‼️Sławomir Nowak ściga prokuratora, który prowadził sprawę odkrycia 4 mln zł w jego meblach❗️Sąd skandalicznie umorzył sprawę Nowaka, a teraz karę w tej aferze poniesie prokurator, który miał odwagę zgromadzić przeciwko Nowakowi dowody i napisać akt oskarżenia😡

http://www.facebook.com/reel/1675138643505355

#nowak #prokuratura #usmiechnieci

17

Uśmiechajcie się. System kaucyjny obejmie też… kartonynczas.info

Ministerstwo Klimatu zapowiada zmiany w systemie kaucyjnym. Zamiast zwinąć niepotrzebny i utrudniający życie system grabienia Polaków, możliwe jest jego rozszerzenie także na kartony. Zmiany mogą wejść w życie jeszcze w tym roku. Ponadto sami przedstawiciele branży opakowań wielomateriałowych mieli zabiegać o włączenie opakowań do systemu kaucyjnego.

Obecnie opakowania wielomateriałowe, czyli kartony po napojach i płynnej żywności nie są w systemie kaucyjnym. Wkrótce może się to zmienić.

Jak czytamy na gazetaprawna.pl, redakcja zapytała wiceminister klimatu i środowiska Anitę Sowińską o to, czy ten stan rzeczy się zmieni i ewentualnie kiedy. Redakcja podkreśliła, że „niedawno poseł PiS Grzegorz Matusiak alarmował, że producenci mogą celowo przenosić się na opakowania wielomateriałowe właśnie po to, by ominąć obowiązki systemu kaucyjnego”.

– Obserwujemy, że jest to zjawisko marginalne. Zwracam też uwagę, że w innych krajach Unii Europejskiej kartony raczej nie są włączone w system kaucyjny, co nie znaczy, że nie zrobimy tego w przyszłości – powiedziała wiceminister Sowińska.

Warto podkreślić, że w ogóle rozpatrywanie poszerzenia systemu kaucyjnego o kartony dlatego, że producenci przerzucają się z plastiku samo w sobie jest kolejnym już dowodem na to, że nie chodzi o „dbanie o środowisko”, a jedynie o grabież naszych pieniędzy.

Wiceminister zapowiedziała, że decyzja w tej sprawie zapadnie najwcześniej w czerwcu tego roku.

„Ministerstwo zamierza ocenić dwa kryteria: poziomy recyklingu oraz skalę zaśmiecenia środowiska poszczególnymi frakcjami opakowań. Przy tym wiceministra przyznała, że kartony rzadziej trafiają do środowiska naturalnego niż np. szkło jednorazowe” – podaje gazetaprawna.pl [pisownia oryg. – red. nczas].

Podkreślono, że gdy ministerstwo pracowało nad nowelizacją ustawy o systemie kaucyjnym, producenci mieli sami zabiegać o włączenie ich do systemu. Nie wiadomo jednak, czy tak jest nadal.

Forsowany w mediach jako „wybawienie” system kaucyjny nie tylko nie pomaga środowisku, ale grabi bezpośrednio Polaków, utrudnia im życie i na dłuższą metę podnosi inne opłaty ludziom. Mimo tego rząd i media udają, że problemu nie ma i rozpisują się, jaki to rzekomo cudowny system nie jest. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.

http://nczas.info/2026/04/13/usmiechajcie-sie-system-kaucyjny-obejmie-tez-kartony/

#klimatyzm #ekologizm #usmiechnieci

12

Ewa Zajączkowska-Hernik:

Uśmiechnięta Polska AD 2026. Mają rozmach❗👇

❌ Poza kolejnością, bez dokumentacji i zgody na zabieg, z pominięciem izby przyjęć - w taki sposób syn senatora KO, Tomasza Lenza, dostał się na operację w szpitalu powiatowym. Dla zwykłych Polaków umieranie w wiecznych kolejkach na zabiegi, limity na badania i do specjalistów, a dla swoich wjazd bez kolejki na bogato. Koalicja (anty)Obywatelska na pełnej.

❌ Ale to jeszcze nic! Dyrektor szpitala w Knurowie, a zarazem działacz KO, zajumał karetkę, żeby przewieźć matkę posłanki KO, Krystyny Szumilas. Prokuratura już prowadzi śledztwo, a zawiadomienie złożył sam szpital. Jak jesteś z KO, to prywatyzujesz sobie karetkę, a jak nie jesteś, to sobie poczekasz.

