Moskwa odpowiada po „bezprecedensowym” ataku dronów. Zapowiada mocniejsze uderzenia na Kijówkresy.pl

Zdjęcie

Rosyjskie Ministerstwo Obrony oświadczyło w niedzielę, że siły zbrojne Federacji Rosyjskiej będą kontynuować i zwiększać skalę ataków na cele w Kijowie. Moskwa przekazała, że to odpowiedź na „bezprecedensowy” atak ukraińskich dronów.

„W odpowiedzi na ataki reżimu kijowskiego na obiekty cywilne na terytorium Rosji Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej będą kontynuować i nasilać uderzenia bronią precyzyjną na obiekty wojskowe w Kijowie” – przekazał rosyjski resort obrony.

Komunikat wydano po zmasowanym ataku na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze przekazały, że 19 i 20 września Ukraina przeprowadziła uderzenie z użyciem dronów oraz rakiet manewrujących „Flamingo”. Moskwa przekonuje, że celem operacji miało być m.in. zakłócenie wyborów do Dumy Państwowej.

Według rosyjskiego MON w ciągu doby nad terytorium kraju miało zostać zestrzelonych 1951 dronów uderzeniowych oraz osiem rakiet manewrujących dalekiego zasięgu „Flamingo”. Resort podał też, że kolejna rakieta miała zboczyć z kursu i spaść na niezamieszkanym terenie.

Rosyjskie władze twierdzą również, że wszystkie rakiety „Flamingo” zmierzające w stronę obiektów cywilnych w rejonie Moskwy zostały przechwycone. Ministerstwo uznało, że „próba zmasowanego ataku na Moskwę nie powiodła się”.

Jak informowaliśmy, w nocy z soboty na niedzielę nad Moskwą i obwodem moskiewskim pojawiły się setki dronów. Gubernator regionu Andriej Worobiow przekazał, że zginęły co najmniej dwie osoby, a sześć zostało rannych. W kilku miejscach doszło do pożarów, a uszkodzeniu uległ także obiekt na terenie moskiewskiej rafinerii ropy.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin mówił o „bezprecedensowym ataku” i twierdził, że w kierunku rosyjskiej stolicy leciało 450 dronów. W związku z nalotem czasowo ograniczono ruch na moskiewskich lotniskach.

http://kresy.pl/wydarzenia/moskwa-odpowiada-po-bezprecedensowym-ataku-dronow-zapowiada-mocniejsze-uderzenia-na-kijow/

#rosja #ukraina #wojna

9

ALE JAK TO? NIE ZESTRZELIMY ICH? GDZIE JEST SIKORSKI Z FLINTĄ? - Kosiniak-Kamysz w Sejmie: Chcecie, żeby rosyjskie drony latały nad Polską? Szczujcie dalej na Ukraińcówkresy.pl

Gdy nie będzie miała Ukraina środków ochrony przeciwlotniczej, gdy nie będzie miała amunicji do zestrzeliwania tych dronów, to większość tych dronów będzie przelatywać przez Ukrainę i będzie dolatywać do Polski – oświadczył wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

W piątek, podczas 65. posiedzenia Sejmu X kadencji, Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiadał na wcześniejsze wypowiedzi posłów opozycji, przede wszystkim Sławomira Mentzena i Łukasza Mejzy.

Minister obrony przekonywał, że krytyka i niechęć wobec Ukraińców mogą – w jego ocenie – uderzać bezpośrednio w bezpieczeństwo Polski.

„To szczucie na Ukraińców ma też swoją granicę. Tą granicą jest bezpieczeństwo państwa polskiego. Naprawdę przekraczacie tę granicę” – powiedział.

Kosiniak-Kamysz stwierdził następnie, że pogłębianie konfliktu między Polakami i Ukraińcami wpisuje się w rosyjską strategię.

„To jest realizacja esencji strategii Federacji Rosyjskiej: skłócić Polaków i Ukraińców, skłócić Polaków między Polakami, skłócić nas z NATO i Europą Zachodnią, zostawić Polskę rozbitą i osamotnioną. Naprawdę, dajcie spokój” – mówił.

Szef MON odniósł się również do obrony przeciwlotniczej na Ukrainie.

„Gdy nie będzie miała Ukraina środków ochrony przeciwlotniczej, gdy nie będzie miała amunicji do zestrzeliwania tych dronów, to większość tych dronów będzie przelatywać przez Ukrainę i będzie dolatywać do Polski” – powiedział.

Następnie zwrócił się bezpośrednio do swoich oponentów.

„Tego chcecie? Szczujcie dalej na Ukraińców, zróbcie tak, żebyśmy nie byli w stanie ze sobą normalnie rozmawiać!” – mówił Kosiniak-Kamysz.

http://kresy.pl/wydarzenia/kosiniak-kamysz-w-sejmie-chcecie-zeby-rosyjskie-drony-lataly-nad-polska-szczujcie-dalej-na-ukraincow/

#kosiniakkamysz #propaganda #spierdolenie #Polska #rosja #ukraina

7

Szef Komitetu Wojskowego NATO: Sojusz jest gotowy na eskalację ze strony Rosjikresy.pl

NATO jest przygotowane na możliwą eskalację ze strony Rosji na wschodniej flance – oświadczył w sobotę przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO adm. Giuseppe Cavo Dragone. Jak podało Politico, Sojusz dysponuje około 4 tys. stron planów wojskowych obejmujących różne scenariusze kryzysowe.

