Patologia LGBT zgotowała dziecku piekło - są pierwsze wyroki. 👭 🌈 😱kryminalne.o2.pl

Dwie lesbijki z Gliwic znęcały się nad 4 letnim dzieckiem jednej z nich.

W lipcu ub. roku pobity Ignacy (4 lata) uciekł z domu. Dziecko zostało odnalezione na ulicy w samych butach i przekazane odpowiednim organom.

Julia B. (matka) i jej konkubina Patrycja J. od dłuższego czasu znęcały się nad dzieckiem psychicznie i fizycznie (rany na ciele i wygłodzenie). Można przypuszczać, że nie podobała im się płeć dziecka i próbowały "nakłonić do konwersji" chłopca.

Julia B. otrzymała już 3,5 roku za kratami, proces konkubiny dalej jest w toku.

Mimo, że odchyły LGBT+ stanowią zaledwie 4% społeczeństwa, odpowiadają za 90% nadużyć na dzieciach (od znęcania psychicznego po pedofilię, prostytucję i morderstwa).

Legenda głosi, że oni chcieli się tylko odwiedzać w szpitalach i mieć specjalne prawa bo są "prześladowani".

Zdjęcie

-----------------------------------

http://kryminalne.o2.pl/informacje/zgotowala-pieklo-ignasiowi-zapadl-wyrok-sadu-7241107273427936a

-----------------------------------

#lgbterror #lgbtp #degeneracja #przestepczosc #polska #zwiazki

25

#polska #rosja #ukraina

Ciekawe jakie to ważne wukraińskie dziedzictwo kulturowe można było zbudować w ciągu 70 lat na terenie gdzie w większości żyli Rosjanie i Tatarzy. Polaki też niech sie z siebie głupców nie robią.

6

To ideologia z Polski – Bodnar o odpowiedzialności Szuchewycza za Wołyń [+VIDEO]kresy.pl

W dniu 10 stycznia 2026 roku w Kanale Zero wyemitowano rozmowę z ambasadorem Ukrainy w Polsce Wasylem Bodnarem, w której padły pytania o odpowiedzialność dowództwa UPA za zbrodnie na Polakach. Dyplomata odmówił jednoznacznego określenia Romana Szuchewycza jako zbrodniarza wojennego.

Na antenie Kanału Zero wyemitowano wywiad z ambasadorem Ukrainy w Polsce Wasylem Bodnarem. Rozmowę przeprowadziła Arleta Bojke, a jednym z głównych tematów była kwestia zbrodni popełnionych na Polakach podczas wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej oraz odpowiedzialność kierownictwa Ukraińskiej Armii Powstańczej.

W trakcie rozmowy prowadząca zapytała dyplomatę o postać Romana Szuchewycza, który był naczelnym dowódcą UPA i jest w Polsce uznawany za jednego z odpowiedzialnych za zbrodnie dokonane na ludności polskiej. Ambasador Ukrainy nie zgodził się na jednoznaczne określenie go jako zbrodniarza wojennego, argumentując, że jego odpowiedzialność nie została wystarczająco udokumentowana.

„Ja, jako Ukrainiec, jako ambasador potępiam zbrodnie na Polakach” – powiedział Wasyl Bodnar podczas rozmowy.

W dalszej części wywiadu Arleta Bojke zapytała wprost: „I przejdzie panu przez gardło, żeby powiedzieć, że Roman Szuchewycz jest zbrodniarzem wojennym?”. W odpowiedzi ambasador podtrzymał swoje stanowisko, odmawiając takiej kwalifikacji. Stwierdził, że przypisywanie odpowiedzialności Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi za zbrodnie na Polakach jest elementem narracji, którą określił jako ideologię rozpowszechnianą w Polsce.

„Nie, nie powiem tego, bo to musi być udowodnione na zasadzie dokumentów, a nie stworzonej ideologii, która jest promowana w Polsce, że Bandera, Szuchewycz i inni to są zbrodniarze. Pracujmy nad dokumentami” – powiedział.

Ambasador podkreślał, że strona ukraińska deklaruje gotowość do rozmów o trudnych kwestiach historycznych. W jego ocenie dialog powinien opierać się na źródłach archiwalnych i badaniach, a nie na ocenach, które – jak mówił – zostały sformułowane bez wystarczającej bazy dowodowej.

