Twój ogródek produkuje za duży ślad węglowy!!! 🥕 🇺🇳 👨‍🌾youtube.com

Totalitaryści z WEF już ustalili "zrównoważony" plan dla twojej diety. Razem z wypuszczeniem w świat najnowszych "badań naukowych" okazuje się, że przydomowe ogródki wytwarzają za dużo CO2. Dla tego tylko wielkie korporacje rolnicze będą mieć prawo wytwarzać warzywa.

Zdjęcie

Myślałeś, że na jedzeniu robaków tylko się skończy? Myślałeś, że badania na temat oddychania ludzi to przesada? Nowe plany globalnego forum mają na celu uregulowanie skąd będziesz miał prawo pobierać żywność. Tak samo białkową jak i produkty roślinne. Na celownik idą prywatne ogródki i to co w nich siejesz.

TO NIE JEST ŻART

------------------------------------------------------------------------

http://www.youtube.com/watch?v=MfPXUoq-6OE

------------------------------------------------------------------------

Nie jest to proces nowy.

2005r. - dosłownie rok po haniebnym referendum akcesyjnym do UE wypłynęły pierwsze próby regulacji tego co można hodować pod własnym domem. Unijni biurokraci z wykorzystaniem "Codex Alimentarius" próbowali regulować hodowle roślin. Sprawa szybko napsuła wiele krwi w społeczeństwach całej Europy i czym prędzej zaczęto ją wyciszać.

2017r. USA stan Floryda wprowadził zakaz uprawy warzyw w ogródkach pod pretekstem "zmian zagospodarowania przestrzennego". Mieszkańcy hodujący warzywa otrzymywali nakazy sądowe usunięcia warzywniaków z groźbą dziennej kary za zwłokę, w wysokości 50$

2020r. - zakaz sprzedaży w UE części produktów ziołowych pod pretekstem "zbyt dużego stężenia alkaloidów pirolizydynowych". Szacuje się, że około 6000 gatunków roślin na świecie – co stanowi 3% wszystkich roślin kwitnących – może zawierać alkaloidy pirolizydynowe które są wytwarzane naturalnie przez rośliny.

2022r. - Australia ustawa zakazująca uprawy własnej żywności. Projekt ustawy o zmianie ustawy rolnej - w której zawarto bardzo dziwny zapis, że organy ścigania mają prawo do przeszukiwania "mienia i osób bez nakazu" czy zwalniające urzędników z obowiązku okazywania dokumentu tożsamości przed przeprowadzaniem kontroli.

2023r. - UE chce, żeby Polska zalała część użytkowanych rolniczo pól pod pretekstem "odtwarzania przyrody"

To jest tylko drobna część wybranych pomysłów globalnego lobby celującego w uprawę żywności. Faktycznej skali totalitaryzmu można jedynie się domyślać.

Kilka lat temu Polscy rolnicy z stowarzyszeń agrokulturowych udali się do Brukseli w celu dowiedzenia się czy UE będzie wspierać zdrową żywność (bez pestycydów) i małą agrokulturę. Dostali odp, negatywną z stwierdzeniem, że jedynym zainteresowaniem UE są przemysłowe korporacje agrarne.

W ostatnich latach Bill Gates stał się największym potentatem ziemi rolnej w USA. Czy wiedział z wyprzedzeniem coś czego my nie wiemy? Czyżby miał wgląd w jakiś długo terminowy plan?

Czego się można spodziewać?

Przyjdą po twoje warzywa. Może jutro, może za rok, może z 5 lat. W końcu trzeba wygaszać oczekiwania. WEF już ustaliła plan, teraz go wykonuje rączkami UE albo użytecznych "europejskich" polityków krajowych. Nie posiejesz nic i będziesz szczęśliwy. Zakażą sprzedaży nasion w sklepach, bo akurat to jest najłatwiej wykonać. Zgniotą rolników i przyjdą po ogródki. Będą robić zdjęcia z samolotów i latać dronami nad twoją głową. A gdy wykryją, że bandyta posiał marchewkę wyślą po takiego antyterrorystów.

A reszta będzie żreć ziemniak z sklepu: 1. bo tylko takie warzywo opłaci się jedynie hodować, 2. bo cena nie pozwoli na nic lepszego, 3. bo farmakologia ma świetne suplementy bez których dieta będzie ciężka... ale nie martw się przynajmniej politycy z WEF będą odżywieni bo dla nich niczego nigdy nie braknie.

No i pozostanie jeszcze mafia, sprzedająca warzywa spod lady, czy hodująca papryczkę w szafie.

Wszystko dla dobra klimatu. No chyba chcesz "ocalić ziemię" prawda?

#totalitaryzm #wef #ue #nwo #warzywa #un #prawo #wartowiedziec

36

Bodnar bezprawnie delegował do Prokuratury Krajowej tych co pomogli Łukaszence wsadzić Alesia Bialackiego!niezalezna.pl

Bezprawnie nominowani przez Adama Bodnara do Prokuratury Krajowej prokurator Anna Adamiak oraz prokurator Krzysztof Karsznicki w 2011 roku pomogli białoruskim służbom w aresztowaniu tamtejszego opozycjonisty Alesia Bialackiego. Działacz ten, od 2022 r. laureat Pokojowej Nagrody Nobla, do dziś siedzi w więzieniu. Z kolei bezprawny nominat Artur Kassyk, prokurator Prokuratury Regionalnej w Warszawie, w czasach PRL prowadził polityczne śledztwa przeciwko działaczom opozycji demokratycznej. Skompromitowali ludzie są łatwi w sterowaniu bo nic nie mają do stracenia.

W kontrze do decyzji Bodnara, Prokurator Krajowy Dariusz Barski przekazał oświadczenie. Cytujemy je w całości:

„oświadczam, że nie kierowałem do Prokuratora Generalnego żadnych wniosków o powołanie na stanowiska prokuratorów Prokuratury Krajowej prokuratorów Andrzeja Janeckiego, Marka Jamrogowicza, Anny Adamiak i innych wymienionych dzisiaj w komunikacie Prokuratora Generalnego. W związku z tym te nominacje są bezskuteczne z uwagi na brak wniosku uprawnionego w tym względzie organu, którym jest Prokurator Krajowy. Jednocześnie apeluję do prokuratorów wykonujących czynności w Prokuraturze Krajowej, innych prokuratorów wszystkich szczebli, urzędników prokuratury oraz innych osób zatrudnionych o przestrzeganie obowiązującego prawa”.