NATO jest gotowe odpowiedzieć na możliwą eskalację ze strony Rosji na wschodniej flance Sojuszu – oświadczył w sobotę przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO adm. Giuseppe Cavo Dragone podczas spotkania najwyższych dowódców wojskowych państw członkowskich w Kopenhadze.

„Sojusz jest gotowy, struktura jest gotowa, żołnierze […] broń jest gotowa” – powiedział Dragone, cytowany przez Politico. Dodał, że NATO nadal wzmacnia swoje siły zarówno pod względem liczebności, jak i możliwości wojskowych.

Wypowiedź padła w związku z narastającymi ostrzeżeniami europejskich przywódców przed możliwą rosyjską prowokacją, której celem miałoby być sprawdzenie reakcji NATO. Politico przypomina, że premier Donald Tusk ostrzegał w czwartek, iż w ciągu najbliższych miesięcy Rosja może skierować drony lub pociski na terytorium państwa NATO położonego na wschodniej flance w ramach upozorowanej prowokacji. Podobne obawy wyrażali przedstawiciele Francji i Holandii.

Dragone poinformował, że dowódcy wojskowi NATO nie omawiali podczas sobotniego spotkania najnowszych ostrzeżeń dotyczących ewentualnej rosyjskiej prowokacji. Podkreślił jednak, że Sojusz dysponuje około 4 tys. stron planów wojskowych dotyczących obrony wschodniej flanki.

Plany mają obejmować scenariusze począwszy od „minimalnego kryzysu” lub ingerencji na terytorium państwa członkowskiego. Państwa NATO uzgodniły trzy regionalne plany obronne w 2023 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny na Ukrainie.

„Sojusznicy są gotowi na wypadek eskalacji. W przypadku ataku wiemy, jak działać” – zapewnił przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO.

Dragone odniósł się także do działań podejmowanych w ostatnich tygodniach i miesiącach przez Rosję.

„Lekkomyślne zachowanie Rosji w ostatnich tygodniach i miesiącach […] nadal wystawia na próbę determinację sojuszników” i „ma na celu podważenie zaufania oraz osłabienie naszej jedności” – powiedział.

Jak zaznaczył, działania te przynoszą jednak odwrotny skutek. „Chcę wyrazić się jasno – te próby nas nie dzielą. Doskonalą nasze narzędzia, sprawiając, że jesteśmy znacznie bardziej zjednoczeni i zdeterminowani” – dodał.

W ostatnich tygodniach w Europie odnotowywano przypadki naruszeń przestrzeni powietrznej oraz podejrzewane próby sabotażu. Według Politico w sierpniu amerykańskie raporty wywiadowcze ostrzegały również, że Moskwa może planować ograniczony atak na jedno z państw NATO w perspektywie najbliższych lat.

http://kresy.pl/wydarzenia/szef-komitetu-wojskowego-nato-sojusz-jest-gotowy-na-eskalacje-ze-strony-rosji/

#nato #rosja #ukraina #konfliktyzbrojne #wojna

8

Zachód prze do wojny. Fico: „Jastrzębie wojenni w NATO próbują za wszelką cenę przekształcić tę wojnę w konflikt między Rosją a NATO” [VIDEO]x.com

Niektórzy politycy na Zachodzie dążą do konfliktu między Rosją a NATO – oświadczył w sobotę premier Słowacji Robert Fico w nagraniu opublikowanym w sieciach społecznościowych.

– Niepowodzenie strategii zakładającej zniszczenie Rosji poprzez wojnę na Ukrainie sprawiło, że niektórzy zachodni politycy doszli do przekonania, iż jeśli celu nie można osiągnąć za pomocą ukraińskiej armii i pełnego wsparcia dla niej, należy dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić do konfliktu między NATO a Rosją – powiedział Fico.

http://x.com/RobertFicoSVK/status/2101382211370893658

Szef słowackiego rządu zaznaczył, że wojna na Ukrainie nie jest wojną ani Słowacji, ani NATO. – Niektórzy jastrzębie wojenni w NATO próbują za wszelką cenę przekształcić tę wojnę w konflikt między Rosją a NATO – dodał.

Jak zauważyła agencja Reutera, wcześniej w tym tygodniu Fico ostrzegł, że wtargnięcie drona mogłoby doprowadzić do uruchomienia klauzuli zbiorowej obrony NATO. Podkreślił, że chce zapobiec temu, by granicząca z Ukrainą Słowacja została wciągnięta w konflikt zbrojny.

„Stoimy w obliczu śmiertelnego zagrożenia”, obserwując, jak Zachód „dolewa oliwy do ognia” poprzez wsparcie dla Ukrainy – ocenił Fico, którego rząd utrzymuje dobre stosunki z Kremlem.

http://x.com/RobertFicoSVK/status/2100954047830282353

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w piątek, że w ostatnich tygodniach wzrosło zagrożenie dotyczące krajów europejskich i Francji, w szczególności rosyjskie zagrożenie hybrydowe. Macron wypowiadał się po spotkaniu z przywódcami partii politycznych na temat sytuacji międzynarodowej.

Z kolei premier Donald Tusk ostrzegł dzień wcześniej, że spodziewane jest nasilenie rosyjskich ataków i możliwe są „przypadkowe” uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę.

http://nczas.info/2026/09/20/zachod-prze-do-wojny-fico-jastrzebie-wojenni-w-nato-probuja-za-wszelka-cene-przeksztalcic-te-wojne-w-konflikt-miedzy-rosja-a-nato-video/

#nato #rosja #ukraina #konfliktyzbrojne #wojna

9

1920 Polskę uratowali Ukraińcy – twierdzi ukraińska telewizjakresy.pl

Ukraiński 5 Kanał opublikował w środę materiał zatytułowany „Polskę uratowali Ukraińcy”. W programie Witalij Dribnycia i jego gość mówili o wydarzeniach wojny polsko-bolszewickiej i roli wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej w walkach u boku Polski.

