SZYBKO POSZŁO - Tranzyt ropy przez „Przyjaźń” może ruszyć już 21 kwietniakresy.pl

Ukraina planuje wznowić przesył ropy na Węgry i Słowację po testach technicznych rurociągu.

Ukraina planuje wznowić transport ropy naftowej na Węgry i Słowację za pośrednictwem rurociągu „Przyjaźń” od 21 kwietnia 2026 roku. Informację tę podała agencja Bloomberg, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Zgodnie z przekazanymi informacjami, na ten dzień zaplanowano przeprowadzenie testów technicznych infrastruktury przesyłowej. Ich celem ma być sprawdzenie możliwości ponownego uruchomienia systemu po kilkumiesięcznej przerwie.

Tranzyt ropy przez rurociąg „Przyjaźń” został wstrzymany pod koniec stycznia 2026 roku. Strona ukraińska wskazywała wówczas, że decyzja ta była związana z rosyjskimi ostrzałami. Rurociąg stanowił główny kanał dostaw surowca dla Węgier i Słowacji, które za jego pośrednictwem otrzymywały większość importowanej ropy.

W marcu 2026 roku Unia Europejska zaproponowała Ukrainie wsparcie techniczne oraz finansowe w celu naprawy infrastruktury. Władze w Kijowie zaakceptowały tę ofertę.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował wcześniej, że rurociąg zostanie przywrócony do działania do końca kwietnia, zaznaczając, że „nie w pełni, ale na tyle, by funkcjonował”.

Wstrzymanie przesyłu ropy doprowadziło do napięć między Ukrainą a państwami odbiorczymi. Węgry zablokowały w odpowiedzi unijną pożyczkę dla Ukrainy o wartości 90 miliardów euro, uzależniając swoją decyzję od wznowienia dostaw.

Słowacja zapowiedziała natomiast wstrzymanie awaryjnych dostaw energii elektrycznej dla Ukrainy do czasu przywrócenia działania rurociągu.

Strona ukraińska podkreślała, że przerwa w tranzycie była skutkiem działań zbrojnych Rosji. Jednocześnie zaproponowano wykorzystanie alternatywnych szlaków przesyłowych, w tym rurociągu Odessa–Brody, do transportu ropy na Węgry i Słowację.

Władze w Budapeszcie i Bratysławie odrzuciły te wyjaśnienia, powołując się na zdjęcia satelitarne, które – według ich oceny – miały wskazywać, że infrastruktura rurociągu nie została uszkodzona. W związku z tym uznały wstrzymanie tranzytu za decyzję o charakterze politycznym.

Wznowienie przesyłu ropy przez rurociąg „Przyjaźń” ma nastąpić po przeprowadzeniu testów technicznych i zależy od ich wyników.

Ukraińcy twierdzili, że koszt ewentualnej naprawy rurociągu jest wysoki, ale Unia Europejska zaoferowała już finansowanie. Ukraina nie współpracowała z ekspertami chcącymi dokonać oględzin instalacji.

W reakcji na sytuację Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie tranzytu towarów przechodzących przez terytorium jego kraju, które mają znaczenie dla Ukrainy. Decyzja ma obowiązywać tak długo, jak Kijów będzie blokował transport rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Węgry zablokowały również dalszą pomocy finansową dla Ukrainy oraz sprzeciwiły się kolejnym sankcjom wobec Rosji. Wcześniej, 16 lutego minister spraw zagranicznych Węgier Szijjártó zadeklarował, że Węgry wstrzymują eksport oleju napędowego na Ukrainę.

http://kresy.pl/wydarzenia/bloomberg-tranzyt-ropy-przez-przyjazn-moze-ruszyc-juz-21-kwietnia/

#ukraina #wegry #ropanaftowa

8

PAJACE! NIEMCY I UKRAINA OD DAWNA RAZEM- FT: Francja i Niemcy chcą „symbolicznego” członkostwa Ukrainy w UEkresy.pl

Paryż i Berlin rozważają rozwiązanie, które dałoby Ukrainie udział w strukturach UE bez dostępu do budżetu i prawa głosu przed pełnym członkostwem.

Francja i Niemcy analizują propozycje przyznania Ukrainie ograniczonego statusu w ramach procesu akcesyjnego do Unii Europejskiej. Rozwiązanie to miałoby zapewnić Kijowowi udział w wybranych strukturach UE, jednak bez pełnych uprawnień przysługujących państwom członkowskim.

Jak wynika z dokumentów, do których dotarł dziennik „Financial Times”, oba państwa odrzuciły wcześniejsze propozycje Komisji Europejskiej zakładające uproszczenie procedur i przyznanie Ukrainie szybszego dostępu do korzyści wynikających z członkostwa.

