Słowacja grozi blokadą unijnych sankcji wobec Rosjikresy.pl

Zdjęcie

Bratysława zapowiada możliwe weto wobec nowych restrykcji UE, uzależniając decyzję od kwestii ropociągu Przyjaźń. Inaczej podchodzi do wsparcia finansowego dla Ukrainy.

Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanár poinformował, że jego kraj jest gotowy zablokować kolejny pakiet sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji. Jednocześnie Bratysława nie zamierza sprzeciwiać się udzieleniu Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro.

Stanowisko to zostało przedstawione członkom Komisji do Spraw Europejskich słowackiego parlamentu. Jak wynika z przekazanych informacji, decyzja o ewentualnym sprzeciwie wobec sankcji ma być uzależniona od sytuacji związanej z funkcjonowaniem ropociągu Przyjaźń.

Blanár wskazał, że Słowacja oczekuje „jasnego, przejrzystego i możliwego do zweryfikowania stanowiska w sprawie wznowienia działania rurociągu Przyjaźń”. Wcześniej przedstawiciele rządu w Bratysławie deklarowali, że poprą sankcje wobec Rosji pod warunkiem, że nie będą one godzić w interesy państwa.

Jednocześnie minister podkreślił, że kwestia sankcji jest oddzielna od decyzji dotyczącej wsparcia finansowego dla Ukrainy. Słowacja nie zamierza blokować przyznania pożyczki, mimo że była ona wcześniej wstrzymywana przez Węgry.

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział wcześniej, że jego kraj może przejąć stanowisko prezentowane dotąd przez Budapeszt w sprawie sankcji. Tymczasem, według informacji przekazywanych przez przedstawicieli przyszłego rządu Węgier, możliwa jest zmiana podejścia i poparcie dla udzielenia Ukrainie wsparcia finansowego przez Unię Europejską.

Kwestia ropociągu Przyjaźń pozostaje jednym z kluczowych elementów sporu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował wcześniej, że infrastruktura uszkodzona w wyniku rosyjskiego ataku może zostać przywrócona do działania do końca kwietnia 2026 roku.

http://kresy.pl/wydarzenia/slowacja-grozi-blokada-unijnych-sankcji-wobec-rosji/

#slowacja #ukraina #rosja #ue

10

SILNICZKI, UŚMIECHNIĘCI DOSTANĄ ZWARCIA - Ukraina protestuje przeciwko Izraelowi. „Nielegalny handel skradzionymi dobrami”nczas.info

Władze Ukrainy protestują przeciwko przyjęciu w izraelskim porcie Hajfa rosyjskiego masowca, który według Kijowa przewozi skradzione na okupowanych terenach zboże. W sprawie interweniował m.in. szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. Izrael oficjalnie nie odniósł się do tych zarzutów.

Pływający pod rosyjską banderą masowiec Abińsk zawinął do portu w Hajfie 12 kwietnia z ładunkiem ponad 43 tys. ton pszenicy z terenów Ukrainy, znajdujących się pod rosyjską okupacją – poinformowała dziennikarka Kateryna Jareśko z projektu SeaKrime, który śledzi nielegalną działalność rosyjskich statków.

Dodała, że jednostka została załadowana ukraińskim zbożem w rosyjskim porcie Kawkaz w Cieśninie Kerczeńskiej.

Minister Sybiha poinformował, że rozmawiał we wtorek ze swoim izraelskim odpowiednikiem Gideonem Saarem m.in. o sprawie rosyjskiego statku. – Nie można pozwolić na ten nielegalny handel skradzionymi dobrami – podkreślił.

– Izrael nie byłby zadowolony, gdybyśmy zaczęli kupować od Iranu – powiedział ambasador Ukrainy w Izraelu Jewhen Kornijczuk portalowi Times of Israel.

Dodał, że władze izraelskie były już wcześniej informowane o sprawie.

– To jawne naruszenie prawa międzynarodowego i umów dwustronnych – zaznaczył ukraiński ambasador.

Times of Israel dodał, że Ukraina domaga się od Izraela zatrzymania jednostki w porcie do czasu wyjaśnienia sytuacji.

Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie handel morski jest zakłócony, nie jest więc jasne, czy zboże było przeznaczone dla Izraela czy dla innego państwa – zauważył serwis Kyiv Post.

