Australia. Zasiłek za aborcję. Szokująca interpretacja przepisów. Tak działa zbrodnicze „państwo opiekuńcze”nczas.info

Przerażająca odsłona „państwa opiekuńczego” w Australii. Rządowa agencja socjalna została tam upoważniona do wypłacania zasiłków kobietom, które zdecydują się na zabicie swojego nienarodzonego dziecka.

„Opieka społeczna” – tym nominalnie zajmuje się państwowa agencja Centrelink, która ma wdrażać politykę przewidującą wypłacanie pieniędzy podatników matkom, które zamordowały – w procederze aborcji – swoje nienarodzone dzieci. Dotyczy to tzw. późnej aborcji, czyli dokonanej po 20. tygodniu ciąży.

W takim przypadku kobiety mają dostać jednorazowo 4 327 dolarów, a także do nawet 22 754 dolarów zasiłku – imitującego zasiłek macierzyński.

W ocenie australijskich pro-liferów taki system stanowi po prostu podżeganie do zabijania jeszcze większej liczby dzieci, zanim zdążą się urodzić.

Ten krwawy zasiłek to pokłosie interpretacji obowiązujących w Australii przepisów. Ujawniły ją tamtejsze media. Z opublikowanego listu dyrektor Służb Ministerialnych i Parlamentarnych Katy Stevens wynika, że „kryteria kwalifikowalności do płatności za dziecko martwe nie wykluczają okoliczności, w których martwy poród był spowodowany zakończeniem leczenia, w tym celową aborcją”.

http://nczas.info/2025/08/02/zasilek-za-aborcje-szokujaca-interpretacja-przepisow-tak-dziala-zbrodnicze-panstwo-opiekuncze/

#mordercy #aborcja #dzieci #lewactwo

22

ONI TYLKA CHCĄ SIĘ ODWIEDZAĆ W SZPITALU

Z maila:

Para gejów, z których jeden był już prawomocnie skazany za molestowanie nieletniego chłopca, dostała pod opiekę niemowlę. Dziecko zakupili u surogatki poprzez procedury in vitro.

Zdjęcie

To wszystko dzieje się właśnie teraz w USA, w stanie Pensylwania. Prawo stanowe zakazuje tam adopcji przez osoby skazane za przestępstwa seksualne. Jednak zakaz nie dotyczy umów surogacji. W ten sposób gej-pedofil dostał do domu maleńkiego chłopca.

Sprawa dotyczy Brandona Mitchella, geja, nauczyciela chemii z Pensylwanii, który w 2016 roku został skazany za molestowanie swojego 16-letniego ucznia oraz za posiadanie pornografii dziecięcej. Pomimo faktu, że homoseksualista figuruje w rejestrze przestępców seksualnych, wraz ze swoim „mężem” – otrzymał opiekę nad dzieckiem, urodzonym przez surogatkę w wyniku zapłodnienia in vitro.

Roczne dziecko przebywa w tej chwili w jednym domu z dwoma gejami. Nie ma żadnych możliwości obrony, gdyby taka konieczność zaszła. Zaś doświadczenie uczy, że otoczenie homoseksualistów rzadko reaguje na patologie, by nie zostać posądzonymi o uprzedzenie wobec LGBT.

Za to geje chwalą się w Internecie nagraniem, które pokazuje pierwsze urodziny kupionego z in vitro chłopca. Nagranie rozeszło się po Internecie w milionach odsłon – zrzut z video widzi Pan w grafice powyżej.

W stanie Pensylwania obowiązuje zakaz adopcji przez osoby z rejestru przestępców seksualnych, jednak prawo to nie dotyczy przypadków surogacji. W praktyce oznacza to, że ktoś, kto nie może legalnie adoptować dziecka, może kupić je z procedur in vitro za pośrednictwem tzw. matki zastępczej. Co więcej, para mężczyzn zbierała środki, aby kupić niemowlę za pomocą platformy GoFundMe, w opisie zrzutki prezentując się jako dyskryminowani przez system, ale gorąco pragnący „powiększyć rodzinę”.

#pedofile #dzieci #zboczency #lgtb

27

Głodne dzieci w Polsce - mówili, że w Polsce taki dobrobyt, tylko ludzie nie chcą mieć dzieciyoutube.com

http://youtube.com/shorts/1fNyAwoqAwE?feature=share

Fragment odcinka o tym, dlaczego w Polsce nie rodzą się dzieci - obalam w nim mity i przedstawiam prawdziwe przyczyny tego problemu. Mitomani rozpowiadają, że jest to wina nadmiernego dobrobytu - ja uważam, że jest inaczej. W tym odcinku przykład głodujących w Polsce dzieci. #polityka #dzieci #demografia #polska

10

Internetowy ściek Gizeli Jagielskiejyoutube.com

http://youtube.com/shorts/6tnShNnDyZk?feature=share Fragment odcinka o internetowym ścieku. Mowa w nim nie tylko o tym co pani Gizela publikuje w sieci, ale i o groźbach rodem z PRL-u. Link do całego odcinka: http://youtu.be/sA5yyPJllwg #polityka #demografia #polska #internet #zdrowie #dzieci

5

Wczoraj najstarsza córka (6 lat) po raz pierwszy obejrzała Predatora. Młoda już przeszła szlak bojowy ze Schwarzeneggerem w postaci 2 pierwszych Terminatorów, Conana, Comando i jego mniej znanych filmów jak Raw Deal czy Eraser.

