„Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów, nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.”

#ciekawostki #finanse #ksiazka

10

Gwiazda Dawida – satanistyczny symbollurker.land

W nawiązaniu do wpisu @tow_wieslaw, http://lurker.land/post/3repdnnc04wy

zrobiłem komentarz, ale przyklejam jako osobny wpis, bo myślę że to może być ciekawe.

Wiem, że się powtarzam, bo z sześć lat temu na Lurku robiłem o tym obszerne wpisy. Ale w skrócie, tzw. gwiazda Dawida nie ma nic wspólnego z królem Dawidem, to myląca nazwa. Król Dawid NIE UŻYWAŁ tego symbolu, ani go nie przyjął. Dopiero prawdopodobnie jego syn Salomon, pod wpływem swoich kilkuset żon wziętych od pogan, na koniec swojego życia przyjął ten symbol wraz z kulkami pogańskimi.

Jest to gwiazda Kijuna (Księga Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była sześcioramienna gwiazda.

Była to obrzydliwość dla Boga, symbol zdrady względem Boga Jahwe. Co więcej powiązana jest w Biblii z kultem Molocha, odrażającym demonicznym kultem, który polegał między innymi na składaniu ofiar z dzieci, poprzez palenie ich żywcem w ogniu.

Uprawianie tego kultu, było jedną z przyczyn, dla których Bóg pozwolił Babilończykom zniszczyć Izrael i zabrać resztę ludzi do niewoli babilońskiej. "42 (...) jak napisano w księdze Proroków: Czy składaliście Mi ofiary i dary na pustyni przez lat czterdzieści, domu Izraela? 43 Obnosiliście raczej namiot Molocha i gwiazdę bożka Refana, wyobrażenia, które zrobiliście, aby im cześć oddawać. Przesiedlę was za to poza Babilon." (Dz. Ap. 7:40-43).

Zatem gwiazda "Dawida" to satanistyczny, odrażający symbol, który przedstawia zdradę względem Boga Jahwe, jest symbolem odstępstwa, i powodem dla którego Bóg Jahwe ukarał i odrzucił Izrael. Biblia wyraźnie potępia ten symbol i wiąże go w kontekście z najbardziej odrażającymi rzeczami, dla których Bóg się gniewa i odwraca swoje oblicze.

Ps. Nie dziwię się za tym że używają tego symbolu, który w Biblii wyraża to czym Bóg najbardziej się brzydził. Współczesny Izrael to nie jest ten Izrael, który znamy z Biblii, to jest jakiś odrażający potworek oddający część szatanowi, a nie Bogu Jahwe.

PS. 2. Jak powyżej było napisane, starożytni sześcioramienną gwiazdę kojarzyli z planetą Saturn. Na początku lat 80 sonda Voyager odkryła na biegunie Saturna ogromną sześciokątną burzę, która otrzymuje się tam do dziś i prawdopodobnie jest tam od wielu lat, naukowcy nie są w stanie wyjaśnić skąd taki układ burzy.

#zydzi #satanizm #poganie #izrael #biblia #symbole #ciekawostki

15

Lord i lady to angielskie tytuły znajome każdemu, ale poprawne odgadnięcie sensu ich brzmienia jest dla laika z miejsca, na gruncie współczesnego języka angielskiego, właściwie niemożliwe. Sprawa staje się wyraźnie prostsza, gdy sięgniemy do ich przeszłych, staroangielskich form. Brzmiały one odpowiednio "hlāford" (Szczątkowo poświadczone też w nieskróconej wersji "hlāfweard") i "hlǣfdīġe". Chociaż znaczyły już wówczas mniej więcej to, co obecnie, już na pierwszy rzut oka widać, że składają one z dwóch członów, gdzie pierwszy jest im w gruncie wspólny. "Hlāf" znaczył nic innego niż "chleb", skąd współczesne "loaf" - "bochenek". Silne podobieństwo także do polskiego wyrazu nie jest przypadkowe, bo wcześni Słowianie zapożyczyli tę nazwę najprawdopodobniej od Gotów, gdy ci przemieszczali się nad Morze Czarne. Nieco trudniej jest przy "weard", ponieważ współczesne "ward" w najbardziej żywym, niearchaicznym znaczeniu to oddział, typowo szpitalny. Pierwotnie jednak to "strażnik" bądź "stróż". Mogą się tutaj nasunąć spokrewnione polskie słowa pochodzenia niemieckiego "warta", "wartownik". Zatem lord to "strażnik chleba". Znów "dīġe" w ""hlǣfdīġe" może słusznie skojarzyć się z "dough" - "surowym ciastem", bo wyraźnie związane jest z słowem "dǣġe", oznaczającym ogólnie "ugniataczkę ciasta". Więc lady to prawdopodobnie ~"ugniataczka ciasta na chleb".

