Służby państwa Tuska wyważyły drzwi do domu Prezydenta RP!niezalezna.pl

Po fałszywym zgłoszeniu SMS o rzekomym pożarze służby Tuska wyważyły drzwi do rodzinnego domu prezydenta RP Karola Nawrockiego w Gdańsku! W przypadku zgłoszeń SMS-em służby powinny oddzwonić na numer, z którego wysłano SMS, i powinny potwierdzić takie zgłoszenie – jednak nie było takiego potwierdzenia rozmową. Co ciekawe, do rzekomego pożaru najpierw przyjechali policjanci i już czekali na straż pożarną. Mimo braku zadymienia, braku gorąca, braku łuny ognia czy innych objawów pożaru, służby wyłamały drzwi. Jak potwierdził rzecznik gdańskiej straży pożarnej, do mieszkania Prezydenta razem ze strażakami weszli również policjanci. Funkcjonariusze policji sami przebywali w lokalu przez kilkanaście minut!!! Czy tyle czasu potrzeba, by się zorientować, że nie ma pożaru? Przypominam, że prezydent podlega (przynajmniej teoretycznie) ochronie SOP – jednak nikogo z SOP przy tym nie było! SOP ma prawo nawet wylegitymować, sprawdzić, a nawet nie wpuścić umundurowanego policjanta do strefy zamkniętej, jeśli nie ma go na liście akredytacyjnej lub nie wykonuje tam oficjalnych zadań. Jeśli Prezydent ma zdjętą ochronę, to znaczy, że każdy może mu zamontować w mieszkaniu np. podsłuch czy podłożyć bombę.

Czy Wy też widzicie, co się stało? Wystarczy jeden fałszywy SMS od jakiegoś tzw. „nieznanego sprawcy” o rzekomym pożarze, żeby służby bez żadnego sprawdzenia, bez chociażby oddzwonienia na numer zgłaszającego, przyjechały i WYWAŻYŁY DRZWI do domu rodzinnego urzędującego Prezydenta RP! To nie są żarty. Kierownictwo służb zamiast przeciwdziałać, „daje się ogrywać” od tygodnia na ten sam numer jak totalny głupek. Jeśli byłaby to niekompetencja, w takim przypadku dymisja powinna być natychmiast – jeśli po czymś takim nie będzie dymisji, to władza 13 grudnia celowo testuje granice, na ile można sobie pozwolić wobec prezydenta i szykuje jakiś grubszy numer. Jeden prezydent już zginął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach za pierwszego Tuska.

http://niezalezna.pl/polityka/policjanci-przez-kilkanascie-minut-chodzili-po-domu-rodziny-prezydenta-rzecznik-strazy-pozarnej-potwierdza/571108

#tusk #tuskurwysyn #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #prezydent #nawrocki #sop #policja #sluzbyspecjalne #sluzby #policja #wlamanie #przeszukanie #afera

21

Janina Sokołowska, skazana w aferze Rywina, znaleziona martwa w mieszkaniu Włodzimierza Czarzastego. Tomasz Nałęcz kwestionował szybkie umorzenie śledztwa. Czy to przypadek? Przypomnienie o faktach, o których mało kto pamięta

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/26165519483081282

#sluzbyspecjalne #czarzasty

14

Kolejna wtopa służbyoutu.be

Można lubić lub nie youtubera tzw. Prof. Chrisa, ale to co mu wywinęła skarbówka, to granda.

Kolejny raz widać jak działają służby wobec słabych.

Zobaczcie też jaka totalna amatorka jeśli chodzi o tzw. wejście siłowe - to wygląda jak zabawa przypadkowych korposzczurów na strzelnicy lub pierwsze szkolenie po zaciągu.

Te gnojki nie powinny dostać do rąk nawet pałki, a o broni palnej nawet nie wspomnę. To cud, że się nie postrzelali wzajemnie.

http://youtu.be/qot3DDhyibw?si=ZbyZmvbQaHI7jWyZ

#skandal #sluzbyspecjalne

18

NO K... PIĘKNIE.... - Zamach na wiceszefa GRU. Rosja oskarża Polskę o współudziałnczas.info

Kreml oskarżył rząd warszawski o udział w organizacji zamachu na wiceszefa GRU gen. Władimira Aleksiejewa. FSB przekazało agencji TASS, że polskie służby miały współpracować z Ukraińcami przy werbowaniu Lubomira Korby, którego oskarża się o dokonanie zamachu. Według przekazów Rosji udział w sprawie miał mieć syn Korby, który ma posiadać polskie obywatelstwo.

FSB przekazała, że zatrzymany ws. zamachu na wiceszefa GRU Lubomir Korba miał być zwerbowany przez kijowskie służby w sierpniu ubiegłego roku.

„Przeszedł szkolenie strzeleckie na strzelnicy w Kijowie, a jego werbunku dokonano przy wsparciu polskich służb wywiadowczych” – przekazała agencja TASS.

Rosyjskie służby twierdzą, że w procesie werbunku udział brał syn Korby. Według moskiewskiego przekazu, miał mieć polskie obywatelstwo.

„W jego werbowaniu uczestniczył syn L. Korby, obywatel polski Lubosz Korba, urodzony w 1998 r., zamieszkały w Katowicach, przy wsparciu polskich służb wywiadowczych” – poinformowały rosyjskie służby.

FSB twierdzi, że oskarżony został zwerbowany przez ukraińskie służby. Następnie był szkolony i wysłany do Moskwy trasą przez Mołdawię i Gruzję.

„L. Korba został zwerbowany przez oficera SBU w sierpniu 2025 r. w Tarnopolu, przeszedł szkolenie strzeleckie na strzelnicy w Kijowie, został przebadany na wariografie, poinstruowany, jak komunikować się za pomocą usługi wideokonferencji Zoom, i wysłany do Rosji w sierpniu 2025 r. trasą: Kijów – Kiszyniów – Tbilisi – Moskwa” – przekazała TASS FSB.

Korba to jeden z dwóch mężczyzn oskarżony przez Kreml o zamach na wiceszefa GRU. FSB poinformowało o jego zatrzymaniu w niedzielę. Zatrzymano go w Dubaju.