Preda specjalnie zostawiłem na później bo "wielki pan z mięśniami" (za nic nie potrafi powiedzieć jego nazwiska) przez większość tego filmu dostaje wpierdol i w większym stopniu musi użyć mózgownicy niż mułów i w związku z tym zrobić kontrast z poprzednimi seansami gdzie Czarnymurzyn jest w gruncie rzeczy niepokonany.

I teraz widzę jak świetnym pomysłem było zapoznawanie młodej ze światem kina za pomocą tego co sam oglądałem w jej wieku nie katując jej na ten przykład Marvelami i jak bardzo podobne są jej reakcje i gust do moich 25 lat temu. Łysenko się mylił geny istnieją

Mamy już za sobą Star Wars I-VI, trylogię Die Hard, a w planach są Gliniarz z Beverly Hills, Rambo i Lotr

#film #kino #dzieci

10

I myk imigranta do domu dzieckapch24.pl

Polak żeby legalnie zajmować się dziećmi musi dostarczyć zaświadczania o niekaralności przejść badania na gruźlicę, zrobić sanepid itp - a w państwie Tuska na deklarację jakiegoś Afrykańczyka, że nie ma 18 lat który to przebył pół globu z przemytnikami ludzi, bez dokumentów, bez historii, bez żadnych badań daje się darmowy nocleg z polskimi dziećmi na pstryknięcie palców. Bo z pewnością bezbronne dzieciaczki nie przemierzyły pół globu opłacając licznych przemytników. Na szczęście ci imigranci nie chcą dłużej żreć i spać na koszt polskiego podatnika (choć mogą) i chcą uciec na socjal do Niemiec - jednak polska policja z uporem maniaka ich łapie i przewozi do dzieci. To chore!!! Powiedzcie jak można dojrzałych chłopów umieścić w domu dziecka i tam trzymać? Przerażające co ci psychole robią. Gdzie jest rzecznik praw dziecka? Co oni k**** robią z tego państwa? Co za przygłupy jeszcze na nich chcą głosować?

http://pch24.pl/nowe-informacje-o-imigrantach-z-domu-dziecka-w-skierniewicach-probowali-zbiec-do-niemiec/

#imigracja #imigranci #tuskurwysyn #tusk #murzyn #dziecinstwo #dzieci #domdziecka

23

Czemu w Polsce rodzi się mało dzieci?youtu.be

Dziś bez ściemy, ideologii i farmazonów - z perspektywy rodzica o tym, dlaczego w Polsce rodzi się mało dzieci.

Tym razem bez anegdot.

polska demografia dzieci gospodarka kraj polityka społeczeństwo : http://youtu.be/LEx_-YMs4Qg?si=H5WhTw-sT6ChjnO5

#polska #kraj #demografia, #dzieci, #gospodarka, #polityka

7

Lukrecje i lurki, serdecznie zachęcam do pomocy...

To NAJWIĘKSZA ZBIÓRKA w historii Siepomaga❗️Dwóch braci przeciwko DMD❗️

Zdjęcie

http://www.siepomaga.pl/adas-i-kubus

#zbiorka #pomoc #dzieci

13

Grzesiowski straszy: Sanepid rusza z wielką kontrolą. Czy przy okazji złamią RODO by dopaść rodziców?nczas.info

GIS ponownie zapowiedział kontrolę kart wszystkich szczepień dzieci w Polsce. Najpewniej chodzi wyłącznie o dzieci polskie. Kontrola będzie „ręczna”, ponieważ karty szczepień w zdecydowanej większości istnieją tylko fizycznie, nie zaś w formacie cyfrowym.

Kontrola szczepień powraca

Zdjęcie

W ubiegłym miesiącu już szef GIS Paweł Grzesiowski, znany jako sanitarny zamordysta, zapowiadał ujawnienie trzech grup niezaszczepionych dzieci. Jego zdaniem kilka procent osób to dzieci, które zniknęły z systemu.

– Celem kontroli będzie weryfikacja kart szczepień obowiązkowych, byśmy mogli odpowiedzieć na pytanie, ile w Polsce dzieci jest zaszczepionych w poszczególnych rocznikach przeciwko 13 chorobom zakaźnym, które są objęte obowiązkowym kalendarzem szczepień – mówił Grzesiowski.

Więcej na ten temat przeczytacie poniżej.

Kontrola za dwa tygodnie

Teraz temat powraca. Jak zapowiedział w Radiu ZET, „Główny Inspektorat Sanitarny szykuje się do wielkiej kontroli kart szczepień, która ma rozpocząć się za około dwa tygodnie”.

Ma to być pierwsza taka w historii kontrola na tak dużą skalę. Do przeanalizowania będzie 7,5 mln dokumentów.

Wszystko to będzie zaś przeglądane „ręcznie”.

– Ten system jest wciąż oparty na papierowych dokumentach, w związku z tym inspektor musi pójść do punktu szczepień i sprawdzić, oglądając każdą kartę szczepień – podkreślił Grzesiowski.

Akcja ta planowana na wcześniejszy termin, została opóźniona z powodu wzrostu zachorowań na grypę. Jak wyjaśnił Grzesiowski, w przychodniach był wówczas tłok.

Każda placówka będzie miała bardzo różny czas kontroli. W jednych może to potrwać trzy dni, w innych nawet miesiąc.

