Z maila:

W szpitalu w Oleśnicy dokonano w tym roku aborcji na trójce dzieci w 8 miesiącu ciąży. Od stycznia do czerwca 2024 r. w tym największym ośrodku aborcyjnym w Polsce abortowano już w sumie 85 dzieci. A dziś rano do mediów trafiła informacja, że Zarząd Powiatu Oleśnickiego przyznał podwyżkę dyrektor szpitala, która będzie teraz zarabiać 25 000 zł miesięcznie.

Wszystkie te dzieci abortowano w Oleśnicy z powodu rzekomych "zaburzeń adaptacyjnych" ich matek. "Zaburzenia adaptacyjne" to np. sytuacja, w której kobieta odczuwa stres związany z posiadaniem dziecka lub koniecznością zmiany swojego stylu życia po porodzie. Jako że te "zaburzenia" nie są w żaden sposób sprecyzowane, jest to de facto aborcja na żądanie, możliwa w świetle obowiązującego aktualnie prawa do końca ciąży, nawet do momentu porodu. Właśnie to dzieje się w Oleśnicy oraz innych szpitalach w Polsce. Jednocześnie dziesiątki tysięcy dzieci są mordowane każdego roku za pomocą nielegalnych pigułek poronnych. Musimy walczyć, aby powstrzymać to barbarzyństwo.


#mordercy #dzieci

12

„Stop okaleczaniu dzieci”. Polska da odpór tęczowemu szaleństwu?nczas.info

Projekt ustawy przewidującej wprowadzanie zakazu tzw. tranzycji płci w odniesieniu do osób nieletnich trafi do prac w sejmowych komisjach zdrowia i praw człowieka – zdecydowała we wtorek sejmowa Komisja ds. Petycji.

Chodzi o petycję Ordo Iuris „Stop okaleczaniu dzieci”, do której został dołączony projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Jego autorzy domagają się zakazu przeprowadzania zabiegów operacyjnych lub podejmowania innych działań medycznych u małoletnich w ramach tzw. tranzycji płci. Jak podkreślają, rośnie liczba takich „zabiegów” i liczba osób żałujących podjęcia takiej decyzji.

Członek zarządu Ordo Iuris Rafał Dorosiński podkreślił na wtorkowym posiedzeniu komisji, że celem inicjatywy jest ochrona dzieci, a projekt opiera się na najnowszych badaniach.

– To, co często nam się przedstawia jako osiągnięcie, jako wyraz pewnego postępu, tak naprawdę zostało już sfalsyfikowane przez szereg ośrodków badawczych w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Finlandii. Są to kraje, które przez pewien czas podchodziły w sposób bardzo liberalny do tego zagadnienia, otwierając możliwość przeprowadzenia tego typu zabiegów. Te same kraje w ostatnim czasie wycofują się z tej polityki – mówił.

– Istnieje szereg zafałszowań w debacie publicznej na ten temat. (…) Tożsamość transpłciowa jest zjawiskiem o charakterze przejściowym. Radykalna większość przypadków dzieci, nastolatków, które doświadczają tego typu zaburzeń, radzi sobie, te zaburzenia mijają u nich w sposób samoczynny z biegiem czasu. Podawanie im hormonów płciowych czy blokerów proces ten zahamowuje i nie pozwala na samoczynny powrót do naturalnej tożsamości płciowej – powiedział Dorosiński.

Do postulatów Ordo Iuris odniósł się poseł Platformy Obywatelskiej i wiceprzewodniczący Parlamentarnego Zespołu do spraw Równouprawnienia Społeczności LGBT+ Marcin Józefaciuk.

– To, co państwo złożyli, jest wręcz sprzeczne z ochroną dzieci, ze względu na to, że nie uwzględniają państwo tego, żeby wspomóc dziecko. Decyzja niepełnoletniego nie jest jego samodzielną decyzją, jeśli chodzi o uzgodnienie płci, bo tak powinniśmy mówić. (…) Mówią państwo, że badania są nierzetelne. Jeśli badania są nierzetelne, powinniśmy doprowadzić do tego, żeby powstała nowa ścieżka diagnostyczna, (…) żeby psychologowie, seksuolodzy, psychiatrzy mieli większy wpływ na to, czy będzie operacja dokonana – grzmiał.

– Nie sądzę, że powinniśmy wskazywać w kierunku zakazu. Jeśli już, to państwo powinni (…) wystosować wniosek o nową ścieżkę diagnostyczną – ocenił Józefaciuk.

Poseł partii Nowoczesna Krzysztof Mieszkowski stwierdził, że „politycy nie powinni w ogóle zabierać głosu i decydować o tym, kto kim ma być”. – To są decyzje poszczególnych osób, rodzin, dzieci również. Warto je traktować podmiotowo w naszej rzeczywistości – dodał.

Z takim stwierdzeniem nie zgodził się Rafał Bochenek (PiS). Jego zdaniem politycy są od tego, żeby w tego typu sprawach zabierać głos. Dodał, że to problem społeczny i zagrożenie, które z roku na rok narasta. Dlatego – mówił – należy przygotować takie przepisy, aby dzieci nie ponosiły konsekwencji błędnych i czasem pochopnych decyzji.

