#koalicjaobywatelska #tusk

Może na początku trochę zignorowali temat ale teraz ostro się wzięli:

9

Jak to było? "Banderyzm na Ukainie popiera jedynie margines".

#ukraina

24

Wygląda, że dawniej politycy byli bardziej zorientowani #zydzi

http://files.catbox.moe/1avydc.mp4

8

Iran postawił dwa warunki otwarcia cieśniny kluczowej dla światowego handlu surowcami energetycznymikresy.pl

Cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, dopóki zawieszenie broni w Libanie nie zostanie należycie wdrożone, a USA nie zawieszą sankcji na handel irańską ropą.

Powołując się na źródło bliskie delegacji Iranu, która przebywa właśnie w Szwajcarii na negocjacjach z Amerykanami, irańska agencja Tasnim poinformowała, że ​​Cieśnina Ormuz pozostania zamknięta do czasu spełnienia tych dwóch warunków, które znajdują się w memorandum parafowanym w poniedziałek przez prezydentów dwóch skonfliktowanych państw.

„W świetle rażącego naruszenia przez Stany Zjednoczone swoich zobowiązań i naruszenia postanowień Artykułu Pierwszego memorandum o porozumieniu w sprawie zakończenia wojny oraz w odpowiedzi na trwające i ciągłe naruszanie zawieszenia broni przez twór izraelski w południowym Libanie, ciągłe brutalne zabijanie i przymusowe przesiedlenia narodu libańskiego oraz brak wycofania się z południowego Libanu, niniejszym ogłasza się, że Cieśnina Ormuz zostanie zamknięta dla żeglugi morskiej” – oświadczenie władz Teheranu przytoczył portal libańskiej telewizji Al Mayadeen.

Z powodu naruszania jego warunków przez państwo syjonistyczne, Irańczycy wstrzymali początkowo procedowanie porozumienia rozejmowego i ponownie zablokowali w sobotę ważną dla światowej gospodarki Cieśninę Ormuz.

Stało się to w kontekście zeszłotygodniowych słów Donalda Trumpa, który powiedział Trump, że światu brakuje czterech tygodni do wyczerpania zapasów rafinowanej ropy naftowej i dodał, że gdyby nie zgodził się w toku negocjacji na zniesienie blokady irańskich portów naftowych nałożonej przez USA, doszłoby do ogólnoświatowej recesji.

W poniedziałek Departament Energii USA ujawnił informacje o znaczącym uszczupleniu amerykańskich rezerw ropy. Zapasy zlokalizowane w Luizjanie i Teksasie, spadły do ​​najniższego poziomu od 1983 roku.

W Libanie od piątku trwają nasilone bombardowania ze strony Izraela i lądowe ataki na stanowiska Hezbollahu na wzgórzu Ali Tahir. Teheran przez cały okres wojny jest nieustępliwy w sprawie całkowitego wycofania się Izraelczyków z Libanu, gdzie okupują pograniczny pas ziemi arabskiego państwa o szerokości do 10 km.

Mimo zastrzeżeń delegacja negocjacyjne Iranu na wysokim szczeblu przybyła w niedzielę do Szwajcarii, by kontynuować z Amerykanami rozmowy o wdrożeniu warunków zawartych w memorandum rozejmowym.

Przed rozpoczętą przez USA i Izrael wojną przez Ormuz przepływało ponad 20 proc. handlu morskiego ropą naftową i podobna proprcja światowego obrotu gazem LNG.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/iran-postawil-dwa-warunki-otwarcia-ciesniny-kluczowej-dla-swiatowego-handlu-surowcami-energetycznymi/

#ormuz #iran #usa #zydzi #liban

10

Rozpoczęła sią ukraińska operacja antypolska? Sybiha oskarża Polaków o prześladowanie Ukraińcównczas.info

Ukraińcy szybko eskalują spór z Polską. Można powiedzieć, że to już poważny konflikt dyplomatyczny. Minister Spraw Zagranicznicznych Ukrainy Andrij Sybiha oskarżył Polaków p prześladowanie Ukraińców w Polsce.

