#ciekawostki #zydzi #izrael #plemiezmijowe

24 września Izrael będzie trąbił na cały świat - dosłownie.

100 rabinów i sto trąb "Rosz ha-Szana" czyli żydowski nowy rok. W tym roku jednak wydarzenie będzie nadawane międzynarodowo - pierwszy raz w historii.

Zdjęcie

Nie ma to jak świętować uprawiając jednocześnie holokaust na Palestyńczykach. Przy okazji poświęcają w rytuale rudą krówkę i jej prochy rozrzucają.

Kojarzy mi się to z Apokalipsą.

A gdy otworzył pieczęć siódmą, zapanowała w niebie cisza jakby na pół godziny.

I ujrzałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, a dano im siedem trąb.

I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar, i dano mu wiele kadzideł, aby dał je w ofierze jako modlitwy wszystkich świętych, na złoty ołtarz, który jest przed tronem.

I wzniósł się dym kadzideł, jako modlitwy świętych, z ręki anioła przed Bogiem.

Anioł zaś wziął naczynie na żar, napełnił je ogniem z ołtarza i zrzucił na ziemię, a nastąpiły gromy, głosy, błyskawice, trzęsienie ziemi.


~Ap 8;1-5

Ludzie przestrzegają się by nie wierzyć w doniesienia medialne między 22-24 września. Tak na wszelki wypadek. Co będzie to się dopiero zobaczy.

10

Przedstawiam państwu kompilację julki z tiktoka vs #zydzi część 2

#czujedobrzeczlowiek #heheszki

video: http://files.catbox.moe/zlxaz2.mp4

Niedziela wieczór i humor poprawiony

Zdjęcie

10

W poniedziałek dziesięć państw oficjalnie uzna państwowość Palestynykresy.pl

Zdjęcie

Tuż przed rozpoczynającym się w Nowym Jorku Zjazdem Ogólnym państw ONZ premierzy Kanady i Wielkiej Brytanii poinformowali o oficjalnym uznaniu państwowości Palestyny. Na taki sam krok zdecydowała się także Australia, Portugalia, Francja, Andora, Belgia, Luksemburg, Malta i San Marino.

W niedzielę premier Kanady Mark Carney ogłosił na platformie X: „Kanada uznaje państwo palestyńskie i oferuje partnerstwo w budowaniu pokojowej przyszłości zarówno dla państwa palestyńskiego, jak i państwa Izrael”. Poinformował też, że Kanada dołącza do grona ponad 140 państw członkowskich ONZ, które uznały państwowość Palestyny, mimo silnego sprzeciwu Izraela. Carney oświadczył również: „Uznanie Państwa Palestyńskiego, na czele którego stoi Autonomia Palestyńska, daje siłę tym, którzy dążą do pokojowego współistnienia i upadku Hamasu. W żaden sposób nie legitymizuje to terroryzmu ani nie stanowi za niego nagrody” – stwierdził w oświadczeniu

Dodał, że Autonomia Palestyńska przekazała Kanadzie „bezpośrednie zobowiązania” dotyczące reformy systemu rządów, przeprowadzenia w 2026 r. wyborów powszechnych, w których Hamas „nie będzie mógł wziąć udziału”, oraz zdemilitaryzowania przyszłego państwa palestyńskiego.

Chwilę po stanowisku Ottawy premier Australii Anthony Albanese ogłosił uznanie państwowości Palestyny jako element skoordynowanych działań z Kanadą i Wielką Brytanią. „Australia uznaje uzasadnione i od dawna pielęgnowane aspiracje narodu palestyńskiego do posiadania własnego państwa” – stwierdził w oświadczeniu.

Rząd Wielkiej Brytanii przekazał, że uznaje państwowość Palestyny. Decyzje zostały ogłoszone bezpośrednio przed rozpoczęciem Zjazdu Ogólnego państw ONZ w Nowym Jorku.

Gabinet szefa MSZ Portugalii potwierdził, że przedstawiciel rządu w Lizbonie weźmie udział w nowojorskiej konferencji u boku reprezentantów: Francji, Andory, Australii, Belgii, Kanady, Luksemburga, Malty, Wielkiej Brytanii oraz San Marino. Państwa te mają w poniedziałek wspólnie uznać palestyńską niepodległość.

