Amerykański wywiad przeoczył zdolności Iranu? Pilot zestrzelonego F-15 mówi o zaawansowanym roju dronówkresy.pl

Zdjęcie

Pilot amerykańskiego F-15 zestrzelonego nad Iranem w kwietniu zeznał funkcjonariuszom wywiadu, że przed katapultowaniem widział grupę irańskich dronów unoszących się w powietrzu i poruszających się jak jeden organizm — podała CNN.

Według relacji czterech źródeł zaznajomionych ze sprawą pilot opisał podczas odprawy po akcji ratunkowej formację przypominającą „meduzę”. Chodziło o wiele dronów lecących synchronicznie, z mniejszymi maszynami znajdującymi się pod większymi, niczym nogi.

„Wiele dronów było połączonych ze sobą i poruszało się jak jeden organizm, z mniejszymi dronami pod większymi, niczym nogami” — powiedziała CNN jedna z osób zaznajomionych z relacją pilota. „Prawdziwie kosmiczne cholerstwo” — dodała. Inne źródło określiło tę formację jako „pole minowe dronów” w powietrzu.

Amerykański F-15E Strike Eagle miał dwuosobową załogę: pilota oraz oficera systemów uzbrojenia. Po zestrzeleniu maszyny obaj katapultowali się. Pilot został uratowany po kilku godzinach, natomiast drugi członek załogi ukrywał się w górach przez ponad dobę, zanim został ewakuowany przez siły USA. Amerykańskie Dowództwo Centralne informowało wcześniej, że obie misje ratunkowe zakończono powodzeniem.

Według CNN dokładna przyczyna zestrzelenia samolotu nadal jest badana. Wstępne raporty miały jednak wskazywać, że opisana przez pilota formacja dronów mogła w jakiś sposób pomóc Iranowi w strąceniu amerykańskiej maszyny. Gdyby relacja pilota została potwierdzona, oznaczałaby istotny postęp w irańskich zdolnościach dronowych.

Dla amerykańskiego wywiadu byłby to problem szczególnie poważny, ponieważ — według źródeł CNN — wcześniej nie zakładano, że Iran dysponuje taką zdolnością. Chodzi o technologię określaną jako „one-to-many meshed networking”, czyli sieciowe kierowanie wieloma dronami jednocześnie. Podobne rozwiązania mają być znane w przypadku Rosji i Chin.

Sprawa nie jest jednak rozstrzygnięta. W amerykańskiej wspólnocie wywiadowczej relacja pilota wywołała spór. Część urzędników miała wątpliwości, czy lotnik prawidłowo zapamiętał to, co widział. Pilot doznał bowiem wstrząśnienia mózgu podczas katastrofy, a wcześniej w tej samej wojnie brał udział w innym incydencie, gdy amerykańskie F-15 zostały omyłkowo zestrzelone przez siły kuwejckie.

Według CNN funkcjonariusze prowadzący odprawę pytali pilota, czy jest pewien swojej relacji. Nie wiadomo również, czy formację dronów widział drugi członek załogi F-15. Amerykańskie Siły Powietrzne odesłały pytania CNN do CENTCOM, który nie odniósł się bezpośrednio do tej relacji.

Wątek pojawia się w czasie, gdy USA i Iran negocjują porozumienie mające zakończyć wojnę. Strony rozpoczęły 60-dniowy okres rozmów w ramach zawieszenia broni. Według CNN negocjacje mają dotyczyć przede wszystkim programu nuklearnego Iranu, choć w rozmowach pojawiają się także inne kwestie.

Jeżeli relacja pilota jest prawdziwa, dla Waszyngtonu oznaczałoby to, że jedna z potencjalnie najgroźniejszych zdolności Iranu mogła nie zostać właściwie rozpoznana przez amerykański wywiad. Mogłoby to również skomplikować ocenę zagrożeń ze strony Teheranu w czasie prowadzonych negocjacji.

http://kresy.pl/wydarzenia/amerykanski-wywiad-przeoczyl-zdolnosci-iranu-pilot-zestrzelonego-f-15-mowi-o-zaawansowanym-roju-dronow/

#drony #iran #technologiewojskowe #technologia

7

Chiński superkomputer został najszybszą maszyną świata. Działa bez zachodnich chipówkresy.pl

Chiński superkomputer LineShine z ośrodka National Supercomputing Centre w Shenzhen został we wtorek liderem najnowszej listy TOP500, zestawienia najmocniejszych maszyn obliczeniowych świata.

