@lipathor, Ostatni mój post, w którym nazywałem Ukraińców robakami linkując ich akt dyskryminacji wobec Polaków ( tym samym parodiowałem post szatanisty http://lurker.land/post/zor3cxthyfke ) spotkał się z twoją dezaprobatą. Ukraińcy nie dali napiwku kierowcy tylko i wyłącznie dlatego, że był Polakiem. Według ciebie nie można tych Ukraińców nazwać robakami, bo to nie to samo co pobicie.

No to mamy: http://www.lublin112.pl/trzej-mlodzi-obywatele-ukrainy-pobili-42-latka/

Trzech Ukraińców pobiło bez powodu Polaka. Czy już oficjalnie można nazywać Ukraińców robakami tak jak uczynił to @szatanista ? Czy to jeszcze nie to samo?

#ukraincy

14

Witold Gadowski o nadzwyczajnych ulgach dla Ukraińców w polskich aptekach

Według informacji podanej przez Witolda Gadowskiego obywatele Ukrainy kupujący lekarstwa w aptekach na terenie Polski mogą liczyć na zniżki sięgające od 85 do 95 procent.

W „Komentarzu Tygodnia na swym kanale You Tube publicysta podzielił się informacją uzyskaną od polskiego farmaceuty. – Przychodzą do apteki Ukraińcy i płacą od 5 do 15 procent ceny leku, ponieważ resztę mają refundowane – dzięki aplikacji Epruf. Zaintrygowało mnie to, bo mało o tym wiemy – powiedział Gadowski.

– Aplikacja Epruf współpracuje z fundacją charytatywną ze Stanów Zjednoczonych o nazwie Direct Relief. Direct Relief przygotował program „Health 4 Ukraine”. Przekazał na ten cel – według oficjalnych danych – 10 milionów dolarów. To (…) jest jakieś 41-42 miliony złotych. Wsparciem zostało objętych 100 tysięcy obywateli Ukrainy. Po to nadane im były numery PESEL. Mają refundację od 85 – do 100 procent ceny leku – opisywał Gadowski.

Według relacji, oprócz wspomnianego Direct Relief, partnerami programu są: Polski Czerwony Krzyż, Fundacja ING Dzieciom i Fundacja Deloitte. Jak wyliczył publicysta, skorzystanie przez 100 tysięcy osób ze zniżek wynoszących po 500 złotych daje kwotę 50 milionów, co już przekracza o 8 mln kwotę zadeklarowaną przez Direct Relief.

Chciałbym zobaczyć, czy Direct Relief przekazał te pieniądze, ile przekazał, a ile już kosztowała refundacja leków Ukraińcom. Bo to są pieniądze, których w ostatecznym rachunku brakuje w budżecie państwa i stąd następuje w tej chwili jakaś niesamowita kreacja długu publicznego – podkreśla autor.

#ukraincy #polska #finanse #zdrowie #leki

http://pch24.pl/witold-gadowski-o-nadzwyczajnych-ulgach-dla-ukraincow-w-polskich-aptekach/

10

Mentzen: Nie rozumiem, dlaczego dalej płacimy 40 złotych dziennie za pobyt Ukraińca w Polscenczas.com

Wynagrodzenia powinny być ustalane przez rynek, a nie przez polityków – uważa Sławomir Mentzen, odpowiadając na pytanie, ile powinni zarabiać nauczyciele. Współprzewodniczący Konfederacji mówi też jasno, że należy skończyć z wydawaniem pieniędzy na Ukraińców przebywających w Polsce.

Mentzen zaznacza, że 40 złotych dziennie to jest więcej, niż wydajemy na żywienie Polaka w szpitalu, to więcej, niż państwo polskie płaci rodzinie zastępczej za dziecko. – Nie widzę powodu, dlaczego za polskie dziecko w polskiej rodzinie zastępczej należy płacić mniej, niż za pobyt Ukraińca w Polsce. Nie widzę interesu państwa polskiego, społeczeństwa, narodu, by finansować Ukraińcom zakupy nieruchomości w Polsce – zaznacza jeden z liderów Konfederacji.