Niemcy proponują wprowadzenie statusu „członkostwa stowarzyszonego”. W jego ramach Ukraina mogłaby uczestniczyć w spotkaniach ministrów oraz przywódców państw UE, jednak bez prawa głosu i bez automatycznego dostępu do wspólnego budżetu Unii. Zgodnie z przedstawioną koncepcją, decyzja o przyznaniu takiego statusu mogłaby zostać podjęta politycznie przez liderów państw członkowskich, z pominięciem długotrwałych procedur formalnych.

W dokumencie niemieckim wskazano, że proponowany status miałby „symboliczną siłę wynikającą z samej nazwy”.

Francja przedstawiła z kolei koncepcję określaną jako „status państwa zintegrowanego”. Zakłada ona udział Ukrainy w niektórych obszarach funkcjonowania Unii, przy jednoczesnym odroczeniu dostępu do wspólnej polityki rolnej oraz środków finansowych do momentu pełnego członkostwa.

Według informacji przekazanych przez „Financial Times”, kierunek proponowany przez Paryż i Berlin może być zbliżony do ostatecznego stanowiska instytucji unijnych. Dwóch wysokich rangą urzędników Komisji Europejskiej oceniło, że przedstawione koncepcje „prawdopodobnie” będą podstawą przyszłych decyzji.

Zmiana układu politycznego w Unii Europejskiej, związana z porażką wyborczą premiera Węgier Viktora Orbána, który wcześniej blokował rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą, zwiększyła oczekiwania na postęp w tej sprawie. Jednocześnie część państw członkowskich wyraża obawy, że przyspieszenie procesu akcesyjnego mogłoby zaburzyć równowagę polityczną w Unii oraz osłabić znaczenie pełnego członkostwa.

Władze Ukrainy pozostają w kontakcie z państwami członkowskimi w tej sprawie. Wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Taras Kaczka poinformował: „Jesteśmy w kontakcie z Paryżem, Berlinem oraz innymi stolicami – wszystko się rozwija. Istnieją także inne propozycje”.

http://kresy.pl/wydarzenia/ft-francja-i-niemcy-chca-symbolicznego-czlonkostwa-ukrainy-w-ue/

#niemcy #ukraina #ue

11

Słowacja grozi blokadą unijnych sankcji wobec Rosjikresy.pl

Zdjęcie

Bratysława zapowiada możliwe weto wobec nowych restrykcji UE, uzależniając decyzję od kwestii ropociągu Przyjaźń. Inaczej podchodzi do wsparcia finansowego dla Ukrainy.

Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanár poinformował, że jego kraj jest gotowy zablokować kolejny pakiet sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji. Jednocześnie Bratysława nie zamierza sprzeciwiać się udzieleniu Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro.

Stanowisko to zostało przedstawione członkom Komisji do Spraw Europejskich słowackiego parlamentu. Jak wynika z przekazanych informacji, decyzja o ewentualnym sprzeciwie wobec sankcji ma być uzależniona od sytuacji związanej z funkcjonowaniem ropociągu Przyjaźń.

Blanár wskazał, że Słowacja oczekuje „jasnego, przejrzystego i możliwego do zweryfikowania stanowiska w sprawie wznowienia działania rurociągu Przyjaźń”. Wcześniej przedstawiciele rządu w Bratysławie deklarowali, że poprą sankcje wobec Rosji pod warunkiem, że nie będą one godzić w interesy państwa.

Jednocześnie minister podkreślił, że kwestia sankcji jest oddzielna od decyzji dotyczącej wsparcia finansowego dla Ukrainy. Słowacja nie zamierza blokować przyznania pożyczki, mimo że była ona wcześniej wstrzymywana przez Węgry.

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział wcześniej, że jego kraj może przejąć stanowisko prezentowane dotąd przez Budapeszt w sprawie sankcji. Tymczasem, według informacji przekazywanych przez przedstawicieli przyszłego rządu Węgier, możliwa jest zmiana podejścia i poparcie dla udzielenia Ukrainie wsparcia finansowego przez Unię Europejską.

Kwestia ropociągu Przyjaźń pozostaje jednym z kluczowych elementów sporu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował wcześniej, że infrastruktura uszkodzona w wyniku rosyjskiego ataku może zostać przywrócona do działania do końca kwietnia 2026 roku.

http://kresy.pl/wydarzenia/slowacja-grozi-blokada-unijnych-sankcji-wobec-rosji/

#slowacja #ukraina #rosja #ue

10

NA JACHT WYSTARCZY, DEJ NA UTRZYMANIE - Wielka Brytania przekazała Ukrainie 752 milionów funtówkresy.pl

Ukraina otrzymała kolejne środki w ramach mechanizmu G7. Fundusze mają zostać przeznaczone na potrzeby sektora bezpieczeństwa.

