Trzeba być skrajnie niedojebanym, żeby wierzyć w bajeczkę o dzielnych Anglikach rzucających się na Niemców w obronie Polski, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak Churchill nabrał do nas wstrętu w końcowej fazie wojny, gdy już wchodził Stalinowi w dupę z czystej przyjemności, aby nas później sprzedać Sowietom w świetle fleszów całego świata. Naprawdę ci ludzie nie widzą tutaj sprzeczności? To czemu potem Churchill nie rzucił się na Stalina tak jak na Hitlera?

http://3droga.pl/historia/david-irving-perfidna-gra-churchilla/

#iiws #historia

17

talmudyczni żydzi na każdym kroku wrzeszczą "nigdy więcej" z okazji rocznic iiwś i szantażując emocjonalnie tubylców w całej Europie, w tym samym czasie celebrują chanukę a więc ludobójstwo popełnione na Grekach z dynastii Seleucydów, doskonałe zobrazowanie ich podejścia do gojów, w ich oczach nie jesteśmy nawet pełnoprawnymi ludźmi

ale spokojnie, Jezus wszystko z góry widzi

#zydzi #historia

21

Okrągły Stół nareszcie wywalony z Pałacu Prezydenckiego!niezalezna.pl

Z Pałacu Prezydenckiego, decyzją prezydenta Karola Nawrockiego wreszcie wywalony Okrągły Stół. Przy tym meblu zainstalowane na ruskich bagnetach komuchy dogadały się w sporej części ze swoimi tajnymi współpracownikami i uwłaszały na majątku Polski nie ponosząc żadnej odpowiedzialności. Koalicja 13 grudnia już się pieni

Zdjęcie

#komuna #rosja #polska #postkomuna #historia #historiapolski

http://niezalezna.pl/polska/palac-prezydencki-bez-okraglego-stolu-kierwinski-lis-i-mazgula-ruszyli-z-obrzydliwym-atakiem/559330

21

Zdjęcie

Lurki, jakie macie zdanie o generale? Z perspektywy lat i po poznaniu coraz większej liczby faktów i ciekawostek (m.in. o wizycie w Jew Yorku w 85) zaczynam wątpić w "oficjalną" wersję. Dla mnie to postać w pewnym sensie tragiczna.

#jaruzelski #historia

10

#ciekawostki #historia #przestepczosc

Gdy przeznaczenie ma chore poczucie humoru...

19 października 2025 miejsce Jacksonville Floryda (USA). Na chodniku leży Roger Borkum (64 l) z jego głowy wypłynęła kałuża krwi. Nie żyje.

W chwili śmierci był bezdomny. Policji jednak szybko udało się ustalić sprawców. Trzy czarnuchy: Marcavion Lacey (19 l), Robert Pope (17 l), Justin Curry (13 l).

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Najpierw dobrali się do plecaka Rogera, gdy ten ich zauważył naskoczyli na niego, kopali i skakali po jego głowie. Mieli na tyle zabawy, że wracali do niego 3 razy w odstępach około 20 min.

Roger Borkum oszukał raz przeznaczenie w 2001. Pracował w WTC podczas 9/11, był wtedy na 77 piętrze. Cudem przeżył zamach… ostatecznie jednak poniósł śmierć od czarnuchów.

Po 9/11 stracił pracę (z powodów oczywistych) jednak jeszcze wtedy wiązał koniec z końcem. Tak było do 2009r. gdy jego żona Celeste Borkum wyjechała do Afryki w ramach misji humanitarnej.

Jak opisują media tam spotkała ją „przedwczesna” śmierć.

Bardzo zastanawiająca była ta enigmatyczna wzmianka, ale od czego jest śledztwo internetowe.

Jak podają mniej „poprawnie politycznie” źródła okazało się, że afrykańskie czarnuchy odwdzięczyły się pani Celeste za jej humanitaryzm, długo i boleśnie się z nią „zabawiając” by ostatecznie okrutnie skrócić jej życie.

To by wyjaśniało niechęć do opisywania co spotkało żonę Borkuma i dla czego od 2009 dla niego życie stało się równią pochyłą.

Przeznaczenie ma chore poczucie humoru. Likwidując całą rodzinę w okrutny sposób w różnych czasach, na różnych kontynentach – w obu przypadkach rękami czarnej dziczy.

A może to nie przeznaczenie tylko po prostu natura czarnuchów?

-----------------------------------------------------

http://conservativeus.com/wife-missionary-killed-in-africa-barely-escaped-9-11-his-life-ends-from-black-teens/

-----------------------------------------------------

Zdjęcie

20

#ciekawostki #historia #francja #pojedynki #psy

We Francji w 1400 roku rozegrał się niezwykle interesujący pojedynek sądowy między domniemanym mordercą a jego oskarżycielem, psem.

Zdjęcie

Kiedy Chevalier Maquer zabił Aubreya de Montdidier w Lesie Bondy pod Paryżem, sądził, że ujdzie mu to na sucho, ponieważ jedynym świadkiem zbrodni był chart Montdidiera.

Po dokonaniu czynu Maquer zakopał ciało a pies wrócił do miasta do przyjaciela swojego pana. Ten zaalarmowany dziwnym zachowaniem psa pobiegł za nim. Pies zaprowadził go na miejsce zbrodni, gdzie skomlał i drapał ziemię. Ciało zostało odnalezione i ponownie pochowane, a chart zamieszkał z przyjacielem.