Zdjęcie

http://niezalezna.pl/polska/nominacje-sa-bezskuteczne-jest-oswiadczenie-prokuratora-krajowego-po-bezprawiu-w-wykonaniu-bodnara/509927

#tusk #bodnar #prokuratura #prawo #praworzadnosc #bekazpo

16

PKW domaga się od Hołowni 🤡 podstawy prawnej ws. wygaszenia mandatów posłów

Państwowa Komisja Wyborcza chce, żeby rotacyjny marszałek Szymon Hołownia wskazał, na jakiej podstawie domaga się ustalenia, którzy kandydaci na posłów powinni zastąpić w Sejmie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. PKW wzywa do wskazania podstawy prawnej i faktycznej, na której Hołownia składa swoje absurdalne wnioski. Zarówno z Postanowienia Sądu Najwyższego jak i Trybunału Konstytucyjnego obaj panowie są wciąż legalnymi posłami. Również konstytucjonaliści jak prof. dr hab. Ryszard Piotrowski są przekonani że panowie są wciąż posłami. Jedynie Izba Pracy samowolnie działająca na zlecenie marszałka (marszałek wysłał swojego człowieka i prosił prezesa o ustalenie składu orzekania) ogłosiła wygaszenie mandatów. Izba ta zrobiła to bez dostępu do dokumentów i żeby było zabawniej już dzień po uwięzieniu posłów.

Zdjęcie

#hołownia #tusk #bekazpo #wybory #polska #prawo

36

Wczoraj przyklepano wyrok dożywocia dla Stefana Wilmonta za zabicie Adamowicza, prezydenta Gdańska. Nie chciało mi się rozpisywać, dlaczego uważam go za niesprawiedliwy ale znalazłem komentarz, który mniej więcej wyraża o co mi chodzi.

Miałem okazję zapoznać się z dziesiątkami, jeśli nie setkami, okrutnych i krwawych zbrodni i dochodzę do przekonania że, zarówno w I instancji jak i w II skrajnie wysoki , jak na polską praktykę sądową, zapadł nie ze względu na szczególne okrucieństwo sprawcy a, ze względu, na osobę zamordowanego. Prezydent Adamowicz miał, oprócz licznego grona zwolenników, również przeciwników ale przeciwników, nie wrogów. Nie było jakichkolwiek przesłanek ze strony kogokolwiek, uzasadniających popełnienie zbrodni. Sam Wilmot takich powodów nie miał również zaś zbrodnia została popełniona pod wpływem niewątpliwie chorej (psychopatycznej) wyobraźni, która wskazała mu osobę popularną, jako wroga swoich wyimaginowanych krzywd. podsycanej niewątpliwie pisowską propagandą.

Natomiast ze znanych mi, ogromnej ilości zbrodni nie słyszałem, żeby zbrodniarz, po dokonaniu zabójstwa paradował przed publicznością próbując usprawiedliwiać zbrodnię. Mało tego, wszyscy próbowali za wszelką cenę nie zostawiać śladów o ile było to możliwe.

Kara dożywocia z możliwością ułaskawienia po 40 latach jest karą, stosowaną w polskim sądownictwie prawie nie spotykaną. Warto tu przypomnieć, że na taką karę został skazany Grzegorz Szelest, sprawca jednej z najokrutniejszych zbrodni w powojennej Polsce zwanej zbrodnią katyńską, W napadzie na filię Kredyt Banku w Warszawie zastrzelił 4 osoby, w tym 3 młode kasjerki, którym kazał klęknąć i po kolei strzelał im w tył głowy przy pełnej ich świadomości.

Te zbrodnie, pod względem motywów i skali okrucieństwa są absolutnie niewspółmierne, zwłaszcza że Wilmonta sąd uznał za nie w pełni poczytalnego, o czym świadczyło jego zachowanie. Ten wyrok jest niewątpliwie skażony nie tyle wysoką pozycją zamordowanego ile wysoką pozycją polityczną brata i żony zamordowanego, którzy dopiero po Jego śmierci zainteresowali się polityką. Gdyby Wilmont zabił równie niewinną ale nieznaną osobę otrzymałby maksymalnie 25 lat i minimum 15 lat odsiadki o ile, z uwagi na uwarunkowania psychiczne, nie mniej.

Wilmont zasługuje na potępienie ale ta kara jest bardzo ewidentnym przykładem działania sądu pod wyraźnym wpływem presji politycznej.


Nie ingerowałem w treść ale nazywanie Adamowiczą "niewinną osobą" jest nadużyciem, chociaż akurat oskarżonemu chyba nie zawinił.

#polityka #prawo #adamowicz #gdansk #sadownictwo

13

Nowe szkockie przepisy prawa "gender" będą zamykać rodziców. 🏴󠁧󠁢󠁳󠁣󠁴󠁿 🌈 👨‍👨‍👦youtu.be

Lewicowi szkoccy dygnitarze, planują wprowadzenie nowych przywilejów dla ideologii LGBTPQ+. Dzieciom którym wydaje się, że są innej płci niż ta którą mają, nie będzie można tłumaczyć im błędu. To głównie uderzy w rodziców otumanionych dzieci, których będzie można nawet zamykać, gdy "nie dostosują" się do chorych przepisów.

W tle jak zwykle pedofilskie drapieżniki korzystające z sytuacji i dziecięcej dezorientacji.

Zdjęcie

Rodowity szkot opowiada o planowanych pomysłach i orze je. Mimo specyficznego dialektu warto posłuchać.

Można się spodziewać, że w Polsce rząd PO-KO będzie dążył do podobnych rozwiązań, wnioskując po wzmożonej jego aktywności wobec przywilejów dla LGBTPQ+.