Ukraina otrzymała ostatnią transzę wsparcia finansowego z Wielkiej Brytanii w wysokości 752 mln funtów, co odpowiada około 1 mld dolarów. Środki przekazano w ramach inicjatywy państw G7 Extraordinary Revenue Acceleration for Ukraine (ERA).

Zobacz też: Wielka Brytania przekaże Ukrainie rekordowy pakiet 120 tys. dronów

Zgodnie z przekazanymi informacjami fundusze mają zostać wykorzystane na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy. Wsparcie dotyczy finansowania potrzeb sektora bezpieczeństwa i obrony w warunkach trwającej wojny na Ukrainie.

Do przekazania środków odniósł się minister finansów Ukrainy Serhij Marczenko. „Jestem wdzięczny rządowi Wielkiej Brytanii za konsekwentne i zdecydowane wsparcie Ukrainy w przeciwdziałaniu rosyjskiej agresji w piątym roku pełnoskalowej wojny. Przekazane finansowanie jest przeznaczone i zostanie skierowane na zaspokojenie priorytetowych potrzeb sektora bezpieczeństwa i obrony” – oświadczył.

Resort przypomniał, że 1 marca 2025 roku podpisano porozumienie pomiędzy ministrem finansów Ukrainy Serhijem Marczenką a brytyjską minister finansów Rachel Reeves. Umowa przewiduje przekazanie Ukrainie 2,26 mld funtów, co odpowiada około 3 mld dolarów, z przeznaczeniem na potrzeby obronne.

Pierwsze dwie transze w ramach tego porozumienia zostały wypłacone w marcu i kwietniu 2025 roku. Ich łączna wartość wyniosła 1,5 mld funtów.

Środki stanowią część mechanizmu ERA państw G7 o łącznej wartości do 50 mld dolarów. Zgodnie z jego założeniami finansowanie ma formę pożyczki, która będzie spłacana z przyszłych dochodów uzyskiwanych z zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych. Okres finansowania przewidziano na 30 lat.

http://kresy.pl/wydarzenia/wielka-brytania-przekazala-ukrainie-752-milionow-funtow/

#uk #ukraina #dej

7

SILNICZKI, UŚMIECHNIĘCI DOSTANĄ ZWARCIA - Ukraina protestuje przeciwko Izraelowi. „Nielegalny handel skradzionymi dobrami”nczas.info

Władze Ukrainy protestują przeciwko przyjęciu w izraelskim porcie Hajfa rosyjskiego masowca, który według Kijowa przewozi skradzione na okupowanych terenach zboże. W sprawie interweniował m.in. szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. Izrael oficjalnie nie odniósł się do tych zarzutów.

Pływający pod rosyjską banderą masowiec Abińsk zawinął do portu w Hajfie 12 kwietnia z ładunkiem ponad 43 tys. ton pszenicy z terenów Ukrainy, znajdujących się pod rosyjską okupacją – poinformowała dziennikarka Kateryna Jareśko z projektu SeaKrime, który śledzi nielegalną działalność rosyjskich statków.

Dodała, że jednostka została załadowana ukraińskim zbożem w rosyjskim porcie Kawkaz w Cieśninie Kerczeńskiej.

Minister Sybiha poinformował, że rozmawiał we wtorek ze swoim izraelskim odpowiednikiem Gideonem Saarem m.in. o sprawie rosyjskiego statku. – Nie można pozwolić na ten nielegalny handel skradzionymi dobrami – podkreślił.

– Izrael nie byłby zadowolony, gdybyśmy zaczęli kupować od Iranu – powiedział ambasador Ukrainy w Izraelu Jewhen Kornijczuk portalowi Times of Israel.

Dodał, że władze izraelskie były już wcześniej informowane o sprawie.

– To jawne naruszenie prawa międzynarodowego i umów dwustronnych – zaznaczył ukraiński ambasador.

Times of Israel dodał, że Ukraina domaga się od Izraela zatrzymania jednostki w porcie do czasu wyjaśnienia sytuacji.

Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie handel morski jest zakłócony, nie jest więc jasne, czy zboże było przeznaczone dla Izraela czy dla innego państwa – zauważył serwis Kyiv Post.

Ta sprawa może zostać uznana za naruszenie amerykańskich i międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję i jej omijające restrykcje statki, co może być wyzwaniem dla izraelskiej dyplomacji – skomentował portal dziennika „Jerusalem Post”.

Kijów od dawna walczy z prowadzonym przez Rosję eksportem zboża uzyskiwanego z okupowanych terytoriów. Według Sybihy w 2025 r. Rosja sprzedała na międzynarodowych rynkach ok. 2 mln ton ukraińskiego zboża.

