Z CZEGOŚ W SUMIE TRZEBA FINANSOWAĆ EMERYTURY DLA OBCOKRAJOWCÓW - Zbliża się podwyżka haraczu na ZUS. Przedsiębiorcy będą płacili nawet 1,5 tys. zł więcejnczas.info

Wraz z nowym rokiem wzrośnie haracz na ZUS. Dotyczy to opłat zarówno na tzw. małym i dużym ZUS-ie. Część przedsiębiorców będzie grabiona nawet o 1,5 tys. zł więcej, niż dotychczas tylko z tego tytułu.

Nowy rok oznacza nowe stawki haraczy, które muszą płacić przedsiębiorcy, by utrzymać całą rzeszę niepotrzebnych urzędników i wspierać Kijów. Wysokość opłat zależy od wynagrodzeń.

W 2027 roku znowu też wzrośnie płaca minimalna i prognozowane przeciętne wynagrodzenie. A to bezpośrednio przekłada się na haracz na ZUS.

Od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 4950 zł brutto, jak wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów. To podwyżka o 144 zł wobec obecnego roku.

Projekt ustawy budżetowej z kolei zakłada przeciętne wynagrodzenie na poziomie 10 033 zł. Główny doradca podatkowy InFakt Piotr Juszczyk podkreślił, że te dwie kwoty są bardzo istotne dla przedsiębiorców. Płaca minimalna wpływa m.in. na wysokość preferencyjnego ZUS-u. Prognozowane przeciętne wynagrodzenie zaś jest podstawą do wyliczenia wysokości haraczu na tzw. dużym ZUS-ie.

Składka preferencyjna ma podstawę wymiaru w wysokości 30 proc. płacy minimalnej. Wzrost płacy minimalnej to wzrost haraczu przedsiębiorców na tzw. małym ZUS-ie. Juszczyk wyliczył, że tutaj wzrost wyniesie 13,67 zł miesięcznie.

W przypadku pełnego ZUS-u, 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia – czyli podstawa haraczu – w przyszłym roku wyniesie 6019,80 zł.

„Pełne składki społeczne, razem z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym i Funduszem Pracy, wyniosą 2052,15 zł miesięcznie. To pierwszy raz, gdy sama ta część składek przekroczy granicę 2000 zł. Dla porównania, w 2026 roku przedsiębiorcy płacą z tego tytułu 1926,76 zł. Podwyżka wyniesie więc 125,39 zł miesięcznie, czyli 1504,68 zł w skali roku. To wzrost o 6,5 proc.” – czytamy na radiozet.pl.

Bez opłaty ubezpieczenia chorobowego składki wyniosą 1904,66 zł. Do tego trzeba doliczyć opłatę zdrowotną, której wysokość zależy od formy opodatkowania, co podwyższa jeszcze całość haraczu dla ZUS-u.

„Jak wylicza ekspert inFaktu, po zsumowaniu składek społecznych i minimalnej składki zdrowotnej przedsiębiorca na dużym ZUS-ie zapłaci w 2027 roku co najmniej 2497,65 zł miesięcznie, czyli blisko 30 tys. zł rocznie. W tym roku jest to 2359,30 zł miesięcznie. Z kolei początkujący przedsiębiorca na małym ZUS-ie zapłaci co najmniej 915,35 zł miesięcznie, czyli blisko 11 tys. zł rocznie” – czytamy.

Obie kwoty mają obecnie status projektowy. Piotr Juszczyk podkreślił jednak, że parametry z projektu budżetu rzadko zmieniają się w momencie prac w Sejmie. Jeśli już, raczej należy spodziewać się podwyżki prognozy płac – a więc i haraczu na ZUS – niż obniżki.

http://nczas.info/2026/09/11/zbliza-sie-podwyzka-haraczu-na-zus-przedsiebiorcy-beda-placili-nawet-15-tys-zl-wiecej/

#zus #emerytury #Polska #rozdawnictwo #ukraina #imigracja

10

Tusk dostał „precyzyjny raport” od szefa CIA. Ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami w Polscekresy.pl

Premier Donald Tusk poinformował, że otrzymał od dyrektora CIA Johna Ratcliffa „dość precyzyjny raport” dotyczący możliwych wydarzeń w najbliższych miesiącach. Szef rządu ostrzegł m.in. przed rosyjskimi prowokacjami na przejściach granicznych oraz działaniami sabotażowymi wewnątrz kraju.

