Czeski polityk ostro o Ukrainie, UPA i Zełeńskim. Broni Polski mocniej, niż rząd w Warszawie. „Ukraina przyznaje się do kolaboracji z nazistami”nczas.info

Zdjęcie

Przewodniczący ruchu Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD) oraz przewodniczący czeskiej izby poselskiej Tomio Okamura w ostrych słowach skrytykował Ukrainę, odradzanie się nazizmu i banderyzmu w Kijowie oraz opowiedział się za Polską. „Odmawiamy finansowania Ukrainy, która przyznaje się do kolaborantów z nazistami” – podkreślił czeski polityk.

Okamura to czesko-japoński przedsiębiorca i przewodniczący czeskiej izby poselskiej. Urodził się w Tokio, matka była Morawianką, a ojciec miał pochodzenie japońsko-koreańskie.

W poniedziałek wieczorem ostro potępił Kijów i banderyzm oraz stanął po stronie Polaków.

„Nawet Polacy mają już dość tego, że ukraińskie państwo 🇺🇦 oficjalnie przyznaje się do kolaborantów, którzy mordowali Czechów, Polaków i Żydów. Kiedy Polacy zaprotestowali przeciwko temu, Ukraińcy zaczęli ich wulgarnie obrażać” – napisał Okamura na X.

„Odmawiamy finansowania Ukrainy, która przyznaje się do kolaborantów z nazistami. Odmawiamy, by takie państwo wstąpiło do UE i NATO! Kiedy ktoś zaprotestuje przeciwko temu, że ukraiński prezydent oficjalnie przyznaje się do ukraińskich rzeźników, którzy dokonywali ludobójstwa, Ukraińcy są jeszcze bardziej urażeni. A gdzie jest pan prezydent Petr Pavel? Dlaczego nie wypowie się na temat tego, że jego ukraińscy przyjaciele przyznają się do morderców, którzy mordowali także Czechów?” – zapytał czeski polityk.

Następnie odniósł się do nazwania jednej z ukraińskich jednostek imieniem „Bohaterów UPA”. Okamura przypomniał, że UPA odpowiedzialna jest za „masakry nawet kilkuset tysięcy Polaków, Żydów, Czechów i Ukraińców na Ukrainie podczas drugiej wojny światowej”. Wspomniał też o odebraniu przez Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiego.

„W weekend na Ukrainie wybuchła antypolska 'burza’. Były ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba oświadczył, że polski prezydent 'nienawidzi Ukraińców jako fenomen’. Radykalny ukraiński nacjonalista i dowódca ochotniczej armii Dmytro Jarosz nazwał rzekomo polskich polityków 'sprzedanymi dziwkami’. Pojawiło się też twierdzenie ukraińskiej dziennikarki, że po tym, jak Zełeński został ostrzeżony przed konsekwencjami swojego kroku, miał rzekomo wulgarnie skomentować sprawę: 'Je**ć Polaków.’ Ukraińcy masowo wysyłają swoje odznaczenia do Warszawy” – czytamy we wpisie.

Przytoczył też atak szefa ukraińskiego MSZ Andrija Sybihy, który „ostro zaatakował Polskę oraz prezydenta Nawrockiego”. Wspomniał też o zwrocie kolejnych orderów ze strony Ukraińców. Przytoczył także słowa szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który podkreślił, że „przedstawiciele ukraińskich urzędów zwracają polskie odznaczenia lekką ręką, zapominając, że te same ręce były wyciągnięte po pomoc, a ta pomoc przyszła z polskich rąk: od polskiego rządu, samorządów, organizacji pozarządowych i milionów Polaków”.

„Polska dziennikarka Arleta Bojke z Channel Zero opublikowała komentarz do skandalu z nazwaniem ukraińskiej jednostki 'Bohaterów UPA’. Według Bojki, która powołuje się na oświadczenie byłego ukraińskiego posła Ihora Mosijczuka, Zełeński rzekomo użył wulgarnych wyrażeń do opisu Polski i Polaków i był świadomy tego, co jego krok wywoła. 'Kiedy do Zełeńskiego przyszli ludzie i powiedzieli mu, by nie nazywał tej ukraińskiej jednostki po UPA, że to rozdrażni Polaków, Wołodymyr Zełeński rzekomo odpowiedział: 'Je**ć Polskę i Polaków'” – napisał przewodniczący czeskiej izby poselskiej Tomio Okamura.