Podczas kontroli dane mają zostać przeniesione do formy cyfrowej. W przyszłości ma to ułatwić kontrolę społeczną.

Sanepid złamie RODO?

Co ważne, nie wiadomo właściwie, na jakiej podstawie ma być wykonana kontrola. Inspektorzy będą sprawdzali i przetwarzali bez zgody rodziców dane medyczne ich dzieci.

Można się domyślać, że zgody rodziców na to nie otrzymają i zapewne nawet o nią nie wystąpią. Sam Grzesiowski nie podawał podstawy prawnej, na której mają działać inspektorzy.

Fałszywa podstawa kontekstowa

Znany zamordysta sanitarny powiedział, że poprzez tę akcję chce dotrzeć do rodziców, którzy nie posyłali swoich dzieci na aplikowanie im preparatów, narzuconych przez urzędników.

Polsat News przytacza przy tym fałszywą informację o „pierwszym przypadku błonicy” w Polsce, która miała zniknąć 25 lat temu. Jak się okazuje, to po prostu fejk, ponieważ błonica występuje w Polsce, chociażby w ubiegłym roku czy dwa lata temu. Najpewniej jednak była ona wykryta u osób zaszczepionych, zaś teraz media wspierane przez globalny przemysł farmaceutyczny podkreślają, że to „pierwszy przypadek” u „niezaszczepionego” dziecka.

http://nczas.info/2025/03/20/grzesiowski-straszy-sanepid-rusza-z-wielka-kontrola-czy-przy-okazji-zlamia-rodo-by-dopasc-rodzicow/

#debil #grzesiowski #szczepienia #dzieci #plandemia

17

Miało być mniej o polityce więc proszę :)kresy.pl

Protest przed pierwszą kliniką aborcyjną w Polsce

8 marca rozpoczęła działalność pierwsza w Polsce przychodnia aborcyjna. Placówka zarządzana jest przez „Aborcyjny Dream Team” w Warszawie przy ul. Wiejskiej 9, nieopodal budynku Sejmu. W placówce organizacja udostępnia kobietom sprzęt i tabletki aborcyjne, mimo że według art. 152. – każdy, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży, podlega karze.

W dniu otwarcia o godz. 12.00 przed kliniką odbyła się manifestacja prolife zorganizowana przez Fundację Życie i Rodzina, Fundację Pro – Prawo do Życia, Młodzież Wszechpolską i Ruch Narodowy (partia składowa Konfederacji).

Każdy zabieg aborcji jest inwazyjną ingerencją w ciąże i ciało kobiety, przez co często prowadzi do poważnych powikłań i chorób. Najczęstszą korelacją jest występowanie raka piersi u kobiet, które przerwały swoją ciąże. Potwierdzają to badania z wielu państw. Naukowcy ze Sri Lanki, USA oraz Iranu dowiedli, że kobiety, które w przeszłości dokonały aborcji, mają o 242 proc. większe ryzyko zachorowania na raka piersi. W przeciwieństwie każda ciąża po pierwszym dziecku zmniejszała to ryzyko o 50 proc.. Szczególnie interesujący jest fakt, że urodzenie dziecka wydłuża życie matki, nawet jeżeli ta choruje już na nowotwór piersi.

Badanie prowadzone w Szpitalu Księżnej Małgorzaty w Toronto ukazało, że spośród 137 kobiet, u których stwierdzono raka piersi, kiedy były w ciąży, 24 (20 proc.) zdecydowało się na urodzenie dziecka i po upływie 20 lat żyły, nie mając żadnych zaburzeń. Wszystkie 21 pacjentek, które wybrały „aborcję terapeutyczną”, zmarły w ciągu 11 lat. Dane dotyczące kobiet, które zaszły w ciążę po diagnozie i leczeniu raka piersi, są równie zaskakujące: o ile wśród tych, które zdecydowały się na aborcję, 27 proc. nie zachorowało w ciągu następnych 20 lat, wśród tych, które wybrały narodziny, odsetek ten był dwukrotnie wyższy i wynosił 55 proc.. Dzieje się tak, ponieważ na początku ciąży kobieta zaczyna produkować zwiększone ilości hormonów, takich jak estradiol, progesteron i choriongonadotropiny. W następstwie tych zmian dochodzi do dzielenia się i różnicowania komórek gruczołu piersiowego, które kończy się wraz z urodzeniem dziecka. Aborcja powoduje szybki spadek poziomu hormonów, przez co rozwój komórek gruczołu zatrzymuje się, zanim staną się one zupełnie dojrzałe i zróżnicowane. Są one wówczas szczególnie wrażliwe na czynniki prowadzące do rozwoju nowotworu.

Aborcja to jednak nie tylko zwiększone ryzyko nowotworu, ale i szansa na rozwój różnorodnych schorzeń, które dzielą się na te bezpośrednie po zabiegu, jak i rozłożone w czasie. Powikłania bezpośrednie obejmują krwotok, uszkodzenie macicy i zakażenia występujące do 10%. Najczęstszym powikłaniem związanym z chirurgicznym przerywaniem ciąży jest infekcja narządu rodnego w 49 proc. przypadków oraz miednicy aż do zapalenia otrzewnej. W Nowej Zelandii u 16 proc. kobiet, które zdecydowały się na aborcję farmakologiczną, konieczne było chirurgiczne usunięcie łożyska. Niebezpieczeństwo aborcji potwierdzają statystyki WHO, które szacuje, że co roku przez powikłania po aborcji umiera 68 tysięcy kobiet.