W środę na ukraińskim 5 Kanale ukazał się materiał poświęcony wojnie polsko-bolszewickiej i udziałowi wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej w walkach przeciwko bolszewikom.

Program opublikowano pod tytułem: „Polskę uratowali Ukraińcy! Dribnycia wyjaśnił, co wydarzyło się pod Warszawą i dlaczego o tym zapomniano”.

Materiał ukazał się w ramach vloga historyka Witalija Dribnycy na ukraińskim 5 Kanale.

W opisie stwierdzono, że armia URL razem z Polakami walczyła przeciwko bolszewikom, wyzwalała Kijów i broniła Warszawy po szeroko zakrojonej kontrofensywie Rosji.

„Rosjanie zostali znokautowani. I z terytorium Kijowa i z terytorium prawobrzeżnej Ukrainy. Tutaj dotarli do Warszawy. Oto ukraińska armia, która broniła Warszawy” – powiedział na nagraniu gość Dribnycy.

W ubiegłym roku prezydent Karol Nawrocki mówił, że w Bitwie Warszawskiej 1920 roku bolszewików pokonało Wojsko Polskie „wspólnie z Ukraińcami”. Wypowiedź tę ostro skrytykował prof. Jacek Bartyzel, który uznał ją za „grubą przesadę” i „polityczny prezentyzm”. Historyk podkreślał, że po stronie polskiej rzeczywiście walczyły oddziały podporządkowane Ukraińskiej Republice Ludowej i Symonowi Petlurze, ale jego zdaniem stanowiły one „mało znaczący militarnie margines” i miały niewielką wartość bojową. Bartyzel uznał za „groteskowe” przedstawianie roli Ukraińców jako równorzędnej z rolą Wojska Polskiego, porównując to do propagandowego eksponowania w PRL udziału „pułków smoleńskich” w bitwie pod Grunwaldem. Wskazywał też, że jeśli mówić o zagranicznych sojusznikach Polski w 1920 roku, należałoby uwzględniać również Białorusinów i białych Rosjan.

http://kresy.pl/wydarzenia/polske-uratowali-ukraincy-twierdzi-ukrainska-telewizja/

#Polska #ukraina #bolszewicy #propaganda

10

Szokujące doniesienia. Weterani z Azow otwierają placówkę w Warszawiedorzeczy.pl

Ukraiński "Korpus Weteranów" zapowiedział rozpoczęcie działalności w Warszawie. Organizacja została utworzona przez część wojska ukraińskiego wywodzącego się z batalionu "Azow".

Zdjęcie

http://dorzeczy.pl/kraj/945478/weterani-z-azow-otwieraja-placowke-w-warszawie.html

#azov #ukraina #zaprzanstwo #warszawa #nazizm #koalicja13grudnia

20

Polska liczyła na miliardy z SAFE. Von der Leyen chce je przekazać Ukrainiekresy.pl

Ursula von der Leyen zapowiedziała uruchomienie programu wspólnych projektów europejskiego i ukraińskiego przemysłu obronnego przy wykorzystaniu pozostałych środków z SAFE. W puli może pozostać od 10 do 20 mld euro, o których część chciała ubiegać się Polska w kolejnym naborze.

W środę w Strasburgu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała wykorzystanie niewykorzystanych środków z wartego 150 mld euro programu pożyczkowego SAFE na nowy program wspólnych projektów z ukraińskimi przedsiębiorstwami. Propozycja może dotyczyć od 10 do 20 mld euro, a część państw członkowskich sprzeciwia się odgórnemu przeznaczeniu pozostałej puli na ten cel. Polska wcześniej zapowiadała, że zamierza ubiegać się o dodatkowe środki z SAFE na własne projekty obronne.

„Jednak Freya to dopiero początek. Potrzeba więcej. Wykorzystując pozostałe środki z funduszu SAFE, uruchomimy nowy program wspólnych projektów z ukraińskimi firmami” – powiedziała von der Leyen.

Freya ma być europejsko-ukraińskim projektem systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej, łączącym doświadczenia bojowe i rozwiązania wypracowane na Ukrainie z możliwościami technologicznymi i produkcyjnymi europejskiego przemysłu.

W puli może pozostać do 20 mld euro

Dokładna wysokość niewykorzystanych środków SAFE nie jest jeszcze znana. Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius wskazał przedział od 10 do 20 mld euro.

„Musimy jeszcze dokładnie ustalić, ile z tych niewykorzystanych pieniędzy będzie można wykorzystać, ale może chodzić o 10–20 miliardów euro” – powiedział Kubilius.

Część państw początkowo zgłosiła zapotrzebowanie na większe pożyczki, a później ograniczyła swoje plany ze względu na sytuację finansów publicznych.

„Niektóre państwa wystąpiły o znaczne sumy, a następnie je zmniejszyły ze względu na swoją sytuację fiskalną” – dodał komisarz.

Polska wykorzystała całą przyznaną jej pulę, jednak wcześniej zgłosiła zainteresowanie środkami, których ostatecznie nie wykorzystają inne państwa.