„Po naszej stronie jest otwartość, by rozmawiać o wszystkich zbrodniach, o wszystkich rzeczach, które były dokonane złe i dobre po obu stronach granicy dzisiejszej i żeby pokazać społeczeństwu, jak to wyglądało naprawdę, a nie tak, jak sobie napisał czy wymyślił” – dodał.

http://kresy.pl/wydarzenia/to-ideologia-z-polski-bodnar-o-odpowiedzialnosci-szuchewycza-za-wolyn/

#upa #banderowcy #mordercy #ludobojstwo #wolyn #ukraina #Polska

16

Wojciech Sumliński

Miałem przed laty informatora, który był prawą ręką Jarosława Kaczyńskiego. Któregoś razu zauważyłem go na spotkaniu z Michałem Bonim. On - prawa ręka JK, Boni - bliskie otoczenie Tuska.

Pytam go więc później: o co tu chodzi? Odpowiedział mi lekko: a, wiesz, my żydzi musimy trzymać się razem. On jest chrzestnym mojego dziecka. (sic!)

Jakże wiele wyjaśniło mi to krótkie zdanie. Dwóch żydów - a jeden jest chrzestnym dziecka drugiego. Jeden - przy Tusku, drugi przy Kaczyńskim.

Tak wygląda ta układanka - tak wygląda układanka, którą z dr Ewą Kurek opisaliśmy w książce "Porozmawiajmy o... żydach" - książce, która wywołała niemały popłoch w tych właśnie, wyżej opisanych środowiskach.

http://www.facebook.com/reel/2243515786057596

#Polska #zydzi

26

Szokujące sceny w Żorach. Ukrainiec napadł i okradł kobietę. Nazajutrz włamywał się do jej mieszkanianczas.info

W niedzielę Ukrainiec dobijał się do jednego z mieszkań na os. Sikorskiego w Żorach, następnie wszedł do lokalu siłą. Jak się okazało, poprzedniego dnia napadł na mieszkającą w tym miejscu kobietę i okradł ją.

Komenda Miejska Policji w Żorach poinformowała o interwencji po niedzielnym zgłoszeniu. Agresywny mężczyzna dobijał się do drzwi mieszkania na os. Sikorskiego.

Świadkowie przekazali, że „mówił z rosyjsko brzmiącym akcentem i dostał się do lokalu siłą”. Na miejsce wysłano patrol, który zabezpieczył mieszkanie i mieszkańców oraz zaczął wyjaśniać okoliczności zdarzenia.

Policjanci ustalili, że agresywny mężczyzna to 29-letni Ukrainiec. Znał swoją ofiarę. Poprzedniego dnia ukradł 37-letniej kobiecie telefon i portfel z pieniędzmi.

Kobieta usiłowała odzyskać swoje rzeczy. Ten wówczas użył przemocy, kopiąc ją i łamiąc rękę.

„Działał w ten sposób, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionych przedmiotów” – zaznaczono w komunikacie.

„Na tym jednak jego agresywne zachowanie się nie zakończyło. Następnego dnia mężczyzna ponownie przyszedł do mieszkania kobiety, uszkodził drzwi i groził jej oraz innej osobie pozbawieniem zdrowia i życia, wzbudzając realne obawy o ich bezpieczeństwo” – czytamy.

Ukrainiec został zatrzymany przez policję. Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowy areszt. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Policja podkreśla, że w tym przypadku „ogromne znaczenie” miała „szybka reakcja świadków na sygnały bólu, cierpienia i przemocy”.

http://nczas.info/2026/01/09/szokujace-sceny-w-zorach-ukrainiec-napadl-i-okradl-kobiete-nazajutrz-wlamywal-sie-do-jej-mieszkania/

#bandytyzm #bandyci #ukraincy #Polska

16

Jakby wam jakiś trol od konia próbował wmówić "jak to też nie zarobimy na eksporcie do krajów Mercosur", to jeśli "my" to jesteśmy Niemcy to może owszem, ale jeśli chodzi o Polskę, to jest to wynik marginalny. Tak więc ta umowa to jedynie ratowanie upadającej niemieckiej gospodarki, kosztem unijnego rolnictwa.