Każdego roku z powodu powikłań po aborcji umiera na świecie 50 – 100 tys. kobiet. Zwykle za każdym zgonem, z powodu choroby czy zabiegu chirurgicznego kryje się kilkakrotnie większa liczba powikłań, czasem trwałego inwalidztwa. Podobnie jest w odniesieniu do aborcji. Powikłania po zabiegu przerywania ciąży można podzielić na bezpośrednie, występujące do kilku tygodni po aborcji i odległe w czasie. Powikłania bezpośrednie: krwotok, uszkodzenie macicy, zakażenia występują z częstością 5 – 6 proc. Najczęstszym powikłaniem związanym z chirurgicznym przerywaniem ciąży jest infekcja narządu rodnego (w 49 proc. przypadków) oraz miednicy aż do zapalenia otrzewnej. Do późniejszych niepowodzeń prokrecji, które można łączyć z zabiegiem przerywania ciąży należą: niepłodność, poronienie samoistne, poród przedwczesny (ostatnie francuskie badania z 2005 r. mówią o 70-proc. wzroście ryzyka – por. the Bristish Journal of Obstetrics and Gynecology), urodzenie martwego dziecka (5 krotny wzrost śmiertelności okołoporodowej), inne powikłania ciąży i porodu, a także wzrost wad wrodzonych u później rodzonych dzieci.

Aborcja nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne. Najbardziej znana publikacja badająca korelację pomiędzy aborcją, a psychiką kobiety została przeprowadzona przez nowozelandzkiego profesora Davida Murraya Fergussona (sam badacz deklaruje się jako zwolennik „prochoice”). Badanie wykazało, że aborcja była związana z wyższymi wskaźnikami depresji , lęków, nadużywania narkotyków i alkoholu oraz zachowań samobójczych:

42 proc. Kobiet po aborcji w wieku od 25 lat doświadczały ciężkiej depresji;

69 proc. wszystkich kobiet wykazało zachowania samobójcze;

13,4 proc. zaczęła nadużywać alkoholu;

29,1 proc. zaczęła brać narkotyki;

71,1 proc. odczuwało po aborcji smutek;

63,5 proc. miało poczucie winy.

Kobiety po aborcji doświadczały zwiększonego o 81 proc. ryzyka problemów ze zdrowiem psychicznym (z czego 10 proc. było wynikiem samej aborcji).

Ryzyko śmierci kobiety rok po usunięciu ciąży wzrasta aż o 80 proc. Z kolei urodzenie dziecka zmniejsza ryzyko nowotworów piersi, jajników oraz macicy.


http://kresy.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/protest-przed-pierwsza-klinika-aborcyjna-w-polsce/

#aborcja #dzieci #hitler #mordercy

16

Kanada. Bar 2SLGBTQ+ zaprasza klientów z dziećmi do 9 roku życianczas.info

W Edmonton w stanie Alberta w Kanadzie funkcjonuje bar Evolution Wonderlounge. Jak sam twierdzi, to „jedyny klub obsługujący społeczność 2SLGBTQ+ przez cały rok”. Co oznacza ten skrót nie warto się rozwodzić, bo sami już się w tym gubimy. Co jednak skandaliczne, lokal ogłosił zachętę, by klienci „przyprowadzili swoje dzieci do 9-ego roku życia”.

Bar dla 2SLGBTQ+ to zapewne ciekawy temat, którego nie chcemy w tym miejscu rozwijać. Jak wiadomo – bar służy do tego, by mieć gdzie przyjść ze znajomymi i napić się czegoś, co dany lokal oferuje.

Zdjęcie

Evolution Wonderlounge jednak postanowił pójść dalej. Otóż wprost zachęcił, by przyprowadzać do siebie dzieci.

Mamy więc sytuację, w której po pierwsze LGBT chce mieć ponownie styczność z małymi dziećmi. Po drugie – zapraszają małe dzieci do baru, czyli miejsca, gdzie raczej dzieci nie powinno być.

Ogłoszenie zostało umieszczone na Instragramie lokalu. Post szybko zdobył popularność, choć inną, niż chcieliby autorzy.

Po krótkim czasie administrator profilu wyłączył komentarze. Obecnie post nie jest dostępny – najpewniej został usunięty przez autorów.

Portal „Juno News” podał, że bar bronił się początkowo, że lokale z alkoholem nie zakazują samego wstępu dzieciom. Dlatego obsługa nie widzi niczego zdrożnego w swoim ogłoszeniu, jeśli tylko dziecko przyjdzie z osobą dorosłą.

Portal lifesitenews.com zwraca uwagę, że bar ten jest członkiem Alberta 2SLGBTQI+ Chamber of Commerce. Ta z kolei jest finansowana z pieniędzy podatników z budżetu rządu Kanady w ramach programu przedsiębiorczości 2SLGBTQI+.