❌ Na wytropienie rosyjskich wpływów długo czekał Donald Tusk, ale wreszcie się udało! Ruską onucą okazał się jego kumpel i prawa ręka, Roman Giertych, którego kancelaria przyjmowała grubą kasę od Rosjanki, pomagającej ukrywać majątki rosyjskim biznesmenom. Tuskowi mowę odjęło, ale jak to mówią - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, prawda panie premierze? 😉

❌ Kiedy wydawało się, że klaunów w polskiej polityce więcej nie będzie, to pojawili się jeszcze kandydaci na sędziów TK, którzy postanowili "ślubować" wobec Prezydenta RP, którego nie było. Teraz narzekają, że nikt normalny nie chce ich uznać za sędziów. Mam dla nich gorszą wiadomość - coraz więcej osób nie uznaje ich nawet za istoty rozumne.

❌ Kosiniak-Kamysz błaźni się przed rolnikami wmawiając im, że dzięki PSL umowa z Mercosur została zaskarżona do TSUE. Tak zwani "ludowcy" albo uważają rolników za idiotów, albo sami nimi są - do TSUE trafił wniosek o zbadanie zgodności umowy z Mercosur z unijnymi traktatami, a nie skarga na umowę, bo z niej rząd Tuska się wycofał! Powód? Pełne portki przed von der Leyen.

To co, uśmiechamy się?

Zdjęcie

http://www.facebook.com/photo/?fbid=1499706414852280&set=a.647274536762143

#zajaczkowska #usmiechnieci

10

Ślepe oko prokuratury. Jak za czasów Tuska skręcono sprawę Giertycha, a nagrodą był awansnczas.info

Zdjęcie

Zarzuty wobec Romana Giertycha w aferze Polnordu zostały umorzone. Jak ujawnia money.pl, prokuratura zignorowała międzynarodową sieć powiązań, omijając wątki rajów podatkowych i rosyjskich pośredników. A prokurator, który zdecydował o oczyszczeniu Giertycha z zarzutów, decyzją ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, awansował.

Śledztwo w sprawie wyprowadzenia 96,2 mln zł z Polnordu opierało się na skomplikowanej pajęczynie finansowej. W centrum jej zagranicznego odgałęzienia znalazł się zarejestrowany w Liechtensteinie podmiot Utriusque Iuris Anstalt, przez który w krótkim czasie przetransferowano blisko milion złotych na konto warszawskiej kancelarii Romana Giertycha. Mimo alarmujących raportów Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF), śledczy pod nadzorem nowej władzy wykazali się zadziwiającą biernością, systematycznie pomijając możliwe dowody.

Umorzenie zarzutów nastąpiło przy pominięciu elementarnych czynności procesowych. Według ustaleń Szymona Jadczaka i Karoliny Wysoty z Wirtualnej Polski/money.pl, chodzi chociażby o brak przesłuchania „słupów”. Nigdy nie wezwano na przesłuchanie pani Katarzyny – byłej pracowniczki kancelarii Giertycha, na której nazwisko i z użyciem jej podpisów założono zagraniczną spółkę służącą do transferu środków.

Także Barbara Giertych, której nazwisko widniało w tytułach przelewów opiewających łącznie na 1,38 mln zł (wykonywanych przez współpracownika mecenasa, Sebastiana J. ps. „Foka”), nie została przesłuchana w charakterze świadka.

Co więcej, śledczy celowo nie wystąpili z wnioskami o pomoc prawną do Liechtensteinu ani Panamy. Tym samym całkowicie zignorowano obecność w zarządzie zagranicznego podmiotu Wiktorii Kriażewej (Victorii Beninger) – Rosjanki znanej z obsługiwania interesów rosyjskich oligarchów w rajach podatkowych.

Część z powyższych – zdaniem niektórych nieudolnych – działań prowadziła jeszcze prokuratura kierowana przez Zbigniewa Ziobrę. Po zmianie władzy i przejęciu nadzoru nad wymiarem sprawiedliwości przez Adama Bodnara w rządzie Donalda Tuska, narracja wokół sprawy Polnordu i zaangażowania w nią Romana Giertycha uległa zmianie. Zmiana prokuratora prowadzącego sprawę przyniosła natychmiastowy zwrot akcji.

Money.pl pisze, że mimo ewidentnych „czerwonych flag” sygnalizowanych przez ekspertów od spraw przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy (AML) – takich jak centralizacja kontroli operacyjnej przez jednego człowieka („Fokę”), skomplikowane wehikuły powiernicze i idealna zbieżność przelewanych kwot (120 tys. zł miesięcznie) – śledczy uznali, że mecenas Giertych o niczym nie wiedział. Decyzję o umorzeniu oparto na karkołomnej tezie, że polityk nie miał żadnego wpływu na działania swojego ochroniarza i zaufanego współpracownika, który z rajów podatkowych przelewał mu setki tysięcy złotych.