Premier Donald Tusk poinformował w czwartek w Bratysławie, że otrzymał od dyrektora CIA Johna Ratcliffa raport dotyczący możliwych zagrożeń w najbliższych miesiącach. Szef polskiego rządu mówił o sprawie po spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej.

„Otrzymałem dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach” – powiedział Tusk.

Premier zaznaczył, że Polska i pozostałe państwa europejskie powinny przygotowywać się na różne scenariusze związane zarówno z wojną rosyjsko-ukraińską, jak i sytuacją na wschodniej flance Unii Europejskiej.

„Należy spodziewać się różnych scenariuszy. Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze” – podkreślił.

Tusk poinformował również, że w nocy z środy na czwartek, dzięki współpracy polskich i ukraińskich służb, udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia dla jednego z przejść granicznych. Nie podał szczegółów dotyczących charakteru tego incydentu.

Według premiera Rosja prowadzi już prowokacyjne działania wymierzone w przejścia graniczne. Jako przykład wskazał Mołdawię.

„Spodziewamy się tego typu akcji także, jeśli chodzi o przejścia graniczne z Ukrainą w innych państwach, także w Polsce” – powiedział.

Tusk dodał, że ostatnie wydarzenia mogą być zapowiedzią kolejnych prób destabilizacji. Wymienił przy tym nie tylko działania na granicach, lecz również możliwość „sabotażu wewnętrznego”.

W czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii oskarżyło Rosję o celowy atak na ukraińską część przejścia granicznego Tudora-Starokozacze. Do uderzenia doszło w nocy z 8 na 9 września. Uszkodzona została infrastruktura punktu kontrolnego, a jego działalność czasowo wstrzymano.

Zobacz też: Szef CIA spotkał się z rosyjskim generałem. Padł apel o zakończenie wojny

Według władz Mołdawii w ataku zginęło dwóch obywateli Ukrainy, a kilka osób zostało rannych, w tym obywatel Mołdawii. Kiszyniów potępił uderzenie i oskarżył Rosję o próbę usprawiedliwienia ataku fałszywymi twierdzeniami dotyczącymi transportu broni z Mołdawii na Ukrainę.

25 sierpnia Ratcliffe przebywał w Moskwie, gdzie spotkał się z szefem rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem FSB Aleksandrem Bortnikowem. We wtorek minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował z kolei o „bardzo ważnej rozmowie” z dyrektorem CIA, nie ujawniając jej tematu.

http://kresy.pl/wydarzenia/tusk-dostal-precyzyjny-raport-od-szefa-cia-ostrzega-przed-rosyjskimi-prowokacjami-w-polsce/

#tusk #Polska #rosja #usa #cia

11

Ładne ścigawki robili w latach 90

#motocykle

16

DEMOKRACJA PO LEWACKU - Eurodeputowany Zielonych grozi Saksonii-Anhalt zamrożeniem funduszy UE, jeśli władzę przejmie AfDkresy.pl

Eurodeputowany Zielonych Daniel Freund uważa, że Komisja Europejska powinna rozważyć wstrzymanie części środków dla Saksonii-Anhalt, jeśli przyszły rząd z udziałem AfD naruszałby zasady praworządności lub dyskryminował mniejszości. Polityk powołał się na wcześniejsze zamrażanie funduszy dla Węgier i Polski.

Eurodeputowany Zielonych Daniel Freund oświadczył, że Komisja Europejska mogłaby wstrzymać część funduszy przeznaczonych dla Saksonii-Anhalt, jeżeli po przejęciu władzy przez AfD rząd landu podejmowałby działania sprzeczne z zasadami Unii Europejskiej.

Zdaniem Freunda AfD działa przeciwko europejskiemu projektowi oraz samej UE. „Wówczas Komisja Europejska, jeśli byłoby to konieczne, musiałaby również wstrzymać środki” – powiedział.

Polityk przypomniał przypadki Węgier i Polski, wobec których Bruksela wcześniej czasowo blokowała wypłatę części funduszy. Freund należał do eurodeputowanych opowiadających się za wstrzymaniem do 18 mld euro dla Węgier.