Kreml przekazał, że obaj przyznali się do winy. Zeznali, że działali na zlecenie Ukrainy.

Kijów oczywiście zaprzecza.

– Kijów nie ma nic wspólnego z zamachem na pierwszego zastępcę szefa rosyjskiego wywiadu wojskowego, generała Władimira Aleksiejewa – przekonywał w rozmowie z Reuters minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Zamach na Aleksiejewa miał miejsce w piątek. Kilkukrotnie postrzelono go w budynku, w którym mieszka.

Zamach był nieudany. Wiceszef GRU w ciężkim stanie trafił do szpitala. Wczoraj rosyjskie media poinformowały, że Aleksiejew wybudził się ze śpiączki.

http://nczas.info/2026/02/09/zamach-na-wiceszefa-gru-rosja-oskarza-polske-o-wspoludzial/

#rosja #Polska #ukraina #sluzbyspecjalne

9

Szef ochrony ministra Sikorskiego planuje tortury i morderstwo dziennikarza Republiki!tvrepublika.pl

Oficer Służby Ochrony Państwa, szef ochrony ministra Radka Sikorskiego planuje morderstwo dziennikarza Wprost i Republiki za krytyczny artykuł na Sikorskiego przez który on dostał "rykoszetem". Na nagraniach z początku 2024 r. mówi planowanym morderstwie jak sprawa przycichnie.

Przypominam, że ledwie parę dni temu inny funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę w mieszkaniu w Ustce i zamordował 4-letnią córkę.

Porwanie, połamanie nóg, polanie zwłok ropą, zamordowanie psów, to tylko niektóre słowa, które padły podczas rozmowy Wojciecha B., funkcjonariusza ochrony Sikorskiego z SOP, jako zapowiedź działań przeciwko redaktorowi Piotrowi Nisztorowi.

http://www.youtube.com/watch?v=GEug1S-O0Xc

Metoda działania identyczna jak w sprawie sp. Jolanty Brzeskiej. Porwanie, tortury, morderstwo i polanie zwłok ropą dla zatarcia śladów. Ktoś wierzy że to przypadek a nie metoda? Człowiek Putina w Warszawie bierze przykład ze wschodu i będzie teraz mordował dziennikarzy. Bandyckie służby bandyckiego rządu. Jak to możliwe że ten człowiek nie siedzi!

Zdjęcie

http://tvrepublika.pl/Polska/Pilne-Funkcjonariusz-SOP-chcial-zabic-dziennikarza-Republiki-Polamac-nogi-i-podpalic-cialo/207088

http://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/838211/funkcjonariusz-sop-zaatakowal-rodzine-na-jaw-wychodza-nowe-fakty.html

#sop #sikorski #tusk #tuskurwysyn #koalicjaobywatelska #koalicja13grudnia #ko #sluzbyspecjalne #sluzby #morderstwo #dziennikarstwo

25

Żurek spotykał się z oficerem GRU Rubcowem złapanym w Polsce dzięki Pegazusowi!tvrepublika.pl

Agent Putina, Paweł Rubcow, działający pod przykrywką dziennikarza hiszpańskiego walczył z reformą polskiego pokomunistycznego sądownictwa, którą próbował przeprowadzić minister Zbigniew Ziobro. Oficer GRU Rubcow pod hiszpańskim imieniem i nazwiskiem Pablo Gonzales 29 czerwca 2016 ogłaszał, że jedzie do Polski w lipcu i szuka kontaktów. 30 sierpnia 2016 roku opublikował w piśmie „Gara” artykuł, oczywiście o tym, jak to faszystowski rząd PiS gnębi sędziów, media, itd.

Obecnie w mediach społecznościowych pojawił się archiwalny wywiad Waldemara Żurka gdy był sędzią Sądu Okręgowego w Krakowie i członkiem Krajowej Rady Sądownictwa. Dnia 19 maja 2016 roku podczas rozmowy w studiu TOK FM Żurek przyznał, że gdy tylko pojawił się projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, "momentalnie miał telefon z Hiszpanii od ważnego dziennikarza" . Niedługo po tym w baskijskim portalu naiz.eus ukazał się artykuł o "polskiej demokracji w kłopotach", którego autorem był Paweł Rubcow – rosyjski szpieg, aresztowany przed trzema laty w Polsce, a następnie, za rządów Tuska, oddany Rosji w ramach "wymiany" po tym jak przekazano mu informacje o rozpracowujących go kontrwywiadowcach! Co więcej "w telefonie szpiega Rubcowa znajdował się kontakt do obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, a także korespondencja prowadzona za pośrednictwem komunikatorów" jak informuje konto Jack Strong.

Agent został zatrzymany przez ABW w Przemyślu w lutym 2022 roku pod zarzutem szpiegostwa. Do rozpracowania szpiega doszło głównie dzięki oprogramowaniu Pegazus. Aresztowanie szpiega było wymieniane w raporcie Komisji Europejskiej w 2023 r. jako objaw braku praworządności w Polsce! KE określała to jako atak na „niezależnego dziennikarza”. Było to też jednym z pretekstów do odebrania należnych Polsce środków unijnych.

Działalność Rubcowa w świetle ustaleń ABW była niezwykle groźna, należy go traktować jako ważnego agenta GRU. Dzięki swojej legendzie - karierze „dziennikarskiej” i obywatelstwie Hiszpanii - miał możliwości operacyjne znacznie większe niż tradycyjni szpiedzy. Rubcow był cennym agentem GRU (najagresywniejszej służby rosyjskiej odpowiedzialnej za wojnę asymetryczną przeciwko NATO), prowadzącym zarówno działania operacyjne jak i operacje dezinformacyjne. Ten człowiek infiltrował obiekty wojskowe, prowadził działalność operacyjną w środowisku rosyjskich opozycjonistów, opisywał i identyfikował obiekty infrastruktury krytycznej w Polsce, prowadził rozpoznanie osobowe ludzi, którzy interesowali Kreml, prowadził także działalność dezinformacyjną przeciwko Polsce i Zachodowi. Władimir Putin po oficjalnym powitaniu na płycie moskiewskiego lotniska Wnukowo Rubcowa i innych szpiegów z wymiany wygłosił takie zdanie:

Wszyscy zostaniecie nominowani do nagród państwowych. Zobaczymy się ponownie i porozmawiamy o waszej przyszłości. Teraz chcę wam pogratulować powrotu do ojczyzny” - mówił Putin.