Szkoda, że władze Czech bardziej upominają się o pamięć Polaków, niż niby-polski rząd.

http://nczas.info/2026/06/23/czeski-polityk-ostro-o-ukrainie-upa-i-zelenskim-broni-polski-mocniej-niz-rzad-w-warszawie-ukraina-przyznaje-sie-do-kolaboracji-z-nazistami/

#czechy #Polska #ukraina #nazizm #niemcy #iiwojnaswiatowa #upa #banderowcy

15

Nowy „Czarnobyl” tuż przy granicy z Polską! Konfederacja Korony Polskiej alarmuje [VIDEO]youtube.com

http://www.youtube.com/watch?v=kX1FW-ZxIGw

Politycy Konfederacji Korony Polskiej oraz przedstawiciele środowisk rolniczych biją na alarm w związku z katastrofą ekologiczną na pograniczu polsko-czeskim. Tuż przy polskiej granicy, w ostrawskich Heřmanicach, znajduje się gigantyczna, płonąca hałda niebezpiecznych odpadów. Emituje ona do atmosfery setki tysięcy ton toksycznych substancji, a chemiczne odcieki trafiają wprost do rzeki Odry. Prelegenci domagają się natychmiastowej interwencji polskiego rządu i wytykają unijnym instytucjom rażącą hipokryzję oraz podwójne standardy.

Problem składowiska w Czechach został przez organizatorów konferencji określony mianem tykającej bomby ekologicznej, która w bezpośredni sposób zagraża zdrowiu polskich obywateli mieszkających na terenach przygranicznych.

Roman Fritz, poseł Konfederacji Korony Polskiej, zwrócił uwagę na skalę i charakter zagrożenia, odróżniając tę sytuację od znanych w Polsce problemów z hałdami węglowymi:

– Dziś temat zupełnie nietypowy, mianowicie ostrawski Czarnobyl. Czarnobyl, który powstaje przy granicy z Polską, i który ma gigantyczne oddziaływanie na nasze środowisko. W Polsce, o ile były problemy, czy są, żarzących się węgli, żużli wewnątrz hałd pokopalnianych, to jednak jest to ekologiczne, tam nie ma innych produktów toksycznych. Natomiast w Ostrawie-Heřmanicach urządzono sobie po prostu składowisko odpadów niebezpiecznych – powiedział Fritz.

Poinformował, że zaledwie 200 metrów od toksycznej hałdy w Ostrawie znajduje się więzienie, a z uzyskanych relacji wynika, że w zasadzie wszyscy przebywający w nim więźniowie prędzej czy później zapadają na raka płuc.

Toksyczne chmury i zagrożenie dla wód Odry

Podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawiciele Korony podkreślali kwestię skrajnego zanieczyszczenia powietrza i wód. Zjawisko to, z racji bliskiego sąsiedztwa rzeki Odry, może mieć bezpośredni wpływ na katastrofy ekologiczne obserwowane w Polsce. Tomasz Ognisty, reprezentujący środowiska rolnicze, przytoczył zatrważające dane dotyczące emisji oraz bierności władz w tej sprawie.

– Z informacji, które uzyskaliśmy, co roku do atmosfery wydobywa się ponad 280 000 ton tlenku węgla, kilkanaście tysięcy ton benzenu. Raport Komisji Europejskiej z 2010 roku mówi jasno, że odcieki chemiczne z tej hałdy są odprowadzane bezpośrednio do rzeki Odry. Rzeka Odra jest w sąsiedztwie tej hałdy, 700 metrów od niej, jest to rzecz niespotykana – podkreślił Ognisty.

W swoim wystąpieniu zwrócił on również uwagę na kontrast pomiędzy ignorowaniem tego ogromnego truciciela, a rygorystycznymi wymogami nakładanymi na rolnictwo:

– My dzisiaj alarmujemy i mówimy do wszystkich rządzących w Polsce, aby tym tematem zajęli się priorytetowo, ponieważ jest to plucie w twarz polskim rolnikom, czeskim rolnikom, przedsiębiorcom, których zabija ETS, Zielony Ład, kwestie metanu, za które płacimy ogromne podatki. A tutaj, na pograniczu polsko-czeskim – przypomnę, w linii prostej od granicy jest to 8 km – sprawa złotych alg w Polsce jest prawdopodobnie początkiem tych problemów. To właśnie z tej hałdy odpływają bezpośrednio do rzeki Odry różnego rodzaju chemikalia i zanieczyszczenia – dodał.

