Kułeba o Białorusi: Ukraina ma prawo pretendować do tych ziem [+VIDEO]kresy.pl

Były szef MSZ Ukrainy stwierdził, że część terytorium Białorusi ma historyczne związki z Księstwem Kijowskim i wskazał, że Ukraina może do tych ziem rościć pretensje.

Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba opublikował w środę nagranie w mediach społecznościowych, w którym odniósł się do kwestii historycznych związanych z terytorium dzisiejszej Białorusi oraz sytuacji wokół wojny na Ukrainie.

W swoim wystąpieniu polityk wskazał, że południowe obszary współczesnej Białorusi mają, jego zdaniem, historyczne powiązania z dawnym Księstwem Kijowskim.

Kułeba wymienił przy tym konkretne miasta, takie jak Pińsk, Mohylew oraz Mozyrz. W dalszej części wypowiedzi przekonywał, że jeśli „kopać w historii” to Ukraina ma prawo do tych ziem pretendować.

Nagranie zostało opublikowane na jego profilu w serwisie Instagram. Jak wynika z przekazu, głównym tematem materiału była analiza działań Białorusi. Już wcześniej były szef ukraińskiego MSZ przekonywał, że Białoruś przygotowuje się do otwarcia drugiego frontu przeciwko ukraińskiej armii. W swojej analizie wskazał, że od początku 2026 roku obserwowany jest systematyczny wzrost aktywności wojskowej na terytorium tego państwa.

Według Kułeby działania te nie mają charakteru przypadkowego, lecz składają się z kilku konkretnych elementów. Wśród nich wymienił ciągłe szkolenia białoruskich sił zbrojnych prowadzone pod nadzorem rosyjskich instruktorów, a także publiczne wezwanie skierowane do oficerów rezerwy, co ma świadczyć o gotowości mobilizacyjnej. Kułeba zaznaczył jednak, że za tymi działaniami stoi presja ze strony Rosji. W jego ocenie Moskwa dąży do otwarcia drugiego frontu, aby rozciągnąć siły ukraińskie i wymusić na Kijowie ustępstwa.

Przypomnijmy, że w 2022 roku podczas swojej wizyty na Ukrainie, sekretarz stanu USA Antony Blinken spotkał się z czołowymi przedstawicielami ukraińskich władz, w tym z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i szefem MSZ Ukrainy, Dmytro Kułebą. Na jednym ze zdjęć widać, jak Kułeba pokazuje Blinkenowi starą „Mapę Fizyczną Ukrainy”. Nie przedstawia ona jednak obecnych granic państwa ukraińskiego, ani z żadnego okresu historii. Na tej mapie, granice „Ukrainy” obejmują nie tylko południowo-wschodnie ziemie II RP, tj. województwa lwowskie, wołyńskie i tarnopolskie, ale również część obecnej południowo-wschodniej Polski, między innymi miasta Przemyśl, Chełm czy Jarosław. Ponadto, według mapy w skład „Ukrainy” wyraźnie wchodzi też część Polesia, a także Kubań, czyli kraina na południowy-wschód od Ukrainy, po drugiej stronie Morza Azowskiego oraz ziemie za Donem, będące częścią Rosji.

http://kresy.pl/wydarzenia/kuleba-o-bialorusi-ukraina-ma-prawo-pretendowac-do-tych-ziem/

#upadlina #banderowcy #bialorus

8

#ukraina #bialorus

Ukraina ostrzelała Białoruś - czy będą jakieś sankcje za ten atak i wywoływanie wojny?

Ukraińcy twierdzą, że Ruscy wykorzystywali instalacje nadawcze na terytorium Białorusi - bardzo niebezpieczna retoryka - bo my udostępniamy swój kraj jako zaplecze dla Ukrainy co może się przy tej logice skończyć katastrofą dla nas. Oczywiście całkiem przypadkiem wątpliwości wobec SAFE, naciski Niemiec etc. to zupełnie niezależne sprawy jak zawsze w takich sprawach.