„Jeśli chodzi o konserwatywny rząd prowincji premier Danielle Smith, wydał on od 2021 r. ponad 26 milionów dolarów na społeczność LGBTQ na tak zwane programy równości, bezpieczeństwa i inkluzywności” – zwraca uwagę portal.

http://nczas.info/2025/03/08/bar-2slgbtq-zaprasza-klientow-z-dziecmi-do-9-roku-zycia/

#zboczency #dzieci #lgtb #kanada #lewac

6

Pojebany kraj... Cuckoldystan gdzie mężczyzna to podczłowiek.

http://www.facebook.com/share/v/15moxNyNTt/

#sady #dzieci #opieka

17

Cześć. Dzisiaj z trwogą piszę i przekazuję, czego się właśnie dowiedziałam. Zachęcam:

Większość trafiających do internetu materiałów o charakterze pedofilskim, przedstawiających pornografię z udziałem dzieci, tworzą i udostępniają w sieci same dzieci. Nagrywają ją w swoich pokojach za pomocą kamerek w smartfonach. Prawie połowa raportowanych przypadków produkcji takiej pornografii dotyczy dzieci w wieku 7-10 lat.

Liczba tego typu przypadków rośnie lawinowo z roku na rok, podobnie jak liczba nieletnich gwałcicieli i przestępców seksualnych, którzy stanowią już nawet ponad 50 procent wszystkich pedofilów.

To wstrząsające wnioski z zachodnioeuropejskich raportów dotyczących przemocy seksualnej wobec dzieci, które ujawniają prawdziwe oblicze współczesnej pedofilii – „wyedukowane seksualnie” i oswojone z patologiami seksualnymi dzieci gwałcą i krzywdzą inne dzieci, najczęściej swoich znajomych i rówieśników, a także same rozbierają się i publikują swoje zdjęcia w internecie. O wstrząsających szczegółach informuje Fundacja Pro-Prawo do Życia.

Policja w Wielkiej Brytanii opublikowała oficjalny raport dotyczący przemocy seksualnej wobec dzieci – National Analysis of Police-Recorded Child Sexual Abuse & Exploitation (CSAE) Crimes Report. W 2022 roku stwierdzono 107 000 przypadków tego typu przestępstw. Mowa oczywiście wyłącznie o sprawach wykrytych lub zgłoszonych na policję, gdyż rzeczywista skala tego zjawiska jest o wiele większa. Liczba formalnie zgłoszonych przestępstw wzrosła 4-krotnie w ciągu ostatnich 10 lat.

52 procent wszystkich zaraportowanych na policję przypadków zostało zakwalifikowanych jako przemoc seksualna dziecka względem innego dziecka (child-on-child). Trzy najczęstsze przestępstwa z tej kategorii to napaść seksualna, gwałt i tworzenie pornograficznych zdjęć. Najczęstszy wiek sprawcy przemocy seksualnej w tej grupie to 14 lat (sprawcy, nie ofiary).

W 9 na 10 przypadków ofiara znała sprawcę. Według brytyjskiej policji, najczęściej jest to ktoś „znajomy”, „były partner” lub „przyjaciel”. Rośnie także liczba przypadków grupowej przemocy seksualnej, czyli dokonanej na ofierze przez dwie lub więcej osób. 67 procent wszystkich sprawców z tej kategorii to dzieci i młodzież w wieku 10-17 lat.

Lawinowo rośnie także zjawisko dziecięcej pornografii w internecie. Zdaniem brytyjskiej policji, dzieje się tak przede wszystkim z powodu pornografii samodzielnie tworzonej przez dzieci oraz coraz większej popularności smartfonów. Potwierdza to organizacja Internet Watch Foundation (IWF) – brytyjska organizacja monitorująca przestępstwa pedofilskie wobec dzieci. Wedle danych IWF, już ponad 90 procent zamieszczonych w internecie treści o charakterze pedofilskim to materiały stworzone przez same dzieci (self-generated).

Na 275 652 wykrytych w 2023 przez IWF przypadków internetowej pedofilii aż 92% (254 071) było materiałami stworzonymi przez dzieci. 104 282 wykryte przypadki dotyczyły materiałów pornograficznych wytworzonych samodzielnie przez dzieci w wieku 7-10 lat. 141 920 wykrytych przypadków dotyczyło pedofilii stworzonej przez dzieci w wieku 11-13.

Jak twierdzi IWF, najnowsze dane pokazują, że liczba materiałów przedstawiających dzieci w wieku wczesnoszkolnym, które rozbierają się i dokonują czynności seksualnych przed kamerkami, wzrosła o ponad 1000 procent (!) w ciągu ostatnich kilku lat.

Jak powiedziała dyrektor IWF: To dzieci, w swoich pokojach i sypialniach, które zostały oszukane, zwiedzione, zmuszone lub zachęcone do zaangażowania się w aktywność seksualną, która jest następnie nagrywana i udostępniana na stronach internetowych.

Trzeba podkreślić, że w świetle danych brytyjskiej policji, dzieci te zostały często zmuszone do tego przez swoich rówieśników, czyli inne dzieci. Przypomnijmy, że 52 procent wszystkich przypadków przestępstw seksualnych (w tym internetowych) to pedofilia dziecka wobec innego dziecka, a najczęstszy wiek sprawcy w tej grupie to 14 lat.

Do wstrząsających wniosków z zachodnioeuropejskich raportów odniósł się Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do życia.

– Tak właśnie wygląda wyedukowana seksualnie Europa Zachodnia. Nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale na całym Zachodzie, od dziesięcioleci społeczeństwa poddawane są intensywnej „edukacji seksualnej”. Nie chodzi tu tylko o edukację prowadzoną w szkołach, ale o całokształt tego zjawiska występującego również w mediach, w internecie i w przestrzeni publicznej. Zjawiska, którego celem jest rozbudzenie seksualne dziecka już od najmłodszych lat jego życia i oswojenie go z patologiami seksualnymi – powiedział.