Niedługo po zabójstwie swojego byłego pana pies natknął się na Maquera i zaatakował go. Trzech mężczyzn podobno musiało odciągnąć charta. Pies był znany z łagodnego i przyjaznego usposobienia, ale za każdym razem, gdy go zobaczył Maquera, rzucał się na niego. To zaczęło wzbudzać podejrzenia nowego właściciela psa i innych, a ostatecznie psa przyprowadzono przed oblicze króla.

Jego Królewska Wysokość doszedł do wniosku, że zachowanie psa było w rzeczywistości oskarżeniem i zorganizował proces w pojedynczej walce. Walka odbyła się na wyspie Ile de France w Paryżu. Maquer był uzbrojony w lancę, podczas gdy chart przystąpił do walki ze swoją naturalną, wbudowaną bronią, zębami.

Pies rzucił się do walki z zadziwiającą dzikością i zacisnął zęby na gardle Maquera.

Maquer krzyknął, że przyzna się, jeśli oderwą psa, co uczyniono.

Jeśli chodzi o proces w walce, sprawa była oczywista. Maquer został powieszony za swoją zbrodnię. Pies spokojnie dożył swoich dni w domu przyjaciela swojego byłego pana.

13

JAK NIE HOLOCAUST TO KOLONIALIZM, JEBANI MAJĄ TUPET - Niemcy promują narrację o „polskim kolonializmie”kresy.pl

Na niemieckiej konferencji akademickiej przedstawiono wykład sugerujący, że Polacy byli uczestnikami europejskiego kolonializmu. W centrum narracji znalazły się polskie legionowe oddziały wysłane przez Francję na Haiti w XIX wieku.

We wrześniu na niemieckiej scenie akademickiej pojawiła się nowa narracja dotycząca historii Polski. Podczas konferencji zorganizowanej na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą zaprezentowano wykład historyk Anki Steffen z Uniwersytetu Wiedeńskiego, który w ubiegłym tygodniu niemieckie media przedstawiły jako przykład „nowego spojrzenia” na udział państw Europy Wschodniej w kolonializmie.

W swoim wystąpieniu Steffen przekonywała, że udział ok. 5 tys. polskich legionistów w walkach po stronie Francji na Haiti w XIX wieku świadczy o „ambiwalentnej roli Polski w procesach kolonialnych”. Stwierdziła, że choć Polska nie była wówczas suwerennym państwem, polscy żołnierze – działając jako część armii francuskiej – brali udział w tłumieniu powstania niewolników w Saint-Domingue.

Historyk przekonywała też, że Polacy „dzielili kolonialny sposób postrzegania świata” z Francuzami, a ich rzekomy heroizm jest „w dużej mierze mitem”. Według niej narracja o legionistach, którzy sympatyzowali z haitańskimi powstańcami, nie znajduje jednoznacznego potwierdzenia w źródłach.

Co istotne, Steffen argumentowała, że Europę Wschodnią – w tym Polskę – należy postrzegać jako przestrzeń, w której również „kształtowały się kolonialne dyskursy”. Jej zdaniem tradycyjny podział na „Zachód i resztę świata” nie oddaje rzeczywistego układu sił w epokach kolonialnych i postkolonialnych.

Wykład spotkał się z dużym zainteresowaniem w niemieckich mediach, które przedstawiają go jako próbę „rewizji historycznej narracji” dotyczącej Polski. Według komentatorów może on wpisywać się w szerszy trend badań nad rzekomym współudziale państw niebędących tradycyjnymi imperiami kolonialnymi w globalnych procesach podboju.

Materiały w niemieckiej prasie spotkały się z falą krytyki w mediach społecznościowych.

http://kresy.pl/wydarzenia/niemcy-promuja-narracje-o-polskim-kolonializmie/

#Polska #niemcy #historia #prawda

14

Rosja niszczy polskie symbole w Katyniu. Prokuratura nakazała demontaż płaskorzeźb wojskowych odznaczeńkresy.pl

Zdjęcie

Na cmentarzu katyńskim usunięto płaskorzeźby przedstawiające polskie odznaczenia wojskowe, w tym order Virtuti Militari. Decyzję podjęła prokuratura na wniosek lokalnych struktur Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, uznając je za naruszenie przepisów dotyczących dziedzictwa historycznego. Podobne działania wcześniej przeprowadzono w Miednoje.

na oficjalnej stronie administracji kompleksu memorialnego w Katyniu opublikowano informację o demontażu płaskorzeźb przedstawiających polskie odznaczenia wojskowe, w tym order Virtuti Militari oraz emigracyjny Krzyż Kampanii Wrześniowej. Usunięcie elementów z terenu cmentarza zatwierdziła rosyjska prokuratura w lipcu, działając na wniosek smoleńskiego oddziału Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej.

Komitet obwodowy KPRF w Smoleńsku argumentował, że wizerunki polskich odznaczeń stanowią „narzędzie Zachodu mające na celu fałszowanie historii, wzniecanie rusofobii i antyradzieckości”. Według rosyjskiej prokuratury płaskorzeźby naruszały przepisy dotyczące obiektów dziedzictwa historycznego, a także ustawę o upamiętnieniu „zwycięstwa ludu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej”.