Ta sprawa może zostać uznana za naruszenie amerykańskich i międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję i jej omijające restrykcje statki, co może być wyzwaniem dla izraelskiej dyplomacji – skomentował portal dziennika „Jerusalem Post”.

Kijów od dawna walczy z prowadzonym przez Rosję eksportem zboża uzyskiwanego z okupowanych terytoriów. Według Sybihy w 2025 r. Rosja sprzedała na międzynarodowych rynkach ok. 2 mln ton ukraińskiego zboża.

Po pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. Izrael nie przyłączył się do zachodnich sankcji, ale oficjalnie potępił inwazję. Mimo próśb Kijowa władze w Jerozolimie nie przekazały Ukrainie pomocy zbrojeniowej, lecz dostarczały pomoc humanitarną.

To ostrożne stanowisko tłumaczono m.in. izraelskimi interesami bezpieczeństwa w związku z wpływami Moskwy na Bliskim Wschodzie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował w ostatnich tygodniach, że Rosja wspiera wywiadowczo Iran w jego atakach na cele w Izraelu i na Bliskim Wschodzie.

Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu zabiegało w ostatnich dniach o rozmowę z Zełenskim, ale strona ukraińska jak na razie odmawiała – przekazał Times of Israel, powołując się na źródła z obu państw.

http://nczas.info/2026/04/16/ukraina-protestuje-przeciwko-izraelowi-nielegalny-handel-skradzionymi-dobrami/

#ukraina #rosja #zydzi

10

Magyar: będziemy kupować ropę i gaz z Rosjikresy.pl

Peter Magyar, lider partii TISZA, która zwyciężyła w niedzielnych wyborach na Węgrzech, zapowiedział kontynuację zakupów rosyjskiej ropy przy jednoczesnym dążeniu do dywersyfikacji dostaw energii. Argumentował, że kupowanie surowców z wielu źródeł zwiększa bezpieczeństwo energetyczne i obniża ceny.

W poniedziałek, 13 kwietnia, podczas konferencji prasowej lider zwycięskiej partii TISZA, Peter Magyar, zadeklarował, że Budapeszt będzie kontynuował zakupy rosyjskiej ropy, jednocześnie dążąc do różnicowania źródeł dostaw nośników energii.

Magyar podkreślił, że jego rząd „uczyni wszystko, co w jego mocy, aby zdywersyfikować bilans energetyczny oraz zakupy energii”. Uzasadniał, że takie podejście zapewnia przede wszystkim bezpieczeństwo, które stanowi jedną z kluczowych kwestii dla Węgier. Po drugie, pozwala to na nabywanie ropy i gazu po najkorzystniejszych cenach.

„Jeżeli kupujecie pomarańcze z trzech miejsc – ze wschodu, zachodu i południa – to nawet w trakcie konfliktu geopolitycznego czy wojny będziecie mogli je nabywać, przy tym taniej, gdyż dostawcy będą ze sobą rywalizować. Identyczna zasada dotyczy ropy i gazu” – wyjaśnił przyszły szef węgierskiego rządu.

Magyar zwrócił uwagę, że Węgry „nie są w stanie zmienić geografii”. „Rosja będzie w sąsiedztwie, Węgry będą w sąsiedztwie. Z tego powodu będziemy dążyć do dywersyfikacji dostaw. Nie oznacza to jednak, że zamierzamy całkowicie zerwać współpracę. Chcemy nabywać ropę tanio i w sposób niezawodny” – stwierdził.

Lider TISZY przypomniał, że dopóki trwa wojna rosyjsko-ukraińska, obowiązują unijne sankcje wobec Rosji. „Niekiedy sankcje są łagodzone, gdyż w przeciwnym razie światowa gospodarka mogłaby się załamać, a państwa zbankrutować z powodu niedoboru ropy. Lecz jak tylko wojna dobiegnie końca – a mamy nadzieję, że negocjacje przyniosą rezultaty i nastąpi to niebawem – Europa niezwłocznie zniesie sankcje” – przewiduje Magyar.