Po pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. Izrael nie przyłączył się do zachodnich sankcji, ale oficjalnie potępił inwazję. Mimo próśb Kijowa władze w Jerozolimie nie przekazały Ukrainie pomocy zbrojeniowej, lecz dostarczały pomoc humanitarną.

To ostrożne stanowisko tłumaczono m.in. izraelskimi interesami bezpieczeństwa w związku z wpływami Moskwy na Bliskim Wschodzie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował w ostatnich tygodniach, że Rosja wspiera wywiadowczo Iran w jego atakach na cele w Izraelu i na Bliskim Wschodzie.

Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu zabiegało w ostatnich dniach o rozmowę z Zełenskim, ale strona ukraińska jak na razie odmawiała – przekazał Times of Israel, powołując się na źródła z obu państw.

http://nczas.info/2026/04/16/ukraina-protestuje-przeciwko-izraelowi-nielegalny-handel-skradzionymi-dobrami/

#ukraina #rosja #zydzi

10

DEJ, DEJ - Sekretarz generalny NATO obiecuje Ukrainie dalsze wsparcie warta kilkudziesięciu miliardów dolarówkresy.pl

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zadeklarował, że państwa członkowskie Sojuszu udzielą Ukrainie do końca bieżącego wartego 60 miliardów dolarów wsparcia wojskowego.

„Musimy zadbać o to, aby Ukraina otrzymała potrzebne jej wsparcie. Wszyscy sojusznicy muszą zainwestować więcej, aby osiągnąć w tym roku cel 60 miliardów dolarów na wsparcie bezpieczeństwa i obrony Ukrainy” – słowa Ruttego zacytował w środę portal Ukraińska Prawda. Odnosząc się do tego, że Unia Europejska planuje już zaciągnięcie pożyczki w wysokości 90 mld dolarów Rutte stwierdził, że będzie ona stanowić tylko “uzupełnienie tego, co sojusznicy zapewniają w ramach stosunków dwustronnych”.

„Musimy skoncentrować finansowanie na priorytetach – obronie przeciwlotniczej, dronach i amunicji dalekiego zasięgu. To są priorytety” – w ten sposób strumień europejskich pieniędzy chce skierować na Ukrainę Rutte.

Przypomniał on, że mechanizm PURL, dotyczący zakupu amerykańskiej broni przez państwa członkowskie NATO dla Ukrainy, pozostanie w mocy do 2026 roku.

Rutte zwrócił również uwagę na nieproporcjonalny podział kosztów wsparcia Ukrainy między państwa członkowskie. „Patrząc na szczyt NATO w Ankarze, musimy również poczynić postępy w zapewnieniu bardziej sprawiedliwego i przewidywalnego podejścia do wspierania wysiłków obronnych Ukrainy. To prawdziwy problem: zbyt mało krajów ponosi zbyt duży ciężar i musimy się tym zająć. Wspieranie walki Ukrainy jest ważniejsze niż kiedykolwiek” – podkreślił Mark Rutte.

Jak donosi Europejska Prawda, w Berlinie zorganizowano spotkanie Grupy Kontaktowej ds. obrony Ukrainy, na którym omawiane jest zwiększenie wsparcia wojskowego dla Ukrainy, ze szczególnym uwzględnieniem dostaw dronów i pocisków dalekiego zasięgu. Po raz kolejny na spotkaniu nie ma sekretarza obrony USA, Pete’a Hegsetha.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/sekretarz-generalny-nato-obiecuje-ukrainie-dalsze-wsparcie-warta-kilkudziesieciu-miliardow-dolarow/

#ukraina #nato #dej

9

#niemcy #ukraina

Jak to możliwe, że nasi politycy na to wcześniej nie wpadli? Niemcy znowu liderami pomocy.

12

UKROFILIA NA PEŁNEJ - Francja naciska na Grecję ws. Mirage dla Ukrainykresy.pl

Paryż zabiega o przekazanie ukraińskiej armii greckich myśliwców Mirage 2000-5. Ateny nie podjęły decyzji i domagają się rekompensaty.

Francja zwiększa presję na Grecję w sprawie przekazania Ukrainie myśliwców Mirage 2000-5, które są już wykorzystywane przez ukraińskie siły powietrzne. O sprawie poinformowały źródła greckiego dziennika „Kathimerini”.

Kwestia ta nabrała znaczenia w kontekście intensyfikacji kontaktów obronnych między Paryżem a Atenami. Francja dąży do rozszerzenia wsparcia dla Ukrainy, w tym poprzez pozyskanie dodatkowych platform lotniczych.

Według ustaleń gazety Grecja przekazała już Ukrainie część uzbrojenia, w tym pociski do systemów obrony powietrznej Crotale oraz inne środki bojowe. Dotychczas jednak nie wyraziła zgody na przekazanie samolotów bojowych.