#mentzen #pis #rozdawnictwo #ukraincy

http://nczas.com/2023/09/14/mentzen-nie-rozumiem-dlaczego-dalej-placimy-40-zlotych-dziennie-za-pobyt-ukrainca-w-polsce/

28

Ukraina - kraj zbrodniczo napadnięty przez państwo terrorystyczne.

Tymczasem ukry: - a skoczę sobie na shopping do Stambułu.

Zdjęcie

#wycieczka #ukraincy

10

Sanepid za pieniądze z UE zatrudni Ukraińców do nadzorowania Polakówkresy.pl

Czy to nie jest przypadkiem dyskryminacja ze względu na narodowość, że projekcik jest tylko skierowany do jednej grupy odbiorców? A może zamiast nauki języka ukraińskiego przez sanepid, to niech Ukraińcy zaczną się wreszcie uczyć języka polskiego?

Zdjęcie

W treści projektu możemy przeczytać o:

- wartości realizacji w kwocie 27 745 842,00 PLN

- celu zwiększenia kompetencji miękkich i znajomości języka ukraińskiego pracowników jednostek PIS

- celu zatrudnienia w organach Inspekcji na terenie całego kraju osób uciekających z Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na Ukrainie

[...] sfinansowane zostaną lekcje ukraińskiego dla 300 pracowników jednostek Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Ponadto, za te pieniądze w organach Inspekcji na terenie całej Polski zostanie zatrudnionych 181 uchodźców z Ukrainy. [...]


Źródła:

- http://www.gov.pl/web/gis/wzmocnienie-nadzoru-sanitarno-epidemiologicznego-polski

- http://kresy.pl/wydarzenia/miliony-zlotych-z-ue-dla-gis-m-in-na-zatrudnienie-ukraincow-i-lekcje-ukrainskiego-dla-pracownikow/

#polska #ukraina #ukraincy #sanepid #ue #dotacje #ukrainizacjapolski

27

Ukraińcy mają łatwiej na polskim rynku pracy. „Inne prawa dla Ukrainki, a inne dla…”nczas.com

Migranci z innych państw nie mogą liczyć na tak dobre warunki pobytu w Polsce jak przybysze z Ukrainy. A to, obok bliskości kulturowej, wpływa na ich wysoką aktywność zawodową nad Wisłą – pisze „Rzeczpospolita”.

Już 78 proc. przybyszów z Ukrainy znalazło w Polsce zatrudnienie, a ponad połowa wspiera też finansowo rodzinę, która pozostała w ojczyźnie – wynika z raportu agencji zatrudnienia EWL, Fundacji EWL i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

(...)

– Na jednym korytarzu w organizacji pozarządowej siedzą Ukrainka i Afganka z ostatniej ewakuacji. Inne prawa i różne usługi przewidziane są dla Ukrainki, a inne dla Afganki. Pracownicy organizacji mają po prostu ludzki dylemat, jak równo je traktować, skoro instrumenty wsparcia nie dają im takich możliwości – obrazowo opisuje prof. Grabowska.

http://nczas.com/2023/05/11/ukraincy-maja-latwiej-na-polskim-rynku-pracy-inne-prawa-dla-ukrainki-a-inne-dla/

#polska #praca #prawo #imigranci #ukraincy

9

Co jeśli moderacja Lurkera cenzurowała wpisy i banowała niewygodnych użytkowników z troski o Polskę i oto, aby nie doszło w kraju do rozlewu krwi? 🤔

http://niezlomni.com/byly-minister-obrony-ukrainy-grozi-polsce-powstaniem-ukraincow-pracujacych-w-naszym-kraju-moga-chwycic-za-kopie-jesli/

Zdjęcie

#antybanderyzm #ukraincy #takbyo #moderacja #enviadorcontent

19

Dziś byłem w centrum handlowym. Przed sklepem stała młoda dziewczyna ok 15lat, standard pomoc ukrainie. Podeszłem do niej (nie miałem złego nastawienia, byłem miły ). Powiedziałem jej o sytuacj opisanej w gazecie http://szczecinskie24.pl/oszusci-zbieraja-datki-na-wolontariusza-dla-ukrainy/ i dodałem dlatego nie wierzę ze ona zbiera na pomoc potrzebującym ukraińcom. Odparła - ma pan prawo wierzyć w co chce. Po wyjściu ze sklepu już jej tam nie było.