W jednym z porannych wywiadów telewizyjnych w sobotę 21 czerwca MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oskarżył Polaków o prześladowanie Ukraińców w Polsce.

„Już teraz obserwujemy znaczny wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce. Jako minister otrzymuję informacje o faktach, a jest ich wiele w różnych regionach Polski – ataki na Ukraińców, ich poniżanie, znęcanie się nad dziećmi w szkołach. To jest nienormalne. I mówiliśmy o tym kanałami dyplomatycznymi. Zareagujmy razem na naszych polskich przyjaciół” – mówił Sybiha.

„Trudno znaleźć takie przejawy ksenofobii w innych krajach. Prawda? A co do Ukraińców, to tylko się nasila i narasta. To teraz zagrożenie dla ich życia. Dlatego bardzo ważne jest dla nas, aby emocje odłożyć na bok. Mamy mechanizmy, mamy pozytywne doświadczenia, jest wola. Ale ważne jest, aby to było po obu stronach. Ukraina jest gotowa.”

„Jesteśmy gotowi na szczery, równy dialog. W ten sposób rośnie nasza podmiotowość. Tak, udowodniliśmy, że teraz nie musimy nikomu niczego udowadniać, dzięki naszym żołnierzom na polu walki, dzięki naszym możliwościom, dzięki wzrostowi naszej roli. Teraz widzimy, jaką rolę naprawdę odgrywa Ukraina i będziemy ją wypełniać.”

„Tak, niektórym może się to nie podobać, ale takie są realia. To realia, od których nie da się uciec. Więc do dzieła. Doceniamy wszelką udzieloną pomoc. Doceniamy współpracę z naszymi polskimi przyjaciółmi” – stwierdził Sybiha.

Nie ulega wątpliwości, że to eskalacja sporu pomiędzy Polską a Ukrainą ws. ludobójców z UPA. Ukraina straciła w oczach świata, ponieważ po odebraniu Orderu Orła Białego przez prezydenta Karola Nawrockiego prezydentowi Wołodymirowi Zelenskiemu, światowe media licznie opisywały tło tej sprawy i zbrodnie Ukraińskiej Armii Powstańczej.

Sybiha już oskarżył prezydenta Nawrockiego o ten konflikt a teraz oskarża Polaków o prześladowanie Ukraińców w Polsce. Jest to celowa strategia mając zdeprecjonować Polaków w oczach świata. Jednak znając Ukraińców to niekoniecznie skończy się tylko na słowach dyplomatów. W Polsce mogą pojawić się prowokacje, rzekome „prześladowania” Ukraińców, które będą nagłaśniane. Polskie służby specjalne powinny być wyjątkowo czuje. Ukraińska agentura w Polsce jest wyjątkowo liczna i aktywna.

http://nczas.info/2026/06/21/rozpoczela-sia-ukrainska-operacja-antypolska-sybiha-oskarza-polakow-o-przesladowanie-ukriancow/

#ukraina #Polska

15

12

Polacy wygrywają wojnę informacyjną! Dzięki awanturze z Zelenskim świat pisze prawdę o ludobójcach z UPAnczas.info

Zdjęcie

Awantura o Order Orła Białego i konfrontacyjna postawa Ukraińców zmusiły światowe media do opisania tła sporu, czyli o rzezi wołyńskiej. Polski punkt widzenia na zbrodnię ludobójstwa dokonaną przez Ukraińską Powstańczą Armię wreszcie przebija się do globalnej opinii publicznej. Dzięki stanowczości prezydenta Karola Nawrockiego prawda o ludobójstwie na Polakach przestaje być tematem tabu.

19 czerwca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, odebrał Wołodymyrowi Zelenskiemu najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Powodem była zgoda ukraińskiego prezydenta na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Zelenski odesłał order pocztą, a wraz z nim inni ukraińscy urzędnicy zwrócili swoje polskie odznaczenia. Kijów nazwał decyzję Warszawy „błędem strategicznym”, co tylko podgrzało atmosferę.