Gabinet premiera Wielkiej Brytani Keira Starmera zatwierdził plan działania dla Bliskiego Wschodu jeszcze w lipcu, wskazując, że uznanie państwowości Palestyny nastąpi przed wrześniowym Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku, jeżeli Izrael nie spełni warunków przewidzianych w ośmiopunktowym planie pokojowym. Wielka Brytania powołuje się na narastającą presję wewnętrzną związaną z sytuacją w Strefie Gazy oraz oczekuje od Izraela „istotnych kroków” w kierunku zawieszenia broni, powstrzymania aneksji Zachodniego Brzegu i podjęcia długofalowego procesu pokojowego.

Komisja Śledcza ONZ poinformowała, że Izrael dopuścił się ludobójstwa w Strefie Gazy. Władze Izraela uznały te ustalenia za stronnicze i oparte na niezweryfikowanych dowodach. W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64,7 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164,6 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.

Starmer poinformował, że Wielka Brytania współpracuje z partnerami europejskimi – Francją i Niemcami – na rzecz trwałego pokoju w regionie. Prezydent Francji Emmanuel Macron już wcześniej zapowiedział, że Francja oficjalnie uzna Palestynę podczas posiedzenia ONZ. Jednak pod koniec sierpnia kanclerz Friedrich Merz oświadczył, że Niemcy nie poprą inicjatyw uznania państwowości Palestyny.

Palestyna została uznana za suwerenne państwo przez 147 z 193 członków ONZ, a w zeszłym roku do ich szeregów dołączyły Armenia, Słowenia, Irlandia, Norwegia, Hiszpania, Bahamy, Trynidad i Tobago, Jamajka i Barbados. Polska uznała państwowość Palestyńczyków wkrótce po jej proklamowaniu w 1988 r. Spośród państw Unii Europejskiej uznają ją także Bułgaria, Węgry, Cypr, Malta, Rumunia, Słowacja, Czechy i Szwecja. Państwowość tę uznaje także Stolica Apostolska.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-zachodnia/w-poniedzialek-dziesiec-panstw-oficjalnie-uzna-panstwowosc-palestyny/

#zydzi #palestyna #onz

15

Wczoraj zamiast oglądać film wieczorem, oglądałem julki plujące na #zydzi #czujedobrzeczlowiek

Zrobiłem kompilacje 50 fimów z tiktoka jak chcecie więcej to dajcie znać, bo planuję złapać wszystkie xD

video: http://files.catbox.moe/dts1ym.mp4

Zdjęcie

Ostatni raz tak się uśmiałem jak #braun zgasił świece. Musiałem trochę skompresować jakość żeby catbox przyjął na swój serwer

17

Niemcy. Właściciel sklepu zakazał wstępu Żydom. Oburzenie sięga szczytu góry Synajnczas.info

Zdjęcie

Właściciel sklepu we Flensburgu na północy Niemiec zakazał wstępu Żydom, wywołując oburzenie wykraczające daleko poza granice miasta – poinformował portal Euronews. Incydent potępiły władze miasta i rząd Niemiec.

Hans Velten Reisch wywiesił w witrynie swego sklepu kartkę z napisem: „Żydzi nie mają tutaj wstępu! Nic do was nie mam. Nie jestem antysemitą. Po prostu was nie znoszę”.

O napisie zawiadomiono policję. Jej rzecznik Philipp Renoncourt powiedział lokalnemu portalowi foerde.news, że kartka została usunięta, by „zapobiec niebezpieczeństwu” i uniknąć eskalacji lub ewentualnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.

Jednak według miejscowych dziennikarzy kartka nie wisi już wprawdzie w witrynie, ale jest dobrze widoczna wewnątrz sklepu na ścianie naprzeciwko drzwi wejściowych.

Na incydent zareagowała rada miasta. – To przypomina najmroczniejsze karty dziejów Niemiec i w tym mieście absolutnie nie ma na to miejsca – oznajmił burmistrz Flensburga Fabian Geyer.

– To bardzo ewidentny przypadek antysemityzmu i wymaga interwencji – oświadczył pełnomocnik niemieckiego rządu ds. walki z antysemityzmem Felix Klein.

Ministra edukacji Niemiec Karin Prien wyraziła zadowolenie, że właścicielowi sklepu postawiono już zarzuty. – Każdy, kto wyraża lub usprawiedliwia antysemityzm, występuje przeciw wszystkiemu, na czym opiera się nasze demokratyczne współistnienie – podkreśliła.