#ukraincy #oszustwo #nielegalnazbiórka #fałszywiwolontariusze

8

ABW zatrzymała dziewięciu szpiegów, ale wśród nich nie ma Rosjan. Skusiły ich pieniądzerp.pl

Zwerbowani przez rosyjski wojskowy wywiad, monitorowali w Polsce linie kolejowe prowadzące na Ukrainę i przygotowywali akty dywersji.

Zdjęcie

Mariusz Kamiński poinformował o szczegółach zatrzymania na specjalnej konferencji prasowej

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dziewięć osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami. Według informacji „Rzeczpospolitej” do grupy szpiegowskiej Rosja zwerbowała Białorusinów i Ukraińców – wśród zatrzymanych nie ma Rosjan.

– Podejrzani prowadzili działania wywiadowcze przeciwko Polsce oraz przygotowywali akty dywersji na zlecenie rosyjskiego wywiadu – ujawnił w czwartek na specjalnej konferencji Mariusz Kamiński, szef MSWiA, koordynator służb specjalnych. Sprawa jest świeża, dopiero we wtorek ABW udało się wyłapać ostatnich podejrzanych.

Monitorowali kolej

Szpiedzy działali w newralgicznym terenie – na Podkarpaciu, na trasach pociągów zmierzających w kierunku przejść granicznych z Ukrainą. Właśnie tędy przesyłano z Polski do Ukrainy zarówno sprzęt wojskowy, jak i pomoc humanitarną.

– Materiał dowodowy wskazuje, że grupa ta prowadziła monitoring tras kolejowych. Do jej zadań należało m.in. rozpoznawanie i dokumentowanie transportów z uzbrojeniem realizowanych na rzecz Ukrainy – wskazywał minister Kamiński. Jak zaznaczył, „podejrzani przygotowywali się również do akcji dywersyjnych mających na celu sparaliżowanie dostaw sprzętu, broni oraz pomocy dla Ukrainy”. Szczegółów nie ujawnił.

Funkcjonariusze ABW zabezpieczyli kamery, sprzęt elektroniczny i nadajniki GPS, które miały być montowane na transportach z pomocą dla Ukrainy i w różnych miejscach przy granicy. RMF podał, że takich nadajników wykryto aż 50. Według ustaleń ABW, – „grupie zlecano także działania propagandowe w celu zdestabilizowania relacji polsko-ukraińskich, podsycania i rozbudzania w Polsce nastrojów wrogich wobec państw paktu północnoatlantyckiego oraz atakowania polityki rządu RP wobec Ukrainy”.

Prokurator Lubelskiego Wydziału do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie, który nadzoruje śledztwo, postawił zatrzymanym zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej – za co grozi dziesięć lat więzienia. Nowelizacja ustawy, która w niektórych przypadkach przewidywała nawet dożywocie za szpiegostwo, pół roku temu utknęła w Sejmie.

Pierwsze aresztowania

Sześciu podejrzanych sąd już tymczasowo aresztował. Po zakończeniu przesłuchań trzech kolejnych osób śledczy także skierują wnioski o areszty.

Kim są zatrzymani? Według naszych informacji to Białorusini i Ukraińcy. Co robili w Polsce, kiedy przyjechali? Na tym etapie prokuratura nie chce tego ujawnić.

– Osoby z rosyjskim obywatelstwem od razu rzucałyby się w oczy, zapewne dlatego zwerbowano przedstawicieli innych narodowości – sugeruje jeden z naszych rozmówców. Sprawa jest nowa, szpiedzy zaczęli działać w tym roku.