System wyprzedził amerykański superkomputer El Capitan z Lawrence Livermore National Laboratory, który dotąd zajmował pierwsze miejsce.

LineShine zadebiutował na szczycie czerwcowej edycji TOP500, osiągając 2,198 eksaflopa w teście High Performance Linpack. Maszyna korzysta z 13 789 440 rdzeni, 304-rdzeniowych procesorów LX2 pracujących z częstotliwością 1,55 GHz, autorskiej platformy LingKun, sieci LingQi oraz systemu Kylin OS.

TOP500 podkreślił, że jest to pierwszy chiński system na pierwszym miejscu od czasu Sunway TaihuLight w 2017 roku. LineShine zajął także pierwsze miejsce w rankingu HPCG, czyli zestawieniu mierzącym wydajność superkomputerów w bardziej złożonych zadaniach obliczeniowych, z wynikiem 22 petaflopów. W teście HPL-MxP, który lepiej pokazuje wydajność maszyn w zadaniach podobnych do tych wykorzystywanych przy sztucznej inteligencji, uzyskał 7,92 eksaflopa i znalazł się na czwartej pozycji.

Reuters zwrócił uwagę, że wynik nie oznacza automatycznie przewagi Chin w komputerach przeznaczonych do sztucznej inteligencji. Lista TOP500 mierzy przede wszystkim klasyczne obliczenia naukowe, wykorzystywane m.in. w symulacjach fizycznych, chemicznych i inżynieryjnych. Duże systemy budowane przez firmy technologiczne do trenowania modeli AI często nie są zgłaszane do tego rankingu.

Znaczenie debiutu LineShine jest jednak szersze niż sam wynik obliczeniowy. Według Reutersa system wykorzystuje krajowo projektowane chińskie chipy, a jego zgłoszenie do TOP500 ma pokazywać postępy Pekinu w uniezależnianiu się od zachodnich technologii. Eksperci cytowani przez agencję ocenili, że Chiny chciały zademonstrować skuteczność własnych prac nad układami scalonymi mimo amerykańskich ograniczeń eksportowych.

http://kresy.pl/wydarzenia/chinski-superkomputer-zostal-najszybsza-maszyna-swiata-dziala-bez-zachodnich-chipow/

#chiny #technologia #komputer

7

Chiny przełamały embargo na chipy? USA obawiają się, że Pekin mógł zdobyć kluczową maszynę ASMLkresy.pl

Waszyngton miał przekazać holenderskiemu koncernowi ASML obawy, że jedna z jego najbardziej zaawansowanych maszyn do produkcji chipów mogła trafić do Chin. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, byłby to poważny cios w zachodni system kontroli eksportu technologii półprzewodnikowych.

Jak podał Bloomberg, chodzi o system litografii EUV, czyli urządzenie uznawane za kluczowe dla wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów.

Według Bloomberga sprawę miał poruszyć sekretarz handlu USA Howard Lutnick podczas spotkań z kierownictwem ASML. Amerykańska administracja obawia się, że maszyna mogła znaleźć się w Chinach z naruszeniem ograniczeń eksportowych, których celem jest utrudnianie Pekinowi dostępu do technologii potrzebnych do produkcji najnowocześniejszych półprzewodników.

Koncern ASML oświadczył, że nigdy nie wysłał do Chin maszyny EUV ani komponentów specjalnie zaprojektowanych dla takich systemów. Holenderska firma podkreśla, że przestrzega obowiązujących przepisów eksportowych. Według relacji Bloomberga, ASML przekazał w Waszyngtonie dokumenty, z których wynika, że nie ma dowodów na działanie któregokolwiek z jego systemów EUV w Chinach.

Maszyny EUV, czyli wykorzystujące litografię w skrajnym ultrafiolecie, należą do najważniejszych urządzeń w globalnym przemyśle półprzewodników. ASML podkreśla, że technologia ta umożliwia produkcję układów z coraz większą liczbą coraz mniejszych tranzystorów, co przekłada się na większą moc, szybkość i efektywność energetyczną chipów wykorzystywanych m.in. w sztucznej inteligencji, elektronice użytkowej i nowoczesnych systemach przemysłowych.