Decyzja o umorzeniu zarzutów budziła ogromne kontrowersje. Ciekawe są też dalsze losy osób, które brały udział w śledztwie.

Jak pisze red. Jadczak, Żurek awansował niedawno prokuratura odpowiedzialnego za umorzenie zarzutów Giertycha. Wcześniej „Rzeczpospolita” pisała z kolei, że prok. Sylwii Chamerskiej, która była przeciwna umorzeniu postępowania, nie przedłużono delegacji do Prokuratury Krajowej.

http://nczas.info/2026/04/10/slepe-oko-prokuratury-jak-za-czasow-tuska-skrecono-sprawe-giertycha-a-nagroda-byl-awans/

#giertych #usmiechnieci

16

Fundacja „Zryw” założona przez Alexandra Sikorskiego (syna Radosława Sikorskiego, otrzymała z Fundacji Polskiej Rady Biznesu 1 175 tysięcy złotych - w 2024 r. 510 tys. zł, rok później 665 tys. zł.

Kasa dla swoich…

http://www.facebook.com/mwosPL/posts/fundacja-zryw-za%C5%82o%C5%BCona-przez-alexandra-sikorskiego-syna-rados%C5%82awa-sikorskiego-ot/1508843210814887/

#sikorski #usmiechnieci

9

NA ŚWIĘTEGO JURASA WALIĆ MOŻNA A NAWET TRZEBA - Uśmiechnięci bez zapowiedzi likwidują całą branżę. Wszystko pod pretekstem ochrony zwierzątnczas.info

Zdjęcie

Pod pretekstem ochrony zwierząt KO przepycha przepisy realnie likwidujące branżę pirotechniczną w Polsce. „Doprowadzi to do likwidacji tysięcy firm w Polsce, wielomilionowych strat dla budżetu państwa oraz realnego zagrożenia rozwojem tzw. szarej strefy” – poinformowało Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki.

Podczas posiedzeń Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt posłowie zwrócili się do branży pirotechnicznej o przedstawienie swoich poprawek i uwag do procedowanego projektu ustawy. Branża przygotowała propozycje, które polegały na czasowym ograniczeniu używania fajerwerków w okresie przedsylwestrowym z zachowaniem możliwości ich używania w noc sylwestrową oraz w Nowy Rok.

„Miał to być realny kompromis między ochroną zwierząt, a interesem społecznym i gospodarczym. O takie rozwiązanie, uwzględniające interes branży pirotechnicznej i skutki dla gospodarki wnosił też rząd w swoich stanowiskach odnośnie poselskich projektów” – czytamy na raportscr.pl.

Jednak na wtorkowym posiedzeniu komisji przyjęto projekt KO. Miał on zupełnie nowy i inny kształt w znacznie bardziej restrykcyjnej wersji.

„Zgłoszona poprawka rozszerza zakaz fajerwerków o najbardziej popularną klasę F2. Zmiana ta oznacza objęcie zakazem zdecydowanej większości produktów dostępnych w legalnej sprzedaży, a w praktyce – likwidację całej branży pirotechnicznej w Polsce” – podkreślono.

Większość sprzedaży konsumenckiej w Polsce stanowią fajerwerki klasy F2. Są to wyroby pirotechniczne o niskim poziomie zagrożenia i umiarkowanym hałasie, przeznaczone do użytku na zewnątrz, na zamkniętych obszarach, oferujące bardziej efektowne pokazy niż klasa F1. Objęcie ich zakazem wraz z klasą F3 oznacza wyeliminowanie 95 proc. produktów z handlu.

„To cios wymierzony w sektor, z którym związanych jest ok. 25 tys. firm oraz dziesiątki tysięcy miejsc pracy, w tym wyspecjalizowani pracownicy, firmy transportowe, magazynowe i sezonowi sprzedawcy” – podkreśla redakcja raportscr.pl.

Jak wskazano, oznacza to też poważne straty dla finansów państwowych. Wyliczono utratę wpływów VAT, CIT i ceł. Branża podaje, że chodzi o „setki milionów” zł rocznie.

„Tylko w minionym roku, obroty branży pirotechnicznej sięgały ponad 1 mld zł. Wyeliminowanie branży z rynku przełoży się na znaczący ubytek środków finansowych dla budżetu państwa i samorządów” – podkreślono.

Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki zwraca uwagę, że w praktyce nie zmniejszy się użycie pirotechniki. Handel jednak przeniesie się do Internetu i rozrośnie się szara strefa pełna produktów niewiadomego pochodzenia i bez odpowiednich certyfikatów. Zmniejszy się bezpieczeństwo konsumentów, a zwiększy liczba interwencji służb porządkowych, a więc nowe przepisy doprowadzą do „skutków odwrotnych od zamierzonych”.

