Z maila:

Chciałbym, żeby przeczytał Pan poniższe świadectwo. Napisała je Ania, młoda wolontariuszka naszej Fundacji, która uczyła się w szkole w Anglii. Co ważne - szkoła ta formalnie mieniła się mianem katolickiej.

Świadectwo Ani jest wstrząsającym ostrzeżeniem dla nas wszystkich. Ukazuje, jak wygląda "edukacja" w społeczeństwie, w którym przez dziesięciolecia intensywnie działano, aby chrześcijańskie fundamenty cywilizacyjne zostały zastąpione przez totalny relatywizm moralny, agresywne ideologie i kult śmierci. Te same procesy obserwujemy obecnie w Polsce.

Ania poszła w Anglii do liceum, które na pierwszy rzut oka wydawało się dobrym i bezpiecznym miejscem – był dyrektor deklarujący się jako katolik, była szkolna kaplica, były Msze Święte i nabożeństwa. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Jak wspomina Ania:

"Mój pierwszy dzień w szkole był dla mnie wielkim szokiem. Wchodząc na godzinę wychowawczą zobaczyłam bardzo dużo muzułmańskich hijabów (chodziłam do szkoły dla dziewczyn). Po poznaniu swoich rówieśniczek dowiedziałam się, że jestem jedyną katoliczką w grupie. Koło mnie usiadła dziewczyna, która deklarowała się jako wiedźma."

Okazało się, że w katolickiej szkole wiara już dawno stała się tematem tabu, a jedyną dopuszczalną „religią” stała się tolerancja dla wszelkiej maści dewiacji i obcych kultów. Po poznaniu rówieśników Ania zaczęła poznawać swoich nauczycieli w nowej szkole:

"Moja wychowawczyni była trochę "nawiedzona" i promowała hinduistyczne praktyki. Mój nauczyciel hiszpańskiego był homoseksualistą. Nauczyciel matematyki był muzułmaninem i homoseksualistą. Szkolną katechetką, która miała nas uczyć religii katolickiej, była protestantka [!], która przy każdej możliwej okazji pluła na Kościół Katolicki."

Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Ania wspomina co działo się, gdy zaczął się czerwiec. Dla katolików to miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. W "katolickiej" szkole nikt chyba jednak o czymś takim nie słyszał. Zamiast tego rozpoczęły się obchody "miesiąca dumy gejowskiej". Szkoła została oblepiona tęczowymi flagami symbolizującymi aktywizm LGBT. Na godzinie wychowawczej zorganizowano uczniom propagandową prezentację o tym, że „każdy ma prawo do miłości”, czyli oddawania się aktom homoseksualnym. Jak mówi Ania:

"Podniosłam ten temat i powiedziałam, że jakim prawem my takie coś robimy skoro jesteśmy katolicką szkołą, to w odpowiedzi usłyszałam, że po pierwsze nie każdy musi być wierzący, a po drugie że każdy ma prawo do kochania. Jednocześnie, gdy w szkole powiewały tęczowe flagi, okazało się, że ja mam kłopoty przez to, że noszę Cudowny Medalik na szyi. Kazano mi go ściągnąć bo inaczej "będą konsekwencje"."

Ania chodziła do tej szkoły w 2022 roku, kiedy na całym świecie głośno było o wydarzeniach w USA, gdzie tamtejszy Sąd Najwyższy odwrócił wyrok Roe vs Wade i zezwolił tym samym, aby poszczególne stany mogły zakazywać aborcji. W tym samym czasie Ania przygotowywała się do egzaminów. W części ustnej uczniowie mogli wybrać sobie dowolny temat do omówienia. Jak się okazało, rówieśniczki Ani zbiorowo wybrały sobie temat "prawa do aborcji":

"Wiele dziewczyn wybrało tematykę: czemu powinniśmy bronić prawa aborcyjnego. Na swoich prezentacjach powtarzały przy tym oklepane hasła aborcyjnej propagandy takie jak "moje ciało, mój wybór". Nauczyciele to wszystko wspierali mówiąc nam na lekcjach, jakie to jest obrzydliwe że w USA odebrano kobietom "prawo wyboru". Cała klasa wrzeszczała, że to skandal i że kobiety powinny mieć prawo do aborcji."