Źródła wskazują, że strona francuska próbuje przełamać opór Aten, oferując zachęty. „Francuscy urzędnicy zaproponowali rozwiązania mające skłonić Grecję do zmiany stanowiska, w tym możliwość dostarczenia dodatkowych myśliwców Rafale na korzystniejszych warunkach cenowych” – podano.

Jednocześnie władze greckie podkreślają, że ewentualna decyzja o przekazaniu samolotów będzie uzależniona od uzyskania odpowiedniej rekompensaty.

Według dostępnych danych Grecja dysponuje 19 myśliwcami Mirage 2000-5EG Mk2 oraz 5 dwumiejscowymi Mirage 2000-5BG Mk2. Dodatkowo w magazynach znajduje się jeszcze 10 starszych maszyn typu Mirage 2000EG.

Informacje o planach wycofania i sprzedaży starszych samolotów pojawiły się w marcu 2024 roku. Minister obrony Nikos Dendias potwierdził wówczas zamiar przeprowadzenia szeroko zakrojonej modernizacji sił zbrojnych.

Reforma ta została określona jako „największy program zmian w historii współczesnego państwa greckiego” i ma obejmować m.in. restrukturyzację wyposażenia oraz zwiększenie zdolności operacyjnych.

http://kresy.pl/wydarzenia/francja-naciska-na-grecje-ws-mirage-dla-ukrainy-w-tle-oferta-rafale/

#ukrofilia #francja #grecja #ukraina #rosja

6

KTO ZA TO ZAPŁACI??? - Polska chce przedłużyć autostradę A4 aż do Lwowa. To pierwszy projekt polskiej odbudowy Ukrainykresy.pl

W drugiej połowie czerwca 2026 roku ma zostać sfinalizowana międzyrządowa umowa regulująca polskie inwestycje w odbudowę Ukrainy. Najważniejszym projektem na liście będzie przedłużenie autostrady A4 do Lwowa poprzez budowę około 80-kilometrowego odcinka drogi M10. Jednocześnie budowa odcinka Via Carpatia na Podkarpaciu stanęła w miejscu z powodu niedofinansowania spółki odpowiedzialnej za budowę.

W drugiej połowie czerwca 2026 roku, podczas Ukraine Recovery Conference w Gdańsku zaplanowanej na 25–26 czerwca, ma zostać sfinalizowana międzyrządowa umowa regulująca polskie inwestycje w odbudowę Ukrainy. Dokument przygotowuje Agencja Rozwoju Przemysłu we współpracy z ukraińskimi partnerami.

Jednym z kluczowych elementów dokumentu będzie rozbudowa infrastruktury drogowej. Załącznikiem numer jeden ma być lista konkretnych projektów, na której pierwsze miejsce zajmie budowa autostrady M10. Chodzi o przedłużenie polskiej A4 do Lwowa poprzez realizację około 80-kilometrowego odcinka od granicy w Korczowej (Krakowcu) do Lwowa. Obecnie przebiega tam jednojezdniowa droga M10, która nie spełnia standardów autostrady.

Spór wokół budowy odcinka Via Carpatia

Tymczasem na Podkarpaciu stanęła budowa odcinka drogi ekspresowej S19 między Domaradzem a Iskrzynią – fragmentu Via Carpatia.

Wykonawca Mostostal Warszawa odstąpił od kontraktu wartego ponad miliard złotych. Pierwszym problemem, o którym poinformowała firma, były nieprzewidziane warunki gruntowe znacznie odbiegające od dokumentacji przekazanej przez GDDKiA. Spółka sfinansowała własne badania geologiczne potwierdzające rozbieżności, jednak nie uzyskała ani dodatkowego finansowania, ani wydłużenia terminu realizacji.

Drugim powodem była decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska wymagająca przeprojektowania obiektów inżynieryjnych. W efekcie wykonawca musiał zbudować kilkanaście obiektów o łącznej długości ponad 700 metrów większej niż zakładano. „Skala tych dodatkowych prac odpowiada budowie estakady łączącej Most Świętokrzyski z Mostem Poniatowskiego w Warszawie” – podkreślił rzecznik Mostostalu.

Pozostałe inwestycje na Ukrainie

Prezes ARP Bartłomiej Babuśka dodał, że w planach są również budowa toru kolejowego o europejskim rozstawie na Ukrainę, portu nad Morzem Czarnym oraz terminala cargo w centralnej części kraju, z których korzystać będzie Polska.

Szef ARP zaznaczył, że umowa musi przynieść wymierne korzyści polskiej gospodarce. — Chodzi o to, żeby była „kaloryczna”, a nie – jak mówią Ukraińcy – miała jedynie „wartość papieru i atramentu”. Musimy w konkretny sposób określić maksymalną liczbę korzyści dla polskiej gospodarki wynikających z jej realizacji — stwierdził.