7

Nawrocki dostał propozycję od Trumpa. Podobna oferta na stole w Budapeszcie, Moskwie i Mińskunczas.info

Zdjęcie

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od prezydenta Donalda Trumpa zaproszenie do udziału pracach Rady Pokoju – poinformował szef prezydenckiego BPM Marcin Przydacz. Będzie to przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską w najbliższym czasie – dodał.

– Mogę potwierdzić, że prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do udziału w pracach tejże Rady od Donalda Trumpa – powiedział Przydacz na poniedziałkowym briefingu prasowym pytany o doniesienia portalu Onet o takim zaproszeniu.

Dodał, że „będzie to przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską już w najbliższym czasie”.

– Co do finalnych decyzji proszę pozwolić, aby najpierw strona amerykańska poznała odpowiedź prezydenta RP – powiedział szef BPM.

Rzecznik MSZ Marcin Wewiór przekazał dziennikarzom w poniedziałek, że resort spraw zagranicznych pośredniczył w przekazaniu zaproszenia. „Mogę tylko potwierdzić, że MSZ pośredniczyło w przekazaniu zaproszenia adresowanego do pana prezydenta” – przekazał Wewiór.

Rada ma przede wszystkim nadzorować realizację planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy, ale nie wyklucza się, że zajmie się też innymi konfliktami międzynarodowymi, w tym wojną na Ukrainie i sytuacją w Wenezueli. Na czele Rady ma stać Trump, a według części mediów stałe członkostwo w niej ma kosztować ponad 1 mld dolarów w gotówce.

Rosja i Białoruś wśród zaproszonych

Zaproszenie do Rady opublikował w niedzielę węgierski premier Viktor Orban, a według agencji AFP otrzymało je około 60 krajów, w tym m.in. Egipt, Turcja i Kanada.

Zaproszenie do Rady Pokoju dostał także Władimir Putin, o czym Kreml poinformował w specjalnym komunikacie.

– Rzeczywiście, prezydent Putin otrzymał za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych zaproszenie do wejścia w skład Rady Pokoju. Spodziewamy się w najbliższym czasie kontaktu ze strony amerykańskiej w celu wyjaśnienia wszystkich niuansów – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

O propozycji od Trumpa poinformowało także MSZ Białorusi. Rzecznik tamtejszego resortu Rusłan Warankow powiedział, że Alaksandr Łukaszenka „z zadowoleniem przyjął” zaproszenie.

http://nczas.info/2026/01/19/nawrocki-dostal-propozycje-od-trumpa-podobna-oferta-na-stole-w-budapeszcie-moskwie-i-minsku/

#trump #usa #Polska #nawrocki #bialorus #rosja #putin

14

#shitstory #bialorus

Klient z Białorusi. Lekarz. Od wielu lat w Polsce. Nie omieszkałem zapytać jak to jest w tamtym kraju. Od słowa do słowa rozmawiamy o korupcji i pytam się "czy jest problem". Okazuje się, że jest mało. Jaki sposób ma na to baćka?

"Co tydzień mieliśmy spotkania w pracy(szpital) wszystkich lekarzy na które przychodzili ludzie z prokuratury i policji. I opowiadali nam kto dostał jakie zarzuty. Czytali z kartki taki i taki skazany za to i za to"

Da się ukrócić korupcję? Da się 😆😆

13

Dywersantów wysadzających tory nikt nie sprawdził choć mieli wyroki! Kompromitacja służb koalicji 13 grudnia!oko.press

To obraz kompletnego rozkładu bezpieczeństwa państwa pod rządami Donalda Tuska. Prorosyjscy dywersanci wjechali do Polski z Białorusi bez żadnej weryfikacji, mimo że ukraińskie służby dysponują bazami danych, które pozwoliłyby ich błyskawicznie zatrzymać!