– To wszystko składa się na element wojny hybrydowej. Z jednej strony zdobywanie informacji o transportach militarnych i wojskowych, z drugiej planowanie aktów dywersji i wreszcie budowanie atmosfery niechęci w społeczeństwie wobec Ukraińców. To działania bardzo niebezpiecznie, a celem Rosji mogło być „zahaczenie” jednego z państw NATO-wskich, by rozszerzyć konflikt o państwa sojuszu – komentuje poseł Marek Biernacki, były szef MSWiA.

Z kolei Jarosław Jakimczyk, niezależny analityk ds. służb specjalnych, dziennikarz od lat 90. badający sprawy szpiegowskie, uważa, że „zainteresowanie w ramach szpiegostwa infrastrukturą krytyczną państwa w świetle wydarzeń na Ukrainie jest niezwykle niepokojące”. – Rosyjskie służby specjalne, penetrując agenturalnie Ukrainę, przez lata zgromadziły obszerną bazę danych na temat tamtejszej infrastruktury krytycznej, co umożliwia obecnie rosyjskim siłom powietrznym przeprowadzanie precyzyjnych ataków powietrznych na ukraińskie obiekty ukraińskiej infrastruktury krytycznej – wskazuje Jakimczyk.

I dodaje: – Podobnie mogłoby być, gdyby doszło do eskalacji konfliktu, gdyby rozlał się on poza grancie Ukrainy i ogarnął Polskę czy kraje NATO. Wtedy mogłyby być atakowane również obiekty polskiej infrastruktury krytycznej, a informacje zgromadzone przez tego typu siatki szpiegowskie byłyby podstawą do budowania sobie bazy danych służącej do naprowadzania precyzyjnie na cele rosyjskich sił powietrznych – tłumaczy Jakimczyk. I uważa, że to ważne, że grupa została rozpoznana i rozbita.

Szpiegów skusiły pieniądze. ABW posiada dowody na to, że na bieżąco wynagradzani byli przez rosyjskie służby specjalne.

http://www.rp.pl/sluzby/art38141691-abw-zatrzymala-dziewieciu-szpiegow-ale-wsrod-nich-nie-ma-rosjan-skusily-ich-pieniadze

#szpiegostwo #ukraincy #@bialorusini #sluzbyspecjalne

11

https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/popoludniowa-rozmowa/news-w-polsce-sa-ukrainki-ktore-przezyly-tortury-czy-smierc-dziec,nId,6642477#crp_state=1

Panczenko: społeczność ukraińska jest bardzo dobrze zorganizowana

Liderka Euromaidanu-Warszawa przekonywała, że społeczność ukraińska w Polsce jest bardzo dobrze zorganizowana. Jej zdaniem dobrze by jednak było, gdyby Ukraińcy mieli swoją reprezentację w Sejmie. Skoro ta społeczność jest tak duża, to ktoś powinien ją reprezentować. Ale do tej pory o tym nie myśleliśmy, pewnie dlatego, że większość z tych osób i tak ma w tej chwili obywatelstwo ukraińskie, nie ma obywatelstwa polskiego, nie ma prawa głosu w Polsce - zaznaczyła Panczenko.

#ukraincy #ukropolin

9

Tak Ukraina honoruje zbrodniarzy z UPA, którzy mordowali Polakównczas.com

https://nczas.com/2022/10/14/tak-ukraina-honoruje-zbrodniarzy-z-upa-ktorzy-mordowali-polakow-walka-o-wolnosc-musi-byc-bezkompromisowa-foto/
#polska #upa #banderowcy #ukraina #ukraincy
14 października to umowna data powstania UPA. W 1942 roku banderowska frakcja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) utworzyła Ukraińską Powstańczą Armię. Bojówka ta była m.in. odpowiedzialna za dokonanie rzezi na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dzisiejsze państwo ukraińskie uznaje jej działalność za niemal mit założycielski, a tych, którzy z punktu widzenia Polaków są zbrodniarzami, uważa za swoich narodowych bohaterów.