Oprócz inwestycji drogowej w ramach umowy przewidziano projekty kolejowe, logistyczne i portowe. Mają one zwiększyć możliwości eksportowe Polski, w tym dostęp do rynków Bliskiego Wschodu. Wśród barier do usunięcia wymieniono m.in. brak odpowiedniej infrastruktury magazynowej po stronie ukraińskiej, zwłaszcza magazynów chłodzonych dla żywności.

Prace nad umową prowadzone są z udziałem wiceminister rozwoju wspólnot i terytoriów Ukrainy Alony Szkrum, odpowiedzialnej za inwestycje, handel i logistykę odbudowy, oraz Rady ds. Współpracy z Ukrainą przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, kierowanej przez posła Pawła Kowala. Agencja Rozwoju Przemysłu uczestniczy zarówno w rozmowach, jak i w przygotowaniu rozwiązań prawnych oraz technicznych zapewniających bezpieczeństwo i przewidywalność dla polskich i ukraińskich partnerów.

Agencja Rozwoju Przemysłu wchodzi w skład Rady ds. organizacji biznesu przy KPRM oraz Team Poland for Ukraine. Wspiera rozwój polskich firm poprzez finansowanie inwestycji i procesy restrukturyzacyjne. Posiada aktywa w 76 spółkach, w tym pakiety większościowe w 51 z nich, działających m.in. w branżach stoczniowej, kolejowej, metalowej, wydobywczej i maszynowej.

We wrześniu 2025 roku prezes ARP zapowiadał powołanie w Agencji Departamentu Projektów Międzynarodowych, którego celem jest m.in. ekspansja spółek z Grupy Kapitałowej ARP na rynki globalne, w tym rozwój relacji biznesowych z Ukrainą.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/polska-chce-przedluzyc-autostrade-a4-az-do-lwowa-to-pierwszy-projekt-polskiej-odbudowy-ukrainy/

#Polska #ukraina

8

Ukraina chce dopłat z UE. 160 euro rocznie na każdą krowękresy.pl

Kijów wystąpił do Unii Europejskiej o wsparcie dla ukraińskiego sektora mleczarskiego. Proponowany program zakłada dopłaty w wysokości 160 euro rocznie do każdej krowy.

Jak poinformował portal tygodnik-rolniczy.pl Ministerstwo Gospodarki, Środowiska i Rolnictwa Ukrainy wystąpiło do władz Unii Europejskiej z wnioskiem o wsparcie dla przemysłowych gospodarstw mlecznych. Działanie to zostało podjęte na prośbę Stowarzyszenia Producentów Mleka (AVM), które wskazuje na pogarszającą się sytuację w sektorze.

Według organizacji, w ostatnich miesiącach ceny skupu mleka surowego spadły do poziomu poniżej opłacalności produkcji. Sytuację pogłębiają dodatkowe czynniki, w tym ograniczona konkurencyjność eksportowa zakładów przetwórczych w warunkach globalnego kryzysu mleczarskiego.

Wśród problemów wskazywanych przez AVM znajduje się także wzrost kosztów produkcji, związany m.in. z koniecznością korzystania z generatorów diesla przez co najmniej 16 godzin dziennie. Dodatkowym obciążeniem są trudne warunki zimowe oraz niedobory kadrowe wynikające z mobilizacji, migracji oraz zagrożeń bezpieczeństwa.

Organizacja podkreśla, że sektor mleczarski pełni istotną rolę dla obszarów wiejskich. Zapewnia miejsca pracy, generuje dochody podatkowe oraz odpowiada za produkcję żywności. Wskazano, że jego destabilizacja może mieć długofalowe konsekwencje dla gospodarki.

W odpowiedzi na kryzys AVM zaproponowało rozszerzenie programu dopłat, który miałby rekompensować koszty utrzymania bydła. Podobne wsparcie było już realizowane przez Unię Europejską w latach 2022–2025 w ramach programu ARISE Emergency Project, obejmującego mikro i małe gospodarstwa.

Nowa propozycja zakłada objęcie programem wszystkich przemysłowych gospodarstw mlecznych na Ukrainie. Wysokość dopłaty miałaby wynosić 160 euro rocznie na jedną krowę. Przy liczbie 386,3 tysiąca zwierząt w gospodarstwach przemysłowych całkowity koszt programu oszacowano na około 62 miliony euro

Przedstawiciele branży oczekują szybkiej decyzji ze strony Unii Europejskiej. „Mamy potwierdzenie z Ministerstwa Gospodarki faktu wystąpienia do Unii Europejskiej w sprawie możliwości finansowania programu. I bardzo liczymy na pozytywną decyzję – ważne jest, aby otrzymać ją przed rozpoczęciem wiosennych zasiewów” – poinformowała dyrektor generalna AVM Hanna Ławreniuk.