-----------------------------------------------------------------

http://youtu.be/nHOJpc3uxSA?si=rGYze5c_iQfBVK5-

-----------------------------------------------------------------

#prawo #szkocja #lgbterror #lgbtp #totalitaryzm #pedofilia #gender #zboczenia

27

Prokuratorzy chyba stoją po stronie prawa...polsatnews.pl

Koalicja 13 grudnia stoi tam gdzie stało ZOMO...

Kierując się treścią złożonego ślubowania prokuratorskiego oraz nałożonym na nas przez ustawodawcę obowiązkiem ścigania przestępstw i stania na straży praworządności, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec podjętych przez Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, pozbawionych podstaw prawnych działań, zmierzających do nielegalnego odwołania Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego z zajmowanego stanowiska i powołania Pana Jacka Bilewicza na nieistniejące stanowisko pełniącego obowiązki Prokuratora Krajowego" - czytamy oświadczeniu opublikowanym na profilu Prokuratury Krajowej na platformie X.

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-01-14/zastepcy-prokuratora-generalnego-wydali-stanowisko-ws-jacka-bilewicza-taka-funkcja-nie-istnieje/

#wydarzenia #informacje #polska #polityka #prawo

11

Zastępca Prokuratora Generalnego wspólnie z pozostałymi zastępcami PG zawiadamia o przestępstwe Bodnara!twitter.com

Sytuacja bez precedensu! Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski właśnie złożył wspólnie z pozostałymi zastępcami PG zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Adama Bodnara i jego obóz w związku z próbą odwołania Prokuratora Krajowego!

Prokurator: "Dzisiaj wspólnie z pozostałymi zastępcami Prokuratora Generalnego podjęliśmy decyzję o złożeniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez Adam Bodnara, Jacka Bilewicza i inne działające z nimi osoby - w związku z bezprawną próbą odwołania Prokuratora Krajowego - Dariusza Barskiego i próbą zastąpienia go przez Jacka Bilewicza. Pracuję w prokuraturze od 26 lat. Nigdy nie przypuszczałem, że będę zmuszony do złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Prokuratora Generalnego. Działanie Adama Bodnara złamało prawo, w tym naruszyło uprawnienia Prezydenta RP. Jest to nieudolna próba obejścia przepisów prawa o prokuraturze, które wprost przewiduje pisemną zgodę prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej na odwołanie Prokuratora Krajowego. Wczoraj w godzinach wieczornych wspólnie zastępcą Prokuratora Generalnego Robertem Hernandem zwróciliśmy uwagę Prokuratorowi Generalnemu Adamowi Bodnarowi, że łamie prawo. Osobiście wskazałem, że jest jeszcze możliwość wycofania się z bezprawnych działań. Apeluję do prokuratorów: stosujcie prawo, a nie opinie prawne. Stosujcie się do decyzji i poleceń legalnie powołanych przełożonych. Nie ulegajmy naciskom medialnym. Pamiętajcie, że Waszym zadaniem jest stanie na straży prawa i walka z przestępczością. Nie bójcie się!

Zdjęcie

http://twitter.com/PK_GOV_PL/status/1746146818197467462?ref_src=twsrc%5Egoogle%7Ctwcamp%5Eserp%7Ctwgr%5Etweet

#tusk #pucz #bodnar #prokuratura #prawo #praworzadnosc #po #bekazlewactwa

23

TO JEST POKAZ MAFIJNEJ SIŁY!youtube.com

http://www.youtube.com/watch?v=wjj007tPc8I

"Mamy do czynienia z dwoma obozami politycznymi które urządziły sobie zawody polityczno-sądowe z tym że tu trzeba uczciwie przyznać że ci którzy wygrali to jest jeszcze państwo wywodzące się z czasów PRL-u. Te wszystkie autorytety ci wszyscy sędziowie również zasiadający w sądach najwyższych, autorytet Adam Strzębosz który się wywodzi z PRL-u, pani autorytet Ewa Łętowska wywodzi się z PRL-u, która była rzecznikiem praw obywatelskich w czasach PRL-u i ona teraz mówi o standardach politycznych i tak dalej. Pan Andrzej Zoll, sędziowie którzy biegali po warszawie w czasach kodu ze zniczami, pani była prezes sądu najwyższego Małgorzata Gersdorf, która do tej pory po śmiertelnym wypadku jaki spowodowała z mężem, też sędzią byłym, chyba trybunału konstytucyjnego i do tej pory ta sprawa nie jest rozliczona, chociaż już w Polsce traktuje się nas, jak wspomniał marszałek Hołownia i Tusk, wszystkich ludzi pod takim samym kątem. To wszystko jest potężne środowisko wpływu, polityczno-kastowe. Obecna władza ma macki we wszystkich środowiskach które decydują o naszym życiu społeczno-politycznym. To są sądy, wszelkie środowiska naukowe, środowiska prawnicze, praktycznie każdym, nauczycielskim, lekarskim. Przewaga tych obecnych rządzących jest gigantyczna i to oni pokazali że są wstanie, że dysponują taką siłą, która pozwala im w biały dzień, ścigać przy pomocy organów państwa takich jak policja, prawomocnie ułaskawionych posłów za którymi stoją wyroki Sądu Najwyższego, wyroki Trybunału Konstytucyjnego i ułaskawienie czyli prerogatywa prezydencka. Prezydent zaprosił ich do Pałacu Prezydenckiego aby jeszcze raz podkreślić to że ci ludzie są niewinni. Jeśli kupicie tą bajeczkę, że stała się sprawiedliwość bo Wąsik i Kamiński idą do więzienia, a skazał ich kolejno Wojciech Łączewski który wyleciał z zawodu, ten który się umawiał z rzekomym lisem ( osoba podszywającą się pod Tomasza Lisa) na ustawianie państwa Polskiego, usprawnianie wymiaru sprawiedliwości. Później sąd w ostatecznym prawomocnym rzekomo wyroku, skazała sędzia która miała kilka zarzutów dyscyplinarnych, sędzia która się angażowała w życie polityczne, sędzia kwestionowała wybór innych sędziów i kwestionowała całych instytucji Izby dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym, a później Izby Kontroli Nadzwyczajnej i spraw Publicznych. I teraz sędzia który wydał decyzję o zatrzymaniu i doprowadzeniu do więzienia Kamińskiego i Wąsika to jest sędzia z „Iustitia” , upolitycznionej organizacji która biegała ze świeczkami po marszach KOD-u i część z tych sędziów jeździła na festiwal Jurka Owsiaka albo spotykała się z prominentnymi politykami PO -> http://www.youtube.com/watch?v=CxnbvWd5dQs aby ustalać ciekawe różne rzeczy.