Jeden z dywersantów Jewhenij Iwanow to urodzony w Estonii 41-letni obywatel Ukrainy, który ostatnie lata spędził w Rosji. W roku 2024 Iwanow został zwerbowany przez rosyjski wywiad wojskowy GRU w celu przeprowadzenia dywersji w ukraińskiej fabryce dronów w Lwowie. Udało mu się to, bo sam zwerbował do pomocy jednego z pracowników fabryki. W maju tego roku Iwanow został za to zaocznie skazany przez ukraiński sąd na 15 lat więzienia! Drugi dywersant to mieszkaniec okupowanego Donbasu, także przedostał się z Białorusi do Polski a był pracownikiem prokuratury prorosyjskiej w Donbasie!

Obecnie granica ukraińsko-białoruska jest zaminowana i nieprzejezdna. Oznacza to, że aby dostać się na Białoruś, rzekomi „zwykli Ukraińcy” musieli podróżować tam przez Rosję. Ukraina ma też system informatyczny, w którym można bez problemu, dosłownie w ciągu kilku minut zweryfikować, czy taki delikwent jak ten skazany we Lwowie czy drugi kolaborant figuruje właśnie jako taki człowiek w ukraińskich kartotekach. Gdyby normalnie działały służby polskie na granicy polsko-białoruskiej, ci ludzie nie mieliby szans wjechać i dokonać tego zamachu!!! Obaj sabotażyści wjechali do Polski we wrześniu z terytorium Białorusi. Tam także wrócili natychmiast po podłożeniu ładunków, udało im się bez przeszkód przekroczyć granicę.

Co więcej z kilku miast Polski nadal można sobie spokojnie wsiąść w autobusik i gdzie dojechać? Kto zgadnie? Do Doniecka, do Mariupola. Bilet do okupowanego przez Rosjan Mariupola kosztuje 270 euro, a do Doniecka – 250 euro. ABW i SKW zostały sparaliżowane politycznymi czystkami, a efekt widzimy w postaci swobodnego wjazdu skazanych bandytów do Polski!

http://niezalezna.pl/polska/wjezdzajacych-z-bialorusi-dywersantow-nikt-nie-sprawdzil-choc-wystarczyl-telefon-do-kijowa/556967

http://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/sabotazysci-iwanow-i-kononow-beda-scigani-listami-gonczymi

#rosja #rosjanie #rosjatostanumyslu #ukraina #ukrainizacjapolski #wojnanaukrainie #wojnahybrydowa #tusk #tuskurwysyn #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #zamach #wybuch #dywersja #bialorus #sluzbyspecjalne #sluzby

12

Podczas nocnej wymiany uderzeń dronów między Federacją Rosyjską a Ukrainą, siły i środki obrony powietrznej Republiki Białorusi stale śledziły drony, które straciły kurs w wyniku działania systemów walki


Pewnie tak było, może coś nowego się wymyśliło w temacie zwalczania dronów, bo wcześniej nie było tylu zbłąkanych- ostatnio czytałem o 19.

Zła wiadomość jest taka, że jeżeli tak, to będziemy mieli więcej takich gości.

http://x.com/wszewko/status/1965720219210383810

#drony #wojna #rosja #ukraina #bialorus

14

Wywiad z białoruskim gubernatorem: Chcemy dobrych relacji z Polskąnczas.info

Zepsute relacje między naszymi krajami to wielomiliardowe straty dla naszych gospodarek i niepotrzebne utrudnienia dla mieszkańców Polski i Białorusi. Już czwarty rok robimy, co możemy, aby odbudować dobrosąsiedzkie stosunki, ale strona Polska nie chce nawet podejmować dialogu – ubolewa w rozmowie z NCz! Michaił Bacenko, zastępca gubernatora obwodu brzeskiego.