Żurek nie chce podać nazwiska "hiszpańskiego dziennikarza" również nikt z rządu Tuska nie zamierza sprawdzać powiązań z agentem wywiadu.

Żurek również działał w zespole który rekomendował do WSA innego szpiega, sędziego Tomasza Szmydta - na początku maja 2024 r. zbiegł on z Polski na Białoruś, gdzie został mu przyznany "azyl". PK postawiła mu zaocznie zarzut szpiegostwa i wydała za nim list gończy, zaś Sąd Okręgowy w Warszawie - Europejski Nakaz Aresztowania. To właśnie w WSA Szmydt mógł decydować komu przyznać dostęp do tajnych materiałów NATO! Brał tam też udział w co najmniej 37 sprawach dotyczących informacji niejawnych i poświadczeń bezpieczeństwa - ma informacje wręcz bezcenne dla obcego wywiadu. Sprawę Szmydta przypomniał na X Kamil Zaradkiewicz:

Jest rok 2012. Na stanowisko w WSA w Warszawie kandyduje 12 osób. Zbiera się zespół KRS, który jednak postanawia nie przesłuchiwać wszystkich kandydatów, lecz po rozmowie z prezesem WSA Jackiem Chlebnym, dziś prezesem NSA, i jego laurką dla jednego kandydata postanawia pozytywnie rekomendować właśnie kandydata Szmydta, przy czym „za” głosuje jeden członek zespołu, a dwoje się „wstrzymuje”. Czyli rekomendacja zapada większością dość nietypową. W rezultacie z wszystkich kandydatów bezapelacyjnie przez KRS niemal jednogłośnie (przy 1 „wstrzymującym się”) wybrany do WSA zostaje pan Tomasz Szmydt. - sędzia sądu powszechnego, wszyscy konkurenci otrzymują 0 głosów członków KRS. Członkiem zespołu rekomendującego pana Szmydta, a zarazem członkiem KRS był pan Waldemar Żurek - podkreślił Zaradkiewicz.


http://wm.pl/artykul/podejrzane-kontakty-zurka-n2173100

http://tvrepublika.pl/Polska/Do-Rubcowa-dolaczyl-Szmydt-Tak-Zurek-kontaktowal-sie-z-ruskimi-szpiegami/201393

#tuskurwysyn #tusk #zurek #sluzbyspecjalne #szpiedzy #szpieg #szpiegostwo #koalicjaobywatelska #koalicja13grudnia #pegasus #rubcow #gonzales #rosja #gru #wywiad

19

Prezydent RP i zwierzchnik sił zbrojnych, bezprawną decyzją Tuska jest pozbawiony dostępu do informacji o bezpieczeństwie państwa ze strony służb! Gdzie jest granica bezczelności rudego?youtu.be

Donald Tusk podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. W ten sposób po raz kolejny premier wykorzystał służby specjalne w walce politycznej. W czasie, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna, zdecydował, że prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych, ma być pozbawiony dostępu do najważniejszych informacji o bezpieczeństwie państwa. Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium do spraw Służb Specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb specjalnych. To właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski, miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich. Tak się jednak nie stało, bo pomylono interes państwa z interesem partyjnym. Na to nie może być i nie będzie mojej zgody

— podkreślił prezydent.

Zdjęcie

http://youtu.be/1pl789pkEcY?t=413

W związku z tym Prezydent odmówił podpisania promocji na pierwszy stopień oficerski dla 136 funkcjonariuszy ABW i SKW z rozdania Tuska.

Tusk działa jak zewnętrzny namiestnik wspierany przez zagranicę.

#tusk #tuskurwysyn #ko #koalicjaobywatelska #koalicja13grudnia #sluzbyspecjalne #wojskopolskie #wojna #wojnadomowa #nawrocki #polska #prezydent

12

Szokujące znalezisko - dane żołnierzy, schematy uzbrojenia i konspekty ćwiczeń wojskowych wśród śmieci! Odpowiada za to ta sama osoba, która... próbowała cofnąć prof. Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa!niezalezna.pl

Szokujące znalezisko w Suwałkach – dane żołnierzy, schematy uzbrojenia i konspekty ćwiczeń wojskowych porzucone wśród śmieci! Za nadzór nad ochroną tych informacji stoi mjr Karolina Kisłowska. Nazwisko tej osoby jest doskonale znane z innych bulwersujących spraw - to ona formalnie wydała decyzje o wszczęciu postępowań kontrolnych wobec prof. Sławomira Cenckiewicza, obecnie szefa BBN, oraz zasłużonego dowódcy, twórcy „Żelaznej Dywizji” gen. Jarosława Gromadzińskiego. Działania te doprowadziły do bezprawnego odebrania poświadczeń bezpieczeństwa. W lipcu 2025 r. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zostały cofnięte te bezprawne decyzje Prezesa Rady Ministrów oraz SKW (formalnie podpisała się mjr/obecnie ppłk Karolina Kisłowska) o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa. Sąd stwierdził, że w sprawie doszło do naruszenia prawa.

Kisłowska w SKW pracuje od 2007 roku, a jej kariera przyspieszyła po zmianach w kierownictwie tej instytucji. Powiązania Kisłowskiej z dawnymi strukturami SKW budzą poważne kontrowersje. W jej działaniach widoczne są motywy mogące wskazywać na osobiste porachunki oraz lojalność wobec poprzednich przełożonych, w tym płk. Krzysztofa Duszy, zaangażowanych we współpracę z rosyjską FSB w latach 2010-2014. Kisłowska w tym roku awansowała na podpułkownika. Czy była to nagroda za udział w operacji przeciw Cenckiewiczowi? Mąż Karoliny Kisłowskiej to Karol Kisłowski, były prawnik SKW. W przeszłości zajmował się on analizą prawną współpracy SKW z rosyjskimi służbami. Po serii kontrowersji związanych z pobieraniem nienależnych świadczeń finansowych został zwolniony z SKW i oskarżony o wyłudzenia.