Unijna hipokryzja i sprawa Turowa

Konferencja stała się również okazją do ostrej krytyki polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz wskazania na nierówne traktowanie państw członkowskich. Poseł Sławomir Zawiślak otwarcie zarzucił Brukseli stosowanie podwójnych standardów.

– Ten przykład pokazuje, jak fałszywa jest idea Unii Europejskiej. Trzeba użyć tego słowa, bo z jednej strony Unia Europejska przedstawia się jako ta struktura, która m.in. dba o środowisko, pilnuje tego środowiska, żeby ono było zdrowe – niszcząc przy okazji rolnictwo, przedsiębiorczość tak na marginesie – a tutaj obywatele dwóch krajów, Czech i Polski, apelują o zlikwidowanie problemu, który zagraża ich zdrowiu, życiu, zagraża właśnie środowisku – zauważył polityk.

Zawiślak przypomniał w tym kontekście sprawę kopalni Turów.

– Ta sytuacja, szanowni państwo, także pokazuje swoistą nierówność w traktowaniu poszczególnych państw. Czesi w jakiś tam sposób uniknęli kar unijnych, zatruwając swoich obywateli, swoje środowisko, środowisko polskie i polskich obywateli wobec oczywistych dowodów. Natomiast państwo pamiętacie, w Unii Europejskiej wydaje mi się, że najgłośniejszym i najważniejszym przykładem karania podmiotów gospodarczych za szkodzenie środowisku to była kopalnia Turów w Polsce, gdzie zapłaciliśmy prawie 90 milionów euro kary – powiedział poseł.

http://nczas.info/2026/06/18/nowy-czarnobyl-tuz-przy-granicy-z-polska-konfederacja-korony-polskiej-alarmuje-video/

#Polska #czechy #ekologia #srodowisko #odpady #konfederacjakoronypolskiej

9

Czechy - Zdrowy przed, wrak człowieka po szczepieniu na COVID-19. Sąd Najwyższy zdecydowałnczas.info

Prawo do odszkodowania nie będzie ograniczone tylko do skrajnych przypadków, takich jak bezpośrednie zagrożenie życia lub całkowita utrata samodzielności – wynika z wyroku czeskiego Sądu Najwyższego w sprawie niepożądanych skutków szczepień przeciw COVID-19.

Do ministerstwa zdrowia Czech wpłynęło ogółem 167 wniosków o odszkodowanie; najwięcej złożono w 2022 r. Resort do tej pory nie wypłacił jeszcze nikomu rekompensaty.

Postępowanie przed SN było konsekwencją skargi mężczyzny, któremu odmówiono odszkodowania, a którego po szczepieniu przykuła do łóżka choroba autoimmunologiczna. Mężczyzna był hospitalizowany niedługo po przyjęciu trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19. Przed szczepieniem był całkowicie zdrowy i nie miał żadnych problemów kardiologicznych ani autoimmunologicznych.

Po hospitalizacji mężczyzna przez długi czas zmagał się z wieloma utrzymującymi się problemami zdrowotnymi. Chodzi m.in. o silne przewlekłe zmęczenie, nawracające stany zapalne, problemy żołądkowo-jelitowe, co określono jako długotrwałe ograniczenia w codziennym i zawodowym funkcjonowaniu.

Mężczyzna złożył pozew o odszkodowanie w wysokości prawie 8 milionów koron czeskich (ok. 1,3 mln zł). Sądy niższych instancji odrzuciły jego powództwo, powołując się na to, że nie doszło do „szczególnie poważnego uszczerbku na zdrowiu”

Teraz Sąd Najwyższy uchylił w tej sprawie wyroki sądów niższej instancji i postępowanie ma być powtórzone.

