskiej nie omieszkała nawet nazwać Brauna „rusko-nazistowskim agentem”. Z kolei niezwykle tolerancyjny zazwyczaj europoseł Łukasz Kohut nazwał kandydata na prezydenta Polski „obrzydliwą kreaturą”.

Sprawę skomentował już także sam europoseł. „Nie »zakłóciłem«, uzupełniłem – wezwaniem do modlitwy za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Gazie. Wykluczony z obrad przez ⁦Robertę Metsolę⁩ podzieliłem się uwagą, że najwyraźniej wszystkie ofiary są równe, ale niektóre równiejsze” – napisał na portalu X.

http://nczas.info/2025/01/29/braun-wyrzucony-z-parlamentu-europejskiego-po-slowach-o-ludobojstwie-w-strefie-gazy-wyprowadzily-go-sluzby-video/

#Braun #zydzi #holololo #holocaust #ue

10