#polska #unia #rolnictwo

20

Eurokołchoz wbrew woli wielu państw członkowskich przepchał niebezpieczną umowę Mercosur. Wiadomo, w tych niepewnych czasach, nie ma to jak zniszczyć własny przemysł i rolnictwo i uzależnić się od żywności sprowadzanej z drugiego końca świata.

BTW, jak ktoś chce zobaczyć jak wygląda płatna trolnia uruchomiona w celu damage controlu i urabiania debili to starczy spojrzeć co się odwala tu w komentarzach:

http://wykop.pl/link/7866879/ue-zatwierdza-umowe-handlowa-z-mercosur-polska-w-opozycji-ale-decyzja-przeszla

#polska #unia #rolnictwo

18

CZYLI IDZIE DOBRZE - Rabin Schudrich ostrzega przed Braunem. „To jest po prostu niebezpieczne”nczas.info

Zdjęcie

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich w rozmowie z portalem „Onet” ostrzega przed Grzegorzem Braunem i zastanawia się, dlaczego Konfederacja Korony Polskiej notuje w sondażach nawet ponad 10 proc. poparcia. – To jest po prostu niebezpieczne – twierdzi Schudrich.

Prowadzący rozmowę Magdalena Rigamonti oraz Tomasz Sekielski zapytali rabina Schudricha o to, czy podczas spotkania z nowym metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem pojawił się temat rzekomego „antysemityzmu na polskiej prawicy”.

– Tak, antysemityzm to był też temat – potwierdził Schudrich.

Po pytaniu o to, czy „ma nadzieję, że polski Kościół się będzie przeciwstawiał Grzegorzowi Braunowi i innym politykom, którzy wypowiadają jawnie antysemickie treści?”, rabin stwierdził, że „nie może być bezczelny i radzić polskiemu Kościołowi, co powinien robić”.

Znacznie bardziej stanowczy był jednak w swych wypowiedziach na temat lidera Konfederacji KP. Rabin zadał m.in. pytanie „dlaczego ludzie w Polsce chcą go słuchać i idą za nim?”, a pytany o odpowiedź na nie, stwierdził, że w Polsce i innych krajach „widać nową falę ekstremizmów”, podkreślając, że dostrzega zarówno ekstremizm prawicowy, jak i lewicowy.

– Panie rabinie, dlaczego część ludzi chce słuchać, że komór gazowych nie było, że wszystkiemu winni są Żydzi? – zapytali najwyraźniej zaniepokojeni redaktorzy.

– Mówienie, że nie było komór gazowych to jest fake news. To jest absurdalne. To jest nie tylko antyżydowskie, to jest antypolskie – grzmiał rabin Schudrich.

Z kolei dwucyfrowe poparcie dla Korony jest jego zdaniem „po prostu niebezpieczne”. – Pytanie, jak reagują na to pozostali Polacy, czy mówią, że nie chcą tego kłamstwa, że to nie jest Polska. Gdzie jest głos wszystkich Polaków, którzy nie popierają Brauna? – pytał Schudrich.

Braun i Schudrich w Jedwabnem

Przypomnijmy, że w lipcu ubiegłego roku Braun pojawił się w 84. rocznicę zbrodni w Jedwabnem. Polski poseł do Parlamentu Europejskiego próbował wówczas zgłosić policjantom przestępstwo popełnione w jego ocenie przez rabina Schudricha, który również był obecny na miejscu.

– Zawiadamiam pana o przestępstwie polegającym na udaremnieniu ekshumacji i zaniechaniu przepisanych prawem procedur, czyli mamy dwojakie przestępstwo. Raz zbrodnia, która musi być wyświetlona do spodu, a dwa kryminał związany z matactwem, szachrajstwem, fałszowaniem historii – mówił Braun.