Wskazano też na badania społeczne, wedle których Polacy nie chcą zakazu fajerwerków, tylko „odpowiedzialnych i wyważonych regulacji”. Przytoczono badanie panelu Ariadna, gdzie większość Polaków chce dostępu do fajerwerków, a tylko 33 proc. badanych zadeklarowało poparcie dla całkowitego zakazu.

– Wprowadzenie do projektu ustawy tak daleko idących zmian – dodatkowo na finalnym etapie prac Komisji sejmowej, przed przekazaniem projektu do Sejmu – stanowi rażące naruszenie zasad procesu legislacyjnego. Przyjęto poprawkę, która nigdy nie była przedmiotem konsultacji, ponieważ znacząco wykracza poza pierwotny projekt ustawy i całkowicie ignoruje postulaty zgłaszane przez branżę oraz rząd. Nie przeprowadzono żadnej analizy skutków społeczno-gospodarczych, mimo że Rada Ministrów wielokrotnie o to apelowała w swoich stanowiskach. Takie działanie podważa również zaufanie do państwa i łamie fundamentalne zasady Konstytucji RP oraz Konstytucji Biznesu – powiedziała Marta Smolińska, Prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki.

Stowarzyszenie podkreśliło też, że przyjęty projekt ustawy „narusza podstawowe zasady państwa prawa, począwszy od konstytucyjnej zasady proporcjonalności i wolności gospodarczej, po przewidywalność prawa, a także zapisy Regulaminu Sejmu RP”.

„Zignorowano m.in.: obowiązek oceny skutków regulacji, w szczególności dla sektora MŚP, zasadę proporcjonalności i minimalizacji obciążeń, obowiązek analizy alternatywnych środków osiągnięcia celu, a także m.in. zasadę pewności prawa i stabilności otoczenia gospodarczego. Warto podkreślić, że zasady te – co istotne – obowiązują również projekty poselskie, a nie wyłącznie rządowe” – oceniło stowarzyszenie.

Branża stwierdziła też, że zamiast wprowadzenia kompromisowego rozwiązania, które „miało realnie ograniczyć uciążliwości, dać opiekunom zwierząt czas na przygotowanie się”, wprowadzono realnie zniszczenie legalnego rynku i miejsc pracy. Jak podkreśla stowarzyszenie, „nasza propozycja nie została nawet odczytana w trakcie ostatniego posiedzenia Komisji”.

„Jednak zamiast wyważonej regulacji, wspartej dialogiem w toku konsultacji publicznych, wybrano drogę administracyjnej likwidacji całego sektora. Jako Stowarzyszenie reprezentujące branżę pirotechniczną wzywamy parlamentarzystów do odrzucenia projektu ustawy Koalicji Obywatelskiej. Jednocześnie apelujemy o przegłosowanie w toku prac Sejmu rozwiązania o czasowym zakazie używania fajerwerków od 21 do 30 grudnia każdego roku, które zwiększy porządek publiczny oraz dobrostan zwierząt, a jednocześnie nie doprowadzi do nadmiernej ingerencji w działalność gospodarczą” – podsumowało Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki.

http://nczas.info/2026/02/12/usmiechnieci-bez-zapowiedzi-likwiduja-cala-branze-wszystko-pod-pretekstem-ochrony-zwierzat/

#lewackiespierdolenie #lewackifaszyzm #zwierzaczki #usmiechnieci

15

Dane z KSeF przejmuje Izrael?! Bosak: Robimy rzecz, której nie zrobiły inne państwa europejskie [VIDEO]nczas.info

KSeF realizuje zagraniczna firma. W tym momencie my przekazujemy wszystkie swoje faktury do operowania prywatnej firmie. Każdy wywiad gospodarczy może (o takich danych) tylko pomarzyć – przestrzega Krzysztof Bosak. Dodał, że firma, choć oficjalnie francuska, ma swoje zaplecze badawczo-rozwojowe w Izraelu.

Wicemarszałek Sejmu gościł w niedzielnym programie „Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii”. Jednym z poruszanych tematów był Krajowy System e-Faktur, zapoczątkowany jeszcze przez rząd Mateusza Morawieckiego, a dokończony przez rząd Donalda Tuska.

Od początku z KSeF-em jest mnóstwo problemów technicznych. – System niegotowy nie powinien być wprowadzony ani od 1 lutego, ani być może wcale, a na pewno nie w tej formule – mówił Bosak.