Proszę państwa zdajmy sobie sprawę z tego że za tym wyrokiem nie stoi żadna sprawiedliwość, a stoją polityczno-sędziowskie koterie, stoi po prostu układ, patologiczny, toksyczny system jaki się wytworzył w Polsce będący schedą po PRL-u, to jest gigantyczna siła. Można mieć wszystkie pretensje, a nawet trzeba kierować w stronę PIS-u ale nie da się tego porównać w jaki sposób postępował PIS za swojej władzy, jakimi dysponował środkami, a to co robi ta struktura która wypełnia definicje struktur mafijnych, to są ludzie którzy budują państwo w państwie, oni są w stanie powiedzieć wbrew stanowi faktycznemu, wbrew Polskiemu prawu, konstytucji i Ustawy. Oni na podstawie jakiegoś trybunału zewnętrznego są w stanie stwierdzić że w Polsce nie istnieje ustawa która stwierdza istnienie sądu w postaci Izby Nadzwyczajnej kontroli Spraw Publicznych, czy nie istnieją sędziowie, czy są neosędziami czy istnieje Trybunał Juli Przyłębskiej. Przecież te wszystkie terminy całą tą terminologie depresjonującą de facto podważająca ustrój państwa i funkcjonowanie prawidłowo funkcjonujących zgodnie z przepisami, ustawami. Jeszcze raz podkreślmy że PIS to co robił jak kolwiek to oceniać, robił w porządku legislacyjnym i ustawowym. Nie było tu żadnych uchwał czy opinii autorytetów które mówią o tym że coś istnieje czy nie istnieje. Po prostu została wprowadzona nowa ustawa czyli nowy przepis która przechodzi przez treść całej ścieszki legislacyjnej od głosowanie w sejmie, senacie aż pod podpis prezydenta i ocenę przez Trybunał Konstytucyjny, jeśli takie wnioski zostały złożone. Natomiast to co się dzieje po drugiej stronie to jest system reżimowo-mafijny, tutaj roztrzygnięcia zapadają na podstawie głosów tak zwanych autorytetów i głosów środowiska koteryjnie ze sobą powiązanego na różnych poziomach i szczeblach. To nie są tylko politycy i prawnicy i sędziowie, a zwrócić uwagę na całe środowiska, całe grupy zawodowe które maja zdecydowaną przewagę jeśli chodzi o preferencje polityczne, sympatie polityczne. Jest to ukierunkowane dokładnie w takim miejscu, jakim się to teraz odbywa, sympatie polityczne i jest to obóz rządzący. Jest odwrotnie, to co widzimy to jest demonstracja siły, bezprawia mówi głośno i wyraźnie "patrz frajerze Kowalski, jesteśmy w stanie zgnoić każdego" czy to będzie minister czy szef CBA, niech ma przy sobie dokumenty ułaskawienia w postaci wyroków Trybunału Konstytucyjnego, Sądu najwyższego ale jak go chcemy zgnoić wsadzić do więzienia to go zgnoimy i wsadzimy. Takiego procesu jesteśmy świadkami"

#prawo #Polska #sejm #sad #wladza #prl #komunizm

24

Hołownia przyznał, że... chciał wpłynąć na wybór sędziów do orzekania w sprawie Kamińskiego i Wąsikaniezalezna.pl

Estradowy wycieruch z TVN najpierw sam bezprawnie podważa konstytucyjną prerogatywę łaski Prezydenta. Następnie wysyła wniosek do SN o zbadanie, a kiedy SN po zbadaniu sprawy wydaje prawomocne orzeczenie że działania marszymka są nielegalne to tego orzeczenia nie uznaje! Dlatego wysyła swojego człowieka do SN z misją ustalenia nowego składu w innej izbie (niezwiązanej z tematem) i chwali się tym publicznie: "Poprosiłem prezesa Prusinowskiego o ustalenie składu orzekania, który nie budzi wątpliwości"! Hołownia chciał, by w sprawie Wąsika i Kamińskiego orzekała nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, ale Izba Pracy, zdominowana przez ludzi kapitana WSW Józefa Iwulskiego. Najwyraźniej nie wie że wyznaczanie składów sędziowskich przez polityków to nie tylko przekroczenie uprawnień, ale poważny delikt konstytucyjny! Demontaż trójpodziału władzy i niezawisłego wymiaru sprawiedliwości. O jego uchwałokracji nie wspominam. Oto nadeszła wasza płacząca „praworządność” głąby z tik-toka.

Zdjęcie

http://niezalezna.pl/polityka/prezydent-ulaskawil-sad-najwyzszy-uchylil-wygaszenie-mandatow-a-holownia-dalej-sie-kompromituje/508210

#holownia #tusk #kamysz #po #prawo #sadnajwyzszy #polityka #tvn

29

Disney traci prawa do Myszki Miki 🎥🤡🎉youtu.be

Razem z nowym rokiem powoli gnijąca korporacja Disney'a traci prawa do swojego sztandarowego produktu, Myszki Miki.

Po 100 latach od powstania, prawa do Miki przechodzą na domenę publiczną. Oznacza to tyle, że jej wizerunek będzie można wykorzystywać publicznie bez zgody korporacji.

Zdjęcie

---------------------------------------------------------------------

http://youtu.be/Rq_BM8_yyQM?si=GmPOhQGHy1P4UXR2

---------------------------------------------------------------------

#prawo #ciekawoski #disney #mickeymouse #myszkamiki #film #tworczosc #animacja

13

#prawo #pis #po

W sprawie mediów w kategorii łamania prawa i bajzlu PO w parę dni przebiło to na co PiS potrzebował 8 lat.