Odebranie orderu – reakcja na gloryfikację bandytów z UPA

Decyzja Nawrockiego nie była błędem. To bezpośrednia odpowiedź na kolejną próbę gloryfikacji formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków. UPA w latach 1943–1945 wymordowała na Wołyniu i w Galicji Wschodniej co najmniej 100 tysięcy polskich cywilów – głównie kobiet, dzieci i starców – najczęściej w sposób wyjątkowo bestialski. Polska od lat nazywa te zbrodnie ludobójstwem. Ukraina konsekwentnie odmawia takiego określenia i wznosi pomniki oraz nadaje nazwy jednostkom wojskowym ku czci sprawców.

Konfrontacyjna postawa Kijowa – zamiast wycofania się z decyzji o „Bohaterach UPA” – wywołała lawinę komentarzy. Polski prezydent jasno stwierdził, że nie pozwoli na to, by symbol najwyższego polskiego odznaczenia kojarzył się z kultem morderców Polaków. To mocny sygnał, że Warszawa nie będzie już udawać, że wszystko jest w porządku, gdy Ukraina czci katów Polaków.

Światowe media masowo piszą o rzezi wołyńskiej

Awantura wokół orderu i ostra reakcja Ukraińców sprawiły, że temat rzezi wołyńskiej trafił na czołówki światowych mediów. O ludobójstwie na Polakach pisały m.in. BBC, Deutsche Welle (DW), France 24, Al Jazeera, Reuters, Le Monde, PBS NewsHour, ABC News itd. Artykuły szczegółowo opisują skalę zbrodni UPA, przytaczają liczbę ofiar (ok. 100 tysięcy Polaków) i wyjaśniają polski punkt widzenia – że było to zaplanowane ludobójstwo etniczne.

Szacunkowo do ponad stu mediów na świecie (w tym agencje informacyjne dystrybuujące materiał do tysięcy portali) poświęciło temu wydarzeniu znaczną uwagę w ciągu pierwszych dni. Wiele tekstów podkreśla, że UPA nie była tylko „bojownikami o niepodległość”, lecz formacją, która dokonała masowych mordów na bezbronnej ludności polskiej i współpracowała z Niemcami przy mordowaniu Żydów. Polski przekaz – dotąd marginalizowany lub przedstawiany jako „nacjonalistyczny” – wreszcie przebija się do międzynarodowej opinii.

Polacy wygrywają wojnę o prawdę historyczną

Dzięki stanowczej postawie Warszawy i konsekwentnemu przypominaniu faktów Polacy odnoszą realny sukces w bitwie o pamięć historyczną. Światowe media, zmuszone okolicznościami, zaczęły rzetelnie opisywać rzeź wołyńską jako ludobójstwo dokonane przez UPA. Ukraińska narracja o „bohaterach” i „tragicznych wydarzeniach” traci na sile, gdy konkrety – setki tysięcy zamordowanych Polaków, bestialskie metody zabijania – trafiają na łamy BBC czy Reutersa.

To nie jest jeszcze koniec sporu, ale ważny przełom. Konfrontacyjna postawa Kijowa i gloryfikacja UPA paradoksalnie pomogły Polsce. Prawda o Wołyniu przestaje być polską „wewnętrzną sprawą”. Coraz więcej ludzi na świecie rozumie, dlaczego Warszawa nie może milczeć, gdy Ukraina czci katów Polaków. W tej wojnie o pamięć historyczną to my, Polacy, wygrywamy kolejne bitwy.

Co zrobi Ukraina?

Władze Ukrainy z pewnością zdają sobie sprawę, że przegrywają wojnę o pamięć historyczną. Zapewne podejmą jakieś działania, które mogłyby odwrócić ten trend, albo zdeprecjonować Polaków w oczach świata. To drugie jest bardziej prawdopodobne, bo obrzucić kogoś fekaliami jest łatwiej, niż odkręcać fakty historyczne na temat ludobójców z UPA.