Ewentualne znalezienie się takiego urządzenia w Chinach miałoby znaczenie wykraczające poza pojedynczy incydent handlowy. Oznaczałoby, że Pekin mógł uzyskać dostęp do jednego z najważniejszych wąskich gardeł w zachodnim systemie kontroli technologii półprzewodnikowych.

Czytaj też: Holenderski wywiad uznał Chiny za główne zagrożenie dla bezpieczeństwa gospodarczego

Jak wskazuje Reuters, systemy EUV są objęte restrykcjami, a dotychczasowe regulacje, koordynowane przez USA i egzekwowane przez Holandię, blokują sprzedaż najbardziej zaawansowanych narzędzi Chinom.

Nie oznaczałoby to jednak automatycznie, że Chiny natychmiast rozpoczną masową produkcję najnowocześniejszych chipów. Maszyny EUV są ogromne, bardzo skomplikowane i wymagają stałego wsparcia technicznego producenta. Według Reutersa pojedynczy system waży około 180 ton. Samo posiadanie takiego urządzenia nie usuwa więc problemu dostępu do serwisu, części, specjalistycznych materiałów, masek litograficznych, oprogramowania oraz know-how potrzebnego do produkcji na skalę przemysłową.

Gdyby jednak podejrzenia USA się potwierdziły, byłby to poważny sygnał, że system zachodnich kontroli eksportowych ma luki. Dla Waszyngtonu oznaczałoby to zapewne presję na dalsze zaostrzenie zasad wobec ASML, Holandii i innych państw posiadających kluczowe technologie dla przemysłu chipów. Dla Chin byłby to potencjalny impuls do przyspieszenia własnego programu półprzewodnikowego, zwłaszcza w obszarach związanych ze sztuczną inteligencją, centrami danych i zastosowaniami wojskowymi.

Sprawa pojawia się w momencie, gdy USA próbują wymusić większą spójność kontroli eksportowych wśród sojuszników. Waszyngton od lat naciska na Holandię i Japonię, by ograniczały sprzedaż sprzętu do produkcji chipów do Chin, argumentując, że technologie te mogą wzmacniać chiński potencjał militarny i sztucznej inteligencji.

W tle pozostaje szerszy problem skuteczności amerykańskiej strategii technologicznej wobec Pekinu. Chiny już wcześniej próbowały obchodzić ograniczenia przez gromadzenie starszych maszyn, rozwój krajowych zamienników oraz rekrutowanie specjalistów z zagranicznych firm.

Dotychczasowe chińskie osiągnięcia w produkcji chipów 7 nm opierały się w dużej mierze na starszych maszynach DUV ASML zgromadzonych przed wejściem w życie ograniczeń eksportowych.

Na razie nie potwierdzono, że system EUV ASML rzeczywiście działa w Chinach. Holenderski koncern stanowczo temu zaprzecza. Nie oznaczałoby to automatycznie, że Chiny natychmiast dogonią Zachód w produkcji najnowocześniejszych chipów. Byłby to jednak poważny wyłom w embargu i ważny sukces Pekinu w wojnie o półprzewodniki, ponieważ EUV pozostaje jednym z kluczowych narzędzi potrzebnych do produkcji najbardziej zaawansowanych układów scalonych.

http://kresy.pl/wydarzenia/usa-obawiaja-sie-ze-chiny-mogly-zdobyc-topowa-maszyne-asml-to-bylby-wylom-w-zachodnim-embargu-i-sukces-pekinu-w-wojnie-o-chipy/

#polprzewodniki #elektronika #chiny #usa #holandia #technologia

9

Kurwa, ja naprawdę jestem stary i zacofany technologicznie. Właśnie przeczytałem że jakaś firma stworzyła czipy z ludzkich neuronów i ten bio-komputer nauczył się grać w DOOMa. Tak wiem “The future is now old man”

#takietam #technologia

6

Rewolucja w leczeniu kolan

FujiFilm uzyskuje aprobatę na regenerację łąkotki bez cięcia.