Policja jednak zamiast zatrzymać Schudricha, eskortowała delegację przybyłą na miejsce zbrodni. Kiedy Jedwabne opuszczała kolumna ekskluzywnych aut, Braun stanął im na drodze. Ostatecznie funkcjonariusze złapali się za ręce i utworzyli kordon, dzięki któremu pojazdy mogły bezpiecznie przejechać przez grupę protestujących.

http://nczas.info/2026/01/08/rabin-schudrich-ostrzega-przed-braunem-to-jest-po-prostu-niebezpieczne/

#Braun #zydzi #Polska #kkp

18

W katowni Gestapo wyryła modlitwę własnym zębem. Górecki uczynił z niej symfonię [+POSŁUCHAJ]kresy.pl

W piwnicach zakopiańskiego „Palace” — jednej z najokrutniejszych katowni Gestapo na Podhalu — osiemnastoletnia Helena Wanda Błażusiakówna wyryła na ścianie krótką modlitwę. Zrobiła to… własnym zębem, który jej wybito.

Muzeum Armii Krajowej przypomina postać Heleny Błażusiakówny, góralki, której wojenny wiersz zrobił światową karierę dzięki muzyce Henryka Mikołaja Góreckiego.

Wanda, lat 18, siedzi od 25 września 44

Helena miała osiemnaście lat, kiedy trafiła do piwnic zakopiańskiego „Palace” – gestapowskiej katowni Podhala. Pochodziła ze Szczawnicy, z domu nazywała się Błażusiak, a w konspiracji nosiła pseudonim „Lena”. Od początku wojny pomagała ojcu Stanisławowi „Pikowi” i bratu „Orzełkowi” w przeprowadzaniu żołnierzy przez „zieloną granicę” na Węgry, później została zaprzysiężona w AK jako łączniczka na trasie Szczawnica–schronisko na Lubaniu, gdzie leczyli się ranni partyzanci.

We wrześniu 1944 roku Niemcy otoczyli schronisko, część ludzi zastrzelili, resztę aresztowali. Helenę po brutalnym przesłuchaniu w Czorsztynie przewieziono do gestapowskiej katowni „Palace”.

Tam zaczęło się piekło: bicie, wieszanie na drzwiach, polewanie wodą. Podczas jednego z przesłuchań wybito jej zęby. Mimo tortur nie wydała nikogo – tak jak przewidywał ojciec, mówiąc: „Nie bójcie się, ona nikogo nie wyda”. W celi, pozbawiona narzędzi, jednym z wybitych zębów wydrapała na ścianie modlitwę i podpis:

Mamo, nie płacz, nie.

Niebios Przeczysta Królowo,

Ty zawsze wspieraj mnie.

Zdrowaś Mario, Łaskiś pełna

Zakopane Palace, cela nr 3, ściana nr 3.

Błażusiakówna Helena Wanda, lat 18, siedzi od 25 września 44.


To lament córki skierowany do matki, ale też akt wiary wpisany w koszmar przesłuchań. Helena spędziła w „Palace” siedem tygodni. 22 listopada 1944 roku, w drodze „do obozu”, konwój więźniów został zaatakowany przez partyzantów; wyłamano drzwi wagonów, kazano więźniom uciekać. „Lena” zdołała przedrzeć się przez lasy do Nowego Targu, potem do rodzinnej Szczawnicy. Ciężko chora, w pełnej konspiracji była leczona w szpitalu aż do końca wojny. W PRL musiała ukrywać przeszłość AK-owską: przyjęła drugie imię, znana była jako Wanda Pawlik, mieszkała w Wadowicach, wychowała pięcioro dzieci. Zmarła 25 lipca 1999 roku.

Historia Heleny jest jedną z wielu opowieści o góralkach, które stawiały opór okupantowi: jako łączniczki, sanitariuszki, osoby ukrywające Żydów, działaczki konspiracji. Przez cele „Palace” przeszły setki kobiet – bite, upokarzane, poddawane eksperymentom, ale niełamiące się w śledztwie.

„Palace” – Gestapo w pensjonacie

Przed wojną budynek „Palace” był eleganckim pensjonatem — nazwę dobrano tak, by brzmiała jak „pałac wypoczynku”. „[…] zarówno w sezonie zimowym, jak i letnim wabił szerokimi taflami jasnych okien, wygodnymi tarasami, elegancją wnętrz i wreszcie znakomitą kuchnią — co zamożniejszych gości”, pisał Alfons Filar w książce „Palace, Katownia Podhala”.