Wiceprzewodnicząca komisji, poseł Urszula Augustyn zwróciła uwagę, że zadaniem Komisji ds. Petycji jest poprawa stanu prawnego, a nie podejmowanie zmian systemowych, których wymaga inicjatywa ustawodawcza dotycząca tranzycji płci u dzieci.

– Proces, o którym rozmawiamy, jest procesem bardzo rozległym. To sytuacja, która nie tylko ma na celu samą biologiczną, medyczną zmianę płci, ale też szeroką gamę kwestii prawnych, które tutaj też trzeba wziąć pod uwagę (…) Absolutnie potrzebna jest tutaj od strony medycznej komisja zdrowia i od strony prawnej komisja praw człowieka – rekomendowała Augustyn.

Decyzją Komisji ds. Petycji petycja Ordo Iuris zostanie skierowana do Komisji Zdrowia i Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

http://nczas.info/2024/07/23/stop-okaleczaniu-dzieci-polska-da-odpor-teczowemu-szalenstwu/

#Polska #tranzycja #trans #gender #lgbt #dzieci

14

Rodzice nie zgodzili się na zmianę płci córki, więc państwo im ją odebrało. „Macie teraz syna”nczas.info

Władze Szwajcarii na ponad rok odebrały rodzicom ich córkę. Wszystko dlatego, że nie chcieli się oni zgodzić na zmianę płci swojego dziecka.

Szesnastolatka z Genewy została odebrana swoim rodzicom na ponad rok po tym, jak sprzeciwili się oni jej tranzycji.

Rodzice nie wyrażali zgody m.in. na podawanie córce blokerów dojrzewania i zgłaszali obawy przed podejmowaniem w jej sprawie pochopnych, częściowo nieodwracalnych i szkodliwych dla zdrowia decyzji.

Ich troska nie tylko spotkała się ze społeczną krytyką, ale także szkoła, do której uczęszczała nastolatka, wbrew ich woli rozpoczęła tranzycję społeczną swojej uczennicy.

Zdjęcie

Mowa tu m.in. o zwracaniu się do dziewczyny męskimi imieniem i stosowaniu wobec niej męskich zaimków.

Placówka próbowała także „edukować” rodziców. – Po prostu zaakceptujcie fakt, że macie teraz syna – mówili im przedstawiciele szkoły.

To jednak nie wszystko. Placówka nawiązała współpracę z państwową agencją opieki nad dziećmi Service de Protection des Mineurs (SPMI), a w sprawę włączyła się także finansowana przez rząd organizacja aktywistów transpłciowych Le Refuge.

Efektem wspólnych działań instytucji było odebranie rodzicom córki, do czego doszło w kwietniu 2023r.

Dziewczyna wyrokiem sądu została umieszczona w finansowanym przez rząd schronisku dla młodzieży. Państwo przejęło część władzy rodzicielskiej nad nastolatką, co umożliwiło rozpoczęcie procesu jej tranzycji.

Moment odebrania rodzicom dziecka przez państwo to szczyt etatyzmu i wchodzenia z butami w życie obywateli. Szczególnie, że rodzice kierowali się jedynie troską o zdrowie ich córki.

http://nczas.info/2024/07/23/rodzice-nie-zgodzili-sie-na-zmiane-plci-corki-wiec-panstwo-im-ja-odebralo-macie-teraz-syna/

#szwajcaria #zamordyzm #faszyzm #lewactwo #gender #lgbt #dzieci

15

Wstrząsające wyznanie Muska. „Mój syn Xavier nie żyje. Został zabity przez wirus woke”nczas.info

Elon Musk mówi szczerze o tranzycji swojego syna i zapowiada zdecydowane kroki przeciwko ruchowi „woke”.

W wywiadzie dla „Daily Wire”, przeprowadzonym przez Jordana Petersona, Musk mówi, że został „oszukany” i nakłoniony do podpisania zgody na podanie synowi Xavierowi leków blokujących dojrzewanie.

– Było dużo zamieszania i powiedziano mi: 'Xavier może popełnić samobójstwo’ – wyznał Musk, wyjaśniając, dlaczego ostatecznie zgodził się na „terapię” hormonalną syna. Peterson nazwał to „kłamstwem”, z czym Musk się zgodził, dodając: – To niewiarygodnie złe… ludzie, którzy to promują (zmiennopłciowość – red.), powinni trafić do więzienia.

Zdjęcie

Miliarder ujawnił, że nie został poinformowany o tym, iż blokery dojrzewania są w istocie „lekami sterylizującymi”. – Mój syn Xavier nie żyje. Został zabity przez wirus woke – mówi. Xavier, obecnie znany jako Vivian Jenna Wilson, zerwał wszelkie kontakty z ojcem.

To doświadczenie zmieniło perspektywę Muska i jego cele życiowe. – Przysiągłem zniszczyć wirus woke po tym wydarzeniu. Robimy już pewne postępy – kontynuował. W rozmowie nie pada to wprost, ale wielu sugeruje, że Musk kupił w tym celu m.in. Twittera (obecnie X), by skończyć z cenzurą i polityczną poprawnością na tym medium społecznościowym.