Zaznaczył, że platformy, której docelowo będą podlegać wszyscy przedsiębiorcy, wcale nie realizuje polski rząd. Polski rząd daje temu co najwyżej twarz.

– Realizuje to prywatna firma, co ciekawe firma zagraniczna. W mediach się podaje, że jest to część Thalesa francuskiego. Natomiast dużo mniej osób wie, że jest to część Thalesa od 2023 roku, a wcześniej to była firma izraelska, która posiada całe swoje zaplecze badawczo-rozwojowe, także w Izraelu – zwrócił uwagę Bosak.

– W tym momencie my przekazujemy wszystkie swoje faktury do operowania prywatnej firmie, która nawet procesu logowania nie spolonizowała. I robimy rzecz, której nie zrobiły inne państwa europejskie. Inne państwa europejskie trzymają infrastrukturę, serwery, systemy logowania, uwierzytelniania. Nawet jeżeli współpracują z sektorem prywatnym. Wasz rząd niestety wyoutsourcingował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o którym każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur. Wy to robicie – podsumował Bosak.

http://nczas.info/2026/02/09/dane-z-ksef-przejmuje-izrael-bosak-robimy-rzecz-ktorej-nie-zrobily-inne-panstwa-europejskie-video/

#ksef #podatki #zydzi #usmiechnieci

22

Najpierw imigranci, potem Polacy. Szokujący plan ministerstwa na ratowanie „służby zdrowia”nczas.info

„Nowe przywileje dla cudzoziemców. Tak chcą ratować ochronę zdrowia” – poinformował portal rynekzdrowia.pl. W planach jest m.in. nakaz zatrudniania w pierwszej kolejności obcokrajowców.

Projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wykazu, określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe trafił do opiniowania. Ministerstwo przekonuje w uzasadnieniu, że „utrzymywanie się niskiego poziomu bezrobocia nie eliminuje problemów związanych z niedoborami siły roboczej w określonych segmentach rynku pracy”.

Deficyty kadrowe mają utrzymywać się trwale w kluczowych sektorach gospodarki. W szczególności dotyczyć ma to usług medycznych, transportu, edukacji, budownictwa, energetyki, bezpieczeństwa publicznego, przemysłu przetwórczego i usług finansowo-prawnych.

„Maleje dostępność pracowników zdolnych do świadczenia usług opiekuńczych i medycznych w warunkach rosnącej liczby osób starszych, a potrzeby kadrowe w tym obszarze będą wzrastać co najmniej do 2050 r. Zjawisko to w istotny sposób przekłada się na trwałe niedobory w zawodach medycznych, opiekuńczych oraz paramedycznych” – przekonuje ministerstwo pracy.

Rozporządzenie ma być odpowiedzią na przedstawione problemy. Lekarze i pielęgniarki zza granicy będą mieć pierwszeństwo w zatrudnieniu w państwowych usługach medycznych. Przedstawiciele tych zawodów będą też priorytetowo traktowani przy wydawaniu zezwoleń na pracę i wiz.

http://nczas.info/2026/02/08/najpierw-imigranci-potem-polacy-szokujacy-plan-ministerstwa-na-ratowanie-sluzby-zdrowia/

#sluzbazdrowia #nachodzcy #usmiechnieci #usmiechnietakoalicja #usmiechnietapolska

11

Seria niewygodnych pytań Korwin-Mikkego ws. dywersji na kolei. „Niewiarygodne”nczas.info

Zdjęcie

We wtorek premier Donald Tusk oświadczył, że wiadomo, kto stoi za aktem dywersji na kolei. Sprawcami mieli być dwaj Ukraińcy działający na zlecenie Rosji. Narrację tę utrwalił rzecznik rządu Adam Szłapka. Do sprawy odniósł się Janusz Korwin-Mikke.

„Za aktem dywersji stoi Rosja jako zleceniodawca. Wykonawcami byli dwaj obywatele Ukrainy, ściśle współpracujący z rosyjskimi służbami. Takie są fakty” – oświadczył na portalu X rzecznik rządu warszawskiego Adam Szłapka.

Do jego słów odniósł się prezes partii KORWiN, który niedowierza w forsowaną przez rząd narrację.

„Szanowny Panie!

Pozwalam sobie traktować informacje od Pana jako niewiarygodne” – napisał Korwin-Mikke.

Polityk przedstawił szereg pytań.

„1) JE Waldemar Żurek powołał zespól do zbadania tego wypadku. Tymczasem Pan, w imieniu rządu, już twierdzi, że wszystko wie. Skąd?

2) Zamachowcy podobno zbiegli na Białoruś. Jak nie macie ich w ręku, to skąd wiecie, że byli to Ukraińcy??