11

"Ruskie Onuce" z MZ zaczęły źle mówić o braciach z Ukrainy . Jak tak można? ;D.
#ministerstwozdrowia
#ukraincy
#uchodźcyźcy

17

Wczoraj kumpel Irlandczyk powiedział mi o tragicznym zdarzeniu, które miało miejsce kilka dni temu w miejscowości oddalonej kilka km od miasta, w którym żyłem ostatnie moje lata w Irlandii. 8-letnią dziewczynkę z ukrainy pchnięto nożem w 75 razy(!) w domu dla uchodźców, w którym mieszkała z matką i 13 innymi ukraińcami. Matkę odnaleziono nieprzytomną na miejscu zbrodni. Dziewczynka walczy o życie w szpitalu.
Co za bestia jest w stanie zrobić takie coś dziecku?
https://www.dailymail.co.uk/news/article-11257735/Ukrainian-girl-eight-left-fighting-life-stabbed-refugee-centre-Ireland.html
#ukraincy #uchodzcy #zbrodnia #cherrypicking #bestialstwo

12

Ukraincy opuszczajacy mieszkania na osiedlu w Krakowie zostawiaja je zdewastowane, wyrwane kaloryfery, pozalewane, meble wyrzucone przez oknafacebook.com

Rozpoczął się okres wysiedlania Ukraińców z mieszkań przeznaczonych dla krakowskich rodzin z dziećmi. Ukraińcy dostali pomoc i mieli tylko do września tego roku możliwość mieszkania tam za darmo bez żadnych opłat. Nadmieniam, że są to mieszkania nowe, na nowo wybudowanym osiedlu, które zostały wyposażone i umeblowane w nowe sprzęty i meble dla Ukraińców. Wczorajszej nocy w podzięce za pomoc zdewastowali mieszkania, powyrywali kaloryfery, a ogrzewanie w Krakowie już włączone, więc zalali całe piony. Wanny i wszystkie urządzenia, które dostali na wyposażenie mieszkania wyrzucili przez okna. To są zdjęcia z dzisiajszego rana. Dewastację rozpoczęli w nocy. To dopiero początek, bo rozpoczyna się wysiedlanie, tak jak było w umowie. Wiedzieli o tym, że mają czas tylko do września. Wystarczająco, żeby móc stanąć na własnych nogach, znaleźć pracę i wynająć mieszkania jak krakowskie rodziny. Pomoc miała być dla matek z dziećmi, co było kłamstwem ponieważ zasiedli również tam mlodych mężczyzn, którzy mają teraz dużo siły aby wyrywać kaloryfery i i wanny. Kraków w Pigułce LoveKraków.pl Gazeta Krakowska Kraków dla Ukrainy - pomoc na miejscu w Krakowie 🇺🇦 tvp.info Fakty TVN co Wy na to, tak dużo mieliście do powiedzenia, jak odbierali krakowskim rodzinom mieszkania, oni walczyli o nie, a Wy nazywaliscie ich ruskimi trollami. Mam na bieżąco prawdziwe zdjęcia, więc będę je publikować, żeby wszyscy w Krakowie zobaczyli, bo wy tego nie wystawicie, bo to niepoprawne politycznie.

źródło
https://www.facebook.com/elzbieta.rutkowska/posts/pfbid02jQKXjirdnuYJ2AvcUyKLZHB2tcNvzAjUtrnRzeVEhvGadhwb49BCPA8cQsZxawxml
#ukraina #ukraincy #polska

17

Ukraińcy zabili we wrześniu 1939 r. więcej Polaków, niż wkraczający Sowieci.chart.neon24.info