W jego ocenie nabywanie surowców po wygórowanych cenach „nie leży w interesie” Unii Europejskiej, gdy sąsiadem jest Federacja Rosyjska. „To osłabia naszą konkurencyjność. Czasem łatwo jest wypowiadać głośne słowa, rozumiem moralne aspekty oraz kwestie zasad i, podobnie jak wszyscy, wspieram obronę praw człowieka. Jednak nie warto strzelać sobie w nogę. Będziemy dążyć do zakupu ropy i gazu z możliwie największej liczby źródeł” – dodał Magyar.

Warto przypomnieć, że 19 marca premier Węgier Viktor Orban oświadczył, że Budapeszt nie odblokuje żadnej korzystnej dla Ukrainy decyzji, w szczególności zatwierdzenia 20. pakietu sankcji wobec Federacji Rosyjskiej oraz kredytu na 90 miliardów euro, dopóki Kijów nie wznowi dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Drużba”.

Kilka dni temu prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że naprawa uszkodzonego przez rosyjskie ataki rurociągu „Drużba” zakończy się tej wiosny.

Wypowiedzi dotyczące kontynuacji współpracy energetycznej z Rosją wpisują się w szerszy kontekst wcześniejszych deklaracji lidera TISZY Petera Magyara dotyczących przyszłej polityki zagranicznej Węgier.

W wywiadzie dla „Népszavy”, opublikowanym 11 kwietnia – dzień przed wyborami parlamentarnymi – Magyar odrzucił sugestie ustępującego premiera Viktora Orbána, jakoby jego ugrupowanie miało prowadzić „proukraińską” politykę. Lider TISZY podkreślił, że Węgrzy oczekują „rządu prowęgierskiego”, skoncentrowanego na interesach krajowych, a nie geopolitycznych etykietach.

W tej samej rozmowie zaznaczył, że przyszły rząd nie będzie unikał kontaktów z Władimirem Putinem, jeśli wymagać tego będzie sytuacja międzynarodowa. Wskazał przy tym na trwałe uwarunkowania geograficzne oraz utrzymującą się zależność energetyczną Węgier od Rosji, które – jego zdaniem – wymuszają pragmatyczne podejście w relacjach dwustronnych.

Jednocześnie Magyar akcentował konieczność stopniowej dywersyfikacji źródeł energii i zastrzegał, że ewentualne negocjacje z Moskwą nie oznaczają politycznego zbliżenia. Deklarował utrzymanie relacji opartych na interesie, a nie partnerstwie politycznym.

W wywiadzie odniósł się również do relacji transatlantyckich, zapowiadając dążenie do konstruktywnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, przy jednoczesnym odrzuceniu „politycznego kumoterstwa” na rzecz relacji opartych na wzajemnych korzyściach.

Deklaracje te padły bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi, w których TISZA zdobyła większość konstytucyjną, uzyskując 53,06 proc. głosów wobec 38,43 proc. dla Fideszu, co otworzyło drogę do zmiany władzy i rewizji dotychczasowej polityki rządu Orbána.

http://kresy.pl/wydarzenia/magyar-bedziemy-kupowac-rope-i-gaz-z-rosji/

#wegry #rosja #ropanaftowa #gaz #gazociag #energia

11

UKROFILIA NA PEŁNEJ - Francja naciska na Grecję ws. Mirage dla Ukrainykresy.pl

Paryż zabiega o przekazanie ukraińskiej armii greckich myśliwców Mirage 2000-5. Ateny nie podjęły decyzji i domagają się rekompensaty.

Francja zwiększa presję na Grecję w sprawie przekazania Ukrainie myśliwców Mirage 2000-5, które są już wykorzystywane przez ukraińskie siły powietrzne. O sprawie poinformowały źródła greckiego dziennika „Kathimerini”.

Kwestia ta nabrała znaczenia w kontekście intensyfikacji kontaktów obronnych między Paryżem a Atenami. Francja dąży do rozszerzenia wsparcia dla Ukrainy, w tym poprzez pozyskanie dodatkowych platform lotniczych.

Według ustaleń gazety Grecja przekazała już Ukrainie część uzbrojenia, w tym pociski do systemów obrony powietrznej Crotale oraz inne środki bojowe. Dotychczas jednak nie wyraziła zgody na przekazanie samolotów bojowych.