Na cmentarzu w Katyniu pochowano 4421 polskich jeńców wojennych zamordowanych w 1940 roku przez funkcjonariuszy sowieckiego NKWD. Kompleks upamiętniający ofiary stanowi część międzynarodowego miejsca pamięci obejmującego również Miednoje oraz Piatichatki koło Charkowa.

Do podobnego demontażu doszło wcześniej na terenie kompleksu w Miednoje, gdzie również spoczywają ofiary zbrodni katyńskiej. Tamtejsza prokuratura obwodowa wydała analogiczną decyzję, a płaskorzeźby usunięto w maju. W okresie po rozpoczęciu działań wojennych na Ukrainie władze rosyjskie zdjęły także polskie flagi z terenów obu cmentarzy.

http://kresy.pl/wydarzenia/rosja-niszczy-polskie-symbole-w-katyniu-prokuratura-nakazala-demontaz-plaskorzezb-wojskowych-odznaczen/

#rosja #katyn #historia

6

Uderzający w Polaków film na TVP VOD. Niemcy „ratują” Żyda, Polacy tropią ofiarykresy.pl

Zdjęcie

Na platformie TVP VOD pojawił się film przedstawiający Polaków jako denuncjujących Żydów, a Niemców – w niektórych scenach – jako tych, którzy pomagają ofiarom. Sprawa wywołała oburzenie i interwencję KRRiT.

Na platformie TVP VOD udostępniono film, który przedstawia Polaków jako osoby denuncjujące Żydów w czasie II wojny światowej. Publikacja wywołała szeroką krytykę, a sprawą zajęła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Wcześniej, 10 listopada, stacja wyemitowała film.

Produkcja „Wśród sąsiadów” w reżyserii Yoava Potasha została niedawno dodana do katalogu serwisu. Z opisu wynika, że dokument „odkrywa trudną i bolesną historię relacji polsko-żydowskich, pokazując ją przez pryzmat jednego miasteczka, w którym przez wieki obok siebie żyli polscy katolicy i Żydzi”.

Twórcy twierdzą, że „film przedstawia dzieje Gniewoszowa – miejscowości, którą przez stulecia współtworzyły dwie społeczności. Koncentrują się na losach ostatniego ocalałego Żyda z tego miasteczka oraz na wspomnieniach kobiety, która jako dziecko była świadkiem tragicznych wydarzeń z czasów II wojny światowej. Jej opowieść ujawnia dramatyczną prawdę o tym, jak śmierć wielu Żydów przyszła nie z rąk okupantów, lecz ze strony ich polskich sąsiadów. Film jednak unika uproszczeń – zamiast łatwych ocen, stawia pytania o pamięć, odpowiedzialność i moralność w czasach próby”.

Na problem zwróciła uwagę w niedzielę minister w Kancelarii Prezydenta Agnieszka Jędrzak. Jak wskazała, film w wyjątkowo stronniczy sposób ukazuje Polaków przede wszystkim jako tych, którzy wydawali Żydów Niemcom, zamiast im pomagać. Określiła go jako „antypolską manipulację historyczną”.

„Czy nie przeszkadza Państwu sposób, w jaki zawarta w filmie animacja przedstawia Polaków podczas okupacji? Mają czerwone, wściekłe oczy, denuncjują, podsłuchują i tropią Żydów (nawet ksiądz katolicki), odmawiają im pomocy, a jeśli pomagają, to tylko dla zysku. To ma być historia?” – napisała Jędrzak w mediach społecznościowych.

Wspomniała również scenę z pociągu, w której Polak najpierw szantażuje, a następnie wydaje Żyda. Po tej scenie widz widzi obraz przedstawiający porzucone w wagonie buty ofiary, a zaraz potem słynne zdjęcie stosów butów więźniów Auschwitz.

„Ten ikoniczny obraz z niemieckiego obozu widz ma odtąd kojarzyć z Polakami. To czysta manipulacja” – podkreśliła.

Minister opisała także sposób, w jaki przedstawiono Niemców. O ile część z nich ukazana jest negatywnie, o tyle – jak zauważa – „w 1944 r. w ruinach Warszawy żydowskiego chłopca ratują niemieccy żołnierze. Nakarmiwszy go i zaopatrzywszy w ubranie oraz pieniądze, umieszczają w szpitalu (gdzie znów zaczną go tropić Polacy). W tym filmie wszystko jest na opak”.

Podkreśliła, że „ten film to manipulacja na wielu poziomach: historycznym (przemilczane realia niemieckiej okupacji dla Polaków), politycznym (nieprawda nt. nowelizacji ustawy o IPN) i językowym (niefortunne sformułowania świadków niewyjaśnione, tłumaczenie niedokładne). Do tego jeszcze tytuł (…) nawiązuje oczywiście do kontrowersyjnej książki Grossa z 2000 r., ale film ma z nią więcej wspólnego: manipulując źródłami, przedstawia zachowania marginalne jako typowe i zdejmuje winę z Niemców, by obarczyć nią Polaków. Nie ma to jednak nic wspólnego z historią”.

W opisie filmu napisano o także o „ustawach antyżydowskich” PiS.

http://kresy.pl/wydarzenia/uderzajacy-w-polakow-film-na-tvp-vod-niemcy-ratuja-zyda-polacy-tropia-ofiary/

#antypolonizm #Polska #niemcy #zydzi #historia

13

No i dobra, już się wyjaśniło

Noc odwetu: listopadowe uderzenie AK w niemieckie linie kolejowe

W nocy z 16 na 17 listopada 1942 roku, w odpowiedzi na brutalne represje okupanta, Armia Krajowa przeprowadziła szeroko zakrojony „Odwet kolejowy”. Była to największa akcja odwetowa polskiego podziemia. Brały w niej udział kobiety.