Po zajęciu Zakopanego Niemcy urządzili tu komisariat Gestapo i więzienie śledcze. Kobiety w „Palace” były traktowane równie brutalnie jak mężczyźni, a pracujący tam funkcjonariusze Gestapo, na czele z SS-Hauptsturmführerem Robertem Philippem Weißmannem — komendantem Policji Bezpieczeństwa i SD w Zakopanem — odznaczali się wyjątkowym sadyzmem. Piwnice stały się salami tortur. Przewinęło się przez nie ponad 2000 osób.

Po wojnie budynek wrócił do funkcji pensjonatu; przez lata na ścianach istniały jeszcze napisy więźniów. W latach 90. część z nich zniszczono podczas przebudowy — bezcenne świadectwa przepadły. Dopiero w 2017 roku obiekt wykupił samorząd, a po konserwacji w 2024 roku otwarto tu Muzeum „Palace”, poświęcone okupacyjnym losom Podhala. Ekspozycja odtwarza także część z utraconych inskrypcji.

Górecki był wstrząśnięty

Jeszcze w latach 70. historię tę odkrył kompozytor Henryk Mikołaj Górecki. Po lekturze książki o zakopiańskim „Palace” dotarł do opisu kaźni w piwnicach budynku i natknął się na modlitwę Heleny Błażusiakówny. Prawdopodobnie później odwiedził to miejsce osobiście. Tekst, który młoda więźniarka wyryła w celi własnym zębem, kompozytor przepisał i włączył do swojej III Symfonii op. 36, znanej dziś na świecie jako „Symfonia pieśni żałosnych”.

Dzieło miało premierę w 1977 roku, a kilkanaście lat później zdobyło świat — nagrania trafiały na listy bestsellerów, a muzyka brzmiała w największych salach koncertowych i filmach. Górecki wybrał akurat te słowa, bo — jak mówił — w ich prostocie było „cierpienie, miłość i nadzieja matki i dziecka zarazem”.

Historia Heleny Błażusiakówny przypomina, że nawet w miejscu tortur powstawały słowa, które miały ocalić pamięć. A muzyka sprawiła, że jej cicha modlitwa z zakopiańskiej celi usłyszana została na całym świecie.

http://kresy.pl/kresopedia/w-katowni-gestapo-wyryla-modlitwe-wlasnym-zebem-gorecki-uczynil-z-niej-symfonie-posluchaj/

#ak #iiiwojnaswiatowa #niemcy #gestapo #bohater #historia #Polska

8

Użycz dom, mieszkanie a będziesz miał mega kłopoty. Narodowość akurat przypadkowa.

W przypadku wynajmu innego niż okazjonalny również możliwe kłopoty a lewica na to: wzmocnić "prawa lokatorów".

#Polska #wynajem #przestepczosc

http://www.facebook.com/reel/1553951318865598

7

Grabowski vs Braun. Sprawa zostanie odrzucona przez sąd? „Nieoczekiwany obrót”nczas.info

„Nastąpił nieoczekiwany obrót w sprawie posła Grzegorza Brauna” – poinformował nos-portal.pl. Chodzi o sprawę przerwania przez Brauna skandalicznego, antypolskiego wystąpienia prof. Jana Grabowskiego. Sąd Apelacyjny zbada, czy pozew nie powinien zostać odrzucony z powodu błędu formalnego.

Lokalny portal poinformował, że Braun wynajął ostródzkiego procesualistę, mec. Piotra Brzozowskiego. Reprezentuje on Grzegorza Brauna w sprawie prowadzonej przez zagraniczne kancelarie.

„Pierwsza z nich to jedna z największych amerykańskich kancelarii Hogan Lovells, a po przystąpieniu do sprawy mec. Brzozowskiego, włączyła się też topowa kancelaria niemiecka RÖDL” – czytamy na nos-portal.pl.

Chodzi o wykład prof. Jana Grabowskiego z wiosny 2023 roku w Niemieckim Instytucie Historycznym przy Al. Ujazdowskich w Warszawie. Braun podczas wykładu odebrał mikrofon prelegentowi i zdemolował pulpit w reakcji na szkalowanie przez prof. Grabowskiego Polski i Polaków w kwestii rzekomego udziału w holokauście Żydów.

Mec. Brzozowski powiedział, że „nie będziemy ułatwiać sprawy amerykańskim i niemieckim kancelariom”.