Najbardziej wstrząsający moment nastąpił, gdy każdego ucznia zmuszono do publicznej deklaracji światopoglądowej na temat aborcji. Jak wspomina Ania:

"Zaczęto podchodzić do uczniów indywidualnie i pytać się nas: czy jesteśmy "pro-life" czy pro-aborcyjni. Wszyscy przede mną powiedzieli, że są pro-aborcyjni. Kiedy przyszła moja kolej byłam przerażona i powiedziałam, że nie wiem. Wiedziałam, że jeśli przyznam się do swoich poglądów, to będę miała wielkie problemy. Żałuję teraz, że się wtedy nie przyznałam, ale na tamten czas chciałam po prostu przetrwać. Byłam już jedynym katolikiem i jedyną osobą nie wspierającą aktywizmu homoseksualnego. Gdyby teraz wszyscy jeszcze się dowiedzieli, że nie wspieram aborcji, to chyba nie miałabym już życia. Był to dla mnie bardzo ciężki okres, ale jakoś to przetrwałam i nabrałam przez to doświadczenia, za które teraz bardzo dziękuję Panu Bogu."

Tak właśnie wygląda w praktyce "nowoczesna edukacja" w państwie zniszczonym przez cywilizację śmierci.

Świadectwo Ani pokazuje, że w kraju, w którym skutecznie przeprowadzono anty-moralną rewolucję, prawie nie ma już ucieczki przed deprawacją. "Bezpiecznymi przystaniami" nie są już nawet szkoły katolickie, gdyż indoktrynacja dokonała się również w duszach większości katolików.


#antykatolicyzm #antychrzescijanstwo #wielkabrytania #wiara

8

Braun zostanie aresztowany?! Terlikowski dociskał Korneluka. „W Jedwabnem ludzie mają powody do obaw” [VIDEO]youtube.com

http://www.youtube.com/watch?v=gmIVdi3JAX4&t=1545s

Zdjęcie

Tomasz Terlikowski w rozmowie z prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem pytał o aresztowanie Grzegorza Brauna. Właściwie ciężko powiedzieć, że pytał, bo raczej wyrażał ewidentną nadzieję na to i zachęcał do takich działań prokuratora krajowego. Co zabawne, sam przyznał, że „nie jest defraudacja na 140 mln zł”, jednak sprawa gaśnicy w Sejmie – przez Terlikowskiego określona jako „czyn antysemicki” – oraz „sytuacja w szpitalu w Oleśnicy”, czyli interwencja ws. mordowania nienarodzonych dzieci mają „rodzić niepokój pewnych środowisk”.

Tomasz Terlikowski pytał, czy też może bardziej podpuszczał prokuratora krajowego Dariusza Korneluka do aresztowania polskiego posła do Parlamentu Europejskiego Grzegorza Brauna. Korneluk wyjaśnił, że gdy „przyjdzie stosowna dokumentacja z PE”, wówczas dopiero Braun „zostanie wezwany przez prokuraturę okręgową we Wrocławiu i zostaną mu przedstawione zarzuty”.

– Zarzuty, a potem wniosek aresztowy? – dopytywał Terlikowski.

– Na pewno będzie analizowana. Ale tutaj mamy taki sam przykład. Żeby zastosować środek zapobiegawczy w stosunku do europarlamentarzysty, trzeba wystąpić z wnioskiem o… – wyjaśniał prokurator krajowy, na co wtrącił się znowu Terlikowski.

– Czyli będzie wniosek? – zapytał pracownik RMF FM.

– Nie. Nie mówię, że będzie, ale nie mówię też, że nie będzie. Taka teoretyczna możliwość istnieje, ale to prokurator prowadzący sprawę będzie decydował – podkreślił Korneluk.

Taka odpowiedź była jednak niewystarczająca dla Terlikowskiego. Jego zdaniem bowiem Grzegorz Braun „to jest osoba, w przypadku której chyba inna przesłanka do ewentualnego aresztowania” występuje.