Leszek Szymowski: Michaile Leonidowiczu, niestety wzajemne stosunki między naszymi krajami są dalekie od idealnych. Jak wygląda to jednak na poziomie regionalnym? Czy w tej trudnej sytuacji województwu brzeskiemu udaje się współpracować z władzami wschodnich województw Polski – na przykład z województwem lubelskim i podlaskim?

Michaił Bacenko: Współpraca na poziomie naszych województw układała się znakomicie przez wiele lat, przede wszystkim w obszarze gospodarczym, turystycznym i kulturalnym. Władze obwodów brzeskiego i grodzieńskiego utworzyły wspólnie z przedstawicielami województw lubelskiego i podlaskiego oraz zachodnich obwodów Ukrainy polsko-ukraińsko-białoruską grupę współpracy regionalnej. Było podpisanych wiele dokumentów regulujących szczegóły tej współpracy. Aż przyszedł rok 2022 i otrzymaliśmy od władz tych dwóch polskich województw oficjalne listy z informacją, iż oni wypowiadają podpisane wcześniej umowy. Od tego momentu do dzisiaj nie ma już żadnej współpracy ani żadnych oficjalnych kontaktów między władzami województw i Komitetem Wykonawczym Obwodu Brzeskiego. Pozostały nam tylko kontakty prywatne.

Kontakty prywatne to chyba zbyt mało dla tego, aby utrzymywać współpracę między dwoma województwami.

Niestety taka współpraca skończyła się oficjalnie w 2022 roku. Od tego czasu, z niezrozumiałych dla mnie powodów, polscy koledzy nie chcą z nami nawet prowadzić rozmów na temat spraw bieżących. Kiedyś szef polskiej placówki granicznej w Terespolu regularnie spotykał się z naszym komendantem punktu granicznego dla współpracy choćby przy wykrywaniu przemytu zakazanych towarów. Teraz polscy strażnicy nawet nie podejmują rozmowy. A my zabiegaliśmy o to wielokrotnie choćby po to, aby poprawić ruch i usprawnić przekraczanie granicy. A podkreślam, że przejście między Terespolem a Brześciem jest obecnie jedynym czynnym przejściem granicznym między naszymi państwami.

Gdzie na odprawę czeka się czasem ponad dobę.

Dlatego właśnie jako władze Obwodu Brzeskiego staramy się robić, co możemy, żeby ten czas skrócić. W tym roku wystąpiliśmy z pismem do władz Polskich Kolei Państwowych. Oficjalnie zaproponowaliśmy przywrócenie połączenia kolejowego między Terespolem a Brześciem. Do marca 2020 roku, czyli do ogłoszenia pandemii Covid-19 takie przejście funkcjonowało na popularnej trasie kolejowej Warszawa-Mińsk-Moskwa. Przekraczanie granicy zajmowało 30 minut. Naszym zdaniem nie ma żadnego powodu, żeby to połączenie było nadal zawieszone tym bardziej, że cała infrastruktura techniczna funkcjonuje bez zarzutu. Na oficjalną propozycję nie dostaliśmy nawet odpowiedzi, choćby odmownej. Potraktowano nasz list tak, jakby w ogóle nie był wysłany. Inny przykład to nasza próba usprawnienia kontroli celnej na granicy. Wszystko po to, aby osoby chcące przejechać w jedną czy w drugą stronę, nie musiały długo czekać. Zaproponowaliśmy polskiej Służbie Celnej usprawnienie odpraw. Również w tym przypadku na pismo nie dostaliśmy nawet odpowiedzi. Nie tak wyobrażam sobie budowanie dobrosąsiedzkich relacji.

Państwu, które tak jak Polska należy do Unii Europejskiej, trudno budować dobre relacje z krajem, który wsparł Rosję w ataku na Ukrainę i objęty jest sankcjami, stosuje karę śmierci, nie dopuszcza do głosu opozycji i prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową z użyciem nielegalnych imigrantów.