– Edukacja seksualna, w trakcie której uczy się dzieci o masturbacji, pornografii, różnych rodzajach związków, rozwiązłości, homoseksualizmie, niszczy naturalną u dziecka barierę wstydu, która chroni przed wykorzystaniem seksualnym. Rozbudzone seksualnie dziecko, które już od przedszkola dowiaduje się o technikach masturbacji, rodzajach aktywności seksualnej, zaletach oglądania pornografii czy związkach homoseksualnych, nie zareaguje, gdy będzie chciał zgwałcić je pedofil, gdyż wcześniej wielokrotnie uczestniczyło już np. w „zabawach w lekarza”, polegających na wzajemnym obmacywaniu się itp. – kontynuował.

– Co więcej, gdy dziecko dowie się o tym wszystkim, to zachęcone do masturbacji i rozwiązłości, zacznie „eksperymentować”, zarówno samotnie jak i z rówieśnikami. Jak przyznała w swoim raporcie brytyjska policja, dzieci i nastolatki mogą próbować „eksperymentować seksualnie” z osobami w tym samym wieku, a opisane w raporcie i zgłoszone na policję przypadki mogą obejmować przestępstwa, które mogą mieć charakter takich właśnie „eksperymentów seksualnych”, w szczególności dotyczy to takich przestępstw jak gwałt – dodał Dzierżawski.

Fundacja przypomina w tym kontekście kilka cytatów z internetowego forum dla młodzieży udostępnionego w Niemczech przez agencję niemieckiego rządu odpowiedzialną za stworzenie Standardów Edukacji Seksualnej w Europie (wedle tych samych niemieckich standardów mają być teraz „edukowane seksualnie” dzieci w polskich szkołach). Oto kilka z wielu wpisów na tym forum:

Mój chłopak ostatnio u mnie nocował i próbował się do mnie dobierać. (…) Kładł się na mnie (…) i myślę, że chciał uprawiać seks. A mamy dopiero 12 lat!!! Dlatego teraz z nim zerwałam, bo jest taki perwersyjny (Manga_fee12)

Mam 11 lat i chcę już uprawiać seks z moim 14-letnim chłopakiem. Czy to możliwe, jeżeli nie miałam jeszcze miesiączki? Czy muszę mieć też 14-lat, żeby z nim spać? (Lady-Black)

Uprawiałem już seks z innym chłopakiem (chcieliśmy się przekonać jak to jest), ale mam stałą dziewczynę. Czy to oznacza, że jestem homo albo biseksualny? (txoxbxix)

Całowałam się z dziewczyną i teraz nie wiem, czy jestem lesbijką, czy nie? (jesyexpert)

Jak mówi Mariusz Dzierżawski: Skala patologii i eksperymentów seksualnych opisywanych na forum dla dzieci firmowanym przez twórców Standardów Edukacji Seksualnej w Europie przeraża. To właśnie skutki edukacji seksualnej, która w Niemczech jest obowiązkowym przedmiotem szkolnym od kilku dekad, a w wielu innych krajach Zachodu, takich jak Wielka Brytania, jest na ogromną skalę prowadzona w internecie, w mediach i w przestrzeni publicznej. Teraz to samo ma stać się z polskim społeczeństwem, w szczególności z naszymi dziećmi.

– Rząd Tuska planuje objąć wszystkie dzieci w szkołach przymusem „edukacji seksualnej” według niemieckich standardów już od 1 września. Wedle ujawnionej przez MEN podstawy programowej, dzieci od 4 klasy szkoły podstawowej mają uczyć się o masturbacji, LGBT, różnych „orientacjach seksualnych” i „tożsamościach” płciowych, rodzajach związków nieformalnych i homoseksualnych, rozwodach, aborcji, antykoncepcji, bezdzietności, popędzie seksualnym, wyrażaniu zgody na seks oraz różnych formach aktywności seksualnej. W świetle oficjalnych danych i statystyk, Polska ma obecnie jedne z najniższych w Europie wskaźników jeśli chodzi o takie zjawiska jak przemoc seksualna, molestowanie seksualne czy przemoc wobec kobiet. Jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych krajów na kontynencie. Tymczasem najbardziej wyedukowane seksualnie i wyzwolone kraje przodują w statystykach przestępstw seksualnych. Jeżeli będziemy bierni, Polska zostanie zdeprawowana tak samo, jak zostały zdeprawowane społeczeństwa Zachodu. Ofiarami naszej bierności dzisiaj będą w niedalekiej przyszłości nasze dzieci – to one doświadczą rosnącej lawinowo przemocy seksualnej – alarmuje prezes Fundacji Pro-Prawo do Życia.

Dlatego Fundacja wzywa wszystkich Polaków, a w szczególności wszystkich rodziców, do oporu wobec planów deprawacji naszych dzieci i sprzeciwu wobec zamiarów objęcia wszystkich uczniów tzw. „edukacją seksualną” w szkołach.