http://www.etymonline.com/word/lord

http://www.etymonline.com/word/lady

#jezykangielski #ciekawostki

14

Obszary wysokoniemieckich dialektów, na których średnio-wysoko-niemieckie długie samogłoski ū /uː/ ī /iː/ iu /yː/ zamieniły się między dwunastym a szesnastym wiekiem w dwugłoski, odpowiednio au /aʊ/ ei /aɪ/ eu /ɔʏ/, oraz te niedotknięte przez zmianę.

Na temat: http://www.adfontes.uzh.ch/tutorium/die-deutsche-sprache-in-den-quellen/neuere-sprachentwicklungen/die-fruehneuhochdeutsche-diphthongierung/

#jezykniemiecki #ciekawostki

5

#ciekawostki #spoleczenstwo #ruchspoleczny #internet #clippi

Zastanawiałeś się czemu ostatnio tak dużo Clippiego (windowsowego spinacza „pomocnika”) w sieci (w profilówkach)?

Nowa moda to fakt. Nie wiem jak długo potrwa ale rozprzestrzenia się jak ogień.

Zdjęcie

Clippi Office Assistant – koszmar mojego dzieciństwa którego najchętniej wyłączałem gdy wyskakiwał. Był wtedy skrajnie irytujący. Nie przypuszczałem, że po tych 25 latach urośnie do rangi bohatera. Nie dla tego, że nim nagle został – dla tego, że wszystko wkoło co zostało to złodupce. A Clippi tylko chciał pomóc i nie miał w tym ukrytych motywów.

Gdy Meta monitoruje, że nastolatka usunęła zdjęcie i dedukuje że ma myśli samobójcze dla tego podsuwa jej reklamy kosmetyków - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy Adobe chce wymusić na tobie subskrypcję zamiast sprzedaży produktu - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy politycy chcą wprowadzić weryfikację wieku by korzystać z internetu - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy lista Epsteina znika i nagle jej nie ma - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy Windows chce uczyć swoje AI na twoich prywatnych plikach - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy nie możesz naprawić zakupionego produktu poza oficjalnym serwisem bo będziesz miał go zablokowany - Clippi tylko chciał pomóc

Gdy świat stacza się w odmęty totalitaryzmu, korporacyjnej zachłanności i cynicznego wykorzystania zachowań ludzkich w celu przejęcia kontroli nad ciałem i umysłem - Clippi tylko chciał pomóc

Akcja z Clippim ma być jedynie akcją uświadamiającą, że ludziom nie podoba się co się dzieje w segmencie „konsumenta” i egzystencjowania ludzi. A osoby z Clippim w avkach i profilach są czynnymi i biernymi uczestnikami ruchu oporu.

To co ma do powiedzenia twórca akcji Louis Rossmann do powiedzenia.

---------------------------------------------------------

http://youtu.be/2_Dtmpe9qaQ?si=xkzPBiuixQY_fopX

---------------------------------------------------------

5

Dzięki pan @Thanos co prawda nie rozwiązałem zagadki Riemanna ale...mam kilka przemyśleń, które opiszę w następnym wpisie.Zaintersowałem się tematem i dzięki temu znalazłem kilka ciekawych kanałów na YT.Lurku jeżeli też masz taki to wrzuć w komentarzach, będę wdzięczny.