Armia Białorusi nie walczy na Ukrainie. Wbrew pogłoskom, plotkom i obawom, zapewniam Pana i wszystkich czytelników, że nikt nie ma zamiaru wysyłać naszych żołnierzy na Ukrainę. Co do kary śmierci to rzeczywiście prawo naszej Republiki przewiduje tę karę za najcięższe przestępstwa, ale nie jest ona teraz stosowana. Ostatni przypadek wykonania kary śmierci miał miejsce w stosunku do skazanych za przeprowadzenie zamachu terrorystycznego na metro w Mińsku w 2011 roku. Słyszał Pan na pewno, że ten zamach był bardzo krwawy. Kosztował życie 15 osób, a ponad 200 zostało rannych. Sprawcy tego zamachu po uczciwie przeprowadzonym procesie, z prawem do obrony, zostali skazani na śmierć i to był ostatni wykonany w naszym kraju wyrok śmierci. Natomiast w tej kwestii Polska niestety stosuje podwójne standardy. Kara śmierci w kodeksie karnym Białorusi przeszkadza, ale w kodeksie USA już nie przeszkadza. Co do wolności słowa i działań opozycji politycznej to mam dla Pana taką propozycję: proszę sobie wyjść na ulicę Brześcia, Grodna albo dowolnego innego miasta i krzyczeć, że są 2 płcie, a małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Ręczę, że włos Panu z głowy nie spadnie za to. A w Europie nie byłbym taki pewien. Różnica tkwi jeszcze w czymś innym: my uważamy, że regulowanie wolności słowa, sprawy ustrojowe w tym relacje z opozycją to wewnętrzna sprawa każdego państwa. My szanujemy wasze decyzje i rozwiązania w tych sprawach, prosimy, abyście na zasadzie wzajemności szanowali i nasze. Mamy świadomość, że są to różnice ale przecież nie na tyle silne, żeby uniemożliwiały szeroką współpracę. Różnijmy się w niektórych kwestiach, współpracujmy tam, gdzie jest to możliwe.

Jak Pan sobie wyobraża współpracę w czasie sankcji?

Mówiąc o sankcjach, trzeba zwrócić uwagę, że sankcje nigdy nie były inicjatywą strony białoruskiej. Zawsze były reakcją na sankcje nakładane przez stronę polską czy Unię Europejską. Przy czym my deklarowaliśmy wielokrotnie, że jesteśmy gotowi w każdej chwili znieść sankcje przeszkadzające polskim firmom, gdyby tylko współpraca między naszymi krajami zaczęła układać się lepiej. Mówię to bez satysfakcji, bo konflikty i sankcje oznaczają dla naszych krajów straty idące w miliardy euro. Wiem, co mówię, gdyż sprawy ekonomiczne znajdują się w moim zakresie obowiązków. Podam ciekawy przykład: po polskiej stronie granicy, w mieście Terespol, przez lata funkcjonował sklep popularnej sieci Biedronka, czynny całą dobę. Z tego, co wiem, to była to jedyna całodobowa Biedronka i miała ona największe obroty spośród wszystkich sklepów tej sieci w Polsce. Te obroty wynikały po części stąd, że tysiące Białorusinów przyjeżdżało tam na zakupy. Po wprowadzeniu sankcji i zamknięciu przejść granicznych te obroty znacznie spadły.