Dokumenty do śmieci wyrzuciła prawdopodobnie firma, która bez nadzoru remontowała budynki armii. Została ona wybrana w przetargu, mimo że w sprawie jej właściciela toczyło się śledztwo prokuratorskie, a on sam trafił do aresztu! SKW nie odpowiedziała na pytania, czy sprawdzała firmę przed zawarciem umowy z wojskiem. "Nie będę tego komentował, bo musiałbym użyć niecenzuralnych słów" — mówi żołnierz, którego dane wylądowały w śmieciach. To nie pierwsza kompromitacja neo SKW bo całkiem niedawno służba zgubiła kilka ton min przeciwpancernych, które to dojechały do składu IKEA.

Mamy więc do czynienia z sytuacją, która w sposób jaskrawy obnaża patologiczne standardy panujące w służbach pod rządami Donalda Tuska. Z jednej strony z ogromną determinacją ściga się i niszczy osoby niewygodne dla obecnej władzy, takie jak prof. Cenckiewicz, którego "winą" było m.in. ujawnianie prawdy o współpracy SKW z rosyjską FSB. Z drugiej strony osoba, która była narzędziem w tych politycznie motywowanych działaniach, odpowiada w SKW za system ochrony informacji, który okazuje się dziurawy jak sito. Pod jej nadzorem dane polskich żołnierzy, w tym służących na wschodniej flance, trafiają na śmietnik, stając się potencjalnie łatwym łupem dla obcych wywiadów.

http://niezalezna.pl/polska/za-dane-zolnierzy-na-smietniku-odpowiada-osoba-ktora-cofnela-cenckiewiczowi-poswiadczenie-bezpieczenstwa/554900

http://x.com/BartoszLewand20/status/1981231417850802630

#fsb #wywiad #skw #kontrwywiad #rosja #sluzbyspecjalne #cenckiewicz #sluzby #wojsko #wojskopolskie #tusk #tuskurwysyn

17

Pretekst na unieważnienie wyborów przez "wpływy rosyjskie"wpolsce24.tv

Kim pan jest? - zwrócił się w Końskich Krzysztof Stanowski do Macieja Maciaka. Jak wiadomo zaproszenie na pseudo-debatę organizowaną przez sztabowców Trzaskowskiego pojawiło się nieco ponad godzinę przed wydarzeniem i do rywalizacji z Trzaskowskim nie zaproszono początkowo nikogo - mimo to na sali razem jako pierwsi czekali tylko Trzaskowski i Maciak. W kręgu znajomych Maciaka jest m.in. Konstantyn Knyrik, założyciel serwisu NewsFront, w istocie kierowanego przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa.

Zdjęcie

Niewykluczony jest scenariusz, w którym komisja służ specjalnych w pewnym momencie „objawi opinii publicznej prawdę o Macieju Maciaku i rosyjskiej ingerencji w polskie wybory, które należy unieważnić.

http://wpolsce24.tv/polska/porazajace-ustalenia-prof-s-cenckiewicza,26633

#tusk #trzaskowski #maciak #fsb #rosja #sluzbyspecjalne #wybory #debata #bekazkaowca

17

Nie będzie listu gończego za rosyjskim szpiegiemniezalezna.pl

Ma szczęście: jest wszak tylko rosyjskim szpiegiem z osobistymi relacjami z Putinem – nie to co groźne urzędniczki z KPRM. W sądzie odbyło się posiedzenie w sprawie Pawła Rubcowa. Sąd postanowił o zawieszeniu postępowania karnego, wskazując, że nie wiadomo kiedy wróci do Polski - poinformowała sędzia Anna Ptaszek, rzecznik ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie. Dodała, że sąd nie zastosował żadnego środka zapobiegawczego. Pyk i nie ma sprawy Pawki. GRU lubi to

Zdjęcie

http://niezalezna.pl/polska/nie-bedzie-listu-gonczego-za-rosyjskim-szpiegiem-sad-zawiesza-postepowanie-w-sprawie-rubcowa/538886

#rosja #rosjanie #sluzbyspecjalne #gru #polska

10

W najpopularniejszym na Świecie podkaście mówią jak w USA zorganizowano akcję wymiany rządu w Polsce!youtu.be

Mike Benz jest urzędnikiem Departamentu Stanu, odpowiedzialnym za formułowanie i negocjowanie polityki zagranicznej USA w sprawach międzynarodowej komunikacji. Wczoraj w najpopularniejszym na Świecie podkaście Joe Rogan'a ukazał kulisy specjalnej operacji obalenia rządu Zjednoczonej Prawicy. Opowiada jak pomocą gotówki słanej z USAID przez poprzednie władze USA doprowadzono do zmiany rządu w Polsce. Pozarządowa organizacja opłacana przez CIA: "National Endowment for Democracy" (NED), która powstała, jak mówił jej twórca, bo: "głupio by wyglądało, gdyby siły demokratyczne brały pieniądze bezpośrednio z CIA" utrzymuje "Journal of Democracy". W którym opublikowano plan: "How to Dismantle an Illiberal Democracy" ("Jak zdemontować nieliberalną demokrację"). Ponieważ nie mogli nazwać poprzedniego polskiego demokratycznego rządu dyktaturą to serwują narrację o populizmie i wymyślają plan zamykania w więzieniach polityków odpowiedzialnych za "naruszenia praworządności". "Nowy rząd Donalda Tuska MUSI znaleźć sposoby aby aresztować i więzić ludzi będących wysoko w hierarchii rządu PiS, który właśnie zastąpili tak aby ten NIGDY nie powrócił do władzy. Jezu! W normalnym kraju rząd Tuska właśnie uciekałby za granicę. Wątek o Polsce od 2:41 (polecam oglądać całość):

http://youtu.be/XPPc8OVNngg?t=9717

#JoeRogan #CIA #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #tusk #tuskurwysyn #dyktatura #sluzbyspecjalne #bekazfajnopolakow #bekazkaowca #bekazlewactwa #usa #trump #biden

26

Na krawędzi. Przerwana akcja kontrwywiadunczas.info

Agent Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który „pod przykryciem” rozpracowywał patologie w dostawach paliw, spędził w areszcie ponad trzy lata. Prokuratura w kluczowym momencie wyłączyła go z operacji o wielkim znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa, pozwalając na kontynuowanie nielegalnego procederu. Metody stosowane w śledztwie budzą przerażenie.