Za: http://pch24.pl/przerazajace-skutki-edukacji-seksualnej-dzieci-dostarczaja-materialu-pedofilom/

#dzieci #edukacja #pedofilia

23

USA wracają do międzynarodowego porozumienia ws. aborcji. „Ochrona życia na wszystkich etapach”nczas.info

Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył w piątek, że Ameryka ponownie przystępuje do międzynarodowego porozumienia, tzw. Deklaracji Konsensusu Genewskiego (GCD), w sprawie „promowania zdrowia kobiet i wzmacniania rodziny”. W opinii krytyków, jak pisze Reuters, koalicja kilkudziesięciu sygnatariuszy ma na celu ograniczenie dostępu do tzw. aborcji, czyli zabijania nienarodzonych dzieci, milionom kobiet na świecie.

Zdjęcie

– Dzisiaj Stany Zjednoczone poinformowały sygnatariuszy Deklaracji Konsensusu Genewskiego o naszym zamiarze natychmiastowego ponownego przystąpienia do niej – poinformował Rubio w piątkowym oświadczeniu.

Współsponsorami dokumentu były w roku 2020 Stany Zjednoczone, Brazylia, Uganda, Egipt, Węgry i Indonezja. Prezydent Donald Trump sprawował wówczas urząd podczas swojej pierwszej kadencji.

Administracja w Waszyngtonie argumentowała wówczas, że GCD dążyło do lepszej opieki zdrowotnej dla kobiet i zachowania życia ludzkiego, wzmocnienia rodziny jako podstawowej jednostki społecznej, a także ochrony suwerenności każdego narodu w decyzjach dotyczących polityki zdrowotnej, bez zewnętrznych ingerencji.

Departament Stanu podkreślił w piątek, że jednym z czterech celów genewskiej deklaracji była „ochrona życia na wszystkich etapach”.

W styczniu 2021 roku administracja prezydenta Joe Bidena ogłosiła, że Ameryka nie będzie popierać Deklaracji. Odzwierciedlało to zmianę w polityce zagranicznej. Demokratyczna ekipa w Białym Domu przyjęła bardziej liberalne podejście m.in. do tzw. aborcji i praw reprodukcyjnych, dostosowując się do globalnych agencji, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i ONZ.

Sąd Najwyższy USA wydał w 2022 roku orzeczenie, które wyeliminowało ogólnokrajowe konstytucyjne „prawo do aborcji”, czyli legalnego zabijania dzieci nienarodzonych, ustanowione w 1973 roku w sprawie Roe przeciw Wade. Decyzję w tej kwestii pozostawił poszczególnym stanom, a nie rządowi federalnemu.

http://nczas.info/2025/01/25/usa-wracaja-do-miedzynarodowego-porozumienia-ws-aborcji-ochrona-zycia-na-wszystkich-etapach/

#usa #trump #aborcja #dzieci

19

Z maila:

Co się stanie, jeśli nie powstrzymamy w Polsce postępujących planów systemowej deprawacji dzieci oraz całego społeczeństwa?

Czeka nas to samo, co spotkało już "wyedukowane seksualnie" społeczeństwa Europy Zachodniej - ogromna fala pedofilii oraz innych przestępstw seksualnych. Statystyki dotyczące liczby przypadków pedofilii w krajach takich jak Francja, Niemcy czy Anglia budzą przerażenie. Dla przykładu - we Francji średnio co 3 minuty (!) dziecko pada ofiarą przemocy seksualnej. W Wielkiej Brytanii szacuje się, że co roku 500 000 dzieci to ofiary przemocy seksualnej. Agencje policyjne takie jak Europol i Interpol bez przerwy rekwirują miliony kolejnych filmów i zdjęć pedofilskich. Dlatego trzeba mobilizować Polaków, w szczególności wszystkich rodziców, do walki o bezpieczeństwo swoich dzieci.

Rząd Tuska planuje objąć wszystkie dzieci w szkołach przymusową "edukacją seksualną" już od 1 września tego roku. Jednym z propagandowych argumentów podawanych za obowiązkiem takiej "edukacji" jest konieczność przeciwdziałania ryzykownym zachowaniom seksualnym, przemocy seksualnej itp. "Wyedukowane seksualnie" dzieci mają rzekomo być świadome rozmaitych zagrożeń i mają potrafić właściwie na nie reagować.

Tymczasem jest odwrotnie. "Edukacja seksualna" to oswajanie dzieci i młodzieży z patologiami seksualnymi i rozwiązłością seksualną. Przerażające efekty tej "edukacji", prowadzonej od dziesięcioleci zarówno w szkołach jak i za pomocą masowych mediów głównego nurtu, obserwujemy na Zachodzie. Oto kilka przykładów.

Francja:

Co roku we Francji 160 000 dzieci pada ofiarą przemocy seksualnej. Średnio jedno dziecko co 3 minuty - powiedziała Gabrielle Hazan, szefowa komórki francuskiej policji zajmującej się zwalczaniem przemocy wobec nieletnich. Francuska policja otrzymuje 700 zgłoszeń dziennie na temat treści o charakterze przestępczym dotyczącym dzieci wymienianych w internecie. Każdego dnia prawie 440 dzieci staje się ofiarami przemocy seksualnej, ale policja podejmuje faktyczne interwencje tylko w małej części przypadków - przyznaje Gabrielle Hazan.