CZYTAJ TAKŻE: Elon Musk oskarża Komisję Europejską o szantaż. Unia chciała potajemnie zmusić go do cenzury X

Musk podkreśla, że ludzie powinni być w pełni świadomi konsekwencji decyzji o tranzycji płciowej. Zwraca uwagę na potencjalne problemy, takie jak bezpłodność i komplikacje zdrowotne wynikające z blokowania naturalnego procesu dojrzewania.

Miliarder kilkukrotnie powtórzył, że „stracił syna” na rzecz tego, co nazywa „wirusem przebudzonego umysłu”, czyli po prostu „wirusem woke”.

http://nczas.info/2024/07/23/wstrzasajace-wyznanie-muska-moj-syn-xavier-nie-zyje-zostal-zabity-przez-wirus-woke-video/

#musk #dzieci #smierc #gender #lgbt #trans #lewactwo

23

Szokujące sceny w Wielkiej Brytanii. Płonie niemal całe miasto [VIDEO]x.com

Za tę akcję mogę szanować cyganów

Do regularnych zamieszek doszło na ulicach Leeds w północnej Anglii. Wybuchła tam niemal regularna wojna pomiędzy migrantami zamieszkującymi to miasto a oddziałami policji. Na ulicach wybuchły liczne pożary, na ulicach wzniesiono barykady, policja wycofała się z rejonu zamieszek.

Prawdopodobną przyczyną wybuchu niepokojów stał się incydent związany z próbą odebrania dzieci z romskiej rodziny przez pracowników opieki socjalnej. Policja została wezwana przez pracowników miasta do dzielnicy zamieszkałej w znacznej mierze przez tak zwanych „pracowników tymczasowych” czyli rodzin migrantów ekonomicznych.

– Policja została wezwana do bliżej nieznanego incydentu na północy miasta. Wydarzyło się coś z udziałem imigrantów i „dzieci”. Na miejscu policja została zaatakowana przez tłum „pracowników tymczasowych”, którzy zniszczyli radiowóz – informował na platformie X popularny bloger i publicysta Myślozbir.

http://x.com/myslozbir/status/1814074067806228970

Agresywny tłum zaatakował policyjny radiowóz i znajdujących się w nim funkcjonariuszy. Policjanci w panice uciekli z miejsca wydarzeń. Następnie tłum atakował kolejne jednostki policji, funkcjonariusze uciekali w popłochu z całego regionu objętego zamieszkami.

http://x.com/myslozbir/status/1814068482268430399

Wkrótce sytuacja wymknęła się spod kontroli. Niekontrolowane starcia, pożary wzniecane przez tłum objęły całą północną część miasta.

http://x.com/myslozbir/status/1814059527999783421

http://nczas.info/2024/07/19/szokujace-sceny-w-wielkiej-brytanii-plonie-niemal-cale-miasto-video/

#cyganie #zamieszki #wielkabrytania #dzieci #lewactwo

10

Kto zatrudnił „najmłodszą dziennikarkę” i pozwolił na akredytację, rażąco łamiąc prawo?iboma.media

Sara Małęcka-Trzaskoś, to zaledwie dziesięcioletnia dziewczynka, której nieodpowiedzialny marszałek rotacyjny Szymon Hołownia udzielił akredytacji sejmowej. Od tego momentu dziecko biega po Sejmie i wprawia w konsternację polityków, co z kolei wywołuje medialne sensacje. W Internecie z jej udziałem opublikowano dziesiątki filmów i są to po prostu dziecięce wygłupy, które mogą bawić raz lub dwa, jednak po 20 razie zwyczajnie irytują. Ojciec Sary Franciszek Małecki-Trzaskoś ma jednak w tej kwestii całkowicie odmienne zdanie i w publicznych wypowiedziach oświadcza, że córka jest profesjonalną, pełnoprawną dziennikarką:

Sara nie została ubezwłasnowolniona. Jest osobą, która wypowiada się i mówi to, co chce powiedzieć. Jest kulturalna i miła. Nikt nie pozbawił jej i nie pozbawi prawa do zadawania pytań. Jest dziennikarką, najmłodszą w Polsce ­– fragment oświadczenia dla Medów, Franciszka Małeckiego-Trzaskosia.