– Co ty k…a wyprawiasz, z bronią do dziecka podchodzisz – tymi słowami Adam Bogumił zbeształ funkcjonariusza, który wycelował lufę pistoletu maszynowego w głowę jego 11-letniej córki. Kilka sekund później inny, zamaskowany oficer przyłożył końcówkę broni w policzek teściowej Bogumiła. Starsza pani zemdlała jednak życie uratowali jej sanitariusze z pogotowia ratunkowego, którzy na sygnale przyjechali na miejsce. Choć starszą panią i dziecko szybko puszczono, traumatyczne przeżycia głęboko się na nich odbiły.

Wielki szturm

Była środa. 7 dzień października 2020 roku. 15 minut po godzinie 6 rano na warszawskie osiedle, gdzie mieszkał Adam Bogumił, zaczęły zjeżdżać samochody cywilne Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Łącznie ponad 50 osób, w tym w większości zamaskowani komandosi uzbrojeni w broń maszynową. Bogumił przeszedł przez przedpokój, powiedział, że nie ma broni i położy się na podłodze ale prosi, by nie wysadzać w powietrze drogich i eleganckich drzwi wejściowych. Mimo tego, komandosi zdecydowali się wejść „z hukiem”. Eksplozja materiału wybuchowego wysadziła z framugi drzwi, pluton specjalny wpadł do domu, mężczyznę brutalnie skuto a broń wycelowano również w jego najbliższych. Zastosowane środki szokują.

Bogumił nigdy nie ukrywał się przed prokuraturą i nigdy nie unikał przesłuchań. Miał wprawdzie broń, ale kupił ją legalnie na podstawie posiadanego pozwolenia. Nie zarzucono mu żadnych przestępstw kryminalnych tylko korupcyjne, a więc nie było ryzyka, że przy zatrzymaniu zacznie stawiać opór lub strzelać do funkcjonariuszy.

Przede wszystkim jednak – Bogumił był „przykrywkowcem” czyli agentem służb, który pod przykryciem (udając kogoś innego) przez kilka lat rozpracowywał patologie w obszarach dostaw dla koncernów paliwowych i regularnie przekazywał kontrwywiadowi wojskowemu wyjątkowo cenne informacje, ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Służby przyszły więc zatrzymać swojego kolegę, realizującego ważną misję. Nawet najgroźniejszych gangsterów z Pruszkowa i Mokotowa (w tym owianych złą sławą „obcinaczy palców”) zatrzymywano siłami nie większymi niż 8 komandosów (w wyjątkowych przypadkach 12). Po co więc ponad 50 ludzi z aż dwóch służb? Po co wysadzanie drzwi, rzucanie człowieka na podłogę i grożenie bronią dziecku? Mam wrażenie, że chodziło o to, aby zastraszyć mojego klienta przed przesłuchaniami, w których mógłby opowiadać o dziwnych interesach ludzi związanych ze światem polityki – ocenia Paweł Halabowski – adwokat Bogumiła.

Dowody niewygodne

Gdy skuty kajdankami Bogumił leżał na podłodze swojego mieszkania w Warszawie, funkcjonariusze służb rozpoczęli drobiazgowe przeszukanie. Zabezpieczyli m.in. telefony, laptopy i przenośne dyski. Potem technicy poddali je drobiazgowym badaniom, aby uzyskać wszystkie pliki, które się na nich znajdowały. I tu sprawy przybrały niespodziewany obrót: w trakcie badań okazało się, że nośniki zawierają wprawdzie cenne informacje i materiały ale… skopiowane. Analiza pendrive’ów wykazała, że były wielokrotnie podpinane do różnych komputerów i dysków. Technikom nie udało się znaleźć elektronicznych śladów identyfikujących nośniki z oryginalnymi nagraniami rozmów z udziałem ważnych polityków. Co się stało z tymi dowodami? Tego do dziś nie wiadomo. Części nośników danych Bogumiłowi do dnia dzisiejszego nie zwrócono, choć już wiele miesięcy temu powinno się to stać.

Za kratkami

Zmasowana akcja zatrzymała jedną z najważniejszych akcji kontrwywiadu wojskowego. Bogumił – wówczas agent kontrwywiadu występujący pod innym nazwiskiem – pod przykryciem rozpracowywał wówczas mechanizmy niejasnych dostaw produktów do polskich koncernów paliwowych. Odkrył, że powstała nieformalna klika biznesmenów zaprzyjaźnionych z przedstawicielami obozu władzy, którzy korzystają z politycznej protekcji, aby zdobywać kontrakty z firmami naftowymi. Warunkiem jest jednak odprowadzenie części pieniędzy pod pozorem usług doradczych do firmy wskazanej przez protegującego polityka (pisaliśmy o tym w poprzednim numerze). Wejście kilkudziesięciu komandosów przerwało tę operację – niezwykle ważną z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.

Prowadząca sprawę prokuratura zdecydowała się wystąpić z wnioskiem o zastosowanie wobec Adama Bogumiła tymczasowego aresztu. W uzasadnieniu wniosku o izolację czytamy, iż prokuratura „zamierza odebrać dodatkowe zeznania od świadków”. To dość szokujące bowiem praktyką śledztwa jest to, że najpierw zbiera się dowody i przesłuchuje świadków, a potem stawia się zarzuty. Sąd do wniosku się przychylił z uwagi na zagrożenie surową karą (do 10 lat więzienia). Bogumiła odwieziono do celi. Akcja rozpracowywania patologii na rynku paliw została zatrzymana.