Niemcy:

Wedle oficjalnych statystyk niemieckiej policji, w 2022 roku ofiarą pedofilów padło w Niemczech ponad 17 000 dzieci poniżej czternastego roku życia. To 46 ofiar pedofilów dziennie. W 2022 roku niemiecka policja odnotowała ponad 42 000 przypadków związanych z pornografią dziecięcą. Jak oficjalnie przyznał Johannes-Wilhelm Roerig, Pełnomocnik rządu Niemiec do spraw seksualnego wykorzystywania dzieci, publikowane dane dotyczą jedynie przypadków zgłoszonych na policję bądź przez nią wykrytych. "W rzeczywistości liczby są znacznie wyższe. Myślę, że należy je pomnożyć przez 10" – powiedział Roerig (liczby pomnożone przez 10 dają szacunkowo podobną skalę zjawiska pedofilii co we Francji).

Anglia:

W okresie 2022/2023 policja w Anglii i Walii oficjalnie zarejestrowała ponad 105 000 przypadków przemocy seksualnej wobec dzieci, w tym gwałtów, napaści seksualnych i nakłaniania do dziecięcej prostytucji. Są to oczywiście dane oficjalne dotyczące zaraportowanych przypadków. Wedle opublikowanego na stronach brytyjskiego rządu raportu, szacuje się, że każdego roku 500 000 dzieci pada ofiarą jakiejś formy przemocy seksualnej.

W całej Europie lawinowo rośnie również zjawisko dziecięcej pornografii. Kilka lat temu w Hiszpanii aresztowano członków największej w tym kraju grupy pedofilskiej. Pedofilom skonfiskowano komputery, telefony i twarde dyski z 16 terabajtami pedofilskich materiałów zawierającymi 2 400 000 (!) zdjęć i filmów dokumentujących gwałty na dzieciach w wieku 0-8 lat. Tego typu akcje regularnie organizowane są przez służby takie jak Interpol i Europol, a w trakcie kolejnych zatrzymań konfiskuje się setki tysięcy pedofilskich materiałów. Wedle danych brytyjskiej organizacji IWF, w ciągu dwóch lat od 2020 do 2022 r. liczba nielegalnych zdjęć i filmów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci wzrosła dziesięciokrotnie.

Wedle stworzonych w Niemczech "Standardów Edukacji Seksualnej w Europie", zgodnie z którymi ma przebiegać także przymusowa "edukacja seksualna" polskich dzieci w szkołach, każde dziecko już od urodzenia jest istotą seksualną i ma prawa seksualne. Dlatego dzieci już od wieku 0-4 lat należy oswajać z masturbacją, homoseksualizmem oraz "różnymi rodzajami związków". Nieco starsze dzieci mają wiedzieć o pierwszych doświadczeniach seksualnych, przyjemności seksualnej i antykoncepcji oraz posiąść umiejętność wyrażania zgody na seks. W trakcie "edukacji seksualnej" oswaja się także uczniów z oglądaniem pornografii przekazując im, że jest to coś moralnie właściwego i dobrego, należy tylko "rozsądnie" z pornografii korzystać. "Edukacja seksualna" oswaja także uczniów z patologicznymi, wulgarnymi i pełnymi przemocy praktykami seksualnymi takimi jak sadomasochizm.

Tak "wyedukowany seksualnie" człowiek staje się niewolnikiem własnych popędów i namiętności, nie odróżnia dobra od zła oraz ma zdestabilizowaną psychikę. Jakie społeczeństwo mogą tworzyć tak "wyedukowane" osoby?

Wedle danych Europolu, średnio co 2 minuty w Unii Europejskiej na policję zgłaszane jest przestępstwo o charakterze seksualnym, takie jak gwałt, napaść lub molestowanie. W tym wszystkim zwraca uwagę niezwykle wysoki odsetek pedofilów wśród dzieci i nastolatków oraz dzieci uwikłanych w oglądanie i dystrybucję dziecięcej pornografii. Zdaniem szefa niemieckiego Federalnego Urzędu Kryminalnego blisko 41% osób, które wymieniają treści pornograficzne i pedofilskie w internecie, to osoby niepełnoletnie. Z kolei brytyjskie statystyki mówią o tym, że nawet 52% przypadków przestępców seksualnych to nieletni w wieku 10-17 lat.

"Wyedukowane seksualnie" dzieci gwałcą i krzywdzą inne dzieci.

Nie możemy dopuścić do tego, aby Polska wyglądała tak samo, jak zdeprawowana moralnie Europa Zachodnia. Jeśli nic nie zrobimy, również w Polsce będą setki tysięcy ofiar pedofilów. Tymi ofiarami będą dzieci, dlatego w sposób szczególny musimy mobilizować do działania rodziców. Rewolucja anty-moralna i deprawacja została wprowadzona na Zachodzie przy bierności społeczeństwa, o czym przekonały się najbardziej katolickie kraje takie jak Irlandia, których obywatele byli całkowicie uśpieni i nie reagowali wobec promocji rozwiązłości, homoseksualizmu, "edukacji seksualnej" i aborcji. Opowiadali nam o tym ze szczegółami nieliczni irlandzcy wolontariusze, których szkoliliśmy w trakcie kampanii referendalnych w tym kraju - większość społeczeństwa Irlandii była całkowicie nieświadoma zagrożeń, a ludzie, którzy byli ich świadomi, nie reagowali. Szczególnie bierne były elity i osoby posiadające wpływ na innych.



#zboczency #lgbt #pedofile #dzieci #lewactwo #ue #gender #edukacjaseksualna

5