Źródła wskazują, że strona francuska próbuje przełamać opór Aten, oferując zachęty. „Francuscy urzędnicy zaproponowali rozwiązania mające skłonić Grecję do zmiany stanowiska, w tym możliwość dostarczenia dodatkowych myśliwców Rafale na korzystniejszych warunkach cenowych” – podano.

Jednocześnie władze greckie podkreślają, że ewentualna decyzja o przekazaniu samolotów będzie uzależniona od uzyskania odpowiedniej rekompensaty.

Według dostępnych danych Grecja dysponuje 19 myśliwcami Mirage 2000-5EG Mk2 oraz 5 dwumiejscowymi Mirage 2000-5BG Mk2. Dodatkowo w magazynach znajduje się jeszcze 10 starszych maszyn typu Mirage 2000EG.

Informacje o planach wycofania i sprzedaży starszych samolotów pojawiły się w marcu 2024 roku. Minister obrony Nikos Dendias potwierdził wówczas zamiar przeprowadzenia szeroko zakrojonej modernizacji sił zbrojnych.

Reforma ta została określona jako „największy program zmian w historii współczesnego państwa greckiego” i ma obejmować m.in. restrukturyzację wyposażenia oraz zwiększenie zdolności operacyjnych.

http://kresy.pl/wydarzenia/francja-naciska-na-grecje-ws-mirage-dla-ukrainy-w-tle-oferta-rafale/

#ukrofilia #francja #grecja #ukraina #rosja

6

#rosja

Trwa operacja ocieplania wizerunku:

7

Ostrzeżenie Rosji dla państw bałtyckich z powodu ukraińskich dronówkresy.pl

Rosja „wydała ostrzeżenie” wobec Litwy, Łotwy i Estonii uznając rządy ich państw jako odpowiedzialne za umożliwienie Ukrainie korzystania z ich przestrzeni powietrznej w atakach na rosyjskie terytorium.

Moskwa „ostrzegła kraje bałtyckie przed konsekwencjami” za domniemane „udostępnienie przestrzeni powietrznej” ukraińskim atakom na rosyjskie porty nad Bałtykiem. Ostrzeżenie ogłosiła rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa, o czym napisał w poniedziałek ukraiński portal Korrespondent.net.

„Tym krajom wydano stosowne ostrzeżenie. Jeśli tym reżimom, tym krajom, wystarczy rozumu, posłuchają. A jeśli nie, spotka je odpowiedź” – oświadczyła Zacharowa.

Jak podkreślił Korrespondent.net, wcześniej oświadczenie o podobnej treści wybrzmiało z ust rzecznika Kremla, Dmitrija Pieskowa.

Dwa tygodnie temu w Estonii i na Łotwie dwa ukraińskie drony wojskowe wleciały w przestrzeń powietrzną tych państw. Jeden uderzył w komin estońskiej elektrowni, a drugi rozbił się w łotewskim rejonie krasławskim, kilkaset metrów od zabudowań. Wcześniej dron spadł na zamarznięte jezioro w litewskim rejonie orańskim.

W niedzielę to władze Finlandii poinformowały o wykryciu i upadku dronów na południowym wschodzie kraju. W przypadku tego incydentu Kijów przeprosił poszkodowane państwo, inaczej niż w przypadku Litwy, Łotwy i Estonii.

Według tych państw ukraińskie drony rozbiły się na ich terytorium ponieważ zboczyły znad Rosji bądź Białorusi na skutek oddziaływania środków walki radioelektronicznej.

Litwa poprosiła już, by Ukraina dzieliła się z krajami bałtyckimi informacjami o dronach zbaczających z kursu w pobliżu ich granic.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/rosja/ostrzezenie-rosji-dla-panstw-baltyckich-z-powodu-ukrainskich-dronow/

#litwa #lotwa #estonia #rosja #ukraina

7

Ładunki przy gazociągu TurkStream. Orban mówi o celowym sabotażukresy.pl

W pobliżu gazociągu TurkStream w północnej Serbii odnaleziono ładunki wybuchowe, co wywołało reakcję władz w Belgradzie i Budapeszcie oraz podniosło napięcia polityczne w regionie. Ukraina odrzuciła oskarżenia, wskazując na możliwość prowokacji.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w rejonie miejscowości Kanjiža. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić poinformował, że policjanci i wojskowi i znaleźli skrytkę z bardzo silnymi materiałami wybuchowymi niedaleko rurociągu, którym przesyłany jest rosyjski gaz ziemny z Turcji na Węgry.

