@Dps, z tą uwagą szczepionkowcy myślą, że wygrali tylko, że przecież to właśnie szczepienia powodują choroby autoimmunologiczne, a preparaty covidowe obiecujące życie wieczne jeszcze je nasilają.
mamy wiele badań, że szczepionki mogą powodować choroby autoimmunologiczne. Np takie jak daje Witczak. Są też takie, że nie mogą. Ja jako totalny internetowy specjalista, który zjadł zęby na czytaniu postów ludzi potwierdzających moje przekonania - wierzę, że szczepienia mogą być powodem(pomimo autoironii naprawdę w to wierzę). Ale nawet jeśli się NIE mylę to i tak nie daje to żadnej gwarancji, że ten ultra zdrowy typ dostał chorobę właśnie od tego.
Stąd czytamy ze zrozumieniem - pewność, że to od szczepienia, jest tak samo absurdalna, że nie mógł tego nabyć bo prowadził zdrowy tryb życia.
Tutaj się zderzają dwie głupoty - ludzi którzy wierzą, że wystarczy mieć zdrowy tryb życia i ni chuja nie zachorujesz i ludzi, którzy wierzą, że jak weźmiesz szczepionkę to umrzesz.
Prawda jest tutaj na tyle smutna, że te zjawiska, jeśli występują, są bardziej widoczne w statystykach a nie w epizodach. Więc ten typ MÓGŁ mieć tę chorobę tak samo jak mogła być ona wywołana szczepieniem.
Nawet jeśli przyjmował światło podczerwone cały czas i żarł tylko zielone, co swoją drogą wg niektórych badań jest czynnikiem ryzyka raka.
@PostironicznyPowerUser, nie to jest właśnie błąd. Zdrowy tryb życia da ci lepszą statystykę ale nie epizod. Mam nadzieję że mnie rozumiesz.
Jeśli np palisz papierosy to statystycznie zwiększasz szanse na śmierć z powodu raka płuc i nie tylko. Jeśli masz tysiąc osób w wieku 50 lat to ryzyko że umrzesz jest około kilka procent(umrze np 50) ale jak palisz całe życie to Twoja szansa rośnie do przykładowo +-10%. Czyli na 1000 osób umrze 100 palaczy. Ale pisanie z góry, że ktoś palił i umarł i to przez papierosy jest głupie. Masz oczywiście większą szansę trafić, ale przedstawienie tego jako pewnika to głupota.
A w przypadku szczepień na COVID te różnice występują również, nawet to zbadano, ale nie są tak duże jak między palaczami a niepalaczami. To jest coś czego nie dostrzeżesz w epizodzie chyba, że będziesz szukał to dostaniesz efekt potwierdzenia.
Apropos obrazka musisz zobaczyć ile było zarejestrowanych udarów np w 2020 i 2026. Jeśli wyjdzie nawet spora różnica to i tak w absolutnym ryzyku śmierci będzie to ułamek statystyczny. To jest lub może być namacalne w globalnych danych, ale kiedy podajesz jednego typa "ooo patrzcie zdrowo się odżywiał na pewno to szczepionka" to znów mamy do czynienia z poplątaniem - zdrowy tryb życia może spowodować że jego ryzyko śmierci w kolejnych 10 latach spadnie z 5% do np 3 czy 4% ale to nie znaczy że ktoś nie zachoruje...
Jeszcze jaśniej -to tak jakby napisać - "jego absolutne ryzyko zachorowania wynosiło tylko 1,02% zamiast 1.65% stąd wiem że to szczepionka"
Życie to gehenna, a tym bardziej wieczne, ale kto bogatemu zabroni.
Modyfikacje genetyczne pewnie dały by radzę wydłużyć. Biblijne postaci dobijały tych okolic 1000 lat (przed potopem), królowie sumeryjscy oscylowali w okolicach 40~50K lat życia. Bądźmy jednak szczerzy, musiały by istnieć specyficzne warunki by takie życie było warte... no właśnie życia.
poza tym ja nie rozumiem dlaczego niektórzy mają takie ciśnienie na długowieczność tak samo jak nie rozumiem tego przeogromnego ciśnienia na podróże czy poznawanie ludzi
Dps
1
W poście jest przemycona również informacja - że z jego supernaturalnym i zdrowym trybem życia by tej choroby nie złapał.
Pewność tego jest tak absurdalna jak pewność, że to od szczepienia.