Czy właściciel sklepu może zakazać komuś wejścia do jego własności? Oczywiście. Jego sklep, jego pieniądze – albo straci i ktoś przejmie jego klientów (np. Żyd prowadzący sklep obok), albo zarobi, ale to on ryzykuje. Natomiast zakazywać takich rzeczy nie może państwo, bo wtedy to już jest faszyzm, nazizm, dyskryminacja i co jak tam jeszcze lewica lubi wyzywać ludzi. I widzimy to bardzo dobrze w Palestynie – państwo żydowskie najpierw ograniczało, dyskryminowało i segregowało Palestyńczyków, a teraz przeszło płynnie do ludobójstwa. Historia lubi się powtarzać… niestety.

http://nczas.info/2025/09/20/niemcy-wlasciciel-sklepu-zakazal-wstepu-zydom-oburzenie-siega-szczytu-gory-synaj/

#zydzi #niemcy #oburzenie #antysejsmityzm #antysemityzm

10

Komisja Śledcza ONZ uznała działania Izraela za zbrodnię ludobójstwakresy.pl

Izrael dopuścił się ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy, ustaliła Niezależna Międzynarodowa Komisja Śledcza ONZ. Jej śledztwo trwało dwa lata.

ONZ stwierdziła, że ​​Izrael popełnił cztery z pięciu aktów ludobójstwa określonych w Konwencji w sprawie ludobójstwa z 1948 roku to jest: zabójstwo, spowodowanie poważnego uszczerbku na zdrowiu fizycznym lub psychicznym, umyślne stworzenie warunków życia mających na celu całkowite lub częściowe zniszczenie grupy ludności oraz stosowanie środków mających na celu wstrzymanie urodzeń, zrelacjonował “Jerusalem Post”.

Ustalenia Komisji opierają się na kompleksowej analizie aktów ludobójstwa (actus reus) i zamiaru ludobójczego (dolus specialis). „Komisja stwierdza, że ​​Izrael ponosi odpowiedzialność za popełnienie ludobójstwa w Strefie Gazy” – powiedziała Navi Pillay, przewodnicząca Komisji. Jak podkreśliła – „Jest oczywiste, że istnieje zamiar zniszczenia Palestyńczyków w Strefie Gazy poprzez działania spełniające kryteria określone w Konwencji o Ludobójstwie”.

„Odpowiedzialność za te zbrodnie ludobójstwa spoczywa na najwyższych szczeblach władz Izraela, które od prawie dwóch lat organizują kampanię ludobójczą, której celem jest zniszczenie grupy Palestyńczyków w Strefie Gazy” – referowała Pillay – „Komisja stwierdza również, że Izrael nie zapobiegł popełnieniu ludobójstwa i nie ukarał go, nie podejmując śledztw w sprawie aktów ludobójstwa i nie ścigając domniemanych sprawców”.

Po raz pierwszy komisja ogłosiła ustalenie dwóch konkretnych, dokonanych aktów ludobójstwa, a także zamiaru ludobójczego. Raport nie analizuje jednak indywidualnej odpowiedzialności karnej na mocy Statutu Rzymskiego.

Dowodami na to są między innymi „dehumanizujące” wypowiedzi izraelskich urzędników oraz oświadczenia, które wprost nawoływały do ​​zemsty, zniszczenia i zagłady. Komisja śledcza uznała również, że chociaż izraelscy przywódcy polityczni i wojskowi konsekwentnie określali operacje wojskowe w Strefie Gazy jako „samoobronę” i twierdzili, że 7 października stanowiło „egzystencjalne zagrożenie dla Izraela”, to w istocie nie nosiły one charakteru obronnego.

Jak oceniła Komisja – „Ataki [Hamasu] w południowym Izraelu z 7 października 2023 r. były brutalnymi zbrodniami wojennymi, ale nie stanowiły egzystencjalnego zagrożenia dla Państwa Izrael”

Komisja stwierdziła również, że zamiar ludobójczy można powiązać z „dziesiątkami lat szkodliwej okupacji i brutalnego osadnictwa, z segregacją rasową lub apartheidem” wobec Palestyńczyków.

Komisja wezwala Izrael do natychmiastowego zaprzestania ludobójstwa w Strefie Gazy i pełnego zastosowania się do środków tymczasowych Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, zawartych w jego zarządzeniach z 26 stycznia, 28 marca i 24 maja 2024 r. Zaapelowała również o przywrócenie dostępu ONZ i wsparcia humanitarnego do Strefy Gazy, „zakończenie polityki głodu” oraz „zbadanie i ukaranie ludobójstwa i podżegania do ludobójstwa wobec ludności palestyńskiej w Strefie Gazy”.