Dlatego teraz wisi nad Polską duże niebezpieczeństwo prowokacji i wyciągania brudów. Jeżeli nagle pojawią jakieś „prześladowania” Ukraińców w Polsce, albo jakieś materiały na polityków konsekwentnie domagających się uznania prawdy historycznej, to może być sygnał, że ukraińskie służby zaczęły nową operację. A agenturę w Polsce maja pokaźną. Pisaliśmy o tym tutaj:

http://nczas.info/2026/06/21/polacy-wygrywaja-wojne-informacyjna-dzieki-awanturze-z-zelenskim-swiat-pisze-prawde-o-ludobojcach-z-upa/

#ludobojstwo #mordercy #wolyn #upa #banderowcy #upadlina #Polska #prawda

21

http://youtu.be/R1Sy9RatBs0

śniło mi się, że pod chałupę przyszedł mi niedźwiedź, a mój pies się gryzł z jakimś pimpkiem. wziąłem tego pimpka i wywaliłem za ogrodzenie, a niedźwiedź sobie stał jak gdyby nigdy nic. #sny #zwierzeta

12

Rzeź humańska. 21 czerwca 1768 roku hajdamacy wymordowali tysiące Polaków i Żydówkresy.pl

21 czerwca 1768 roku w mieście Humań zbuntowane oddziały hajdamaków dokonały masakry polskich i żydowskich mieszkańców. Liczba ofiar sięgać mogła nawet 20 tysięcy.

Był to punkt kulminacyjny tzw. koliszczyzny – brutalnego buntu ruskiego chłopstwa, który wstrząsnął wschodnimi kresami Rzeczypospolitej.

Tło wydarzeń było niezwykle złożone. Ukraina już od dawna była regionem niespokojnym – pamięć o krwawych powstaniach kozackich pozostawała żywa. W XVIII wieku narastały napięcia społeczne i religijne. Chłopi poddani pańszczyźnie żywili urazę do polskich panów, a prawosławni niechętnie patrzyli na rozwój Kościoła unickiego. Do wybuchu rebelii wystarczyła iskra – i stał się nią Maksym Żeleźniak, zaporoski Kozak, który powołując się na fałszywy ukaz carycy Katarzyny II, zaczął wzywać do wypędzenia Polaków i Żydów z Ukrainy.

Kozacki dowódca z Humania przeszedł na stronę rebelii

Do buntu przystąpiły setki chłopów, Kozaków i mieszczan. W czerwcu 1768 roku wybuchła koliszczyzna. Hajdamacy, kierując się hasłami religijnej i narodowej zemsty, w brutalny sposób mordowali przedstawicieli znienawidzonych grup – polskiej szlachty, katolickiego duchowieństwa i Żydów. Ich ulubioną bronią były piki – od okrzyku „Koli! Koli!” (pol. „Kłuj!”) miała się wziąć potoczna nazwa powstania.

Pogromów dokonywano w wielu miejscowościach – takich jak Żabotyn, Korsuń, Czerkasy czy Łysianka. W Łysiance na belce powieszono zakonnika, Żyda i psa, a nad nimi zawieszono szyderczy napis: „Lach, Żyd i sobaka – wse wira odnaka” (pol. „Polak, Żyd i pies – jedna wiara”). Potem powtarzali to czasem przy okazji kolejnych pogromów.

Symbolem rzezi dokonywanych przez hajdamaków stało się miasto Humań. W jego murach schronili się uciekinierzy z całego regionu, licząc na ochronę wojsk magnata Franciszka Salezego Potockiego. Jednak obroną miasta dowodził Iwan Gonta – kozacki setnik, który… przeszedł na stronę buntowników.

Po kilkunastogodzinnym, zaciekłym szturmie hajdamacy zdobyli miasto. Masakra rozpoczęła się 21 czerwca 1768 roku. Nie oszczędzano nikogo – ginęli mężczyźni, kobiety i dzieci. Mordowano ludzi szukających schronienia w kościołach, cerkwiach i synagogach, duchownych torturowano i zabijano.