Polska chciała kolejnego naboru

Jeszcze 11 sierpnia wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski zapowiadał, że Warszawa zamierza ubiegać się o dodatkowe pieniądze z SAFE. Wyjaśniał, że część funduszy może wrócić do puli, ponieważ nie wszystkie państwa wykorzystują przyznane im środki.

„Przede wszystkim będzie dogrywka w negocjacjach z Komisją Europejską. My przedstawimy nasze projekty, które chcielibyśmy dołączyć do tego mechanizmu i tutaj tak naprawdę kluczowe będą rozmowy z Komisją Europejską oraz decyzje polskiego rządu” – mówił Zalewski.

Rozporządzenie ustanawiające SAFE przewiduje możliwość przeprowadzenia kolejnego naboru. Jeżeli po pierwszym rozdysponowaniu pomocy pozostają dostępne środki, Komisja może do 31 grudnia 2026 roku opublikować nowe zaproszenie do wyrażenia zainteresowania. Procedura ponownie obejmuje wnioski państw członkowskich i decyzje Rady.

Zapowiedź von der Leyen oznacza więc pojawienie się konkurencyjnego pomysłu na wykorzystanie pozostałych pieniędzy – poprzez nowy program projektów realizowanych z przedsiębiorstwami ukraińskimi.

Państwa nie uzgodniły zmiany

Polska i część innych państw zostały zaskoczone stanowczą formą zapowiedzi przewodniczącej Komisji. Rozmówca RMF FM przekazał, że takiego rozwiązania nie uzgodniono wcześniej z państwami członkowskimi.

„Takiej rozmowy z KE nie było. Póki co, to my, czyli państwa członkowskie, spłacamy pieniądze z tej pożyczki, a nie Komisja Europejska” – powiedział unijny dyplomata.

Polskie Radio przedstawiło bardziej szczegółowy obraz wcześniejszych rozmów. Według jego ustaleń von der Leyen sygnalizowała europejskim stolicom swój pomysł jeszcze przed wystąpieniem, dlatego sama koncepcja nie była dla nich całkowicie nowa. Nie przeprowadzono jednak formalnej dyskusji w gronie 27 państw ani nie uzyskano ich zgody, a przewodnicząca KE wiedziała o zastrzeżeniach części stolic.

Dyplomaci cytowani przez Polskie Radio podkreślali, że państwa mogą realizować przedsięwzięcia wspólnie z Ukrainą, jeżeli same zdecydują się na takie projekty, sprzeciwiają się natomiast narzuceniu takiego rozwiązania całej niewykorzystanej puli.

SAFE dla Ukrainy

Portal Kresy.pl już wcześniej informował, że cześć finansowania z programu trafi do Ukrainy. W marcu pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (SAFE) Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała o przeznaczeniu ośmiu miliardów złotych z unijnego instrumentu bezpieczeństwa na rzecz Ukrainy.

Kilka dni później Polska i Ukraina uzgodniły, że środki z europejskiego programu SAFE zostaną przeznaczone na wspólne wzmacnianie potencjału obronnego. Podpisany w Kijowie list intencyjny ma otworzyć drogę do praktycznej współpracy w zakresie produkcji uzbrojenia i amunicji.

W kwietniu Andrij Sybiha podziękował Polsce za pożyczkę SAFE. Chociaż nie polityk nie przedstawił szczegółów, ze strony polskiego rządu pojawiały się doniesienia, że część kwoty z SAFE otrzyma Ukraina.

Obowiązujące przepisy już pozwalają wykorzystywać SAFE przy przedsięwzięciach z udziałem Ukrainy. Wspólne zamówienia mogą obejmować co najmniej dwa uczestniczące państwa, w tym państwa UE, państwa EFTA należące do EOG oraz Ukrainę, przy czym przynajmniej jednym uczestnikiem musi być państwo UE korzystające z pożyczki SAFE. Plany inwestycyjne państw mogą również przewidywać działania z udziałem Ukrainy lub prowadzone na jej rzecz.

SAFE nie jest funduszem dotacyjnym. Komisja Europejska została upoważniona do zaciągania w imieniu Unii pożyczek na rynkach kapitałowych, a następnie udzielania z tych pieniędzy długoterminowych pożyczek państwom członkowskim. Maksymalna wartość instrumentu wynosi 150 mld euro. Poszczególne państwa spłacają otrzymane przez siebie finansowanie.

http://kresy.pl/wydarzenia/polska-liczyla-na-miliardy-z-safe-von-der-leyen-chce-je-przekazac-ukrainie/

#safe #dej #ukraina #eurokolchoz #eurokomuna #rozdawnictwo

13

BĘDZIE NA KILKA JACHTÓW??? - Holandia przeznaczy ponad trzy miliardy euro na pomoc wojskową dla Ukrainykresy.pl

Holandia planuje w 2027 roku wydać ponad 3 mld euro na wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Priorytetem mają być systemy obrony powietrznej, drony oraz utrzymanie i naprawa przekazanego wcześniej uzbrojenia.

Holandia zamierza przeznaczyć w 2027 roku ponad 3 mld euro na pomoc wojskową dla Ukrainy – poinformowało tamtejsze Ministerstwo Obrony podczas prezentacji projektu budżetu obronnego na przyszły rok.

Wśród najważniejszych kierunków wsparcia wymieniono utrzymanie i remonty przekazanych wcześniej systemów uzbrojenia, dostawy bezzałogowców oraz dalsze wzmacnianie ukraińskiej obrony powietrznej.