Jeszcze dalej w sowim oświadczeniu idzie Sara Małecka-Trzaskoś, która z pewnością nie zdaje sobie sprawy, jakie konsekwencje wiążą się z jej słowami, ale już jej ojciec i właściwe instytucje powinny się tą świadomością wykazać: Ja wykonuję swoją pracę. Szczególnie Jarosław Kaczyński trochę lepiej się zachowywał niż pan Hamerski, bo nie stosował przemocy wobec mnie. Nie byłam zaskoczona tym, co powiedział, ale wywołało to moje zdziwienie, takie malutkie – Sara Małecka-Trzaskoś w wywiadzie dla o2.pl. Gdy się powiedziało wygodne „A”, to łatwo zapomnieć o wywołanych i bardzo niewygodnych konsekwencjach: „B”, „C” i „D”. Skoro to dziecko uzyskało profesjonalną akredytację i wspólnie z ojcem mówi o wykonywaniu pracy, to mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Profesjonalny dziennikarz podlega prawu w każdym wymiarze, od prawa prasowego, przez prawo cywilne, aż po prawo karne. Nie jeden, ale wiele problemów polega na tym, że w Polsce nie wolno zatrudniać nieletnich poniżej 15 roku życia. Dziewczynka oficjalnie reprezentuje Iboma Media, firmę należącą do Mateusza Cieślaka, dziennikarza związanego z brukowcem “NIE”. Na stronie http://www.iboma.media/ znajdziemy całe mnóstwo materiałów „najmłodszej dziennikarki”, z czego firma z pewnością czerpie zyski, co najmniej w postaci promocji marki.

Wygląda to, że pod rządami „koalicji 13 grudnia”, która rzekomo przywraca w Polsce praworządność, nielegalnie pracujące dziesięcioletnie dziecko otrzymuje akredytację Sejmu, na co zgodził się Szymon Hołownia! Wiele też wskazuje, że dorośli czerpią zyski z pracy „najmłodszej dziennikarki”, co się zdarza jedynie w krajach trzeciego świata. Gdzie w takim razie jest Rzecznik Praw Dziecka, gdzie jest prokuratura, gdzie są kuratorzy rodzinni i w końcu dziennikarze, którzy się temu przyglądaj biernie albo co gorsza z zachwytem?

http://www.patrzymy.pl/kto-zatrudnil-najmlodsza-dziennikarke-i-pozwolil-na-akredytacje-razaco-lamiac-prawo/

#dzieci #dziecinstwo #dziennikarstwo #praca #holownia #bekazfajnopolakow #bekazkaowca

21

Hejterzy grożą dwuletniej córeczce prawicowego polityka. Wiadomości o morderstwie i gwałtach [FOTO]nczas.info

Paweł Wyrzykowski, do niedawna związany z Konfederacją, otrzymuje groźby od hejtera. Internauta w wiadomościach atakuje nie tylko działacza, ale także jego dwuletnią córeczkę.

„Moja córeczka ma dwa latka… Publicznie groził mi uprowadzeniem i połamaniem, ale na takich „kozaków” jestem odporny. Ale na priv ujawnił się z pedofilią…” – napisał na X Paweł Wyrzykowski.

Prawicowy działacz dołączył do wpisy gróźb, które dostaje, a które nie nadają się do cytowania. Prześladujący polityka hejter grozi mu zabiciem i zgwałceniem jego dwuletniej córeczki.

Autor gróźb obraża także żonę polityka. „Was jeszcze dziwi, że oni chcą tu ściągać każdego bez patrzenia na to czy ktoś jest mordercą lub gwałcicielem” – skomentował całą sprawę Wyrzykowski.

Internauci komentujący wpis, sugerują politykowi, by zgłosił całą sprawę na policję, bo groźby wyglądają bardzo poważnie.

http://nczas.info/2024/07/09/hejterzy-groza-dwuletniej-coreczce-prawicowego-polityka-wiadomosci-o-morderstwie-i-gwaltach-foto/

#pedofile #hejt #grozby #wyrzykowski #dzieci #lewactwo

9

Standardy „edukacji” seksualnej WHOstronazycia.pl

Oficjalna prezentacja opisanych poniżej Standardów Edukacji Seksualnej WHO (3) (Światowej Organizacji Zdrowia) odbyła się w Polsce w kwietniu 2013 r. na konferencji, której współorganizatorem było Ministerstwo Edukacji Narodowej. Korzystają z nich (lub są pod ich dużym wpływem) wszystkie organizacje zrzeszające polskich „edukatorów” seksualnych, którzy organizują zajęcia i warsztaty w szkołach w całym kraju.

W wieku 0-4 lat

przekaż dziecku informacje na temat

– radości i przyjemność z dotykania własnego ciała,

– masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa,

– różnych rodzajów związków,

– różnych rodzajów „rodziny”,

– prawa do badania nagości i ciała;

naucz dziecko

– wyrażać własne potrzeby i życzenia podczas „zabawy w lekarza”;

pomóż dziecku rozwijać

– świadomość, że związki są różnorodne,

– pozytywne nastawienie do „różnych stylów życia”,

– postawę „moje ciało należy do mnie” i że każdy sam podejmuje decyzje.

W wieku 4-6 lat

przekaż dziecku informacje na temat

– wyrażania seksualności,

– radości i przyjemności z dotykania własnego ciała i masturbacji,

– uczuć seksualnych (podniecenie, przyjemność),

– związków osób tej samej płci,

– różnych koncepcji „rodziny”;

naucz dziecko

– używania stosownego języka seksualnego,

– akceptacji „różnorodności”;

pomóż dziecku rozwijać

– szacunek wobec różnych „stylów życia”,

– szacunek dla różnych „norm” związanych z seksualnością.

