#teoriespiskowe #duda
Tak, Andrzej Duda ma stałe "nacięcie" (a dokładniej amputację czubka) na środkowym palcu prawej ręki.Stracił końcówkę środkowego palca (wraz z paznokciem) w 2024 roku – początkowo mówiono o "wypadku przy pracach domowych", ale w 2025 roku (już jako były prezydent) ujawnił w wywiadzie na Rymanowski Live, że doszło do tego podczas pływania na desce elektrycznej (e-foil): palec wpadł w silnik i został ucięty.To nie jest zwykłe nacięcie czy blizna po skaleczeniu – to urazowa amputacja końcowej części palca, widoczna jako wyraźnie krótszy środkowy palec w porównaniu do sąsiednich (skrócony mniej więcej na wysokości paznokcia). Rana zagoiła się, ale efekt jest trwały.Najpierw (październik 2024) nosił opatrunek/usztywnienie na środkowym (i czasem wskazującym) palcu prawej dłoni, a od listopada 2024 widać to gołym okiem na zdjęciach z 11 listopada (Święto Niepodległości) i później.
Spirit Cooking to performance art stworzony przez serbską artystkę Marinę Abramović w 1996 roku. Była to instalacja w galerii we Włoszech, gdzie Abramović malowała na ścianach "przepisy" inspirowane afrodyzjakami i okultyzmem, używając krwi świńskiej. Te "przepisy" to poetyckie, prowokujące instrukcje do działań lub myśli – nie dosłowne receptury kulinarne, ale forma sztuki krytykującej lub eksplorującej duchowość, ból i emocje.
W kontekście "ucięcia palca" (lub cięcia palca), chodzi o jeden z tych "przepisów": "With a sharp knife cut deeply into the middle finger of your left hand. Eat the pain." (Po polsku: "Ostrym nożem tnij głęboko w środkowy palec lewej ręki. Zjedz ból."). To symboliczna instrukcja, część serii enigmatycznych, czasem szokujących fraz, które miały prowokować widza. Abramović nie wykonywała tego dosłownie – to element instalacji artystycznej, inspirowany mitami o duchach karmiących się emocjami, światłem czy bólem.
Cała sprawa stała się kontrowersyjna w 2016 roku po wycieku e-maili z WikiLeaks, gdzie Abramović zapraszała na "Spirit Cooking dinner" (kolację inspirowaną tym performance'em) braci Podesta (związanych z kampanią Clinton). To doprowadziło do teorii spiskowych, że to satanistyczny rytuał z cięciem palców, kanibalizmem itp. – ale w rzeczywistości to była nagroda dla darczyńców na Kickstarterze dla jej instytutu sztuki, z zupami i symbolicznymi deserami, a nie okultystycznymi praktykami.
