Kilka kanałów gdzie znalazłem coś o teorii Rimmana.

1.http://m.youtube.com/@wiedzapublicystykadokument1999

2.http://m.youtube.com/@Pasjainformatyki

3.http://m.youtube.com/@3blue1brown/videos

#heheszki #matamatyka #ciekawostki

7

Co właściwie znaczy i skąd pochodzi tytuł marszałka, właściwy dla wielu historycznych i współczesnych urzędów?

W przypadku tego kompetencje, z którymi go kojarzymy, zupełnie rozjechały się z etymologią. Wyraz ten zapożyczono do średniowiecznej łaciny i starofrancuskiego albo z języka starowysokoniemieckiego, gdzie brzmiał marah-scalc, albo od prawie identycznego słowa w języku franków. Określenie to składa się z dwóch członów. "Marah" pierwotnie znaczyło najogólniej konia. Stąd mare - klacz w języku angielskim czy Mähre - szkapa w języku niemieckim. "Scalc" zaś sługę.

Więc sługa/pachołek od zajmowania się koniem.

http://www.etymonline.com/word/marshal

#ciekawostki #etymologia

12

Gawęda o Smart Homeinformatykzakladowy.pl

Całkiem ciekawy wstęp do przygotowania niezależnego środowiska do automatyzacji pewnych rzeczy w domu.

Przedstawiam wam gawędę Informatyka Zakładowego na temat smart home czyli inteligentnego domu. Temat jest rozległy, szeroki i głęboki, nie sposób wyczerpać go za jednym posiedzeniem. Była to więc gawęda o moim podejściu do mojego smart home.

http://informatykzakladowy.pl/gaweda-o-smart-home/#more-5517

http://youtu.be/bLpdWHnMUqA

#informatyka #smarthome #ciekawostki

5

kolejny powód żeby kobiety nie pracowały poza domem

#ciekawostki

9

#ciekawostki #zwiazki #kobiety #zwierzeta #ubogacenie

Co się stanie gdy ptaszkom żyjącym w swojej społeczności zapewni się ubogacenie?

Kilka lat temu naukowcy odkryli przypadkiem, że jeden z ptasich gatunkow jest zauroczony osobnikami z czarną piersią. W ramach eksperymentu naukowego, łapano ptaszki z mniejszymi szansami na znalezienie samiczki i malowano im piersi na czarno, by potem wypuścić z powrotem do otoczenia.

Eksperyment wykazał, że dotychczasowe "cudzołóstwo" ptaszków wynosiło zaledwie 10%. Po zaprezentowaniu ubogaconych samców procent samiczek skaczących w bok wzrósł do 25%.

Farbowane ptaszki nazwano "Super hot male".

Zaskoczeniem było jak łatwo można zmienić naturalną tkankę obyczajów ptaków przez zewnętrzną ingerencję.

----------------------------------------------------------------

http://youtube.com/shorts/fM9nGPzZMRI?si=WBxblTbZe4jzH6Gx

----------------------------------------------------------------

Warto zauważyć, że ludzie to nie ptaki, jednak natura wyposażyła ludzi w identyczne wzorce zachowań.

Przy zastosowaniu odpowiedniego bodźca, takiej ingerencji w tkankę społeczną, uaktywnia się wrodzone kurewstwo niektórych jednostek, które nawet są gotowe bronić czarnego drąga gdy ten je przyciąga.

12

#ciekawostki #usa #nwo #lewactwo

Pamiętacie Lurki te słynne pożary w USA jak im się Kalifornia fajczyła? Tak ta lewacko-postepowa Kalifornia a dokładniej Los Angeles.

W hydrantach wody nie mieli bo to by zagrażało rybkom więc całą wodę z rzeki kierowali do oceanu .