SN podkreślił, że celem szczepień jest zwalczanie niebezpiecznych chorób i przynoszenie korzyści społeczeństwu jako całości. Osoby zaszczepione muszą zatem znosić pewien stopień dyskomfortu, a w razie potrzeby również łagodne i krótkotrwałe skutki uboczne, które nie dają prawa do odszkodowania.

Taki obowiązek istnieje jednak – zdaniem sędziów SN – wtedy, gdy powstają trwałe następstwa.

http://nczas.info/2026/06/09/zdrowy-przed-wrak-czlowieka-po-szczepieniu-na-covid-19-sad-najwyzszy-zdecydowal/

#czechy #szczepienia #covid19

15

Studnia licząca 7000 lat, odkryta w 2018 roku w regionie Pardubic w Czechach 🇨🇿, obecnie prezentowana jako część wystawy archeologicznej w Muzeum Wschodnich Czech.

Drewniana studnia, która przez ostatnie kilka lat znajdowała się pod opieką konserwatorów, jest, według analiz, najstarszym drewnianym obiektem wykonanym przez człowieka na świecie...

Odkrycie neolitycznej studni na miejscu planowanej autostrady w 2018 roku wzbudziło ogromne emocje, a eksperci już wtedy sugerowali, że może to być najstarsza drewniana konstrukcja kiedykolwiek znaleziona w Europie. Kilka lat później potwierdziły to analizy dendrochronologiczne i datowanie radiowęglowe, które wykazały, że ta prehistoryczna drewniana konstrukcja nie tylko jest najstarszym znanym takim obiektem znalezionym w Europie, ale także na całym świecie, datowanym na 5256 lub 5255 rok p.n.e.

Studnia wykorzystuje techniki budowlane, które archeolodzy wcześniej uważali za pojawiły się dopiero później, w epoce brązu, a poziom umiejętności technicznych jest imponujący – mówi konserwator Karol Bayer.

„To, co uznaliśmy za interesujące, to fakt, że dysponowali tylko bardzo prostymi kamiennymi narzędziami do obróbki, które mimo to udało im się wykorzystać bardzo efektywnie do tworzenia precyzyjnych kształtów. A jeśli przyjrzymy się bliżej powierzchni drewna, możemy zobaczyć ślady późniejszych dodatków wykonanych ostrymi kamiennymi obiektami. To fascynujące móc zobaczyć ślady pracy rąk osoby, która żyła 7000 lat temu.”

Oprócz dowodu na to, że ludzie neolityczni byli zdolni do bardziej zaawansowanych technik konstrukcyjnych, niż wcześniej zakładano, studnia może także dostarczyć dowodów na to, co jedli – mówi archeolog Tomáš Zavoral.

„Udało nam się zidentyfikować różne mikroślady roślin i zbóż. Jednym z ważnych odkryć było znalezienie prawdopodobnie najstarszych śladów maku i lnu w Czechach.”

Wykopaliska dębowej studni same w sobie były logistycznie i technicznie wymagające, a kolejne prace restauracyjne i konserwatorskie zajęły lata pracy pięciu konserwatorów, z których jednym był Karol Bayer, prodziekan Wydziału Konserwacji Uniwersytetu w Pardubicach, który mówi, że pomogło im to, że studnia została znaleziona w stosunkowo dobrym stanie.

„Została znaleziona w środowisku, gdzie było bardzo mało tlenu i była chroniona przed wodą. Dlatego rodzaje bakterii, które żywią się materiałem organicznym, nie miały odpowiednich warunków do rozwoju, co pozwoliło jej zachować się przez tak długi czas.”

Po starannym usunięciu resztek gleby i obróbce środkiem biobójczym drewno impregnowano przez 16 miesięcy w roztworze sacharozy, mającym na celu jego wzmocnienie i zapobieżenie kurczeniu się. Następnie pozostawiono je do wyschnięcia na rok.

Po tym długim i starannym procesie studnia została niedawno przeniesiona do magazynu Muzeum Wschodnich Czech w Pardubicach, gdzie obecnie przygotowywana jest do wystawy, która powinna zostać otwarta dla publiczności na początku maja. Tomáš Libánek, dyrektor muzeum, mówi, że studnia będzie jednym z kilku interesujących znalezisk na wystawie.