– Dlatego sprawą zajmie się teraz Sąd Apelacyjny w Warszawie, który zbada czy pozew nie powinien zostać odrzucony, bowiem zapomniano o uchyleniu immunitetu posłowi Braunowi – a działał on podówczas jako poseł w ramach interwencji poselskiej – wyjaśnił prawnik.

Redakcja wskazuje, że dotychczas Sąd Najwyższy „rozważał takie zagadnienia w dwojaki sposób, przeto nie dojdzie do merytorycznego rozpoznania sprawy, dopóki nie ustali się kwestii ochrony immunitetowej”.

– Po drugie – moim zdaniem – niemiecka fundacja zapomniała o zasadach polskiego reżimu reprezentacji przed sądem. Fundacja uważa, że może przed polskim sądem działać przez pośrednictwo niemieckich instytutów za granicą [tutaj w Polsce], ale przecież Fundacja jako osoba prawna – działa przez uprawnione podmioty. Uważam, że popełnili błąd i dlatego Sąd Apelacyjny będzie musiał rozstrzygnąć tę kwestię – wyjaśnił mecenas.

Podkreślił, że „jak występują przed sądem nasze fundacje, czy spółki, to sądy bardzo restrykcyjnie przyglądają się reprezentacji takiego podmiotu”.

– Dlaczego zatem niemiecka fundacja miałaby być reprezentowana w jakiś innym trybie – tylko dlatego, że jest niemiecka? – pytał prawnik.

– Co do merytorycznej kwestii pozwu, to nie wyrażam żadnych obaw; bowiem pozew opiera się na jednym li tylko zarzucie – naruszenie dobra „rzetelnego naukowca” – podsumował mec. Piotr Brzozowski.

„Kto stoi za Grabowskim i Niemieckim Instytutem Humanistycznym: 1. jedna z największych amerykańskich kancelarii Hogan Lovells, 2. topowa kancelaria niemiecka RÖDL” – podsumował na X Konrad Niżnik.

http://nczas.info/2026/01/05/grabowski-vs-braun-sprawa-zostanie-odrzucona-przez-sad-nieoczekiwany-obrot/

#Braun #zydzi #Polska #niemcy #antypolonizm

15

SKANDAL! Dzień Ukraiński w polskim przedszkolu, dzieci śpiewały hymn Ukrainy

PS Hymn łemkowski jest inny, albo używa się "Hory naszy Karpaty", albo "Na Łemkowyni"

http://youtube.com/shorts/my88dYl5gTY

Wszystko dlatego, że akcja Wisła okazała się niepowodzeniem w asymilacji Ukraińców, jedynie sprowadzono Łemków do roli rezerwatu.

#ukraina #polska

12

Ukraiński portal wybiela Banderę, terroryzm został przedstawiony jako walkę z „polskim okupantem”kresy.pl

Zdjęcie

Na portalu Zaxid ukazał się artykuł wybielający Stepana Banderę i podważający zarzuty dotyczące terroryzmu jego współpracy z Niemcami. Autor cytuje Wołodymyra Wjatrowycza, który twierdzi, że określenia takie jak „terrorysta” czy „kolaborant” są elementem propagandy.

1 stycznia ukraiński portal Zaxid opublikował materiał poświęcony ocenie postaci Stepana Bandery. Artykuł koncentruje się na tym, jak — zdaniem autorów — przez lata utrwalały się różne stereotypy i schematy związane z liderem OUN. Wskazano, że jednym z najstarszych określeń przypisywanych przez stronę polską jest „terrorysta”.

W tekście przypomniano opinię Wołodymyra Wjatrowycza (znanego kłamcę wołyńskiego), zamieszczoną na stronie Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Według niego niemal każdy ruch narodowowyzwoleńczy przechodzi etap, w którym przedstawia się go jako terrorystyczny, a walkę przeciwko okupacji opisuje jako akty terroru.

Przypomnijmy w tym miejscu, że 15 czerwca 1934 roku został zamordowany minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Jednym z organizatorów tej zbrodni był Bandera, który wyrokiem sądu okręgowego w Warszawie z 13 stycznia 1936 roku został skazany na karę śmierci. Niestety na mocy amnestii wyrok zamieniono mu dożywotnie więzienie.