Iwan Gonta ogłosił się księciem humańskim, natomiast Maksym Żeleźniak – główny przywódca koliszczyzny – przyjął tytuły księcia smilskiego i hetmana kozackiego. Szacuje się, że w samym Humaniu mogło zginąć do ok. 20 tysięcy osób, a łącznie w czasie koliszczyzny w 1768 roku – nawet 100–200 tys. osób. W dniach bezpośrednio po rzezi humańskiej liczba stałych uczestników rebelii szacowana była na około 1300 osób. Wśród buntowników dominowali chłopi ruscy, co znacząco wpłynęło na skalę i brutalność działań koliszczyzny.

Punktem zwrotnym powstania był atak na miejscowość Palejowe Jezioro, położoną przy granicy z Turcją, a następnie wkroczenie hajdamaków na terytorium Imperium Osmańskiego. Hajdamacy zaatakowali Bałtę oraz Gołtę. Incydent ten stał się pretekstem do wypowiedzenia przez Turcję wojny Rosji. Wobec zagrożenia międzynarodowego i rosnącej skali powstania, które zaczęło zagrażać również interesom Imperium Rosyjskiego, zapadła decyzja o jego stłumieniu.

Do akcji przystąpiły wojska rosyjskie, wspierane przez oddziały koronne. W nocy z 6 na 7 lipca 1768 roku przywódcy koliszczyzny zostali pojmani. Iwan Gonta został stracony, a Maksym Żeleźniak przekazany Rosjanom i zesłany na Syberię, gdzie wszelki ślad po nim zaginął.

Rebelia z inspiracji Rosjan?

Wciąż nie ma pewności, czy koliszczyzna była spontanicznym wybuchem ludowej nienawiści, czy też starannie zaplanowaną prowokacją. Około dwudziestu lat po wydarzeniach koliszczyzny, w czasie obrad Sejmu Czteroletniego, powołano specjalną komisję mającą zbadać okoliczności hajdamackiego buntu. Na podstawie zeznań naocznych świadków dopuszczono możliwość, że powstanie chłopskie mogło zostać zainspirowane przez Rosjan. Ze względu na brak pisemnych dowodów komisja nie sformułowała jednak jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.

Pewne jest, że działania hajdamaków osłabiły pozycję trwającej równolegle konfederacji barskiej, a interwencja Rosji pozwoliła jej wystąpić w roli „gwaranta porządku” – wzmacniając tym samym wpływy imperium w Rzeczypospolitej.

Dla tysięcy ofiar – Polaków, Żydów, duchownych i zwykłych mieszkańców – rzeź humańska była apokalipsą. Na tle tych dramatycznych wydarzeń historycznych zaczęły powstawać utwory literackie, które podejmowały temat rzezi humańskiej i szerszego kontekstu powstań chłopskich. Do najważniejszych należą „Sen srebrny Salomei” Juliusza Słowackiego i powieść poetycka „Zamek kaniowski” Seweryna Goszczyńskiego.

Warto przypomnieć także prawosławnych mieszkańców Ukrainy, którzy w tamtym strasznym okresie zachowali ludzką wrażliwość, niosąc pomoc prześladowanym Polakom.

http://kresy.pl/kresopedia/rzez-humanska-21-czerwca-1768-roku-hajdamacy-wymordowali-tysiace-polakow-i-zydow/

#Polska #historia #historiapolski

10

Amerykańskie rezerwy ropy wysychają w czasie, gdy Iran zamyka Ormuzkresy.pl

Według danych z bieżącego tygodnia strategiczne rezerwy ropy Stanów Zjednoczonych są najniższe 43 lat, co wobec blokady jednego z kluczowych morskich szlaków ich dostaw może przyczynić się do radykalnego wzrostu cen paliw.