Uderzono w niemieckie linie transportowe koło Dęblina, Łukowa i Białej Podlaskiej, starannie wybierając miejsca oddalone od dużych miast, aby zminimalizować ryzyko odwetu na ludności cywilnej. Celem akcji było zablokowanie linii kolejowych, które biegły od Wisły na wschód.

Akcję, przygotowaną przez ppłk. Franciszka Niepokólczyckiego „Teodora”, a dowodzoną przez mjr. Jana Wojciecha Kiwerskiego „Rudzkiego”, wykonano z udziałem zarówno patroli męskich, jak i kobiecych zespołów minerskich Związku Odwetu oraz oddziału „Dysk” (lub DISK, od: Dywersja i Sabotaż Kobiet).

Kobiety-minerki, kobiece patrole

Udział kobiet był konsekwencją wcześniejszej decyzji o włączeniu ich do struktur dywersyjnych ZWZ-AK. Organizacyjne podstawy „Odwetu” stworzył rozkaz gen. Kazimierza Sosnkowskiego z kwietnia 1940 roku, prowadzący do powołania Związku Odwetowego, przekształconego następnie w Związek Odwetu. Inspiracją dla tej organizacji były doświadczenia z początku XX wieku, kiedy Polki działały w Organizacji Bojowej PPS, Związku Strzeleckim czy POW. Kierownictwo ZWZ-AK uznało, że udział kobiet w konspiracji ma istotną wartość operacyjną. Dawne dzałaczki POW brały zresztą udział w szkoleniach dla ZWZ-AK.

Od wiosny 1940 roku powstawały pierwsze kobiece patrole minerskie, tworzone z ochotniczek szkolonych według przedwojennych standardów saperskich. Panie uczyły się posługiwania materiałami wybuchowymi, konstruowania ładunków i montażu zapalników. Ich zadania obejmowały wysadzanie linii telekomunikacyjnych, mostów, studzienek telefonicznych oraz torów.

W 1942 roku obok patroli minerskich działać zaczął kolejny oddział – wspomniany już „Dysk” („DISK”), dowodzony przez por. Wandę Gertz. Jednostka ta specjalizowała się w działaniach dywersyjnych, sabotażowych, rozpoznawczych i w obsłudze zrzutów. W późniejszym okresie kobiety z tej grupy kontynuowały działalność dywersyjną, m.in. likwidowały agentki Gestapo. One, a także niektóre minerki, wzięły udział w Powstaniu Warszawskich w Zgrupowaniu „Radosław”.

„Odwet” był kontynuacją „Wieńca”

Bezpośrednim tłem „Odwetu kolejowego” była operacja „Wieniec” z nocy 7/8 października 1942 roku, podczas której wysadzono tory wokół Warszawy, powodując wykolejenia i wielogodzinne przerwy w ruchu. Za tę akcję Niemcy rozstrzelali i powiesili łącznie 89 zakładników. To właśnie po tych represjach AK zdecydowała o kolejnym uderzeniu.

W listopadową noc polscy odwetowcy zakładali ładunki m.in. pod Łukowem, gdzie działały patrole por. Zbigniewa Lewandowskiego „Szyny” i Kazimiery Olszewskiej „Miry”, oraz pod Dęblinem, gdzie zadanie wykonywał patrol kpt. Jana Kajusa Andrzejewskiego „Jana” wspólnie z grupą kobiet z „Dysku”. Kolejne uderzenie przeprowadzono pod Białą Podlaską.

Rezultaty akcji były znaczące: wykolejono pięć pociągów, zniszczono most kolejowy, uszkodzono drugi i przerwano tory w dwóch miejscach. Miny-pułapki spowodowały dodatkowe wykolejenia pociągów ratowniczych. Była to jedna z najskuteczniejszych operacji sabotażowych AK w 1942 roku, potwierdzająca znaczenie Związku Odwetu i oddziałów kobiecych, których działalność trwała nieprzerwanie aż do wybuchu Powstania Warszawskiego.

http://kresy.pl/kresopedia/noc-odwetu-listopadowe-uderzenie-ak-w-niemieckie-linie-kolejowe/

#historia #iiiwojnaswiatowa #ak

8

Fragment przemówienia Adolfa Hitlera z 30 stycznia 1939 ryadvashem.org

tłumaczenie z: http://www.yadvashem.org/docs/extract-from-hitler-speech.html

...W związku z kwestią żydowską mam do powiedzenia: to haniebny spektakl widzieć, jak cały świat demokratyczny emanuje współczuciem dla biednego, udręczonego narodu żydowskiego, ale pozostaje twardy i uparty, jeśli chodzi o pomaganie im, co z pewnością, biorąc pod uwagę jego postawę, jest oczywistym obowiązkiem. Argumenty podnoszone jako wymówka, aby im nie pomóc, tak naprawdę przemawiają w imieniu nas, Niemców i Włochów.

Bo tak mówią:

1. „My”, czyli demokracje, „nie jesteśmy w stanie przyjąć żydów” Jednak w tych imperiach na kilometr kwadratowy nie ma 10 osób. Podczas gdy Niemcy, liczące 135 mieszkańców na kilometr kwadratowy, powinny mieć dla nich miejsce!