Przygotowując się do rozmowy z Panem, poprosiłem o dane liczbowe dotyczące naszych stosunków gospodarczych. Przez lata polscy przedsiębiorcy eksportowali na rynek Białorusi swoje produkty, między innymi spożywcze, w tym tysiące ton jabłek. Sam wspominam polskie jabłka jako bardzo smaczne. Bilans handlowy polsko-białoruski był wyraźnie bardziej korzystny dla strony polskiej. Jeśli przełożymy to na kwoty to polskie firmy zarabiały trzy razy więcej na eksporcie na Białoruś niż firmy białoruskie na eksporcie do Polski. Oczywiście dążyliśmy do wyrównania tych różnic. Ten czas się skończył, gdy uderzyliście w nas sankcjami. My wtedy zaczęliśmy kupować jabłka i inne produkty spożywcze z innych krajów, nie ma u nas kryzysu w dostawach owoców czy warzyw. A nałożone na nasz kraj sankcje zablokowały eksport do Polski i kazały naszym firmom szukać innych rynków zbytu. Znaleźliśmy je w krajach azjatyckich i w krajach Zatoki Perskiej, nawet w dalekich Chinach. I tu ciekawostka: na przestrzeni tych kilku lat nasz eksport z każdym rokiem rośnie. A jeśli chodzi teraz o handel między Polską a Białorusią towarami nieobjętymi sankcjami, to mamy dodatni bilans, sprzedajemy do Polski za kwoty kilkukrotnie większe, niż kupujemy z Polski. Można więc powiedzieć, że finalnie te sankcje nam nie zaszkodziły tylko pomogły. A czy polscy eksporterzy produktów spożywczych znaleźli rynki zbytu dla swoich towarów? O to proszę już ich zapytać. Moim zdaniem to są straty idące w miliardy euro. Zaprzepaszczony potencjał i zmarnowane szanse to drugie tyle. Jeśli ktoś myślał, że zdusi białoruską gospodarkę sankcjami, to srodze się zawiódł.

Co obwód brzeski może w czasie sankcji zaoferować polskim przedsiębiorcom?

Już prawie 30 lat funkcjonuje u nas specjalna strefa ekonomiczna. Na dzień dzisiejszy swoją siedzibę ma tam wiele polskich firm. Jestem w kontakcie z ich przedstawicielami, wiem, że są bardzo zadowoleni. Te firmy mają też u nas swoje zakłady produkcyjne. Nasze prawodawstwo gwarantuje im bezpieczny biznes i możliwość transferów zysków do kraju macierzystego. Mam powody twierdzić, że polskich firm zainteresowanych inwestycją w naszym regionie, będzie znacznie więcej. Prezydent naszego kraju Aleksandr Łukaszenka mówi, że sąsiadów się nie wybiera. Nam zależy na dobrosąsiedzkich relacjach. Chcemy powrócić do handlu na poziomie sprzed sankcji, chcemy zbudować współpracę w obszarze kulturalnym, turystycznym i każdym innym. I naprawdę chcemy zakończenia politycznych awantur, które do niczego nie prowadzą.

Od tygodnia mamy w Polsce nowego prezydenta. Czego Pan jako przedstawiciel władz obwodu brzeskiego życzyłby Karolowi Nawrockiemu?

Życzę mu, aby z uwagą wsłuchał się w głos polskich przedsiębiorców, którzy przez lata eksportowali na Białoruś i importowali z Białorusi. Ci przedsiębiorcy na pewno powiedzą mu, jak atrakcyjnym partnerem handlowym był nasz kraj i ile stracili wskutek politycznych awantur, i ile stracił Skarb Państwa z tytułu podatków, które ci przedsiębiorcy przestali odprowadzać. Życzyłbym mu też wizyty na przejściu granicznym w Brześciu, żeby zobaczył setki osób, w tym matki z dziećmi, czekające godzinami na przekroczenie granicy. Wiążemy z osobą nowego prezydenta Polski nadzieje na poprawę relacji między naszymi krajami. I pragnę też zapewnić, że dobre stosunki z Polską i potężny potencjał, który niosą, będą dla naszej administracji zawsze celem priorytetowym.

http://nczas.info/2025/08/31/tylko-u-nas-wywiad-z-bialoruskim-gubernatorem-chcemy-dobrych-relacji-z-polska/

#Polska #bialorus

7

Afgańczycy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-białoruską sąd przyznał im 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia! Kto wytnie tego raka?tysol.pl

Kolejny skandal! Sąd Okręgowy w Białymstoku właśnie orzekł wypłatę odszkodowania dla grupy Afgańczyków, którzy nielegalnie (!) przekroczyli granicę polsko-białoruską i zostali zatrzymani oraz zawróceni przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Jednak dzięki interwencji tzw. "aktywistów" nielegalni imigranci trafili do ośrodka dla obcokrajowców. Obecnie ci imigranci wyjechali do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Sąd uznał, że ich zatrzymanie było niezasadne, dlatego każdemu z nich przyznał po 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia!