Rezerwy ropy naftowej USA, zlokalizowane w Luizjanie i Teksasie, spadły do ​​najniższego poziomu od 1983 roku, jak wynika z danych Departamentu Energii opublikowanych w poniedziałek, które przytoczył portal NBC News. Zapasy w drugim kluczowym centrum naftowym w Cushing w Oklahomie spadły do ​​zaledwie 20 milionów baryłek, według danych opublikowanych w środę przez Agencję Informacji Energetycznej (EIA). Rory Johnston z firmy badawczej Commodity Context określił tę sytuację mianem “napięcia operacyjnego”.

„Bez natychmiastowej poprawy na horyzoncie” jest to „niepokojący punkt presji” na sytuację rynkową – ocenił Johnston. „Prawdziwe pytanie brzmi: jak długo jeszcze te środki będą w stanie w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko” – powiedział w piątek Bloombergowi prezes koncernu naftowego Chevron, Mike Wirth.

Cytujący go portal NBC News podkreśla, że choć USA same są wydobywcą ropy naftowej, a amerykańskie rafinerie mimo blokady Cieśniny Ormuz mogły na bieżącą przetwarzać rodzimy surowiec, to jednak w zglobalizowanej gospodarce brak ropy z regionu Zatoki Perskiej powoduje wzrost jej cen na wszystkich rynkach, w tym amerykańskim. Administracja Donalda Trumpa próbowała walczyć z tym trendem uwalniając na nie właśnie zasoby rezerwy z amerykańskiej rezerwy strategicznej. Stąd opustoszenie cystern.

W drugim tygodniu czerwca komercyjne zapasy ropy naftowej spadły o 8,3 miliona baryłek, a ze Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej ubyło kolejne 8,9 miliona baryłek. Był to dziesiąty z rzędu tydzień spadku rezerw USA.

Właśnie pojawił się nowy czynnik presji na wzrost ceny. W niedzielę prezydent Donald Trump i Iran ogłosili uzgodnienie memorandum rozejmowego, a w poniedziałek zostało ono parafowane przez Trumpa oraz irańskiego prezydenta Masuda Pezeszkiana i statki zaczęły przepływać przez strategiczną cieśninę, przez którą przed wybuchem wojny przepływało ponad 20 proc. światowego handlu ropą naftową.

Jednak w sobotę Iran ogłosił wznowienie blokady Ormuzu w związku z łamaniem memorandum przez Izrael ponawiający zbrojne ataki na Liban, który także powinien być objęty rozejmem.

Ogłoszenie porozumienia rozejmowego wywołało natychmiastowe spadki cen na światowych giełdach. Spadły również ceny benzyny detalicznej w USA. W połowie tygodnia średnia krajowa cena za galon benzyny bezołowiowej wynosiła nieco ponad 4 dolary, czyli o ponad 50 centów mniej niż w szczycie, podały NBC News. Ceny ropy naftowej jednak wzrosły już w środę o 1 proc. po opublikowaniu danych o niskich zapasach ropy w USA.

http://kresy.pl/wydarzenia/gospodarka/amerykanskie-rezerwy-ropy-wysychaja-w-czasie-gdy-iran-zamyka-ormuz/

#usa #iran #liban #zydzi #ropanaftowa

7

Braun pisze do Sikorskiego: „Oczekuję szybkiej i wyczerpującej odpowiedzi”nczas.info

Lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun wystosował list do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ws. polskiego klasztoru w Jerozolimie. Chodzi o „powtarzające się akty nękania i agresji”.

„W związku z publikacjami prasowymi informującymi o powtarzających się w ostatnich tygodniach aktach nękania i agresji wobec polskiego klasztoru «Nowy Dom Polski» w Jerozolimie – placówki prowadzonej przez Siostry Elżbietanki, służącej również jako dom pielgrzyma – wyrażam głębokie oburzenie i najwyższe zaniepokojenie tymi incydentami” – oświadczył Braun w liście do ministra Radosława Sikorskiego.

Powołując się na doniesienia medialne europoseł wyjaśnił, że wspomniane incydenty obejmują m.in. „rzucanie w budynek klasztoru tłuczonych butelek, kamieni, psujących się produktów żywnościowych i worków wypełnionych wodą, a także plucie oraz kierowanie obelg i inne znieważanie polskich zakonnic” oraz przebywających w „Nowym Domu Polskim” pielgrzymów.