3) I w dodatku „ściśle współpracujący z rosyjskimi służbami”?

4) Skąd wiecie, że nie uciekli na Ukrainę, tylko na Białoruś? Tę granicę trudniej przekroczyć – jest pilnowana, jest płot…

5) Skoro nie mieliście ich w ręku, to jak rozmawialiście ze służbami ukraińskimi o ich tożsamości? „Czy jacyś tacy dwaj zamachowcy to nie Wasi obywatele?” – „Tak, to na pewno dwaj tacy ze Lwowa…”? A w ogóle: dlaczego od razu podejrzewaliście, że to Ukraińcy?

6) Kiedy dostaniemy informację o użytym materiale wybuchowym? Na moje wykształcenie żaden nie dałby takich efektów przy nienaruszonym torowisku żwirowym i nie pękniętych podkładach – ale przez 30 lat na pewno wymyślono materiały, o których nie mam pojęcia.

7) Skąd zamachowcy mieli ten materiał?

Dlaczego w skład komisji powołanej przez p. Żurka nie wchodzą wojskowi, o specjalności saperskiej? A także specjaliści zagraniczni?

9) Dobrze też byłoby zastanowić się nad tym, dlaczego sabotażu dokonano na linii, którą NIE jeżdżą materiały wojskowe na Ukrainę?

10) I dlaczego w sposób, który umożliwiał pociągom przejazd przez wyrwę bez katastrofy? To mogło być niedołęstwo sprawców – ale z uwagi na (6) i (9) nie sądzę” – ocenił.

„Jeśli mogłem w czymś przyczynić się do wyjaśnienia tej tajemniczej sprawy, to jestem zadowolony. Jeśli nie – jeśli już wszystko wiecie – to liczę na odpowiedź w podniesionych przeze mnie kwestiach…” – skwitował Janusz Korwin-Mikke.

http://nczas.info/2025/11/19/seria-niewygodnych-pytan-korwin-mikkego-ws-dywersji-na-kolei-niewiarygodne/

#sabotaz #kolej #zurek #usmiechnieci

13

Rząd planuje przepisy umożliwiające zestrzeliwanie rosyjskich dronów nad Ukrainą i Białorusiąkresy.pl

Rząd przygotował projekt zmian w ustawie o zasadach użycia sił zbrojnych poza granicami państwa. Nowe przepisy mają pozwolić Polsce na samodzielne podejmowanie decyzji o zestrzeliwaniu rosyjskich dronów nad Ukrainą i Białorusią w ramach prawa do samoobrony. Projekt został zgłoszony przez MON i procedowany jest w trybie przyspieszonym.

Nowelizacja ustawy o misjach wojskowych ma umożliwić Polsce samodzielne decyzje dotyczące zestrzeliwania rosyjskich obiektów, w tym dronów nad Ukrainą i Białorusią, bez konieczności wcześniejszej zgody NATO, Unii Europejskiej ani państwa przyjmującego. Projekt przygotowany przez MON odwołuje się do prawa do samoobrony z Karty Narodów Zjednoczonych. Dokument procedowany jest w trybie przyspieszonym.

Obowiązujące obecnie przepisy wprowadzono w lutym 2022 r., dzień przed rozpoczęciem rosyjskiej agresji na Ukrainę. Dodany wówczas art. 2a stanowi, że użycie Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa „może nastąpić na podstawie decyzji właściwego organu organizacji międzynarodowej, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem, organu Unii Europejskiej, a także zaproszenia lub zgody państwa przyjmującego”. Tym samym rząd nie może samodzielnie podjąć decyzji o działaniach wojskowych, takich jak zestrzelenie obiektów lecących w kierunku Polski.

Przed 2022 r. obowiązywał art. 2, zgodnie z którym o użyciu sił zbrojnych poza granicami decydował Prezydent RP na wniosek Rady Ministrów w czterech przypadkach: konfliktu zbrojnego lub wzmocnienia sił państwa sojuszniczego, misji pokojowej, akcji przeciwdziałania terroryzmowi lub ewakuacji obywateli.

Obecna koalicja rządząca zdecydowała się na nowelizację przepisów. Projekt przygotowany przez MON został zgłoszony pod koniec czerwca 2025 r. i trafił do Rządowego Centrum Legislacji. Dokument procedowany jest w ramach tzw. szybkiej ścieżki, co ma umożliwić jak najszybsze wprowadzenie poprawek.