Przypominam też że w prokuraturze Bodnara cały czas działa specjalny zespół śledczy prokuratorów zajmujący się zawiadomieniami dot. obrońców granicy polsko-białoruskiej. Żołnierze są zatrzymywani przez prokuratorów za oddanie strzałów ostrzegawczych czy nawet za skuteczną obronę konieczną.

Z kolei Klementyna Suchanow która pełni rolę eksperta w rządowej komisji mającej badać wpływy rosyjskie i białoruskie była aktywnie zaangażowana w działania związane z nielegalnym przekraczaniem granicy przez migrantów z Białorusi! W aktach prokuratury miała pojawić się jako osoba współpracująca z Grupą Granica i innymi członkami siatki w procesie organizacji nielegalnego przerzutu migrantów do państw Europy

Polski system prawny przy tej władzy jest obecnie porażony czymś na kształt nowotworu atakującego gospodarza. Nie wiem kto wytnie tego antypolskiego raka ale wiem, że trzeba będzie ciąć bardzo głęboko.

http://www.tysol.pl/a143810-przekroczyli-nielegalnie-polska-granice-sad-przyznal-im-zadoscuczynienie-za-krzywdy

http://www.tysol.pl/a140691-tv-republika-siatka-przemytnikow-imigrantow-przy-rzadzie-tuska-znane-nazwiska

#imigracja #imigranci #granica #strazgraniczna #bodnar #tusk #tuskurwysyn #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #bialorus #rosja

23

#bialorus #pandemia

Pamiętacie Łukaszenkę? Generalnie robił sobie bekę z pandemii. W czasie gdy szalał wirus zamiast zamknąć przy pomocy aparatu przymusu jak postępowe kraje obywateli w domach życie toczyło się normalnie. Białoruś miała za to zapłacić straszliwą cene. Żyje tam ktoś jeszcze czy tylko Łukaszneka porusza kartonowe figurki aby ludziom się tak wydawało? (ps z bardziej kontrolowalnych krajów bodaj Szwecja też trochę olała obostrzenia i wyszczepienia)

12

#bialorus #polska #sikorski

Chyba nie uda się wejść do wojny w Ukrainie- ale spokojnie - MSZ i Radzio pracują na innych kierunkach.

7

Nie jestem antysemito, ale...

Prezydent Białorusi Łukaszenka:

Aresztowaliśmy 15 Żydów, którzy nas okradali.

Tutaj mamy na liście 30 osób oskarżonych o korupcję. Nie jestem antysemitą – ale zauważyłem, że 15 z nich to Żydzi…

Czy zajmują jakąś uprzywilejowaną pozycję w naszym społeczeństwie, kiedy nas okradają i nie myślą o własnej przyszłości?

Wszyscy są równi wobec prawa. Żydzi, Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie i Polacy.


http://video.twimg.com/ext_tw_video/1802655717666484224/pu/vid/avc1/1280x720/eEmAuAltoQ3YIw2t.mp4?tag=12