– Możliwość ponownego popełnienia przestępstwa – przekonywał Terlikowski.

– Czy zachodzi to będzie oceniał prokurator prowadzący postępowanie – stwierdził prokurator krajowy Dariusz Korneluk.

– Ja oczywiście rozumiem. Ale pytam się pana. Bo wydaje się, że widzimy panie prokuratorze, że te czynności się powtarzają. A nawet momentami eskalują – kontynuował Terlikowski.

– Tak, ale nie zapominajmy też o rodzaju przestępstw, o innej przesłance, ogólnej. Ale także o przesłankach pozostałych szczególnych. Tylko i wyłącznie przesłanka, możliwości popełnienia przestępstw, które nie są zagrożone przez polski Kodeks karny jakimiś karami bardzo surowymi, to też powinno podlegać ocenie. I prokurator to robi. Jeśli będą przesłanki do wystosowania wniosku o tymczasowe aresztowanie w stosunku do pana… – tłumaczył znowu Korneluk, na co próbował przerywać mu Terlikowski.

– Zapewniam pana redaktora i państwa, że prokurator wystąpi ze stosownym wnioskiem do Parlamentu Europejskiego – dokończył Korneluk.

To wciąż nie zadowalało Terlikowskiego.

– Mamy ileś takich spraw, które się już toczą, mamy sprawę gaśnicy w Sejmie, czyli czynów antysemickich, łamiących te zasady. Mamy sytuację w szpitalu w Oleśnicy, bardzo skomplikowaną. Ile kolejnych, […] ja oczywiście rozumiem, że to może nie jest defraudacja na 140 mln zł, ale jednak w pewnych środowiskach rodzi to niepokój. Tzn. jeżeli pan europoseł pojawia się w Jedwabnem, no to ludzie, którzy uczestniczą w modlitwie mają powody do obaw – wmawiał prowadzący program.

– Doskonale to rozumiem, zgadzam się z panem. Natomiast dzisiaj to, czy ma być stosowany wniosek o areszt czy jakikolwiek inny środek zapobiegawczy, nie decyduje prokurator krajowy, zapewniam pana. Decyduje o tym prokurator, który prowadzi sprawę – powtórzył Korneluk.

– Ale wyobraża sobie pan areszt zastosowany wobec Grzegorza Brauna? – zapytał Terlikowski.

– Tak, wyobrażam sobie – odpowiedział Korneluk.

http://nczas.info/2025/11/14/braun-zostanie-aresztowany-terlikowski-dociskal-korneluka-w-jedwabnem-ludzie-maja-powody-do-obaw-video/

#braun #zamordyzm #usmiechnietapolska #lewactwo #folksdojcze #antypolonizm #antychrzescijanstwo

10

Żydzi atakują Brauna po akcji w PE. „Ohydny przejaw antysemityzmu w samym sercu europejskiej demokracji” [VIDEO]nczas.info

Nie milkną echa „afery” z Grzegorzem Braunem w Parlamencie Europejskim. Głos zabrał Europejski Kongres Żydowski.

Przypomnijmy, że w środę 29 stycznia 2025 roku Grzegorz Braun został wyprowadzony z obrad PE, gdzie odbyła się „Uroczysta Ceremonia z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu”. A wszystko przez dwa wypowiedziane przez niego zdania.

Pomódlmy się za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Strefie Gazy – dość głośno zaapelował podczas minuty ciszy poświęconej ofiarom Holocaustu Grzegorz Braun. Po kilku sekundach znów zabrał głos, kiedy wszyscy jeszcze stali. – Dziękuję bardzo. Dziękuję wszystkim za modlitwę za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Strefie Gazy – powiedział.

Zdjęcie

I wtedy zareagowała szefowa PE Roberta Metsola. Braun został wyprowadzony z sali.

Teraz do sprawy odniósł się Europejski Kongres Żydowski. Naturalnie, w tonie oburzenia.

„Ohydny przejaw antysemityzmu w samym sercu europejskiej demokracji” – grzmiał Kongres.