11

Marszałek zgłoszony do prokuratury. Sommer: „Odebrać Hołowni immunitet”nczas.info

Szymon Hołownia został zgłoszony do prokuratury. Fundacja im. Nikoli Tesli Polska złożyła „zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w czasie obrządku religijnego Chanuka w Sejmie RP”.

Fundacja im. Nikoli Tesli Polska złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie obchodów Chanuki w Sejmie RP.

Chodzi o możliwość popełnienia przestępstwa przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię i lekarkę Magdalenę Gudzińską-Adamczyk.

Zarzuty przedstawione w zawiadomieniu do prokuratury dotyczą dyskryminacji wyznaniowej i naruszenia przepisów przeciwpożarowych.

„Wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez marszałka rotacyjnego Hołownię w związku z obchodami chanuki. Prokurator Generalny powinien natychmiast zgłosić wniosek o pozbawienie Hołowni immunitetu” – stwierdził w swoich mediach społecznościowych redaktor naczelny Najwyższego Czasu! Tomasz Sommer.

http://nczas.info/2023/12/19/marszalek-zgloszony-do-prokuratury-sommer-odebrac-holowni-immunitet/

#holownia #prokuratura #prawo

17

„To jest przestępstwo ścigane z urzędu”. Braun o karze dla kobiety, która zaatakowała go w Sejmie [VIDEO]

W sprawie „interwencji gaśnicowej” z udziałem Grzegorza Brauna pojawia się postać lekarki Magdaleny Gudzińskiej-Adamczyk. Jak podkreślał parlamentarzysta, atak na posła jest przestępstwem ściganym z urzędu.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 12 grudnia w Sejmie RP. Wówczas poseł Grzegorz Braun ugasił gaśnicą proszkową zapalone w gmachu Sejmu żydowskie świece chanukowe. Na drodze jednak stanęła mu Gudzińska-Adamczyk, w wyniku czego strumień proszku z gaśnicy trafił w jej twarz. Kobieta miała w związku z tym problemy zdrowotne.

– Było zapalenie świec chanukowych, jak od wielu lat w Sejmie co roku i nagle poseł Grzegorz Braun wystartował z gaśnicą proszkową do chanukii, ja stanęłam mu na drodze, on na mnie tę gaśnicę proszkową skierował, na twarz – skarżyła się dziennikarzom tuż po zajściu lekarka.

– Skierował tę gaśnicę na moją twarz – podkreślała w dalszej części wypowiedzi.

– Proszę Pani, ja widziałem na miejscu, to nie było na pani twarz, tylko chodziło o świece. Pani zasłoniła… – mówił jeden z dziennikarzy.

– Zasłoniłam sobą swój symbol religijny i mam do tego prawo – żachnęła się Żydówka.

http://twitter.com/i/status/1735420376702689704

http://nczas.info/2023/12/17/to-jest-przestepstwo-scigane-z-urzedu-braun-o-karze-dla-kobiety-ktora-zaatakowala-go-w-sejmie-video/

#braun #chanuka #zydzi #prawo

24

#ruskaonuca #holownia #braun #prawo #sejm

Czy pytanie o podstawę prawną zakazu wstępu do Sejmu wydanego przez Hołownię dla posła wpisuje się w ruską narrację i kto pyta staje się ruską onucą? Bo to w przypadku posła chyba jakaś nowość w demokratycznym ustroju, szczególnie na etapie przywracania państwa prawa.

19

Za kontrakt na szczypawki do pierdla... Można? Można!nczas.info

http://nczas.info/2023/12/06/mozna-mozna-byly-premier-z-zarzutami-ws-zakupu-szczepionek-na-covid-19/

Były premier Rumunii Florin Citu usłyszał w środę zarzuty dotyczące nadużyć w trakcie sprawowania urzędu w związku z zakupem w czasie pandemii 58 mln dawek szczepionki przeciwko Covid-19. Według prokuratorów te opiewające na ponad miliard euro transakcje były nieuzasadnione.

#covid19 #covid1984 #prawo #szczepienia

19

Cześć

Wspieram Ordo Iuris. Co jakiś czas dostaję od nich maile z informacją co się aktualnie dzieje i gdzie są zaangażowani. Może chcecie przeczytać?

"Szanowna Pani,

dziś zapadł wyrok w głośnej sprawie, którą trzy lat temu żyła cała Polska. Dzięki zaangażowaniu prawników Instytutu Ordo Iuris, Michał Sz. pseudonim „Margot” oraz Paweł Sz. zostali prawomocnie skazani za zdewastowanie furgonetki Fundacji Pro – Prawo do życia i fizyczny atak na jej wolontariuszy. Równocześnie jednak sąd zdecydował się obniżyć karę agresywnym napastnikom...

Domyślam się, że sprawa Margota jest Pani znana, bo jego aresztowanie odbiło się szerokim echem nie tylko w kraju ale nawet poza jego granicami. W jego obronie stanęła część polskich polityków, publicystów i celebrytów, którzy wbrew wszelkiej logice przedstawiali go jako pokojowego aktywistę „aresztowanego za poglądy”, zaś na ulice tłumnie wychodzili aktywiści LGBT, domagając się uwolnienia sprawcy przemocy tymczasowo aresztowanego w związku z pobiciem pro-lifera.

W tamtym czasie mieliśmy do czynienia z bezprecedensową kampanią dezinformacyjną i wiele z tych osób było przekonanych, że rzeczywiście stają w obronie człowieka, prześladowanego za swoją „orientację seksualną”. Jednak o polskim sądzie nie można powiedzieć, że padł ofiarą dezinformacji.

Sędzia, która rozstrzygała apelację od wyroku skazującego Margota i jego towarzyszy, doskonale wiedziała, co zrobili agresywni aktywiści LGBT, którzy zatrzymali i zdewastowali furgonetkę pro-life. Pocięli nożem plandekę z materiałami kampanii „Stop pedofilii”, zerwali lusterka, przy pomocy noża przebili opony, zamazali tablicę rejestracyjną i uszkodzili kamerę cofania. Kilku najbardziej agresywnych sprawców zaczęło w tym samym czasie dusić i bić wolontariusza, który wyszedł z samochodu, by nagrać całe zdarzenie. Gdyby nie mężczyzna, który wyszedł z pobliskiego lokalu usługowego i pomógł atakowanemu, wszystko mogłoby się skończyć tragicznie...