#bialorus #zydostwo

8

Żołnierz był już martwy gdy Kosiniak opowiadał że jest ciężko ranny!youtu.be

Redaktor Andrzej Stankiewicz, "Onet" Wydanie specjalne „Stanu Wyjątkowego” od 20:30:

http://youtu.be/6lyhhcb4B1o?t=1225

"Wczoraj wieczorem, późno w nocy właściwie, dostałem informację od swojego informatora, że nie żyje żołnierz, który został zaatakowany na granicy. Dzisiaj rano poprosiłem Edytę Zemłę, żeby zaczęła to sprawdzać. Ona sprawdziła to w kręgach wojskowych. Dzwoni do mnie o godzinie 10 może i wszyscy mówią, że on nie żyje! Kosiniak na konferencji prasowej zgodnie z artykułem Onetu o tych trzech zatrzymanych mówi, że żołnierz jest ciężko ranny. Po konferencji Kosiniaka, Edyta oburzona do mnie dzwoni, dlaczego Kosiniak takie rzeczy mówi!!! Dzwonię wtedy do bliskiego współpracownika Władysława Kosiniaka i mówię: Mamy potwierdzone we wszystkich możliwych źródłach, że ten żołnierz nie żyje! I są dwie możliwości, albo twój szef mówi nieprawdę, albo nie wie. My nie ścigamy się na newsy o śmierci, natomiast mam jedną prośbę, sprawdźcie proszę, czy ten żołnierz żyje, czy nie i podajcie to. Kilka godzin później podali to"

#czlowiekskurwiel #tusk #kamysz #kosiniak-kamysz #bialorus #granica #strazgraniczna #zolnierze #bekazlewactwa

15

Sędzia Tomasz Szmydt, "azylant" Łukaszenki dobitnie pokazuje jak skretyniałe jest towarzystwo sędziowskie!wpolityce.pl

Sędzia Tomasz Szmydt były informator "Gazety Wyborczej" i TVN24 jeszcze do niedawna bohater PO, który wykreował tzw. aferę hejterską uderzającą w rzad zjednoczonej prawicy - teraz "azylant" Łukaszenki wciąż po swojej ucieczce z kraju jest legalnym sędzią! Jest tak ponieważ do chwili obecnej prezes WSA nie otrzymał od sędziego oficjalnej informacji o zrzeczeniu się urzędu 🤡 - informuje rzecznik Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. "Kierownictwo sądu, poza doniesieniami medialnymi, nie dysponuje żadnymi informacjami dotyczącymi jego prośby o azyl i oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego" - tłumaczy bezczynność sądu sędzia Jarecka.

Więc Sędzia Szmydt wciąż jest w WSA w spisie orzekających sędziów. Jawny zdrajca na najbliższe tygodnie ma oficjalnie zaplanowane rozprawy w sprawach administracyjnych dotyczących kluczowych obszarów bezpieczeństwa Polski i NATO!!! Na przykład 16 maja br. sędzia ten ma być sprawozdawcą w pięciu sprawach wytoczonych wobec szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z kolei na 4 czerwca jest wyznaczony do posiedzeń niejawnych w specjalnej sali sądu. Jak zapisano na wokandzie w sprawach tych chodzi o odmowy wydania poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych o klauzuli: "tajne", "NATO SECRET", "ESA SECRET", "SECRET UE/EU SECRET"!

Jesli teoretycznie polski sąd nie potrafi oczyścić się z człowieka, który wykonuje jawny akt zdrady i to na konferencji prasowej we wrogim państwie to poziom zidiocenia tej instytucji przebił dno dna i nadaje się do zaorania.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/9501507,rzeczniczka-wsa-sedzia-szmydt-do-10-maja-przebywa-na-urlopie.html

http://wpolityce.pl/polityka/690840-sedzia-poprosil-o-azyl-na-bialorusi-kanalia-i-zdrajca

#bekazdebili #bekazlewactwa #sad #polska #prawo #szpiegostwo #bialorus #rosja #wolnesady #kondominium

17

#bialorus

Ciekawe jakby u nas kasę na LGBT albo co innego przesuneli np łatanie dróg czy oświetlenie ulic? Albo choć zredukowali mega deficyt inflacyjny?

12