Już następnego dnia współwięźniowie dowiedzieli się, że za kratki trafił człowiek, który pracował jako przykrywka dla polskich służb. Skąd mogli powziąć taką informację skoro dane osobowe oficerów „pod przykryciem” to pilnie strzeżona tajemnica państwowa? Czyżby chodziło o wywarcie presji na „przykrywkowcu”, aby ujawnił gdzie zdeponował materiały i nagrania?

Któregoś dnia w jego celi pojawił się tajemniczy osadzony. Próbował zdobyć zaufanie Bogumiła i wyciągać od niego różne informacje zdobywane przez wiele miesięcy pracy „pod przykryciem”. W końcu zaoferował to, że sam pojedzie w to miejsce, wszystko przywiezie i przekaże adwokatowi Halabowskimu. Bogumił odmówił.

Dziwny gaz

W sierpniu 2023 roku, do celi Bogumiła w areszcie śledczym nagle przyszedł więzienny lekarz. Zaczął rozmowę na temat stanu zdrowia. Wcześniej bowiem osadzony zaczął skarżyć się na różne dolegliwości. Zgodnie z procedurami, lekarz wszystko odnotował w kartotece. Kilka dni później Bogumiła odwiedziła pielęgniarka. Podała mu tabletki, które miały pomóc. Godzinę później zacząłem tracić przytomność, z oczu i nosa poszła mi krew, miałem problemy z oddychaniem – wspomina. Zapewne zakończyłoby się to zejściem śmiertelnym, gdyby nie Piotr Z., który wówczas dzielił celę z Bogumiłem. Wszczął alarm, zbiegli się funkcjonariusze, „przykrywkowca” przeniesiono do więziennego szpitala. Tam udało się go odratować.

Strażnikom Bogumił nie powiedział, że połowę ostatniej tabletki ukrył w odzieży (nie znaleziono jej nawet przy przeszukaniu celi). Gdy rok później wyszedł na wolność, zlecił jej dokładne przebadanie. Okazało się, że pigułka znanej firmy farmaceutycznej została wzbogacona o dawkę sarinu czyli bardzo niebezpiecznego gazu bojowego, który prowadzi do śmierci osoby nim zaatakowanej (tego gazu użyli zamachowcy na metro w Tokio w latach 90). Pielęgniarki, która podała mi tą tabletkę, ani wcześniej ani później nie widziałem – mówi Bogumił. – Wyglądało to na czyjeś celowe działanie, aby mojemu klientowi zamknąć usta już na zawsze – ocenia Paweł Halabowski – adwokat reprezentujący Bogumiła.

Analiza wydarzeń pokazuje, że prokuratura – nakazując zatrzymanie Adama Bogumiła – w istocie przerwała koronkową, perfekcyjnie prowadzoną operację kontrwywiadu z udziałem „przykrywkowca”, która polskim służbom dała gigantyczną wiedzę o patologiach w obszarze dostaw dla polskich koncernów naftowych i roli ludzi związanych z obcymi wywiadami. Tym ostatnim przerwanie tajnej operacji było bardzo na rękę. Czy prokuratura sama stała się uczestnikiem tej gry, czy została zmanipulowana czy też mamy do czynienia z zadziwiającym przypadkiem? Być może wyjaśnią to procesy sądowe wytoczone przez Bogumiła Skarbowi Państwa o odszkodowanie za fatalne warunki pobytu w areszcie i naruszenia jego praw podczas całej procedury karnej?

http://nczas.info/2024/11/09/na-krawedzi-przerwana-akcja-kontrwywiadu/

#Polska #patologia #sluzbyspecjalne

5

CIA porywa dzieci. 🕵️ 🇺🇸 🤫youtube.com

Historie jednych z najbardziej odrażających afer CIA która tuszowała (i brała czynny udział) w przemycie, porwaniach i wykorzystaniu dzieci przez grupy satanistyczne.

Przy okazji jak się okazuje Ted Kaczyński (Unabomber) był ofiarą tajnego programu MKUltra.

Czy twój komputer jest bezpieczny? Nie sadzę. Oraz akcja CIA która obaliła demokratyczny rząd Australii zmieniając go na uległy wobec USA.

Zdjęcie

O akcji z obaleniem Australijskiego rządu opowiadał też australijski dziennikarz śledczy Jordan Shanks-Markovina znany bardziej jako "Friendlyjordies" z youtubowego kanału, oraz prób odstrzelenia tego człowieka. Więc przy okazji polecam też kanał Friendlyjordies.

-----------------------------------------------------------

http://www.youtube.com/watch?v=H5RPl0gfclE

-----------------------------------------------------------

#cia #historia #afera #sluzbyspecjalne #usa #przestepczosc #satanizm #pedofilia

11

Przeszukanie u Ziobry wątpliwe prawnie!wpolityce.pl

Dziś o szóstej rano funkcjonariusze ABW wtargnęli do domu Zbigniewa Ziobry, wyłamali drzwi wejściowe i częściowo rozmontowali ogrodzenie posesji. Formalnie Zbigniew Ziobro nie jest podejrzanym w żadnej sprawie, nie przedstawiono mu też zarzutów. Nawet Najwyższa Izba Kontroli która badała tę sprawę rozdysponowania środków funduszu kilka lat temu nie wystawiła żadnego zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa! Postanowienie przeszukania podpisała Marzena Kowalska. Najprawdopodobniej została ona powołana na stanowisko prokuratura Prokuratury Krajowej na wniosek Jacka Bilewicza, który pełnił nieistniejącą w polskim porządku prawnym funkcję „p.o. Prokuratora Krajowego. Sam Ziobro ani nikt z jego rodziny nie był informowany o rozpoczęciu przeszukania mimo takiego obowiązku:

KPK Art. 220. § 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone.

Taki nakaz przeszukania musi zawierać imienny wykaz osób biorących udział w czynnościach, a osoba u której jest przeszukanie ma prawo ten nakaz otrzymać. Dodatkowo nie spełniono innych wymogów legalnego przeszukania:

KPK Art. 224.

