AMUNICJI NA 3 DNI ALE NÓŻKAMI PRZEBIERAJĄ!!! - Tusk: Nie możemy wykluczyć niestety, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytoriumnczas.info

Zdjęcie

Eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy – podkreślił premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy służb. Ataki tej nocy wskazują, że Rosjanie są gotowi użyć groźniejszego niż do tej pory sprzętu – dronów odrzutowych – poinformował premier.

Szef rządu zapowiedział, że przez najbliższe miesiące współpraca przy przejściach granicznych między celnikami, policjantami, strażą graniczną, a wojskiem będzie musiała mieć „specjalny charakter”. Chodzi m.in. o przeciwdziałanie zatorom i gromadzeniu się na przejściach pojazdów np. z paliwem. Na poniedziałek Tusk zapowiedział rozmowy w tej sprawie z Ministerstwem Finansów.

Komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. Robert Bagan przekazał w niedzielę po południu, że sytuacja na przejściach granicznych jest „opanowana”, ruch odbywa się normalnie. Wcześniej, w związku z zagrożeniem atakami dronów po stronie ukraińskiej, okresowo wstrzymywano odprawy na przejściach

Nocny atak dronów Geran-5 na zachodniej Ukrainie

W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegały przed zagrożeniem mieszkańców regionów przygranicznych. Nie odnotowano naruszenia granicy RP.

– Jesteśmy pewni, że została zaatakowana stacja benzynowa lub jej pobliże, dwa kilometry od naszej granicy, od naszego przejścia oraz skład pociągu towarowego na bocznicy – powiedział premier Tusk podczas niedzielnej odprawy służb z udziałem ministrów w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Podkreślił, że „ważna jest precyzyjna informacja”.

– Informacje o zaatakowaniu kolumny ciężarówek lub lokomotywy z pociągu pasażerskiego na trasie Kijów-Warszawa, które się pojawiały nie tylko u nas w mediach, ale też w niektórych relacjach ze strony ukraińskiej, nie mogę powiedzieć, że one są nieprawdziwe, ale my nie potwierdzamy takich zdarzeń – zaznaczył Tusk.

Brak naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej

Odniósł się także do spekulacji, że została naruszona polska przestrzeń powietrzna. – Spekulacji, że coś wleciało od strony ukraińskiej, czyli rosyjskiej w tym znaczeniu, też nie potwierdzamy. Nic nie naruszało tej nocy polskiej przestrzeni powietrznej – powiedział premier.

Tusk podkreślił, że „eskalacja działań ze strony Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy”.

– Jak wiecie, atak czy próba sparaliżowania przejść granicznych to nie jest pierwsze tego typu zdarzenie – mieliśmy z tym do czynienia w Mołdawii, ale wiedzieliśmy, że w planie rosyjskim będzie próba dezorganizacji, paraliżu, a być może także zniszczenia przejść granicznych ukraińskich, a więc dotyczy to także naszego kraju – zaznaczył Donald Tusk.

– To, co wiemy i to, czego można się spodziewać, to to, że najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres bardzo wzmożonych akcji ze strony rosyjskiej i nie możemy wykluczyć niestety, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium – powiedział. Wyraził nadzieję, że „ten najgorszy scenariusz się nie sprawdzi”. – Ale niestety dotychczasowe zdarzenia potwierdzają informacje, które otrzymujemy od wielu miesięcy, że także gorsze warianty są możliwe – podkreślił.

Zwrócił również uwagę na zdolność weryfikacji informacji. – Będę prosił o informacje ze strony służb, abyśmy byli w stanie weryfikować tak już jeden do jeden wszystkie informacje, które otrzymujemy, szczególnie w trybie alarmowym w nocy – powiedział premier.

Zaznaczył, że „nie jest to tylko kwestia Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i przekazywania informacji mieszkańcom”. Wskazał, że bardzo ważne z punktu widzenia armii, ale też rządu jest, żeby strona polska miała „pełną zdolność weryfikowania i potwierdzania” informacji, żeby nie popełnić żadnego błędu, wtedy, kiedy będzie potrzebna pilna reakcja.

Gotowość sojuszników i drony odrzutowe

– Nie ulega wątpliwości, że musimy być wspólnie z naszymi sojusznikami przygotowani na reakcję, jeśli zajdzie taka potrzeba. Ataki tej nocy wskazują, że Rosjanie są gotowi użyć groźniejszego niż do tej pory sprzętu. Mówię tutaj o dronach odrzutowych. Ich zasięg i precyzja są niepokojące – powiedział.