„W obu krajach widzieliśmy, że po zamrożeniu środków unijnych doszło do zmian rządów, a nowe rządy miały znacznie lepsze relacje z instytucjami europejskimi” – stwierdził.

Według Freunda podobny mechanizm mógłby zostać zastosowany wobec Saksonii-Anhalt, jeżeli władze landu naruszałyby praworządność albo dyskryminowały mniejszości. Unia Europejska może wstrzymywać wypłaty w przypadkach, w których środki mogłyby być związane z korupcją lub naruszeniami zasad praworządności.

W Niemczech część takich instrumentów może dotyczyć również poszczególnych krajów związkowych, między innymi za pośrednictwem funduszy strukturalnych administrowanych w dużej mierze przez landy.

Luise Quaritsch z berlińskiego Jacques Delors Center oceniła, że w przypadku Saksonii-Anhalt chodzi obecnie o około 500 mln euro rocznie. Kwota ta odpowiada około 20 proc. wydatków inwestycyjnych landu.

Ewentualne zamrożenie środków mogłoby więc uderzyć w programy rozwoju regionalnego oraz inwestycje współfinansowane z budżetu UE, obejmujące m.in. szkoły, hale sportowe, placówki opieki nad dziećmi i szpitale.

AfD odrzuciła takie sugestie. „Śmiejemy się z naszych partyjnych przeciwników, którzy teraz próbują także na poziomie UE w niedemokratyczny sposób działać na naszą niekorzyść. Od dawna są bezradni wobec nas w politycznej rywalizacji” – powiedział Bernd Baumann, parlamentarny sekretarz frakcji AfD w Bundestagu.

SPD chce natomiast, aby Saksonia-Anhalt nadal korzystała z funduszy unijnych w perspektywie budżetowej 2028–2034. Eurodeputowany Matthias Ecke zaznaczył jednak, że dostęp do tych pieniędzy jest związany z przestrzeganiem podstawowych wartości UE.

http://kresy.pl/wydarzenia/eurodeputowany-zielonych-grozi-saksonii-anhalt-zamrozeniem-funduszy-ue-jesli-wladze-przejmie-afd/

#demokracja #lewactwo #niemcy

9

„Mechofiltr” za prawie 300 tys. zł w Krakowie. Ekspert od ochrony środowiska: „Daje zarobić” [VIDEO]x.com

http://x.com/1972tomek/status/2098051230542987476

Dr hab. inż. Mariusz Czop, profesor AGH, specjalista z zakresu hydrogeologii, gospodarki wodnej i ochrony środowiska i wód oraz inżynierii środowiska na tiktokowym kanale „W Sumie Wiadomo” komentował niby-ekologiczną instalację w Krakowie, która rzekomo miała wchłaniać zanieczyszczenia. Instalacja kosztowała podatników prawie 300 tys. zł.

– Panie profesorze, co to za skrzyneczka? – zapytał tiktoker „W Sumie Wiadomo”.

– To jest średniej wielkości las – odparł ironicznie prof. Czop, na co wyraźną konsternacją zareagował tiktoker.

Jak podkreślił profesor, w „najbardziej zadłużonym mieście w Polsce” przy ul. Wielickiej, gdzie „z budżetu obywatelskiego postawiono taką instalację, która się nazywa 'mechofiltr'”.

– Czyli taka witrynka wypełniona mchem, który – w opinii autorów – „jak magnes przyciąga zanieczyszczenia i oczyszcza powietrze” – uwaga – tak, jak „prawie 300 drzew”, czyli tej właśnie średniej wielkości las

Tiktoker dopytał specjalistę z zakresu hydrogeologii, gospodarki wodnej i ochrony środowiska i wód oraz inżynierii środowiska, czy to rzeczywiście działa w taki sposób? Ekspert wyraził zdecydowaną wątpliwość.

– To jest całkowicie suche, nie ma żadnych badań potwierdzających, że to w ogóle oczyszcza, jakie ilości to oczyszcza. No i wydaje się, że urzędnicy rozstrzygający zasadność tych projektów z budżetu obywatelskiego nie powinni polegać na ulotkach reklamowych, tylko rzeczywiście to weryfikować, dlatego, że tego typu rozwiązania nie mają nic wspólnego z rzetelną ochroną środowiska

– Są zwykłym greenwashingiem i jakimś „czystym PR-em”

Najlepsze jest to, ile kosztowała „skrzynka filtrująca powietrze”, która „nic nie daje”. Otóż wartość projektu wyniosła 272,1 tys. zł.