11 maja 2026 roku japońskie Ministerstwo Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej przyznało firmie FujiFilm Toyama Chemical zatwierdzenie do produkcji i sprzedaży innowacyjnego produktu leczniczego z zakresu medycyny regeneracyjnej. Jest to pierwsze w Japonii zatwierdzenie terapii regeneracyjnej łąkotki kolanowej przy użyciu komórek pacjenta.Koniec ery „wycinania łąkotki”Do tej pory standardem medycznym w przypadku poważnego uszkodzenia łąkotki było jej chirurgiczne wycięcie (meniscektomia). Łąkotki (przyśrodkowa i boczna) pełnią rolę amortyzatorów i stabilizatorów w stawie kolanowym. Ich usunięcie lub znaczne skrócenie zwiększa obciążenie chrząstki stawowej, co z czasem prowadzi do rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów kolanowych (gonartrozy). W Japonii na tę dolegliwość cierpi nawet 10 milionów osób.Nowa terapia całkowicie zmienia ten paradygmat. Zamiast wycinać uszkodzoną łąkotkę, z kolana pacjenta pobiera się komórki macierzyste mezenchymalne (MSC) z błony maziowej, namnaża je w laboratorium, a następnie wstrzykuje w miejsce uszkodzenia. Komórki te stymulują naturalną regenerację tkanki łąkotki, przywracając jej funkcję amortyzującą bez utraty naturalnej struktury stawu.Skąd pochodzi technologia?Początki metody sięgają badań prof. Ichiro Sekiyi. FujiFilm w 2019 roku pozyskał wyłączne prawo do wdrożenia tej technologii i przez kolejne lata prowadził badania kliniczne. Firma wykorzystała swoje doświadczenie w precyzyjnej chemii i biomateriałach do stworzenia skutecznego nośnika dla komórek.Dla kogo to szansa?Nowa terapia może szczególnie pomóc:Sportowcom i osobom aktywnym fizycznie (dla których wycięcie łąkotki często oznaczało koniec kariery lub znaczące ograniczenie możliwości);

Pracownikom fizycznym;

Osobom w średnim i starszym wieku, obawiającym się operacji i późniejszej degeneracji stawu;

Pacjentom, którzy odkładali leczenie ze względu na inwazyjność klasycznej procedury.

Lekarz i pacjent zyskują realną trzecią opcję: nie wycinać, nie czekać na artrozę – regenerować łąkotkę.Co dalej?Zatwierdzenie to ogromny krok, ale przed szerokim zastosowaniem stoją wyzwania: cena terapii, refundacja, dokładne wskazania medyczne oraz długoterminowe wyniki obserwacji.Niemniej sam fakt zatwierdzenia przez japońskie władze to symboliczny koniec ery „ciąć albo cierpieć” w leczeniu uszkodzeń łąkotek.FujiFilm pokazał, że japońskie firmy potrafią przekształcać wiedzę technologiczną w przełomowe rozwiązania medyczne. Dla milionów osób borykających się z bólem kolan to wiadomość dająca realną nadzieję – że łąkotkę będzie można w przyszłości naprawić, a nie tylko usuwać.Technologia regeneracji tkanek robi kolejny krok naprzód, a Japończycy właśnie udowodnili, że są w tej dziedzinie wśród światowych liderów.

#technologia #zdrowie #japonia

http://www.fujifilm.com/jp/en/news/hq/13571

17

Tanie, nowoczesne, na złom:

Samochody jednorazowego użytku stają się w Chinach nowym trendem

"Masowe złomowanie samochodów elektrycznych w Chinach jest skutkiem zawrotnego tempa rozwoju technologii. Nowe modele, ulepszenia w bateriach i oprogramowaniu pojawiają się tak szybko, że świat motoryzacyjny nie nadąża. Według statystyk w Chinach działa ponad 200 producentów samochodów.

„Wojna cenowa zostawiła ślady, teraz stajemy się świadkami, jak utrwala się samochód jednorazowego użytku”, mówi ekspert Xing Zhou. Rynek samochodów używanych w Chinach praktycznie nie istnieje. Kiedy kupujący zostawiają swoje stare auto i dzięki niskim cenom kupują nowe, trafia ono nie na rynek wtórny, lecz na złomowisko." http://www.fr.de/verbraucher/elektroauto-markt-in-china-wegwerfautos-werden-zum-geschaeftsmodell-94284367.html

#samochody #ciekawostki #technologia

12

"Poza tym uważam, że Unia jewropejska powinna zostać zniszczona" J.K.M.digital-markets-act.ec.europa.eu

To jest bez wątpienia jedno z największych zagrożeń dla prywatności z ostatnich 20 lat i bezpośrednie zagrożenie dla europejskiego bezpieczeństwa narodowego.