Projekt zakłada pozostawienie art. 2a, lecz w zmienionym brzmieniu. Ma on stanowić, że użycie sił zbrojnych poza granicami Polski może nastąpić „na podstawie niezbywalnego prawa do samoobrony, o którym mowa w art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych”. Dopiero w dalszej części mowa będzie o decyzjach organizacji międzynarodowych czy zgodzie państwa przyjmującego.

Art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych przewiduje, że nic w Karcie „nie może uchybiać niepozbywalnemu prawu do samoobrony indywidualnej lub zbiorowej w przypadku napaści zbrojnej na któregokolwiek członka Narodów Zjednoczonych, zanim Rada Bezpieczeństwa nie podejmie niezbędnych zarządzeń w celu utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.

W praktyce oznacza to, że Polska będzie mogła szybko reagować na zagrożenia, podejmując decyzje o działaniach wojskowych samodzielnie, a wszelkie zgody podmiotów zewnętrznych będą miały charakter wtórny.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/rzad-planuje-przepisy-umozliwiajace-zestrzeliwanie-rosyjskich-dronow-nad-ukraina-i-bialorusia/

#usmiechnieci #klamcy #podzegaczewojenni

12

Skandaliczne słowa Sikorskiego. „Polska jest winna Ukrainie…”nczas.info

Zdjęcie

Wierzę, że Polska zawsze będzie wspierać wolną Ukrainę; cieszę się, że rozmowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z naszym prezydentem elektem Karolem Nawrockim to potwierdziła – podkreślił wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z ministrem SZ Ukrainy Andrijem Sybihą.

– Wierzę głęboko, że Polska zawsze będzie wspierać wolną, niezawisłą Ukrainę. Cieszę się, że rozmowa prezydenta Zełenskiego z naszym prezydentem elektem to potwierdziła – powiedział podczas konferencji prasowej po spotkaniu z szefem ukraińskiego MSZ w Chobielinie (woj. kujawsko-pomorskie) Sikorski.

Jak ocenił, „w tej sprawie panuje zgoda narodowa pomiędzy najważniejszymi ugrupowaniami”. – Czynimy tak w najlepiej rozumianym interesie naszego sąsiada, ale przede wszystkim w naszym polskim interesie. Wolna Ukraina to bezpieczna Polska – podkreślił.

Szef MSZ podziękował „bohaterskim żołnierzom Sił Zbrojnych Ukrainy, którzy bronią swojego kraju, ale bronią także Polski i całej Europy przed barbarzyńskimi hordami, które w przeszłości już niosły pożogę i terror naszemu narodowi”. – Dzisiaj doświadcza tego Ukraina. Polska jest winna Ukrainie w tej sprawie solidarność i wdzięczność – dodał.

Pomoc wojskowa dla Ukrainy

Szef polskiej dyplomacji poinformował, że rozmawiał z Sybihą o kontynuacji wojskowej współpracy między Polską a Ukrainą w przeciwstawianiu się rosyjskiej agresji i imperializmowi. – Omówiliśmy realizację już 47. pakietu pomocy wojskowej oraz trwające prace nad pakietami numer 48 i 49, które są szczególnie ważne dla Ukrainy, gdyż w ich ramach jeszcze w bieżącym roku możliwe będzie istotne wsparcie potencjału obronnego naszego sąsiada – podkreślił Sikorski.

Jak dodał, Polska cieszy się, że jej argumenty dotyczące konieczności utrzymania i zwiększania pomocy wojskowej dla Ukrainy spotykają się z pozytywnym odbiorem ze strony kluczowych partnerów, głównie Stanów Zjednoczonych. – Z zadowoleniem witamy decyzję prezydenta (USA Donalda) Trumpa, który zdecydował o wznowieniu wsparcia na rzecz Ukrainy. Szczególną satysfakcję mam, jeśli to nastąpiło w odpowiedzi na informację o uszkodzeniu polskiego konsulatu w Kijowie – powiedział szef MSZ.

Polskie interesy

Według niego, sukcesem współpracy polsko-ukraińskiej jest postęp w sprawach poszukiwań i ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. – Kolejne zgody na prace poszukiwawczo-ekshumacyjne są wydawane. Czekamy też na rozpoczęcie ukraińskich prac we wsi Jureczkowa (…) oraz polskich ekshumacji ofiar 1939 roku na terenie Zboiska we Lwowie. Rozumiem, że być może prace zaczną się już w poniedziałek – oświadczył szef polskiej dyplomacji.

– Obecnie czekamy też na decyzje dotyczące umowy dwustronnej regulującej kwestie oświaty mniejszości oraz decyzje umożliwiające zachowanie statusu szkolnictwa z językiem polskim – zaznaczył Sikorski.

