Matko, ludzie są przeciwko wsparciu! Przecież to WSPARCIE. Jak ktoś może być przeciwko wspieraniu? Przecież to jest takie miłe, takie dobre, ciepło w serduszku się robi, bo wspieramy.

Przeraża mnie taka infantylizacja, ale to typowe dla komunistów, co zresztą ciekawie się zgrywa z nickiem autora. Po prostu pomagajmy. Po prostu przestańmy zabijać zwierzęta, po prostu wpuśćmy wszystkich do Polski, po prostu dajmy zasiłek.

I jak z takimi ludźmi rozmawiać, skoro oni po prostu nie rozumieją rzeczywistości? Nie rozumieją, że to pomaganie jest grą o sumie zerowej, nic magicznie nie powstaje, a robienie dobrze w jednym miejscu oznacza zabieranie z innego.

#bekazfajnopolakow #shitwykopsays

12

@dodge_durango,

To, że takie tępaki są zwykle lewicowcami a nawet marksistami, nie tłumaczy wszystkiego. Dochodzi bardzo często do tego, że ta gówniana lewica w Polsce też jest opanowana przez Żydów i Ukraińców z Akcji Wisła. Co taki Ukrainiec ma powiedzieć, gdy słyszy, że wbrew ogłupiającej propagandzie banderowskiej nad Wisłą, większość Polaków zaczyna się budzić z maligny i nie chce wspierać zbrodniczego reżimu banderowców.

Taki pajac zaczyna pluć, że te Lachy takie "niewykształcone", że on gadał wcześniej, by aresztować posła Brauna. I to jest poziom tych zamordystycznych odpadów moralnych obcego pochodzenia etnicznego.
@dodge_durango, ja tego zjeba kojarzę, on zawodowo postuje takie manipulacyjne treści

Pewnie któraś inkarnacja Ryu
@dodge_durango, najłatwiej to się wspomaga cudzymi pieniędzmi. Socjaliści mają mokry sen ...jak przemocą zabierać innym ich pieniądze i rozdawać ( zazwyczaj swoim znajomym i towarzystwu wzajemnej adoracji ). Gdy chodzi o ich pieniądze, już tacy rozrzutni nie są.

Wracając do tematu Ukrainy, nie siedzę w głowach tych co wspomagać nie chcą, ale wydaje mi się, że ciężko nie zauważyć nieludzką niewdzięczność i chyba to jest powód. W dużym skrócie - zaczynając od skarg do WTO, poprzez gloryfikacje rzeźników Polaków, aż do niechęci dzielenia się technologią dronową.

Byłem bardzo dużym zwolennikiem pomagania Ukrainie, niestety każdy kolejny incydent powoduje coraz większe opory wydawania moich pieniędzy na pomoc.
@CosTamCosTam, jakby oni coś o tym zabieraniu wspominali, to można by się kłócić. Jak chociażby było przy okazji kolejnej pożyczki, że to tylko 18zł na osobę.
@dodge_durango, Jest em przekonany, że istnieją ludzie, którzy uważają, że jak bierze porzyczkę państwo, to państwo, a nie oni oddają Pytanie tylko jak wielu. Patrząc na dług, chyba wielu...
@dodge_durango, ogólnie zauważyłem żę na portalu dla wychodków, zaczęła się mocno rozwijać opcja komunistyczna. Do tego stopnia skrajna, że Razem może być dla nich za mało lewicowe. Ten typ to jest właśnie jeden z ich przedstawicieli.
@dodge_durango, moim zdaniem pomaganie nie jest grą o sumie zerowej. Mogę np. poświęcić 5 minut czasu dla osoby, która się zgubiła i pomóc jej znaleźć drogę. Jeśli dzięki mojej pomocy ta osoba oszczędza godzinę błądzenia, to nasz łączny dobrostan wzrasta, więc jest do dużo bliższe grze o sumie dodatniej.
@Socjaldemokrata, tylko, jeśli dobierzesz czas jako jedyną jednostkę.

Jeśli ktoś ma godzinę na błądzenie w taki sposób by pomóc mogło mu 5 minut, to znaczy, że wartość jego czasu jest zbliżona, albo wręcz mniejsza niż twoja.

Natomiast jeśli mówimy o pomocy materialnej tu nie ma alternatywy. Żeby jeden dostał, drugiemu trzeba zabrać.
@dodge_durango, a jak jakiś filantrop zasponsoruje dzieciom z biednych domów jakieś dobre studia?
@Socjaldemokrata, to dalej ten filantrop ma mniej na koncie.
@dodge_durango, ale społeczeństwo ma np. utalentowanych specjalistów.