Vučić powiedział, że „dwa duże pakiety materiałów wybuchowych z detonatorami” znaleziono w plecakach „kilkaset metrów” od rurociągu Balkan Stream w Kanjiza, przy granicy węgierskiej w północnej Serbii.

„Mamy pewne wskazówki… Właśnie skończyłem rozmowę z Viktorem Orbanem. Oczywiste jest, że geopolityczne gierki nie dadzą nam spokoju” – powiedział Vučić, nie rozwijając tematu. Orban powiedział, że zwołał nieplanowane posiedzenie rady obrony kraju.

Premier Węgier Viktor Orbán podkreślił, że Budapeszt traktuje incydent jako poważne zagrożenie dla infrastruktury energetycznej. Po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Obrony Orbán stwierdził: „Według posiadanych przez nas informacji przygotowywano akt sabotażu”.

W odpowiedzi na te wypowiedzi ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie odrzuciło sugestie o możliwym udziale Kijowa. Rzecznik resortu Heorhij Tychyj oświadczył: „Kategorycznie odrzucamy próby fałszywego powiązania Ukrainy z incydentem dotyczącym materiałów wybuchowych znalezionych w pobliżu rurociągu TurkStream w Serbii”.

Strona ukraińska zasugerowała jednocześnie, że zdarzenie może mieć charakter prowokacji, w tym operacji „pod fałszywą flagą”, której celem byłoby oddziaływanie na sytuację polityczną w regionie.

Orbán odniósł się także do szerszego kontekstu, wskazując, że Ukraina od lat dąży do ograniczenia dostaw rosyjskiej energii do Europy, co w jego ocenie — stanowi istotne źródło napięć wokół infrastruktury przesyłowej.

Do czasu publikacji nie przedstawiono szczegółowych danych technicznych ani materiałów dokumentujących zdarzenie. Władze w Budapeszcie i Belgradzie nie przekazały dodatkowych informacji.

Jednocześnie Węgry nadal borykają się z problemami związanymi z funkcjonowaniem ropociągu „Przyjaźń”. Pod koniec marca informowaliśmy, że w Kijowie od kilku dni przebywa unijna grupa ekspertów, która a nie otrzymała jeszcze zgody na inspekcję uszkodzonej przepompowni w Brodach. W reakcji Węgry zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy, wstrzymały dostawy gazu, eksport oleju napędowego, a także Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie tranzytu towarów przechodzących przez terytorium jego kraju, które mają znaczenie dla Ukrainy.

Ponadto Bratysława zatwierdziła jednostronne rozwiązania umowy o awaryjnych dostawach energii elektrycznej na Ukrainę.

Na dzień 5 kwietnia nadal nie ma potwierdzenia, by unijna grupa ekspertów przeprowadziła już inspekcję

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ladunki-przy-gazociagu-turkstream-orban-mowi-o-celowym-sabotazu/

#sabotaz #serbia #wegry #ukraina #rosja #ropanaftowa

9

Premierzy Węgier i Słowacji, Viktor Orban i Robert Fico, przeprowadzili w sobotę rozmowę, po której wezwali Unię Europejską do zawieszenia sankcji przyjętych przeciwko rosyjskiemu sektorowi energetycznemu. – Musimy porzucić plany odejścia od rosyjskich surowców energetycznych – zaznaczył Orban.

– Zbliża się poważny kryzys energetyczny. Narasta z dnia na dzień. Gospodarka europejska jest zagrożona niedoborami energii, a w konsekwencji rosnącymi cenami. Możemy uniknąć tego zagrożenia jedynie poprzez wypełnienie przez UE magazynów ropy i gazu surowcami płynącymi z każdej możliwej strony. Tak szybko, jak to możliwe – powiedział Orban w nagraniu opublikowanym po rozmowie z Fico.

– Bruksela musi też przekonać Wołodymyra Zełenskiego do otwarcia ropociągu Przyjaźń. Musimy porzucić plany odejścia od rosyjskich ropy i gazu i wybierania droższych źródeł – stwierdził premier Węgier.