Niemcy, Sowieci, nawet Słowacy – niemal wszystkie kierunki najazdu na Polskę we wrześniu 1939 r. zostały szeroko opisane w literaturze, upamiętnione, a w pewnej mierze także rozliczone politycznie i prawnie. Nadal jednak pozostaje jeden agresor, jeden front kampanii wrześniowej, który jest ukrywany i chroniony przed sprawiedliwą oceną. A przecież zbrodnie ukraińskich nacjonalistów przeciw narodowi polskiemu nie zaczęły się wcale w 1943 r. wraz z Rzezią Wołyńską. Przeciwnie, krwawy bunt ukraiński przeciw polskości trwał już wówczas czwarty rok, a pierwsze zbrojne bandy OUN zbierały się w lasach już w sierpniu 1939 r., by nie czekając nawet na swych nazistowskich sojuszników rzucić się na Polaków w zamęcie pierwszych tygodni rozpoczynającej się wojny. Jeszcze skrzętniej skrywaną tajemnicą jest jednak fakt kolaboracji Ukraińców nie tylko z agresorem niemieckim. Ci sami ukraińscy sąsiedzi stawiali bramy ku czci wkraczającego Wehrmachtu, by po zorientowaniu się w zmianie sytuacji geopolitycznej równie entuzjastycznie witać Armię Czerwoną. Byle tylko nowi panowie/”towarzysze” nie mieli niczego przeciwko grabieniu i mordowaniu Polaków.
Raz bandyta – zawsze bandyta

To straszne, że właśnie ten element jest dziś ważniejszy od jawnej zdrady i kolaboracji z Niemcami, ale skoro sami ukraińscy szowiniści tak się tego wstydzą – to tym silniej przypominajmy. Jak wiemy z uznanej publikacji Ryszarda Szawłowskiego na temat agresji sowieckiej – w Pleszowicach, gmina Popowice, powiat przemyski, miejscowi Ukraińcy najpierw wystawili bramę powitalną na cześć nazistów. Gdy jednak wkraczający niemieccy żołnierze wpadli wprost na scenę rabowania taborów z rannymi polskimi jeńcami – kazali ich Ukraińcom natychmiast zostawić w spokoju i nawet oddać ukradzione konie. Jednak Niemcy cofnęli się wykonując zapisy protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, a wówczas ci sami Ukraińcy równie frenetycznie witali Sowietów. I z bronią w ręku rozpoczęli wyłapywanie próbujących się przekradać w stronę Węgier i Rumunii polskich oficerów, mordując ich i wydając NKWD[i]. W Horyńcu było podobnie – najpierw czarnobrewy w strojach ludowych wręczały kwiaty wehrmachtowcom pędzącym polskich jeńców, by potem równie chętnie udostępniać się czerwonoarmistom[ii].

Podobnie zapamiętali to moi dziadkowie, z dziada pradziada gospodarujący na Zamojszczyźnie. Mało kto pamięta, ale po 17 września, witani triumfalnie przez miejscowych Żydów i Ukraińców, Sowieci na okres tygodnia wkroczyli do Zamościa. Synowie bogatych miejscowych Żydów, od setek lat korzystających z gościnności Rzeczypospolitej oraz tłumek wałęsających się przydziału ukraińskich urków – ochoczo sformowali wówczas oddział „Milicji Robotniczej”, który podjął się bohaterskiej akcji rewolucyjno-wyzwoleńczej wyrzucając (także przez okna) z polowego szpitala bezbronnych, rannych polskich żołnierzy. Ponieważ nie wszyscy jednak zdali broń, tej samej jeszcze nocy ktoś wrzucił milicjantom granaty przez okno posterunku i dzielny oddziałek jeszcze szybciej się rozformował. Następnie Sowieci odeszli, a z nim część Żydów. Skoro zaś Niemcy nie spieszyli się z obejmowaniem terenu – Ukraińcy wrócili do zaczętego już w połowie września procederu mordowania wracających do domów Polaków. Na marginesie wtrącę, wśród wracających, którzy przeżyli, był kapral 2 Pułku Strzelców Konnych, Stanisław Basaj, brat cioteczny mojego dziadka. Gdy na Ziemi Zamojskiej powstanie najpierw Chłopska Straż, a potem Bataliony Chłopskie – stał się znany jako major „Ryś”, co jednak opisałem w innych wspomnieniach.
Nazistowsko-sowiecki kolaborant Melnyk

