Nowy „Czarnobyl” tuż przy granicy z Polską! Konfederacja Korony Polskiej alarmuje [VIDEO]youtube.com

http://www.youtube.com/watch?v=kX1FW-ZxIGw

Politycy Konfederacji Korony Polskiej oraz przedstawiciele środowisk rolniczych biją na alarm w związku z katastrofą ekologiczną na pograniczu polsko-czeskim. Tuż przy polskiej granicy, w ostrawskich Heřmanicach, znajduje się gigantyczna, płonąca hałda niebezpiecznych odpadów. Emituje ona do atmosfery setki tysięcy ton toksycznych substancji, a chemiczne odcieki trafiają wprost do rzeki Odry. Prelegenci domagają się natychmiastowej interwencji polskiego rządu i wytykają unijnym instytucjom rażącą hipokryzję oraz podwójne standardy.

Problem składowiska w Czechach został przez organizatorów konferencji określony mianem tykającej bomby ekologicznej, która w bezpośredni sposób zagraża zdrowiu polskich obywateli mieszkających na terenach przygranicznych.

Roman Fritz, poseł Konfederacji Korony Polskiej, zwrócił uwagę na skalę i charakter zagrożenia, odróżniając tę sytuację od znanych w Polsce problemów z hałdami węglowymi:

– Dziś temat zupełnie nietypowy, mianowicie ostrawski Czarnobyl. Czarnobyl, który powstaje przy granicy z Polską, i który ma gigantyczne oddziaływanie na nasze środowisko. W Polsce, o ile były problemy, czy są, żarzących się węgli, żużli wewnątrz hałd pokopalnianych, to jednak jest to ekologiczne, tam nie ma innych produktów toksycznych. Natomiast w Ostrawie-Heřmanicach urządzono sobie po prostu składowisko odpadów niebezpiecznych – powiedział Fritz.

Poinformował, że zaledwie 200 metrów od toksycznej hałdy w Ostrawie znajduje się więzienie, a z uzyskanych relacji wynika, że w zasadzie wszyscy przebywający w nim więźniowie prędzej czy później zapadają na raka płuc.

Toksyczne chmury i zagrożenie dla wód Odry

Podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawiciele Korony podkreślali kwestię skrajnego zanieczyszczenia powietrza i wód. Zjawisko to, z racji bliskiego sąsiedztwa rzeki Odry, może mieć bezpośredni wpływ na katastrofy ekologiczne obserwowane w Polsce. Tomasz Ognisty, reprezentujący środowiska rolnicze, przytoczył zatrważające dane dotyczące emisji oraz bierności władz w tej sprawie.

– Z informacji, które uzyskaliśmy, co roku do atmosfery wydobywa się ponad 280 000 ton tlenku węgla, kilkanaście tysięcy ton benzenu. Raport Komisji Europejskiej z 2010 roku mówi jasno, że odcieki chemiczne z tej hałdy są odprowadzane bezpośrednio do rzeki Odry. Rzeka Odra jest w sąsiedztwie tej hałdy, 700 metrów od niej, jest to rzecz niespotykana – podkreślił Ognisty.

W swoim wystąpieniu zwrócił on również uwagę na kontrast pomiędzy ignorowaniem tego ogromnego truciciela, a rygorystycznymi wymogami nakładanymi na rolnictwo:

– My dzisiaj alarmujemy i mówimy do wszystkich rządzących w Polsce, aby tym tematem zajęli się priorytetowo, ponieważ jest to plucie w twarz polskim rolnikom, czeskim rolnikom, przedsiębiorcom, których zabija ETS, Zielony Ład, kwestie metanu, za które płacimy ogromne podatki. A tutaj, na pograniczu polsko-czeskim – przypomnę, w linii prostej od granicy jest to 8 km – sprawa złotych alg w Polsce jest prawdopodobnie początkiem tych problemów. To właśnie z tej hałdy odpływają bezpośrednio do rzeki Odry różnego rodzaju chemikalia i zanieczyszczenia – dodał.

Unijna hipokryzja i sprawa Turowa

Konferencja stała się również okazją do ostrej krytyki polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz wskazania na nierówne traktowanie państw członkowskich. Poseł Sławomir Zawiślak otwarcie zarzucił Brukseli stosowanie podwójnych standardów.