Tusk poinformował, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez wiceszefa MON Cezarego Tomczyka, podczas niedzielnego ataku dronowego Rosji w zachodniej Ukrainie, odnotowano 13 uderzeń.

– Musimy mieć świadomość że Rosja dysponuje takimi możliwościami. Dlatego będę czekał na informacje, jak jesteśmy przygotowani do użycia dronów do dezorganizacji kolei czy zakładów pracy. Nie wykluczam, że takie sytuacje mogą się zdarzyć. Tylko maksymalne przygotowanie to jest gwarancja, że żadne dramatyczne rzeczy się nie zdarzą – zauważył premier.

Zapowiedział, że przez najbliższe miesiące „współpraca przy przejściach granicznych niestety będzie musiała mieć specjalny charakter”. Tusk dodał, że w poniedziałek rozmowy w tej sprawie będą prowadzone także z Ministerstwem Finansów. Podkreślił, że współpraca między celnikami, policjantami, strażą graniczną, wojskiem „musi w sposób maksymalny po pierwsze usprawnić ruch, tak żeby nie było zatorów, bo one mogą być niebezpiecznym z naszego punktu widzenia celem ataków”. – I żeby oczywiście nie dochodziło w żadnym wypadku do gromadzenia się pojazdów przy naszych przejściach granicznych, np. z paliwem – dodał.

Straż Graniczna: sytuacja opanowana, wcześniejsze wstrzymania odpraw

Komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. Robert Bagan przekazał podczas odprawy, że „aktualnie sytuacja na przejściach granicznych jest opanowana”. – Ruch odbywa się normalnie, nie stwierdzamy na ten moment żadnych zagrożeń – powiedział.

Dodał, że wcześniej, w związku z zagrożeniem atakami bezzałogowych statków powietrznych po stronie ukraińskiej, okresowo wstrzymywano odprawy na przejściach. – Praktycznie przez cały dzień i całą noc ten ruch był ruch wstrzymywany i wznawiany – podkreślił komendant.

Jak przekazał, około godz. 4.10 dron zaatakował stację benzynową ok. 2 km od przejścia granicznego w Dorohusku. – Wybuch był tak silny, że szyby w placówce po naszej stronie zadrżały. W związku z atakiem przejście zostało ewakuowane – powiedział gen. Bagan. Wyjaśnił, że poza rejon przejścia przetransportowano ponad 280 podróżnych, w tym pięć autokarów, ewakuowano także 25 funkcjonariuszy SG i 25 funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej.

Komendant przekazał, że do ewakuacji doszło również w Hrebennem, po informacji o niezidentyfikowanym obiekcie zmierzającym w kierunku przejścia, ale – jak podkreślił – po konsultacji z wojskiem zagrożenie nie zostało potwierdzone. – W tym przypadku również doszło do ewakuacji ponad 300 osób – powiedział.

– Około godziny 8.27 doszło również do kolejnego uderzenia po stronie ukraińskiej na bocznicę kolejową i z naszych informacji uzyskanych od strony ukraińskiej wynika, że dron uderzył w lokomotywę pociągu towarowego. Skład tego pociągu składał się z pustych cystern, więc to są nasze informacje, które uzyskaliśmy od strony sąsiedniej – poinformował gen. Bagan. Dodał również, że w mediach pojawiały się inne informacje, jednak – jak wyjaśnił – nie są w stanie ich w 100 proc. potwierdzić.

Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor przekazał, że w momencie ewakuacji przejścia granicznego autokary są wyprowadzane poza teren przejścia, natomiast ponieważ ciężarówki nie są w stanie szybko zawrócić i kierowcy są proszeni o udanie się w miejsce ukrycia.

Zwrócił się też z pytaniem o możliwość implementowania od wojska tzw. hesco-bastionów dla funkcjonariuszy SG, którzy pełnią służbą na linii granicy, tak by mogli nadal obserwować linię granicy będąc bezpiecznym.

Hesco-bastiony to składane kosze z drucianej siatki otoczonej wytrzymałą tkaniną wypełnione np. piaskiem. Buduje się z nich tymczasowe umocnienia. Zastąpiły worki z piaskiem.

Komendant zwrócił tez uwagę, na problem informowania na przejściu o alarmie i konieczności ewakuacji. Przekazał, że w niedzielę wykorzystano np. głośniki w pojazdach służbowych ogłaszając alarm.