2. Zapewniają nas: Nie możemy ich przyjąć, jeśli Niemcy nie będą gotowe pozwolić im na przywiezienie ze sobą określonej ilości kapitału jako imigrantów.

Przez setki lat Niemcy były wystarczająco dobre, aby przyjąć te elementy, chociaż nie posiadały niczego poza zakaźnymi chorobami politycznymi i fizycznymi. To, co posiadają dzisiaj, w dużej mierze zyskali kosztem mniej bystrego narodu niemieckiego w wyniku najbardziej nagannych manipulacji.

Dziś po prostu płacimy tym ludziom to, na co zasługują. Kiedy naród niemiecki został, dzięki inflacji wywołanej i przeprowadzonej przez żydów, pozbawiony całości oszczędności, które zgromadził w latach uczciwej pracy, kiedy reszta świata odebrała narodowi niemieckiemu zagraniczne inwestycje, kiedy pozbyliśmy się całości naszych posiadłości kolonialnych, te względy filantropijne najwyraźniej nie miały zauważalnego znaczenia dla demokratycznych mężów stanu.

Dziś mogę jedynie zapewnić tych panów, że dzięki brutalnej edukacji, z jaką demokracje faworyzowały nas przez piętnaście lat, jesteśmy całkowicie zatwardziali na wszelkie ataki nastrojów. Po tym, jak pod koniec wojny ponad osiemset tysięcy dzieci w kraju zmarło z głodu i niedożywienia, byliśmy świadkami wypędzenia z nas prawie miliona sztuk krów mlecznych zgodnie z okrutnymi paragrafami nakazu, który humanitarni demokratyczni apostołowie świata narzucili nam jako traktat pokojowy. Byliśmy świadkami przetrzymywania ponad miliona niemieckich jeńców wojennych bez żadnego powodu przez cały rok po zakończeniu wojny. Byliśmy świadkami oderwania ponad półtora miliona Niemców od wszystkiego, co posiadali na terytoriach leżących na naszych granicach,i zostali wychłostani praktycznie tylko tym, co mieli na sobie na plecach. Musieliśmy znosić, że miliony naszych rodaków zostały nam odebrane bez ich zgody i bez zapewnienia im najmniejszej możliwości istnienia. Mógłbym uzupełnić te przykłady dziesiątkami najokrutniejszych rodzajów. Z tego powodu prosimy, aby oszczędzono nam wszelkich sentymentalnych rozmów. Naród niemiecki nie chce, aby jego interesy były ustalane i kontrolowane przez jakikolwiek obcy naród. Francja dla Francuzów, Anglia dla Anglików, Ameryka dla Amerykanów, a Niemcy dla Niemców. Jesteśmy zdecydowani zapobiec osiedleniu się w naszym kraju obcego narodu, który był w stanie wyrwać sobie wszystkie czołowe pozycje w kraju i wyprzeć go. Ponieważ naszą wolą jest wychowanie naszego narodu na te wiodące stanowiska. Mamy setki tysięcy bardzo inteligentnych dzieci chłopów i klasy robotniczej. Wykształcimy ich - właściwie już zaczęliśmy i pragniemy, aby pewnego dnia oni, a nie przedstawiciele obcej rasy, mogli zajmować czołowe stanowiska w państwie wraz z naszymi wykształconymi klasami. Przede wszystkim kultura niemiecka, jak pokazuje sama jej nazwa, jest niemiecka, a nie żydowska, dlatego jej zarządzanie i opieka zostaną powierzone członkom naszego narodu. Jeśli reszta świata z obłudą woła przeciwko temu barbarzyńskiemu wypędzeniu z Niemiec tak niezastąpionego i wybitnie cennego kulturowo elementu, możemy być jedynie zdumieni wnioskami, jakie wyciągają z tej sytuacji. Jakże wdzięczni muszą być za to, że uwalniamy tych cennych apostołów kultury, i oddając je do dyspozycji reszty świata. Zgodnie z własnymi deklaracjami nie mogą znaleźć ani jednego powodu, aby usprawiedliwiać się odmową przyjęcia tej najcenniejszej rasy we własnych krajach. Nie widzę też powodu, dla którego członkowie tego wyścigu mieliby być narzucani narodowi niemieckiemu, podczas gdy w państwach, które są tak entuzjastycznie nastawione do tych „wspaniałych ludzi”, ich osiedlenie powinno zostać nagle odrzucone z każdą możliwą wymówką. Myślę, że im szybciej problem ten zostanie rozwiązany, tym lepiej; ponieważ Europa nie może się ustatkować, dopóki kwestia żydowska nie zostanie wyjaśniona. Bardzo możliwe, że prędzej czy później uda się osiągnąć porozumienie w tej sprawie w Europie, nawet między tymi państwami, które w przeciwnym razie nie mogłyby się tak łatwo zjednoczyć.

Świat ma wystarczająco dużo miejsca na osadnictwo, ale musimy raz na zawsze pozbyć się opinii, że rasa żydowska została stworzona przez Boga tylko po to, aby w pewnym procencie być pasożytem żyjącym na ciele i produktywnej pracy innych narodów. Rasa żydowska będzie musiała dostosować się do solidnej konstruktywnej działalności, tak jak robią to inne narody, w przeciwnym razie prędzej czy później ulegnie kryzysowi o niepojętej skali.

