Jakoś ostatnio nie wiem czemu, może gdzieś mi wyskoczyło, przypomniał mi się temat Konfitury i jemu podobnych. Pewnie kojarzycie, koleś nagrywa ludzi łamiących przepisy zwykle w kwestii parkowania, jazdy po chodniku, tego typu. Nawet trafił na Polsatu gdzie pierwszy raz w życiu chyba zgadzałem się z broniącym go aktywistą Śpiewakiem. Zrobiłem sobie więc mały maraton, tzw. guilty pleasure.
Z tym co robią takie kanały można się zgadzać, można nie zgadzać, ale to chyba temat na osobny wpis. Mnie bardziej uderzyła jedna rzecz - RODO.
Jak plebs, bo inaczej nie da się określić tych ludzi, nauczyło się magicznego zaklęcia - RODO. Nie mają oczywiście pojęcia czym to RODO jest, nie mówiąc nawet o podstawowych pojęciach z tej ustawy. RODO - i nic nikomu nie wolno. RODO i cały świat w ich mniemaniu ucieka w popłochu. Przekonani o tym, że to jedno, jedno słowo daje im niesamowitą moc i chroni ich oraz ich dane i wizerunek. A ten słynny wizerunek którego nie wolno publikować nawet nie ma związku z RODO.
I tacy ludzie potem idą głosować, a ich głos jest warty tyle, co każdy inny.
#bekazfajnopolakow #przemyslenia
Z tym co robią takie kanały można się zgadzać, można nie zgadzać, ale to chyba temat na osobny wpis. Mnie bardziej uderzyła jedna rzecz - RODO.
Jak plebs, bo inaczej nie da się określić tych ludzi, nauczyło się magicznego zaklęcia - RODO. Nie mają oczywiście pojęcia czym to RODO jest, nie mówiąc nawet o podstawowych pojęciach z tej ustawy. RODO - i nic nikomu nie wolno. RODO i cały świat w ich mniemaniu ucieka w popłochu. Przekonani o tym, że to jedno, jedno słowo daje im niesamowitą moc i chroni ich oraz ich dane i wizerunek. A ten słynny wizerunek którego nie wolno publikować nawet nie ma związku z RODO.
I tacy ludzie potem idą głosować, a ich głos jest warty tyle, co każdy inny.
#bekazfajnopolakow #przemyslenia




