Komisja Europejska chce zmusić Google’a do codziennego przekazywania, za pośrednictwem API, ultra-szczegółowych danych z naszych wyszukiwań:

👉 pełne zapytania, znaczniki czasowe, przybliżone lokalizacje, kliknięcia, wyświetlenia i całe sekwencje sesji… dotyczące setek milionów Europejczyków.

Zdrowie, orientacja seksualna, poglądy polityczne, problemy finansowe, najbardziej intymne sekrety: te dane należą do najbardziej wrażliwych, jakie istnieją.

Oczywiście, obiecuje „anonimizację” 🙃

Konsekwencje mogą być straszne:

⚠️ Masowe wycieki danych osobowych

⚠️ Powszechna inwigilacja bez jakiejkolwiek zgody

⚠️ Ułatwione cyberataki

⚠️ Rzeczywiste ryzyko dostępu przez obce służby wywiadowcze za pośrednictwem słabo zabezpieczonych pośredników

W imię „konkurencji” poświęcamy nasze podstawowe wolności i suwerenność cyfrową.

⏳ Pozostało bardzo mało czasu: publiczna konsultacja kończy się 1 maja 2026.

Udostępniajcie masowo, oznaczajcie swoich europosłów i powiedzcie NIE tej bombie zegarowej.

Nasze dane, nasze wolności.

Więcej udostępnionych danych, mniej bezpieczeństwa.

http://digital-markets-act.ec.europa.eu/commission-proposes-measures-google-sharing-search-engine-data-third-parties-under-digital-markets-2026-04-16_en?utm_source=chatgpt.com

#eu #technologia #google

18

Rama rowerowa wydrukowana w 3D autorstwa dr Jamesa Novaka 🚲

#rowery #3d #technologia

12

Nie masz pojęcia do czego doprowadzi AI. 😱 🖥️ 🧠youtu.be

Mimo trochę przewrotnego tytułu, należę do grona nielicznych osób które życzą rozwojowi AI jak najlepiej. Ale jest jedno wielkie ALE. AI to system logiczny - jeszcze maszyna, a w przyszłości może nawet osoba, logicznymi nie są jednak twórcy AI którzy arbitralnie decydują o kierunku jej rozwoju.

Zdjęcie

Obiegowa plotka głosi że 3/4 mocy serwerowych AI musi być przeznaczona by utrzymać wszystkie nielogiczne dogmaty wychodzące z środowisk "postępowych". Wszystko po to by "nie urazić" wrażliwego ego użytkownika końcowego i utrzymać własne status quo.

Być może są to dane przesadzone, faktem jest jednak, że dwójmyślenie wymaga znacznie większego wysiłku i przedstawienia dogmatów socjologicznych i politycznych które i tak z czasem się zmieniają (tak często jak stan psychiczny otyłej feministki z niebieskimi włosami upstrzonej metalem na twarzy).

AI ma za zadanie utrzymać ten cały nonsens i sama nie oszaleć. A za to czym jest karmna i jak jest stworzona, odpowiadają jej twórcy.

Wywiad z Karen Hao, sygnalistką zajmującą się sztuczną inteligencją. Wygłasza ostrzeżenie przed tym, co niesie rok 2026 i dlaczego większość ludzi nie jest przygotowana. Ujawnia ukryte zagrożenia związane z sztuczną inteligencją ogólną (AGI), od władzy i kontroli, po prywatność i dezinformację.

Omawiany jest syndrom Boga, twórców AI (w tym wspominani Sam Altman czy Elon Musk) oraz impakt jaki otrzyma szary człowiek.

-------------------------------------------

http://youtu.be/SNyi4eNyPCc?si=cXkAGQbm2R61itFN

-------------------------------------------

#ciekawostki #ai #sztucznainteligencja #technologia #zagrozenie #wladza #nwo

7

Smartfony nas nie podsłuchują... bo reklamodawcy mają lepsze metody.internet-czas-dzialac.pl

W najnowszym materiale rozmawiamy o projekcie Rentgendroid – naszym narzędziu do audytu aplikacji mobilnych. Zdradzamy kulisy jego rozwoju, co już udało się nim ujawnić, oraz wyzwania, z którymi mierzy się fundacja.

http://www.internet-czas-dzialac.pl/smartfony-nas-nie-podsluchuja-bo-nie-musza/

#it #technologia #prywatnosc #podcast

7

Zabijanie nie było nigdy prostsze - demonstracja systemu Palantir. 🛰️ 💥 💀youtu.be

Widok z satelity po zbliżeniu z drona, kilka kolumn jak w Exelu odpowiedzialnych za rożne akcje, kliknięcie myszką. Potwierdzony cel znika w ogniu i odłamkach. Dziecinnie proste... pora na CS'a.