W wieku 6-9 lat

przekaż dziecku informacje na temat

– podstawowych wiadomości o antykoncepcji,

– różnych metod antykoncepcji,

– zadowolenia i przyjemności z dotykania własnego ciała (masturbacja/autostymulacja),

– współżycia,

– praw seksualnych dzieci,

– pozytywnego wpływu seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie;

pomóż dziecku rozwijać

– rozumienie pojęcia akceptowalne współżycie/seks,

– szacunek wobec różnych „stylów życia”.

W wieku 9-12 lat

przekaż dziecku informacje na temat

– różnych metod antykoncepcji i ich stosowania,

– prokreacji i planowania rodziny,

– konsekwencji seksu bez zabezpieczeń,

– pierwszych doświadczeń seksualnych,

– orientacji płciowej,

– różnorodności zachowań seksualnych młodych osób,

– przyjemności, masturbacji, orgazmu,

– miłości osób tej samej płci,

– praw seksualnych dzieci;

naucz dziecko

– skutecznego stosowania prezerwatyw,

– komunikowania odczuć seksualnych;

pomóż dziecku rozwijać

– akceptację, szacunek i rozumienie dla innych „orientacji seksualnych”,

– akceptację dla różnych sposobów wyrażania seksualności,

– akceptację różnych opinii, poglądów i zachowań w odniesieniu do seksualności,

– szacunek dla różnych „stylów życia”.

W wieku 12-15 lat

przekaż dziecku informacje na temat

– błony dziewiczej i jej odtwarzania,

– przyczyn nieskutecznej antykoncepcji,

– ciąży w związkach między osobami tej samej płci,

– różnych oczekiwań partnerów związanych z podnieceniem seksualnym,

– homoseksualnego „coming-outu”;

naucz dziecko

– umiejętności negocjowania i komunikowania się w celu uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu,

– uzyskiwania środków antykoncepcyjnych z właściwego miejsca,

– rozmawiania o antykoncepcji,

– cieszenia się seksualnością,

– skutecznego stosowania prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych.

W wieku 15 lat i więcej

przekaż dziecku informacje na temat

– różnorodnych zachowań seksualnych i różnic w cyklu podniecenia,

– znaczenia seksu w różnym wieku;

naucz dziecko

– ujawniania wobec innych swoich uczuć homoseksualnych lub biseksualnych,

– umiejętności dochodzenia swoich praw seksualnych;

pomóż dziecku rozwijać

– krytyczne podejście do norm kulturowych i religijnych w odniesieniu do ludzkiego ciała, ciąży i rodzicielstwa,

– pozytywne nastawienie wobec seksualności i przyjemności,

– akceptację faktu, że seksualność w różnych postaciach jest obecna we wszystkich grupach wiekowych,

– akceptację dla różnic seksualnych.

Zgodnie z najnowszymi uzupełnieniami i poradnikami do wdrażania „Standardów”, pochodzącymi z 2018 roku (4), „edukatorzy” seksualni zamierzają położyć nacisk na to, aby uczyć dzieci wyrażania zgody na seks. Dzieci zachęcane będą również do szukania „zaufanych dorosłych”, niekoniecznie rodziców, którzy przekażą im „wiedzę na temat seksualności”.

Komu najbardziej zależy na tym, aby dziecko sprawnie wyrażało zgodę na seks? Pedofilom.

Ze „Standardów Edukacji Seksualnej” opracowanych przez WHO już teraz korzystają polscy deprawatorzy. Oficjalnie powołują się na nie m.in. seksualizatorzy z Gdańska, którzy przy wsparciu władz miasta prowadzą „edukację” seksualną wśród uczniów gdańskich szkół (5). Korzystają z nich również wszystkie największe organizacje skupiające polskich „edukatorów” seksualnych, którzy prowadzą zajęcia w szkołach w całym kraju.

http://stronazycia.pl/stop-pedofilii/poradnik/standardy-edukacji-seksualnej/

#pedofile #dzieci #zboczency #lewactwo

13

Seksedukacja to realizacja pedofilskich idei z lat 40-tych i 50-tychyoutu.be



Nieraz słychać opinię lewicowych mediów, że edukacja seksualna jest czymś „nowoczesnym”. Może tak twierdzić tylko ktoś, kto nie wie, jacy ludzi za nią stoją. A są to wyjątkowo odrażające postacie.

Ojcem tzw. rewolucji seksualnej i właśnie seksedukacji w szkołach i przedszkolach jest bez wątpienia Alfred Kinsey. Działał on w latach 40-tych i 50-tych. Do tej pory tzw. edukacja seksualna opiera się na jego koncepcji, że dziecko jest istotą seksualną od urodzenia. Kinsey doszedł do tego wniosku na podstawie notatek współpracujących z nim pedofilów. Sam organizował z nimi drastyczne pedofilskie badania na dzieciach. Dawał instrukcje zwyrodnialcom jak mają gwałcić dzieci i badać ich reakcje w czasie używając do tego stopera. Relacje ofiar i świadków przytoczone są m.in. w filmie „Syndrom Kinseya”.

http://youtu.be/csm9qKKnwu4?t=3572

Helmut Kentler i jego pedofilski „eksperyment”

Pedofilskie tezy seksuologa Kinseya padły na podatny grunt w Niemczech. Ostatnio głośno było w mediach o tzw. „eksperymencie” Helmuta Kentlera. Nadzorował on przekazywanie dzieci przez Jugendamt pod opiekę pedofilom, a władze Berlina o tym wiedziały. Sprawcy nie ponieśli żadnej odpowiedzialności karnej, bo sprawa się przedawniła. „Eksperyment trwał od lat 60-tych aż do 2003 roku (!). Kentler wypromował koncepcję „różnorodności seksualnej”, na której opiera się obecnie seksedukacja w szkołach i przedszkolach.