Szef słowackiego rządu podkreślił, że „UE, a zwłaszcza Komisja Europejska, powinny natychmiast wznowić dialog z Rosją i zapewnić takie środowisko polityczne i prawne, aby poszczególne państwa członkowskie i UE jako całość mogły uzupełnić brakujące rezerwy gazu i ropy naftowej oraz umożliwić dostawy tych strategicznych surowców ze wszystkich możliwych źródeł i kierunków, w tym z Rosji”.

Obaj politycy sprzeciwiają się unijnej strategii odchodzenia od importu rosyjskich surowców energetycznych, od których ich państwa są wciąż silnie uzależnione.

Rurociąg naftowy Przyjaźń, główny szlak transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg remontują, jednak rządy w Budapeszcie i Bratysławie utrzymują, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu.

http://nczas.info/2026/04/04/orban-i-fico-mowia-jednym-glosem-skonczmy-z-tym/

#orban #fico #rosja #sankcje #energia #ropanaftowa #gaz

12

Poseł Włodzimierz Skalik ⬇️

...to celowe, kolejne próby bezpośredniego włączenia Polski do wojny z Rosją i sprowadzanie wielkiego niebezpieczeństwa na nasz naród.

Stop podżegaczom wojennym, Polska za pokojem!

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/3328355577338029

#Polska #ukraina #rosja

14

Orban do Tuska: „Znieśmy sankcje na Rosję” [+VIDEO]kresy.pl

Premier Węgier Viktor Orban wezwał do natychmiastowego zniesienia sankcji na rosyjską energię i zwrócił się bezpośrednio do Donalda Tuska. Wpis był odpowiedzią na krytykę ze strony polskiego premiera.

Premier Węgier Viktor Orban we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych odniósł się do wypowiedzi premiera Polski Donalda Tuska, przedstawiając własną ocenę sytuacji gospodarczej w Europie oraz propozycję rozwiązania kryzysu energetycznego. Do wymiany zdań doszło na tle narastających napięć związanych z polityką wobec Rosji.

Donald Tusk napisał wcześniej, że „groźba rozpadu NATO, złagodzenie sankcji wobec Rosji, potężny kryzys energetyczny w Europie, wstrzymanie pomocy dla Ukrainy i zablokowanie pożyczki dla Kijowa przez Orbana – wszystko to wygląda jak wymarzony plan Putina”. Wpis ten został udostępniony przez węgierskiego premiera, który dodał własny komentarz.

Orban stwierdził, że Europa stoi w obliczu poważnych zagrożeń gospodarczych. „Europa zmierza ku jednemu z najpoważniejszych kryzysów gospodarczych w swojej historii” – napisał. Dodał również, że „świat stoi w obliczu poważnego kryzysu energetycznego”, a kontynent znajduje się w „poważnym niebezpieczeństwie”.

Według premiera Węgier rozwiązaniem tej sytuacji powinno być zniesienie sankcji na rosyjską energię. „Jedynym wyjściem jest zniesienie sankcji nałożonych na rosyjską energię” – wskazał, apelując, aby decyzję tę podjąć „natychmiast”.

W dalszej części wpisu Orban bezpośrednio zwrócił się do Donalda Tuska. „Musimy myśleć nie o Putinie, ale o naszym własnym kraju i naszych narodach. Zamiast podżegać do wojny, kochaj i uratuj swój kraj, Donaldzie” – napisał.

Nie był to pierwszy wpis, w którym węgierski premier odnosi się do szefa polskiego rządu. W środę Orban udostępnił również materiał wyborczy Koalicji Obywatelskiej, w którym krytykowano jego relacje z Rosją. W nagraniu sugerowano, że „wypisał się z Europy” oraz przypomniano o ujawnionych rozmowach telefonicznych między ministrami spraw zagranicznych Węgier i Rosji.

W odpowiedzi Orban napisał: „Drogi Donaldzie Tusku, zastanawiam się, czy to nagranie wykonano w Polsce, czy przez twoich szefów w Berlinie. Stoję po stronie tego, co najlepsze dla Węgrów. Był taki czas, gdy robiłeś to samo dla Polski”.