§ 1. Osobę, u której ma nastąpić przeszukanie, należy przed rozpoczęciem czynności zawiadomić o jej celu i wezwać do wydania poszukiwanych przedmiotów.

§ 2. Podczas przeszukania ma prawo być obecna osoba wymieniona w § 1 oraz osoba przybrana przez prowadzącego czynność. Ponadto może być obecna osoba wskazana przez tego, u kogo dokonuje się przeszukania, jeżeli nie uniemożliwia to przeszukania albo nie utrudnia go w istotny sposób.

§ 3. Jeżeli przy przeszukaniu nie ma na miejscu gospodarza lokalu, należy do przeszukania przywołać przynajmniej jednego dorosłego domownika lub sąsiada.

Pomimo tego że zawsze można rejestrować działania organów przy przeszukaniu za pomocą fotografii, nagrań dźwiękowych i obrazu. Zapewne uśmiechnięci - choć pod kominiarkami nie widać - funkcjonariusze służb specjalnych koalicji 13 grudnia pozaklejali wszystkie kamery monitoringu w domu!

Zdjęcie

Wyłączono też wewnętrzne kamery, także takie monitorowane w niektórych pomieszczeniach. Nikt nie porówna teraz nagrań funkcjonariuszy z niezależnymi nagraniami z monitoringu domowego. Dlaczego ktoś zakleja kamery monitoringu jeśli ma zamiar prowadzić legalne działania? Włamanie do domu ministra Ziobry mogły więc mieć na celu polityczną pokazówkę lub próbę zamontowania podsłuchów.

http://wpolityce.pl/polityka/686423-ujawniamy-kulisy-operacji-w-domu-ziobry-zaklejali-kamery

http://wpolityce.pl/polityka/686443-tylko-u-nas-przeszukanie-u-ziobry-watpliwe-prawnie

#tusk #bodnar #prokuratura #przeszukanie #ziobro #sluzbyspecjalne

13

Scott Ritter: "Zelenski jest agentem MI6 prowadzonym bezpośrednio przez Richarda Moore’a – dyrektora MI6"en.wikipedia.org

http://babylonianempire.wordpress.com/2023/07/18/scott-ritter-zelenski-jest-agentem-mi6-prowadzonym-bezposrednio-przez-richarda-moorea-dyrektora-mi6/

VIDEO, część I, minuta 29:55 – Spotkanie Zełenskiego w Londynie – jako prezydenta Ukrainy – z Richardem Moore’em w siedzibie MI6 http://en.wikipedia.org/wiki/Richard_Moore_(diplomat). Miało to miejsce 14 października 2020 roku. Po odbyciu spotkania, aktor-prezydent pochwalił się tymże faktem przed kamerami, dodając, że nie może ujawnić szczegółów spotkania, ponieważ jest to “sprawa państwowa”.

Zelensky: “Mieliśmy spotkanie w biurze MI6. Niestety nie mogę ujawnić szczegółów – to sprawa państwowa”.

Co ciekawe, szef MI6 Richard Moore był również obecny podczas spotkania Bergoglia i Zełenskiego w Watykanie.

Scott Ritter mówi także: Zełenski jest dosłownie otoczony w pełnym wymiarze godzin przez brytyjski personel wywiadowczy działający jako ochroniarze i gwardia pretoriańska, licząca 1500 osób.

Wyjaśnia to między innymi, dlaczego to brytyjski premier Boris Johnson pospieszył do Kijowa natychmiast po rozpoczęciu rosyjskiej operacji specjalnej, gdy Rosjanie i Ukraińcy zawarli już porozumienie w Stambule w Turcji, które zdusiłoby konflikt w zarodku, a strona ukraińska odmówiła odgrywania roli kamikadze na rzecz interesów Londynu. Johnson zmusił Zełenskiego do kontynuowania wojny za wszelką cenę.

#polityka #sluzbyspecjalne #zelenski

13

ABW zatrzymała dziewięciu szpiegów, ale wśród nich nie ma Rosjan. Skusiły ich pieniądzerp.pl

Zwerbowani przez rosyjski wojskowy wywiad, monitorowali w Polsce linie kolejowe prowadzące na Ukrainę i przygotowywali akty dywersji.

Zdjęcie

Mariusz Kamiński poinformował o szczegółach zatrzymania na specjalnej konferencji prasowej

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dziewięć osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami. Według informacji „Rzeczpospolitej” do grupy szpiegowskiej Rosja zwerbowała Białorusinów i Ukraińców – wśród zatrzymanych nie ma Rosjan.

– Podejrzani prowadzili działania wywiadowcze przeciwko Polsce oraz przygotowywali akty dywersji na zlecenie rosyjskiego wywiadu – ujawnił w czwartek na specjalnej konferencji Mariusz Kamiński, szef MSWiA, koordynator służb specjalnych. Sprawa jest świeża, dopiero we wtorek ABW udało się wyłapać ostatnich podejrzanych.

Monitorowali kolej

Szpiedzy działali w newralgicznym terenie – na Podkarpaciu, na trasach pociągów zmierzających w kierunku przejść granicznych z Ukrainą. Właśnie tędy przesyłano z Polski do Ukrainy zarówno sprzęt wojskowy, jak i pomoc humanitarną.

– Materiał dowodowy wskazuje, że grupa ta prowadziła monitoring tras kolejowych. Do jej zadań należało m.in. rozpoznawanie i dokumentowanie transportów z uzbrojeniem realizowanych na rzecz Ukrainy – wskazywał minister Kamiński. Jak zaznaczył, „podejrzani przygotowywali się również do akcji dywersyjnych mających na celu sparaliżowanie dostaw sprzętu, broni oraz pomocy dla Ukrainy”. Szczegółów nie ujawnił.