– Ten przykład pokazuje, jak fałszywa jest idea Unii Europejskiej. Trzeba użyć tego słowa, bo z jednej strony Unia Europejska przedstawia się jako ta struktura, która m.in. dba o środowisko, pilnuje tego środowiska, żeby ono było zdrowe – niszcząc przy okazji rolnictwo, przedsiębiorczość tak na marginesie – a tutaj obywatele dwóch krajów, Czech i Polski, apelują o zlikwidowanie problemu, który zagraża ich zdrowiu, życiu, zagraża właśnie środowisku – zauważył polityk.

Zawiślak przypomniał w tym kontekście sprawę kopalni Turów.

– Ta sytuacja, szanowni państwo, także pokazuje swoistą nierówność w traktowaniu poszczególnych państw. Czesi w jakiś tam sposób uniknęli kar unijnych, zatruwając swoich obywateli, swoje środowisko, środowisko polskie i polskich obywateli wobec oczywistych dowodów. Natomiast państwo pamiętacie, w Unii Europejskiej wydaje mi się, że najgłośniejszym i najważniejszym przykładem karania podmiotów gospodarczych za szkodzenie środowisku to była kopalnia Turów w Polsce, gdzie zapłaciliśmy prawie 90 milionów euro kary – powiedział poseł.

http://nczas.info/2026/06/18/nowy-czarnobyl-tuz-przy-granicy-z-polska-konfederacja-korony-polskiej-alarmuje-video/

#Polska #czechy #ekologia #srodowisko #odpady #konfederacjakoronypolskiej

9

Zbierali ubrania dla Ukrainców, mają problem. Tony tekstyliów zalegają w magazynachwydarzenia.interia.pl

#ukraina #uchodzcy #pomoc #odpady
Niestety tylko część tego, co trafiało do magazynu, mogło zostać przekazane potrzebującym. - Aż 80 proc. rzeczy, które przynosili mieszkańcy, to były tekstylia nienadające się do użytku - mówi Interii Zosia Zochniak, współzałożycielka Ubrań do Oddania.

- Niestety, w Polsce nie mamy selektywnej zbiórki tej grupy odpadów. Na ten moment są to rzeczy, które faktycznie zgodnie z ustawą wrzuca się do odpadów zmieszanych lub oddaje do PSZOKów, czyli Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych - komentuje Zosia Zochniak.
Coraz częściej też słyszę, że te punkty nie chcą przyjmować tekstyliów od organizatorów zbiórek za darmo, traktując ich jak działalność gospodarczą. Każą płacić ludziom, którzy poświęcają swój czas na pomoc uchodźcom - podkreśla.
https://wydarzenia.interia.pl/autor/magdalena-raducha/news-zbierali-ubrania-maja-problem-tony-tekstyliow-zalegaja-w-mag,nId,5917067

5

Oto globalni „śmieciarze”. Zobacz ranking firm, które produkują najwięcej odpadówgeekweek.pl

Niestety, czołówka rankingu pozostaje w tym roku bez zmian. Pierwsze miejsca piastują: Coca-Cola, Pepsico, Nestle i Unilever. To produkty tych koncernów najczęściej nie trafiają do kosza, tylko lądują gdzie tylko popadnie. W roku 2020 wolontariusze zebrali w sumie 346 494 sztuki plastikowych opakowań w 55 krajach świata.
https://www.geekweek.pl/news/2020-12-15/oto-globalni-smieciarze-zobacz-ranking-firm-ktore-produkuja-najwiecej-odpadow/
#smieci #ekologia #plastik #odpady #firmy #odpady

17

Żelazny Most- to jeden z największych na świecie zbiorników przeznaczonych do składowania materiałów będących ubocznym produktem wytworzenia miedzi. Ma ponad 1500 hektarów powierzchni i 14 kilometrów zapór ziemnych, Zagospodarowuje się tam odpady pochodzące z flotacji rudy oraz oczyszcza wodę technologiczną właśnie na potrzeby tego procesu.
#polska #gospodarka #odpady #ciekawostki

8