Holenderski resort obrony podkreślił, że w związku z nasileniem rosyjskich ataków kontynuowanie pomocy wojskowej dla Ukrainy pozostaje jednym z istotnych elementów polityki bezpieczeństwa państwa.

Całkowity budżet Ministerstwa Obrony Holandii w 2027 roku ma wynieść około 28,9 mld euro. Jednocześnie Haga zamierza zwiększać własne zdolności obronne. Około 14,1 mld euro ma zostać przeznaczonych na zakup i utrzymanie sprzętu wojskowego, innowacje oraz rozwój infrastruktury obronnej.

Planowane inwestycje obejmują m.in. obronę powietrzną i przeciwrakietową, środki do zwalczania dronów, amunicję oraz powiększanie zapasów wojskowych.

Holenderski rząd wcześniej zakładał utrzymanie wsparcia wojskowego dla Ukrainy na poziomie około 3 mld euro rocznie w latach 2027–2029.

Podobna kwota została przeznaczona na pomoc także w 2026 roku. W czerwcu Holandia wyasygnowała 500 mln euro na zakup dronów i systemów obrony powietrznej dla Ukrainy. Z kolei po kwietniowym spotkaniu w formacie Ramstein Kijów otrzymał od Hagi 248 mln euro na bezzałogowe statki powietrzne.

http://kresy.pl/wydarzenia/holandia-przeznaczy-ponad-trzy-miliardy-euro-na-pomoc-wojskowa-dla-ukrainy/

#holandia #dej #ukraina #korupcja

11

TAK SIĘ SZYKUJEMY DO WOJNY - Media: Ukraina może otrzymać z Polski pociski do systemu Patriotkresy.pl

Polska przygotowuje kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 50 mln euro. Według „Rzeczpospolitej” może on obejmować także niewielką liczbę pocisków do systemu Patriot.

Polska przygotowuje pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy o wartości 50 mln euro, który ma obejmować m.in. środki obrony powietrznej. O planowanej pomocy poinformował wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.

Według nieoficjalnych ustaleń „Rzeczpospolitej”, powołującej się na źródła rządowe i wojskowe, w pakiecie może znaleźć się również kilka pocisków przeznaczonych do systemu Patriot. Dziennik podał, że tego rodzaju dostawy są konsultowane z państwami NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.

O możliwość przekazania rakiet zapytano również dowódcę operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. pil. dr. Ireneusza Nowaka.

„Do tej liczby, która została zadeklarowana, to tak” – odpowiedział generał. Zaznaczył przy tym, że liczba pocisków pozostaje niejawna i ma być niewielka.

Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało gazecie, że „granicą skali wsparcia dla Ukrainy jest bezpieczeństwo państwa polskiego i zasoby sił zbrojnych, które określa szef Sztabu Generalnego”.

Resort podkreślił również, że pomoc obejmuje sprzęt wycofywany z użycia przez polskie Siły Zbrojne, który nie byłby już wykorzystywany przez polskie wojsko, a „może z pożytkiem być używany na Ukrainie”.

Kilka dni wcześniej „The Economist” informował, że ukraińskiej obronie powietrznej zaczyna brakować kilku kluczowych typów amerykańskich rakiet. Szczególnie trudna sytuacja ma dotyczyć pocisków PAC-3 używanych przez systemy Patriot. Według brytyjskiego tygodnika ich zapasy na Ukrainie są niemal wyczerpane. Pociski te są jednym z podstawowych środków wykorzystywanych do zwalczania rosyjskich rakiet balistycznych.

Problemy dotyczą także pocisków AIM-120 i AIM-9 używanych przez ukraińskie F-16 do zwalczania rosyjskich pocisków manewrujących i dronów. Rosnące zużycie amunicji ma być związane m.in. ze wzrostem liczby szybkich rosyjskich bezzałogowców. Według wcześniejszych doniesień, z powodu niedoborów rakiet ukraińscy piloci coraz częściej mają zwalczać niektóre cele przy użyciu pokładowych działek.

W odpowiedzi część państw europejskich zapowiedziała dalsze dostawy uzbrojenia przeciwlotniczego. Niemcy zadeklarowały przekazanie kolejnych pocisków PAC-2 do Patriotów z zapasów Bundeswehry, natomiast Wielka Brytania przeznaczyła 100 mln funtów na wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej. Pomoc ma obejmować również pociski do systemów Patriot.

Równocześnie państwa Unii Europejskiej zgodziły się na przeznaczenie 3,2 mld euro na zakup pocisków do Patriotów dla Ukrainy. Komisja Europejska informowała, że część środków ma zostać wykorzystana m.in. na pociski PAC-3. Perspektywy szybkiego uzupełnienia zapasów pozostają jednak ograniczone ze względu na możliwości produkcyjne i zapotrzebowanie innych państw.

http://kresy.pl/wydarzenia/media-ukraina-moze-otrzymac-z-polski-pociski-do-systemu-patriot/

#Polska #rozdawnictwo #uzbrojenie #bron #ukraina #usmiechnietakoalicja #koalicjaobywatelska

6

Pamiętacie pierdolenie by nie używać petard w Sylwestra bo ukraińcy mają traumę?

No to zobaczcie i posłuchajcie.

http://www.facebook.com/reel/1529315029238155

Zdjęcie

#propaganda #ukraina #odessa

11

Ruski dron morski w Polsce!!!

KŁAMSTWO GĘSTE JAK SMOŁA !!! 😜☠😁 BOGDAN MORKISZ 🙃

http://www.facebook.com/reel/4644494169209729

Zdjęcie

#propaganda #Polska #drony #rosja #ukraina

8

Ładny interes. Polska wysyła prąd na wukrainę bo "wojna" a tymczasem wukraina... sprzedaje prąd Rumunii.