– Mówi pan, panie profesorze, że to nic nie daje. Daje – zarobić – podsumował ironicznie tiktoker „W Sumie Wiadomo”.

Nagranie z TikToka wrzucono na X, gdzie obejrzano je już setki tys. razy. Post z filmem udostępnił m.in. redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.

„Wałek na mech. Czego to ludzie nie wymyślą” – skwitował Sommer.

http://nczas.info/2026/09/11/mechofiltr-za-prawie-300-tys-zl-w-krakowie-ekspert-od-ochrony-srodowiska-daje-zarobic-video/

#wal #ekologizm #lewactwo #spierdolenie

11

Dzisiaj rocznica #WTC. To już 25 lat, szybko leci!

👉 http://www.youtube.com/shorts/vvhQcj_D50I

Lata 80-90 to absolutny peak, jaki osiągnęła ludzkość. I komu to przeszkadzało?

Wraz z upadkiem tych wież zakończyła się pewna epoka... 👃

18

Dzisiaj rocznica ataku na WTC, to opowiem Wam historię. Wyjeżdżałem wtedy z Belgii do Francji. Po minięciu granicy wzięliśmy pociąg i dostaliśmy z ówczesną moją kobietką SMSa od kumpeli „Arabia Saudyjska zaatakowała USA, chyba rozpoczęła się III wojna”. Na telefonie zero kredytów, w pociągu nikt nie gada po angielsku. Na dworcu w TV leciały powtórki jak samoloty się wbijają w wieże. I też, jak to we Francji, nikt nie gadał po angielsku. Dopiero jak dojechaliśmy do Dijon, to ktoś ogarniał ten język i nam wytłumaczył o co biega. Ale przez te parę godzin to mieliśmy naprawdę niezłą schizę i nie wiedzieliśmy co jest grane.

#takietam #wtc #kartkazkalendarza

9

Naukowcy podjęli kolejny krok w walce ze zmianami klimatu. Chodzi o gaz, który ma ogromny wpływ na ocieplanie się planety.

Naukowcy rozpoczęli eksperymentalny program wyłapywania pary wodnej bezpośrednio z atmosfery. Jak tłumaczą, para wodna jest gazem o dramatycznym efekcie cieplarnianym, dlatego konieczne jest ograniczenie jej obecności w powietrzu.

Wyłapana para ma być następnie zakopywana pod ziemią, gdzie nie będzie mogła wpływać na klimat.

To jednak dopiero początek. W kolejnej fazie projektu naukowcy planują podgrzewać wodę, zamieniać ją w parę wodną, a następnie zwiększyć skalę jej zakopywania pod ziemią

Zdjęcie

„Jeżeli uda nam się zakopać wystarczająco dużo pary wodnej, możemy znacząco ograniczyć jej wpływ na klimat” – wyjaśnia Niels Bloomdahl -kierownik projektu

Nasz pierwszy projekt był zbyt niebezpieczny - dodaje Bloomdahl i w nieoficjalnych rozmowach nadmienia - przecież jak to się kiedyś rozszczelni to wybije wszystko co żyje w morzu norweskim. Nie mogliśmy na to pozwolić.

Zdjęcie

#ekologizm #klimat #satyra

6

#trybunalkonstytucyjny #tk #tsue

Czekam na wycie - będzie czy jak prof Gordoń - wyparcie i cisza?

9

8

Naprawdę uwierzcie mi! Ja byłem premierem, znam te mechanizmy wystarczy jedna prosta decyzja… 🤡

I paliwo jest koło 9 zł/l

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/2616957445391537

#tusk #paliwo #klamcy #koalicjaobywatelska

19

TAKIE SPIERDOLENIE TYLKO W POLSCE - ZUS potwierdził Mentzenowi mechanizm „jednej składki”. Chodzi o emerytury dla Ukraińcówkresy.pl

Przedstawiciel ZUS potwierdził Sławomirowi Mentzenowi, że obywatel Ukrainy, który ma wymagany staż pracy na Ukrainie, może po opłaceniu w Polsce jednej składki nabyć prawo do polskiej emerytury. W przedstawionym przez polityka scenariuszu po przeprowadzce do Polski świadczenia mogą być następnie wyrównywane do wysokości polskiej emerytury minimalnej.