#teoriaspiskowa (o której wtedy wspominałem) głosiła, że celowo wypalili tereny mieszkalne by zbudować swoje "Smart city" które już wtedy było zakontraktowane (Agenda 2030).

No to teraz trzymajcie się siodełek kowboje 🤠. Wchodzi drugi etap gigantycznego wału.

Zamiast dać odbudować domy poszkodowanym, Gavin Newsom (gubernator Kalifornii) z resztą lewicowych elit próbuje przepchnąć ustawę wywłaszczającą "wolnych amerykanów" z sfajczonego terenu.

Czy tego chcesz czy nie wykupią (za jakiś ochłap) sfajczoną działkę i planują postawić "sustenabe and afordable housing"... w pierwszej kolejności dla wszelkiej maści ciapciaków i czarnuchów ubogacaczy których sobie Kalifornia sprowadziła w setkach tysięcy. Wszystko w ramach planu "Smart City".

No co za przypadek?

Ale pamiętajcie. Te pożary to siła natury, wiatr był zły i wszystko kwestia przypadku

Kolejna teoria spiskowa która potrzebowała odrobinę czasu by stać się prawdą. Sytuacja jest na razie rozwojowa, ale na 100% przepchną te swoje komunistyczne plany.

Mogę współczuć Kalifornijczykom straty ich domostw, ale nie tego kogo te lewackie barany wybierają na pasterza stada. Mają dokładnie to co sobie wybrali. Czyli brak domu, brak niczego, ale będą uśmiechnięci.

-------------------------------------------

http://youtu.be/sHYn-U6bnLY?si=heNgvqeV8gQGrdkt

-------------------------------------------

Zdjęcie

14

#ciekawostki #zycie #smierc

Niestety z braku shoutboxa wrzucę tu. Traktujcie jako ciekawostkę.

Co to takiego?

"Mortality table" jest to tabela wykorzystywana przez ubezpieczalnie, szpitale jak i prawników do określenia długości twojego życia. (a dokładniej ile jeszcze ci z niego zostało)

-----------------------------------------

http://www.ssa.gov/oact/STATS/table4c6.html

-----------------------------------------

Słupki od lewej: twój wiek (określasz samemu), podział na mężczyzn i kobiety (są tylko dwie płci ), podtabele dzielą się na: prawdopodobieństwo śmierci, "ilość żyć" (czyli przeżywalność na 100 K żyć) i ile jeszcze Ci lat zostało do śmierci.

No to #chwalesie Wg. tego mam około 3 promile szans na śmierć i zostało mi jeszcze około 37 lat życia (w co nie wieżę - zdechnę wcześniej).

8

Między wiarą a magią: Jak chrześcijańska Europa wyznaczała granice pomiędzy sacrum a tym, co zakazane

W średniowieczu duchowni starali się umocnić wpływy chrześcijaństwa, ukazując wyższość boskiej mocy nad siłami złych duchów. Czasami dostrzegali ludzką tęsknotę za nadprzyrodzoną pomocą i w odpowiedzi oferowali świętych, cuda oraz modlitwy jako alternatywę dla szamanów, magii i zaklęć. Święci, w szczególności, byli przedstawiani jako przeciwieństwo magów, strażnicy i obrońcy ludzkości.

1. Konflikt duchowości: magia a chrześcijaństwo

Magia była powszechnie postrzegana jako zagrożenie dla chrześcijaństwa. Duchowni uważali ją za zło i starali się ją wykorzenić. Osoby praktykujące magię zaczęto demonizować jako szerzycieli sortilegium (czarów) lub maleficium (złowrogich praktyk). Oskarżenia najczęściej dotykały ludzi ubogich i bezbronnych, którym zarzucano, że wypaczają chrześcijańskie obrzędy, służąc tym samym sprawie Diabła. Napomnienie ogólne Karola Wielkiego z 789 roku wzywało magów i zaklinaczy do pokuty pod groźbą kary śmierci. Jednak działania te okazały się mało skuteczne, już w 829 roku sobór w Paryżu opisał istnienie kuglarzy, którzy potrafili wpływać na ludzką psychikę, oraz malefici (złoczyńców), zdolnych sprowadzać burze, grad i przepowiadać przyszłość.