Funkcjonariusze ABW zabezpieczyli kamery, sprzęt elektroniczny i nadajniki GPS, które miały być montowane na transportach z pomocą dla Ukrainy i w różnych miejscach przy granicy. RMF podał, że takich nadajników wykryto aż 50. Według ustaleń ABW, – „grupie zlecano także działania propagandowe w celu zdestabilizowania relacji polsko-ukraińskich, podsycania i rozbudzania w Polsce nastrojów wrogich wobec państw paktu północnoatlantyckiego oraz atakowania polityki rządu RP wobec Ukrainy”.

Prokurator Lubelskiego Wydziału do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, który nadzoruje śledztwo, postawił zatrzymanym zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej – za co grozi dziesięć lat więzienia. Nowelizacja ustawy, która w niektórych przypadkach przewidywała nawet dożywocie za szpiegostwo, pół roku temu utknęła w Sejmie.

Pierwsze aresztowania

Sześciu podejrzanych sąd już tymczasowo aresztował. Po zakończeniu przesłuchań trzech kolejnych osób śledczy także skierują wnioski o areszty.

Kim są zatrzymani? Według naszych informacji to Białorusini i Ukraińcy. Co robili w Polsce, kiedy przyjechali? Na tym etapie prokuratura nie chce tego ujawnić.

– Osoby z rosyjskim obywatelstwem od razu rzucałyby się w oczy, zapewne dlatego zwerbowano przedstawicieli innych narodowości – sugeruje jeden z naszych rozmówców. Sprawa jest nowa, szpiedzy zaczęli działać w tym roku.

– To wszystko składa się na element wojny hybrydowej. Z jednej strony zdobywanie informacji o transportach militarnych i wojskowych, z drugiej planowanie aktów dywersji i wreszcie budowanie atmosfery niechęci w społeczeństwie wobec Ukraińców. To działania bardzo niebezpiecznie, a celem Rosji mogło być „zahaczenie” jednego z państw NATO-wskich, by rozszerzyć konflikt o państwa sojuszu – komentuje poseł Marek Biernacki, były szef MSWiA.

Z kolei Jarosław Jakimczyk, niezależny analityk ds. służb specjalnych, dziennikarz od lat 90. badający sprawy szpiegowskie, uważa, że „zainteresowanie w ramach szpiegostwa infrastrukturą krytyczną państwa w świetle wydarzeń na Ukrainie jest niezwykle niepokojące”. – Rosyjskie służby specjalne, penetrując agenturalnie Ukrainę, przez lata zgromadziły obszerną bazę danych na temat tamtejszej infrastruktury krytycznej, co umożliwia obecnie rosyjskim siłom powietrznym przeprowadzanie precyzyjnych ataków powietrznych na ukraińskie obiekty ukraińskiej infrastruktury krytycznej – wskazuje Jakimczyk.

I dodaje: – Podobnie mogłoby być, gdyby doszło do eskalacji konfliktu, gdyby rozlał się on poza grancie Ukrainy i ogarnął Polskę czy kraje NATO. Wtedy mogłyby być atakowane również obiekty polskiej infrastruktury krytycznej, a informacje zgromadzone przez tego typu siatki szpiegowskie byłyby podstawą do budowania sobie bazy danych służącej do naprowadzania precyzyjnie na cele rosyjskich sił powietrznych – tłumaczy Jakimczyk. I uważa, że to ważne, że grupa została rozpoznana i rozbita.

Szpiegów skusiły pieniądze. ABW posiada dowody na to, że na bieżąco wynagradzani byli przez rosyjskie służby specjalne.

http://www.rp.pl/sluzby/art38141691-abw-zatrzymala-dziewieciu-szpiegow-ale-wsrod-nich-nie-ma-rosjan-skusily-ich-pieniadze

#szpiegostwo #ukraincy #@bialorusini #sluzbyspecjalne

11

Szymowski: Morawiecki był dwukrotnie zarejestrowany przez STASI jako tajny informatornczas.com

https://nczas.com/2022/12/07/szymowski-morawiecki-byl-dwukrotnie-zarejestrowany-przez-stasi-jako-tajny-informator/
#morawiecki #agent #sluzbyspecjalne #nrd
Dzisiejszy premier był dwukrotnie zarejestrowany przez STASI jako tajny informator. Jednak szczegółów współpracy nie można poznać ze względu na utajnienie jego teczek – pisze dziennikarz śledczy Leszek Szymowski.

Dziennikarz, współpracujący m.in. z „Najwyższym Czasem!”, ujawnia, że w 1989 roku zarejestrowano do współpracy źródło o pseudonimie „Student”. „Podane są jego personalia, w tym nazwisko i imię (Morawiecki Mateusz), data urodzenia (28 czerwca 1968)” – czytamy w relacji Szymowskiego.

14

„Kto zabił Andrzeja Leppera”? Jacek Wilk nie wierzy w samobójstwo byłego wicepremieranczas.com

https://nczas.com/2022/08/06/kto-zabil-andrzeja-leppera-jacek-wilk-nie-wierzy-w-samobojstwo-bylego-wicepremiera/
#andrzejlepper #seryjnysamobojca #polityka #konfederacja #sluzbyspecjalne #lepper
Jacek Wilk, polityk Konfederacji i Partii KORWiN, nie wierzy w samobójstwo Andrzeja Leppera. W dniu rocznicy śmierci wicepremiera napisał o tym w swoich mediach społecznościowych.

„Gdybym miał kiedyś wpływ na nominację/mianowanie/powołanie lub weryfikację szefów służb specjalnych, to każdemu kandydatowi zadałbym tylko jedno pytanie: – Kto zabił Andrzeja Leppera?” – napisał na Facebook Jacek Wilk.

„Tego, kto dałby mi przekonującą odpowiedź zatrudniłbym bez wahania. Temu, kto powiedziałby: „Nie wiemy, ale sprawdzamy następujące hipotezy: (…)”, dałbym szansę…” – kontynuuje wpis wolnościowiec.

Polityk nie zatrudniłby jednak osoby, która od razu wskazałaby, że Andrzej Lepper popełnił samobójstwo. „…a tego, kto by mi wmawiał, że to było samobójstwo – wywaliłbym na zbity pysk za drzwi z wilczym biletem, jako całkowicie niegodnego zaufania”.

19