Dodała również, że wsparcie mogłoby zapobiec ograniczaniu produkcji. „Będzie to ważny sygnał dla gospodarstw mlecznych, aby nie rezygnowały z siewu roślin pastewnych i nie zmniejszały pogłowia krów” – zaznaczyła.

http://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-chce-doplat-z-ue-160-euro-rocznie-na-kazda-krowe/

#dej #ukraina #ue

8

To jest jakaś kpina. Związek Ukraińców w Polsce chce przywrócenia bezpłatnej ochrony zdrowia dla niepracujących Ukraińców❗

Przez 4 lata uchodźcy z Ukrainy byli w Polsce uprzywilejowani i mieli bezpłatny dostęp do polskiej ochrony zdrowia, na którą płacimy miliardy złotych w składkach zdrowotnych. Bezrobotni obywatele z Ukrainy nie musieli nawet rejestrować się w urzędzie, by korzystać z publicznej opieki zdrowotnej! Od 5 marca wreszcie się to zmieniło i niepracujący Ukraińcy podlegają takim samym zasadom dostępu do NFZ jak nieubezpieczeni Polacy - muszą opłacać składki.

Ale jak widać nawet 4 lata takiego przywileju w Polsce, na jaki polscy obywatele nie mogli liczyć, to dla niektórych wciąż za mało. Związek Ukraińców w Polsce, a także Stowarzyszenie Homo Faber oraz Polskie Forum Migracyjne to organizacje, które wysłały listy do trzech ministerstw - Zdrowia, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rodziny i Polityki Społecznej - by ten przywilej przywrócono i byśmy dalej finansowali leczenie obywateli innego kraju.

Nie wyobrażam sobie tego i powiem więcej - takiego przywileju nigdy nie powinno być. Nasza ochrona zdrowia jest w ogromnym kryzysie, mamy NFZ z wielomiliardowym deficytem, coraz trudniejszy dostęp do specjalistów, cięcia w diagnostyce, zamykane porodówki, zlikwidowano program "Dobrego posiłku w szpitalach", bo rząd szuka oszczędności nawet tutaj. Sam fakt, że przez kilka lat finansowaliśmy niepracujących obywateli innego narodu jest skandalem i niesprawiedliwością!

Przez ostatnie lata stworzono w Polsce patologiczny system, gdzie obywateli innego państwa traktowano lepiej niż samych Polaków. Już dość! Już wystarczy tego bezwarunkowego wsparcia i zwykłego frajerstwa. Na każdej płaszczyźnie relacji z Ukrainą i jakimkolwiek innym państwem musimy prowadzić asertywną, transakcyjną politykę opartą na POLSKIM interesie narodowym! #polacy #politka #politykaspoleczna #polin #ukraina #ukraincy #ukrainizacja #ukrainizacjapolski

20

Ostrzeżenie Rosji dla państw bałtyckich z powodu ukraińskich dronówkresy.pl

Rosja „wydała ostrzeżenie” wobec Litwy, Łotwy i Estonii uznając rządy ich państw jako odpowiedzialne za umożliwienie Ukrainie korzystania z ich przestrzeni powietrznej w atakach na rosyjskie terytorium.

Moskwa „ostrzegła kraje bałtyckie przed konsekwencjami” za domniemane „udostępnienie przestrzeni powietrznej” ukraińskim atakom na rosyjskie porty nad Bałtykiem. Ostrzeżenie ogłosiła rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa, o czym napisał w poniedziałek ukraiński portal Korrespondent.net.

„Tym krajom wydano stosowne ostrzeżenie. Jeśli tym reżimom, tym krajom, wystarczy rozumu, posłuchają. A jeśli nie, spotka je odpowiedź” – oświadczyła Zacharowa.

Jak podkreślił Korrespondent.net, wcześniej oświadczenie o podobnej treści wybrzmiało z ust rzecznika Kremla, Dmitrija Pieskowa.

Dwa tygodnie temu w Estonii i na Łotwie dwa ukraińskie drony wojskowe wleciały w przestrzeń powietrzną tych państw. Jeden uderzył w komin estońskiej elektrowni, a drugi rozbił się w łotewskim rejonie krasławskim, kilkaset metrów od zabudowań. Wcześniej dron spadł na zamarznięte jezioro w litewskim rejonie orańskim.

W niedzielę to władze Finlandii poinformowały o wykryciu i upadku dronów na południowym wschodzie kraju. W przypadku tego incydentu Kijów przeprosił poszkodowane państwo, inaczej niż w przypadku Litwy, Łotwy i Estonii.

Według tych państw ukraińskie drony rozbiły się na ich terytorium ponieważ zboczyły znad Rosji bądź Białorusi na skutek oddziaływania środków walki radioelektronicznej.