Sławomir Mentzen uzyskał od przedstawiciela Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potwierdzenie mechanizmu, zgodnie z którym obywatel Ukrainy może po opłaceniu w Polsce jednej składki nabyć prawo do polskiej emerytury, jeżeli wymagany staż wypracował wcześniej na Ukrainie.

Polityk przedstawił podczas spotkania z przedstawicielami ZUS konkretny przykład. Założył, że obywatel Ukrainy przez 35 lat pracuje w swoim kraju, następnie przyjeżdża do Polski na miesiąc, podejmuje pracę za minimalne wynagrodzenie i opłaca jedną składkę na ubezpieczenie społeczne.

Po osiągnięciu wieku emerytalnego miałby ponownie przyjechać do Polski. Z polskich składek przysługiwałoby mu bardzo niskie świadczenie, natomiast do niego doliczona zostałaby emerytura ukraińska.

„Do końca życia będzie dostawał dopłaty do minimalnej polskiej emerytury. To znaczy to, o czym mówimy, to tak?” – pytał Mentzen.

Przedstawiciel ZUS potwierdził, że taki mechanizm wynika z obowiązujących regulacji i umów międzynarodowych dotyczących sumowania okresów ubezpieczenia.

„Czyli potwierdza pan, że tak jest” – dopytywał Mentzen.

Polityk podsumował następnie, że „ta jedna składka daje prawo do polskiej emerytury”. Przedstawiciel ZUS odpowiedział: „No właśnie”.

Mentzen zaznaczył, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy nie spoczywa na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który jedynie wykonuje obowiązujące przepisy.

„Mamy zgodę, że ten mechanizm istnieje. Wynika głównie z polskiej ustawy. W połączeniu z naszą umową sprawia, że dochodzi do takiej sytuacji” – powiedział.

Polityk ocenił jednocześnie, że przepisy powinny zostać zmienione, aby uniemożliwić podobne przypadki. Przedstawiciel ZUS podkreślił natomiast, że Zakład jest przede wszystkim wykonawcą regulacji uchwalanych przez ustawodawcę.

Samo opłacenie jednej składki daje możliwość nabycia prawa do bardzo niskiej polskiej emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego. W przypadku obywateli państw objętych odpowiednią umową o zabezpieczeniu społecznym – jak Ukraina – przy ustalaniu wymaganego stażu można jednak uwzględnić również okresy ubezpieczenia przebyte za granicą. Łącznie trzeba wykazać co najmniej 20 lat stażu w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn.

Dopłata do wysokości polskiej emerytury minimalnej nie jest przy tym przyznawana każdemu cudzoziemcowi posiadającemu polskie świadczenie. Osoba musi mieszkać w Polsce, a suma jej polskiej emerytury oraz świadczenia wypłacanego przez zagraniczną instytucję emerytalną musi być niższa od obowiązującej w Polsce emerytury minimalnej. W takiej sytuacji różnicę pokrywa polski system.

http://kresy.pl/wydarzenia/zus-potwierdzil-mentzenowi-mechanizm-jednej-skladki-chodzi-o-emerytury-dla-ukraincow/

#zus #spierdolenie #ukraincy #Polska #frajerzy

19

Żydzi stanowili zagrożenie dla lotu - zostali zatrzymani na polskim lotnisku. ✈️ ✡️ 💩turystyka.wp.pl

Grupa pięciu żydów lecąc z Tel Awiwu uznała, że samolot im się należał od ostatnich 3 tys. lat. Agresorzy doprowadzili do awantury na pokładzie samolotu podczas lotu.

Ten wylądował na lotnisku w Jasionce gdzie, wściekłymi żydami zajęli się funkcjonariusze Straży Granicznej.

To była dzielna interwencja biorąc pod uwagę status "nadludzi"... a potem ci dostali porażające 500zł mandatu za burdy.

Zdjęcie

-----------------------------

http://turystyka.wp.pl/awantura-na-pokladzie-straz-graniczna-wyprowadzila-pieciu-izraelczykow-z-samolotu-7327841733654688a

-----------------------------

#patologia #zydzi #polska #lotnictwo

13