„Grzegorz Braun, ten sam skrajnie prawicowy polski europoseł, który zgasił menorę w Warszawie, po raz kolejny pokazał swoje prawdziwe oblicze, tym razem profanując uroczystość upamiętniającą Holokaust w Parlamencie Europejskim” – czytamy dalej.

„Zakłócanie uroczystej chwili ciszy nienawistnymi wypowiedziami jest nie tylko poważną zniewagą dla pamięci ofiar Holokaustu, ale także niepokojącym przypomnieniem, że te same antysemickie narracje, które napędzały najciemniejsze okresy w historii, trwają nadal. Takiej otwartej nienawiści nie można ignorować ani tolerować” – napisano.

„Chwalimy szefową PE Robertę Metsolę za szybką reakcję i wyrzucenie go z izby” – zaznaczono.

http://nczas.info/2025/01/30/zydzi-atakuja-brauna-po-akcji-w-pe-ohydny-przejaw-antysemityzmu-w-samym-sercu-europejskiej-demokracji-video/

#Braun #zydzi #antysejsmityzm #antypolonizm #antychrzescijanstwo

10

Przetłumaczyłem wstawkę @kusanagi

http://lurker.land/post/mwztxljd4dyo

EDIT: Obrazek up bo zwalony był jak koń

Zdjęcie

I to by się spinało, czego się nie dotkną jest spaczone złem, przeciwko Naturze!

Wszystkie te ich ruchy #lgbt #feminizm #aborcja #antychrzescijanstwo #jest tego żywym dowodem!

Każdy jeden aspekt, w którym brali/biorą udział jest z założenia PRZECIWKO LUDZKOŚCI!

http://gtvflyers.st/

A głownie przeciwko Białej Rasie!

Bo to dzięki Białym zawdzięczamy -99%- tego co zostało wybudowane, stworzone, wymyślone, napisane i zrealizowane!


żyd to NISZCZYCIEL!

Abbadon!
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Abaddon_(posta%C4%87_biblijna)

Po owocach ich poznacie


#ciekawostki

#poznajzyda

#zlowwcielone

#zyd

#zydzi

#satanizm

#talmud

#whitegenocide

#ludobojstwo

#ludobojstwoBialych

6

„Gruba, żydowska, queerowa lesbijka”, która parodiowała Jezusa na otwarciu igrzysk, czuje się atakowananczas.info

Barbara Butch, która zajęła miejsce Jezusa w olimpijskiej parodii Ostatniej Wieczerzy, twierdzi, że jest teraz nękana.

Przypomnijmy, że podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu pojawiło się wiele obscenicznych wątków. Jednym z nich była parodia Ostatniej Wieczerzy. Zamiast biblijnych postaci, z Jezusem Chrystusem na czele, pojawili się m.in. drag queen i działacze queerowi.

Miejsce Jezusa zajęła Barbara Butch, która sama o sobie mówi tak: — Jestem grubą, żydowską, queerową lesbijką i jestem naprawdę dumna ze wszystkich moich tożsamości […]. Całą przemoc i negatywność, których doświadczyłam, mogę uczynić czymś większym, aby pomóc innym iść naprzód z wielką miłością – mówiła w „Attitude”.

Zdjęcie

Po kontrowersyjnym otwarciu Igrzysk Olimpijskich „gruba, żydowska, queerowa lesbijka” długo milczała, ale w końcu udostępniła oświadczenie na temat tego, co się wydarzyło.

„Byłam niezwykle zaszczycona, mogąc wziąć udział w ceremonii otwarcia Paryż 2024 jako najlepsza artystka i podzielić się moją wizją imprezy. Moje serce jest nadal pełne radości i dziękuję za całą miłość i siłę, którą mi dałeś od tego czasu” – zaczęła.

„Artystka” twierdzi, że jej celem jest skłanianie ludzi do tańca i promocja inkluzywności.

„Dziś jednak jestem celem kolejnego — szczególnie brutalnego — cybernękania. Choć początkowo postanowiłam się nie odzywać, by dać ochłonąć hejterom, otrzymywane przeze mnie wiadomości są ekstremalne” – uważa.