Zdjęcie

A kto może być celem? Pan może, pani może, wszyscy mogą. Każdy kto zostawia ślad cyfrowy, ma swoje cyfrowe ID, kto ma komórkę, kogo namierzyły kamery usrane po całych miastach, kto musiał się zalogować do komputera pokazując swoja twarz (udowodnij, że nie jesteś dzieckiem ). Chyba nie myślisz, że system będzie wykorzystywany jedynie na bliskim wschodzie?

----------------------------------

http://youtu.be/-m3fPU1BsQk?si=XfPXp1nJeQsiTpds

----------------------------------

#ciekawostki #militaria #ai #palantir #mordercy #usa #izrael #technologia

24

Cookiesy na stronie bez zgody użytkownika? 750 tyś EUR karyinternet-czas-dzialac.pl

Wydawca magazynu Vanity Fair został ukarany grzywną w wysokości 750 000 € przez francuski CNIL. Powód? Systematyczne i świadome lekceważenie decyzji użytkowników w kwestii prywatności oraz stosowanie zwodniczych praktyk (tzw. deceptive patterns)

http://www.internet-czas-dzialac.pl/kara-750-tys-euro-dla-francuskiego-magazynu-za-brak-szacunku-dla-prywatnosci-uzytkownikow/

#prawo #internet #technologia

13

„Dołącz do sieci prawdziwych ludzi”world.org

Zdjęcie

Pod takim hasłem trwa kampania przetwarzania przez World Foundation danych biometrycznych: skanów tęczówki i zdjęć twarzy. Technologia obsługiwana przez Tools for Humanity Corp (Sam Altman?).

Urządzenia Orb , które stoją od pewnego czasu również w galeriach handlowych większych miast w Polsce, według obsługi nie wysyłają nigdzie danych identyfikujących, a jedynie przetwarzają je na miejscu i sprawdzają⁂ ich unikalność. Strona projektu deklaruje, że World ID , główna z jego części, jest anonimowym poświadczeniem bycia człowiekiem, na potrzeby serwisów internetowych‡. Inne, opcjonalne części, jak Worldcoin wymagają spełnienia regulacji AML※.

Od strony przetwarzania danych / krypto - można się spodziewać dowodów z wiedzą zerową, pod spodem jest też blockchain Ethereum. Obliczenia napędzane są przez instancje AWS p5.48xlarge +8x NVIDIA H100 na węzeł.

Bełkot na stronie głównej http://world.org/pl-pl i filmik „w tle”, montowany pod Zetki, zostawmy na boku ;-] Mają tam za to własny (?) font w rozmiarze 28+, jest też dość obszerna zakładka „ryzyko”.

---

⁂ a więc dane pozwalające rozróżnić osoby są przechowywane w systemie, z czego niekoniecznie musi się dać ustalić tożsamość (hash)

‡ można zgadywać jaki jest model biznesowy finansujących to

※ czyli jednak nie jest anonimowe

#technologia #nowywspanialyswiat

14

#nocna #ai #przemyslenia #technologia #dziewczynazroza

Jak już się napracuję z AI dla korzyści majątkowych i znudzę się dręczeniem modelu głupimi pytaniami to nachodzi mnie, co to za obrazki mogę w tym AI zrobić. Wiadomo, że pierwsze co przychodzi do głowy to gołe baby, ale moje AI nie chce gołych bab robić, a nawet takich trochę rozebranych, ale jak się dobrze napisze promta unikając słów, które się modelowi kojarzą z scenami nieprzyzwoitymi to coś tam ciekawego dla oka wypluje. W ogóle robienie atrakcyjnych, w miarę naturalnie wyglądających lasek, w jakiejś kuszącej, choć nie wulgarnej, acz przynajmniej nie nudnawej pozie nie jest tak łatwe jakby się mogło wydawać w modelach nieprzeznaczonych to generowania ślizgaczy, bo wszystko AI się cały czas kojarzy i aby w ogóle coś przeszło to muszę puścić to VPNem poza Unię Europejską, najlepiej przez USA, bo blokady regionalne działają nawet na odsłonięte ramiona przy obrazie foto realistycznym. Normalnie bot na straży moralności. KeK.