W tym dniu chciałbym powiedzieć jedną rzecz, która może być niezapomniana zarówno dla innych, jak i dla nas, Niemców: w ciągu mojego życia bardzo często byłem prorokiem i zwykle byłem za to wyśmiewany. W czasie mojej walki o władzę to przede wszystkim rasa żydowska przyjęła moje proroctwa ze śmiechem dopiero wtedy, gdy powiedziałem, że pewnego dnia przejmę przywództwo państwa, a wraz z nim całego narodu, i że wtedy między innymi rozwiążę problem żydowski. Ich śmiech był głośny, ale myślę, że od jakiegoś czasu śmieją się po drugiej stronie twarzy. Dziś znów będę prorokiem: jeśli międzynarodowym żydowskim finansistom w Europie i poza nią uda się ponownie pogrążyć narody w wojnie światowej,wtedy rezultatem nie będzie bolszewizacja ziemi, a tym samym zwycięstwo żydów, ale unicestwienie rasy żydowskiej w Europie!

...Narody nie chcą już ginąć na polu bitwy, aby ta niestabilna rasa międzynarodowa mogła czerpać zyski z wojny lub zaspokoić swoją zemstę ze Starego Testamentu. żydowskie hasło „Robotnicy świata jednoczą się” zostanie podbite przez wyższą świadomość, mianowicie „Robotnicy wszystkich klas i wszystkich narodów, rozpoznajcie swojego wspólnego wroga!”

NH Baynes, wyd., Przemówienia Adolfa Hitlera, I, Londyn, 1942, s. 737-741.

#ocieplaniewizerunkuadolfa #hitler #zydzi #holokaust #historia

11

Ukraiński portal o inicjatorze Rzezi Wołyńskiej: „legendarny dowódca”kresy.pl

Zdjęcie

Ukraiński portal Espreso przedstawia Kłyma Sawura jako „wybitnego dowódcę UPA”, jednocześnie odrzucając odpowiedzialność za zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu.

Portal Espreso opublikował materiał dotyczący Kłyma Sawura, jednego z kluczowych dowódców UPA na Wołyniu w czasie II wojny światowej. Artykuł przedstawia go jako jedną z najbardziej wyróżniających się postaci ukraińskiego podziemia oraz organizatora zbrojnego oporu w regionie.

W tekście podano, że Dmytro-Roman Klaczkiwski, znany pod pseudonimem Kłym Sawur, miał zapisać się w historii jako jeden z twórców Ukraińskiej Powstańczej Armii. Został on opisany jako „legendarny dowódca UPA w obwodzie wołyńskim” oraz postać szczególnie znacząca dla kształtowania struktur podziemia.

Zacytowano portal Last Bastion, według którego „dzięki wybitnym zdolnościom organizacyjnym i umiejętnościom dowódczym Klaczkiwskiego powstańcy zdołali siłą wyzwolić całe rejony Wołynia spod okupantów”.

Ukraiński portal twierdzi, że przypisywanie Sawurowi odpowiedzialności za masowe mordy na polskiej ludności cywilnej jest – w ocenie portalu – „fałszywą narracją” stworzoną przez sowieckie służby specjalne. Według tej interpretacji to służby ZSRR miały „sfabrykować” tezę o jego udziale w organizacji Rzezi Wołyńskiej.

Warto w tym miejscu zauważyć, że w artykule z lipca 2025 roku (artykuł wybielał innego ukraińskiego zbrodniarza Romana Szuchewycza), ten sam portal wskazuje, że Kłym Sawur jest głównym, odpowiedzialnym Rzezi Wołyńskiej: „głównym inicjatorem czystek międzyetnicznych po stronie ukraińskiej mógł być Dmytro Klaczkiwski, dowódca UPA na Wołyniu” – pisał portal Espreso.

W czerwcu 1943 roku „Kłym Sawur” miał wydać rozkaz wymordowania wszystkich Polaków w obwodach objętych działalnością UPA. Według szacunków historyków, do końca czerwca 1943 roku na Wołyniu zginęło od 9 do 15 tysięcy Polaków. Potem akcja miała przyspieszyć.

„Powinniśmy przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu […]” – pisał w czerwcu w tajnej dyrektywie Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”, dowódca oddziałów UPA w tym rejonie. – „Tej walki nie możemy przegrać i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi”.

W artykule nie odniesiono się do ustaleń polskich i międzynarodowych historyków, według których to właśnie Kłym Sawur, jako dowódca okręgu UPA-Północ, był jednym z głównych organizatorów zbrodni na ludności polskiej na Wołyniu w latach 1943–1944.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-portal-o-inicjatorze-rzezi-wolynskiej-legendarny-dowodca/

#ludobojstwo #wolyn #upadlina #Polska #mordercy #historia

10

„Więźnie trupy wyjedli”, „ręce nam do pałaszów przymarzali”. Kapitulacja polskiej załogi na Kremlukresy.pl

7 listopada 1612 roku zakończyła się dramatyczna obrona polskiego garnizonu w Moskwie. Po dwóch latach nieustannego oblężenia przez rosyjskie pospolite ruszenie, wycieńczona głodem, osłabiona brutalnym zimnem i pozbawiona nadziei na szybką odsiecz, polska załoga Kremla zmuszona była złożyć broń.