Uczniem Kentlera był znany seksuolog Uve Sielert, autor podręcznika do seksedukacji dla dzieci. Napisał w nim m.in.:„Chodź, pobawimy się w „pieprzenie” – zachęcają niektórzy chłopcy swoich kolegów i przyciskają przy tym swojego penisa w zwodzie do ich pupy. Najczęściej kończy się na takich odzywkach, leżeniu na sobie lub pocieraniu się. Przy pięcioletnich chłopcach i dziewczynkach nie może również dojść do poczęcia dziecka, kiedy rzeczywiście spróbują włożyć penisa do pochwy i będą mieli z tego przyjemność. Wzajemne lub wspólne masturbowanie jest również ok”.

Innym następcą Kentlera był Ernest Borneman – jego następca na stanowisku prezesa niemieckiego towarzystwa seksuologicznego, który twierdził, że dzieci mają prawo do seksualnych relacji z dorosłymi! Jedna z prac „naukowych” Bornemana jest oficjalnie podana w źródłach Standardów Edukacji Seksualnej, wedle których „edukuje” się uczniów już m.in. w Gdańsku, Warszawie i Poznaniu (a docelowo w całej Polsce).

Współautorem tych standardów jest niemiecka agencja rządowa BZgA, z którą przez wiele lat współpracował właśnie Uve Sielert.

Kinsey to dla Jaczewskiego „wzór i przewodnik”

Pedofilskie tezy Kinseya i Kentlera nie ominęły Polski. Niedawno informowaliśmy o tym, że seksuolog Andrzej Jaczewski opowiada się w swojej książce za legalnym seksem z dziećmi powyżej 9 roku życia. Andrzej Jaczewski uważa się za pioniera edukacji seksualnej w Polsce. W jednym z artykułach nazwał Kinseya swoim „wzorem i przewodnikiem”. Natomiast w mediach społecznościowych napisał:

„Byłem pierwszym w Polsce edukatorem prowadzącym szkolne zajęcia z edukacji seksualnej. Uważam takie zajęcia za cywilizacyjną konieczność” W innym wpisie dodał:

„Edukacja seksualna jest niezbędna, ponieważ inaczej panuje ciemnota, taka, jaką zresztą przedstawiają w tej chwili obrońcy czystości dzieci”.

http://stronazycia.pl/seksedukacja-to-realizacja-pedofilskich-idei-z-lat-40-tych-i-50-tych/

#pedofile #zboczency #dzieci #edukacjaseksualna

Więcej o przerażających faktach związanych z seksedukacją w szkołach i przedszkolach można dowiedzieć się z poradnika „Jak powstrzymać pedofila”.

http://stronazycia.pl/stop-pedofilii/poradnik/

10

Rząd Donalda Tuska wprowadza aborcję bez ograniczeń niemieckim fortelemstronazycia.pl

11 lipca sejm ma zająć się projektem ustawy znoszącym kary za aborcję, ma być to według polityków „kompromisowy projekt”. Jak jest w rzeczywistości? Jest to zastosowany już 50 lat temu w Niemczech sprytny sposób na ominięcie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzenie aborcji na życzenie. Niemcy ponownie zastosowali ten sam sposób w latach 90-tych. Kosztował on życie 5 milionów dzieci zabitych przez aborcję w latach 1976-2024.

Obecnie w Niemczech istnieje możliwość wykonania aborcji na życzenie. Jest tak, mimo że istnieje w prawie zakaz aborcji, który został sprytnie ominięty ustawą znoszącą za nią kary – bardzo podobną do projektu, który chce wbrew wyrokowi polskiego TK wprowadzić Tusk i jego koledzy z partii.

1 wyrok niemieckiego TK sprytnie ominięty

Pierwsza ustawa wprowadzająca aborcję na życzenie pojawiła się w Niemczech w 1974 roku. Przegłosowała ją lewicowa koalicja rządowa SPD i FDP. Przeciwko niej opowiedzieli się posłowie partii CDU i CSU, którzy skierowali ją do rozpatrzenie przez niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Jednak całą ustawę, a jedynie fragment dot. aborcji bez ograniczeń do 12 tygodnia ciąży. Nie zażądali oni od TK zbadania zgodności z konstytucją innych przesłanek aborcyjnych, między innymi eugenicznej.

Bundestag przegłosował ustawę, ale nie zdążyła ona wejść w życie, ponieważ 25 lutego 1975 roku niemiecki Trybunał Konstytucyjny podważył część mówiącą o aborcji na życzenie do 12 tygodnia ciąży.