„Wszystko dlatego, że miałam zaszczyt reprezentować różnorodność mojego kraju poprzez sztukę i muzykę, wraz z innymi artystami i wykonawcami, których podziwiam” – twierdzi Butch.

„Cokolwiek niektórzy powiedzą, ja istnieję. Nigdy nie wstydziłam się tego, kim jestem i biorę odpowiedzialność za wszystko — w tym za moje artystyczne wybory” – pisze dalej.

„Przez całe życie nie chciałam być ofiarą: nie zamknę się. Nie boję się tych, którzy chowają się za ekranem lub pseudonimem, by wylewać swoją nienawiść i frustrację. Będę z nimi walczyć bez wahania. Jestem zaangażowana i dumna. Dumna z tego, kim jestem i co uosabiam, zarówno dla moich bliskich, jak i dla milionów Francuzów. Moja Francja to Francja!” – zakończyła.

Butch poinformowała także, że jej prawnik będzie ścigał osoby, które odważyły się hejtować ją w Internecie.

http://nczas.info/2024/07/30/gruba-zydowska-queerowa-lesbijka-ktora-parodiowala-jezusa-na-otwarciu-igrzysk-czuje-sie-atakowana/

#zydzi #antychrzescijanstwo #lewactwo #olimpiada #paryz

15

Wycofują reklamy po ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich. „Byliśmy zszokowani”nczas.info

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich 2024 w Paryżu wywołała falę kontrowersji. Jedna z firm podjęła już decyzję, że wycofuje wszystkie swoje reklamy z olimpijskich transmisji. Tak właśnie działają mechanizmy wolnego rynku.

Firma telekomunikacyjna C Spire z siedzibą w stanie Mississippi ogłosiła na platformie X (dawniej Twitter), że wycofuje wszystkie swoje reklamy z transmisji olimpijskich.

Powodem tej decyzji była scena podczas ceremonii otwarcia, którą firma określiła jako „kpinę z Ostatniej Wieczerzy”. Przedstawienie, inspirowane słynnym obrazem Leonardo da Vinci, zostało wykonane przez drag queens i innych performerów, co wywołało oburzenie wśród chrześcijan na całym świecie.

Zdjęcie

„Byliśmy zszokowani kpiną z Ostatniej Wieczerzy podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu” – napisała firma C Spire w swoim oświadczeniu. „C Spire wycofuje nasze reklamy z Igrzysk Olimpijskich” – dodaje.

Decyzję C Spire poparł gubernator Mississippi Tate Reeves, który pochwalił firmę za „postawienie granicy zdrowego rozsądku”. Wielu użytkowników mediów społecznościowych również wyraziło swoje niezadowolenie z ceremonii, nazywając ją „bluźnierczą” i „obraźliwą”.

Decyzja C Spire o wycofaniu reklam jest przykładem działania mechanizmów wolnego rynku. W systemie tym firmy mają swobodę wyboru, gdzie i jak inwestują swoje środki reklamowe. Jeśli treści lub kontekst, w którym miałyby się pojawić ich reklamy, nie są zgodne z wartościami firmy lub mogą zaszkodzić jej wizerunkowi, przedsiębiorstwa mają prawo wycofać swoje wsparcie.

Taki mechanizm pozwala na samoregulację rynku bez konieczności interwencji zewnętrznych. Organizatorzy wydarzeń i nadawcy muszą brać pod uwagę reakcje sponsorów, co może wpływać na ich przyszłe decyzje dotyczące treści prezentowanych podczas podobnych ceremonii. W ten sposób wolny rynek staje się narzędziem wyrażania opinii i kształtowania standardów społecznych.

http://nczas.info/2024/07/28/wycofuja-reklamy-po-ceremonii-otwarcia-igrzysk-olimpijskich-bylismy-zszokowani/

#olimpiada #antychrzescijanstwo #antychryst #lbgtpedofile #reklama #chrzescijanie

26

Propaganda LGBT+, plucie na chrześcijan i degeneracja. To on odpowiada za to, jak wyglądała ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskichnczas.info

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich pokazała Paryż jako miasto upadłe i stolicę zboczeń. Zamiast przedstawienia tego, co we Francji piękne, mieliśmy do czynienia z nachalną, ideologiczną propagandą. Odpowiedzialny za kształt tego wydarzenia był francuski reżyser teatralny Thomas Jolly.