To wydarzenie, które miało głęboki wpływ na historię Polski i Rosji, stanowiło kluczowy punkt w zakończeniu polskiej interwencji w Moskwie i na zawsze zmieniło układ sił w Europie Wschodniej.

Koniec ambicji Zygmunta III

Wojna polsko-moskiewska, zapoczątkowana przez Zygmunta III Wazę w 1609 roku, miała na celu odzyskanie przez Rzeczpospolitą kontroli nad dawnymi ziemiami Wielkiego Księstwa Litewskiego. W wyniku zamętu wewnętrznego w Carstwie Rosyjskim, znanego jako Wielka Smuta, Zygmunt III postanowił wykorzystać sytuację i wspierać korzystnych dla siebie pretendentów do tronu moskiewskiego.

Wspólnie z wojskami polskimi, które już w 1610 roku zajęły Moskwę, zamierzano wprowadzić na tron rosyjski królewicza Władysława, syna Zygmunta III. Początkowo, po zwycięstwie pod Kłuszynem i objęciu Moskwy przez polski garnizon, wydawało się, że plan ten zostanie zrealizowany bez większych trudności. Polacy obsadzili Kreml i Kitajgród, jednak wkrótce napotkali potężny opór. Zjednoczone siły bojarskie, chłopstwo i Kozacy, podjęli walkę o wyparcie najeźdźców.

Wzrost nastrojów antypolskich w Moskwie, represje wobec ludności cywilnej, a także konflikt bojarów z Zygmuntem III, który nie zgodził się na przejście Władysława na prawosławie, pogłębiły kryzys. Zamiast jedności, Polacy stworzyli liczne wrogie frakcje.

Dochodziło do kanibalizmu?

Z upływem czasu sytuacja garnizonu polskiego w Moskwie stawała się coraz bardziej dramatyczna. Brak zaopatrzenia, głód i demoralizacja wśród żołnierzy doprowadziły do skrajnych warunków. „Nasi tak sobie bezpiecznie [butnie] poczynali, że co się komu podobało i u największego bojarzyna, żona albo córka, brali je gwałtem. Czym się jednak wzruszyła Moskwa bardzo, a miała czym zaprawdę” – wspominał w swoim „Diariuszu” Samuel Maskiewicz.

Według świadectw, dochodziło do aktów kanibalizmu. Józef Budziło, członek oblężonej załogi, pisał o sytuacji: „Już traw, korzonków, myszy, psów, kotek i ścierwa nie stało. Więźnie trupy wyjedli wykopując z ziemi”.

Ponadto, żołnierze byli zmuszeni do walki z surowymi warunkami klimatycznymi – mroźna zima 1611 roku i brak odpowiednich zapasów żywnościowych były poważnym zagrożeniem. Nie tylko walka z nieprzyjacielem, ale i z trudnymi warunkami atmosferycznymi, wyniszczyła resztki polskich sił. Ręce nam do pałaszów przymarzali. Siła towarzystwa i pacholików palce u rąk, u nóg i nogi same odmrażali. Nie było tak ciężko nigdy na naszych od zimna, jako wtedy”, pisał Samuel Maskiewicz.

Po nieudanych próbach przerwania oblężenia przez polskiego hetmana Jakuba Karola Chodkiewicza, który mimo bliskiej odsieczy musiał odstąpić od walki, sytuacja w Moskwie stała się beznadziejna. W październiku 1612 roku Polacy zaczęli negocjować z Rosjanami, a 6 listopada uzgodniono warunki kapitulacji.

7 listopada, po dwóch latach nieprzerwanego oporu, polska załoga Kremla poddała się. Zgodnie z umową, Polacy mieli złożyć broń i opuścić miasto, ale już wkrótce okazało się, że nie wszyscy zostali uwolnieni. Wbrew warunkom porozumienia, wielu żołnierzy zostało brutalnie zamordowanych przez rosyjskie pospolite ruszenie.

Daleko idące konsekwencje

Kiedy Zygmunt III, zdążający na odsiecz Polakom, dowiedział się o kapitulacji załogi Kremla, podjął próby negocjacji z Dymitrem Pożarskim, przywódcą moskiewskiego pospolitego ruszenia, starając się wymusić zgodę na osadzenie królewicza Władysława na tronie carskim. Jednak wszystkie zabiegi okazały się bezskuteczne, co zmusiło wojska królewskie do powrotu do Smoleńska.

Kapitulacja polskiej załogi na Kremlu miała daleko idące konsekwencje. Zakończyła krwawe i kontrowersyjne rządy Polaków w Moskwie. 3 marca 1613 roku kolejnym carem został wybrany Michał Romanow, a dynastyczne plany Wazów spełzły na niczym.

Z okazji tej kapitulacji, w Rosji obchodzone jest 4 listopada święto państwowe – Dzień Jedności Narodowej. To święto ma na celu upamiętnienie zwycięstwa nad polskim garnizonem i jednocześnie jest wyrazem uznania dla narodowego zjednoczenia, które zrodziło się w czasie Wielkiej Smuty. Dla nas jest zaś wspomnieniem czasów, kiedy Polacy byli wystarczająco silni, żeby opanować Kreml.

http://kresy.pl/kresopedia/wieznie-trupy-wyjedli-rece-nam-do-palaszow-przymarzali-kapitulacja-polskiej-zalogi-na-kremlu/

#Polska #rosja #historia

7

#historia #ciekawoski #polska #oszukujo

Mam dla was Lurki taką historię. Ku przestrodze!