Wtedy lewicowe partie postanowiły w inny sposób wprowadzić aborcję na życzenie. W lutym 1976 roku wprowadzono prawo, które nie znosiło art. 218 kodeksu karnego zakazującego aborcji, ale wprowadzało dodatkowe paragrafy znoszące karę za aborcję z przesłanki społecznej, do zapisanych w ustawie wcześniej przesłanek eugenicznej i medycznej. O tym, że było to wprowadzenie aborcji na życzenie można łatwo zobaczyć ze statystyk aborcyjnych.

Zdjęcie

W 1974 roku w Niemczech wykonywano 17 tys. aborcji rocznie. W 1977 było ich już 54 tysiące, a w 1982 roku już 91 tysięcy.

W sprawie aborcji na życzenie niemiecki Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się ponownie po zjednoczeniu Niemiec. Chciano wówczas ponownie wprowadzić prawo pozwalające na aborcję bez ograniczeń do 12 tygodnia ciąży. TK w 1993 roku stwierdził, że ustawa jest niezgodna z konstytucją.

Zastosowano wtedy ten sam fortel w rozszerzonym zakresie, czyli wprowadzono obowiązujące do dzisiaj prawo. Ustawa oficjalnie zakazuje aborcji, jednak jej kolejne paragrafy temu zaprzeczają i przewidują całkowitą bezkarność zabijania dzieci bez konkretnej przesłanki do 12 tygodnia ciąży dla lekarzy, a bezkarność dla kobiet obowiązuje do 22 tygodnia ciąży. Jest to jawne ominięcie decyzji TK o zakazie aborcji na życzenie.

Efekt? Ponad 100 tys. zamordowanych dzieci rocznie. W sumie od 1974 roku w Niemczech zabito 5 milionów dzieci (4 883 062 w latach 1976 – 2022).

Ustawa o dekryminalizacji aborcji na wzór niemiecki służy do jednego – wprowadzenia w praktyce aborcji na życzenie, mimo że formalnie prawo tego zakazuje. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę, że brak reakcji i wprowadzenie tej ustawy będzie miało opłakane konsekwencje, śmierć wielu milionów polskich dzieci. Posłowie, którzy za tym zagłosują będą za to osobiście odpowiedzialni.

Nie można się dać również nabrać na „kompromisowy” charakter ustawy. Jest to sprytny zabieg mający na celu uśpienie opinii publicznej i zmniejszenie reakcji przeciwników zabijania dzieci. Dlatego trzeba jasno mówić, że jest to wprowadzenie aborcji na życzenie, a przegłosowanie ustawy będzie miało takie same skutki jak w Niemczech.

http://stronazycia.pl/rzad-donalda-tuska-wprowadza-aborcje-bez-ograniczen/

#tusk #aborcja #mordercy #dzieci #Polska

15

Korwin-Mikke alarmuje: Wbrew konstytucji chcą wydać polskie dzieci!youtube.com

GESTAPO MOGŁOBY SIĘ OD NICH UCZYĆ

Janusz Korwin-Mikke na portalu X przedstawił bulwersującą sprawę próby odebrania polskich dzieci przez, cieszący się bardzo zła sławą, szwedzki urząd Jugend Amt. Rodzice z dziećmi przyjechali do Polski, żeby uratować rodzinę, ale wygląda na to, że bodnarowcy z Ministerstwa Sprawiedliwości gotowi są odebrać polskie dzieci polskim obywatelom żeby wydać je w łapy socjal-sadystów z JugendAmtu. Wbrew konstytucji, która zakazuje wydawania polskich obywateli, poza ściśle określonymi kategoriami.

Janusz Korwin-Mikke całą sprawę opisuje tak:

„W skrócie: najstarsza córka, Kinga, naskarżyła w tym szwedzkim JugendAmcie, że rodzice ją wyzyskują: Każą sprzątać po sobie, ograniczają korzystanie z komórki, nie pozwalają wychodzić z rówieśnikami po zmierzchu – więc Kingę zabrano do domu dziecka i wszczęto sprawę o odebranie tym sadystom trójki młodszych dziewczynek.”

„Rodzice przezornie wyjechali do Polski, ale Szwecja domaga się wydania dzieci, choć i rodzice i dzieci są obywatelami polskimi (wyłącznie!), ale „polskie” (w rzeczywistości filia unijnego…) Ministerstwo Sprawiedliwości już szykuje paszporty, by te dzieci wydać!”

„Sędzina p. Laura Rosińska-Litwin, wszczęła sprawę, naznaczyła kuratora (który wydał o rodzinie bardzo korzystna opinię – choć Ojciec, p. Robert Klaman, miał kłopoty z prawem…), odroczyła 19-VI sprawę o dwa miesiące…. po czym, widać ponaglona przez MS p. Adama Bodnara, po dwóch dniach, bez zawiadomienia rodziców, kazała siłą odebrać dziewczynki (przez zamaskowanych policjantów!!) umieścić w domu dziecka – i wbrew konstytucji szykuje je zapewne do (niekonstytucyjnej) extradycji!!”