– Fajnie by było, żeby przynajmniej doraźnie do czasu, kiedy nie będzie centralnego systemu działającego także w przejściu, żeby zakupić tuby, które pozwoliłyby nam ogłaszać alarm w ramach przejść granicznych – dodał.

Podziękował też policji za pomoc w szybkie i sprawne wyprowadzenie w głąb kraju samochodów ADR wypełnionych paliwami.

Reakcja wojska: myśliwce, śmigłowce i obrona powietrzna

Szef sztabu DORSZ gen. bryg. Jarosław Chojnacki powiedział, że podczas nocnych ataków Federacji Rosyjskiej na Ukrainę Dowództwo obserwowało za pośrednictwem systemów rozpoznania radiolokacyjnego obiekty znajdujące się w przestrzeni powietrznej Ukrainy i zmierzające w kierunku Polski. W związku z tym – jak mówił – „dowódca operacyjny oczywiście uruchomił lądowe środki obrony powietrznej rozmieszczone w części wschodniej kraju, w województwie lubelskim i w województwie podkarpackim oraz oczywiście środki obrony powietrznej lotnictwa szybkiego, czyli F-16 oraz śmigłowce M-17 i Black Hawki”.

Przekazał, że ze wstępnych ocen wynika, że Rosjanie w atakach na Ukrainę, które rozpoczęły się w sobotę o godz. 14, użyli ponad 700 dronów oraz 40 pocisków balistycznych. Ataki koncentrowały się na regionie odeskim oraz na zachodniej Ukrainie.

– Warto podkreślić – lądowe środki obrony powietrznej były w gotowości do zestrzelania pocisków, ponieważ widoczność była, tutaj mieliśmy to w pełni dozorowane – przekazał gen. Chojnacki.

http://nczas.info/2026/09/13/tusk-nie-mozemy-wykluczyc-niestety-ze-ta-eskalacja-bedzie-dotyczyla-takze-naszego-terytorium/

#tusk #Polska #rosja #nato #wojna

8

Co innego techniczna zdolność do zrobienia czegoś takiego ,

co innego wejście w gotowość do zadania takich strat,

co innego preferowana optymalna opcja (np. smuta 2.0, jezioro łabędzie, chiny jebią ruskich od 2 strony etc)

co innego takie hurraoptymistyczne pierdolenie "męża swojej żony" w stylu "nie oddamy ani centymetra"

10

tldr

niech mnie ktoś przekona że warto mieć wysokie ceny energii elektrycznej (poprzez sztuczne opodatkowanie), mając wysokie zużycie energii elektrycznej. Bez argumentów typu "bo klimat" bo są wyjęte z głębokiej lewackiej dupy.



Rozwinięcie



Przyjrzyjcie się mapce typu "whiteness map". Wszystkie bogatsze/rozwinięte/znaczace kraje mają z automatu wysoką konsumpcję energii elektrycznej.

Energia musi być tania bo od niej zależy wszystko. Opodatkować to sobie mogą dalsze produkty/etapy w łańcuchu ekonomicznym - po co jakiś pajeet ma sobie zarabiać, skoro możemy to robić w Europie.

10

Dobrze że Indie są na innej planecie, bo cały ten dwutlenek węgla by nas usmażył.

Mówiąc wprost: wszystkie opłaty klimatyczne należy wypierdolić do kosza, a jak jakiś zielony lewak będzie wrzeszczał to przymusowo na stałe wypierdolić go do indii/afryki żeby tam ratował klimat.

Jeżeli EU chce stworzyć jakąś cudowną technologię typu "prąd z eteru" z pieniędzy z podatków klimatycznych - to można to zrobić bez wyniszczania całych gałęzi gospodarki Europy - tak samo jak można budować armię i budować równolegle swój przemysł militarny - tak jak robią Niemcy.

Nie ma powodu aby prąd był sztucznie drogi

#wykop

9

No i co prawicowe onuce? Widzicie, jak się po europejsku krytykuje przeciwników? Jak to się robi z klasą, z jajem? Jak wygląda sztuka argumentów i debaty która jest fundamentem demokracji?

No to już widzicie.

#bekazfajnopolakow #wykopcontent

10

#cudzawojna

"Bitwa pod Wiedniem – bitwa stoczona 12 września 1683 pod Wiedniem między wojskami polsko-cesarskimi pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego a armią Imperium Osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy. Bitwa była przełomowym wydarzeniem w wojnie – zakończyła się klęską Osmanów"

Ta wojna osłabiła Polskę i stworzyła podwaliny pod przyszłe mocne Prusy oraz pomogła Rosji - dwóm przyszłym zaborcom - tak to się wychodzi na cudzych wojnach.