Debilizm, frajerstwo?

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/1468472204965473

#Polska #ukraina #rumunia #prad #frajerzy

13

ZDZIWIENI??? - Korupcja na Ukrainie. Prokurator oskarża szefa NABU, Zełeński wzywa do odwołania prokuratoranczas.info

Prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko poinformował w poniedziałek, że podpisał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) Semena Krywonosa. Zarzuty dotyczą fałszowania dokumentów dla korzyści majątkowej oraz fikcyjnej adopcji. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński wezwał natomiast do odwołania prokuratora generalnego.

„Podpisałem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wobec dyrektora NABU Semena Krywonosa. Podejrzewam go o fałszowanie dokumentów urzędowych w celu uzyskania nienależnej korzyści majątkowej w szczególnie dużej wysokości oraz fikcyjną adopcję w celu sztucznego stworzenia podstaw do uniknięcia odpowiedzialności przed sądem” – napisał Krawczenko na Telegramie.

8 września Krawczenko złożył rezygnację w związku z dochodzeniem prowadzonym przez NABU i Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAP) w sprawie „ochrony” oszukańczych centrów telefonicznych.

5 września NABU i SAP ogłosiły, że ujawniono działalność organizacji przestępczej, którą – według ustaleń śledztwa – kierował jeden z kierowników jednostek organizacyjnych Biura Prokuratora Generalnego. Jej członków podejrzewa się o systematyczne przyjmowanie łapówek od oszukańczych centrów telefonicznych oraz o bezprawną legalizację mienia.

Zełenski chce odwołania prokuratora

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się w poniedziałek do deputowanych o zagłosowanie za odwołaniem Rusłana Krawczenki z funkcji prokuratora generalnego.

„Ten prokurator generalny ma tylko jedną drogę: odejście ze stanowiska. Właśnie to mu powiedziałem. Ukraina widziała wszystkie powody. Jeśli uważa to za presję polityczną, niech tak to nazywa. Proszę deputowanych o pilne poparcie tego odwołania” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram po informacji, że Krawczenko podpisał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) Semena Krywonosa.

Atak na niezależne organy?

NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przekazały w komunikacie zamieszczonym w komunikatorze Telegram, że działania Krawczenki „traktują (…) jako kontynuację systematycznego ataku na niezależne organy antykorupcyjne” na Ukrainie.

NABU stwierdziło, że aktywna faza tego ataku rozpoczęła się latem ubiegłego roku, kiedy trwały próby podporządkowania NABU i SAP Biuru Prokuratora Generalnego. Zaznaczyło, że żadna z tych antykorupcyjnych instytucji nie uczestniczy w walce politycznej. „Działamy wyłącznie w ramach prawa i jesteśmy gotowi bronić niezależności systemu antykorupcyjnego” – stwierdzono.

Według stanu na poniedziałkowy poranek szefowi NABU oficjalnie nie wręczono zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Prokurator wyjechał z kraju

Prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko w nocy z niedzieli na poniedziałek wyjechał za granicę służbowym samochodem – podał portal Ukrainska Prawda powołując się na źródła w organach ścigania. Krawczenko oświadczył w poniedziałek, że przebywa w delegacji zagranicznej.

Według informacji przekazanych przez źródła Ukrainskiej Prawdy Krawczenko wyjechał z Ukrainy o godz. 2.30 w nocy. Wstępnie ustalono, że prokurator wykorzystał podróż służbową na Litwę jako pretekst do przekroczenia granicy.

„Obecnie przebywam w delegacji zagranicznej, w ramach której zaplanowano szereg spotkań, podczas których zamierzam poinformować międzynarodowych partnerów o rzeczywistym stanie rzeczy w systemie organów antykorupcyjnych, oznakach koncentracji przez nie niekontrolowanego wpływu oraz zagrożeniach, jakie taka praktyka stwarza dla suwerenności państwowej, praworządności i instytucji demokratycznych Ukrainy” – napisał Krawczenko w komunikatorze Telegram.

http://nczas.info/2026/09/14/korupcja-na-ukrainie-prokurator-oskarza-szefa-nabu-zelenski-wzywa-do-odwolania-prokuratora/

#zelenski #korupcja #ukraina

13

GOŁĄBKOWI POKOJU DUPA SIĘ MARSZCZY? - Zełenski proponuje Rosji rozejm. Chce odblokować Morze Czarne i chronić infrastrukturękresy.pl

Wołodymyr Zełenski wezwał do poszukiwania porozumienia z Rosją w sprawie wzajemnego powstrzymania się od ataków na infrastrukturę energetyczną oraz do odblokowania żeglugi na Morzu Czarnym.

W piątek podczas spotkania Jałtańskiej Strategii Europejskiej w Kijowie Wołodymyr Zełenski wezwał do poszukiwania możliwości zawarcia z Rosją rozejmu energetycznego oraz odblokowania żeglugi na Morzu Czarnym. Prezydent Ukrainy występował online, ponieważ przebywał w tym czasie z wizytą w Kanadzie.