Wszystkie państwa członkowskie ONZ są zachęcane do wykorzystania wszelkich dostępnych im środków w celu zapobiegania ludobójstwu w Strefie Gazy, zaprzestania transferu broni i innego sprzętu lub dóbr oraz do zbadania i ścigania osób i korporacji na ich terytoriach, które „pomagają w popełnianiu ludobójstwa lub podżeganiu do ludobójstwa”

W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64,7 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164,6 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/komisja-sledcza-onz-uznala-dzialania-izraela-za-zbrodnie-ludobojstwa/

#zydzi #mordercy #ludobojstwo #palestyna #onz

14

Jak komuniści mordowali polskich księżynczas.info

Zdjęcie

26 sierpnia 1963 r. w Lublinie zmarł biskup Czesław Kaczmarek, od 1938 r. ordynariusz kielecki. W latach 1951–1956 był więziony i torturowany przez władze komunistyczne. Czerwoni faszyści zarzucili mu… faszyzację życia społecznego, szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych oraz Watykanu, nielegalny handel walutami. A naprawdę ordynariuszowi kieleckiemu nie mogli darować raportu o „pogromie kieleckim”, za który obwinił UB i NKWD. To nie jedyny kapłan prześladowany i wyeliminowany przez czerwoną zarazę.

Dokładną liczbę represjonowanych kapłanów trudno jest ustalić. Na pewno nie były to pojedyncze przypadki, lecz setki. Istotne jest to, że wobec księży bolszewicy nie stosowali taryfy ulgowej, a często metody były jeszcze bardziej bestialskie.

Raport biskupa

Aresztowanie, tortury i haniebny proces ordynariusza kieleckiego Czesława Kaczmarka były karą za Kielce – prowokację, którą w lipcu 1946 r. przeprowadziły tam komunistyczne służby. Na zlecenie bpa Czesława Kaczmarka powstał bowiem raport przekazany następnie ambasadorowi USA w Warszawie Arthurowi Bliss Lane’owi.

Czytamy w nim m.in.: „Cała polska prasa rządowa poświęciła temu faktowi mniejsze lub większe ustępy, zgodnym chórem stwierdzono, że chodziło tu o przygotowany przez organizacje podziemne, których nici sięgają aż generała Andersa, pogrom Żydów, że był to ruch o charakterze faszystowskim”. Kilka zdań dalej mamy diagnozę kieleckiej prowokacji: „Powody tej niechęci ogólnej [do Żydów] są powszechnie znane, w każdym razie nie wynikają one ze względów rasowych. Żydzi w Polsce są głównymi propagatorami ustroju komunistycznego, którego naród polski nie chce, który mu jest narzucany przemocą, wbrew jego woli”.

Dywersja i szpiegostwo

W katowni komunistycznej bezpieki przy ul. Rakowieckiej bp Czesław Kaczmarek był poddawany konwejerowi – trwającym non stop, w dzień i w nocy przesłuchaniom przez zmieniających się „oficerów” śledczych. Ubecy podawali mu środki odurzające. „Przekonywali go”, że jest zdrajcą i jako takiego wszyscy się go wyrzekli. Po ponad dwu i pół roku takiego śledztwa, we wrześniu 1953 r. stanął przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Sądził jeden z najbardziej krwawych stalinowców – Mieczysław Widaj. Akt oskarżenia dotyczył „działalności w antypaństwowym ośrodku” w interesie „imperializmu amerykańskiego i Watykanu” w celu „obalenia władzy robotniczo-chłopskiej” drogą „działalności dywersyjnej i szpiegowskiej”.

Ten pokazowy proces został jednak przerwany, bo duchowny przestał czytać przygotowany mu przez „oficerów” śledczych maszynopis. Wtedy z salki obok wyszedł dyrektor departamentu śledczego MBP Jacek Różański (Józef Goldberg) i powiedział: „Ja już skułem mordy obrońcom [m.in. słynnemu adwokatowi Mieczysławowi Mojżeszowi Maślance, który pełnił de facto rolę jednego z oskarżycieli] i przestrzegam księdza biskupa, aby nie poważył się więcej na podobne postępowanie”. Wyrok – 12 lat. Z więzienia bp. Czesław Kaczmarek wyszedł w maju 1956 r. jako wrak człowieka.

Przeciw Mrożek i Szymborska

W marcu 1949 r. przed łódzkim WSR Mieczysław Widaj – razem z innym mordercą sądowym – Julianem Polanem-Haraschinem skazał na śmierć kpt. Jana Małolepszego „Murata”, ostatniego dowódcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego, oraz dwóch księży z diecezji częstochowskiej: ks. Mariana Łososia i ks. Wacława Ortotowskiego. Trzeci ksiądz Stefan Faryś dostał 12 lat więzienia. Podstawą był dekret „o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa” z 13 czerwca 1946 r., tzw. mały kodeks karny. Księżom Bierut złagodził wyroki, a „Murata” zamordowano w więzieniu. Jego zwłoki posłużyły do badań medycznych.