Na zakończenie swojego wpisu premier Węgier użył polskiego sformułowania: „Polak, Węgier, dwa bratanki!”.

http://kresy.pl/wydarzenia/orban-do-tuska-zniesmy-sankcje-na-rosje-video/

#orban #tusk #rosja #sankcje

7

Rosja postawiła ultimatum Zełeńskiemu. Mają dwa miesiące, inaczej zasady się zmieniąnczas.info

Wołodymyr Zełeński przekazał, że Rosja w ramach negocjacji trójstronnych zażądała od Ukrainy wycofania wojsk z obwodu donieckiego. Kreml oczekuje, że stanie się to w ciągu dwóch miesięcy. W razie odmowy, zapowiedziano zmianę żądań.

Rosja przekazała stronie amerykańskiej nowe terminy, jak twierdzi Zełeński. W ciągu dwóch miesięcy Rosjanie zamierzają zająć wschodnią Ukrainę, w tym Donbas.

– Ukraina ma dwa miesiące na wycofanie się. Wtedy wojna się skończy. Jeśli Ukraina się nie wycofa, Rosja przejmie Donbas, a potem pójdzie dalej – powiedział Zełeński.

Dodał, że – jego zdaniem – zajęcie Donbasu w tak krótkim czasie ma być „niewykonalne”. Jednak – jak podkreślił – część przedstawicieli USA zgadza się ze stanowiskiem Rosji.

Szef Ukrainy wyraził zdumienie z tego powodu. Pytał, „jak można w to wierzyć”.

Status Donbasu to główny punkt trójstronnych negocjacji Rosja-USA-Ukraina. Przedstawiciele każdej strony wielokrotnie dawali do zrozumienia, że poza tą kwestią, osiągnięto kompromis w każdej innej dziedzinie.

Kreml miał też odrzucić propozycję zawieszenia działań zbrojnych na okres Świąt Wielkiej Nocy. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Ukraina i Zełeński muszą skoncentrować się na „trwałym pokoju”, a nie „na rozwiązaniach krótkoterminowych”.

Oficjalne negocjacje wstrzymano z powodu najazdu Żydów i USA na Iran. Specjalni przedstawiciele prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner koncentrują się na Bliskim Wschodzie. Utrzymywane są natomiast dwustronne kontakty USA z Ukrainą i Rosją.

„W ostatnim czasie pojawiły się także informacje, że część sprzętu wojskowego, który kupowany jest przez europejskich partnerów Kijowa od USA, przekierowywana może być na Bliski Wschód. Chodzi głównie o pociski przeciwlotnicze, kluczowe do obrony ukraińskich miast i sektora energetycznego” – podaje rmf24.pl.

USA może wywierać nieoficjalnie presję na Kijów, by zgodził się na pokój z trudnymi dla niego warunkami. Zełeński twierdzi, że prezydent USA Donald Trump jest gotów podpisać gwarancje bezpieczeństwa, ale dopiero gdy Kijów zgodzi się na oddanie Rosji Donbasu. Według Marca Rubio, doniesienia te to kłamstwo.

http://nczas.info/2026/03/31/rosja-postawila-ultimatum-zelenskiemu-maja-dwa-miesiace-inaczej-zasady-sie-zmienia/

#rosja #ukraina

12

Zaatakuj porty i stękaj o pokój, to tylko bezczelny ukrainiec potrafi

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował w poniedziałek zawieszenie broni z Rosją na okres świąt wielkanocnych oraz wzajemne wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną. Jak zaznaczył, propozycja ma na celu ograniczenie napięć oraz zmniejszenie presji związanej z sytuacją na rynkach ropy i gazu.

„Jesteśmy gotowi na zawieszenie broni w okresie świąt wielkanocnych” – powiedział Zełenski, dodając, że „normalni ludzie, którzy szanują życie, powinni dążyć do trwałego rozejmu”.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-proponuje-rozejm-wielkanocny-i-wstrzymanie-atakow-na-energetyke/

#ukraina #rosja #energetyka

11

Ataki ukraińskich dronów na rosyjskie porty naftowe. Finlandia poderwała myśliwcenczas.info

Myśliwce fińskich sił powietrznych F/A-18 Hornet zostały poderwane i operują w przestrzeni powietrznej nad terytorium na południu kraju i wodami przybrzeżnymi w związku z atakami Ukrainy na rosyjskie porty naftowe we wschodniej części Zatoki Fińskiej – poinformowały w piątek siły zbrojne Finlandii.

