Pewnie każdy historyk miałby inną taką liste, jednak naprawdę warto przeczytać i przypomnieć sobie co nie co z historii
#historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
#historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
8
Przyznaję Panu sygnet Totenkopf SS. Pierścień ten symbolizuje naszą wierność Führerowi, nasze niewzruszone posłuszeństwo i braterstwo broni. Symbol trupiej czaszki przypomina nam, że winniśmy w każdej chwili być gotowi do oddania życia dla dobra narodu niemieckiego.Sygnet Totenkopf mógł być noszony wyłącznie na palcu serdecznym lewej dłoni, a przyznawano go w dniach ogłaszania awansów w SS.
Runy, tak bardzo różniące się od Totenkopf, to symbole z naszej przeszłości oraz symbole dostatku, który zostanie przywrócony za sprawą narodowego socjalizmu. Dwie runy Sig składają się na nazwę naszej SS. Swastyka i runa Hagal reprezentują naszą niezłomną wiarę w ostateczne zwycięstwo naszej ideologii. Pierścień wieńczą liście dębu, tradycyjnego germańskiego drzewa. Pierścienia Totenkopf nie wolno kupować ani sprzedawać i nigdy nie powinien trafić w ręce tych, którzy nie są upoważnieni do jego noszenia.
Po wystąpieniu z SS lub po śmierci należy zwrócić pierścień Reichsführerowi SS. Niedozwolone nabywanie albo duplikowanie pierścienia jest surowo zakazane i podlega karze na mocy prawa. Noś ten pierścień z honorem!
H. Himmler
10
6
10
"Jest ona bardzo poważna - Lecz Fuhrer nas z niej wyprowadzi. Odnośnie do Polski, naszym minimalnym żądaniem jest powrót Gdańska do Rzeszy oraz >>nasz korytarz<< przez ich >>korytarz>>. Maksymalne żądania: tak, jak zapisano w dokumentach. Fuhrer nie może zrezygnować z tych minimalnych żądań. Przeprowadzi wszystko, co zamierza. Stało się to obecnie sprawą honoru. Nie sposób teraz stwierdzić, co może nastąpić."O 17 Fuhrer wygłosił przemówienie wobec posłów do Reichstagu zgromadzonych w apartamencie dla ambasadorów, urządzonych w Kancelarii Rzeszy. Kiedy zaapelował o odwagę, otrzymał owację. Powiedział zebranym, że zwrot Gdańska i uregulowanie kwestii "korytarza" stanowią minimalne żądania Niemiec. Gdyby doszło do wojny, zapewnił, on, Fuhrer, znajdzie się na pierwszej linii walk. "Dopóki ja żyję - zakończył dramatycznie - nigdy nawet nie padnie słowo kapitulacja"
"Fuhrer przedstawił obraz sytuacji. Anglicy nadal są twardzi. Z Polski nic jeszcze nie słychać. Fuhrer sądzi, że na pewno dojdzie do wojny. Zdrada Włoch jest nam właściwie na rękę, ponieważ to one są najbardziej narażone na zaatakowanie przez siły Ententy. Fuhrer przygotował projekt żądań: Gdańsk ma powrócić do Rzeszy, za dwanaście miesięcy na obszarze >>korytarz<< miałby odbyć się plebiscyt oparty na podobnych zasadach, co plebiscyt w 1918 roku, czyli decydowałoby 51% głosów. Strona przegrana otrzymałaby kilometrowej szerokości >>korytarz<< wiodący poprzez >>korytarz<< strony zwycięskiej. Kwestię mniejszości zbada i rozstrzygnie komisja międzynarodowa. We właściwym czasie Fuhrer rzuci ów dokument światu"Nękany zawrotami głowy, wywołanymi troskami, pracą do późnych godzin i przemęczeniem, Goebbels nie znalazł czasu i sił, by uzupełnić zapiski w dzienniku pod datą 1 września - nawet kiedy rozpoczęła się i trwała wojna. Sytuacja zmieniała się z godziny na godzinę.
"Goering nadal przejawia sceptycyzm. Fuhrer nie wierzy w interwencje Brytyjczyków. Nikt jeszcze nie może przewidzieć, czy to nastąpi. SS otrzymała specjalne rozkazy na najbliższą noc - chodziło o operacje w stylu komandoskim, przeprowadzone na polskim obszarze nadgranicznym.Wieczorem Lipski poprosił o spotkanie z Hitlerem. Ten jednak nakazał zakończenie wszystkich rozmów i Lipskiego dopuszczono przed obliczę Ribbentropa, kiedy było już za późno. Gdy dyplomata przyznał, że nie otrzymał żadnych instrukcji z Warszawy (sic!!!), minister pożegnał go.