W styczniu 1953 r. ten sam Widaj w tzw. procesie kurii krakowskiej skazał trzech księży na karę śmierci (wyroków ostatecznie nie wykonano). „Działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali – za amerykańskie pieniądze – szpiegostwo i dywersję” – taką rezolucję Związku Literatów Polskich podpisał m.in. Sławomir Mrożek i Wisława Szymborska.

Komuniści bali się „Bartka”

Ks. Rudolf Marszałek, członek Sodalicji Mariańskiej, we wrześniu 1939 r. obrońca Warszawy, więzień hitlerowskich katowni, po wojnie związał się ze zgrupowaniem Narodowych Sił Zbrojnych kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Aresztowany 12 grudnia 1946 r., wskutek donosu agenta UB – Henryka Wendrowskiego (wcześniej oficer Okręgu Białystok AK), który doprowadził również do okrutnej śmierci kilkudziesięciu żołnierzy „Bartka”. Wendrowski został potem ambasadorem PRL w Danii, a zmarł w Warszawie w 1997 r. jako zasłużony, dobrze opłacany z naszych podatków emeryt.

Akt oskarżenia wobec ks. Marszałka zatwierdził wicedyrektor Departamentu Śledczego MBP Adam Humer. Co takiego zrobił kapłan, że jego sprawą zajął się aż tak wysoki funkcjonariusz?

Komuniści bali się „Bartka” i jego ludzi, bo na Śląsku Cieszyńskim przeprowadził ok. 340 akcji zbrojnych. Nie mogli mu darować szczególnie zajęcia 3 maja 1946 r. Wisły, w której jego żołnierze przeprowadzili dwugodzinną defiladę żołnierzy NSZ. Po brutalnym śledztwie w katowickim UB, a potem na warszawskim Mokotowie ks. Marszałka oskarżono o szereg „zbrodni”, m.in. ujawnianie tajemnic państwowych i działalność wywiadowczą. 10 marca 1948 r. stanął przed plutonem egzekucyjnym. W rzeczywistości w tył głowy strzelał metodą katyńską jeden morderca – Piotr Śmietański. Ten sam kat zamordował rtm. Pileckiego, kierownictwo IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Zamordowani, zamęczeni

Podobny los spotkał innych niezłomnych kapłanów. 24 maja 1946 r. od strzału w potylicę zginął ks. Kazimierz Łuszczyński, ps. „Mateusz”, „Rosa” – kapelan Narodowych Sił Zbrojnych. Miesiąc wcześniej – 19 marca 1946 r. – razem z sześcioma współtowarzyszami walki został skazany w tzw. procesie lubelskiego Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem komunistycznego ppłk Alfreda Janowskiego na karę śmierci.

Ks. Zygmunt Kaczyński – przedwojenny redaktor pism społeczno-katolickich, poseł na Sejm II RP – według oficjalnej komunistycznej wersji doznał ataku serca, a w rzeczywistości zmarł wskutek tortur.

26 kwietnia 1951 r. komuniści aresztowali go (zresztą ponownie) pod zarzutem zamiaru zmiany przemocą ustroju ludowo-demokratycznego państwa polskiego. 29 sierpnia tego samego roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał kapłana na 10 lat więzienia, pomimo interwencji Watykanu i Episkopatu Polski. 13 maja 1953 r. ksiądz Zygmunt Kaczyński został zamordowany w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie.

Baraniak małomówny

13 sierpnia 1977 r. zmarł abp Antoni Baraniak, przed II wojną światową sekretarz prymasa Polski kard. Augusta Hlonda, po wojnie – Stefana Wyszyńskiego. We wrześniu 1953 r. aresztowany przez władze komunistyczne i poddany brutalnemu śledztwu, co osłabiło zdrowie kapłana i doprowadziło do jego przedwczesnej śmierci. To była cena za uratowanie życia Prymasa Tysiąclecia. Niewiele bowiem brakowało, by komuniści urządzili prymasowi Wyszyńskiemu proces o zdradę państwa i działalność kontrrewolucyjną. Gdyby tak się stało, za tak ciężkie – wymyślone przez czerwonych bandytów – przestępstwa mógł być skazany nawet na karę śmierci, która – nie można tego wykluczyć – zostałaby wykonana.