Bandera zarówno w młodości jaki po przystąpieniu do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów trenował siebie, zadając ból psychiczny i fizyczny. Swoją wolę ćwiczył, odmawiając sobie jedzenia i zadając ból fizyczny. Tymi torturami, jak twierdził, chciał się przygotować na potencjalne przesłuchania polskiej policji, która miała pełne ręce roboty zwalczając ukraiński nacjonalizm.

Drugim z „utrwalonych” określeń, jakie wymienia portal, jest zarzut „kolaboracji”.

Wjatrowycz stwierdził: „Głównym elementem propagandy sowieckiej wymierzonej przeciwko OUN i UPA było nieustanne oskarżanie o współpracę z nazistami. I mimo opublikowanych tysięcy dokumentów oraz dziesiątek badań dotyczących antyniemieckiej walki ukraińskich nacjonalistów, ten mit wciąż istnieje”. W jego ocenie w ramach propagandy Bandera był — i bywa nadal — przedstawiany jako główny współpracownik Hitlera na Ukrainie.

Portal cytuje także fragment, w którym Wjatrowycz opisuje stosunek Bandery do Niemiec: „Tymczasem Bandera sceptycznie podchodził do możliwości wykorzystania niemieckiej pomocy w odrodzeniu Ukrainy. Ten moment był jednym z kluczowych w jego dyskusji ze starszymi członkami OUN, która zakończyła się rozłamem w organizacji”.

Przypomnijmy, od 1940 roku Bandera był uznawany przez Abwehrę za agenta o kryptonimie Konsul II. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów — a następnie kierowana przez niego frakcja OUN-B — została wykorzystana do prowadzenia działań dywersyjnych po ataku Niemiec na Związek Sowiecki.

Abwehra finansowała działalność OUN już od lat dwudziestych, a sama organizacja podjęła działania zbrojne także podczas agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku. W zeznaniach składanych po wojnie przed Trybunałem w Norymberdze szef berlińskiej Abwehry Erwin Stolze oskarżył Banderę o próbę przywłaszczenia środków przeznaczonych na rozwój struktur podziemnych w 1934 roku oraz o zamiar ulokowania tych pieniędzy w banku w Szwajcarii.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-portal-wybiela-bandere-terroryzm-zostal-przedstawiony-jako-walke-z-polskim-okupantem/

#upa #upadlina #banderowcy #niemcy #Polska

15

Polexit? Braun kreśli scenariusz. „Za jakie pieniądze oddacie portfel sąsiadowi?” [VIDEO]nczas.info

Zdjęcie

„Dobrze przygotowany Polexit” to jedyna alternatywa dla bankructwa, wywłaszczenia i utraty suwerenności – przekonuje Grzegorz Braun. Polski poseł do Parlamentu Europejskiego w programie u Moniki Jaruzelskiej w mocnych słowach podsumował obecną politykę Brukseli. Opowiedział się za powrotem do modelu współpracy opartego na strefie wolnego handlu, a nie dyktacie urzędniczym.

Polityk nie gryzł się w język, diagnozując obecną sytuację Polski w strukturach europejskich jako „matnię eurokołchozową”. Według Brauna, dyskusja o opuszczeniu Unii Europejskiej nie powinna być tematem tabu, a realnym planem ratunkowym wobec procesów, które – jego zdaniem – prowadzą do degradacji polskiej gospodarki i bezpieczeństwa.

– Alternatywą jest każdy z tych procesów już wdrożonych, już przez Unię Europejską zadekretowanych, przegłosowanych, podżyrowanych przez Parlament Europejski. A to jest pakt migracyjny, a więc podmiana ludności i oczywiście islamizacja całego kontynentu, w tym Polski, centra integracji cudzoziemców – mówił Braun.

– Dalej, Zielony Ład, Mercosur. Szanowni Państwo, to jest wyrok na polskie rolnictwo. To jest wyrok na polskie górnictwo wykonywany. Jeżeli nie wrócimy do węgla, to jesteśmy bankrutami, a bankrut podlega wywłaszczeniu. I to teraz będą raty galopujące. Wywłaszczenie Polaków we własnym kraju – kontynuował.

Odrzucił narrację, jakoby polski rząd mógł skutecznie zablokować te procesy, twierdząc, że dzieją się one „z automatu”.