Fotografia nr 1

Zaratusztra (znany również jako Zoroaster) był starożytnym perskim przywódcą duchowym, którego rzymski pisarz Pliniusz Starszy opisał jako wynalazcę magii. Kościół chrześcijański odnosił się nieprzychylnie do takiego uznania. W miniaturze z 1425 roku Zaratusztra został przedstawiony w towarzystwie dwóch demonów.

Zdjęcie

Paradoksalnie, większość tego, co dziś wiadomo o wczesnośredniowiecznej magii, pochodzi z pism uczonych Kościoła, którzy próbowali określić naturę tego zagrożenia, na przykład z VI-wiecznego dzieła Etymologia autorstwa Izydora z Sewilli. Pod koniec średniowiecza spory filozoficzne i teologiczne uległy zaostrzeniu. Duchowieństwo zaczęło demonizować astrologów i alchemików, przedstawiając magię jako efekt zawarcia paktu z diabłem. Kościół coraz bardziej dzieliły ruchy heretyckie, dlatego w 1230 roku powołano Inkwizycję, by chronić jego jedność przed głosami sprzeciwu.

Fotografia nr 2

Filozofia i sztuki wyzwolone zostały przedstawione w kręgu na ilustracji pochodzącej z encyklopedii opracowanej w XII wieku przez ksienię Herradę z Landsbergu (Alzacja). Magowie, podobnie jak poeci, zostali ukazani poza tym kręgiem, jako ci, którzy czerpią natchnienie ze złych mocy (symbolizowanych przez czarne ptaki na ich ramionach). Z biegiem stulecia uczeni zaczęli jednak dążyć do podniesienia rangi magii.

Zdjęcie

2. Dotknąć sacrum: moc relikwii i anielskich rytuałów

Z upływem czasu ludzie zaczęli wierzyć, że chrześcijańskie symbole posiadają własne moce apotropaiczne - zdolność odpierania złych wpływów i nieszczęścia. Zaczęto nosić chrześcijańskie wizerunki, takie jak krzyże, aby chronić się przed złem, szczególnie chorobami i biedą, tak jak wcześniej polegano na amuletach z symboliką pogańską. Kult relikwii dawał jeszcze większe poczucie bezpieczeństwa. W XI i XII wieku pielgrzymi podejmowali trud długich wypraw, aby odwiedzić święte relikwie. Niezależnie od tego, czy była to kość świętego, fragment Krzyża Świętego, czy kawałek szaty należącej do Matki Bożej. Wierzono, że takie relikwie mają cudowną moc, a wokół nich rozwinął się nawet czarny rynek podróbek. Niektórzy przedstawiciele Kościoła potępiali kult relikwii, podczas gdy inni, tacy jak Tomasz z Akwinu, głosili pogląd przeciwny, twierdząc, że oddawanie czci relikwiom jest równoznaczne z oddawaniem czci Bogu.

Fotografia nr 3

Relikwiarze były pojemnikami na relikwie, zarówno fizyczne szczątki świętych, jak i przedmioty z nimi związane. Ten bogato zdobiony francuski relikwiarz przedstawia Chrystusa w centrum, a po lewej stronie Marię Magdalenę.

Zdjęcie

Wiara w moc aniołów stróżów wywołała podobną debatę na temat praktyk dobra i zła. Wytworzyła się tzw. magia anielska i obejmowała rytuały takie jak modlitwa, post czy medytacja nad wizerunkami, mające na celu oczyszczenie duszy i nawiązanie kanału komunikacji z aniołami. Niektórzy teologowie twierdzili, że modlitwa do aniołów o pomoc nie różni się niczym od przyzywania pogańskich duchów. Inni natomiast nadawali magii anielskiej szacowną nazwę teurgii. Popularne w XII wieku teksty, takie jak Ars notoria, były przewodnikami po magii anielskiej, które rzekomo opierały się na starożytnych pismach przypisywanych biblijnemu królowi Salomonowi. Księgi te uczyły, jak dzięki pomocy aniołów zdobywać nadludzką wiedzę z zakresu sztuk wyzwolonych, filozofii i teologii.