Ukraińska akcesja do UE

Jak podkreślił, Polska liczy na to, że Ukraina, mimo oporu niektórych państw członkowskich UE, będzie kontynuować swoje wysiłki w drodze do akcesji do Unii. Sikorski mówił o tym, że za polskiej prezydencji – nie z winy Warszawy – nie udało się rozpocząć negocjacji akcesyjnych z Kijowem, ale wyraził przekonanie, że rozpoczną się one podczas duńskiej prezydencji. – Wierzymy, że niebawem zmaterializują się zapowiedzi pana prezydenta (Wołodymyra) Zełenskiego na temat nowelizacji przepisów zapewniających niezależność i efektywne funkcjonowanie instytucji antykorupcyjnych – mówił Sikorski.

Wyraził też nadzieję, że „eskalacja rosyjskiej przemocy, która stoi w jawnej sprzeczności z amerykańskimi deklaracjami o potrzebie zakończenia wojny, wzmocni determinację Stanów Zjednoczonych we wdrożeniu kompleksowych sankcji wobec Rosji i państw ją wspierających”.

„Ukraińsko-polskie dobrosąsiedztwo”

Sybiha podkreślił, że „rosyjscy mordercy muszą zostać ukarani”. Dodał, że Ukraina jest w stanie wygrać „tylko dzięki jedności i sile”. – Ukraińsko-polskie dobrosąsiedztwo jest fundamentem siły Europy. My na Ukrainie wysoko cenimy i doceniamy wszechstronne wsparcie Polski. Od pierwszych sekund tej brutalnej wojny, od pierwszych sekund brutalnej agresji rosyjskiej – powiedział minister.

Podziękował też za 46 pakietów pomocy wojskowej przekazanych dotychczas, a także za przygotowanie następnych. Podkreślił, że Polska jest „kluczowym centrum logistycznym, przez które dociera większość pomocy dla Ukrainy”. Wskazał, że kontynuacja wsparcia jest ważna. W tym kontekście również on przypomniał rozmowę prezydenta Zełenskiego z Karolem Nawrockim, oceniając ją jako „dobrą i owocną”.

Sybiha dodał, że piątkowe rozmowy z wicepremierem Sikorskim skupiły się na rozwoju współpracy międzynarodowej. Jak ocenił, kluczowe jest zwiększenie potencjału obronnego, tworzenie wspólnych produkcji, rozwój wspólnych przemysłów obronnych. Rozmawialiśmy też o tym, jak skutecznie wykorzystać stworzone mechanizmy w ramach Unii Europejskiej i NATO.

Szef ukraińskiego MSZ mówił też m.in. o „synchronizacji sankcji i zwiększeniu presji transatlantyckiej na agresora”. – Ważną rolę we wzmacnianiu europejskiego bezpieczeństwa odgrywają wielostronne formaty współpracy, w szczególności Trójkąt Lubelski i Weimar Plus – powiedział.

Mówiąc o bezpieczeństwie w regionie, Sybiha podkreślił, że „Ukraina jest dziś kluczowym kontrybutorem tego bezpieczeństwa”. Dodał, że oprócz spotkania w ramach Trójkąta Lubelskiego w najbliższym czasie planowana jest też wspólna inicjatywa z przedstawicielami Ukrainy, Mołdawii i Rumunii. Celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa energetycznego przed zimą i walka z dezinformacją. – Nasze podejście jest takie: kto był pierwszy z pomocą nam w wojnie, ten będzie pierwszy w dostępie do projektów odbudowy i to jest sprawiedliwe – ocenił Sybiha.

Dlatego, jak przekazał, w rozmowie podjęli temat aktywizacji współpracy ws. komunikacji kolejowej między stolicami obu państw. – Umówiliśmy się na aktywizację współpracy w tej dziedzinie – przekazał Sybiha.

„Z wzajemnym szacunkiem”

Jak wskazał, podczas rozmowy z Sikorskim podsumowali „dotychczasowy, konstruktywny dialog w kwestiach historycznych”. Sybiha przypomniał, że w tej sprawie ministrowie spotkali się już w listopadzie ubiegłego roku.

Dodał, że od tego czasu odbyły się już „pierwsze od wielu lat faktyczne prace poszukiwawcze i ekshumacyjne”. Jego zdaniem świadczy to o tym, że Polska i Ukraina potrafią rozwiązywać problemy „z wzajemnym szacunkiem”. – Nie ma alternatywy dla pojednania i jedności. Ukraińcy i Polacy są narodami sojusznikami – zaznaczył.

http://nczas.info/2025/08/03/skandaliczne-slowa-sikorskiego-polska-jest-winna-ukrainie/

#sikorski #usmiechnietapolska #usmiechnieci #Polska #ukraina

14