Jednym z postulatów wysuniętych przez polityka jest natychmiastowe zaprzestanie uiszczania składki członkowskiej do unijnego budżetu. Braun zbagatelizował ewentualne kary umowne, sugerując, że bilans zysków i strat przemawia za odcięciem finansowania Brukseli.

– Te pieniądze, które nam Unia Europejska daje… No proszę państwa, a za jakie pieniądze oddacie portfel sąsiadowi, który obieca wam, że będzie wam wypłacał kieszonkowe? Za jakie pieniądze oddacie akt własności swojego mieszkania sąsiadom, którzy obiecają, że wam lepiej od was samych to mieszkanie umeblują i będą pilnowali, żeby było bezpieczne przed włamywaczami? No nikt normalny tak nie robi – mówił.

Odpowiadając na obawy dotyczące izolacji Polski po ewentualnym Polexicie, Braun przywołał przykład Wielkiej Brytanii oraz państw należących do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Przekonywał, że możliwe jest zachowanie korzyści gospodarczych i swobody podróżowania (Schengen) bez podległości politycznej wobec Komisji Europejskiej.

– Jest alternatywa, to znaczy są na kontynencie europejskim państwa, które do Unii Europejskiej nie należą i wszechwładzy Reichsführerin von der Leyen nie podlegają. I to jest Norwegia, Szwajcaria, Islandia. (…) Nie należy odcinać Polski od możliwości robienia interesów na różnych kierunkach – kontynuował prezes Konfederacji Korony Polskiej.

Polski poseł do Parlamentu Europejskiego odniósł się również do swojej aktywności w PE, wspominając głosowanie przeciwko zakazowi importu rosyjskiego gazu. Braun tłumaczył, że jego sprzeciw wynikał z dbałości o portfele Polaków, sugerując, że obecne sankcje są fikcją, która jedynie podbija ceny surowca poprzez pośredników.

– Głosowałem w Parlamencie Europejskim, jak się później okazało, jako jedyny Polak, przeciwko dekretowaniu, że na kontynencie europejskim nie będzie się kupować gazu z Rosji. Szanowni Państwo, co to znaczy? To znaczy, że głosowałem przeciwko temu, żeby Polska była skazana na kupowanie droższego gazu, rosyjskiego, zamiast tańszego, rosyjskiego. Dlaczego? Dlatego, że ten, który jest tutaj w obiegu bardzo często jest nie mniej ruski, niż by był, tylko że jest obłożony narzutami – podkreślał.

Kończąc swoją wypowiedź, Grzegorz Braun zaapelował o ochronę budżetów domowych przed polityką unijną, która jego zdaniem sztucznie zawyża koszty życia i energii. – Jak nie Polexit, to Wypieprzpol przynajmniej – podsumował ironicznie Braun.

http://nczas.info/2026/01/04/polexit-braun-kresli-scenariusz-za-jakie-pieniadze-oddacie-portfel-sasiadowi-video/

#Braun #polexit #ue #eurokolchoz #Polska

13

"Bardzo wielu Polaków z polowania na Żydów zrobiło swoją profesję". ❗️🤬

Fragment filmu "Wśród sąsiadów" w reżyserii Yoava Potasha.

Dostępny w antypolskiej telewizji, a dokładnie na vod tvp❗️

Jak trzeba nienawidzieć Polaków, by taki gniot udostępnić⁉️

http://www.facebook.com/reel/1997401654438138

#Polska #zydzi #klamstwa #antypolonizm

13

Nie udało się wprowadzić cenzury ustawą, bo zablokował ją Nawrocki to próbują to wprowadzić bocznymi drzwiami. Zostaną powołani specjalni prokuratorzy do walki z "mową nienawiści", którzy będą specjalnie szkoleni do tego (ciekawe przez kogo?).

Nie ma tak, że nas ominie, bo cenzura to jest ostatnie w tej układance im brakuje, żeby nam tu urządzić burdel multikulti.

http://www.rp.pl/prawo-karne/art43475411-waldemar-zurek-chce-skuteczniej-scigac-za-mowe-nienawisci-powstanie-specjalna-grupa-prokuratorow

#polska #polityka #cenzura

23