Sędzia stwierdziła jednak, że co prawda w przypadku dwóch z trzech oskarżonych nie mogła umorzyć sprawy, ale „motywacja z jaką działali oskarżeni była na tyle zrozumiała”, że zdecydowała się obniżyć ich wyroki. Za brutalny atak na bezbronnego i całkowicie biernego człowieka, Margot został prawomocnie skazany na 4 miesiące prac społecznych, a jeden z jego towarzyszy na 3 miesiące. Z kolei wobec trzeciej oskarżonej – Zuzanny M. – sąd warunkowo umorzył postępowanie.

Z jednej strony cieszy skazanie dwóch z oskarżonych. Z drugiej strony, wyjątkowo niski wymiar kary jest zaprzeczeniem elementarnych zasad państwa prawa i może być wręcz uznany za zachętę do kolejnych ataków.

Przypomnę tylko, że sprawcy z dumą mówili o tym, że mają „w poważaniu” polskie prawo. Po aresztowaniu Margota zorganizowali demonstracje pod hasłem „Rozp... w końcu to państwo prawa!”. W trakcie procesu jeden z oskarżonych mówił wprost, że nie żałuje swojego czynu i szantażował sąd, że jeśli zostanie skazany, to furgonetki pro-life nadal będą atakowane i niszczone. W trakcie ogłaszania wyroku pierwszej instancji wznoszone były wulgarne okrzyki w rodzaju „wypierd****” i „wyroku nie uznajemy”. Lewicowi aktywiści grozili też naszemu adwokatowi, a po rozprawie śledzili go i fotografowali jego prywatny samochód.

Dziś lewicowi aktywiści zostali „poklepani po plecach”, bo za tak rażące lekceważenie polskiego prawa, będą musieli tylko „odpracować” kilka miesięcy prac społecznych, co mogą zrobić w ramach aktywności w organizacjach LGBT, które z pewnością z przyjemnością dopełnią „formalności” i pozwolą im „zaliczyć” te godziny.

Wobec wyroku, który jest wręcz zachętą do dalszego rażącego naruszania prawa, nie ma się co dziwić, że Margot i jego towarzysze coraz częściej znajdują naśladowców.

Nasi prawnicy reprezentują przed sądem wolontariusza pro-life, któremu agresywny napastnik złamał rękę! Gdy furgonetka stała na światłach w samym centrum Warszawy, mężczyzna podbiegł do samochodu, zniszczył lusterko, a następnie zaczął mocno uderzać wolontariusza pro-life pałką teleskopową. Agresor został skazany wyrokiem nakazowym, od którego złożył sprzeciw. W związku z tym sprawa trafiła do rozpoznania na zasadach ogólnych w procesie, w którym reprezentowany przez naszych prawników wolontariusz występuje w charakterze oskarżyciela posiłkowego.

W lutym może z kolei zapaść wyrok w sprawie mężczyzny, który na tyle mocno uderzył metalowym łańcuchem w szybę furgonetki pro-life, że odłamki szkła wpadły do środka samochodu. Na szczęście wolontariuszom nic się nie stało, ale mieliśmy do czynienia z bardzo poważnym zagrożeniem ich zdrowia, a nawet życia. Dlatego liczymy na surowy wyrok dla mężczyzny, który przyznał się do swego czynu przed sądem.

Reprezentujemy także wolontariusza z Elbląga, który zorganizował publiczną modlitwę różańcową w intencji zaprzestania zabijania dzieci nienarodzonych. Uczestnicy modlitwy zostali zaatakowani przez wściekłego, zamaskowanego mężczyznę, który krzyczał, groził i przepychał modlących się ludzi, wśród których były także osoby starsze. Prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia. W tym przypadku sprawca również przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Każda ofiara brutalnych ataków radykałów może liczyć na naszą pomoc. Liczę na sukcesy we wszystkich tych sprawach, bo tylko dzięki naszej wytrwałości i konsekwencji, która doprowadzi do surowych wyroków, możemy zakończyć tę nakręcającą się spiralę przemocy, agresji i nienawiści.

Przemoc to nie jedyna broń aktywistów LGBT w walce z prawdą na temat ich postulatów, którą prezentuje w swoich kampaniach Fundacja Pro – Prawo do życia. Obrońcy rodziny regularnie muszą też stawać przed polskimi sądami w roli osób oskarżonych. W tych sprawach także zawsze mogą oczywiście liczyć na wsparcie prawników z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

Przed nami wciąż mnóstwo wyzwań i pracy. Aktywiści LGBT zainicjowali szereg procesów przeciwko Fundacji i jej wolontariuszom, próbując przekonywać polskich sędziów, że kampania prezentująca prawdę o postulatach genderystów oraz niesławnych standardach edukacji seksualnej WHO, narusza cześć wszystkich osób identyfikujących się z ruchem LGBT.

Genderyści domagają się wielkich zadośćuczynień, by zniszczyć fundację, która swoją działalność opiera w dużej mierze na pracy wolontariuszy – ludzi, którzy poświęcają swój wolny czas i energię, by mówić na ulicach polskich miast prawdę o aborcji i postulatach lobby LGBT.

Jak długo ci odważni obrońcy życia i rodziny będą mieli na tyle odwagi, żeby nadal stawać w naszym imieniu, gdy każdy dzień może się dla nich skończyć agresywnym atakiem bezkarnych chuliganów, którzy stanowią często nie tylko zagrożenie dla ich zdrowia, ale nawet życia?

Od 10 lat wolontariusze Fundacji mogą liczyć na naszą pomoc i przy Pani wsparciu będziemy kontynuować naszą walkę o wolność słowa w polskich sądach. Jeśli odpuścimy, może dojść do tragedii lub do prawdziwej eskalacji przemocy, gdy ludzie przestaną wierzyć w sprawiedliwość w polskich sądach i zaczną samodzielnie „wymierzać sprawiedliwość”. Oby do tego nigdy nie doszło...