Choć sama ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich była pilnie strzeżoną tajemnicą, to wszystko było ustalone już od kilku miesięcy. Będący szefem artystycznym tego wątpliwego spektaklu Jolly podkreślał, że „od połowy marca wszystko jest już konkretnie znane”.

Zdjęcie

O tym, że to właśnie Jolly będzie odpowiadał za ceremonię otwarcia oraz zamknięcia (która niestety dopiero przed nami), wiadomo było od dwóch lat. Reżyser chciał rzekomo stworzyć widowisko, „w którym każdy może czuć się reprezentowany jako część tego wielkiego związku”. To, że ów związek faktycznie jest wielki dało się odczuć, podczas promocji dość osobliwego „trójkącika”.

W praktyce jednak widzowie otrzymali nachalną, obrzydliwą propagandę ideologii LGBT+. Obrażony został gust każdego normalnego człowieka, a także chrześcijanie, co spotkało się z reakcją Konferencji Episkopatu Francji. Kto by się tam jednak przejmował we Francji katolikami, najważniejsze, że zrobiono ukłon wobec sportowców, z których podobno wielu jest zmiennopłciowcami.

W czasie wydarzenia wiele miejsca zajęły rozmaite utwory muzyczne. Szef artystyczny wydarzenia nie oszczędził między innymi arystokratów, o wieszaniu których zaśpiewano podczas jednego z wieczornych występów. Francuski dziennik „Le Monde” uważa, iż Jolly chciał „celebrować nowoczesność, różnorodność, poszanowanie dla różnic i inkluzywności”, a także „uwypuklona została społeczność LGBT+”.

Przesłanie zawarte przez organizatorów w ceremonii otwarcia od początku było przesiąknięte marksizmem kulturowym, co wyrażono chęcią promowania „inkluzywności” oraz „różnorodności”. Pod hasłami równościowymi i tolerancyjnymi ukrywa się jednakże nic innego, jak stary, dobrze znany komunizm.

Najbardziej uwidoczniło się to, kiedy jedna z artystek zaśpiewała utwór „Imagine” Johna Lenona. W Polsce wywołało to zaskakujące reperkusje, gdyż Przemysław Babiarz, który celnie zauważył, że zawarta w piosence wizja świata jest wizją komunizmu, został zawieszony przez TVP.

Taki wygląd ceremonii otwarcia nie może dziwić, gdyż sam Jolly jest aktorem queer, który „w swojej pracy wykorzystuje własne doświadczenia”. Co to dokładnie oznacza, boimy się nawet pytać.

http://nczas.info/2024/07/27/propaganda-lgbt-plucie-na-chrzescijan-i-degeneracja-to-on-odpowiada-za-to-jak-wygladala-ceremonia-otwarcia-igrzysk-olimpijskich/

#lpg #lgtb #lewactwo #antychrzescijanstwo #zboczency

21

Masowe groby indiańskich dzieci w Kanadzie to mistyfikacja? Pojawiły się wątpliwościnczas.com

#kanada #antychrzescijanstwo #indianie
Tymczasem na terenie dawnej szkoły w Kamloops nie odnaleziono żadnych szczątków, a wódz plemienia Tk’emlups te Secwepemc, Roseanne Casimir stwierdziła, że „nie jest jasne, czy dalsze prace na terenie Kamloops będą obejmować wykopaliska”.

Złość autochtonów w zeszłym roku była skierowana głównie przeciwko kościołowi katolickiemu, bo pierwsze szkoły, do których państwo wysyłało indiańskie dzieci, były właśnie katolickie.
https://nczas.com/2022/01/20/masowe-groby-indianskich-dzieci-w-kanadzie-to-mistyfikacja-pojawily-sie-watpliwosci/