Oczywiście też głównym sojusznikiem obu frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów pozostawały hitlerowskie Niemcy. Faktem też jest, że poniekąd w ramach tego sojuszu, w okresie współpracy Rzeszy z ZSSR, grupa Andrija Melnyka (bo były to czasy przyjaźni melnykowsko-niemieckiej, nie to co teraz…) przekazywała NKWD przygotowywane przed wojną listy proskrypcyjne polskich żołnierzy zawodowych, policjantów, członków Związku Strzeleckiego, nauczycieli, urzędników, inteligencji. Stały się one podstawą wywózek i bolszewickich mordów na Polakach, co potwierdzają badania tak znakomitej znawczyni tematu, jak dr Lucyna Kulińska[iii]. Bo ukraiński szowinizm jest od strony metody czysto pragmatyczny i wszystko mu jedno kto mu pomoże pozbyć się znienawidzonych Lachów. Powinni o tym pamiętać wszyscy otwierający się na ukraińską akcję osiedleńczą w Polsce, w duchu „jacy by nie byli, ale chociaż Ruskich/komuchów nienawidzą”. Nie, 17. września jakoś woleli i komuchów, i Ruskich, i oczywiście Niemców – KAŻDEGO, byle pozwolił/pomagał mordować Polaków.

A nawet bez tego radzili sobie świetnie. Innym błędem jest bowiem postrzeganie ukraińskich wystąpień we wrześniu 1939 r. jako spontanicznych, oddolnych, niejako sprowokowanych jakimiś „polskimi represjami”. Tymczasem mieliśmy do czynienia ze zorganizowaną akcją dywersyjno-zbrojną, mającą na celu wsparcie armii nacierających na Polskę. Tak zresztą z dumą przedstawia to historiografia ukraińska. Zwłaszcza przed 23 sierpnia 1939 r. pomysł wykorzystania wystąpień „powstańczych” OUN jako pretekstu do akcji niemieckiej przeciw Polsce był jedną z opcji składanych na biurku Hitlera przez Abwehrę, pilotującą wówczas ukraiński nacjonalizm. Do tego celu miał przecież służyć Legion Ukraiński Romana Suszki (zresztą starego petlurowca). Faktycznie został on w końcu wykorzystany, a jego kilkuset bojców doszło nawet do Stryja, jednak na rozkaz niemiecki musieli się oni wycofać przed Armią Czerwoną.
Orgia ludobójstwa

Jak przypomniał to dr Grzegorz Motyka, recenzując pracę Wasyla Szpicera i Wołodymra Moroza na temat krajowego Prowidnyka OUN Wołodymyra Tymczija[iv], między 10 a 13 września 1939 r. bojówki ukraińskie przeprowadzały dywersje, ataki na władze cywilne a nawet na wycofujące się jednostki polskie m.in. w Podhorcach, Borysławiu, Truskawcu, Mraźnicy, Żukotynie, Uryczu, w pobliżu Mikołajewa i Żydaczowa. Co ciekawe, ogłaszający „przejęcie władzy w imieniu Samoistinnej Ukrainy” bojcy równie chętnie oddawali ową władzę zarówno w ręce wkraczających wojsk niemieckich, jak i sowieckich. Byle tylko nikt nie przeszkadzał w takich mordach, jak w Kolonii Jakubowce (57 spalonych zagród, ponad 20 Polaków zamordowanych) czy w Sławetynie (85 zamęczonych na śmierć). W Smeredynie bojówka ukraińska wyprowadziła do lasu i zatłukła małżeństwo ponad 80-letnich staruszków, pięciu chłopców w wieku 10 – 14 lat, czworo dzieci w wielu przedszkolnym, dziewięć kobiet w wieku 20 – 35 lat i dwie dziewczynki, lat 11 i 13[v]. Te dwie, podobnie jak wszystkie kobiety, przed zabiciem zgwałcono. W Dryszczowie, 17. września ukraińscy sąsiedzi wybili 32 Polaków, w tym głównie dzieci[vi]. Łącznie tylko w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu we wrześniu 1939 r. zginęło co najmniej 3,5 tysiąca polskich mieszkańców. Wg raportów samej OUN 3610 Polaków „wzięto do niewoli”, przekazując bądź to Gestapo, bądź NKWD, ktokolwiek był pod ręką dostatecznie zainteresowany. Łącznie antypolskie wystąpienia przeprowadzono w 183 miejscowościach, mordując co najmniej 796 osób. Osobnym, jednorazowym i przerażającym aktem ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów byłowymordowanie 500 żołnierzy polskich we wsiach Stawyżany i Obroczyn, w nocy z 11. na 12 września. Części napadów dokonywali ukraińscy dezerterzy – żołnierze Wojska Polskiego, uciekający z bronią i dołączający do band, prowadzonych następnie przeciw polskim wsiom i wycofującym się oddziałom WP[vii].