13

Chiny mają coś lepszego niż ropa. 🤔 🤨 🫡youtu.be

Miedziana cewka, bateria i magnes mogą wirować, dopóki bateria się nie wyczerpie. To właśnie dzięki temu cichemu ruchowi obrotowemu telefony, samochody i pociski rakietowe są uzależnione od garści metali, które niemal nikt inny nie potrafi przekształcić w magnesy na skalę przemysłową.

Zdjęcie

Jeden kraj kontroluje zasoby metali ziem rzadkich niezbędnych do produkcji magnesów, których potrzebuje reszta świata. Złoża te występują w wielu miejscach. Wyzwaniem jest jednak oddzielenie tych bliźniaczych pierwiastków od skał, odpadów i zanieczyszczeń, a następnie utrzymanie technologii ich wytwarzania we własnym kraju.

Zarówno w przypadku słuchawek AirPods czy samochodu Ford Explorer, jak i stateczników pocisków Tomahawk, mamy do czynienia z tymi samymi prawami fizyki. Towarzyszy temu również pewien schemat: tanie kredyty, nagłe zamykanie rynków eksportowych, a następnie ich ponowne otwieranie przy cenach, które uniemożliwiają opłacalność nowych kopalń.

Jest to historia o tworzeniu monopolu. Patrzcie i uczcie się. Jednocześnie tak jak w materiale zauważono, najskuteczniejsze monopole to te których nie widać. Mieć monopol to jedno, próbować go wykorzystać w własnych rozgrywkach to drugie i tworzące opozycję zjawisko.

--------------------------------

http://youtu.be/BXLGV0Sj0n8?si=W8b2rgs0aR7xqAan

--------------------------------

#ciekawostki #chiny #usa #monopol #magnesy #technologia #technika #produkcja

17

Czy jest na sali lekarz❓ Państwowy Instytut Badawczy NASK twierdzi, że mówienie o istnieniu tylko dwóch płci to... "dezinformacja"❗🤡🤯

Znalazło się to w publikacji "Dezinformacja dotycząca osób LGBTQ+", gdzie możemy przeczytać, że "teza, iż istnieją tylko dwie płcie, mogła powstać na podstawie tradycyjnych przekonań biologicznych" 🙃 To jest jakaś parada niewyobrażalnej głupoty i totalnego zidiocenia. Takie są efekty, gdy lewicowe świry dorwą się do władzy i wejdą ze swoją ideologią w sferę nauki - zaczyna się walka nawet z podstawami biologii.

Powiecie, że te brednie i tak nas nie dotkną i niczego nie zmienią? To teraz trzymajcie się mocno, bo docieramy do clue sprawy. Otóż koalicja Tuska właśnie proceduje w Sejmie projekt ustawy o środkach ograniczających, który w założeniu ma uporządkować polski system sankcyjny i wzmocnić zdolność państwa do reagowania na zagrożenia dla bezpieczeństwa. Tymczasem przepisy mają pozwalać na nakładanie kar za - uwaga - "bezpośrednie lub pośrednie wspieranie obcej ingerencji i manipulacji" w środowisku informacyjnym. Jak słusznie zauważył choćby Klub Jagielloński problem polega na tym, że podpadać pod to będą mogły nawet twierdzenia, że istnieją tylko dwie płcie 😮 Wszak NASK, zajmujący się ochroną przestrzeni informacyjnej, uważa ten oczywisty fakt za dezinformację.

To tylko jeden przykład, który pokazuje z jak absurdalnym, szkodliwym i de facto cenzorskim projektem mamy do czynienia. Miało być wzmocnienie bezpieczeństwa, a grozi nam agresywna cenzura zdrowego rozsądku.

Lewicowa głupota, gdy dorwie się do władzy, działa niczym najgorsza choroba, która stopniowo rozprzestrzenia się po organizmie, którym jest nasze państwo. Najpierw jest wciskanie swojej durnej ideologii gdzie tylko się da, a potem wjeżdżają narzędzia przymusu i cenzury, by siłą te szkodliwe głupoty utrzymać.

Proszę o nagłaśnianie tej sprawy, bo projekt jest w komisji sejmowej i trzeba wszystkim uświadomić, że te fatalne w skutkach przepisy muszą zostać zmienione!