„Trzeba więc odblokować Morze Czarne i znaleźć możliwość rozejmu energetycznego, jeśli można użyć takiego określenia. Chodzi o sytuację, w której chroniona jest energetyka obu państw. Innymi słowy, jeśli Rosjanie nie będą uderzać w nasz system energetyczny i nasi ludzie będą mieli prąd, Ukraina również nie będzie odpowiadać takimi uderzeniami” — powiedział Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy ocenił, że jego państwo jest zdolne do odpowiadania na rosyjskie działania, w tym ataki na infrastrukturę energetyczną. Wskazał, że wzajemne powstrzymanie się od uderzeń w systemy energetyczne mogłoby objąć obie strony konfliktu.

„Rosja wie, że jeśli będą uderzać – a przygotowują się do uderzeń w nasz system energetyczny – otrzymają to samo. Jeśli będą powodować u nas blackouty, będziemy starali się odpowiedzieć w odpowiedni sposób” — uprzedził prezydent.

Prezydent Ukrainy o zmianie charakteru wojny

Podczas wystąpienia Zełenski ocenił, że wojna z Rosją weszła w nową fazę. Wskazał, że rosyjskie ataki obejmują coraz więcej obiektów cywilnych, w tym infrastrukturę energetyczną, porty i obiekty związane z funkcjonowaniem gospodarki.

„Rosjanie dziś otwarcie atakują już nie tylko kompleks rolno-przemysłowy, nie tylko porty, nie tylko infrastrukturę cywilną. Uderzają wszędzie: w szkoły, uniwersytety, stacje benzynowe, infrastrukturę socjalną, magazyny żywności, elektrociepłownie i obiekty energetyczne” — wymienił.

Zełenski stwierdził, że ataki na cele cywilne odbywają się codziennie i określił obecny charakter konfliktu jako otwartą wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.

„To właśnie się dzieje. Wojna weszła w inną fazę. To otwarta wojna, to nie „specjalna operacja wojskowa”, lecz otwarta wojna Rosji przeciwko wszystkiemu, co żyje, prowadzona w jednym celu – całkowitej okupacji Ukrainy” — oświadczył Zełenski.

Apel o zaostrzenie sankcji wobec Rosji

W piątek prezydent Ukrainy wezwał również Stany Zjednoczone do natychmiastowego zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Jego zdaniem decyzja w tej sprawie nie powinna być uzależniona od przyjęcia projektu ustawy autorstwa nieżyjącego senatora Lindseya Grahama.

„Sankcje powinny zostać wprowadzone już teraz. Czy stanie się to poprzez ustawę Lindseya, czy decyzją administracji prezydenta Donalda Trumpa, sankcje powinny być silniejsze. To instrument, którym dysponują Stany Zjednoczone – instrument niewojskowy, pozwalający ograniczyć Rosji możliwość codziennego finansowania wojny przeciwko Ukrainie, przeciwko ludziom” — oświadczył.

Prezydent Ukrainy wskazał tym samym na sankcje jako instrument presji niewojskowej, który ma ograniczać możliwości finansowania rosyjskich działań wojennych.

Amerykańska ustawa sankcyjna

W przyszłym tygodniu Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych ma głosować nad projektem ustawy przewidującym nałożenie sankcji na Rosję oraz ceł sięgających 100 proc. na największych importerów rosyjskiej ropy naftowej i gazu. Projekt został wcześniej przyjęty przez Senat.

Przyjęcie ustawy ma zwiększyć presję gospodarczą na Rosję i ograniczyć możliwości finansowania przez nią wojny przeciwko Ukrainie. Jednocześnie Zełenski wskazał, że Stany Zjednoczone mogą zaostrzyć sankcje również decyzją administracji prezydenta Donalda Trumpa, bez oczekiwania na przyjęcie ustawy.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-proponuje-rosji-rozejm-chce-odblokowac-morze-czarne-i-chronic-infrastrukture/

#zelenski #ukraina #rosja

9

JAKŻEBY INACZEJ, MORDERCY KOBIET I DZIECI TO PRZECIEŻ ICH NARODOWI BOHATERZY - Ukraińcy potępiają Grzegorza Brauna, a prokuratura „bada” sprawę. „Polityczny margines w Polsce” [VIDEO]nczas.info

Zdjęcie

MSZ Ukrainy potępiło w piątek zniszczenie pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA w uroczysku Białystok w województwie lubelskim i oświadczyło, że margines polityczny w Polsce nie wymyślił nic lepszego od walki z grobami. Prokuratura bada okoliczności zniszczenia. Grzegorz Braun pokazał w czynie co należy zrobić z ukraińska samowolą budowlaną upamiętniającą członków ludobójczej Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za bestialskie wymordowanie ponad 100 tysięcy Polaków, głownie kobiet i dzieci.

„Polityczny margines w Polsce nie wymyślił nic lepszego, niż walka z grobami. I to w czasie, gdy trwa prawdziwa wojna, która stanowi egzystencjalne zagrożenie zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski” – przekazał w komentarzu dla mediów ukraiński resort dyplomacji. „To haniebne i niemoralne zachowanie, które u każdego normalnego człowieka może wywołać jedynie wstyd i potępienie” – oceniono.

Ukraińskie MSZ wyraziło oczekiwanie, że właściwe polskie organy dokonają oceny prawnej tych działań, a uszkodzony pomnik oraz inne miejsca ukraińskiej pamięci w Polsce zostaną naprawione. Ministerstwo zaznaczyło, że nie można dopuścić do powtórki podobnych zdarzeń w przyszłości.

„Ukraina konsekwentnie opowiada się za stosowaniem tej samej zasady po obu stronach granicy: ukraińskie miejsca pamięci w Polsce oraz polskie miejsca pamięci w Ukrainie powinny być chronione. Nikt nie ma prawa zamieniać pamięci i szacunku dla zmarłych w przedstawienie cyrkowe, służące osiąganiu własnych celów politycznych” – oświadczyło MSZ Ukrainy.