„Te skandaliczne działania, mające miejsce w żydowskiej dzielnicy Me’a She’arim, trwają od wielu lat, a ich nasilenie odnotowano szczególnie w okresie letnim 2023 roku oraz ponownie w ostatnich tygodniach. Stanowią one poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli oraz naruszenie nietykalności polskiej instytucji religijnej o historycznym znaczeniu, której początki sięgają 1931 roku, a obecny jej budynek został poświęcony w 1941 roku” – wskazał Braun.

„Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Izrael słusznie potępiła te wydarzenia, określając je jako «nie do przyjęcia» i apelując o pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności oraz o skuteczne zapobieganie przez państwo Izrael podobnym incydentom. Incydenty te, jak potwierdził rzecznik MSZ, trwają jednak od lat, co wskazuje na potrzebę podjęcia bardziej zdecydowanych i systemowych działań – na poziomie rządu RP” – zaznaczył lider Konfederacji Korony Polskiej.

Braun przypomniał też o zobowiązaniach Izraela, wynikających z Rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych nr 181 (II) z 29 listopada 1947 r., przyjmującej Plan Podziału Palestyny.

„W Rozdziale I Planu, poświęconym miejscom świętym, budynkom i terenom sakralnym, postanowiono m. in., że istniejące prawa odnoszące się do miejsc świętych oraz budynków i terenów sakralnych nie mogą być unieważnione lub naruszone, a ich sakralny charakter musi być zachowany. Zakazane są wszelkie akty, które mogłyby umniejszyć ten charakter. Te postanowienia, mające na celu ochronę miejsc kultu religijnego niezależnie od statusu politycznego przyległych obszarów, pozostają aktualnym punktem odniesienia dla międzynarodowej ochrony wolności religijnej i dziedzictwa duchowego w regionie, szczególnie zaś – w samej Jerozolimie” – napisał.

Braun zwrócił się do Sikorskiego z prośbą o poinformowanie go, jakie środki polskie MSZ ma zamiar przedsięwziąć w reakcji na przytoczone zdarzenia – „w szczególności czy planowane jest wystosowanie formalnej noty protestacyjnej do władz izraelskich, żądanie przeprowadzenia rzetelnego śledztwa, ukarania winnych oraz zapewnienia stałej, skutecznej ochrony polskiej placówce zakonnej”.

„Ponadto proszę o wskazanie, w jaki sposób państwo polskie zamierza chronić polskie placówki o charakterze duchowym na terenie Ziemi Świętej, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości – czy rozważane są działania dyplomatyczne, prawne lub instytucjonalne, w tym na forum Unii Europejskiej lub Organizacji Narodów Zjednoczonych, mające na celu systemowe zabezpieczenie polskich klasztorów, kościołów i innych obiektów sakralnych na terytorium historycznej Palestyny” – czytamy.

„Oczekuję szybkiej i wyczerpującej odpowiedzi oraz informacji o krokach podjętych przez Ministerstwo w tej sprawie” – zastrzegł Grzegorz Braun.

http://nczas.info/2026/06/21/braun-pisze-do-sikorskiego-oczekuje-szybkiej-i-wyczerpujacej-odpowiedzi/

#braun #sikorski #zydzi

15

1000 drzew na jednym budynku. Chiny znowu szokująyoutube.com

1000 Trees w Szanghaju to jeden z najbardziej niezwykłych projektów architektonicznych na świecie. Gigantyczna konstrukcja, na której posadzono ponad tysiąc drzew, sprawia wrażenie scenografii z filmu science fiction. Futurystyczna bryła, tarasy pełne zieleni i wnętrza, które trudno porównać do czegokolwiek innego, czynią to miejsce jedną z najbardziej unikalnych atrakcji współczesnych Chin.

http://www.youtube.com/watch?v=hwKuERnmKFM

#chiny #architektura #podroz #podroze #ciekawoski #azja

9