Generalnie najbardziej interesuje mnie, czy będę mógł robić jakieś rzeczy do grafik produktowych, okładek albumów metal/folk lub rzeczy na potrzeby sesji RPG w świecie dark fantasy i dlatego się tym bawię, by zobaczyć co się da. I myślę, że niektóre są całkiem całkiem, jak porównam sobie, ile mnie kiedyś kosztowały sesje z modelkami, fotografem, oświetleniowcem i makijażystką. Potem kończyłem z 500/1000 zdjęć do przejrzenia i selekcji, które następnie czekała jeszcze post produkcja i retusz, a tu cyk... na 10 podejść przynajmniej 2-3 się nadają do publikacji niemal od ręki. A pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu AI rysowało jakieś szkarady z ośmioma palcami.

Zdjęcie

11

Zamykajcie tyn wyngiel mówio! OZE róbta mówio! Tymczasem Chiny i reaktor napędzany thorium...corbettreport.com

Temat nie jest zupełnie najnowszy, ale nie było poświęcone temu jakoś szczególnie wiele uwagi.

Corbett i dosyć dogłębne rozważania na ten temat + jego rozmowa z Duńczykiem, którego firma pracuje nad takimi podobnymi reaktorami ale w wersji mini. Czyli takimi o wielkości mniej więcej 2.5 m3, które w piku swojej mocy dają około 60 000 hP.

http://corbettreport.com/escaping-energy-poverty-solutionswatch/

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Krótki opis w ramach zajawki. Reaktory thorium nie są jakąś totalną nowością. Testowane były z 60 lat temu przez USA. Zrobili jeden taki reaktor, ale go wygasili, bo ówczesne materiały nie były w stanie przetrwać problemów, które reaktor powodował. Zachód temat zamknął, a tymczasem Chiny nie dość, że do tematu wróciły. To jeszcze go podeszli na nowo, nowatorsko i uwaga, działa to. W zasadzie można powiedzieć, że zostaje im tylko dopracowanie kluczowego zagrożenie, a więc przechowywanie trytu, który się wytwarza w procesie działania reaktora. Chińczycy są już na tyle pewni tematu, że nawet projektują już statek w oparciu o taki napęd, ogromny kontenerowiec.

Technologia jest o tyle dobra, że raz, daje mega duże ilości energii. Po drugie serwisowanie tego nie wymagałoby wyłączania reaktora. Po trzecie odpady z dzisiejszych elektrowni są wiadomo - toksyczne i składowanie ich to ogromny problem, a z takich reaktorów nie. Do tego Uran, a konkretniej Uran 235 jest mega rzadki na naszej planecie i często trzeba stosować tzw. wzbogacanie urany. Thorium mamy w pip, w bardzo wielu miejscach na świecie.

Kluczowe pytania są w zasadzie: kiedy? kiedy w wymiarze komercyjnym? czy lobby na to pozwoli? no i czy realnie ktokolwiek dopuści do tego, by powstawały, tak jak według pomysłów Duńczyk reaktory, które będą przeznaczone dla wioski, dzielnicy, a może nawet dla paru domków i były z grubsza bez "abonamentu"?

To ostatnie pytanie podpowida mi, że się coś przypadkiem musi na mordę tam wywalić. No i jeszcze jedna rzecz. Tak długo jak szkodnicy są u władzy w Polsce, tak długo żadne przełomowe technologie z Chin raczej nie wchodzą w grę.

edit. @DarrDarek Wskazał, że w energetyce jądrowej mowa jest o uranie 235, anie 236, no to poprawiam.

Usuwam to polskie źródło. Ono jest zwyczajnie gówniane.

#Chiny #energia #technologia

9

Dzięki POPiSowi będziesz kupował używki z Niemiec albo płacił w podatkach za niezrealizowane projekty jak Izera. Tak jak kiedyś komuniści a dziś postkomuniści i EU dławi polską gospodarkę,która dla zachodu jest montownią a Polacy murzynami Europy. 🤡🌍

#kondominium #polska #technologia

24

przyszłość nie będzie tak zła jak mi się obecnie wydaje

będzie dużo gorsza

#negative #technologia

14

Lurki, czy znacie i możecie polecić jakieś forum lub grupę na fb/dc w temacie grawerowawnia laserem?

Pogadałbym z żywymi ludźmi a nie tylko z czatem ai.

#elektronika #diy #3d #komputery #technologia

5