Rodzimi bolszewicy świetnie wiedzieli, że ks. Prymas Stefan Wyszyński sam nic im nie powie, nie przyzna się do absurdalnych zarzutów. Dlatego zamierzali wykorzystać do tego jego sekretarza. Po bp. Baraniaka do Domu Arcybiskupów Warszawskich przy ul. Miodowej czerwoni faszyści przyszli 25 września 1953 r. – tego samego dnia aresztowali prymasa Wyszyńskiego.

Podlegli Moskwie rodzimi komuniści nie spodziewali się jednak, że Antoni Baraniak okaże się „małomówny”. Po przewiezieniu do katowni przy ul. Rakowieckiej, wytrzymał tam 27 miesięcy ciężkiego śledztwa, przesłuchiwany przez bandytów z bezpieki przynajmniej 145 razy, nawet przez kilkanaście godzin z rzędu. Śledczy robili wszystko, aby wydobyć od biskupa informacje obciążające Wyszyńskiego, świadczące o tym, że Prymas Polski jest zdrajcą i szpiegiem. Ubecy (którzy dziś chcą przywrócenia przywilejów emerytalnych) zrywali mu paznokcie, przetrzymywali przez wiele dni nago w lodowatej, pełnej fekaliów celi (polecam szczególnie wszystkim lewackim obrońcom zwierząt). Ale biskup Baraniak nie dał się złamać. Zmaltretowany odmawiał współpracy, nie obciążył kardynała Wyszyńskiego i komuniści musieli zrezygnować z procesu Prymasa Polski.

Kiedy błogosławiony?

Efekt był wszak taki, że w tym komunistycznym areszcie bp Antoni Baraniak stracił zdrowie – od września 1954 r. do maja 1955 r. przebywał w więziennym szpitalu. Potem został zabrany z Warszawy do aresztu domowego w zakładzie salezjańskim w Marszałkach k. Ostrzeszowa, a następnie internowany w domu sióstr elżbietanek w Krynicy. Komuniści uwolnili go ostatecznie 30 października 1956 r. i wkrótce wrócił na stanowisko kierownika Sekretariatu Prymasa Polski.

A bp Antoni Baraniak – tak jak bp Czesław Kaczmarek – choć wypuszczony na wolność, odszedł do Domu Ojca przedwcześnie – po bestialstwie miejscowych bolszewików. Zmarł 13 sierpnia 1977 r. i został pochowany w podziemiach poznańskiej katedry.

Przypomnieć trzeba, że przed pracą sekretarza, a wcześniej kapelana Prymasa Stefana Wyszyńskiego, bp Antoni Baraniak pełnił analogiczne funkcje u boku wielkiego poprzednika – Prymasa Augusta Hlonda: od 1933 r. do tajemniczej wciąż śmierci kardynała w październiku 1948 r. (nie można wykluczyć, że został przez komunistów zamordowany). Biskup Baraniak już w czasie okupacji niemieckiej był niezłomny, dzieląc z Prymasem Hlondem trudy rozłąki z Ojczyzną. Dlatego po tym, jak Prymas Stefan Wyszyński został uznany za błogosławionego, czekamy na zakończenie podobnej procedury odnośnie do biskupa Antoniego Baraniaka.

Zbrodnie junty

19 października 1984 r. – to oficjalna data śmierci kapelana „Solidarności” – ks. Jerzego Popiełuszki. W styczniu 1989 r., czyli na kilka miesięcy przed obradami „okrągłego stołu”, zginęli kolejni niezłomni kapłani: Stefan Niedzielak i Stanisław Suchowolec. Ks. Sylwester Zych stracił życie miesiąc po czerwcowych wyborach do kontraktowego Sejmu. To tylko niektórzy kapłani – ofiary czerwonej zarazy.

http://nczas.info/2025/09/14/jak-komunisci-mordowali-polskich-ksiezy/

#Polska #ub #zydzi #mordercy #komunisci #kk #kosciolkatolicki

22

Cześć @kusanagi chyba dobrze pamiętam że z Tobą rozmawiałem na temat planowanych buntach społecznych ?

Znalazłem w końcu na dysku:

http://stream.new/v/zOPzWa9OGWLrhG9Sn0237oSZmvSdDp00R5qLZCN5O73Mg

Zdjęcie

#nwo

#buntyspoleczne

#zydzi

10

Wysyłano mi groźby i robiono piekło z życia! - o ekshumacjach w Jedwabnem mówi Prof. M. Grupa

http://www.youtube.com/watch?v=8YoXwvnxSfY&t=8s

Zdjęcie

#zydzi #jedwabne #klamstwa

20

Izrael zbombardował kolejne arabskie państwo [+VIDEO]kresy.pl

Zdjęcie

http://x.com/MayadeenEnglish/status/1965781953015382443

W środę Izrael przeprowadził bombardowania stolicy Jemenu – Sany a także innych celów w tym arabskim państwie. Akcja następuje dzień po ataku na stolicę Kataru.