Odgłosy przelatujących myśliwców często słyszane były w czwartek i w piątek także m.in. nad stolicą, Helsinkami.

Zintensyfikowana operacja sił powietrznych wynika z działań Ukrainy na obszarach w pobliżu Finlandii, wymierzonych w rosyjskie obiekty infrastrukturalne. – Zadaniem myśliwców jest to, by drony przelatujące w regionie nie przedostały się w głąb terytorium kraju. Jednocześnie monitorujemy otaczające tereny, by chronić integralność terytorialną Finlandii w każdej sytuacji – podkreślono w komunikacie armii.

Finlandia dysponuje ponad 60 samolotami F/A-18 Hornet, które stopniowo, począwszy od 2027 r., będą zastępowane nowymi myśliwcami wielozadaniowymi F-35, zamówionymi w USA.

W misje patrolowe, realizowane w związku z ukraińskimi atakami na rosyjskie obiekty w regionie obwodu leningradzkiego, w tym kluczowe porty naftowe, zaangażowane są także okręty fińskiej marynarki wojennej, operujące na wodach Zatoki Fińskiej.

We środę we wczesnych godzinach porannych dron nadlatujący od strony rosyjskiej uderzył w komin elektrowni Auvere w północno-wschodniej Estonii. Niemal równolegle inny dron, również od strony rosyjskiej, wleciał w przestrzeń powietrzną Łotwy i eksplodował. Oba incydenty zbiegły się w czasie z ukraińskim atakiem dronowym na rosyjski port Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim.

W nocy z poniedziałku na wtorek dron – zidentyfikowany później jako ukraiński – rozbił się i eksplodował w rejonie orańskim na południu Litwy, przy granicy z Białorusią. Premierka Inga Ruginiene potwierdziła we wtorek, że był to dron ukraiński i ma związek z operacją, którą Ukraińcy przeprowadzili tamtej nocy przeciwko Rosji. Bezzałogowca nie wykryły ani litewskie, ani białoruskie systemy radarowe, gdyż maszyna leciała najprawdopodobniej na wysokości poniżej 300 metrów.

http://nczas.info/2026/03/27/ataki-ukrainskich-dronow-na-rosyjskie-porty-naftowe-finlandia-poderwala-mysliwce/

#ukraina #rosja

9

#belgia #ukraina #rosja #gaz #uniaeuropejska

Gdzie te wyjące ukraińsko-unioeuropejskie silniczki? Już wyją?

8

Ta wojna jest kopalnią memów i rozrywki ([:^) poniżej zamieszczam krótkie podsumowanie całego konfliktu z punktu widzenia przeciętnego anonka z mongloskiego forum o pucowaniu gwizdków.

Pozdrawiam

http://files.catbox.moe/9eesjj.mp4

Nie wiem czy dać nsfw to nie daje dodam jak mod nakaże.

#wojna #ukraina #rosja #4chan #memy

6

Patrzcie co mainstream pisze o Ukrainiewiadomosci.wp.pl

Aż szok mi teraz się wylał z Wirtualnej Polski:

http://wiadomosci.wp.pl/komu-zalozyc-ruska-onuce-wojna-kijowa-z-budapesztem-jest-na-reke-zelenskiemu-i-orbanowi-opinia-7263163054446816a

Ukrainie potrzebne są ruskie surowce, żeby walczyć z ruskimi i nie widzą w tym nic złego, natomiast manipulują krajami poprawnymi politycznie jak Polska i Niemcy, żeby same się orały. I takie coś pojawia się w jednym z najbardziej zlewaczałych i antypolskich portali.

No ale to jedna opinia w morzu jadu i mobilizacji wojennej polskich lemingów.

#polska #ukraina #rosja #wegry #zydowskiemedia #surowce

11

#iran #ukraina #rosja #izrael

Media, politycy mają u nas gigantyczną empatię, poczucie solidarności - myślicie, że przeczytali gdzieś o kolejnej wojnie? Bo jakoś tak niespecjalnie.

10

Pomarańczowy PDF na pasku żydów, zaatakował Iran. Po raz kolejny zrobił to podczas trwania negocjacji pokojowych, prowadzonych tylko po to żeby zmylić przeciwnika. To tak jakby wam ktoś mówił, że Ruscy są najgorsi na świecie

#usa #iran #rosja

15