Fotografia nr 4

Obraz przedstawia męczeństwo Kosmy i Damiana, znanych z uzdrawiania chorych. Ich postacie pojawiają się również w niektórych hagiografiach, które zaczęły stopniowo wypierać pogańskie opowieści ludowe.

Zdjęcie

3. W kręgu wiedzy ukrytej: odkrycie arabskich tekstów

We wczesnym średniowieczu magia nie była jeszcze traktowana jako przedmiot zorganizowanych badań. Przełomem okazało się pojawienie się arabskich tekstów na temat magii, przetłumaczonych na łacinę w XII wieku, które wywarły ogromny wpływ na chrześcijański świat. Uczeni chętnie tłumaczyli księgi poświęcone naukom tajemnym, takim jak astrologia, alchemia, wróżbiarstwo, obok dzieł dotyczących bardziej konwencjonalnych dziedzin, jak matematyka. Dzięki temu magia stała się trwałym elementem świata naukowego, obok takich dyscyplin jak astronomia czy geometria.

Fotografia nr 5

Angielski manuskrypt z XIII wieku, Liber Additamentorum („Księga dodatków”) autorstwa benedyktyńskiego mnicha Matthaeusa Parisa, zawiera ilustracje przedstawiające klejnoty, pierścienie oraz kamee* ozdobione drogocennymi kamieniami, które ludzie nosili jako amulety ochronne.

* rodzaj ozdobnego przedmiotu jubilerskiego , ozdobiony reliefem ciętym wypukło

Zdjęcie

Tłumaczy fascynowały arabskie teksty magiczne, które oferowały wgląd w funkcjonowanie kosmosu, niektórzy na ich podstawie rozwijali własne teorie. Hiszpański filozof i językoznawca Dominicus Gundissalinus dowodził, że magia jest nauką przyrodniczą, uznawaną dziedziną badań naukowych, pozwalającą zgłębiać tajemnice natury, takie jak pozornie magiczne działanie magnesów. Idea magii jako nauki przyrodniczej, zbliżonej do filozofii naturalnej, zyskała popularność wśród części intelektualistów. Dla nich zjawiska magiczne, o ile były możliwe do zaobserwowania, miały charakter rzeczywisty i naturalny, nawet jeśli zrozumiałe były jedynie dla nielicznych.

Część uczonych specjalizowała się w konkretnych dziedzinach magii związanej z przyrodą. Autorzy lapidariów (podręczników opisujących właściwości kamieni), tacy jak Albertus Magnus, twierdzili, że magia kamieni jest naturalną cechą nadaną przez Boga. Lapidarium z Peterborough z XV wieku było najdłuższym i najbardziej wyczerpującym dziełem tego typu. Zawierało opisy okultystycznych właściwości aż 145 kamieni. Tego rodzaju przekonania inspirowały zwykłych ludzi do wykorzystywania kamieni w przedmiotach codziennego użytku, takich jak talizmany, pierścienie czy noże, którym przypisywano magiczną moc. Uzyskiwano ją za pomocą rytuałów z inskrypcjami lub zaklęciami, mających zapewnić bogactwo lub chronić przed chorobą.

Fotografia nr 6

Albertus Magnus (Albert Wielki) był wybitnym uczonym, który głosił, że każdy człowiek posiada wolną wolę. Zajmował się również astronomią i muzyką, a ponadto uchodził za alchemika i maga.

Zasłynął jako autor Księgi o minerałach (Book on Minerals), jednego z pierwszych i najważniejszych traktatów mineralogicznych. W XX wieku został ogłoszony patronem nauk przyrodniczych.

Zdjęcie

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #magia #nauka #religia #sredniowiecze #sztuka #wierzenia #occulto

5