Litwa poprosiła już, by Ukraina dzieliła się z krajami bałtyckimi informacjami o dronach zbaczających z kursu w pobliżu ich granic.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/rosja/ostrzezenie-rosji-dla-panstw-baltyckich-z-powodu-ukrainskich-dronow/

#litwa #lotwa #estonia #rosja #ukraina

7

Ładunki przy gazociągu TurkStream. Orban mówi o celowym sabotażukresy.pl

W pobliżu gazociągu TurkStream w północnej Serbii odnaleziono ładunki wybuchowe, co wywołało reakcję władz w Belgradzie i Budapeszcie oraz podniosło napięcia polityczne w regionie. Ukraina odrzuciła oskarżenia, wskazując na możliwość prowokacji.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w rejonie miejscowości Kanjiža. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić poinformował, że policjanci i wojskowi i znaleźli skrytkę z bardzo silnymi materiałami wybuchowymi niedaleko rurociągu, którym przesyłany jest rosyjski gaz ziemny z Turcji na Węgry.

Vučić powiedział, że „dwa duże pakiety materiałów wybuchowych z detonatorami” znaleziono w plecakach „kilkaset metrów” od rurociągu Balkan Stream w Kanjiza, przy granicy węgierskiej w północnej Serbii.

„Mamy pewne wskazówki… Właśnie skończyłem rozmowę z Viktorem Orbanem. Oczywiste jest, że geopolityczne gierki nie dadzą nam spokoju” – powiedział Vučić, nie rozwijając tematu. Orban powiedział, że zwołał nieplanowane posiedzenie rady obrony kraju.

Premier Węgier Viktor Orbán podkreślił, że Budapeszt traktuje incydent jako poważne zagrożenie dla infrastruktury energetycznej. Po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Obrony Orbán stwierdził: „Według posiadanych przez nas informacji przygotowywano akt sabotażu”.

W odpowiedzi na te wypowiedzi ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie odrzuciło sugestie o możliwym udziale Kijowa. Rzecznik resortu Heorhij Tychyj oświadczył: „Kategorycznie odrzucamy próby fałszywego powiązania Ukrainy z incydentem dotyczącym materiałów wybuchowych znalezionych w pobliżu rurociągu TurkStream w Serbii”.

Strona ukraińska zasugerowała jednocześnie, że zdarzenie może mieć charakter prowokacji, w tym operacji „pod fałszywą flagą”, której celem byłoby oddziaływanie na sytuację polityczną w regionie.

Orbán odniósł się także do szerszego kontekstu, wskazując, że Ukraina od lat dąży do ograniczenia dostaw rosyjskiej energii do Europy, co w jego ocenie — stanowi istotne źródło napięć wokół infrastruktury przesyłowej.

Do czasu publikacji nie przedstawiono szczegółowych danych technicznych ani materiałów dokumentujących zdarzenie. Władze w Budapeszcie i Belgradzie nie przekazały dodatkowych informacji.

Jednocześnie Węgry nadal borykają się z problemami związanymi z funkcjonowaniem ropociągu „Przyjaźń”. Pod koniec marca informowaliśmy, że w Kijowie od kilku dni przebywa unijna grupa ekspertów, która a nie otrzymała jeszcze zgody na inspekcję uszkodzonej przepompowni w Brodach. W reakcji Węgry zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy, wstrzymały dostawy gazu, eksport oleju napędowego, a także Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie tranzytu towarów przechodzących przez terytorium jego kraju, które mają znaczenie dla Ukrainy.

Ponadto Bratysława zatwierdziła jednostronne rozwiązania umowy o awaryjnych dostawach energii elektrycznej na Ukrainę.

Na dzień 5 kwietnia nadal nie ma potwierdzenia, by unijna grupa ekspertów przeprowadziła już inspekcję

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ladunki-przy-gazociagu-turkstream-orban-mowi-o-celowym-sabotazu/

#sabotaz #serbia #wegry #ukraina #rosja #ropanaftowa

9

Poseł Włodzimierz Skalik ⬇️

...to celowe, kolejne próby bezpośredniego włączenia Polski do wojny z Rosją i sprowadzanie wielkiego niebezpieczeństwa na nasz naród.

Stop podżegaczom wojennym, Polska za pokojem!

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/3328355577338029

#Polska #ukraina #rosja

14

Złote żniwa.

Ukraiński konsul pracujący w Wnaukraińskiej ambasadzie w Polsce próbował przemycić 140 000 dolarów, 65 000 euro , 12 (dwanaście) kilogramów złota oraz 13,8 kilogramów biżuterii. "Szczury opuszczają statek."

Gdy zobaczycie jakiegoś Wnaukraińca palnijcie go kijem, może dropnie jakiś epicki loot.

#heheszki #ukraina

24