Wcześniej prokuratura w Zamościu poinformowała, że bada okoliczności zniszczenia w uroczysku Białystok pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA, którzy polegli w walce z NKWD w 1946 r. Śledczy zabezpieczyli m.in. film, na którym europoseł Grzegorz Braun uderza w kamienny obelisk ciężkim narzędziem.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prok. Rafał Kawalec poinformował w piątek PAP, że postępowanie przygotowawcze dotyczy „znieważenia grupy narodowości ukraińskiej poprzez uszkodzenie miejsca spoczynku osób poległych w walce z funkcjonariuszami NKWD” w miejscowości Białystok w gminie Dołhobyczów.

Jak ustalono, w ostatnią niedzielę nieznani sprawcy „z powodu przynależności narodowej poległych osób” zniszczyli herb i napisy wyryte na monumencie w sposób uniemożliwiający ich odczytanie. Za te czyny grozi do pięciu lat więzienia.

Braun likwiduje samowolę budowalną ku czci ludobójców z UPA

Europoseł Braun w czwartek opublikował na platformie społecznościowej nagranie, na którym on i inne osoby ciężkim narzędziem uderzają w kamienny obelisk, kruszą go i uszkadzają. Z zamieszczonych informacji wynika, że chodzi o pomnik żołnierzy ludobójczej Ukraińskiej Powstańczej Armii, który znajduje się w gm. Dołhobyczów.

„Obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego Ludobójstwa na Polakach powinien zostać usunięty profesjonalnymi narzędziami natychmiast po udokumentowaniu przestępstwa banderyzmu!” – napisał lider Konfederacji Korony Polskiej.

– Rzecz powinna była być pierwszego dnia po wykryciu tej notabene anonimowej samowolki rozwiązana przez służby i to wcale niekoniecznie specjalne. Ten obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Polakach powinien być usunięty profesjonalnymi narzędziami, które natychmiast powinny być tutaj sprowadzone po udokumentowaniu przestępstwa pochwalania nazizmu, banderyzmu – mówi na nagraniu Grzegorz Braun.

– Ale jak usłyszeliśmy dzisiaj na dożynkach w pobliskiej miejscowości, uwaga, Polacy się boją. Sugestia z mojej strony, że zadziałać mogłaby właśnie np. jakaś Ochotnicza Straż Pożarna, ta sugestia spotkała się natychmiast z bardzo rzeczową, zdroworozsądkową odpowiedzią, że, cytuję: Obawialibyśmy się, że ich podpalą – dodał Braun.

Prokurator Kawalec zapytany przez PAP o film powiedział, że śledczy zabezpieczyli nagranie dokumentujące to zdarzenie i przesłuchali świadków. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie, która poszukuje sprawców i ustala, czy doszło do przestępstwa.

Rzecznik dodał, że nikomu nie postawiono zarzutów. Nie wykluczył, że jeśli zaistnieje taka potrzeba, to zostanie wdrożona procedura uchylenia immunitetu.

Uszkodzony pomnik znajduje się na terenie uroczyska Białystok w pobliżu miejscowości Liski w powiecie hrubieszowskim (woj. lubelskie), gdzie pochowanych jest 41 żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy zginęli w walkach z oddziałem NKWD pod Liskami w lutym 1946 r. Pierwotne upamiętnienie w tym miejscu powstało prawdopodobnie w latach 1996-1997. W 2019 r. na mogile osadzono duży kamień granitowy z wygrawerowanym godłem Ukrainy, pod którym umieszczono napis oraz dane pochowanych osób (imię, nazwisko, wiek i prawdopodobnie miejsce zamieszkania).

Kamienny obelisk był niszczony już wcześniej. Kilka tygodni temu odkryto uszkodzenie pomnika, polegające na pomalowaniu go sprejem i wycięciu łuku zdobiącego pomnik, który był jego integralną częścią.

„W trakcie działań zabezpieczono ślady materialne, w tym puszkę po farbie w sprayu, butelkę po alkoholu i koszulkę, a w pobliskich zaroślach odnaleziono odcięty łuk” – przekazało PAP w sierpniu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ambasada Ukrainy w Polsce potępiła wówczas ten akt wandalizmu. Jej zdaniem wszelkie przejawy uszkadzania miejsc pamięci są niedopuszczalne. „Niezależnie od trudnych i tragicznych kart wspólnej historii, miejsca pochówku oraz upamiętnienia powinny pozostawać poza sporami politycznymi i być przedmiotem szacunku” – podkreślono w komunikacie.

Lubelski Urząd Wojewódzki wyjaśniał, że grób członków UPA znajdujący się w gminie Dołhobyczów nie figuruje w ewidencji grobów i cmentarzy wojennych prowadzonej przez wojewodę. Prawdopodobnie jest samowolą budowlaną.

http://nczas.info/2026/09/11/ukraincy-potepiaja-grzegorza-brauna-a-prokuratura-bada-sprawe-polityczny-margines-w-polsce-video/

#Braun #Polska #ukraina #ukraincy #upa #bandreowcy #mordercy #ludobojstwo

15

Na stronie ZUS instrukcja po ukraińsku jak wyruchać państwo polskie!!!!!

UKRAIŃCU! PRZEPRACUJ 1 DZIEŃ A DOSTANIESZ EMERYTURĘ!

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/2560061737750664

#zus #Polska #ukraina

18