Ostatnio zasłyszałem coś takiego. Ojciec koleżanki mojej znajomej, starszy pan z lekkimi objawami demencji, wpadł w kłopoty.

Zdjęcie

Zapomniał opłacać wywóz śmieci przez 6 miesięcy. Po tym czasie „nagle” Urząd Miasta sobie przypomniał że coś nie tak i wysłał pismo do Urzędu Skarbowego w sprawie windykacji. I cyk!

Starszy pan budzi się któregoś pięknego dnia a tu konto zajęte. Nic nie kupisz, nic nie sprzedasz, nic nie opłacisz. Logiczne co nie?

Szczęśliwie miał rodzinę, sprawą zajęła się córka z znajomościami w US więc przynajmniej tam szybko doszła co się stało – dziadkowi nie potrafili wyjaśnić czemu blokada konta. Postanowiła sama opłacić jego zaległości.

Najpierw odkryła, że UM nie przysłał powiadomienia czy ponaglenia spłaty, do dziadka. Ten absolutnie nie był w stanie powiedzieć czy odbierał pismo. Zakładamy, że mogło być awizo – ale „znikło”. Poczta Polska nic nie wie, na niczym się nie zna, ich nie pytajcie.

Wycieczka do UM by odkręcić sytuację. Uruchomili procedurę… paragonik 300zł. Opłata za śmieci normalnie 25(?)zł + odsetki za zwłokę 6 miechów (jak by się wydawało) + uruchomienie procedury 100zł.

Koniec?

Nieeee… po dokładnym wczytaniu się w dokumentację te 300zł to za 1 miesiąc! Cwaniaczki z UM próbowały robić taki scam, że zamiast naliczyć wszystko na raz chcieli rozłożyć to sobie na 6 miechów i za każdym kolejnym „przypomniało mi się że nie opłacił pan jeszcze tego miesiąca” chcieli pobierać kolejne 100zł za wznowienie procedury.

Kolejna wycieczka do UM (ostateczna) opiewała na 500zł (w tym było te 100zł proceduralne)… czyli wyciągnęli z córki dziadka 700zł… a gdy by nikt nie zauważył ich wału to spokojnie by wypadło ponad 1K opłat (nie wiem dokładnie ile bo cały czas by odsetki leciały).

Ponoć nie ma się co dziwić bo tamtejszy UM obsadzony mocno chochołami z PO-KO. U nich prawo jest jak je sami rozumieją.

Pytaniem pozostaje jak wiele jest podobnych sytuacji o których nie słyszymy? W normalnych gminach przynajmniej 2 razy UM powiadamia wierzyciela zanim prześle sprawę do windykacji… no i nie ma mowy by w takim wypadku „rozdzielać” płatności na każdy miesiąc osobno z obowiązkowa opłatą każdej oddzielnej procedury.

Oczywistym jest, że trzeba pamiętać o opłatach. Nie zwalnia to jednak urzędników z odpowiedzialności za próbę wyłudzenia kolejnych (dodatkowych) pieniędzy zasłaniając się przy tym papierologią.

Konto pana starszego już jest przywrócone. Zapewne wyciągnął też z tego lekcję, że dobrze trzymać pieniądze w gotówce „w skarpecie” właśnie na takie okoliczności. Nigdy nie wiadomo kiedy nam się takie gówno przytrafi czy naszym najbliższym. Zwłaszcza tym którzy jak pan starszy mogą mieć objawy demencji i jakiś skurwysyn z urzędu będzie próbował to wykorzystać.

W ten sposób rodzą się naprawdę poważne zadłużenia, trudne a nawet niemożliwe do spłaty, a walka z aparatem urzędniczym jest nierówna.

-----------------------------------------

Wspominam o tej sytuacji, ze względu na jesienną porę. Jak na człowieka z zadupia jestem trochę nowoczesny. Sprzątając zagrodę, zrobiłem ognisko i wysłałem swoje odpady do chmury

Ekologicznie nic nie zostało, a CO2 pomoże w rozwoju roślinek.

Chyba nie myślicie, że będę płacił za nie UM?

19

Zachowanie kobiet w ostatnich dniach gnijącego społeczeństwa. 🙋‍♀️ 🫂 🤮youtu.be

Przeniesiemy się do ostatnich dni Republiki Weimarskiej (Rzeszy Niemieckiej). Publiczny hedonizm, dziecięce burdele, nieskrepowany homoseksualizm i "wyzwolone" kobiety - parzące się z kim wygodnie i ich feminizm.

Od strony męskiej - hiperinflacja, brak pracy, brak wartości ludzkiej.

Do czego to prowadzi?

Zdjęcie

Jest to głównie analiza hipergamicznej biologii kobiecej ale i również zachowań męskich w obliczu upadku społeczeństwa. Podobne znaki już od dawna widzimy na świecie. Jak łatwo jest sterować "płcią piękną" gdy wszystko w kolo zaczyna płonąć.

--------------------------------------

http://youtu.be/_lWocBA5OKY?si=D5bEvN77dMe_iRX9

--------------------------------------

#filozofia #historia #biologia #niemcy #kobiety #zwiazki #feminizm #blackpill

@kusanagi w ostatnich dniach poruszałeś tematykę kobiecą, może będziesz zainteresowany

15