Im wolno więcej

Środowiska LGBT oraz ich sprzymierzeńcy często przekonują, że są grupą dyskryminowaną czy wręcz prześladowaną. W zagranicznych mediach często żalą się na to, że są w Polsce ofiarami „homofobii”, przemocy i nienawiści.

W rzeczywistości prawda jest całkowicie odwrotna. Proszę sobie tylko wyobrazić, co by się działo, gdyby jakiś aktywista LGBT został siłą wyciągnięty z auta i pobity, gdyby ktoś uderzył z całej siły w szybę jego samochodu metalowym łańcuchem, tak że odłamki szkła rozprysnęłyby się do środka, lub gdyby ktoś złamał mu rękę przy pomocy pałki teleskopowej. Tygodniami słuchalibyśmy w polskich mediach o rzekomych prześladowaniach „osób LGBT” w Polsce. Z kolei czołowe media w całej Europie lamentowałyby nad polską „homofobią” i nietolerancją.

Tymczasem obrońcy życia i rodziny regularnie padają ofiarami brutalnej przemocy, która spotyka się z przejmującą ciszą i zatrważającą obojętnością mediów głównego nurtu. Politycy i dziennikarze wzruszają ramionami, widząc kolejne groźne ataki na pro-liferów. Zdarza się, że bagatelizują je nawet polskie sądy.

Złamana ręka, roztrzaskana szyba i... gryząca kobieta

Obecnie prowadzimy między innymi sprawę napadu na wolontariusza pro-life na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Zamaskowany mężczyzna wszedł na jezdnię, zatrzymał furgonetkę i zaatakował jednego z wolontariuszy przy użyciu pałki teleskopowej. W wyniku mocnego uderzenia pałką, agresor złamał rękę pro-lifera. Sprawca został skazany wyrokiem nakazowym na karę jednego roku ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Dodatkowo sąd zobowiązał go do zapłaty 5 000 zł zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego. Oskarżony od wyroku nakazowego złożył sprzeciw, w wyniku czego toczy się postępowanie, w którym reprezentujemy pokrzywdzonego.

Zajmujemy się także bardzo groźnym atakiem rowerzysty, który uderzył w szybę furgonetki metalowym łańcuchem. Szybka roztrzaskała się w taki sposób, że do środka kabiny wleciało mnóstwo drobnych odłamków szkła. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Wyrok w tej sprawie może zapaść pod koniec lutego.

Pomagamy również obrońcy życia, który padł ofiarą Katarzyny A. – znanej z licznych prowokacji i agresywnych ataków na policjantów aktywistki, przedstawianej w mediach jako „Babcia Kasia”. W ubiegłym roku kobieta zaatakowała legalną demonstrację pro-life na Placu Zamkowym w Warszawie. Najpierw próbowała zagłuszyć komunikaty kampanii za pomocą gwizdka i trąbki, by chwilę później fizycznie zaatakować wolontariusza. Kobieta uderzyła obrońcę życia swoją trąbką i zaczęła go szarpać, a w pewnym momencie nawet... ugryzła go w ramię.

Z taką właśnie agresją i wściekłością obrońcy życia muszą się mierzyć na co dzień. Dlatego każdy z nich może liczyć na pomoc prawną adwokatów Ordo Iuris.

Sądy po stronie przemocy...

Niestety zdarza się, że sądy bagatelizują rosnącą falę przemocy wobec obrońców życia w Polsce. Kilka miesięcy temu warszawski sąd okręgowy podtrzymał decyzję o umorzeniu postępowania przeciwko byłemu pracownikowi medialnego koncernu Ringier Axel Springer, który najpierw rzucił w samochód butelką, a następnie otworzył drzwi do furgonetki, zaczął uderzać i szarpać kierowcę, wyrwał mu telefon, kopnął w drzwi pojazdu, siłą wyciągnął ofiarę z samochodu i uderzał ją drzwiami, po czym pospiesznie uciekł z miejsca zdarzenia. Choć całe zdarzenie zostało nagrane na kamerce umieszczonej wewnątrz pojazdu i nie było wątpliwości ani co do wypełnienia znamion zarzucanego czynu, ani co do tożsamości sprawcy – warszawski sąd stwierdził, że brutalny atak na obrońcę życia był usprawiedliwiony.

Z kolei warszawska prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie rowerzysty, który zablokował furgonetkę pro-life na skrzyżowaniu, wyjął nóż, podszedł do samochodu i na środku jezdni przebił oponę furgonetki.

Będziemy do samego końca walczyć z przemocą i narastającą nienawiścią. W pierwszej ze spraw nie przysługuje nam środek odwoławczy. Dlatego apelujemy do Prokuratora Generalnego o skierowanie sprawy do Sądu Najwyższego. Jeśli do tego dojdzie, będziemy brali udział w postępowaniu przed Sądem Najwyższym w roli oskarżyciela posiłkowego.

Z kolei w sprawie ataku nożownika, złożyliśmy zażalenie na umorzenie dochodzenia, które zostało uwzględnione. Sprawa trafiła do dalszego prowadzenia przez prokuraturę. Ta z kolei po raz kolejny umorzyła postępowanie – tym razem powołując się na niewykrycie sprawcy. Nasi prawnicy złożyli ponowne zażalenie na decyzję prokuratury, wskazując na szereg czynności, których przeprowadzenie może przyczynić się do wykrycia sprawcy.

Przemoc to nie jedyna metoda walki aborcjonistów i genderystów z odważnymi wolontariuszami Fundacji Pro – Prawo do Życia. Do zakneblowania ust obrońcom życia i rodziny, radykałowie chcą wykorzystać także sądy.

Aktywiści LGBT próbują przekonać sądy, że kampania Fundacji – która na swoich furgonetkach i manifestacjach pokazuje prawdę na temat tego, jak wygląda w praktyce postulowana przez lobby LGBT edukacja seksualna wg standardów Światowej Organizacji Zdrowia – narusza ich dobra osobista. Ta prawda wzbudza w nich wściekłość, bo doskonale wiedzą, że na tak wulgarną seksualizację dzieci już od przedszkola nie może się zgodzić żaden rozsądny rodzic.