Pociski spadły na Sanę oraz ośrodek administracji rządowej w dystrykcie Hazm, w północnym regionie al-Dżauf, jak podała Al Mayadeen. Według wstępnych danych jemeńskiego Ministerstwa Zdrowia działającego w ramach nieuznawanych władz powołanych przez Ansarullah, w ataku na lobiekty cywilne zginęło dziewięciu Jemeńczyków, a 118 zostało rannych.

Według korspondenta Al Mayadeen izraelski pocisk zniszczył między innymi ośodek zdrowia, budynek ministerstwa moralności oraz kwartał Tahrir w centrum Sany. W stolicy Jemenu zaatakowane zostały także dwie redakcje medialne, w których doszło do ofiar śmiertelnych. W dystrykcie Hazm trafiony miał zostać oddział banku centralnego funkcjonującego w ramach struktur politycznych nadzorowanych przez Ansarullah.

Rzecznik sił zbrojnych kontrolowanych przez organizację jemeńskich szyitów-zajdytów, Jahja Sari zaprzeczył, że izraelskie pociski trafiły w wyrzutnie pocisków twierdząc, iż trafione zostały “czysto cywilne” cele.

Podkreślił, że ta „brutalna agresja nie pozostanie bez odpowiedzi i kary”. Źródło w izraelskich siłach powietrznych poinformowało izraelskie media, że ​​„w ataku na Jemen uczestniczyło ponad 10 myśliwców, a przeciwko 15 obiektom użyto ponad 30 sztuk amunicji”.

Nastąpił on dzień po zbombardowaniu przez Izraelczyków stolicy Jemenu, Dohy. Izraelczycy próbowali zabić przebywających tam liderów Hamasu, prowadzących, za pośrednictwem katarskiej dyplomacji, negocjacje w sprawie amerykańskich propozycji rozejmowych. Zarowno Tel Awiw jak i Waszyngton podkreśliły, że atak został przeprowadzony bez porozumienia z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Kontrolujący większą część zaludnionego terytorium Jemenu Ansarullah wspiera zbrojnie Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Przejęcie statku Galaxy Leader był jedną z pierwszych operacji w ramach nowej strategii asymetrycznej wojny z Izraelem i kooperującymi z nim państwami. Według szacunków z października zeszłego roku, do tegoż miesiąca Asnarullah przeprowadził około 130 ataków na różnego rodzaju statki cywilne i okręty wojskowe na Morzu Czerwonym i Arabskim.

Aktywność Jemeńczyków wyraźnie ograniczyła ruch żeglugi przez Morze Czerwone i Kanał Sueski, niemal wstrzymując aktywność w czerwonomorskim porcie Izraela, Eljat. Wiele statków handlowych zaczęło wybierać dłuższą drogę na około Afryki. Podrożały też ceny ubezpieczeń transportu morskiego.

20 stycznia Ansarullah ogłosił, że wraz z zawarciem tymczasowego rozejmu w Strefie Gazy ograniczy się do atakowanie wyłącznie izraelskich statków. Huti obiecali zaprzestawnie uderzeń na te ostatnie wraz ze sfinalizowaniem rozejmu i ustanowienie w Strefie Gazy trwałego pokoju, co też się stało. Jemeńczycy wznowili jednak ataki w kontekście zerwania przez Izrael rozejmu.

USA uprzedziły to rozpoczynając 15 marca kampanię regularnych bombardowań Jemenu. Jednak w maju Amerykanie zdecydowali się na zawieszenie broni. Ansarullah zobowiązał się wówczas do nie atakowania celów innych niż Izrael. Kontynuował ostrzały rakietowe państwa żydowskiego. Amerykańskie bombardowania Iranu spodowowały, że Jemeńczycy zdecydowali się wycofać z porozumienia, jakie zawarli z USA.

W lipcu Ansarullah zatopił na Morzu Czerwonym dwa statki.

http://kresy.pl/wydarzenia/izrael-zbombardowal-kolejne-arabskie-panstwo-video/

#zydzi #jemen

9

Niedobre, niby kokosowe, a miały silny posmak czosnku

#heheszki #sznepf #zydzi

11

Augustowska-Sznepf pozywa Stanowskiego bo stwierdził wikipedystyczny fakt że syn ma imię po dziadku. No ale jak mu się daje imię po ludobójcy i pedofilu to musi coś znaczyć. dorcia ponadto musi odreagować bo jej program właśnie wypadł z ramówki.