„Odkryliśmy wiele interesujących obiektów i dowiedzieliśmy się wielu fascynujących rzeczy o tym regionie, które chcemy zaprezentować. Jednym z tematów wystawy będzie woda, studnie i drewniane konstrukcje, więc ta studnia oczywiście będzie tam gwiazdą.

Źródło http://x.com/archeohistories/status/2054998228714836356

#historia #ciekawostki #czechy

7

Czechy - trwa ostry spor o wywieszanie flag ukraińskich na budynkach publicznychnczas.info

W Czechach zmiany na scenie politycznej po październikowych wyborach parlamentarnych spowodowały, że pojawiły się dyskusje wokół obecności ukraińskich flag na budynkach publicznych. Nowa koalicja prawicowa nie jest już tak „otwarta” na bezwarunkowe wspieranie Kijowa jak ich poprzednicy.

Wszystko zaczęło się od tego, że nowy przewodniczący parlamentu Tomio Okamura, wybrany na tą funkcję 5 listopada, nakazał usunąć ukraińską flagę z fasady budynku, gdzie powiewała od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r.

Ta symboliczna decyzja wywołała falę dyskusji. Nakamura to lider SPD, partii prawicowej, która jak wszystko wskazuje, wejdzie do przyszłej koalicji rządzącej pod przewodnictwem Andreja Babiša. Zdjęcie flagi Ukrainy z budynku parlamentu miało nawet swoją „oprawę”. Na nagraniu wideo towarzyszy temu aktowi podniosła muzyka i pojawia się napis: „Czechy przede wszystkim”.

W wywiadzie dla Czeskiej Telewizji Tomio Okamura zapewnił, że po prostu spełnia obietnicę wyborczą, a na oficjalnych budynkach w kraju powinny powiewać wyłącznie flagi czeskie. Teraz przed parlamentem są flagi czeska, UE i izraelska , ale lider SPD nie wykluczył usunięcia również dwóch ostatnich.

Po usunięciu ukraińskiej flagi, odezwała się poprzednia koalicja rządząca, a obecnie opozycja, która od czterech lat wspierała bezwarunkowo Ukrainę. Partie lewicowe i centrowe postanowiły wywiesić ukraińskie flagi w oknach siedzib swoich klubów parlamentarnych…

Z kolei 17 listopada, w rocznicę Aksamitnej Rewolucji, która doprowadziła do upadku reżimu komunistycznego w 1989 roku, aktywiści z grupy „Sametoví pamětníci” („Świadkowie Aksamitnej Rewolucji”), wywiesili ukraińskie flagi na ogrodzeniu domu Tomio Okamury. Żółto-niebieskie barwy wymalowana nawet na okolicznym chodniku i… śmietnikach.

Bardziej na poważnie, politolodzy zastanawiają się, czy te spory są oznaką znacznej zmiany polityki czeskiej wobec Ukrainy. Wszystkie partie wchodzące w skład przyszłej koalicji rządzącej, uczyniły z pewnej zmiany polityki wobec Ukrainy punkty swoich programów wyborczych. Poparli to wyborcy, chociaż rząd przekonywał wówczas, że imigranci z Ukrainy „wpłacają do czeskiego budżetu więcej, niż otrzymują w ramach pomocy”.

Jednak partia ANO, która wygrała wybory oraz SPD uczyniły z zakończenie wsparcia finansowego i materialnego dla Ukraińców główne punkty kampanii wyborczej. Teraz przesłanie, jakie niosło ze sobą zdjęcie flagi z parlamentu, dotarło aż do Ukrainy. Rusłan Stefanczuk, przewodniczący ukraińskiego parlamentu, oświadczył, że ta flaga symbolizowała walkę o wolność i w odpowiedzi zawiesił czeską flagę przed… ukraińskim parlamentem. Ma to być „wyraz wdzięczności za długotrwałą solidarność i wsparcie Republiki Czeskiej”, ale szkoda, że to podziękowanie przychodzi na tyle późno, że Czesi zaczęli mówić o niewdzięczności…

Debata wokół obecności ukraińskiej flagi na budynkach państwowych nie jest niczym nowym. Latem taka flaga została zdjęta z fasady Muzeum Narodowego na Placu Wacława, aby zrobić miejsce dla banerów reklamujących kolejną wystawę. Później ta flaga już nie powróciła. Z tym, że ten gest był bardziej dyskretny, niż zdjęcie flagi z parlamentu.

