@malcolm, dorośli też. Do dzisiaj widuję 30-80-letnie baby z maskami chirurgicznymi na brodzie.
@malcolm, mały szczegół

wtedy

wiejska miejscowość, małe miasto, znajome osiedle, zwykle jakiś dorosły jest (matka, ciotka, babcie, kuzynki) - wszyscy wszystkich znają, dużo przestrzeni, najwyżej rozwalisz sobie kolano albo stłuczesz szybę - największe zagrożenie to letni skok na główkę do wody


teraz

rodzice pracują cały czas, obcy ludzie, obcy sąsiedzi - mało przestrzeni, brak jezior, rzek, lasów, każdy metr kwadratowy zagospodarowany, wszędzie samochody, do wielu miejsc nie wolno ci wchodzić bo własność prywatna a poza tym "gdzie włazisz gówniarzu"


Duże miasta są anty-dziecięce - duże miasta to klatkowe kołchozy do zarabiania pieniędzy (praca - sranie - spanie) a nie posiadania rodziny i dobrych warunków do wzrostu licznego potomstwa.
@malcolm, Trochę na złość jeżdzę w czapce. Jako taki odzew na tą kaskozę. W ogóle z takich podróży śmiesznych mam dwie historie. Raz, mając jakoś lat z 11 jechałem z pola na samym czubku piramidy z kostek słomy. Pewnie z 5-6 metrów w górę. Drugi raz z kolei, to jak wracałej z raftingu w Bośni, to jechałem na kajaku, będącym położonym na przyczepie transportowej. W tym drugim przypadku mój najpewniej nielicencjonowany i chyba też nieletni instruktor/przewoźnik/opiekun stwierdził, że gdzie kończy się prawo, tam się zaczyna Bośnia.
@Skalp, styropianowy kask to najlepszy rodzaj czapki przeciwsłonecznej jaki do tej pory udało się wymyślić.

Duże otwory i to, że na głowie opiera się tylko w kilku małych punktach powoduje że pod spodem jest swobodny przepływ powietrza, głowa poci się dużo mniej niż pod zwykłą czapką.

Gruba warstwa styropianu świtanie izoluje, nie ma tak że góra czapki nagrzeje się od słońca i grzeje w głowę.

To, że styropianowa poduszka chroni głowę przed zwieszającymi się gałęziami drzew to efekt uboczny, mało istotny.

Innych zalet i sytuacji w których kask się przydaje brak.

Za to największą wadą kasku jest to, że statystycznie zwiększa ryzyko śmierci w wyniku wypadku drogowego z udziałem samochodu.
@borubar, Serio, z tymi szansami statystycznymi w wypadku w kasku/bez? To by już w ogóle zmieniało kalkulację druzgocąco.
@Skalp, badania (statystyczne) robili w Holandii i wyszło im że w przypadku jazdy rowerem po drogach publicznych szczególnie w mieście nie zalecają kasków bo to zwiększa ryzyko kalectwa i śmierci.

Tak wynika ze statystyk a dlaczego tak się dzieje do końca nie wiadomo.

Przyczyna prawdopodobnie jest psychologiczna, niektórzy kierowcy są mniej ostrożni gdy widzą kogoś w kasku, a ponieważ nie pomaga to gdy czasami, chociaż bardzo rzadko, zaszkodzi to ogólny efekt jest na minus.
@Skalp, Ciula tam Bośnia. Słowiańszczyzna hehe.
@malcolm,

nowe pokolenie za 20 lat