19

Francja zakaże kazirodztwa. (teraz jest legalne)nczas.com

#francja #kazirodztwo #antychrzescijanstwo

Francja po ponad 200 latach zakaże seksu z bliską rodziną. Kazirodztwo jest tam legalne od 200 lat. Kazirodztwo zalegalizowano we Francji po Rewolucji Francuskiej. Rewolucjoniści znieśli jego karalność w ramach walki z „chrześcijańskimi normami etycznymi”.
https://nczas.com/2022/01/14/francja-zakaze-kazirodztwa-seks-z-bliska-rodzina-bedzie-tam-nielegalny/

9

Popierasz „Strajk kobiet”? Nie otrzymasz bierzmowania.m.pch24.pl

#strajkkobiet #katofobia #antychrzescijanstwo #kosciolkatolicki
Prawdziwą burzę w internecie wzbudziła inicjatywa proboszcza z parafii w Ropicy Polskiej k. Gorlic, który wymaga od młodzieży przystępującej do sakramentu bierzmowania deklaracji odrzucenia sprzecznych z nauką katolicką postulatów „Strajku Kobiet”.

„Ja, niżej podpisany kandydat do Sakramentu Dojrzałości Chrześcijańskiej, wobec Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie oświadczam, że nie popieram tzw. Strajku Kobiet: postulatów i żądań sprzecznych z treścią i zasadami naszej katolickiej wiary, na co mogłoby wskazywać obecne na moim koncie na fejsbuku przez dłuższy czas i rozpowszechniane wśród kolegów i koleżanek materiały pochodzące ze stron strajku kobiet i moje osobiste zdjęcia” - brzmi fragment oświadczenia, które otrzymali od proboszcza uczniowie, chcący przystąpić do sakramentu bierzmowania w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Ropicy Polskiej.
https://www.m.pch24.pl/popierasz-strajk-kobiet--nie-otrzymasz-bierzmowania--burza-po-inicjatywie-kaplana,81582,i.html

13

Połamał krzyż w centrum miasta i sąd go uniewinnił!wprawo.pl

#antychrzescijanstwo
We wrześniu 2019 roku informowaliśmy Państwa o skandalicznym wyroku Sądu Rejonowego w Szczecinie. Wtedy to sędzia Joanna Wolniakowska uniewinniła agresywnego ateistę Tomasza L., który trzy lata wcześniej połamał krzyż postawiony na placu Grunwaldzkim w Szczecinie.
– Po rozpoznaniu sprawy pana Tomasza L. o to, że w dniu 18 stycznia 2016 roku w Szczecinie na placu Grunwaldzkim znieważając publicznie przedmiot czci religijnej poprzez połamanie krzyża symbolizującego wartości chrześcijańskie obraził uczucia religijne (…) sąd orzeka: uniewinnia Tomasza L. od popełnienia zarzuconego mu czynu – orzekła sędzia Wolniakowska. Po apelacji sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia.
Krzyż stoi na placu Grunwaldzkim od 2007 roku, przy tablicy pamiątkowej ku czci poległych opozycjonistów po 1945 r. Został tam ustawiony przez Stowarzyszenie „Kontra 2000”, członkowie stowarzyszenia dbają o niego. Prokuratura zarzuciła oskarżonemu obrazę uczuć religijnych z art. 196 Kodeksu Karnego. Oskarżony stwierdził krzyż jako nieuprawnioną konstrukcję budowlaną, którą chciał usunąć z miejsca publicznego. Sąd Rejonowy Szczecin Centrum przychylił się do wniosku oskarżonego uznając go za niewinnego, od stawianych zarzutów. Sędzia Joanna Wolniakowska dała wiarę oskarżonemu, że krzyż połamał przypadkiem, bo się potknął. Przyznała, że mężczyzna miał prawo usunąć krzyż, bo stał nielegalnie.

Sąd Okręgowy po apelacji przychylił się odwołaniu i uchylił poprzedni wyrok uznając w świetle materiałów dowodowych, iż wnioskowanie sądu pierwszej instancji było sprzeczne z logiką oraz błędny w ocenie. Jednocześnie uznał, że doszło do naruszenia art.. 196 k.k. w świetle posiadanego materiału. Skierował jednocześnie do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy.

Pomnik diabła, niszczenie krzyży bezkarne - coś w Szczecinie dzieje się złego………………………….

11