#bekazlewactwa #tvp #zydzi

18

W sobotę w Strefie Gazy z rąk Izraelczyków zginęły 62 osoby. Kolejny raz poważną część ofiar stanowili Palestyńczycy, którzy zmierzali po pomoc humanitarną w miejscach jej dystrybucji.

Według korespodenta libańskiej telewizji Al Mayadeen, 15 osób zostało w sobotę zabitych przez Izraelczyków w sytuacji, gdy oczekiwały na żywność z pomocy humanitarnej. Siły zbrojne Izraela w sobotę kontrowały się na bombardowania głównego miasta eksklawy – Gazy, co telewizja oceniła jako krok na rzeczy wypędzenia mieszkańców.

Rzecznik struktu obrony cywilnej zorganizowanej przez Palestyńczyków Mahmud Basal powiedział Al Mayadeen, że siły izraelskie wycofały się z Zajtunn po spowodowaniu ogromnych zniszczeń w zabudowie przedmieścia. Większość działań zbrojnych została przeniesiona do północnej części miasta Gaza, w szczególności na Szejk Radwan, Al-Nafak Dżabalija al-Nazla i Al-Saftawi.

Basal ostrzegł, że kryzys humanitarny pogłębia się, ponieważ izraelskie siły atakują wieżowce mieszkalne, w tym wieżowiec Al-Susi w strefie przemysłowej Gazy. Ostrzegł, że trwające ataki na infrastrukturę miasta wkrótce sparaliżują cały system usług. Uznał to za celowo pozbawianie ludności dachu nad głową w celu spowodowania jej migracji.

Struktury medyczne Strefy Gazy poinformowały w sobotę, że łączna liczba ofiar śmiertelnych od początku wojny wynosi 64 368, a 162 367 zostało rannych. Ministerstwo dodało, że liczba Palestyńczyków zabitych podczas oczekiwania na pomoc humanistarną osiągnęła 2385, a ponad 17 577 zostało rannych właśnie w tej sytuacji.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/krwawa-sobota-w-strefie-gazy/

#gaza #zydzi #palestyna #ludobojstwo

11

Izrael przejmuje Gazę. Wszyscy Palestyńczycy mają się wynieśćnczas.info

Izraelskie wojsko nakazało w sobotę ewakuację mieszkańcom miasta Gaza, nad którym zamierza przejąć całkowitą kontrolę. Palestyńczycy mają skierować się do „stref humanitarnych” wyznaczonych na południu Strefy Gazy.

Izraelska armia od kilku tygodni intensyfikuje ataki na Gazę. Rząd zatwierdził na początku sierpnia nową kampanię obejmującą zajęcie tego największego miasta palestyńskiego terytorium. Wojsko Izraela twierdzi, że kontroluje już około połowy jego powierzchni.

Ofensywa na miasto wiąże się z koniecznością ewakuacji setek tysięcy Palestyńczyków. Przed wojną w Gazie żyło około miliona osób, blisko połowa populacji Strefy Gazy.

Rzecznik izraelskiego wojska Awiczaj Adrai wezwał Palestyńczyków z Gazy do skierowania się do Chan Junus, gdzie w „strefach humanitarnych” mają otrzymać żywność, opiekę zdrowotną i schronienie. W przeszłości izraelska armia wielokrotnie atakowała jednak miejsca zgromadzeń przesiedlonych siłą Palestyńczyków.

Organizacje humanitarne ostrzegają, że nie wszyscy Palestyńczycy mają możliwość, siły i środki, by uciekać z miasta, i ostrzegają, że na południu Strefy Gazy nie ma infrastruktury niezbędnej do przyjęcia tak wielkiej fali uchodźców.

Dotychczas w inwazji Izraela na Strefę Gazy śmierć poniosło, według lokalnego ministerstwa zdrowia, ponad 64 tys. Palestyńczyków, w większości kobiety i dzieci. Największe organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International, szacunki te uznają za zaniżone. Strefa Gazy pogrążona jest w potężnym kryzysie humanitarnym, przy izraelskiej blokadzie pomocy humanitarnej dochodzi tu to śmierci z głodu, do soboty doliczono się co najmniej 382 takich przypadków.

http://nczas.info/2025/09/06/izrael-przejmuje-gaze-wszyscy-palestynczycy-maja-sie-wyniesc/

#zydzi #palestyna #gaza #ludobojstwo

11