Fakty są bezwzględne, co musiał przyznać nawet Instytut Pamięci Narodowej. Ukraińcy zabili we wrześniu 1939 r. więcej Polaków niż wkraczający Sowieci.
…a jeśli znowu wbiją nam nóż w plecy?

OUN była szykowana do wojny z Polską w sposób planowy. Rzecz jasne tak, by wyglądało, że to ukraińscy naziści bronią się przed polską agresją. W tym celu jeszcze latem ’39 w dziewięciu z osiemnastu okręgów Organizacji ogłoszono etapową mobilizację i zorganizowano obozy dla prawie tysiąca bojców. Oczywiście też, gdy zaczął się odwrót – ukraińskie wsie złapały za siekiery i zaczęły sprawdzać czy buty cofających się ułanów nie pasują na nogi czerni. I czy to też nie powinna być lekcja dla dzielnych Sił Zbrojnych RP, szykujących się do krótkiej, zwycięskiej wojenki z Rosją? Co się stanie, gdy zaczniemy ją przegrywać i skracać własne linie, mając za plecami coś około 5 milionów ukraińskich przesiedleńców? I jeszcze dobrowolnie dajemy Ukraińcom broń do ręki, śląc ją do Kijowa w naiwnej wierze, że posłużyć może tylko przeciw Moskwie…

Może i tym razem ukraińscy sąsiedzi nie będą potrzebować polowych opinaczy naszych żołnierzy. Ale radziłbym nie sprawdzać. I obyśmy nie musieli się zastanawiać czy nie wydadzą Ruskim. Ich dziadkowie się nie krępowali. A myśmy ich sami wpuścili na własne zaplecze…
Konrad Rękas
[i] R. Szawłowski, Wojna polsko-sowiecka 1939. Tło polityczne, prawnomiędzynarodowe i psychologiczne. Agresja sowiecka i polska obrona. Sowieckie zbrodnie wojenne i przeciw ludzkości oraz zbrodnie ukraińskie i białoruskie. Tom 1. Monografia. Warszawa, 1997, str. 408-49.

[ii] Z. Daraż, Zawierucha nad Sanem, Rzeszów, 2006, str. 21-22.

[iii] L. Kulińska, Terroryzm w II RP- Ukraińska Wojskowa Organizacja i Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, „Bezpieczeństwo. Teoria i Praktyka”, 2016, nr 2, str. 104.

[iv] G. Motyka, W. Szpicer, W. Moroz – Krajowyj Prowidnyk Wołodmyr Tymczij – „Łopatyńskij”, „Pamięć i Sprawiedliwość”, 2006, nr 2(10), str. 357.

[v] E. Siemaszko i W. Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939 – 1945; Warszawa, 2000, str. 654

[vi] L. Kulińska i A. Roliński (red.) Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943 – 1944, Kraków 2003, str. 12 – 14.

[vii] S. Nowakowski i M. Klempert (red.), Okruchy pamięci Wspomnienia i relacje byłych żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, Olsztyn, 2015, str. 210.
https://chart.neon24.info/post/169303,ukrainski-atak-na-polske-we-wrzesniu-39
#historia #cherrypicking #ludobojstwo #ukraincy #ukrosceptycyzm

17