PostironicznyPowerUser
1
Dps
1
mamy wiele badań, że szczepionki mogą powodować choroby autoimmunologiczne. Np takie jak daje Witczak. Są też takie, że nie mogą. Ja jako totalny internetowy specjalista, który zjadł zęby na czytaniu postów ludzi potwierdzających moje przekonania - wierzę, że szczepienia mogą być powodem(pomimo autoironii naprawdę w to wierzę). Ale nawet jeśli się NIE mylę to i tak nie daje to żadnej gwarancji, że ten ultra zdrowy typ dostał chorobę właśnie od tego.
Stąd czytamy ze zrozumieniem - pewność, że to od szczepienia, jest tak samo absurdalna, że nie mógł tego nabyć bo prowadził zdrowy tryb życia.
Tutaj się zderzają dwie głupoty - ludzi którzy wierzą, że wystarczy mieć zdrowy tryb życia i ni chuja nie zachorujesz i ludzi, którzy wierzą, że jak weźmiesz szczepionkę to umrzesz.
Prawda jest tutaj na tyle smutna, że te zjawiska, jeśli występują, są bardziej widoczne w statystykach a nie w epizodach. Więc ten typ MÓGŁ mieć tę chorobę tak samo jak mogła być ona wywołana szczepieniem.
Nawet jeśli przyjmował światło podczerwone cały czas i żarł tylko zielone, co swoją drogą wg niektórych badań jest czynnikiem ryzyka raka.
PostironicznyPowerUser
0
Dps
1
Wg mnie szczepionka może być jednym z powodów(nie wiem tego - wierzę w to, więc moja opinia nie ma żadnego znaczenia)
PostironicznyPowerUser
0
to jesteś lepszy ode mnie bo ja w nic nie wierzę, a dostają udaru chyba przez antropologiczne zmiany klimatu
Dps
0
Jeśli np palisz papierosy to statystycznie zwiększasz szanse na śmierć z powodu raka płuc i nie tylko. Jeśli masz tysiąc osób w wieku 50 lat to ryzyko że umrzesz jest około kilka procent(umrze np 50) ale jak palisz całe życie to Twoja szansa rośnie do przykładowo +-10%. Czyli na 1000 osób umrze 100 palaczy. Ale pisanie z góry, że ktoś palił i umarł i to przez papierosy jest głupie. Masz oczywiście większą szansę trafić, ale przedstawienie tego jako pewnika to głupota.
A w przypadku szczepień na COVID te różnice występują również, nawet to zbadano, ale nie są tak duże jak między palaczami a niepalaczami. To jest coś czego nie dostrzeżesz w epizodzie chyba, że będziesz szukał to dostaniesz efekt potwierdzenia.
Apropos obrazka musisz zobaczyć ile było zarejestrowanych udarów np w 2020 i 2026. Jeśli wyjdzie nawet spora różnica to i tak w absolutnym ryzyku śmierci będzie to ułamek statystyczny. To jest lub może być namacalne w globalnych danych, ale kiedy podajesz jednego typa "ooo patrzcie zdrowo się odżywiał na pewno to szczepionka" to znów mamy do czynienia z poplątaniem - zdrowy tryb życia może spowodować że jego ryzyko śmierci w kolejnych 10 latach spadnie z 5% do np 3 czy 4% ale to nie znaczy że ktoś nie zachoruje...
Jeszcze jaśniej -to tak jakby napisać - "jego absolutne ryzyko zachorowania wynosiło tylko 1,02% zamiast 1.65% stąd wiem że to szczepionka"
Przecież to nie jest skomplikowane. A może jest?
PostironicznyPowerUser
0
3_Demon
1
Andrzej_Zielinski
2
Życie to gehenna, a tym bardziej wieczne, ale kto bogatemu zabroni.
Modyfikacje genetyczne pewnie dały by radzę wydłużyć. Biblijne postaci dobijały tych okolic 1000 lat (przed potopem), królowie sumeryjscy oscylowali w okolicach 40~50K lat życia. Bądźmy jednak szczerzy, musiały by istnieć specyficzne warunki by takie życie było warte... no właśnie życia.
PostironicznyPowerUser
0
poza tym ja nie rozumiem dlaczego niektórzy mają takie ciśnienie na długowieczność tak samo jak nie rozumiem tego przeogromnego ciśnienia na podróże czy poznawanie ludzi
tow_wieslaw
3
Alpragen
7