Z libkowego i indywidualisyycznego punktu widzenia rzeczywiście wszystko może być sumą o grze zerowej.
@Socjaldemokrata, pytanie - skoro ci specjaliści są tacy ważni i wartościowi - dlaczego nie mogą sami zapłacić za swoje studia? Albo dlaczego już nawet państwo nie uznało ich za wystarczająco ważnych, by im opłacić te studia?
@dodge_durango,

dlaczego nie mogą sami zapłacić za swoje studia?


Bo urodzili się w biednej rodzinie i bez pomocy finansowej będą musieli iść do pierwszej lepszej pracy tuż po osiągnięciu pełnoletniości.

Jeśli jednak ktoś w nich zainwestuje to zwrócą się po 10 latach, w podatkach, PKB, odkryciach naukowych itd.

W związku z tym to nie będzie gra o sumie zerowej.

dlaczego już nawet państwo nie uznało ich za wystarczająco ważnych, by im opłacić te studia?


Otóż to. Państwo musi jednak skądś wziąć te pieniadze. Czyli na przykład jakiś indywidualista musi zapłacić wyższy podatek niż by chciał, krzycząc przy tym "Ale po co skoro to gra o sumie zerowej!"
@Socjaldemokrata, Skoro się zwrócą, to każdy chętnie da im kredyt przecież. A może jednak nie jest to takie oczywiste.

Otóż to. Państwo musi jednak skądś wziąć te pieniadze


No właśnie - czyli jednak komuś trzeba zabrać.
@dodge_durango, no pewnie, że tak. Ale to nie oznacza gry o sumie zerowej.
@Socjaldemokrata, oznacza.

Ja zresztą nigdzie nie twierdzę, że coś nie ma sensu z uwagi na to, że nie jest.

Tylko tyle, że trzeba sobie z tego zdawać sprawę i rozmawiać w kontekście kosztów. A nie rzucać ckliwe kawałki, że ktoś nie chce pomagać biednym studentom
@Socjaldemokrata, "czerwonykomuch" prawdopodobnie nawiązuje do jednej z tych rzeczy



1. śmiemy kwestionować ile leci pomocy dla Ukrainy

2. śmiemy wymagać czegoś w zamian (np. knowhow walki dronowej)

3. śmiemy podnosić głos jak Ukraina nie chce zwyczajnie wyczyścić się jak Niemcy z 2 wś

4. bonusowo widać nie podoba mu się aktualne poparcie % dla konfederacji (bez rozróżnienia czy chodzi o Bosaka/Mentzena/Brauna)



Przykładowo będący na prawo ale nie z konfederacji - Wojczał mówi że Polsce jest w korzystniejszej sytuacji gdy nie pomaga za bardzo Ukrainie (np. żeby realnie odbili Krym), bo wtedy Ukraina przypomina sobie raz za razem że żywotnie potrzebuje Polski. A takie pomaganie w ślepo to "aa tam dobra dobra, daliście to teraz mamy was w żopie"

Tzn Polska może pomóc Ukrainie "odbijać Krym" - ale Ukraina musi zdecydowanie zmienić swoje zachowanie i zacząć uprawiać przyjazną politykę względem Polski - a nie to pajacowanie co teraz robią
@kusanagi,
Tzn Polska może pomóc Ukrainie "odbijać Krym"


Lubisz bujać w malignie urojeń tak jak komik z Kijowa i jego banderowska ferajna. Ponoć najlepsze odjazdy są po białym proszku.
@DarrDarek, to jest zawsze jakaś figura retoryczna, niekoniecznie dosłownie "odbijać krym" - w przesuwaniu okna overtona w dyskusji.

Pomagać możemy, ale za coś. Ale to opcja tylko dla wyjątkowo zasłużonych przyjaciół Rzeczypospolitej Polskiej.
@kusanagi,
Pomagać możemy, ale za coś


A po co pomagać skrajnie wrogiemu państwu i wrogiemu Polakom narodowi, jeśli nie tylko tracimy przez nich wszystko co mieliśmy, włącznie z dobrymi relacjami z Rosją i Białorusią, że o majątku setek miliardów nie wspomnę, to dodatkowo dostajemy od nich plugawą niewdzięczność nędzników moralnych.

Tylko oszuści z Akcji Wisła i nadzorujący Żydzi forsowali opcję, że koniecznie trzeba "pomagać" Upadlinie. Mądrzy Polacy, patrioci, już dawno mówili, że to najbardziej plugawy proceder w jaki wtłoczyli obcy czynownicy polskie państwo i polski naród.
@DarrDarek, no właśnie, niech zaczną być bardzo przyjaźni, milutcy, przyjemniutcy, ugodowi, "do rany przyłóż" - to wtedy rozważymy pomaganie. A tak to nie.

Lewica natomiast drze ryja bo śmiemy kwestionować "a ile to, a na co, a po co"