http://nczas.info/2025/11/22/u-naszych-sasiadow-trwa-ostry-spor-o-wywieszanie-flag-ukrainskich-na-budynkach-publicznych/

#czechy #ukrainoza #ukraina #flaga

8

TAK SIĘ KOŃCZY SOCJALISTYCZNE ROZDAWNICTWO - Cztery lata więzienia za wyłudzenia świadczeń „na uchodźców”. Ukraińska para oszukała Czechy na ponad 11 mln koronkresy.pl

W ubiegłym tygodniu Sąd Apelacyjny w Ołomuńcu skazał 35-letnią Ukrainkę Chrystynę Sawczynową na cztery lata więzienia za udział w szeroko zakrojonym procederze wyłudzania świadczeń dla rzekomych uchodźców wojennych. Kobieta wraz ze swoim partnerem, Ivanem Sawarinem, miała wyłudzić od czeskiego państwa ponad 11 milionów koron. Sąd potwierdził wcześniejszy wyrok Sądu Okręgowego w Brnie, od którego Sawczynowa się odwołała.

Taki sam wyrok, również cztery lata więzienia, usłyszał wcześniej Sawarin. Jego sprawa jest już prawomocnie zakończona. Para ma obowiązek zwrócić wyłudzone pieniądze, a dodatkowo – po odbyciu kary – oboje zostaną wydaleni z Czech na pięcioletni okres. Wyrok w sprawie Sawczynowej zapadł w ubiegłym tygodniu.

Sawczynowa w sądzie apelacyjnym prosiła o karę w zawieszeniu i cofnięcie decyzji o wydaleniu. Twierdziła, że wyrok jest zbyt surowy, argumentując m.in. koniecznością opieki nad chorą córką oraz tym, że będąc na wolności, mogłaby szybciej spłacić wyrządzone szkody. Obarczała winą partnera, deklarując: „Żałuję tego, co się stało, jest mi bardzo przykro. […] Słuchałam Sawarina i robiłam to, czego ode mnie chciał”.

Sąd jednak odrzucił jej odwołanie jako bezzasadne. Sędzia Petr Jirsa podkreślił, że przestępstwo było „przemyślane, dobrze zorganizowane”, a oskarżeni „bez skrupułów nadużyli zaufania Republiki Czeskiej”. Zwrócił uwagę, że okolicznością łagodzącą było już częściowe uregulowanie szkody – para zwróciła około 2,5 mln koron.

Według ustaleń śledczych Sawczynowa i Sawarin stworzyli dochodowy proceder oparty na wykorzystywaniu ukraińskich obywateli. Organizowali transport grup osób z Ukrainy do Czech, gdzie – na podstawie fałszywych danych o zakwaterowaniu – wyrabiali im status uchodźców wojennych. Następnie pobierali w ich imieniu świadczenia, po czym odwozili „wnioskodawców” z powrotem. Działało to niemal niezauważenie przez rok – od maja 2023 do kwietnia 2024 – aż w 830 przypadkach.

Para żyła na Ukrainie, do Czech przyjeżdżając jedynie na krótkie wizyty związane ze składaniem wniosków w urzędach pracy w Brnie i Igławie. Zasiłki wypłacano im w gotówce lub przez konta bankowe zakładane dla fikcyjnych uchodźców. Środki były przez nich natychmiast przejmowane.

Proceder wykryli funkcjonariusze brneńskiej policji, którzy namierzyli podejrzane przepływy środków i zatrzymali parę podczas jednego z wjazdów do Czech. Zabezpieczono wówczas ich samochód oraz pieniądze o wartości ponad 2,25 mln koron.

http://kresy.pl/wydarzenia/cztery-lata-wiezienia-za-wyludzenia-swiadczen-na-uchodzcow-ukrainska-para-oszukala-czechy-na-ponad-11-mln-koron/