„Wielka prośba o wpłaty na pomoc prawną: Ewa Klaman konto PKO: 09 1020 3668 0000 5602 0648 3285

„Poniżej link do wyjaśnień Kingi, która (od 38″) przyznaje, że zmyślała i chce wrócić do rodziny – ale Szwedzi Ja przetrzymują (co narusza Konwencję Haską z 1980 roku); Ministerstwo Sprawiedliwości i MSZ powinny pomóc młodocianej obywatelce!”\

http://www.youtube.com/watch?v=JvME-kKt4Ew

http://nczas.info/2024/07/03/korwin-mikke-alarmuje-wbrew-konstytucji-chca-wydac-polskie-dzieci/

#GESTAPO #prawo #bodnar #sad #dzieci #szwecja

20

Mam prośbę, by bronić nie tylko krzyża "od morza po Giewont". Brońcie też dzieci przed tą plagą wykolejeńców spod sztandaru sprofanowanej pseudo tęczy.

http://pch24.pl/uklon-watykanu-wobec-gender-drag-queen-tanczyl-dla-dzieci-podczas-papieskiej-imprezy/

#papiez #kosciol #lgbtqp #zboczeniec #dzieci

12

Wyciekły wstrząsające nagrania największej organizacji trans na świecie. Początek końca tęczowej ideologii?tysol.pl

Wyciekły prywatne rozmowy członków najbardziej wpływowej organizacji trans na świecie. WPATH od lat tworzył “standardy opieki”, które przekonywały specjalistów i tysiące zaburzonych osób do „zmiany płci”. Udostępnione rozmowy i pliki pokazują, że eksperci od ideologii gender wiedzieli, że krzywdzą dzieci, okaleczają bezpowrotnie pacjentów, i manipulują chorymi psychicznie.

Zdjęcie

http://www.tysol.pl/a118434-wyciekly-wstrzasajace-nagrania-najwiekszej-organizacji-trans-na-swiecie-poczatek-konca-teczowej-ideologii

#dzieci #indoktrynacja #lgbtp

18

#chwalesie trochę ale taka #refleksja #dzieci

Żona dziś była na USG małego bobo i pokazała zdjęcie. Bobo ma 12 tygodni, 6,5 cm i wygląda jak człowiek. Zaciekawiło mnie, czy jakby miało 11 tygodni i 6 dni to już by nie wyglądało jak człowiek i byłby to ledwie zlepek komórek? Pomyśleć, że tylko jeden dzień różnicy a już widać oczy, nos i usta. Dlatego pluję na tych łżehumanistów propagujących #aborcja

36

Rabin Nuchem Rosenberg - który ma 63 lata i długą, siwiejącą brodę - niedawno usiadł ze mną, aby wyjaśnić, co opisał jako "linię montażową gwałtów na dzieciach" wśród sekt fundamentalistycznych Żydów. http://www.vice.com/en/article/qbe8bp/the-child-rape-assembly-line-0000141-v20n11

Zdjęcie z barbarzyńskiego obrzezania.

#ciekawostki #zydzi #dzieci

+ Bonus w komentarzu.

7

Prawie połowa zabitych w Strefie Gazy to dzieci

Od początku wojny z Izraelem zginęło już co najmniej 7703 Palestyńczyków ze Strefy Gazy, w tym 3595 dzieci; tylko ubiegłej nocy izraelska armia dopuściła się w Strefie Gazy 53 zbrodni na cywilach – powiadomił w sobotę resort zdrowia tego terytorium, kontrolowany przez organizację terrorystyczną Hamas.

Podczas trwających od trzech tygodni ostrzałów rannych zostało ponad 19,7 tys. osób – dodano w komunikacie ministerstwa, którego treść przytoczyła turecka agencja Anatolia.

Informacje o liczbie ofiar wzbudziły poprzednio wątpliwości – m.in. prezydent USA Joe Biden wyraził sceptycyzm co do ich rzetelności. Media podkreślały, że biuro, publikujące bilanse ofiar, jest kontrolowane przez Hamas, który prawdopodobnie znacznie zawyżył liczbę ofiar ostrzału szpitala Al-Ahli, przeprowadzonego 17 października. Strona palestyńska utrzymywała wówczas, że zginęło 471 osób, podczas gdy amerykańskie służby wywiadowcze oceniły liczbę zabitych na 100-300, a jeden z przedstawicieli władz krajów Europy – na 50 lub mniej.

Zapewne w reakcji na te informacje resort zdrowia Strefy Gazy opublikował w czwartek dokument, zawierający nazwiska i dane osobowe palestyńskich ofiar – poinformowała agencja Reutera.

Obecny konflikt rozpoczął atak palestyńskiego Hamasu, który 7 października wdarł się na terytorium Izraela, mordując mieszkańców przygranicznych miasteczek i porywając ich do Strefy Gazy. Zginęło wówczas około 1,4 tys. osób, a uprowadzono nie mniej niż 229, w tym dzieci, kobiety i seniorów.

http://nczas.info/2023/10/28/prawie-polowa-zabitych-w-strefie-gazy-to-dzieci/

#ludobojstwo #dzieci #zydzi #palestyna #holokaust

17