Choć zdarza się, że sądy – tak jak choćby w Szczecinie i Gdańsku – przyznają rację aktywistom LGBT, to w każdej z tych precedensowych i niezwykle ważnych dla wolności słowa spraw walczymy do końca. Dzięki temu odnosimy ważne sukcesy, które będą kluczowe dla zbudowania korzystnej linii orzeczniczej w sprawie kampanii „Stop pedofili”. Dokładnie w taki sam sposób, w jaki udało nam się już zbudować stabilną linię orzeczniczą polskich sądów (ponad 150 korzystnych dla pro-liferów wyroków sądów – łącznie z Sądem Najwyższym) w sprawie kampanii, pokazujących prawdę o aborcji.

Jeden z takich przełomowych wyroków zapadł ostatnio w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie kampania „Stop pedofilii” nie spodobała się lokalnej aktywistce LGBT z założonej przez Roberta Biedronia partii Wiosna, która złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko wolontariuszowi Fundacji PRO – Prawo do życia. Początkowo Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim uznał wolontariusza Fundacji PRO za winnego zniesławienia i pomówienia oskarżycielki. Reprezentując mężczyznę, złożyliśmy apelację, która została uwzględniona w całości przez sąd okręgowy, a mężczyzna uniewinniony. W uzasadnieniu tego wyroku padły bardzo ważne słowa – sąd przyznał, że w świetle przedstawionych przez prawników Ordo Iuris dowodów, należy uznać, że hasła przedstawiane w ramach kampanii są prawdziwe.

W ubiegłym miesiącu odnieśliśmy też sukces w Warszawie, gdzie sąd rejonowy uniewinnił działacza pro-life obwinionego o rzekome umieszczanie nieobyczajnych treści w miejscu publicznym oraz naruszenie zakazu używania urządzeń nagłaśniających.

Z kolei w sierpniu odnieśliśmy ważny sukces w sprawie radcy prawnego, który został wcześniej ukarany przez sąd dyscyplinarny samorządu zawodowego radców prawnych karą pieniężną i 5-letnim zakazem pełnienia funkcji patrona nad aplikantami radcowskimi. Dzięki naszemu wsparciu, Wyższy Sąd Dyscyplinarny Krajowej Izby Radców Prawnych uniewinnił prawnika od wszelkich stawianych mu zarzutów, stając po stronie wolności słowa, gwarantowanej konstytucyjnie każdemu – także przedstawicielom zawodów prawniczych.

Zatrzymajmy falę przemocy

Cel wpływowych lobbystów i agresywnych aktywistów genderowych i aborcyjnych jest ten sam – chcą zamknąć usta wszystkim obrońcom życia i rodziny, by móc bez przeszkód wprowadzić swoją radykalną, zbrodniczą ideologię.

Od ponad 10 lat próbują tego dokonać na gruncie prawa, zasypując działaczy Fundacji Pro – Prawo do życia pozwami sądowymi, prywatnymi aktami oskarżenia czy doprowadzając do kierowania wobec nich wniosków o ukaranie. Ale konsekwentne, wieloletnie zaangażowanie prawników Ordo Iuris doprowadziło do wydania ponad 150 wyroków sądowych (łącznie z wyrokami Sądu Najwyższego), które potwierdzają, że kampanie Fundacji Pro – Prawo do życia są zgodne z polskim prawem.

Bezsilni genderyści zdecydowali się wobec tego zmienić taktykę. Teraz chcą po prostu zastraszyć wszystkich obrońców życia i rodziny, żeby już nikt nie miał odwagi mówić prawdy – jeździć furgonetkami oraz uczestniczyć w pikietach, które są brutalnie atakowane, a agresorzy – przy poparciu mediów i polityków – obiecują, że nadal będą robić swoje.

Ale nawet wyroki pojedynczych sądów, usprawiedliwiające brutalną przemoc, nie zmieniają tego, że polskie prawo stoi po stronie ofiar, a rolą prawa jest wychowywać poprzez nieuchronność kary. Dlatego nie mam wątpliwości, że sprawiedliwość ostatecznie zatryumfuje i że tylko na drodze prawnej możemy bronić się przed agresywnymi bandytami.

Będę Pani wdzięczna za wsparcie naszej pracy, bo wszystkie procesy wiążą się z koniecznością poniesienia konkretnych kosztów. Każde postępowanie to drobiazgowa analiza akt sprawy i sporządzenie stosownych pism procesowych, podróże po całej Polsce, koszty opinii biegłych i ekspertów oraz dziesiątki godzin pracy naszych prawników. Minimalizujemy wszystkie nasze wydatki, ale koszt każdego takiego postępowania nigdy nie jest mniejszy niż 8 000, a częściej są to raczej kwoty rzędu 15 000 zł czy nawet 20 000 zł w bardziej złożonych i długotrwałych sprawach.

Dlatego bardzo Panią proszę o wsparcie Instytutu kwotą 80 zł, 130 zł, 200 zł lub dowolną inną, dzięki czemu będziemy mogli skutecznie bronić wolności słowa i walczyć z narastająca falą przemocy lewicowych radykałów."

#ordoiuris #sady #prawo

23

Nadciąga cenzura... Orwell się spóźnił o 40 lat, ale już nadciąga.nczas.info

Słowa, że małżeństwo to jest związek mężczyzny i kobiety, to są słowa, które znajdujemy w polskiej konstytucji. I dla i zachodniej, i niestety również polskiej lewicy, te słowa i cały szereg innych sformułowań, które znajdziemy w naszej konstytucji, w naszych ustawach, w naszych codziennych rozmowach, we wpisach, komentarzach, które zostawiamy w internecie – to jest mowa nienawiści

http://nczas.info/2023/11/21/to-szykuja-polakom-konfederacja-ostrzega-robi-sie-w-polsce-grozniej-niz-bylo-do-tej-pory-video/

#polska #prawo #lewackalogika #polityka

21