Zdjęcie

http://www.facebook.com/100044388070966/posts/1630987188390868/

#zajaczkowska #nask #lewactwo #spierdolenie

17

MAM NADZIEJĘ, ŻE GDYBY CO PÓJDZIE W PIERWSZYM SZEREGU - Sikorski zwariował?! „Pokonalibyśmy Rosję w sześć tygodni”x.com

http://x.com/TheOtherSideRu/status/2099171941294739895

Zdjęcie

– Jeśli Rosja zdecydowałaby się zaatakować nas, to pokonalibyśmy ją bardzo szybko – powiedział w sobotę podczas wystąpienia na kongresie Yalta Euopean Strategy w Kijowie wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.

11 i 12 września w Kijowie odbyła się kolejna edycja organizowanej przez fundację ukraińskiego miliardera Wiktora Pinczuka konferencji Yalta European Strategy. Wzięło w niej udział około 700 polityków i ekspertów z 28 krajów. Głównym tematem była kwestia zakończenia wojny Ukrainy z Rosją.

Jednym uczestników konferencji był Radosław Sikorski. Wicepremier i szef MON powiedział podczas panelu dyskusyjnego, że „gdyby Rosja zdecydowałaby się nas zaatakować, to pokonalibyśmy ją bardzo szybko”.

„Gdyby Rosja nas zaatakowała i zdjęlibyśmy rękawiczki, myślę, że pokonalibyśmy ją dość szybko. Mamy przytłaczającą przewagę nad Rosją w sile powietrznej. (…) Jeśli Ukraińcy zlikwidowali połowę rosyjskich zdolności rafineryjnych w sześć miesięcy, my moglibyśmy to zrobić w sześć tygodni i zlikwidować drugą połowę” – powiedział Sikorski.

Minister Sikorski najwyraźniej uprał się wciągnąć Polskę do wojny na Ukrainie. Takie buńczuczne deklaracje tylko prowokują Rosję.

http://nczas.info/2026/09/13/sikorski-zwariowal-pokonalibysmy-rosje-w-szesc-tygodni-video/

#sikorski #spierdolenie #Polska #rosja

8

Twitter/X schodzi na psy

TLDR na końcu.

Dla mnie podstawą korzystania z forów internetowych jest wolność słowa i dobrowolna anonimowość.

Co z tego, że na twitterze jest większa wolność słowa niż na 99% portali, skoro zaczynają banować konta użytkowników, którzy nie informują Elona Muska, o której godzinie poszli do kibla.

Przetrwałem jakoś falę oznaczania kont nie sprzedających swojej prywatności jako boty, nawet nie musiałem odwoływać się po hebrajsku (podobno najskuteczniejsza metoda na usunięcie blokady konta), napisałem zwykłe odwołanie i odblokowali mi konto, przynajmniej to główne. Jakieś dodatkowe konto, z którego prawie nie korzystałem, nie miało tyle szczęścia.

Teraz wymagają ode mnie, jeśli chcę dalej korzystać z mojego głównego konta na X, bym pobrał aplikację twittera na telefon. To chyba jakieś żarty, bym musiał instalować obcą aplikację by móc korzystać z forum internetowego?! Czuję się jakbym w UK był albo w Chinach.

Niektórzy piszą na reddicie, może zależnie od wymogów kraju w jakim przebywają, że nawet skanować twarz im twitter nakazuje by dalej mogli korzystać z witryny. Pewnie za jakiś czas i takie wymaganie by wskoczyło na moje konto, dajmy na to maks kilka lat.

To ja dziękuję za takie wolne internety, chyba lurek zostanie jedyną sensowną opcją dla mnie na ten moment.

A takie coś na lapku/kompie się wyświetla:

Zdjęcie

Na przeglądarce w telefonie każą pobrać aplikację.

TLDR: Twitter/X wymaga oddawania coraz więcej prywatności by móc z niego jakkolwiek korzystać. Jeśli u was normalnie konto działa, to gratuluję, najwyraźniej Elon Musk wie o was dostatecznie dużo na razie. Ja nigdy nie dzieliłem się z nim ani numerem telefonu, ani prywatnymi zdjęciami, ani prywatnymi danymi i nie chcą mnie na tej stronie, próbując zmusić mnie do zainstalowania aplikacji na telefon, by móc dalej korzystać z twittera.

#lurker #twitter #elonmusk #prywatnosc #inwigilacja #wolnoscinternetu #wolnoscslowa #wolnosc #cenzura

17

Dziś na #facebook wyskoczyło mi moje podsumowanie imb na polskiej prawicy z września 2018. Szybko zleciało, ale trochę zastanawia, że w sumie nie tak wiele się zmieniło, poza nasileniem trendów. #hehszki

5