#socjal #socjalizm #czechy #upadlina

9

Czesi mówią "nie" paktowi migracyjnemu!tvrepublika.pl

Nowy rząd Czech zapowiada odrzucenie unijnego paktu migracyjnego. Liderzy partii ANO, partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD) oraz ruch kierowców sprzeciwiający się Brukseli, uczyni odrzucenie paktu jedną z pierwszych decyzji po objęciu władzy. Karel Havlíček, wiceprzewodniczący ugrupowania ANO, potwierdził, że Praga nie przystąpi do tzw. „mechanizmu solidarności”, przewidzianego w pakcie. Zakłada on obowiązek przyjęcia określonej liczby migrantów lub wniesienia finansowego wkładu do wspólnego funduszu. Nie tylko Czechy sprzeciwiają się unijnemu planowi. Twardą postawę w tej sprawie utrzymują również Węgrzy, którzy podkreślają, że chcą zachować bezpieczeństwo na swoich ulicach. Prezydent Karol Nawrocki już wcześniej zapowiedział, że Polska nie przyjmie migrantów narzucanych przez Unię Europejską.

http://tvrepublika.pl/Swiat/Czesi-odrzuca-pakt-migracyjny/200167

#imigracja #imigranci #uchodzcy #paktmigracyjny #ue #unia #uniaeuropejska #czechy #wegry

21

Czesi chcą skończyć z unijnym szaleństwem klimatycznym. Budują koalicję przeciwko ETS2nczas.info

Premier Czech Peter Fiala i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa w piątek na spotkaniu w Brnie omówili politykę klimatyczną Unii Europejskiej, której rewizji domaga się Praga. Fiala powiedział Coście, że buduje koalicję przeciwko systemowi ETS 2.

Po spotkaniu nie zorganizowano konferencji prasowej, co zdaniem części mediów może być związane ze zbliżającymi się w Czechach wyborami parlamentarnymi. Komunikat o rozmowach rozesłało do dziennikarzy biuro prasowe premiera.

Stwierdzono w nim, że zdaniem Fiali politykę klimatyczną UE trzeba zrewidować, aby nie zagrażała europejskiemu przemysłowi. Podkreślono zabiegi Czech o poparcie innych państw w kwestii ETS 2, czyli sprzeciwu wobec systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 m.in. w transporcie i budownictwie.

Fiala i Costa rozmawiali o przygotowaniach do zbliżających się szczytów UE oraz o aktualnych priorytetach polityki europejskiej, w tym o wsparciu dla europejskiej gospodarki i polityki klimatycznej.

„Podkreśliłem potrzebę obniżenia cen energii w Europie, ożywienia europejskiej gospodarki oraz zniesienia zbędnych regulacji i biurokracji. Zajęliśmy się również polityką zagraniczną i bezpieczeństwem, zarówno w odniesieniu do Ukrainy, Bliskiego Wschodu, jak i stosunków z USA” – podsumował w komunikacie rozmowy z szefem Rady Europejskiej premier Fiala.

Costa wizytą w Czechach zakończył pierwszy tydzień tournee po krajach UE. Jego celem jest – napisał w internecie – „budowanie konsensusu w Radzie Europejskiej”.

http://nczas.info/2025/09/05/czesi-chca-skonczyc-z-unijnym-szalenstwem-klimatycznym-buduja-koalicje-przeciwko-ets2/

#ue #czechy #klimatyzm

6

#rosja #ukraina #czechy #piwo

Ciekawe jakie miny mają ci co marzną i biednieją w imię sankcji na paliwa i węgiel ze wschodu?

12

No to skoro wygrała czeska agresja na Śląsk Cieszyński w styczniu 1919 roku, to idźmy za ciosem. Bo przecież wiele osób dalej myśli, że to „mroczna karta”, że to nikczemna, megalomańska Polska sanacyjna napadła na niewinną Czechosłowację w 1938 roku. Zapraszam więc na nitkę.

http://threadreaderapp.com/thread/1858883420689940872.html

Zdjęcie

#historia #czechy #slask

14

W 1422 roku Mistrz Uniwersytetu Praskiego, Andfzej z Brodu bardzo szybko przejrzał prawdziwą naturę husytów

„Powstał lud bezczelny, okrutny i niewdzięczny, pospolity i zbrojny, pogardzający zwierzchnością, mający w nienawiści księży, odrzucający kary kościelne, wyszydzający obrzędy, depczący sankcje świętych kanonów, potępiający doktrynę katolicką


#historia #4konserwy #czechy

8