12
23
"Nie wiem, jaki jest powód wyjątkowo szybkiego upadku Zachodu, ale ten proces najlepiej ilustruje pogłębiająca się u przywódców Zachodu utrata wiary w samych siebie, w wyjątkowość ich własnej cywilizacji oraz związana z tym słabość zachodniej woli przetrwania. Myślę, że powód, czy też powody, mają wiele wspólnego z rozpadem religii i nadmiarem materialnego luksusu oraz ze zmęczeniem, wyczerpaniem, które ma miejsce w wypadku wszystkich doczesnych spraw"Zdobyte zostały nie tylko instytucje kulturalne Zachodu, ale także główne korporacje - prawdziwe ośrodki władzy. I tak, jak globalizm jest antytezą patriotyzmu, tak międzynarodowa korporacja jest naturalnym nieprzyjacielem tradycji. Ze swą umiejętnością przystosowania się, amoralnością i brakiem korzeni, może działać w każdym systemie.
8
"Patrzajcie na rycerzaWizerunek trupiej czaszki (bez żuchwy) spoczywającej na piszczelach, wyszywany srebrną nicią, zdobił czarny pogrzebowy strój pruskiego króla Frederyka Wilhelma I już w 1740 roku. Dla upamiętnienia monarchy utworzono rok później 1. i 2. Husarskie Pułki Gwardii, elitarne pruskie jednostki straży przybocznej, wyróżniające się czarnymi mundurami i wielką Totenkopf na Pelzmutzen (bermycach - wysokich futrzanych czapach). W Brunszwiku skopiowano to w 1809 roku - emblemat trupiej czaszki został przyjęty przez 17. Pułk Huzarów oraz trzeci batalion 92. Pułku Piechoty.
w surową czerń odziany
Z czaszką na swojej piersi
Z chorągwią w krwiste plamy…"
9
8
7
5
6
Twierdzenie, że wszystkiemu byli winni nie budzący sympatii handlarze niewolników, nie znajduje pokrycia w faktach. Błędny jest także zarzut, jakoby byli także odpowiedzialni za niewolnictwo w Afryce. W rzeczywistości niewolnicy, którzy docierali potem na amerykańskie plantacje, niewolnikami byli już wcześniej, zanim opuścili Czarny Ląd. Niewolnictwo istniało w społecznościach afrykańskich jeszcze długo przed pojawieniem się białego człowieka. Było jednym z filarów tamtejszego porządku społecznego. Przekazy historyczne mówią przecież, że w wyniku wojen czy walk na mniejszą skalę, do niewoli trafiali jeńcy. Czasami prowadzono wojny jedynie po to, by zdobyć jak największą ich ilość, żeby można było potem ich z zyskiem sprzedać, np. arabskim handlarzom „żywym towarem”.http://kontrrewolucja.net/historia/dixie-czyli-ludzie-poludnia
10
Niemcy nie płacą długów… Niemcy zamroziły w swych bankach zagraniczne należności… Niemcy wprowadziły podwójną walutę… Niemcy zadały stanowczy cios zasadzie gold standartu… Za to olbrzymie sumy idą na zakup wojennego surowca, na fortyfikowanie Nadrenii, na samoloty i na rozbudowę fabryk Kruppa. Celem – wojna, środkiem – dynamit i żelazo.Dorzucam tematyczną fotkę.
To właśnie jest schemat. Nie tylko dla Kruppa są pieniądze. Chyba żaden rząd powojennych Niemiec nie otoczył sztuki taką opieką, jak ministerium Goebbelsa w Trzeciej Rzeszy. Bardzo poważne sumy przeznaczono na subwencje dla stowarzyszeń o zadaniach kulturalnych, teatry stały się bezpośrednią troską aż dwóch ministrów, organizacja „Kraft durch Freude” toruje drogę sztuce wśród najszerszych rzesz pracowniczych, a środki, zdobyte przez odważną politykę gospodarczą, idą na budowę nowych teatrów, sal koncertowych, na organizowanie wystaw, na nagrody, ustanawiane przez państwo, partię i samorząd we wszystkich dziedzinach twórczości.
Oczywiście nie będą tego uważać za opiekę nad sztuką ci, którzy jej ideał widzą w wyłożeniu pieniędzy na ladę i zwołaniu bratów-geniuszów: bierzcie ile chcecie! I temu tysiączek i temu parę setek. Z tej strony stosunek Trzeciej Rzeszy do sztuki spotyka się z zarzutem, jakiego nie warto by zamieniać na pochwałę, bo sam przez się starczy za najlepsze świadectwo. Śmiertelnym grzechem w stosunku Trzeciej Rzeszy do sztuki ma być to, że i w tej dziedzinie gospodarka jest planowa i że pieniędzy nie paćka się na prawo i lewo, ale używa ich w wykonaniu z góry powziętych zamierzeń. Można się spierać, jakie wyniki osiągnęła sztuka niemiecka po roku 1934, ale jest bezsporne, jako stan faktyczny, że w Trzeciej Rzeszy nie idzie ona samopas, że państwo o nią dba.
6
7
6
5
10
7
8
z ostatniego tygodnia
z ostatniego tygodnia
Lurker © 2026 POWERED BY HTMX








